profil Twój Profil
Kliknij, aby zalogować »
Jesteś odbiorcą prenumeraty plus
w wersji papierowej?

Oferujemy Ci dostęp do archiwalnych zeszytów prenumerowanych czasopism w wersji elektronicznej
AKTYWACJA DOSTĘPU! »

Twój koszyk
  Twój koszyk jest pusty

BĄDŹ NA BIEŻĄCO -
Zamów newsletter!

Imię
Nazwisko
Twój e-mail

Czasowy dostęp?

zegar

To proste!

zobacz szczegóły
r e k l a m a
FAIL (the browser should render some flash content, not this).

ZAMÓW EZEMPLARZ PAPIEROWY!

baza zobacz szczegóły
r e k l a m a
FAIL (the browser should render some flash content, not this). CZASOPISMA WIELOBRANŻOWE »

AURA


(ang. ENVIRONMENT PROTECTION)

Czasopismo Federacji Stowarzyszeń Naukowo-Technicznych NOT (FSNT NOT)
rok powstania: 1973
Miesięcznik

Tematyka:
Kształtowanie i ochrona środowiska. Popularyzacja ochrony wód, powietrza i gleby oraz walki z hałasem i wibracjami. Stan środowiska, jego zagrożenia oraz metody i rozwiązania służące jego poprawie. Szeroki wachlarz problemów etycznyc... więcej »

Artykuły naukowe zamieszczane w czasopiśmie są recenzowane.

Procedura recenzowania

Prenumerata

Zamów papierową prenumeratę w wersji PLUS czasopisma AURA i zyskaj dostęp do pozostałych elektronicznych publikacji tego czasopisma z lat 2004-2011 (od 1 marca również rok 2012).
Nie zwlekaj - skorzystaj z tysięcy publikacji o najwyższym poziomie merytorycznym.
prenumerata papierowa roczna PLUS (z dostępem do archiwum e-publikacji) - tylko 233,28 zł
prenumerata papierowa roczna PLUS z 10% rabatem (umowa ciągła) - tylko 209,95 zł *)
prenumerata papierowa roczna - 189,00 zł
prenumerata papierowa półroczna - 94,50 zł
prenumerata papierowa kwartalna - 47,25 zł
okres prenumeraty:   
*) Warunkiem uzyskania rabatu jest zawarcie umowy Prenumeraty Ciągłej (wzór formularza umowy do pobrania).
Po jego wydrukowaniu, wypełnieniu i podpisaniu prosimy o przesłanie umowy (w dwóch egzemplarzach) do Zakładu Kolportażu Wydawnictwa SIGMA-NOT.
Zaprenumeruj także inne czasopisma Wydawnictwa "Sigma-NOT" - przejdź na stronę fomularza zbiorczego »

2011-12

zeszyt-3152-aura-2011-12.html

 
W numerze m.in.:
Polska prezydencja o środowisku (Jolanta ZIENTEK-VARGA)
Druga połowa 2011 roku to okres intensywnej pracy Inspekcji Ochrony Środowiska; wynika to z polskiego przewodnictwa w Radzie Unii Europejskiej. O konkretnych działaniach mówił 17 listopada 2011 podczas konferencji przygotowanej dla przedstawicieli ekologicznych organizacji pozarządowych i mediów Andrzej Jagusiewicz, główny inspektor ochrony środowiska.Intensywne prace na dobre rozpoczęły się na początku września br., kiedy to odbyło się pierwsze spotkanie Grupy Roboczej ds. Międzynarodowych Aspektów Środowiska, której przewodniczył Andrzej Jagusiewicz. Bardzo ważna była zorganizowana w październiku br. 10 Konferencja Stron Konwencji Bazylejskiej w Cartagenie (Kolumb... więcej»

