Twój ProfilKliknij, aby zalogować »
Jesteś odbiorcą prenumeraty plus
w wersji papierowej?
Oferujemy Ci dostęp do archiwalnych zeszytów prenumerowanych czasopism w wersji elektronicznej
AKTYWACJA DOSTĘPU! »
Twój koszyk
|
| Twój koszyk jest pusty |
BĄDŹ NA BIEŻĄCO -
Zamów newsletter!
r e k l a m a
BUDOWNICTWO I GEODEZJA »
(ang. GAS, WATER AND SANITARY ENGINEERING)
Gazownictwo, wodociągi, kanalizacja, ochrona wód przed zanieczyszczaniem, urządzenia do oczyszczania wody i ścieków, ochrona atmosfery, kształtowanie i ochrona środowiska, zwalczanie hałasu, balneotechnika, oczyszczanie miast i osied... więcej »
GAZ, WODA I TECHNIKA SANITARNA
(ang. GAS, WATER AND SANITARY ENGINEERING)
Czasopismo Polskiego Zrzeszenia Inżynierów i Techników Sanitarnych (PZiTS)
rok powstania: 1921
Miesięcznik
Gazownictwo, wodociągi, kanalizacja, ochrona wód przed zanieczyszczaniem, urządzenia do oczyszczania wody i ścieków, ochrona atmosfery, kształtowanie i ochrona środowiska, zwalczanie hałasu, balneotechnika, oczyszczanie miast i osied... więcej »
Artykuły naukowe zamieszczane w czasopiśmie są recenzowane.
Prenumerata
2011-12
|
![]() DOSTĘP CZASOWY do archiwalnych (lata 2004-2011) e-zeszytów czasopisma W numerze m.in.: |
Oczyszczanie wód z zawiesin w systemach hydrofitowych
(Ewa Burszta-Adamiak, Janusz Łomotowski, Magdalena Kuśnierz, Bogumiła Smolińska)
Jednym z ważniejszych składników ładunku zanieczyszczeń
w wodach opadowych i dołowych są zawiesiny [7,11,15]. Potrzeba
ich usuwania wiąże się z koniecznością minimalizowania zagrożenia
przed nadmiernym zanieczyszczeniem wód powierzchniowych.
Bezpośrednie odprowadzanie wód z dużą ilością zawiesin do naturalnych
cieków, mogłoby doprowadzić do nadmiernego nagromadzenia
cząstek organicznych i mineralnych na dnie odbiornika,
zamulenia koryta rzecznego i w konsekwencji do jego wypłycenia.
W celu zapobiegania akumulacji zawiesin stosuje się różne systemy
podczyszczające. Stosowane do tej pory tradycyjne metody
oczyszczania wód, tj. za pomocą osadników współpracujących
z piaskownikami, separatorów, oddzielaczy wirowych, itd. nie zawsze
rozwiązują problemy związane z zanieczyszczeniem środowiska.
Trudności w usuwaniu zawiesin metodami mechanicznymi
wynikają z charakteru nanoszonych cząstek. Większość zawiesin
występuje w postaci koloidalnej, co znacznie utrudnia proces ich
oczyszczania konwencjonalnymi metodami. Dodatkowo konieczność
usuwania awarii, wynikających z częstych zaniedbań eksploatacyjno-
serwisowych, podraża koszty funkcjonowania urządzeń
mechanicznych.
Alternatywnym rozwiązaniem lub też formą wsparcia tradycyjnych
rozwiązań oczyszczania wód i spływów opadowych oraz
wód dołowych, mogą być biosystemy. Technologia oczyszczania
wód z zawiesin przy użyciu filtra roślinnego polega na przepływie
wody przez obszar zasiedlony roślinnością wodną i błotną,
w wyniku czego następuje mechaniczne osiadanie zawiesin na roślinach
oraz biochemiczne przyspieszanie procesów aglomeracji
drobnych cząstek. Ułatwia to ich osiadanie w formie kłaczków.
Oczyszczalnie tego typu charakteryzują się niskimi kosztami, niewymagającą
technologią, wysoką tolerancją na różnice w ilości
i jakości dopływu oraz elastycznością w zastosowaniu i wizualnym
wpasowaniu w krajobraz [5]. Oczyszczalnie hydrofitowe są
systemami dynamicznymi, których struktura i kompozy...
więcej»
Wyznaczanie przepływu obliczeniowego wody w instalacji wodociągowej dla obiektów basenowych
(Sebastian Englart, Edyta Dudkiewicz)
Zgodnie z warunkami technicznymi [1] instalacja wodociągowa
powinna być zaprojektowana i wykonana w sposób zapewniający
zaopatrzenie w wodę budynku, zgodnie z jego przeznaczeniem
oraz spełniać wymagania określone w Polskiej Normie dotyczącej
projektowania instalacji wodociągowych. W nowelizacji Rozporządzenia
z 2010 roku [2] przywołano normę PN-92/B-01706 [3] między
innymi w zakresie zasad ogólnych wymiarowania przewodów
wodociągowych oraz w sposobie wyznaczania przepływu obliczeniowego
wody. Norma podaje równania, pozwalające wyznaczyć
przepływ obliczeniowy w budynkach mieszkalnych, budynkach
biurowych oraz hotelach i domach towarowych. Dla instalacji wodociągowych
w innych obiektach, zgodnie z normą, należy dobrać
wzór do ustalenia przepływu obliczeniowego przez analogię do
sposobu korzystania z instalacji przez użytkowników. Ponadto norma
dopuszcza stosowanie innych metod obliczeniowych uzasadnionych
technicznie. W literaturze, m.in. w [4], podano równania
pozwalające wyznaczyć przepływ obliczeniowy dla szkół i szpitali.
Równania dla tych obiektów zaczerpnięto z normy niemieckiej [5]
i mogą stanowić uzupełnienie wzorów podanych w PN.
Normy [3 i 4] nie podają jednak odpowiednich wzorów do obliczenia
przepływu wody na zapleczu sanitarnym w obiektach basenów
kąpielowych. Problematykę wyznaczania przepływu obliczeniowego
w zakładach kąpielowych poruszono w artykule [7].
Autorzy [7] stwierdzili, że wzory podane w normie [3] nie mogą
stanowić analogi dla zakładu basenowego i dla tego typu obiektu
zalecono stosowanie metody obliczeniowej Szopenskiego, opisanej
w publikacjach [8,9]. Wybór tej metody obliczeniowej, jest uzasadniony
technicznie, a więc jest zgodny z PN [3].
W praktyce projektanci często sięgają jedynie do równań zamieszczonych
w normie [3], wykorzystując wzory dla budynków
mieszkalnych lub hoteli, nie uwzględniając, że w przypadku basenów
wszystkie natryski mogą pracować jednocześnie [6], powodując
duży przepływ wo...
więcej»
Metoda wyboru Lokalnej Stacji Doczyszczania Wody
(Maciej Malarski)
W większości nowo budowanych budynkach użytkowania zbiorowego
o wysokim standardzie, instalowane są Lokalne Stacje
Doczyszczania Wody. Ich zadaniem jest poprawianie parametrów
jakości wody wykorzystywanej dla celów bytowo-sanitarnych i/lub
celów technicznych w budynkach.
Woda na cele bytowo-sanitarne powinna spełniać wymagania
zawarte w Rozporządzeniu Ministra Zdrowia [9]. Dostarczana do
budynków woda wodociągowa może charakteryzować się podwyższonymi
wartościami niektórych wskaźników wody (w skrajnych
przypadkach wartości poszczególnych wskaźników mogą przekraczać
wartości dopuszczalne). Dlatego dla celów bytowo-sanitarnych
redukcja niepożądanych wskaźników jakości wody dotyczy głównie
produktów korozji sieci wodociągowej, związków wypłukiwanych
ze ścianek przewodów, wtórnych zanieczyszczeń mikrobiologicznych,
a także nadmiernej dla konsumenta zawartości związków żelaza
(ich wartość często zwiększa się w wyniku kontaminacji wody
[7]) oraz nadmiernej ilości związków chloru.
Woda na cele techniczne w budynkach użytkowania zbiorowego
powinna charakteryzować się przede wszystkim znacznie mniejszą
474 GAZ, WODA I TECHNIKA SANITARNA ■ gRUDZIEŃ 2011
twardością niż woda na cele bytowo-sanitarne, mniejszą skłonnością
do wytrącania kamienia kotłowego, a także w wielu przypadkach
mniejszym zagrożeniem występowania bakterii (w tym bakterii
Legionella). W tym celu woda wodociągowa w LSDW, oprócz
usunięcia z niej produktów kontaminacji wody, powinna być poddana
dodatkowo procesom prowadzącym do:
- usunięcia nadmiernych ilości związków chloru,
- redukcji związków wpływających na twardość wody,
- redukcji związków sprzyjających namnażaniu się bakterii.
Należy zaznaczyć, że w budynkach o wyższym standardzie, decydent
może życzyć sobie wody o lepszych właściwościach fizykochemicznych
i biologicznych.
Stosowane w LSDW procesy takie jak: filtracja, sorpcja, wymiana
jonowa, odwrócona osmoza, utlenianie, wzbogacanie wody, dezynfekcja,
wy...
więcej»
Wstępna ocena studni awaryjnych na terenie miasta Rzeszowa
(Janusz R. Rak, Piotr Koszelnik, Magdalena Mucha)
Podstawowym źródłem zaopatrzenia w wodę do spożycia Rzeszowa
jest ujęcie i zakład uzdatniania wody (ZUW) w Zwięczycy,
który czerpie wodę z rzeki Wisłok. Na terenie miasta znajduje się
187 studni publicznych (127 wierconych i 60 kopanych) będących
w gestii MPWiK, o szacowanej wydajności 16 000 m3/d (667,1 m3/h)
oraz 1100 studni indywidualnych [3]. Pod względem fizycznogeograficznym
obszar Rzeszowa położony jest w obrębie: Kotliny
Sandomierskiej, Pogórza Rzeszowskiego, a od południa graniczy
z Pogórzem Strzyżowsko-Dynowskim. Na terenie miasta występują
dwa poziomy wodonośne: neogeński i czwartorzędowy. Poziom
neogeński występuje na niewielkim obszarze i charakteryzuje się
nieznaczną miąższością, co powoduje, że nie ma znaczenia użytkowego.
Poziom czwartorzędowy występuje w obrębie piaszczystożwirowych
utworów tarasów Wisłoka i jest podstawowym poziomem
wodonośnym [1]. Miąższość warstwy wodonośnej wynosi od
kilku do kilkunastu metrów. W pradolinie Wisłoka potencjalna wydajność
otworów studziennych wynosi od 5 do 30 m3/h. Głównym
wskaźnikiem zanieczyszczeń wód podziemnych jest żelazo (nawet
do 8,3 g/m3) i mangan (do 0,26 g/m3). Studnie publiczne wraz z lokalnym
ujęciem głębinowym przy ul. Mazowieckiej (240 m3/d),
stanowią awaryjne zaopatrzenie miasta w wodę [6].
W artykule przedstawiono wyniki analiz jakości wody z wybranych
studni awaryjnych na terenie Rzeszowa oraz dokonano bilansu
zaopatrzenia w wodę w sytuacji kryzysowej.
468 GAZ, WODA I TECHNIKA SANITARNA ■ gRUDZIEŃ 2011
2. Materiał i metody
W piętnastu studniach na terenie miasta przebadano wodę pod
kątem jej jakości fizyczno-chemicznej. Badania przeprowadzono
w maju 2009 r. [2]. Lokalizacja punktów pomiarowych przedstawiała
się następująco:
1 - studnia przy ulicy Hetmańskiej,
2 - studnia przy ulicy Niedzielskiego,
3 - studnia przy ulicy Podwisłocze,
4 - studnia przy ulicy Świadka,
5 - studnia przy ulicy Popiełuszki,
6 - studnia przy ulicy Paderewskiego,
7 - stud...
więcej»
Obsługa stacji redukcyjno-pomiarowych gazu ziemnego w oparciu o ocenę stanu technicznego. Część II. Przykłady zastosowań
(Maciej Witek)
Realizacja działań eksploatacyjnych zależna od stanu technicznego
obiektu technologicznego jest całkowicie nowym podejściem
do zapewnienia bezpieczeństwa użytkowania stacji gazowych
w Polsce, wzorowanym na metodzie zarządzania ryzykiem rurociągów
opublikowanej w 1991 r. przez W.K Muhlbauera [1] oraz niemieckich
wytycznych branżowych opisanych w DVGW G 495 [2].
Przedstawioną w części I tego artykułu metodykę oceny punktowej
można stosować w odniesieniu do stacji gazowych dla ciśnień wejściowych
do 10 MPa wg [3,7], eksploatowanych w przesyle i dystrybucji
gazu ziemnego. Forma obsługi stacji gazowej średniego lub
wysokiego ciśnienia wg stanu technicznego wymaga od operatora
sieci:
a) nadzorowania pracy obiektu za pomocą telemetrii (wynika pośrednio
z wartości wag punktowych modelu oceny),
b) systematycznego gromadzenia i dokumentowania danych o wartościach
mierzonych oraz wielkościach stanu poszczególnych
elementów stacji, a także porównania wartości rzeczywistych
z wymaganymi,
c) analizy zakłóceń i awarii, w celu stwierdzenia przyczyn ich występowania
oraz wyeliminowania potencjalnych zagrożeń poprzez
działania profilaktyczne,
d) wdrożenia programu szkoleń kadry technicznej, również w firmach
serwisujących stacje gazowe, a przy nowych zatrudnieniach
pracowników, uwzględniania kwalifikacji i zdobytego
doświadczenia zawodowego.
Metodykę oceny stanu technicznego stacji gazowych należy
poddawać okresowej analizie i dostosowywać kryteria oraz ich
wagi punktowe do zmian mających wpływ na użytkowanie obiektu
oraz nabytego z czasem doświadczenia, w tym warunków działania
danego operatora sieci, np. wpływ szkód górniczych. W pierwszym
okresie wdrożenia w przedsiębiorstwie formy obsługi stacji redukcyjno-
pomiarowych na podstawie stanu technicznego, zaleca się
przeprowadzanie weryfikacji metodyki, nie rzadziej niż co 3 lata. Po
dokonaniu dwóch pierwszych weryfikacji oraz dostosowaniu wagi
kryteriów do specyfiki działania operatora, mo...
więcej»
Zobacz wszystkie publikacje » |
|
2011-11
|
![]() DOSTĘP CZASOWY do archiwalnych (lata 2004-2011) e-zeszytów czasopisma W numerze m.in.: |
Zagospodarowanie popiołów ze spalania paliw stałych
(Andrzej Białowiec, Wojciech Janczukowicz)
Ze względu na obecność w kopalnych paliwach stałych
składników mineralnych, w trakcie energetycznego wykorzystania
(spalania, zgazowania) powstają odpady poprocesowe:
popioły lotne, żużle, mieszaniny popiołowo-żużlowe, mikrosfery,
popioły z kotłów fluidalnych, gips z odsiarczania spalin
metodą mokrą wapienną, odpady z odsiarczania spalin metodami
półsuchymi i suchymi itp. Odpady te powstają głównie
w energetyce zawodowej. Jednym z najważniejszych odpadów
energetycznych są popioły lotne, wychwytywane po procesie
spalenia metodą elektrostatyczną lub mechaniczną. Zastosowanie
efektywnych urządzeń oczyszczania spalin powoduje
ograniczenie emisji szkodliwych pierwiastków do atmosfery
i na otaczające tereny. Przenosi również problem środowiskowy
z emisji szkodliwych pierwiastków do atmosfery na ich obecność
w wychwyconym popiele, odpadzie poprocesowym, który
trzeba zagospodarować.
Odpady w Polsce klasyfikowane są na podstawie Rozporządzenia
Ministra Środowiska z dnia 27 września 2001 r. w sprawie
katalogu odpadów (Dz.U. Nr 112, poz. 1206). Głównym
kryterium podziału jest źródło pochodzenia odpadu, a więc
przynależność do specyficznej branży przymysłowej, usługowej
lub sfery komunalnej. Dodatkowo w katalogu zostały oznaczone
odpady uważane za niebezpieczne. Odpadowe popioły
z procesów energetycznych klasyfikowane są do grupy odpadów
pochodzących z procesów termicznych (grupa 10). Procesy
termiczne to szerokie pojęcie. Stąd też, grupę 10 podzielono,
aż na 16 podgrup, do których zaliczono: odpady z elektrowni
i innych zakładów energetycznego spalania paliw; odpady
z hutnictwa: żelaza, stali, aluminium, ołowiu, cynku, miedzi,
srebra, złota, platyny, pozostałych metali nieżelaznych; odpady
z odlewnictwa: żelaza, metali nieżelaznych; odpady z hutnictwa
szkła; odpady z produkcji ceramiki budowlanej, szlachetnej
i ogniotrwałej; odpady z produkcji spoiw naturalnych (np. cementu);
odpady z krematoriów; odpady z produkcji żelazostopów.