Działania IOŚ w likwidacji szarej strefy w gospodarce odpadami poużytkowymi
Termin szara strefa (ang. grey market) odnosi się do fi nansowej dziedziny gospodarki państwa, której dochody osiągane z produkcji nie zakazanej przez prawo, są ukrywane w całości lub w części przed organami administracji państwowej, podatkowej, celnej itp. Według GUS szacuje się ją na około 13-14% produktu krajowego brutto. Charakter szarej strefy w gospodarce odpadami Od kilku lat działalność tej strefy jest ujawniana przez Inspekcję Ochrony Środowiska (IOŚ) czy sygnalizowana przez uczestników rynku odpadów również w gospodarce odpadami. Szczególnie dotyczy to przetwarzania zużytego sprzętu elektrycznego i elektronicznego (w skrócie ZSEiE) oraz recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji. Tutaj szara strefa to nie tylko nielegalny demontaż odpadów pojazdów i zużytego sprzętu elektrycznego i elektronicznego w celu sprzedaży części zamiennych czy odpadów, ale również działania prowadzone z naruszeniem prawa w legalnie działających podmiotach uczestniczących w gospodarowaniu odpadami. Utrudnia to stworzenie sprawnych i właściwie funkcjonujących systemów gospodarowania odpadami zużytego sprzętu i pojazdów wycofanych z eksploatacji, a jest to szczególnie istotne w sytuacji, gdy masa wytwarzanych tego rodzaju odpadów corocznie wzrasta w Polsce, w UE i w innych częściach świata wraz z postępem cywilizacyjnym. Funkcjonowanie szarej strefy w tym obszarze przynosi straty dla gospodarki kraju - dla budżetu państwa z powodu niezapłaconych podatków czy opłat środowiskowych, a dla środowiska - zanieczyszczenie gleby czy wody z powodu prowadzenia przetwarzania odpadów bez wymaganych instalacji zabezpieczających środowisko. - Przetwarzanie zużytego sprzętu elektrycznego i elektronicznego eksploatacji wskazują, że znaczny odsetek pojazdów wycofanych z eksploatacji (różne źródła szacują ok. 60-90%), zamiast do stacji demontażu czy punktów zbierania pojazdów, trafi a do podmiotów nielegalnych, nie spełniających podstaw... więcej»

Usuwanie drzew rosnących na drodze (Wojciech RADECKI)
Pytanie: Czy usunięcie drzew, które wyrosły na drodze gminnej lat, zezwolenia, czy jest obciążone opłatami i czy organ udzielający zezwolenia może je uzależnić do dokonania nasadzeń zastępczych? Urząd Gminy Wołczyn Odpowiedź: Przedstawiony mi do rozważania problem prawny jest dość nietypowy. Otóż na nieutwardzonej drodze gminnej prowadzącej do pól uprawnych wyrosły drzewa, właśnie na drodze, a nie na poboczu czy w pobliżu drogi. Przez wiele lat one nikomu nie przeszkadzały, ale kiedy we wsi pojawił się ciężki sprzęt rolniczy okazało się, że drzewa utrudniają dojazd do pól. Konieczność usunięcia tych drzew jest zrozumiała, ale one przekroczyły już wiek 10 lat, a wobec tego pojawiają się trzy pytania: 1) czy usunięcie tych drzew w ogóle wymaga zezwolenia, skoro droga nie jest miejscem, w którym by mogły rosnąć drzewa; owszem, one mogą rosnąć "przy" drodze, ale nie "na" drodze, 2) jeżeli wymaga zezwolenia - czy za opłatą, czy bez opłaty, czy organ udzielający zezwolen... więcej»

Autentyzm, tradycja, zdrowie (Barbara WŁUDYKA)
U osób żyjących w dużych miastach, pracujących intensywnie w biznesie, który wywołuje wiele emocji i stresów, wzrasta potrzeba spokoju i relaksu. W erze poszukiwania młodości pobyt w ośrodku SPA&wellness jest mile widzianą zmianą, oderwaniem od stresującej rzeczywistości, próbą odbudowania sił witalnych i zadbania o wygląd oraz stan ducha. Krótkie wakacje, szybkie odprężenie. Jest to również uatrakcyjnienie sektora turystycznego i hotelowego na krótkie wypady weekendowe. Zachęceni zabiegami klienci przedłużają sobie czas relaksu kupując linie kosmetyków oferowane do kuracji domowych. To bardzo rozwojowy i bogaty sektor rynku kosmetycznego. Rekreacja, wypoczynek, biznes SPA&wellness to fenomen kulturowy, który dąży nieustannie do uszczęśliwienia zabieganego człowieka. Zgodne z łacińską sentencją Sanus Per Aquam, czyli zdrowy przez wodę, to dbałość o odnowę całego organizmu, przede wszystkim przez wodę, której własności uzdrawiające wykorzystywane są na wiele sposobów od wieków. Innym wyjaśnieniem pochodzenia tego słowa może być Spa, uzdrowisko w Belgii, do którego jeżdżono po zdrowie, jak to dawniej mówiono, "do wód". Pojęcie SPA ma charakter międzynarodowy i jest stosowane powszechnie, a Egipcjanie, Grecy i Rzymianie doceniali własności wody. Budowano specjalne obiekty, w których można było przeprowadzić zabiegi higieniczne, odpocząć i zaznać relaksu. Rzymskie termy stały się z czasem miejscem spotkań, a nawet nieformalnych uzgodnień polityczno-społecznych. Po upadku Cesarstwa Rzymskiego tradycja zdrowia przez wodę znacznie podupadła, a najbardziej wstecznym pod tym względem był okres baroku. Dziś SPA to specyfi czny styl życia, to cała fi lozofi a upowszechniająca zdrowe życie, szacunek dla ciała i umysłu. Wpływ na tę dziedzinę mają nowe trendy w medycynie, kosmetyce, dietetyce, fi tness, kuchni i architekturze. Niestety słowo SPA jest często nadużywane, stało się narzędziem marketingowym wabiącym klientów... więcej»