Nie...
więcej»
Metody pośrednie wykrywania nieszczelności
(Andrzej J. Osiadacz, Łukasz Kotyński)
Stale rozwijająca się gospodarka światowa wymaga ciągłych dostaw
energii. Część zapotrzebowania na tę energię jest pokrywana
przez gaz ziemny, rozprowadzany przez rozległe sieci gazociągów.
Istotnym problemem związanym z przesyłaniem gazu na znaczne
odległości, są nieszczelności w sieciach. W większości przypadków
nieszczelności powstają na skutek przypadkowego uszkodzenia gazociągu
(strona "trzecia") lub korozji ścianek gazociągu, bardzo często
w miejscach łączenia elementów. Zdarzają się także przypadki nielegalnego
podłączenia do sieci. Każdy wyciek gazu jest bardzo niebezpieczny,
ponieważ przy odpowiedniej proporcji gazu i powietrza (od
około 5-15% zawartości gazu w powietrzu) może powstać mieszanka
wybuchowa. Szczególnie niebezpieczne mogą być wycieki w zimie.
Zmarznięta ziemia nie przepuszcza gazu na zewnątrz, pozwala mu
migrować na znaczne odległości gdzie niespodziewanie może dojść
do wybuchu. Oprócz możliwości wybuchu gazu, nieszczelności niosą
ze sobą również inne problemy. Wyciek gazu powoduje straty ekonomiczne.
Kolejne straty ponoszone są na skutek przerwy w dostawie
gazu związane z koniecznością naprawy uszkodzonego odcinka gazociągu.
Koszty naprawy sieci oraz w niektórych przypadkach koszty
rekultywacji terenów na których obszarze wystąpił wyciek są znaczne.
Ogólnie, straty finansowe operatora zależeć będą od czasu wykrycia
nieszczelności, zlokalizowania miejsca uchodzenia oraz szybkości naprawy
uszkodzonego gazociągu. Metody stosowane do wykrywania
nieszczelności muszą się charakteryzować dużą szybkością reakcji na
wystąpienie wycieku oraz precyzją jego lokalizacji. Ogólnie metody
wykrywania nieszczelności można podzielić na dwie grupy:
▲ metody zewnętrzne wykrywania nieszczelności (bezpośrednie),
▲ metody wewnętrzne wykrywania nieszczelności (pośrednie).
Do metod zewnętrznych używa się wyspecjalizowanych czujników
lub prowadzi się obserwację wizualną. Wykrycie nieszczelności
za pomocą tych metod po...
więcej»
Obsługa stacji redukcyjno-pomiarowych gazu ziemnego
(Maciej Witek)
Operator sieci gazowej jest odpowiedzialny za jej użytkowanie
bez zakłóceń w dostawach gazu ziemnego, w sposób bezpieczny
oraz efektywny, tzn. uwzględniający koszty działań
eksploatacyjnych. Istotę podejmowania każdej decyzji stanowi
wybór jednego spośród wielu wariantów, które powinny być poddane
wszechstronnej i wnikliwej ocenie. Eksploatowany obiekt
techniczny lub jego określona część, może podlegać ocenie jakościowej
wg przyjętych kryteriów. Przez ocenę jakościową należy
rozumieć pewien osąd wartościujący, powstały w wyniku zastosowania
sformalizowanej metodyki postępowania, który składa
się z pewnej liczby ocen cząstkowych wg przyjętych kryteriów
mających charakter obiektywny, co nie oznacza pozbawienia
cech względności.
Dotychczas stosowanym w Polsce sposobem utrzymania stacji
gazowych jest obsługa planowa, która polega na wykonywaniu
czynności eksploatacyjnych w przyjętych z góry (ex ante)
regularnych przedziałach czasowych. W artykule przedstawiono
odmienną metodykę planowania czasookresów czynności eksploatacyjnych,
opartą o ocenę stanu technicznego użytkowanych
w warunkach polskich stacji redukcyjno-pomiarowych dla ciśnień
wejściowych do 10 [MPa]. Został opisany sposób określania wartości
punktowej parametrów składających się na współczynnik
oceny (WO), wyznaczany przez operatora systemu dostawy gazu
w przypadku stosowania formy obsługi zależnej od stanu technicznego
danej stacji.
Obsługa stacji gazowej w oparciu o jej stan techniczny jest
wzorowana na znanym w literaturze podejściu do oceny użytkowanych
urządzeń technicznych, polegającym na wartościowaniu
ryzyka eksploatacji na podstawie oceny punktowej. Mimo tego
jest całkowicie nowym podejściem do obsługi stacji redukcyjno-
pomiarowych w Polsce, który został opracowany na podstawie
wytycznych niemieckiego stowarzyszenia branżowego
Deutscher Vereinigung des Gas-Wasserfaches Zeszyt G 495 [1].
Metodami punktowymi można również oceniać poziom ryzyka
użytkowania ga...
więcej»
Dynamika zmian ilości i składu ścieków w kanalizacji
(Marek Zawilski, Agnieszka Brzezińska, Dawid Bandzierz, Ewa Badowska)
Analiza funkcjonowania systemów odprowadzania i unieszkodliwiania
ścieków wymaga znajomości zmian ich ilości oraz składu.
Zmienność ta jest szczególnie wyraźna w przypadku kanalizacji
ogólnospławnej. Natężenie przepływu i skład ścieków pogody suchej
zmienia się na skutek zmienności zużycia wody. W okresach
opadów wahania te przybierają na sile, a ich skala zależy od charakteru
opadu. Podobnie jest w okresach roztopów.
Rozwój technik monitorowania ilości i składu ścieków umożliwia
ostatnio poznanie opisanych trendów zmian z dużą dokładnością.
Możliwe stało się szczegółowe poznanie szybkozmiennych
wahań ilości i składu ścieków oraz przygotowanie na tej podstawie
danych do modelowania systemów kanalizacyjnych, a także
oczyszczalni ścieków.
W artykule przedstawiono wyniki analiz dobowej dynamiki
natężenia przepływu w wybranych punktach sieci kanalizacji
ogólnospławnej Łodzi oraz dynamiki składu ścieków na dopływie
do Grupowej Oczyszczalni Ścieków Łódzkiej Aglomeracji
Miejskiej.
2. Przegląd literatury tematu
Tematyka zmienności natężenia dopływu do oczyszczalni
była poruszana wielokrotnie [1,2,3,4], jednak źródła literaturowe
ograniczają się jedynie do podania przykładów z przebiegu przepływu
ścieków w wybranych lokalizacjach, nie podając wartości
współczynników nierównomierności godzinowej, niezwykle
ważnych w projektowaniu i modernizacji systemów kanalizacyjnych
i oczyszczalni ścieków. Współczynnik nierównomierności
spływu ścieków wiąże się tradycyjnie z ich średnim natężeniem
przepływu lub liczbą mieszkańców, przy czym dane literaturowe
pozwalają na określenie tylko maksymalnych i minimalnych
wartości tego współczynnika. Dane tego rodzaju są istotne dla
modelowania systemów odprowadzania i unieszkodliwiania ścieków
[6,7,8,9].
Polska literatura fachowa nie podaje bezpośrednich przykładów
przebiegu zmian współczynników nierównomierności godzinowej
stężenia poszczególnych zanieczyszczeń dla oczyszczalni ścieków
w oparciu o war...
więcej»
Wodociągi na wsi w liczbach
(Halina Kłoss-Trębaczkiewicz, Elżbieta Osuch-Pajdzińska)
W ostatnich latach ukazało się szereg analiz omawiających zakres
usług wodociągowych w miastach oraz jego zmiany. Jako istotny
parametr określający ten zakres przyjmowano przede wszystkim
procent ludności miast objętych sieciowymi systemami wodociągowymi
oraz wskaźniki takie jak: jednostkowe zużycie wody wodociągowej
odnoszące się do jednego mieszkańca oraz jednostkowe
długości przewodów wodociągowych na jednego mieszkańca. Wartości
te były przedstawiane nie tylko w odniesieniu do liczby ludności
w miastach, ale przede wszystkim w rozbiciu na poszczególne
grupy wielkości miast - od miast bardzo małych do miast największych
[1,2]. Podstawą do wyznaczenia tych wskaźników były dane
statystyczne GUS1).
Dane dotyczące zakresu świadczonych usług wodociągowych
na wsi prezentowane w literaturze są bardzo skromne.
Wynika to głównie z faktu ograniczonej dostępności tych danych.
Wieś odgrywa znaczącą rolę w zużyciu wody wodocią-
1) Baza Danych Lokalnych GUS.
gowej w Polsce. W roku 2000 jej udział wynosił 20%, a w roku
2009 - prawie 29%. Dopiero od kilku lat w Internecie pojawiła
się Baza Danych Lokalnych GUS, w której prezentowane są
informacje dotyczące wsi. W tym artykule przedstawiono charakterystykę
zaopatrzenia w wodę wsi w roku 2000 oraz zmiany,
jakie zaszły w ostatnich dziewięciu latach na tych terenach.
Podstawą do wyznaczenia wskaźników określających zakres
świadczenia usług wodociągowych na wsi były dane zawarte
w Bazie Danych Lokalnych GUS. Zakres tych danych, dosyć
ubogi w 2000 r., stopniowo ulegał poszerzeniu. Stąd też pełny
zestaw wskaźników charakteryzujących usługi wodociągowe
dotyczy lat 2005 i 2009.
2. Charakterystyka terenów wiejskich i struktura wsi
w Polsce
W Polsce jest ponad 2000 wsi, które należą do gmin wiejskich
lub miejsko-wiejskich. Ogółem zamieszkuje je prawie 15 mln
mieszkańców, co stanowi 39% ogółu mieszkańców Polski. Od roku
2000 liczba wsi utrzymuje się na stałym poziomie, natomiast w kolejnych
latac...
więcej»
Zobacz wszystkie publikacje » |
|
2011-10
|
![]() DOSTĘP CZASOWY do archiwalnych (lata 2004-2011) e-zeszytów czasopisma W numerze m.in.: |
Analiza zmian podstawowych wskaźników eutrofizacji wód w zbiorniku retencyjnym Turawa
(Adam Rak)
Celem podjętych badań i analiz jest ocena zmian podstawowych
wskaźników eutrofizacji wód zbiornika Turawa w powiązaniu z przebiegiem
zmian ilości retencjonowanej wody w poszczególnych okresach
roku. Dotychczas zalecane dla zbiornika metody poprawy jego stanu ekologicznego
koncentrowały się na działaniach związanych na poprawie
jakości wody powierzchniowej dopływającej do zbiornika ze zlewni Małej
Panwi, poprzez redukcję biogenów. Konieczna jest także likwidacja
punktowych źródeł zanieczyszczeń na jej obszarze (np. likwidacja hałdy
odpadu hutniczego w Ozimku). Dużą rolę w zanieczyszczeniu zbiornika
Turawa przypisuje się osadom zgromadzonych na jego dnie. Stąd proponowane
są zabiegi polegające na zneutralizowaniu i odizolowaniu od
biosfery substancji odżywczych (biogenów), zanieczyszczeń i toksyn wewnątrz
zbiornika, bez wydobycia osadu dennego na powierzchnię [1].
W myśl art. 9, ust. 1, pkt. 4 ustawy [2] przez eutrofizację rozumie się
"wzbogacanie wody biogenami, w szczególności związkami azotu lub fosforu,
powodującymi przyspieszony wzrost glonów oraz wyższych form życia
roślinnego, w wyniku którego następują niepożądane zakłócenia biologicznych
stosunków w środowisku wodnym oraz pogorszenie jakości tych wód".
Wartości graniczne podstawowych wskaźników eutrofizacji wód powierzchniowych,
powyżej których występuje eutrofizacja określono w tab. 1.
Materiał i metody
Zbiornik retencyjny "Turawa" jest nizinnym, zaporowym zbiornikiem
retencyjnym na rzece Mała Panew. Jego powierzchnia wynosi ponad 20 km2,
a maksymalna pojemność retencji 106,18 mln m3. Zlewnia rzeki Małej Panwi
do przekroju zbiornika liczy 1423 km2 i leży na obszarach Wyżyny Śląskiej
i Równiny Opolskiej. Źródłami zanieczyszczeń wód rzeki Małej Panwi
jest działalność rolnicza, ścieki komunalne i odpady przemysłowe [4, 5].
Zbiornik posiada dobrą łączność hydrauliczną z wodami podziemnymi [6].
Zbiornik "Turawa", jako zbiornik przepływowy jest osadnikiem rumowiska
unoszonego...
więcej»
Zróżnicowanie stężeń jonów żelaza i manganu w ujmowanych zwykłych wodach podziemnych województwa małopolskiego
(Stefan Satora, Paweł Satora, Tomasz Kotowski)
Żelazo i mangan są pierwiastkami bardzo pospolitymi w skorupie
ziemskiej. Biorą one czynny udział w obiegu hipergenicznym
pierwiastków i mają ogromne znaczenie fizjologiczne. Pierwotnym
źródłem jonów żelaza i manganu w wodach podziemnych są produkty
wietrzenia chemicznego powszechnie występujących ciemnych
minerałów skał magmowych m in. amfiboli, piroksenów, oliwinów
i biotytu [1, 2, 3].
W opracowaniu na podstawie kilkuset analiz chemicznych wód
podziemnych pobranych ze studni wierconych na terenie województwa
małopolskiego ujmujących wody z utworów różnego wieku (czwartorzędowych,
mioceńskich, paleogeńskich, kredowych, jurajskich, triasowych,
permskich, karbońskich i dewońskich) podjęto próbę określenia
zmienności, najczęściej występujących oraz ekstremalnych wielkości
stężeń Feog i Mnog.
W budowie geologicznej województwa małopolskiego można wyróżnić
jednostki tektoniczne takie jak: Karpaty (wewnętrzne, Pieniński Pas
Skałkowy oraz zewnętrzne) występujące w jego południowej części i zajmujące
ok. 80% jego powierzchni, zapadlisko przedkarpackie w części
środkowej oraz od strony północnej nieckę miechowską, monoklinę śląsko-
krakowską oraz zapadlisko górnośląskie. Stratygraficznie z fliszowymi
utworami Karpat wewnętrznych związane są podziemne wody w utworach
oligoceńskich, fliszowymi Karpatami zewnętrznymi wody w skałach
kredy górnej i paleogenu, zapadliskiem przedkarpackim wody z utworów
mioceńskich, z niecką miechowską wody z osadów kredy Nidy, monokliną
śląsko-krakowską wody w piętrach jurajskim i triasowym a zapadliskiem
górnośląskim wody w utworach permu, karbonu i dewonu [6].
Materiał i metody
Geologiczny materiał badawczy wykorzystany w opracowaniu
został udostępniony przez Oddział Karpacki Państwowego InstytuGAZ,
WOD A I TECHNIK A SANIT ARN ...
więcej»
Przebieg wybranych epizodów opadowych na obszarze aglomeracji krakowskiej w aspekcie modelowania sieci kanalizacji deszczowej
(Grzegorz Kaczor, Andrzej Wałęga)
Obecnie powszechną praktyką, przy wymiarowaniu i sprawdzaniu
pracy sieci kanalizacji deszczowej, jest stosowanie zaawansowanych
technik modelowania hydrologicznego i hydrodynamicznego [5]. Podejście
to wymaga jednak szczegółowej informacji o przebiegu zjawisk
opadowych, nie tylko w aspekcie znajomości natężenia i czasu trwania
deszczy, ale także najbardziej prawdopodobnego rozkładu opadu w postaci
tzw. syntetycznego hietogramu. Wykorzystywane są w tym celu
hietogramy opadu w postaci krzywych bezwymiarowych, opracowane
przez NRCS (National Resources Conservation Services) [6], DVWK
(Deutscher Verband für Wasserwirtschaft und Kulturbau) [2], deszczy
Eulera [5] lub hietogramów syntetycznych [1].
Celem badań była ocena możliwości opisu rozkładu opadu, o czasie
trwania 24 godzin, za pomocą bezwymiarowych krzywych opracowanych
przez DVWK oraz uzyskanych z rozkładu beta. Analizę przeprowadzono
na danych opadowych z 2010 r., uzyskanych ze stacji opadowych
zlokalizowanych na terenie aglomeracji krakowskiej.
Materiał i metody
Materiałem wyjściowym, wykorzystanym w analizie, były największe
epizody opadowe, zanotowane w 2010 r. na wybranych posterunkach
opadowych zlokalizowanych na terenie aglomeracji krakowskiej.
Analizowano opady o czasie trwania 24 godzin z krokiem czasowym
wynoszącym 1 godzinę. Dane pomiarowe uzyskano za pomocą deszczomierzy
elektronicznych typu OP2, zainstalowanych na terenie
oczyszczalni ścieków w Bielanach, Sidzinie, Skotnikach i Wadowie
(rys. 1) w ramach badań własnych Katedry Inżynierii Sanitarnej i Gospodarki
Wodnej Uniwersytetu Rolniczego w Krakowie.
Do analizy wybierano...
więcej»
Oczyszczone ścieki jako alternatywne źródło wody w świetle zmian klimatu w krajach Unii Europejskiej
(Anna Bożek, Marzenna Strońska, Urszula Szyjkowska)
Kraje europejskie, szczególnie te północne, mają duże rezerwy wodne,
bardzo rygorystyczne standardy środowiskowe i stosunkowo wysokie
ceny wody. W państwach europejskich położonych na południu występują
natomiast bardzo ograniczone rezerwy wody dostępne do wykorzystania.
Sytuacja ta jest bezpośrednią konsekwencją warunków klimatycznych występujących
na tych obszarach Europy. Stwarza to potrzebę podjęcia prac
mających na celu odnawianie i powiększanie zasobów wód w miejscach
objętych jej deficytem. Działania te przynoszą znaczące korzyści dla rolnictwa
(nawadnianie upraw), dla przemysłu (woda do chłodzenia), rekreacji
(utrzymanie obszarów krajobrazowych, nawadnianie pól golfowych),
a także pozwalają na uzupełnianie zasobów wód podziemnych (rys. 1).
Rys. 1. Bezpośrednie i pośrednie wykorzystanie ścieków oczyszczonych
Miasto
Rolnictwo
Miasto
Stacja
Uzdatniania
Wody
Oczyszczalnia
Scieków
Zasilanie wód
podziemnych
Dezynfekcja
Przemysł
Studnia Zrzut do rzeki
Scieki
Rys. 2. Lokalizacja realizowanych projektów dotyczących odnowionej
wody w Europie
Poniżej na rys. 2 przedstawiono rozmieszczenie realizowanych projektów
dotyczących wtórnego wykorzystania wód w Europie, z którego
wyraźnie wynika, ze Europa Centralna (w tym Polska) i Wschodnia nie
jest objęta tymi pracami.
Ponowne wykorzystanie oczyszczonych ścieków uznane jest za
działanie priorytetowe zarówno w Ramowej Dyrektywie Wodnej
(RDW), jak i w Dyrektywie 96/61/WE Integrated Pollution Prevention
Control (IPPC), w sprawie zintegrowanego zapobiegania i ograniczania
(kontroli) zanieczyszczeń. Obecnie na terenie krajów UE brak jest jednolitych
i obowiązujących przepisów prawnych.
W celu określenia niedoborów wody wprowadzono pojęcie wskaźnika
eksploatacji wody WEI. Jest to wielkość określana stosunkiem objętości
rocznego zużycia wody do objętości możliwych do uzyskania zasobów
wodnych. W okresie gdy stopa zużycia wody przekracza 20% rezerw,
gospodarka wodna powinna stać si...
więcej»
Zawartość rtęci w osadach dennych wybranych jezior lobeliowych Pomorza Zachodniego
(Lilla Mielnik, Joanna Podlasińska)
Ważną rolę w ekosystemach wodnych odgrywają ich osady denne.
Z powodu ich zdolności do zatrzymywania zanieczyszczeń, w tym
metali, są dobrym wskaźnikiem jakości wody i rejestratorem skutków
działalności antropogenicznej. Większość docierających do wód powierzchniowych
zanieczyszczeń nieorganicznych, w tym metali ciężkich
oraz toksycznych związków organicznych o małej rozpuszczalności
i trudno ulegających degradacji, w końcowym etapie migracji zatrzymywana
jest właśnie w osadach dennych. Związki metali ciężkich
są zanieczyszczeniami o znanym działaniu szkodliwym. Do najbardziej
niebezpiecznych dla środowiska i człowieka, ze względu na działanie
i rozpowszechnianie zalicza się związki rtęci, a także ołowiu i kadmu.
Rtęć jest bardzo specyficznym pierwiastkiem, którego związki wykazują
zróżnicowane właściwości fizyczne i chemiczne. Źródłem rtęci
w osadach wodnych jest m.in. depozycja zanieczyszczeń z atmosfery,
które są wynikiem dawniej stosowania rtęciowej zaprawy nasiennej,
a także wykorzystywania osadów ściekowych i odpadów komunalnych
do nawożenia gleb. Jednak najistotniejszym źródłem zanieczyszczenia
środowiska rtęcią jest przede wszystkim spalanie węgli i hutnictwo
metali. W skałach litosfery zawartość tego pierwiastka jest niewielka.
Według geochemicznych kryteriów oceny zanieczyszczenia osadów
dennych rzek i jezior zawartość rtęci w osadach niezanieczyszczonych
nie przekracza 0,2 mg·kg-1 [1].
Celem prezentowanego artykułu jest ocena zawartości rtęci w osadach
dennych jezior lobeliowych, które stanowią specyficzną i unikatową,
nawet w skali światowej, grupę jezior.
Metodyka
Do badań wybrano 7 jezior lobeliowych (rys.), różniących się budową
morfometryczną, sposobem zagospodarowania zlewni, trofią oraz
termiką wód (tab. 1).
Próby osadów przeznaczonych do badań pobierano w okresie stagnacji
letniej. Osady z warstwy powierzchniowej około 20 cm pobierano
aparatem rurowym Kajaka, a następnie 4-6 prób pobranych losowo
z je...
więcej»
Zobacz wszystkie publikacje » |
|
2011-9
|
![]() DOSTĘP CZASOWY do archiwalnych (lata 2004-2011) e-zeszytów czasopisma W numerze m.in.: |
Polski terminal gazu skroplonego (LNG) - geneza i ewolucja projektu
(Adam Matkowski, Marcin Sienkiewicz)
Budowa terminalu odbioru gazu skroplonego w Świnoujściu to
jedna z najważniejszych inwestycji infrastrukturalnych realizowanych
w Polsce. Obiekt ten będzie miał dla naszego kraju znaczenie
strategiczne, wzmocni bowiem znacząco bezpieczeństwo energetyczne
i poprawi ekonomiczne warunki importu gazu. Uruchomienie
w połowie 2014 r. gazo-portu pozwoli na realną dywersyfikację
dostaw gazu ziemnego do Polski. Korzystanie z transportu morskiego
umożliwi kontraktowanie gazu z dostawcami pochodzącymi
z różnych rejonów świata i przy uwzględnieniu aktualnych tendencji
na rynku Liquefied Natural Gas (LNG), pozwoli na uzyskanie
niższych cen.
1. Rozwój rynku LNG na świecie a polskie gazownictwo
w okresie PRL
Pionierami komercyjnego wykorzystania gazu skroplonego
byli Amerykanie. W 1959 r. zrealizowano pierwszą dostawę gazu
skroplonego z Luizjany w USA do Canvey Island w Wielkiej
Brytanii. W latach sześćdziesiątych nastąpił dynamiczny rozwój
rynku LNG wraz z zagospodarowaniem złóż gazu ziemnego
w Afryce Północnej i uruchomieniem terminali skraplających gaz
w Algierii. Naturalnym rynkiem zbytu dla północno-afrykańskiego
gazu skroplonego stała się Europa Zachodnia, a w tym przede
wszystkim Francja, Włochy i Hiszpania. W kolejnych dwu dekadach
wzrastało natomiast zapotrzebowanie na gaz w dynamicznie
rozwijających się krajach wschodniej Azji, a szczególnie Japonii
i Korei Południowej.
Polska w owym czasie pozostawała poza rozwijającym się
na świecie rynkiem LNG. W okresie drugiej fazy industrializacji
lat siedemdziesiątych, podstawowym surowcem energetycznym
pozostawał węgiel kamienny i brunatny, a sektor górniczy
stał się głównym beneficjatem ówczesnej polityki inwestycyjnej.
Środki finansowe skierowane zostały także do branży naftowej,
która wzbogaciła się o nową rafinerię w Gdańsku oraz Naftoport
i rurociąg Pomorski, które umożliwiały wykorzystanie surowca
importowanego z rejonu Zatoki Perskiej. Funkcjonowanie sektora
gazowego oparte było ...
więcej»
Zasadność montowania układów zabezpieczających punkty wyjścia z systemu przesyłowego w świetle Rozporządzenia Ministra Gospodarki w sprawie szczegółowych warunków funkcjonowania systemu gazowego
(Andrzej Barczyński)
W wyniku podziału systemu gazowego na przesył i dystrybucję
w 2002 r., w Polsce powstało ponad 1300 punktów wyjścia
z systemu przesyłowego do dystrybucyjnego. Obecnie próbuje się
ograniczyć ilość tych punktów poprzez budowanie układów pomiarowych
na wejściu do gazociągu dystrybucyjnego w/c, do którego
podłączone są stacje redukcyjne w/c zasilające poszczególne strefy
Zasadność montowania układów zabezpieczających
punkty wyjścia z systemu przesyłowego
w świetle Rozporządzenia Ministra Gospodarki
w sprawie szczegółowych warunków funkcjonowania
systemu gazowego
Andrzej Barczyński*)
*) Andrzej Barczyński - WSG Sp. z o.o.
dystrybucyjne (rys. 1). W tym przypadku gazociąg dystrybucyjny
w/c jest zbiornikiem akumulacyjnym (buforem) dla podłączonych
do niego stref dystrybucyjnych, pozwalającym na zapewnienie ciągłości
dostaw gazu, nawet w przypadku chwilowego przerwania
dopływu gazu z systemu przesyłowego.
Zdecydowana jednak większość tych punktów, to stacje redukcyjno-
pomiarowe w/c, przy czym pomiar może być po stronie średniego
ciśnienia (ten przypadek występuje najczęściej) lub przed stacją
(pomiar na wysokim ciśnieniu) - schematycznie przedstawiono
na r...
więcej»
Dlaczego warto w technologii ścieków wykorzystywać bioreaktory ze złożem ruchomym?
(Jolanta Podedworna, Monika Żubrowska-Sudoł)
Od wielu lat prowadzone są badania nad możliwością szerszego
wykorzystania w procesach technologicznych komórek unieruchomionych.
Immobilizacja biomasy jest procesem często występującym
w przyrodzie, polegającym w istocie na wykorzystywaniu
naturalnej skłonności mikroorganizmów przylegania do nawet bardzo
gładkich powierzchni i w konsekwencji zatrzymywaniu na nich
drobnoustrojów, co w pewien sposób ogranicza ich swobodny ruch,
jednak nie przeszkadza penetracji substratów do komórki i wydalaniu
z niej metabolitów.
W technologii ścieków biomasa osiadła w postaci błony wytworzonej
na nieruchomym nośniku, jest wykorzystywana od ponad 100
lat w procesach oczyszczania metodą złoża biologicznego. Jednak
przez wielolecia, kiedy nie było jeszcze znane pojęcie immobilizacji,
nie uświadamiano sobie korzyści jakie niesie wykorzystanie biomasy
osiadłej. Częściej wskazywano na wady oczyszczania ścieków
z zastosowaniem błony biologicznej, głównie niższą efektywność
oczyszczania w warunkach podwyższonego obciążenia reaktora ładunkiem
zanieczyszczeń organicznych i niezadowalający poziom
usuwania biogenów. Obserwowany obecnie wzrost zainteresowania
świadomą i celową aplikacją systemów z biomasą immobilizowaną
w procesach związanych z oczyszczaniem ścieków, wynika z wieloletniego
doświadczenia skutkującego wzrostem świadomości korzyści,
jakie można osiągnąć z jej wykorzystania.
Mikroorganizmy mogą być unieruchamiane nie tylko na podłożu
nieruchomym ale także na ruchomych nośnikach poruszających
się w toni ścieków, co w oczywisty sposób ułatwia dostęp substratu
i tlenu do wnętrza wytworzonego biofilmu, a dodatkowo wzajemne
uderzanie o siebie obrośniętych błoną kształtek w naturalny sposób
przyczynia się do odrywania jej zewnętrznej warstwy i przyrostu nowych
komórek, a tym samym "odmładzania" biomasy i zwiększania
jej aktywności. W artykule, na podstawie dostępnej literatury i wieloletnich
własnych doświadczeń badawczych, podjęto próbę zwięzłego...
więcej»
Modelowanie spływu ścieków opadowych ze zlewni miejskiej przy wykorzystaniu programu SWMM. Cz. II. Weryfikacja modelu.
(Marek Zawilski, Grażyna Sakson)
W pierwszej części artykułu został omówiony przebieg i efekty
kalibracji programu SWMM, który został dokonany dla rzeczywistej
zlewni miejskiej w oparciu o pomierzone natężenia odpływu
ścieków [1]. Przedmiotem kalibracji były takie parametry, jak: hydrauliczna
szerokość spływu, współczynnik Manninga oraz wysokość
retencji dla powierzchni uszczelnionych.
Uzyskane dane wykorzystano następnie do obliczeń dla dwóch
innych zlewni: "Dąbrowa Przemysłowa" w Łodzi, wyposażonej
w sieć kanalizacji deszczowej (dla pomiarów z lat 1989-1991) oraz
zlewni "Orzycka" w Warszawie, również wyposażonej w sieć kanalizacji
deszczowej (dla pomiarów z lat 1977-1978 oraz 1988-1989)
(rys. 1 i 2, tab.1).
Dla zlewni "Dąbrowa Przemysłowa" weryfikację modelu przeprowadzono
dla 52 zjawisk opadowych o różnej intensywności.
Dane o opadach pochodziły z pomiarów własnych na jednym sta-
Tabela 1
Charakterystyka analizowanych zlewni
Parametr Jednostka
"Dąbrowa
Przemysłowa"
Łódź
"Orzycka"
Warszawa
Powierzchnia całkowita ha 335 289
Liczba zlewni cząstkowych ha 60 102
Zakres powierzchni zlewni
cząstkowych ha 1.79-17.16 0.08-6.08
Średnia powierzchnia zlewni
cząstkowej ha 5.68 2.83
Stopień uszczelnienia % 40.0 27.0
Spadek średni % 10 5
Rys. 1. Mapa zlewni "Dąbrowa Przemysłowa" w Łodzi w programie SWMM
Rys. 2. Mapa zlewni "Orzycka" w Warszawie w programie SWMM
322 GAZ, WODA I TECHNIKA SANITARNA ■ WRZESIEŃ 2011
nowisku pluwiometrycznym (zapisy bieżącej wysokości opadu na
taśmach papierowych). Natężenia przepływu na wylocie kolektora
głównego pochodziły z rejestracji napełnienia kanału w studzience
limnigraficznej [2].
Dla zlewni "Orzycka" weryfikację modelu przeprowadzono dla
26 zjawisk opadowych o różnej intensywności, udostępnionych
przez Instytut Ochrony ...
więcej»
Metoda wyznaczenia parametrów metrologicznych gazomierza domowego
(Orest Seredyuk, Lydia Vitvitskiy, Anna Vinnichuk, Zygmunt Warsza)
Ochrona zasobów naturalnych, ze względu na ograniczone ich
występowanie we wnętrzu Ziemi, z każdym rokiem staje się coraz
poważniejszym problemem na świecie. Problemy te są wspólne
dla większości krajów. Na Ukrainie dotyczy to szczególnie gazu
ziemnego, którego aż ok. 70% w stosunku do całkowitego zapotrzebowania
kupuje się za granicą. Jednym ze znanych sposobów
służących osiąganiu oszczędności energii i zwiększaniu efektywności
wykorzystania tego gazu są jego dokładne i wiarygodne pomiary
w przemyśle i w sferze bytowo-komunalnej. Polskiego Czytelnika
może więc też zainteresować krótka charakterystyka stanu wyposażenia
w gospodarstwach domowych w gazomierze na Ukrainie
i propozycja budowy specjalnego przenośnego kalibratora do ich
sprawdzania in situ bez demontażu.
W ostatnich latach liczba liczników zużycia gazu zainstalowanych
w gospodarstwach domowych na Ukrainie, zwanych tam gazomierzami
domowymi, stale wzrasta i według przedsiębiorstwa "Naftogaz
Ukrainy" już w 2006 r. wynosiła ona ok. 5 730 tys. sztuk, co stanowiło
47,1% ogólnej liczby mieszkań z instalacją gazową [1]. Obecnie
liczba ta jest jeszcze większa. W pierwszej kolejności instaluje się
gazomierze w mieszkaniach i domach ogrzewanych gazem (kotły,
piecyki). Osiągnięto to już dla 89,7% ogólnej liczby tych pomieszczeń.
Dla porównania gazomierze ma jedynie 13,4% mieszkań używających
gaz tylko do gotowania. Równocześnie bardzo duża liczba
gazomierzy przepracowała już pierwszy przedział czasu, po którym
podlegają one obowiązkowi okresowej weryfikacji. Jest to dość droga
i uciążliwa procedura, gdyż obejmuje demontaż licznika, dostarczenie
go do miejsca sprawdzania i ponowny montaż u odbiorcy gazu.
Rzeczywiste warunki pracy gazomierzy w gospodarstwach domowych
na Ukrainie powodują też, że niektóre z ich rodzajów mogą
dawać niewiarygodne odczyty. Świadczy o tym fakt, iż przy okresowej
ich weryfikacji znaczną liczbę eliminuje się z dalszego użytkowania
jako braki. Według d...
więcej»
Zobacz wszystkie publikacje » |
|
2011-7-8
|
![]() DOSTĘP CZASOWY do archiwalnych (lata 2004-2011) e-zeszytów czasopisma W numerze m.in.: |
Przetwórstwo i dystrybucja żywności w zrównoważonym rozwoju - wybrane zastosowania wskaźnika śladu węglowego
(Piotr Konieczny, Jan Pikul)
Zmniejszenie uciążliwości środowiskowej dla otoczenia zarówno
zakładów przemysłowych wielu branż jak i obiektów gospodarki
komunalnej (ściekowej i odpadowej) staje się coraz częściej celem
równie ważnym jak zagadnienia produkcyjne i ekonomiczne. Jak
pokazuje praktyka, uwarunkowania środowiskowe dotyczą także
w znaczącym stopniu przemysłowej produkcji, przetwórstwa i dystrybucji
żywności, mającej wieloraki wpływ na otoczenie w całym
łańcuchu działań od "pola do stołu" (rys. 1) [1].Identyfikacja i monitorowanie kluczowych aspektów środowiskowych
wpisane jest w koncepcję zarządzania środowiskowego
i ma coraz częściej wymiar systemowy. Zgodnie z polityką ekologiczną
państwa, wybrane cele ochrony środowiska są realizowane
obecnie w myśl zasady tzw. zrównoważonego rozwoju (ang. sustainable
development). Wiele przedsiębiorstw branży spożywczej,
zwłaszcza dużych koncernów międzynarodowych, działających na
rynkach światowych, wykorzystuje zasady ekoauditów, ekobilansów i ekoprojektowania, w tym zwłaszcza znormalizowaną metodę
oceny cyklu życia (ang. Life Cycle Assessment), poszukując rozwiązań
materiałowych i technologicznych wykazujących najmniejsze
szkodliwe oddziaływania środowiskowe. Jest to obecnie ważny element
nie tylko wizerunku ale i strategii konkurencyjności przedsiębiorstw
rolno-spożywczych [2,3].
Z obszernej problematyki analiz środowiskowych wszelkiego
rodzaju przedsięwzięć, nowością, także dla sektora rolno-spożywczego,
jest ocena tzw. śladu węglowego (ang. Carbon Footprint
- CFP). W jednej z kilku dostępnych wersji [4] jest on definiowany
jako wskaźnik mierzący "całkowitą ilość emisji gazów cieplarnianych
wyrażoną w ekwiwalentach dwutlenku węgla (CO2) w odniesieniu
do produktu, ale także procesu lub usługi, z uwzględnieniem
całego cyklu życia tego produktu, włączając jego składowanie
i unieszkodliwianie". Rosnąca liczba publikacji, projektów badawczych
i inicjatyw zmierzających do upowszechnienia tego nowego
podejścia p...
więcej»
Analiza wpływu wartości współczynnika opóźnienia na przepływy obliczeniowe w kanałach deszczowych
(Andrzej Królikowski, Jadwiga Królikowska, Piotr Tutak)
W obliczeniach przepływów w kanałach deszczowych metodą
stałych natężeń występuje współczynnik opóźnienia (φ), wynikający
ze zjawiska retencji spływu wód deszczowych z powierzchni
zlewni. Jest on najczęściej wyznaczany ze wzoru Bürkli, w zależności
od powierzchni zlewni (na ogół) lub długości kanału (znacznie
rzadziej). O jego bezwzględnej wartości decyduje stopień pierwiastka
(n), przyjmowany na podstawie kształtu i charakterystyki
zlewni, mając do dyspozycji najczęściej trzy wartości (n) (4,6,8).
Doświadczenie wykazało, że bardzo nieprecyzyjne kryteria wyboru
(n) powodują, że otrzymywane na ich podstawie wartości spływu są
niedokładne i niedostosowane do warunków lokalnych. Propozycja
zwiększenia liczby wartości wykładnika potęgi (n) we wzorze Bürkli
wynikła z potrzeby rozszerzenia możliwości dokonania dokładniejszych
obliczeń.
W związku z tym zaproponowano w pracy [5] ich uszczegółowienie
i dokładniejsze dostosowanie do warunków terenowych,
pozwalające na poprawienie dokładności obliczeń szczególnie,
że metoda stałych natężeń stosowana do obliczeń hydraulicznych
przepływów w kanałach deszczowych daje w opinii specjalistów
zaniżające wyniki w stosunku do metody granicznych natężeń,
zwłaszcza wartości q obliczanej z wzoru Błaszczyka, która również
jest oceniana jako zbyt niska w porównaniu do współcześnie
opracowanych zależności, opartych o bardziej współczesne ciągi
obserwacji wysokości opadów [4].
W tym artykule zaprezentowano analizę obliczeniową wpływu
wartości współczynnika opóźnienia określanego na podstawie w/w
propozycji na przepływy obliczeniowe w kanałach deszczowych,
której zadaniem było sprawdzenie celowości praktycznego stosowania
zaproponowanych (nadal dyskusyjnych) kryteriów przyjmowania
wartości (n).
Wstępna rewizja zaprezentowanej propozycji wykazała, że jest
sens wprowadzenia zmian i uzupełnień, zmierzających do zwiększenia
dokładności obliczeń i częstszego stosowania metody stałych
natężeń do wymiar...
więcej»
Nowy Sekretarz Generalny PZITS
W dniu 28 marca 2011 roku
Zarząd Główny Polskiego Zrzeszenia
Inżynierów i Techników
Sanitarnych powołał Pana
mgr inż. Wiesława Olechnowicza
na funkcję Sekretarza Generalnego
Stowarzyszenia.
Wiesław Olechnowicz jest
absolwentem Wydziału Inżynierii
Sanitarnej Politechniki
Warszawskiej. W 1956 roku uzyskał tytuł inżyniera budownictwa
sanitarnego w specjalizacji ogrzewnictwa i wentylacji, w 1961 roku
tytuł magistra inżyniera urządzeń cieplnych i zdrowotnych, a w 1972
roku ukończył Studium Podyplomowe w zakresie ciepłownictwa.
W 1964 roku uzyskał uprawnienia budowlane w specjalności ...
więcej»
O konieczności ujednolicenia zasad tworzenia modeli opadów miarodajnych do wymiarowania kanalizacji w Polsce
(Andrzej Kotowski)
Projektowanie kanalizacji deszczowej bądź ogólnospławnej,
wraz z obiektami typu przelewy burzowe, zbiorniki retencyjne czy
oczyszczalnie ścieków, napotyka w Polsce na trudność wynikającą
z braku wiarygodnej metody określania miarodajnego do wymiarowania
kanalizacji natężenia deszczu. Model opadów Błaszczyka
z 1954 r. [1,2,3] znacznie zaniża bowiem wyniki obliczeń strumieni
wód deszczowych, co wykazano w licznych analizach porównawczych
[4-9]. Ma to swoje konsekwencje w wymiarowaniu odwodnień
terenów wg wymagań normy PN-EN 752 (z 2008 r.) - dostosowanej
do zaleceń Europejskiego Komitetu Normalizacji (CEN) odnośnie
ujednolicenia do 2050 r. ochrony terenów zurbanizowanych
przed wylewami z kanalizacji w państwach członkowskich Unii
Europejskiej. Wynika stąd konieczność pilnego zastąpienia modelu
Błaszczyka nowymi, dokładniejszymi modelami, w tym o zasięgu
lokalnym, na podstawie których możliwe byłoby w przyszłości
opracowanie atlasu opadów maksymalnych w Polsce, na wzór atlasu
KOSTRA w Niemczech [10,11].
Podstawową formą ilościowego opisu deszczy, są jak dotychczas,
modele na zależność: wysokości h opadu lub intensywności I bądź
natężenia jednostkowego q, od czasu jego trwania t i prawdopodobieństwa
wystąpienia p. Związki te prezentowane są najczęściej
w postaci krzywych typu DDF (Depth-Duration-Frequency) bądź
też krzywych typu IDF (Intensity-Duration-Frequency) dla różnych
prawdopodobieństw p lub zamiennie częstości C = 1/p wystąpienia
opadu. Pierwsze, historyczne modele powstały w Polsce z pomiarów
wysokości opadów za pomocą prostych rejestratorów typu deszczomierz
Hellmanna. Często też wykorzystywano zarejestrowane sumy
opadów godzinowych, przeliczane następnie na mniejsze interwały
czasowe. Wzorowano się przy tym na modelach radzieckich (Aleksiejewa
i Gorbaczewa) czy niemieckich (Reinholda). Z tych względów
modele te należy uznać z założenia za przybliżone. Współczesne
modele opadów oparte są już na dyskretyzacji danych, odc...
więcej»
Problemy eksploatacyjne systemów kanalizacji podciśnieniowej
(Ryszard Błażejewski, Radosław Matz)
Ze względu na coraz trudniejsze warunki miejscowe kanalizowanych
terenów, trudno jest oprzeć transport ścieków wyłączenie
na sile grawitacji. W terenie o rozproszonej zabudowie, płytko
występujących wodach gruntowych, bez sprzyjającego ukształtowania
terenu systemy grawitacyjne często okazują się zbyt kosztowne.
Alternatywnym rozwiązaniem kanalizacji zbiorczej mogą
być w takich przypadkach systemy grawitacyjno-tłoczne, ciśnieniowe
lub podciśnieniowe.
Transport ścieków w kanalizacji podciśnieniowej następuje pod
wpływem cyku następujących po sobie zmian gradientów ciśnienia
w przewodach podciśnieniowych. Wywołany otwarciem zaworu
opróżniającego dopływ porcji ścieków i powietrza powoduje lokalne
podwyższenie ciśnienia i przepływ powietrza oraz ścieków
w kierunku obszarów ciśnienia niższego, podtrzymywanych przez
stację próżniowo-pompową. Po zamknięciu zaworu opróżniającego
następuje wyrównanie ciśnienia w obrębie odcinka zamkniętego
podniesieniami (ang. lifts).
W artykule przeanalizowano najczęściej występujące problemy
związane z eksploatacją systemów kanalizacji podciśnieniowej,
obsługujących nieduże miejscowości w Polsce i w Stanach Zjednoczonych
AP.
2. Niezawodność kanalizacji podciśnieniowej
Tak jak w każdym systemie technicznym, kanalizacja podciśnieniowa
jest narażona na awarie. Dotyczą one zarówno stacji próżniowo-
pompowej (SPP), studzienek zaworowych, zaworów opróżniających
i przewodów.
Na podstawie danych uzyskanych od czterech polskich operatorów
kanalizacji podciśnieniowej (nie określonych, niestety, z na290
GAZ, WODA I TECHNIKA SANITARNA ■ LIPIEC-SIERPIEŃ 2011
zwy) Miszta-Kruk [1] przeanalizowała niezawodność następujących
elementów tych systemów:
- studzienek zbiorczych z zaworem opróżniającym,
- sieci przewodów podciśnieniowych, obejmujących przewody główne
i przyłącza doprowadzające ścieki ze studzienek zbiorczych,
- stacji próżniowo-pompowych,
- rurociągów przesyłowych.
W trzyletnim okresie zanotowa...
więcej»
Zobacz wszystkie publikacje » |
|
2011-6
|
![]() DOSTĘP CZASOWY do archiwalnych (lata 2004-2011) e-zeszytów czasopisma W numerze m.in.: |
Jakość wód powierzchniowych i podziemnych w Dolinie Lejowej w Tatrach
(Bogumiła Kasprzyk, Ewa Kisielowska)
Tatry są jednym z niewielu zachowanych obszarów, gdzie jakość
wód podziemnych oraz powierzchniowych, jest uznawana za
bardzo wysoką. Jeśli tylko ograniczymy kontakt ludzkiej działalności
na tym terenie, zachowamy wody najwyższej klasy czystości.
Zanieczyszczenia związane z wszelką działalnością człowieka bezpośrednio
w górach, mają większe znaczenie właśnie na obszarach
krasowych, gdzie ewentualne skażenie może się dostać do wody
podziemnej niemal natychmiast, bez etapu infiltracji, a bardzo szybko
może rozprzestrzenić się na znaczne odległości. Oznacza to, że
wędrując wzdłuż tatrzańskich potoków nie zawsze możemy śmiało
sięgać po łyk ożywczej wody, zwłaszcza w dolinach. Szczególnie
tych, które są położone w pobliżu miejsc atrakcyjnych turystycznie.
W przypadku korzystania z wody źródlanej margines bezpieczeństwa
jest o wiele większy, ale i w tych przypadkach należy się
upewnić, czy aby źródło, z którego wody chcemy się napić, nie jest
równocześnie miejscem pojenia owiec czy dzikich zwierząt.
Woda jest dobrym rozpuszczalnikiem, który zawiera najrozmaitsze
substancje rozpuszczone i zawieszone oraz żywe organizmy przystosowane
do życia w tym środowisku. Wszelkie zmiany składu lub
stanu wód, wywołane bezpośrednią lub pośrednią działalnością człowieka,
która powoduje zmniejszenie przydatności wód do jednego lub
wszystkich celów, którym mogłyby służyć w swym naturalnym stanie,
uważa się za zanieczyszczenie wód. Niestety, nie zawsze te zmiany są
zauważalne, ponieważ często przebiegają na tyle wolno, że trudno jest
je zaobserwować.
Zaistniała więc konieczność sprawdzenia jakości potoków i źródeł
górskich w Dolinie Lejowej, w aspekcie ich chemizmu oraz czystości
sanitarnej, w związku z prowadzonym w okresie letnim, tzw. kulturowym
wypasem owiec na znajdujących się na terenie doliny licznych
polanach oraz wzmożonym ruchem turystycznym, mogącym w istotny
sposób wpływać na czystość tych wód [2].
2. Cel i zakres badań
W artykule przedst...
więcej»
Propozycja sposobu określania wskaźnika gotowości prostych podsystemów zaopatrzenia w wodę
(Wojciech Dąbrowski, Małgorzata Niedziołek, Micajah McGarity)
Rys. 1a. Pogl.dowy rysunek o informacjach na temat awarii i usterek
zebranych w okresie pomi.dzy oddaniem kana.u do u.ytku i pierwszym
przegl.dem eksploatacyjnym, albo pomi.dzy kolejnymi przegl.dami
210 GAZ, WODA I TECHNIKA SANITARNA ˇ CZERWIEC 2011
Intensywno.. uszkodze.
W literaturze krajowej dotycz.cej niezawodno.ci systemow zaopatrzenia
w wod. przyjmuje si. cz.sto, bez bada. sprawdzaj.cych,
.e procesy pracy i odnowy, s. stacjonarne. Dok.adniej za.o.enie to
opiera si. na przyj.ciu, .e intensywno.. uszkodze. elementu zaopatrzenia
najpierw po jego wykonaniu jest wi.ksza, ale w bardzo
krotkim czasie spada do sta.ej warto.ci i utrzymuje j. przez d.ugi
okres czasu, a. do chwili, gdy obiekt w wyniku d.ugotrwa.ego u.ytkowania
utraci zdolno.. normalnej pracy i intensywno.. uszkodze.
ulegnie zwi.kszeniu [9].
Idealistyczne za.o.enia co do takich zmian w czasie intensywno.ci
uszkodze. przedstawiono na rys. 2.
Chocia. w literaturze krajowej bardzo cz.sto wyst.puj. powo.ania
na trzy fazy intensywno.ci uszkodze., zgodnie z rys. 2, to
jednak przytaczanym argumentem jest zgodno.. stanowisk w tej
sprawie, a nie obserwacje poczynione na okre.lonych obiektach infrastruktury
podziemnej. Dlatego interesuj.ce jest przyjrzenie si.
temu problemowi na podstawie obiektywnej rzeczywisto.ci.
Definicja wska.nika gotowo.ci
Niestacjonarny wska.nik gotowo.ci K(t) zosta. tak zdefiniowany
(1) aby charakteryzowa. strumienie zdarze. .praca . odnowah [9]:
K(t) = (ƒĘ +ƒÖ.exp{- (ƒĘ+ƒÖ) .t})/(ƒĘ+ƒÖ) (1)
gdzie:
K(t) . niestacjonarny wska.nik gotowo.ci,
ą = ă = 1/Tp,
Tp . czas pracy,
ă(t) . intensywno.. uszkodze.,
ƒĘ = 1/Tn
Tn . czas odnowy,
ƒĘ . intensywno.. odnowy,
limt¨‡ K(t) = K
K . stacjonarny wska.nik gotowo.ci.
Dla sta.ej intensywno.ci uszkodze. (faza II na rys. 2 i 3) czas
pracy bezuszkodzeniowej ma charakter wyk.adniczy, a za miar. niezawodno.ci
przyjmuje si. st...
więcej»
Oczyszczanie ścieków poprodukcyjnych w układzie chemiczno-biologicznym: Fenton-SBR
(Krzysztof Piaskowski, Renata Świderska-Dąbrowska)
Wysoki potencjał oksydacyjny oraz duża reaktywność wolnych
rodników hydroksylowych powstających w procesach pogłębionego
utleniania (Advanced Oxidation Processes - AOPs) zwiększyły
możliwości zastosowań metod AOPs do usuwania substancji toksycznych
oraz trudno rozkładalnych, występujących najczęściej
w ściekach przemysłowych. Najpopularniejszą i jedną ze skuteczniejszych
metod chemicznego utleniania jest proces Fentona, który
posiada zdolność utleniania większości złożonych i odpornych na
rozkład związków organicznych. Przykładem takich związków są:
fenole, ketony, alkohole, benzen, nitrobenzen, toluen, p-toluen, anilina,
p-nitrofenol, związki humusowe, SPC oraz barwniki. Wysoką
skuteczność utleniania uzyskuje się również w przypadku pestycydów
fosfoorganicznych, pestycydów z grupy węglowodorów chlorowanych
oraz opornego na degradację herbicydu triazynowego -
atrazyny [1-6]. Ze względu na szeroki zakres zastosowania, proces
Fentona jest wykorzystywany w oczyszczaniu ścieków z przemysłu
chemicznego, z produkcji klejów mocznikowych, pigmentów,
ścieków zapałczanych, z pralni, ścieków włókienniczych, pofarbiarskich
oraz celulozowo-papierniczych, itp. Rosnąca ilość oraz
różnorodność substancji chemicznych obecnych w ściekach, często
trudno rozkładalnych i toksycznych, stwarza problemy z ich skutecznym
usuwaniem ze ścieków oraz degradacją do form bezpiecznych
dla środowiska. Kierowanie takich ścieków bezpośrednio do
oczyszczalni biologicznych, nieprzystosowanych do usuwania wielu
substancji chemicznych opornych na biodegradację powoduje
jedynie przeniesienie zanieczyszczeń do innej fazy (stałej - osady)
albo obserwowany wzrost w ściekach oczyszczonych ilości produktów
metabolizmu oraz półproduktów rozkładu substancji organicznych,
trudnych do całkowitej eliminacji [7,8].
Biologiczne oczyszczalnie ścieków przemysłowych narażone są
często również na szkodliwe oddziaływanie stężonych zanieczyszczeń
na mikroorganizmy osadu czynnego. Wy...
więcej»
Eksperymentalne badania hydraulicznych warunków pracy powietrznego podnośnika
(Marek Kalenik, Paweł Przybylski)
Powietrzne podnośniki w przeszłości stosowano
do transportu cieczy zarówno w systemach wodociągowych
jak i kanalizacyjnych. Aktualnie powietrzne
podnośniki są często stosowane do podnoszenia cieczy
w małych kontenerowych przydomowych oczyszczalniach
ścieków i dużych grupowych oczyszczalniach
ścieków [4,7,8,14]. W dostępnej literaturze naukowotechnicznej
mało jest informacji na temat zasad ich
wymiarowania i budowy [5,12,16,20,21]. W szczególności
brak jest informacji jak należy zaprojektować
mieszacz powietrzno-wodny aby uzyskać jak najlepsze
parametry pracy powietrznego podnośnika.
W artykule przedstawiono analizę wyników badań,
dotyczących wpływu różnych rozwiązań konstrukcyjnych
mieszaczy powietrzno-wodnych na hydrauliczne
warunki pracy powietrznego podnośnika. Zakres badań
obejmował wyznaczenie charakterystyk wysokości
podnoszenia i wydajności dla trzech typów mieszaczy
powietrzno-wodnych zastosowanych w wybudowanym
powietrznym podnośniku.
2. Opis stanowiska pomiarowego
Na rys. 1 przedstawiono budowę i zasadę działania
stanowiska do badań hydraulicznych warunków pracy
powietrznego podnośnika. Do zbiornika (7) o pojem-ustabilizo-
Rys. 2. Konstrukcja mieszacza powietrzno-wodnego: a) typu 1, b) typu
2, c) typu 3,
1 . przezroczysty ruroci.g t.oczny, 2 . stalowa ko.cowka do pod..czenia
elastycznego ruroci.gu powietrznego, 3 . komora mieszania, 4 . otwory
QP
QW
Q Q W P
a)
1
2
0,30 m
Q Q W P
QW
QP
b)
1
3
4
2
0,30 m
0,30 m
Q Q W P
QW
QP
c)
1
3
4
2
0,30 m
0,30 m
GAZ, WODA I TECHNIKA SANITARNA ˇ CZERWIEC 2011 221
waniu si. przep.ywu mieszaniny powietrzno-wodnej w ruroci.gu
t.ocznym (9) wykonywano odczyt wysoko.ci podnoszenia wody H
w powietrznym podno.niku. Odczyt wysoko.ci podnoszenia wody
H wykonywany by. na podzia.ce (25) znajduj.cej si. na ruroci.gu
t.ocznym (9). Podzia.ka (25) wyskalowana zosta.a z dok.adno.ci.
do centymetra. W celu zminimalizowania wp.ywu pulsacyjnego
charakteru przep.ywu ...
więcej»
Wpływ związków polimerowych pochodzenia mikrobiologicznego na fouling membran w biologicznych reaktorach membranowych – studium literaturowe
(Monika Czyżewska, Ewa Witkowska)
Zintegrowanie biologicznego oczyszczania ścieków metodą osadu
czynnego z filtracją na membranach ultra- lub mikrofiltracyjnych
w technologii MBR (z ang. Membrane Biological Reactor) ma
szereg zalet, do których można zaliczyć przede wszystkim zmniejszenie
objętości reaktora biologicznego, brak osadników wtórnych
oraz wysoką efektywność separacji ścieków oczyszczonych od osadu
czynnego niezależnie od charakterystyki sedymentacyjnej osadu,
itp. Mimo, że technologia ta zdaje się być prostym połączeniem
dwóch znanych technologii, to należy ją traktować jako nowe rozwiązanie
techniczne i rozpatrywać całościowo, tzn. brać pod uwagę
fakt, że zarówno osad czynny wpływa na pracę modułów membranowych,
jak i reżim pracy membran ma wpływ na strukturę osadu
czynnego. Stąd, w technologii MBR istnieje konieczność zwrócenia
uwagi na czynniki, które w "klasycznej" technologii osadu czynnego
nie stanowią istotnych parametrów procesowych bądź zupełnie
nie występują. Na przykład indeks osadu nie jest w tym rozwiązaniu
parametrem informacyjnym, natomiast istotna jest kontrola
podciśnienia będącego siłą napędową filtracji, intensywności backflushu,
czy kontrola tzw. foulingu. Wynika to z faktu, że mieszanina
ścieków komunalnych i osadu czynnego zawiera cząstki zawieszone,
koloidy, rozpuszczalne związki wielkocząsteczkowe, kłaczki
osadu, wolne bakterie itp., które podczas filtracji na membranach
porowatych osadzają się zarówno na powierzchni membran, jak
i w porach. Z biegiem czasu skutkuje to powstawaniem warstwy
pokrywającej powierzchnię membrany. Do pewnego momentu jest
to zjawisko korzystne i pożądane z uwagi na wzrost stopnia separacji
(tzw. wpracowanie się membran), jednak dalszy wzrost warstwy
pokrywającej skutkuje zmniejszeniem ilości filtratu odprowadzanego
z jednostkowej powierzchni membrany i/lub koniecznością
zwiększenia siły napędowej filtracji, czyli (pod)ciśnienia, co wiąże
się ze zwiększonym zużyciem energii [1].
Zjawiska skutkujące ...
więcej»
Zobacz wszystkie publikacje » |
|
2011-5
|
![]() DOSTĘP CZASOWY do archiwalnych (lata 2004-2011) e-zeszytów czasopisma W numerze m.in.: |
Zmienność temperatury ścieków w otwartym bioreaktorze przepływowym
(Piotr Bugajski, Grzegorz Kaczor )
Temperatura jest jednym z podstawowych czynników wpływających
na przebieg procesów usuwania zanieczyszczeń zachodzących
w oczyszczalniach ścieków. Dotyczy to zarówno małych indywidualnych,
systemów oczyszczania, jak i większych zbiorczych
oczyszczalni ścieków [1,2,3,4]. Temperatura ścieków ma wpływ
na procesy zachodzące już w urządzeniach do oczyszczania mechanicznego,
ponieważ wpływa na procesy sedymentacji i flotacji
zanieczyszczeń mineralnych i organicznych. Natomiast największy
wpływ wywiera ona na procesy zachodzące w urządzeniach do biologicznego
unieszkodliwiania zanieczyszczeń, tzw. bioreaktorach.
Wyższa temperatura ścieków w okresie letnim wpływa na wzrost
efektywności oczyszczania, natomiast niższa w okresie zimowym
(wynikająca z wychłodzenia ścieków w bioreaktorach) wpływa na
spowolnienie procesów biologicznych [5,6,7]. Dotyczy to wskaźników
zanieczyszczeń tlenowych, takich jak BZT5, ChZT, jak również
biogennych (związków azotu i fosforu). Przyjmuje się, że temperatura
ścieków w bioreaktorach poniżej 12ºC powoduje niedostateczną
skuteczność usuwania związków azotu i fosforu. W aktualnie
obowiązującym w Polsce Rozporządzeniu Ministra Środowiska
z dnia 28 stycznia 2009 r., dotyczącym jakości ścieków odprowadzanych
do środowiska, właśnie temperatura ścieków poniżej 12ºC
w bioreaktorach pozwala nie uwzględniać wartości azotu ogólnego
w ocenie pracy oczyszczalni ścieków [8]. W warunkach klimatycznych
Polski, okres kiedy temperatura ścieków jest niższa od 12ºC
może wynosić od 3 do nawet 5 miesięcy w ciągu roku, w zależności
od regionu kraju. Szczególnie na południu kraju (w regionach górskich
i podgórskich) okres zimowy jest znacznie dłuższy w porównaniu
do zachodnich, czy północnych regionów kraju.
Wiele systemów oczyszczania ścieków stosowanych w Polsce
jest "zapożyczonych" z innych krajów. Technologia oczyszczania
ścieków, która sprawdza się w warunkach cieplejszego klimatu,
może nie osiągać wymaganych ...
więcej»
Regionalne dysparytety rozwoju infrastruktury wodociągowej
(Mirosław Gorczyca)
Stan i poziom rozwoju
infrastruktury wodociągowej,
a także standard objęcia
ludności usługami wodociągowymi
są znaczącym
miernikiem poziomu statusu
cywilizacyjnego. Zróżnicowanie
regionalne w tym
zakresie jest sui generis "papierkiem
lakmusowym"
tego, czy strategia rozwojowa
prowadzi do wyrównywania
warunków życia
ludności różnych regionów
kraju, w tym przede wszystkim
dysparytetów między
miastem a wsią. W artykule
ukazane zostało obszerne
spektrum zróżnicowania
rozwoju infrastruktury
wodociągowej w ujęciu regionalnym,
w oparciu o dane
Głównego Urzędu Statystycznego,
dotyczące przede
wszystkim stanu w 2009 r.
Charakter własności
wodociągów
Urządzenia wodociągowe
mają różnorodną formę
właścicielską (tab. 1).
Tabela 2
Urządzenia wodociągowe w 2009 r. - w ujęciu regionalnym
Wyszczególnienie
Sieć wodociągowa
rozdzielczaa (km)
Przyłącza prowadzące do
budynków mieszkalnychb (szt.)
Zdroje uliczne
(szt.)
ogółem miasta wieś ogółem miasta wieś ogółem w tym wieś
Polska 267 332,1 59 955,0 207 377,1 4 849 250 1 870 446 2 978 804 5 669 2 542
Region Centralny 60 549,3 11 077,2 49 472,1 1 015 871 349 952 665 919 1 938 513
łódzkie 21 483,3 3 882,7 17 600,6 360 207 116 281 243 926 1 082 170
mazowieckie 39 066,0 7 194,5 31 871,5 655 664 233 671 421 993 856 343
Region Południowy 37 192,1 14 660,3 22 531,8 956 423 472 243 484 180 798 247
małopolskie 17 324,2 4 112,8 13 211,4 402 272 141 849 260 423 280 80
śląskie 19 867,9 10 547,5 9 320,4 554 151 330 394 223 757 518 167
Region Wschodni 56 091,7 8 754,9 47 336,8 1 021 060 292 419 728 641 1 734 930
lubelskie 18 871,5 2 580,9 16 290,6 338 862 84 319 254 543 1 016 591
podkarpackie 13 139,6 2 596,8 10 542,8 285 498 82 172 203 326 162 52
podlaskie 11 937,5 1 736,4 10 201,1 174 841 67 742 107 099 141 57
świętokrzyskie 12 143,1 1 840,8 10 302,3 221 859 58 186 163 673 415 230
Region Północno-Zachodni 43 732,6 10 176,1 33 556,5 761 226 311 163 450 063 503 353
lubuskie 6 143,1 1 869,2 ...
więcej»
Hybrydowe systemy hydrofitowe Część I. Humifikacja materiału organicznego
(Zbigniew Dąbek)
W przydomowych hybrydowych systemach hydrofitowych
(HSH) [7], reprezentowanych przez obiekty złożone z co najmniej
dwóch filtrów wegetacyjnych o zmienionej konfiguracji (poziome
i pionowe złoża), realizowany jest wysokosprawny system biologicznego
rozkładu materiału organicznego. Generalną istotą systemu,
obok złoża z przepuszczalnego materiału mineralnego, jest
zasiedlenie złoża heliofitami (wynurzonymi roślinami bagiennymi),
których system korzeniowy i proces transpiracji jest wystarczająco
intensywny (nawet trzy-krotnie większy niż parowanie równoważnej
do nasadzenia powierzchni wody). Heliofity zapewniają jednocześnie
mineralizacje osadów organicznych, dzięki rozrastającym
się wielokierunkowo kłączy i korzeni. Ryzosfera najczęściej stosowanych
roślin bagiennych i wodolubnych makrolitów, to przede
wszystkim sieć drenujących złoże przestrzeni napowietrzających,
podpowierzchniowych i w głąb złoża. To sieć mikrosfer tlenowych
przylegających bezpośrednio do kłączy i korzeni [9,10]. W doświadczalnej
instalacji eksploatowanej na Stacji Badawczej Fitoremediacji,
od 2006 r. prowadzono uprawy w podłożu inertnym,
wieloletnich roślin nitrofitowych (z rodziny Oenotheraceae - Wiesiołkowate,
rodzaju Epilobium-Wierzbownica) o budowie systemu
korzeniowego w formie rozłogów, pozwalające na pozytywne
rokowania skutecznej redukcji stężeń zanieczyszczeń. Substancje
organiczne, dopływające wraz z separowanymi ściekami [4] na
HSH, ulegają rozkładowi mikrobiologicznemu i enzymatycznemu
utlenianiu [11], do form zezwalających na syntezę kwasów humusowych
(HA). Przepuszczalność złoża inertnego (luźny materiał
ceramiczny lub alternatywny), ulega w czasie eksploatacji, częstym
zmianom. Podlega też mechanizmom powodującym wzrost efektywności
redukcji stężeń zanieczyszczeń. W tym też rozumieniu,
nie istnieje ograniczenie czasowe eksploatacji omawianego systemu,
spowodowane rozkładem materiału organicznego. Zanieczyszczenia
te, podczas długoletniej eksp...
więcej»
Ocena możliwości optymalizacji procesu koagulacji - doświadczenia z eksploatacji układów technologicznych z sedymentacją i flotacją ciśnieniową
(Jolanta Gumińska, Marcin Kłos)
Prawidłowo prowadzony proces koagulacji jest warunkiem
uzyskania wody uzdatnionej o wymaganej jakości. Podstawowymi
zanieczyszczeniami wód powierzchniowych, które wymagają usunięcia
są związki mineralne, które nadają wodzie mętność oraz nierozpuszczone
i rozpuszczone związki organiczne, głównie kwasy
humusowe, w przypadku niektórych wód okresowo również mikroorganizmy
planktonowe oraz produkty ich metabolizmu. Dla tego
typu wód istnieje niebezpieczeństwo powstawania ubocznych produktów
dezynfekcji i zgodnie z wytycznymi EPA (Environmental
Protection Agency) wymagane jest prowadzenie tzw. pogłębionej
koagulacji (enhanced coagulation). Proces uzdatniania jest wówczas
optymalizowany pod kątem uzyskania lepszej efektywności
usuwania zanieczyszczeń organicznych. Jednak uzdatnianie, którego
celem jest usuwanie zanieczyszczeń związków organicznych jest
nie tylko znacznie trudniejsze w porównaniu do typowego sposobu
prowadzenia tego procesu, ale wymaga także odmiennego sposobu
optymalizacji koagulacji. Podstawowa trudność w prowadzeniu
pogłębionej koagulacji wynika z faktu, iż zakres dawki skutecznej
dla usuwania prekursorów UPU i UPD oraz dla usuwania mętności
jest różny. Skutkuje to podwyższoną mętnością wody opuszczającej
osadniki lub komory flotacji i przeciążeniem filtrów zawiesiną
pokoagulacyjną. Problem optymalizacji procesu koagulacji pojawia
się zarówno przy prowadzeniu procesu z zastosowaniem koagulantów
hydrolizujących, jak i wstępnie zhydrolizowanych. Dlatego już
na etapie testów laboratoryjnych należy podjąć kluczową decyzję,
czy będziemy optymalizować proces pod kątem usuwania zawiesin,
czy też związków rozpuszczonych. Optymalizacja wielkości dawki
oraz pozostałych parametrów technologicznych powinna uwzględniać
różnice w charakterze działania reagentów hydrolizujących
i wstępnie zhydrolizowanych oraz mechanizmy ich działania, ze
szczególnym uwzględnieniem większej zdolności koagulantów
wstępnie zhydrolizowanych do neut...
więcej»
Mobilność metali ciężkich w osadach ściekowych na wybranym przykładzie
(Jolanta Latosińska, Jarosław Gawdzik)
Określanie mobilności jest ważne przy ocenie ryzyka wiążącego
się z wprowadzeniem do środowiska substancji zawierających
składniki niebezpieczne, np. metali ciężkich.
Stosowane techniki analityczne umożliwiają określenie stężenia
form mobilnych metali ciężkich. Specjacja metali ciężkich
w zależności od rodzaju ekstraktowanej matrycy może być przeprowadzona
według różnych procedur. Najpopularniejszą metodą
uzyskiwania próbek do badań specjacji metali jest ekstrakcja
sekwencyjna, która polega na ługowaniu z próbki różnych form
metali przy pomocy specjalnych procedur. Istnieje kilka sposobów
przeprowadzania tego procesu. Różnią się one rodzajem użytych
odczynników, czasem reakcji czy temperaturą dodawanych ekstrahentów.
W tabeli 1 przedstawiono ogólne zalecenia dla dwóch
metod ekstrakcji, będących modyfikacjami opracowanej w 1979
roku metody Tessier’a [1].
Problem specjacji jest istotny z punktu widzenia oszacowania zdolności
migracji różnych form metali z osadów ściekowych i wciąż jest
przedmiotem badań wykorzystujących tą metodę analizy [1 - 12].
W pracy [9] wykazano, że mobilność metali ciężkich dostarczonych
do gleby wraz z dawką osadów jest mocno ograniczona. Największa
jest w glebach piaszczystych o niskim pH. Najbardziej skłonnym
do przemieszczania się metalem jest cynk - to właśnie on dominuje
w odciekach z próbek wg [9]. Autorzy [9] poddali badaniom profile
pozyskane z nieużytkowanej gleby wapiennej. Gleba ta wykazywała
jedynie śladowe zawartości metali ciężkich. Próbki pobierano w sumie
czterokrotnie w miesięcznych odstępach czasu. Każda partia obejmowała
12 prób; 3 z nich wykorzystano do wypełnienia kolumn (o wysokości
60 cm) w stanie niezmienionym i były traktowane jako próba
L0 - wzorcowa. Pozostałe kolumny wypełniono osadami pochodzącymi
z miejscowej oczyszczalni ścieków zmieszanymi z wierzchnią
piętnastocentymetrową warstwą gleby wapiennej. Ilości dodanych
osadów odpowiadały następującym wartościom: 30 Mg/ha...
więcej»
Zobacz wszystkie publikacje » |
|
2011-4
|
![]() DOSTĘP CZASOWY do archiwalnych (lata 2004-2011) e-zeszytów czasopisma W numerze m.in.: |
Badania mikrostacji uzdatniania wody w systemie eSpring
(Witold Olszewski, Ewa Zborowska, Rafał Grochowski )
Woda dostarczana siecią wodociągową do odbiorców nie zawsze
spełnia oczekiwania konsumentów. Dla producenta i dostawcy
wody wodociągowej obligatoryjne są wymagania określone w Rozporządzeniu
Ministra Zdrowia w sprawie jakości wody przeznaczonej
do spożycia przez ludzi [7]. W przypadku wód mineralnych,
obowiązuje Rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 29 kwietnia
2004 roku, w sprawie naturalnych wód mineralnych, naturalnych
wód źródlanych i wód stołowych [8].
Wodociągi miejskie z powodu niedostatku dobrych jakościowo
źródeł, korzystają z ujęć powierzchniowych, które są bezpośrednio
narażone na skutki degradacji środowiska i są bardziej zanieczyszczone,
niż wody podziemne [4,9]. Istotny problem w dystrybucji
wody, zwłaszcza na terenie dużych miast i aglomeracji, gdzie systemy
dystrybucji stanowią rozległe sieci wodociągowe, stanowią
wtórne zanieczyszczenia, obniżone właściwości organoleptyczne
i trudności związane z ciągłością utrzymania pewności bakteriologicznej
wody. Subiektywna, nierzadko negatywna ocena jakości
wody pobieranej z wodociągu przez konsumentów spowodowana
jest przede wszystkim jej nieprzyjemnym zapachem, nieakceptowanym
smakiem oraz podwyższoną barwą czy mętnością.
Uzasadnia to poszukiwanie alternatywnych źródeł czystej,
zdrowej, smacznej wody na potrzeby spożywcze, nie budzącej
wątpliwości, co do jej jakości. Konsumenci coraz częściej korzystają
z dostępnej w handlu wody butelkowanej, pobierają wodę
z ujęć oligoceńskich, a także inwestują w zakup systemu doczyszczania
wody wodociągowej. Jednym z wielu dostępnych rozwiązań
jest mikrostacja uzdatniania wody wodociągowej w systemie
eSpring.
Przedmiotem tego artykułu jest analiza porównawcza jakości
wody wodociągowej doczyszczanej w mikrostacji w systemie
eSpring w odniesieniu do wody wodociągowej, wody oligoceńskiej
z wybranego zdroju i dostępnych w sprzedaży wód butelkowanych
różnych producentów.
Zjawisko kontaminacji w przewodach sieci
wodociągowej
Problem...
więcej»
IV międzynarodowa konferencja CEE GAS SUMMIT w Warszawie: "POLSKA A ŚWIATOWY RYNEK GAZU"
(Krystyna Kuchta)
W dniach 7 i 8 lutego 2011 r. miała miejsce kolejna czwarta edycja konferencji
CEE GAS SUMMIT pt. "Polska a światowy rynek gazu". Organizatorem
tego bardzo interesującego branżę gazowniczą przedsięwzięcia była
firma Top Consulting Conferences & Trainings (TCCT). Patronat medialny
objęła, między innymi, Gaz Woda i Technika Sanitarna. Honorowego otwarcia
konferencji dokonał Podsekretarz Stanu Ministerstwa Skarbu Państwa
Pan Mikołaj Budzanowski. Formuła konferencji to 17 wygłoszonych prelekcji
oraz 1 dyskusja panelowa.
Celem konferencji było omówienie procesów związanych z rozwijającym
się polskim rynkiem gazu w powiązaniu z zasadami i wymaganiami UE
i rozwijającym się światowym rynkiem gazu.
Tematyka konferencji dotyczyła kierunków dywersyfikacji dostaw gazu
ziemnego dzisiaj i w przyszłości, rozbudowy systemów gazowych, połączeń
międzysystemowych, tzw. Interkonektorów, europejskich projektów infrastrukturalnych
oraz źródeł ich finansowania.
Prelegentami byli przedstawiciele takich firm i instytucji jak: Ministerstwo
Skarbu Państwa; Ministerstwo Gospodarki; PGNiG SA; OGP GAZSYSTEM
SA; AB LIETUVOS DUJOS (Litwa); SOCAR Azerbejdżan;
Komisja Europejska - Dyrekcja Generalna ds. Energii - Wydział B1 Bezpieczeństwo
dosta...
więcej»
Charakterystyka mikrobiologiczna ścieków komunalnych i zagrożenia związane z obecnością w nich mikroorganizmów patogennych
(Marcin Kaźmierczuk, Liliana Kalisz)
W zależności od pochodzenia, ścieki mają różny skład jakościowy.
Zgodnie z dyrektywą 91/271/EWG w sprawie oczyszczania
ścieków komunalnych, definicja ścieków, oznacza ścieki bytowe
lub mieszaninę ścieków bytowych ze ściekami przemysłowymi i/
lub wodami opadowymi.
Ścieki bytowe to ścieki z osiedli mieszkaniowych i terenów
usługowych, powstające najczęściej w wyniku funkcjonowania gospodarstw
domowych.
Ścieki komunalne (bytowo-gospodarcze) zawierają szczególnie
dużą ilość zawiesin (odchody, wydzieliny błon śluzowych
ludzi i zwierząt, odpadki produktów spożywczych), związków
organicznych (białka, tłuszcze, węglowodany) i nieorganicznych
(związki biogenne). Są to głównie związki chemiczne (substancje)
ulegające całkowitej lub częściowej biodegradacji w warunkach
tlenowych i beztlenowych oznaczane jako suma związków organicznych,
wyrażane wartością BZT5. Wraz z wydalinami i wydzielinami
związanymi z funkcjami życiowymi człowieka oraz
różnych zwierząt do ścieków dostają się mikroorganizmy, w tym
również chorobotwórcze.
Równie poważnym źródłem mikroorganizmów przedostających
się do ścieków jak wszelkiego rodzaju wydaliny, wydzieliny
lub odchody są resztki zepsutych produktów żywnościowych [Dumontet
i in. 2001].
Te ogromne liczby mikroorganizmów na obszarze terenów zurbanizowanych
wraz z odchodami oraz innymi wydalinami lub wydzielinami
dostają się do ścieków. Spektrum gatunkowe i rodzajowe
mikroorganizmów w komunalnych lub bytowo-gospodarczych
ściekach zależy od stanu zdrowia mieszkańców zamieszkujących
daną zlewnię obsługiwaną przez oczyszczalnię ścieków. Dominuje
w nich przeważnie flora bakteryjna fizjologiczna ale mogą też
występować inne organizmy chorobotwórcze, bakterie potencjalnie
chorobotwórcze i oportunistyczne, wirusy, grzyby strzępkowe,
drożdże i drożdżopodobne, cysty i oocysty pierwotniaków oraz
jaja pasożytów jelitowych.
Bakterie chorobotwórcze ludzkie oraz pochodzenia
odzwierzęcego izolowane z próbek ścieków
komu...
więcej»
Efekty generacji lotnych kwasów tłuszczowych w osadnikach wstępnych o wydłużonym czasie zatrzymania osadu
(Krzysztof Iskra, Stanisław Miodoński)
W technologii procesów oczyszczania ścieków komunalnych
priorytetowe znaczenie ma usuwanie związków fosforu i azotu.
W przypadku fosforu częstym zabiegiem wspomagającym jest
chemiczne strącanie. Ta możliwość w wielu wypadkach jest nadużywana
zamiast prób zoptymalizowania metody biologicznego
usuwania fosforu. Kluczowym czynnikiem wpływającym na proces
biologicznego eliminowania fosforu jest podaż w ściekach dopływających
łatwo przyswajalnego węgla organicznego. Wystarczająca
ilość związków węgla w komorze beztlenowej korzystnie wpływa
na uwalnianie ortofosforanów, a co za tym idzie, na zwiększony
ich pobór w strefie tlenowej.
Jedną z metod intensyfikacji biologicznej defosfatacji jest pozyskiwanie
lotnych kwasów tłuszczowych (LKT) z osadu wstępnego
w procesie jego kwaśnej fermentacji w osadniku wstępnym [1].
Podstawową funkcją osadnika wstępnego jest usunięcie ze ścieków
surowych frakcji zawiesin łatwoopadających i tym samym zredukowanie
niektórych zanieczyszczeń, jak np. BZT5 lub ChZT, przed
dalszym, biologicznym oczyszczaniem ścieków. Proponowana,
zmodyfikowana metoda eksploatacji osadnika wstępnego pozwala
z jednej strony utrzymać podstawową funkcję osadnika i odciążyć
reaktory biologiczne z doprowadzanej tam zawiesiny, lecz przede
wszystkim uzyskać warunki dla konwersji części ChZT ścieków
surowych w kierunku BZT5 (i LKT), poprzez zorganizowanie tzw.
"aktywnego osadnika wstępnego". Polega to na celowym "przeładowaniu"
osadnika zawiesiną osadu, co sprzyja jej zagniwaniu.
Następuje wówczas hydroliza części substratów organicznych,
oznaczanych jako ChZT, w kierunku substancji prostszych, łatwo
przyswajalnych w procesie denitryfikacji i defosfatacji biologicznej
- LKT. Zmodyfikowana metoda produkcji LKT w trybie "aktywnego
osadnika wstępnego" (AOWs) jest zatem skuteczną, alternatywną
metodą w stosunku do generacji LKT w wydzielonych zagęszczaczach
osadu wstępnego. Przewaga AOWs polega na stabilnej
podaży LKT do procesu biolo...
więcej»
Wirtualne laboratorium modelowania procesów technologicznych w Inżynierii Środowiska
(Mirosław Żukowski )
Powszechnie wiadomo, że wykład nie jest optymalną formą
przekazywania wiedzy studentom. Równie ważne są zajęcia praktyczne,
które na uczelniach technicznych realizowane są między
innymi w postaci laboratoriów. Jest to najbardziej efektywna lecz
zarazem najdroższa forma kształcenia. Dlatego też w ostatnim
czasie obserwuje się wyraźny trend do ograniczania ilości godzin
oraz zwiększania ilości studentów w grupach laboratoryjnych.
Niewątpliwie odbije się to na jakości kształcenia przyszłych inżynierów.
Jednym ze sposobów umożliwiających podniesienie
atrakcyjności przekazywanej wiedzy a jednocześnie zwiększenia
efektywności jej przyswajania przez studentów jest symulacja
procesów technologicznych oraz towarzyszących im zjawisk
fizycznych i chemicznych za pomocą specjalnie dedykowanych
aplikacji internetowych. Oprogramowanie to pozwala na odzwierciedlenie
przebiegu wielu eksperymentów i ćwiczeń laboratoryjnych
na ekranie monitora komputerowego tworząc środowisko tak
zwanego laboratorium wirtualnego.
Do zalet tego typu rozwiązania możemy zaliczyć minimalny
koszt eksploatacyjny. Utrzymanie tradycyjnych laboratoriów
z przedmiotów wchodzących w zakres Inżynierii Środowiska jest
bardzo kosztowne, gdyż bezpośrednio zależy od ilości i ceny szkła
oraz odczynników, a także pensji personelu pomocniczego. Drugą
niezaprzeczalną zaletą interaktywnych wizualizacji jest całkowita
eliminacja wielu zagrożeń zdrowia wynikających z nieuwagi lub
nieprzestrzegania regulaminów i przepisów BHP przez studentów.
Unika się również ewentualnego uszkodzenia lub zniszczenia drogiej
aparatury pomiarowej. Bezstresowa forma zajęć, które także
mogą być przeprowadzane poza uczelnią jest również nie bez znaczenia.
Pamiętajmy jednak, że jak na razie, wykonanie zajęć laboratoryjnych
w warunkach rzeczywistych jest najlepszą formą wykształcenia
wielu praktycznych umiejętności manualnych przez
studentów.
150 GAZ, WODA I TECH...
więcej»
Zobacz wszystkie publikacje » |
|
2011-3
|
![]() DOSTĘP CZASOWY do archiwalnych (lata 2004-2011) e-zeszytów czasopisma W numerze m.in.: |
Odżelazianie i odmanganianie wód podziemnych w złożach chalcedonitowych
(Joanna Jeż-Walkowiak, Marek M. Sozański, Łukasz Weber)
Zaostrzenie wymagań stawianych wodzie do picia powoduje konieczność
intensyfikacji technologii uzdatniania wód podziemnych
w wielu wodociągach w Polsce. WHO ustaliło zalecane wartości
stężeń żelaza i manganu w wodzie przeznaczonej do picia na poziomie
0,3 mgFe/L i 0,1 mgMn/L [1]. Zjednoczona Europa zaostrzyła
te wytyczne przyjmując za maksymalne, dopuszczalne stężenia
wartości 0,2 mgFe/L i 0,05 mgMn/L [2]. Te wartości są również
obowiązującymi w Polsce na podstawie Rozporządzenia Ministra
Zdrowia, dotyczącego wymagań stawianych wodzie przeznaczonej
do spożycia przez ludzi [3].
Układ technologiczny uzdatniania wód podziemnych w polskich
zakładach uzdatniania wody składa się zwykle z procesów napowietrzania
i filtracji pospiesznej [4]. Stosowane złoża filtracyjne
powinny charakteryzować się wysoką efektywnością usuwania żelaza
i manganu i nie stwarzać trudności eksploatacyjnych. Nie bez
znaczenia są koszty zakupu złoża i koszty eksploatacyjne, związane
z procesem płukania. Rodzaj materiału filtracyjnego i właściwie dobrane
parametry procesowe filtracji decydują o efektywności procesu
uzdatniania [5,6]. Do najczęściej wykorzystywanych w uzdatnianiu
wód podziemnych złóż filtracyjnych należą złoża kwarcowe,
antracytowo-kwarcowe i złoża oksydacyjne. Ekonomicznie uzasadnionym
rozwiązaniem jest usprawnienie procesu filtracji poprzez
wymianę starych złóż filtracyjnych na nowe, bardziej efektywnie
usuwające żelazo i mangan, materiały filtracyjne.
Celem opisanych w tym artykule badań było ustalenie parametrów
procesu filtracji przez złoże chalcedonitowe oraz określenie
wpływu prędkości filtracji na efektywność procesu.
Przedmiot, zakres i metodyka badań
Przedmiotem badań jest chalcedonit - nowe naturalne złoże
filtracyjne. Chalcedonit wydobywany jest w kopalni Inowłódz,
eksploatującej złoże "Teofilów". Skałę chalcedonitową buduje
w większości krzemionka bezpostaciowa o reaktywnym charakterze
(około 95%). Ponadto w skład chalcedonitu wc...
więcej»
Podczyszczanie ścieków opadowych – rozwiązania, możliwości, efekty Część I. Charakterystyka ścieków opadowych. Usuwanie zawiesiny
(Jadwiga Królikowska)
Z cyklem obiegu wody w przyrodzie związane są naturalne
zjawiska opadów deszczu i śniegu. W warunkach nienaruszonych
działalnością człowieka wody opadowe wsiąkają w grunt lub spływają
po powierzchni i tworzą cieki wodne. Przyroda w naturalny
sposób zorganizowała sobie gospodarowanie wodami opadowymi.
Niestety intensywne antropogeniczne przekształcanie znacznych
obszarów, budowa "betonowych" miast, zakłóciły naturalne wsiąkanie
wód opadowych do gruntu. Rozbudowana sieć kanalizacyjna
odprowadza niemal całą ilość wody do odbiorników. Przy długotrwałych,
nawalnych deszczach rozwiązanie to jest jedną z ważniejszych
przyczyn występowania katastrofalnych powodzi. Do
historii przeszedł już okres, w którym wody opadowe można było
traktować jako "umownie czyste". Wody (ścieki) opadowe zawierają
znaczne ilości zawiesiny wraz z zagregowanymi zanieczyszczeniami
takimi jak związki organiczne, metale ciężkie, bakterie itd.
Problem ograniczenia niekorzystnego wpływu ścieków opadowych
na środowisko gruntowe i wodne jest tematem wielu prac naukowobadawczych,
również tej pracy.
Polska przystępując do struktur unijnych była zobowiązana do
dostosowania polskiego systemu prawnego do obowiązującego prawa
UE we wszystkich dziedzinach. Podstawą przepisów UE jest
zrównoważony rozwój, w Polsce obowiązkiem konstytucyjnym,
a w UE ujęty w Europejskiej Polityce Ekologicznej. Ma ona na celu
stworzenie takich warunków rozwoju, które pozwolą na zaspokojenie
teraźniejszych potrzeb bez poświęcania zdolności przyszłych
pokoleń do zaspokojenia swoich potrzeb. Działania Wspólnoty
w obszarze ochrony środowiska opierają się na:
 działaniach zapobiegawczych,
 likwidacji powstałych szkód w środowisku, zwłaszcza u źródeł
ich powstania,
 zasadzie pokrywania kosztów szkód przez sprawcę.
W myśl tego zasadą zrównoważonego rozwoju (gospodarowania)
wodami deszczowymi jest zatrzymanie części lub całości deszczu na
terenie, na który deszcz spadł, powo...
więcej»
Zasady doboru rozwiązań materiałowo-konstrukcyjnych do budowy przewodów wodociągowych
Pod redakcją: M. Kwietniewskiego, M. Tłoczek i L. Wysockiego
Autorzy: W. Dąbrowski, M. Kwietniewski, R. Miłaszewski, B. Morga,
A. Roszkowski, J. Starzyński, K. Szatkiewicz, M. Tłoczek, B. Wichrowska,
L. Wysocki.
Wydanie: Izba Gospodarcza "Wodociągi Polskie". Bydgoszcz styczeń
2011. Stron 363.ISBN 987-83-906-5-1
Książka naukowo-techniczna, przygotowana pod patronatem Miejskiego
Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji w m st Warszawie SA oraz Izby
Gospodarczej "Wodociągi Polskie", powstała, wychodząc naprzeciw potrzebie
rozwiązania problemu doboru rozwiązań materiałowych do budowy sieci
wodociągowych. Problem ten nabiera w ostatnich latach coraz większego
znaczenia wobec b...
więcej»
Kluczowe zagadnienia modelowania matematycznego systemów kanalizacyjnych na przykładzie dużej sieci ogólnospławnej
(Maciej Grzenda, Lothar Fuchs, Thomas Beeneken, Norbert Wronowski)
W ciągu ostatnich lat miasta są coraz częściej nawiedzane przez
powodzie i podtopienia. Przyczyn tego stanu rzeczy należy szukać
nie tylko w zmianach klimatycznych, ale również w coraz intensywniej
postępującym w okresie ostatnich dziesięcioleci zamykaniu
nawierzchni na obszarach miejskich zlewni. Sieci kanalizacyjne,
których część pochodzi jeszcze z XIX stulecia, przez długi okres
były w stanie dać sobie radę z tymi dodatkowymi spływami, ponieważ
nasi przodkowie zbudowali je z hojnym zapasem i dzięki temu
stworzyli wystarczające rezerwy pojemności. Teraz rezerwy te są
często już wyczerpane, a zwymiarowanie sieci przy wykorzystaniu
zwykłego postępowania przyniosłoby w wyniku średnice, których
nie dałoby się już uzasadnić ekonomicznie. Ponadto, zwłaszcza
w przypadku systemów kanalizacji ogólnospławnej, wymagania
dotyczące częstotliwości zrzutów zmieniły się w znaczący sposób,
tak, że nieraz konieczne są dodatkowe zbiorniki retencyjne, aby
spełnić wymagania stawiane obecnie zrzutom w kanalizacji ogólnospławnej.
Zwykłe ręczne obliczanie nie daje już możliwości sprawdzenia
wydajności hydraulicznej sieci kanalizacyjnych, względnie
rejestrowania zrzutów z kanalizacji ogólnospławnej. Konieczne jest
tutaj zastosowanie modeli sieci kanalizacyjnych, które są w stanie
precyzyjnie odzwierciedlić kompleksowe procesy.
Praca prezentuje praktyczne doświadczenia z realizacji projektu
modelowania dla dużego systemu kanalizacji ogólnospławnej.
W pierwszej części zawarto dyskusję zasad symulacji pracy
systemów kanalizacyjnych i możliwości wykorzystania stworzonych
modeli. Część ta stanowi podstawę dla prezentacji zagadnień
gromadzenia danych koniecznych dla procesu budowy i kalibracji
modelu oraz samego procesu kalibracji modelu i realizacji analiz
długookresowych.
2. Problem modelowania systemów kanalizacyjnych
Celem modelowania systemów kanalizacji jest odwzorowanie
ich zachowania w różnych warunkach. Już w odległej przeszłości,
wykorzystywan...
więcej»
Dezynfekcja ścieków bytowo-gospodarczych
(Michał Michałkiewicz, Joanna Jeż-Walkowiak, Marek M. Sozański)
Dezynfekcja, czyli odkażanie jest procesem niszczenia drobnoustrojów,
w szczególności chorobotwórczych, metodami fizycznymi
i chemicznymi.
Woda stanowi poważny czynnik w przenoszeniu chorób zakaźnych.
Źródłem zakażeń przenoszonych przez wodę są najczęściej
wydaliny i wydzieliny ludzkie znajdujące się w ściekach bytowo-
gospodarczych i w ściekach szpitalnych, głównie z oddziałów
zakaźnych, wydaliny zwierzęce występujące w ściekach z ferm
hodowlanych, ścieki z zakładów utylizacji odpadów zwierzęcych
i niektórych zakładów przetwórstwa rolno-spożywczego, a także
wody opadowe i roztopowe. Niebezpieczne patogenne wirusy, bakterie
chorobotwórcze, protisty (pierwotniaki), grzyby i różne postacie
inwazyjne robaków pasożytniczych występują w ogromnych
ilościach we wszystkich ściekach bytowo-gospodarczych, komunalnych,
rolniczych i opadowych.
Zaniechanie dezynfekcji ścieków pochodzących np. ze szpitali
chorób zakaźnych mogłoby spowodować niekontrolowane rozprzestrzenianie
się groźnych chorób. Nie ustabilizowane biologicznie
osady ściekowe nie nadają się do wykorzystania rolniczego jako
nawóz, a niekiedy nie wolno ich nawet składować na wysypiskach
odpadów komunalnych. Podobnie osady z mechanicznego oczyszczania
ścieków (skratki i piasek z piaskowników), które powstają
jako odpady podczas procesu oczyszczania ścieków, mogą stanowić
poważne źródło chorobotwórczych mikroorganizmów. Z tego
też powodu muszą być one dezynfekowane, co w praktyce objawia
się najczęściej jako proces higienizacji za pomocą wapna chlorowanego.
Proces ten jest jednak mało efektywny, gdyż nie niszczy on
wszystkich pasożytów i bakterii chorobotwórczych. W ten sposób
trafiają one na składowiska odpadów doprowadzając do skażenia
zarówno samych składowisk, jak i okolicznych terenów poprzez ich
przenikanie do wód podziemnych i powierzchniowych, a także do
atmosfery w postaci bioaerozoli [1].
Liczne przykłady chorobotwórczych drobnoustrojów przenoszonych
drogą wodną (śc...
więcej»
Zobacz wszystkie publikacje » |
|
2011-2
|
![]() DOSTĘP CZASOWY do archiwalnych (lata 2004-2011) e-zeszytów czasopisma W numerze m.in.: |
Unieszkodliwianie komunalnych osadów ściekowych na drodze współspalania
(Sebastian Werle)
W 2009 r. wytworzono w Polsce ponad 600 tys. ton s.m komunalnych
osadów ściekowych (KOŚ) [1] i szacuje się, że w roku 2018 ilość
ta wyniesie aż 706,6 tys. ton s.m. [2]. Oczyszczalnie ścieków komunalnych,
obsługują 63,1% społeczeństwa [3]. W krajach Europy Zachodniej
wskaźnik ten wynosi 78%. Dane te wskazują na konieczność rozwoju
sieci oczyszczalni ścieków, a tym samym jasno wskazują na fakt,
iż ilość produkowanych osadów będzie rosnąć. W pracy przedstawiono
analizę teoretyczną możliwości współspalania komunalnych osadów
ściekowych z węglem kamiennym w obiektach energetyki zawodowej
(kotły WR-25, CFB-420 oraz OP-230). Przeprowadzona analiza
uwzględnia różny udział masowy osadów ściekowych w badanej mieszance
paliwowej (0%-20%) i szeroki zakres zmian stosunku nadmiaru
powietrza λ w komorze spalania (1,1-1,5). W oparciu o uzyskane wyniki
przeprowadzono również analizę ekologiczną procesu współspalania
osadów ściekowych, a także ocenę ekonomiczną przedsięwzięcia.
Ramy prawne wykorzystania komunalnych osadów
ściekowych
Dominującym kierunkiem zagospodarowania KOŚ w Polsce jest
ich unieszkodliwianie przez składowanie. Z punktu widzenia zobowiązań
wynikających z wprowadzania prawa wspólnotowego jest
to wysoce niekorzystne. Głównym problemem jest brak instalacji
do termicznego przekształcania osadów ściekowych.
Działania związane z przeróbką osadów są regulowane odpowiednimi
przepisami prawnymi.
Podstawowymi aktami prawnymi związanymi z postępowaniem
z komunalnymi osadami ściekowymi są: Ustawa o odpadach [4], Rozporządzenie
Ministra Środowiska [5] oraz Rozporządzenie Ministra
Gospodarki i Pracy [6]. Przepisy te wynikają z transpozycji do prawa
krajowego aktów prawnych Unii Europejskiej (UE). Wśród nich należy
wymienić Dyrektywę 91/271/EEC (Urban Waste Water Treatement
Directive) [7] wraz z jej poprawką - Dyrektywą 98/15/EC, nakazującą
przetwarzanie osadów ściekowych. Drugą z Dyrektyw jest tzw.
"Dyrektywa osadowa" - The Sewage S...
więcej»
Skuteczność oczyszczania ścieków w oczyszczalniach przydomowych z osadem czynnym i złożem biologicznym
(Małgorzata Makowska, Bartosz Drapiński)
Poważnym problemem na terenach wiejskich jest odprowadzanie
i unieszkodliwianie ścieków. Coraz powszechniejsze stało
się zaopatrzenie ludności w wodę z sieci wodociągowych (64%
gospodarstw), co spowodowało znaczny wzrost ilości powstających
ścieków. Jednak tylko 18% gospodarstw (22,6% ludności)
na terenach wiejskich korzysta z sieci kanalizacyjnej, a 25,7%
z oczyszczalni ścieków [12]. Zabudowa charakteryzuje się tam
bardzo dużym rozproszeniem, co sprawia, że budowa zbiorczych
sieci kanalizacyjnych jest inwestycją niezwykle kosztowną. Magazynowanie
ścieków w zbiornikach bezodpływowych i ich wywożenie
do często odległej zbiorczej oczyszczalni ścieków jest też
stosunkowo drogie. W tej sytuacji bardzo dobrym rozwiązaniem
jest budowa przydomowych oczyszczalni ścieków, co umożliwia
zbieranie i unieszkodliwianie ścieków w miejscu, w którym
powstają.
Przydomowe oczyszczalnie ścieków (POŚ) to systemy obsługujące
nie więcej niż 50 mieszkańców (PN-EN 12566). Przy zużyciu
wody od 100 do 150 dm3/Md odpowiada to przepustowości od
5 do 7,5 m3/d. W Polsce liczba POŚ osiągnęła w 2008 r. ok. 50 tys.
szt. Co oznacza, że korzysta z nich ok. 1% ludności. Dla porównania,
w Niemczech pracuje ok. 2 mln takich systemów, a w USA
z POŚ korzysta 25-30% ludności [11]. Ocenia się, że w Europie
będzie pracowało w przyszłości ok. 10 mln POŚ [2]. W Polsce
systemy te będą obsługiwały ok. 10% ludności.
W krajach wysokorozwiniętych stosuje się coraz powszechniej
- oprócz najprostszych rozwiązań, jakimi są osadniki gnilne
z drenażami rozsączającymi lub filtrami piaskowymi - urządzenia
na wyższym poziomie technologicznym (osad czynny, złoża
biologiczne, reaktory hybrydowe). Zapewniają one większą
skuteczność oczyszczania ścieków, jednak wymagają umiejętnej
i fachowej eksploatacji [4], umożliwiającej niezawodną pracę
[6], ustalili odsetek przekroczeń dopuszczalnych wartości ChZT
na podstawie ponad 2700 przebadanych POŚ z osadem czynnym
i złożem biologicznym, na ...
więcej»
Strefy kontrolowane gazociągu wybudowanego technologią wiercenia kierunkowego pod terenem leśnym
(Andrzej Barczyński, Henryk Grabowski)
Gazowe sieci przesyłowe i dystrybucyjne, jako inwestycje liniowe
przechodzą przez tereny o zróżnicowanym statusie własnościowym
(np. grunty prywatne samorządowe, jednostki państwowe)
i ochronnym (np. parki, lasy, Natura 2000). Przed rozpoczęciem
projektowania inwestycji liniowej należy uzyskać decyzję o warunkach
zabudowy i zagospodarowania terenu (WZZT), o które inwestor
występuje zgodnie z ustawą o zagospodarowaniu przestrzennym
[3] do właściwego organu samorządu terytorialnego.
Jeżeli dla terenu planowanej budowy uchwalony jest miejscowy
plan zagospodarowania przestrzennego, to decyzję WZZT wydaje
odpowiedni organ administracji terenowej, po zasięgnięciu odpowiednich
opinii.
W przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania
przestrzennego lub gdy plan ten nie ma charakteru obowiązującego,
projekt decyzji WZZT, przygotowany przez osobę posiadającą
uprawnienia urbanistyczne, podlega rozpatrzeniu w trybie rozprawy
administracyjnej, po zasięgnięciu odpowiednich opinii.
Treść wniosku o ustalenie warunków zabudowy i zagospodarowania
terenu określa art. 41, ust. 2 ustawy [3].
W przypadku budowy gazociągu przez tereny leśne właściwym
do wydania opinii do projektu WZZT jest Dyrektor Regionalnej
Dyrekcji Lasów Państwowych, na podstawie delegacji w art. 5.1
ustawy [7].
Przy zastosowaniu tradycyjnej metody ułożenia gazociągu (metoda
wykopowa) przez tereny leśne należy się liczyć z koniecznością
załatwienia lub wykonania następujących spraw:
 wymagana jest wycinka lasu przed budową (pas technologiczny)
dla zapewnienia prac montażowych,
 w czasie eksploatacji gazociągu jest konieczne wydzielenie pasa
gruntu, o szerokości po 2 m z obu stron osi gazociągu, bez drzew
i krzewów oraz określenie strefy kontrolowanej [9],
 zmiana sposobu użytkowania gruntu z leśnej na inną, w związku
z zabudowywaną infrastrukturą podziemną, co szczególnie jest
trudne do zrealizowania w przypadku, gdy teren ma status "NATURA
2000",...
więcej»
Uwagi o wykładzinach CIPP
(Andrzej Kolonko, Cezary Madryas)
Renowacje przewodów z zastosowaniem wykładzin CIPP należą
do najczęściej stosowanych technologii odnowy infrastruktury
sieciowej. Szacuje się, że w Niemczech udział tej technologii
w odnowie przewodów kanalizacyjnych przekracza już 50% [15]
(a jak to podano w [10] 80%, co wydaje się mało prawdopodobne).
Na dzień dzisiejszy, w Polsce brak jest aktualnych danych
statystycznych dotyczących aplikowanych technologii renowacji.
Prace przy ich gromadzeniu prowadzi zespół prof. Mariana
Kwietniewskiego z Politechniki Warszawskiej, co pozwala przypuszczać,
że wkrótce zostaną one opublikowane. Mimo braku
takich danych, temat rehabilitacji technicznej przewodów kanalizacyjnych
z zastosowaniem wykładzin CIPP, ze względu na ich
częste stosowanie również w naszym kraju, budzi uzasadnione
zainteresowanie środowiska. Czytając publikacje pojawiające
się w różnych wydawnictwach można odnieść wrażenie, że pewne
sprawy wymagają uściślenia i uporządkowania. To właśnie
jest celem tego opracowania, w którym nie omawia się zagadnień
elementarnych gdyż można je znaleźć w innych opracowaniach
[6,9].
2. Podstawowe pojęcia
Wykładziny CIPP, które są tworzone z włókniny poliestrowej
o strukturze filcowej (wzmacnianej lub nie wzmacnianej innymi
materiałami), względnie z maty z włókien szklanych, nasyconych
jedną z wielu możliwych do zastosowania żywic syntetycznych,
nazywane są bardzo różnie co prowadzi często do nieporozumień.
Dokumentem regulującym problem nazewnictwa jest norma PNEN
13689 "Zalecenia dotyczące klasyfikacji i projektowania systemów
rurowych z tworzyw sztucznych stosowanych do renowacji"
[20]. Norma ta jest europejskim dokumentem przewodnim, w którym
zdefiniowano rodziny technik renowacyjnych, stosowanych do
bezciśnieniowych i ciśnieniowych rurociągów z wykorzystaniem
rur, kształtek i wyposażenia z tworzyw sztucznych. Dokument ten
został opracowany przez Komitet Techniczny CEN/TC 155 "Systemy
przewodów rurowych i rur osłonowych z tworzyw ...
więcej»
Ocena wpływu wykładziny cementowej w rurociągach żeliwnych na jakość przesyłanej nimi wody – badania wstępne
(Beata Kowalska, Dariusz Kowalski, Marian Kwietniewski, Anna Musz, Jacek Wąsowski )
Żeliwo sferoidalne jest odlewniczym stopem żelaza z węglem,
w którym podczas krzepnięcia odlewu, dzięki dodaniu niewielkich
ilości magnezu lub ceru, grafit wydziela się w postaci kulistych cząstek.
Taka postać grafitu wpływa na poprawę właściwości mechanicznych
materiału w porównaniu z żeliwem szarym. W stosunku
do niego rury z żeliwa sferoidalnego charakteryzują się dużą plastycznością,
dzięki czemu wytrzymują lokalne przeciążenia, które
nie powodują ich pękania, a jedynie miejscowe odkształcenia
rury. Rury te charakteryzują się także dużą odpornością na naprężenia
boczne i znaczne wartości ciśnienia wewnętrznego. Dlatego
w ostatnich latach są one wykorzystywane do budowy sieci wodociągowych,
szczególnie w miejscach, gdzie istnieje zagrożenie
wstrząsami, czyli pod autostradami i ulicami o dużym nasileniu
ruchu, na terenach zurbanizowanych, w dużych aglomeracjach
miejskich i przemysłowych oraz na obszarach o złożonej budowie
geologicznej. Żeliwo sferoidalne jak większość wyrobów metalowych
ulega korozji. Aby jej zapobiegać stosuje się różnego rodzaju
powłoki ochronne zarówno na wewnętrznych jak i na zewnętrznych
powierzchniach rur. Najbardziej popularne wykładziny wewnętrzne
wykonywane są z zaprawy cementowej. W przypadku wody pitnej
wykładzinę wykonuje się zazwyczaj z cementu portlandzkiego lub
cementu glinowego (stosowanego dla wody bardziej agresywnej
o pH od 4.5 do 10). Zewnętrzne powierzchnie rur pokrywane są
powłokami cynkowymi, cynkowo-aluminiowymi, zabezpieczane
lakierem bitumicznym, czy tworzywami epoksydowymi [1].
Głównym składnikiem cementu jest klinkier portlandzki, którego
udział w zależności od rodzaju cementu wynosi od 95% (cement
portlandzki bez dodatków) do 15% (cement hutniczy). Klinkier
portlandzki jest produktem spiekania w temperaturze około 1450oC,
mieszaniny surowców składających się z wapieni i glinokrzemianów.
Głównymi pierwiastkami wchodzącymi w skład cementu są
krzem, wapń, glin, żelazo i siarka, op...
więcej»
Zobacz wszystkie publikacje » |
|
2011-1
|
![]() DOSTĘP CZASOWY do archiwalnych (lata 2004-2011) e-zeszytów czasopisma W numerze m.in.: |
Projektowanie wielopompowych układów kanalizacyjnych o złożonej strukturze
(Maciej Ways)
Problem projektowania złożonych układów kanalizacyjnych,
zasilanych periodycznie pompami w n punktach, pojawił się w inżynierii
sanitarnej przed kilkudziesięciu laty, w związku z gwałtownym
upowszechnieniem pompowni ścieków. Zaczęto je stosować
nie tyle do lokalnego podniesienia rzędnej kanału grawitacyjnego,
co do współpracy z często coraz bardziej złożoną siecią przewodów
tłocznych i pompowni [1]. Co prawda już wcześniej znane i stosowane
były podobne, z punktu widzenia hydrauliki, układy ujęć wody
podziemnej złożone z n studzien, połączonych wspólną siecią przewodów
[2]. Z wielu powodów były one jednak łatwiejsze do projektowania,
przy czym przyczyną podstawową była, jak się wydaje,
stosunkowo ograniczona liczba studzien i typów pomp, co projektantom
stwarzało możliwość analizowania wszystkich możliwych
stanów obliczeniowych metodą przeglądu zupełnego. Dodatkowym
ułatwieniem był w tym przypadku praktyczny brak jakichkolwiek
(prócz ekonomicznych) ograniczeń w zakresie prędkości i czasu
przepływu, długie cykle i stabilna praca pomp głębinowych, niewielka
rozległość układów przy znacznej głębokości studzien i stosunkowo
duże średnice. Powodowało to, że w układach tych statyczne
wysokości podnoszenia dominowały nad dynamicznymi i ewentualne
błędy projektowe tylko w skrajnych przypadkach owocowały
zauważalnymi negatywnymi konsekwencjami eksploatacyjnymi.
Projektowanie układów kanalizacyjnych, zasilanych działającymi
periodycznie (bądź wręcz sporadycznie) pompami, było już
w Polsce tematem licznych opracowań i publikacji, z których część
wymieniono w piśmiennictwie [3-15]. Sprawa nie doczekała się
jednak powszechnie stosowanej i aprobowanej przez środowisko
metodologii, co zarówno mało doświadczonym projektantom jak
i rutyniarzom stojącym na straży starych i sprawdzonych rozwiązań,
stwarza trudne do pokonania bariery. Co prawda generalnie
w budownictwie doczekaliśmy czasów totalnej dominacji procedur
prawno-biurokratycznych nad ...
więcej»
Wynik obserwacji mikroskopowych osadu czynnego a zmiany parametrów fizyko-chemicznych oznaczanych w oczyszczalni ścieków
(Dagna Sołtysik, Daria Błaszczyk, Ilona Bednarek)
W ciągu ostatnich dziesięcioleci coraz powszechniej do biologicznego
oczyszczania ścieków wykorzystuje się osad czynny
[1]. Oczyszczanie ścieków za pomocą osadu czynnego wzoruje
się na naturalnie występującym zjawisku samooczyszczania wód
powierzchniowych i polega na mineralizacji zanieczyszczeń organicznych
przez mikroorganizmy [2]. Za przekształcanie związków
organicznych odpowiedzialne są bakterie właściwe (zaliczamy tu
bakterie należące do różnych rodzajów i gatunków np.: Azotobacter,
Pseudomonas, Comamonas). Dzięki nim w wyniku licznych reakcji
biochemicznych złożone związki chemiczne są metabolizowane do
wody, dwutlenku węgla, azotanów, siarczanów i fosforanów. Wśród
mikroorganizmów osadu czynnego, oprócz bakterii właściwych,
występują także inne grupy organizmów zapewniające prawidłowe
funkcjonowanie osadu. Są to: organizmy nitkowate (bakterie, grzyby,
promieniowce), pierwotniaki (orzęski, wiciowce, korzenionóżki,
słonecznice) oraz zwierzęta wielokomórkowe (np. nicienie, wrotki)
[3]. Dwie istotne cechy mikroorganizmów, a mianowicie: zdolność
do wytwarzania polimerowych substancji zewnątrzkomórkowych
oraz specyficzna nitkowata budowa, powodują ich łączenie się ze
sobą w tzw. kłaczki, będące podstawową jednostką funkcjonalnostrukturalną
osadu czynnego [4,5].
Zaistniałe w czasie oczyszczania warunki wpływają na mikroorganizmy
tworzące kłaczki. I tak np. przewaga jednego typu związków
w ściekach powoduje nadmierny rozrost organizmów, dla
których jest on źródłem energii czy też składnikiem budulcowym.
Podobnie wiek osadu, obciążenie, stopień natlenienia wiążą się ze
zmianami w obrębie drobnoustrojów. To z kolei powoduje zmiany
w strukturze, rozmiarze i kształcie kłaczka. Zatem mikroskopowa
ocena kłaczków daje wiele informacji dotyczących warunków pracy
osadu czynnego [3,6].
Wysoka skuteczność oczyszczania ścieków jest możliwa dzięki
współpracy wszystkich grup mikroorganizmów, a zachwianie
równowagi ilościowej pomiędzy nimi...
więcej»
Zarządzanie chemikaliami w świetle obowiązujących przepisów prawnych
(Marta Dobrzańska, Ewa Kukulska-Zając, Elżbieta Kusina)
Współczesna cywilizacja nie może funkcjonować bez użycia
tysięcy substancji i preparatów chemicznych, których ogromna
liczba i różnorodność często w ogóle nie jest dostrzegana. Nie ma
dziedziny w życiu człowieka bez stosowania w niej chemikaliów.
Substancje chemiczne są niezwykle potrzebne człowiekowi i choć
przynoszą tak wiele korzyści, mają jednak często działanie zagrażające
jego zdrowiu, a nawet życiu, mogą również wpływać niekorzystnie
na stan naszego środowiska, począwszy od etapu produkcji,
poprzez transport i stosowanie aż do momentu składowania lub
recyklingu, kiedy to stają się odpadami.
Produkcja i handel chemikaliami w obecnej sytuacji ekonomicznej
ma charakter globalny. Stąd zagrożenia niesione przez chemikalia
są takie same na całym świecie. Jest więc oczywiste, że od lat
celem polityki Wspólnoty Europejskiej w odniesieniu do chemikaliów,
poprzez wprowadzenie nowych dyrektyw i rozporządzeń dotyczących
obrotu chemikaliami na poziomie globalnym, jest stworzenie
efektywnego systemu nadzoru nad substancjami chemicznymi,
w tym stosowanie trafnych ocen ryzyka oraz podejmowanie
środków ostrożności adekwatnych do zagrożeń.
Wytwarzanie, rozprowadzanie i stosowanie chemikaliów jest
w związku z tym przedmiotem szeregu regulacji prawnych, zarówno
na poziomie wspólnotowym jak i krajowym, podobnie jak
ograniczenia nałożone na te działania oraz dopuszczalne stężenia
substancji chemicznych w elementach środowiska.
Aby zapewnić bezpieczną produkcję, transport, stosowanie
i usuwanie chemikaliów na poziomie globalnym, Unia Europejska
wprowadziła w ostatnich latach dwa istotne rozporządzenia.
Z dniem 1 czerwca 2007 r. weszło w życie Rozporządzenie
(WE) Nr 1907/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 18
grudnia 2006 r. w sprawie rejestracji, oceny, udzielania zezwoleń
i stosowanych ograniczeń w zakresie chemikaliów (REACH)
i utworzenia Europejskiej Agencji Chemikaliów, zmieniające dyrektywę
1999/45/WE oraz uchylające rozporządz...
więcej»
TARGI W EKO-KLIMACIE ZAKOŃCZONE
Prezentacja najnowszych rozwiązań z zakresu ochrony
środowiska i gospodarki komunalnej, pokazy maszyn
w ruchu, rozmowy biznesowe prowadzone na stoiskach oraz
blisko 50 specjalistycznych konferencji i warsztatów - tak
wyglądały tegoroczne edycje Międzynarodowych Targów
Ochrony Środowiska POLEKO oraz Międzynarodowych
Targów Techniki Komunalnej KOMTECHNIKA, które odbyły
się w Poznaniu w dniach 23-26 listopada 2010 r.
Na cztery dni Poznań zamienił się w europejskie centrum informacji
związanej z ekologią, efektywnym wykorzystaniem energii
oraz gospodarką odpadami i recyklingiem. Ekspozycja targów
POLEKO i KOMTECHNIKA zajęła łącznie powierzchnię ponad
15.000 m2 i zgromadziła około 700 wystawców i firm reprezentowanych
z 20 krajów: Austrii, Australii, Belgii, Czech, Danii,
Finlandii, Francji, Holandii, Japonii, Kanady, Lichtensteinu, Luksemburga,
Niemiec, Norwegii, Polski, Szwajcarii, Szwecji, Ukrainy,
Wielkiej Brytanii i Włoch.
Honorowy patronat nad tegoroczną edycją targów POLEKO
objął Minister Środowiska, dr hab. inż. Andrzej Kraszewski.
Ekspozycję targową odwiedziło blisko 20 tysięcy zwiedzających.
Mieli oni okazję zapoznać się z prezentowanymi przez
wystawców najnowszymi produktami i technologiami z zakresu
ochrony środowiska. Targi cieszyły się też ogromnym zainteresowaniem
mediów tak branżowych, jak i lokalnych oraz ogólnopolskich.
W sumie akredytowało się blisko 300 dziennikarzy.
Podczas Gali Otwarcia rozdano prestiżowe wyróżnienia: Złote
Medale i nagrody Acantus Aureus. Złotym Medalem, wyróżnieniem
przyznawanym najlepszym targowym produktom, uhonorowano
9 firm w ramach targów POLEKO oraz 3 uczestniczące
w targach KOMTECHNIKA. W gronie laureatów Złotego...
więcej»
Specjacja metali ciężkich w komunalnych osadach ściekowych na przykładzie wybranej oczyszczalni ścieków
(Jarosław Gawdzik)
Wpływ substancji chemicznych na organizmy żywe zależy nie
tylko od całkowitej zawartości tych substancji w środowisku, ale
przede wszystkim od form i postaci, w której się znajdują. Zróżnicowane
formy fizyczne i chemiczne danego pierwiastka nazywamy
specjacją, zaś analiza specjacyjna to identyfikacja tych form i ich
ilościowe oznaczanie w badanym obiekcie. Nowoczesne techniki
analityczne umożliwiają obecnie precyzyjne określenie stężenia
form mobilnych - które migrują z osadu do nawożonej gleby bądź
rekultywowanego gruntu, co ma istotne znaczenie z punktu widzenia
oceny ryzyka skażenia [2]. Uzasadnione jest również oznaczenie
niemobilnych form metali ciężkich, nie mających istotnego
znaczenia w aspekcie toksykologicznym (w określonych warunkach
środowiskowych). W literaturze fachowej można znaleźć
liczne prace z zakresu badań nad sekwencyjną ekstrakcją metali
ciężkich z gleb, osadów ściekowych i rzecznych (morskich) oraz
z kompostów. Przykłady tych prac przedstawiono w załączonym
spisie piśmiennictwa [4-6,15].
Problematyka specjacyjna pojawiła się wówczas, gdy stwierdzono,
że różne związki tego samego pierwiastka mogą mieć odmienne
oddziaływanie na organizm ludzki. Świadomość tego faktu
spowodowała szersze zainteresowanie analizą specjacyjną zarówno
w środowiskach naukowych, jak i tych związanych z przemysłem
i gospodarką. Obecnie specjację wykorzystuje się przede wszystkim
do [14]:
 określenia toksycznego działania poszczególnych pierwiastków,
a zwłaszcza metali ciężkich na ekosystem,
 badań naukowych nad problematyką obiegu i przemian pierwiastków
w przyrodzie, co wykorzystuje się do opracowania
odpowiednich modeli, np.: migracji zanieczyszczeń,
 przebiegu procesów technologicznych, których wydajność
i efektywność zależna jest od obecności odpowiedniej formy
metalu.
Ekstrakcja sekwencyjna (tab. 1) jest bardzo często stosowaną
metodą frakcjonowania
gleb, osadów oraz odpadów.
Posiada ona również wa...
więcej»
Zobacz wszystkie publikacje » |
|







Twój koszyk