Perspektywy rozwoju polskiej energetyki (2) (Andrzej GARDZILEWICZ)
Ograniczenie emisji gazów cieplarnianych Ostatni warunek UE, dotyczący ograniczenia emisji gazów cieplarnianych, wydaje się do 2020 r. najtrudniejszy do spełnienia. Wielkim wysiłkiem polskie elektrownie węglowe wyeliminowały ze spalin pyły, sprawności ich usuwania przekraczają 99%. Przez dodanie do węgla związków wapnia praktycznie też ginie problem emisji związków siarki, będących onegdaj źródłem kwaśnych deszczów. Lasy Gór Izerskich już to odczuły, wkrótce zazielenią się też Karkonosze, a dzieje się to po modernizacji kotłów w turowskiej elektrowni. Przez umiejętne spalanie ograniczono emisje rakotwórczych tlenków azotu, ale ich usunięcie możliwe będzie dopiero przy całkowitej separacji tlenu z powietrza. Tego typu pilotowe siłownie w USA już pracują. Niestety nierozwiązany pozostaje proces usunięcia CO2, gazu cieplarnianego, który emitują w wielkich ilościach elektrownie węglowe. Racjonalizacja spalania w przemyśle doprowadziła nasz kraj już do 30% zmniejszenia tej szkodliwej emisji, ale są to w dalszym ciągu ograniczenia niewystarczające dla Brukseli. A warto zauważyć, że aktualnie przygotowywana na świecie technologia całkowitej likwidacji dwutlenku węgla CCS (Carbon Capture Storage) jest w eksploatacji nie do końca sprawdzona i bardzo droga. W żaden sposób nie zastępuje ona procesu fotosyntezy w roślinach. Trzeba bowiem olbrzymie ilości dwutlenku płynącego w kominach oddzielić od azotu i skroplić, a następnie przetransportować do nisz po kopalniach, szybach naftowych lub do morza. I co potem będzie z tą "bombą gazową", na razie nikt nie wie. Ilość tego skroplonego czynnika, odnosząc tylko do produkcji Elektrowni Bełchatów, to prawie 5000 wysokociśnieniowych cystern kolejowych dziennie. A w odniesieniu do wszystkich trucicieli "pozbyć się" trzeba 10- krotnie większych ilości. Bowiem w Polsce energetyka, przemysł razem z transportem, wyprowadza już teraz do atmosfery prawie 400 mln t CO2 rocznie. Stąd n... więcej»

Zobacz wszystkie publikacje »

2011-11

zeszyt-3123-aura-2011-11.html

 
W numerze m.in.:
Stan powietrza atmosferycznego w Krakowie (Jerzy SZILDER)
WUrzędzie Miasta Krakowa 20 września br. odbyła się dyskusja na temat stanu powietrza atmosferycznego w Krakowie. Spotkanie zorganizowane zostało przez Redakcję AURY w ramach "Programu Europejskiego Tygodnia Zrównoważonego Transportu i Europejskiego Dnia bez Samochodu" realizowanego przez Wydział Kształtowania Środowiska Urzędu Miasta Krakowa. W dyskusji, którą prowadził Edward Garścia, redaktor naczelny AURY, wzięli udział m.in. Paweł Ciećko - małopolski wojewódzki inspektor ochrony środowiska, Karolina Laszczak - zastępca dyrektora Departamentu Środowiska, Rolnictwa i Geodezji Urzędu Marszałkowskiego Województwa Małopolskiego, Beata Smolska - inspektor Wydziału Kształtowania Środowiska Urzędu Miasta Krakowa, Jerzy Wertz - regionalny dyrektor ochrony środowiska w Krakowie oraz inni zaproszeni przedstawiciele nauki, przemysłu, przedsiębiorstw komunalnych i organizacji społecznych. Na wstępie Edward Garścia przypomniał historię zadymienia Krakowa. Początkowo najbardziej uciążliwy był zakład produkcji nawozów mineranych Bonarka, potem doszły zakłady sody "Solvay", kombinat metalurgiczny w Nowej Hucie, Huta Aluminium w Skawinie, Elektrownia w Skawinie, Elektrociepłownia w Krakowie. Te dwie elektrownie z siłownią w Nowej Hucie przyjęły rolę ogrzewania miasta i umożliwiły wyeliminowanie kot... więcej»

Jeszcze o wyborze instrumentów (Tomasz ŻYLICZ)
Dwa ostatnie artykuły w AURZE (9/11 i 10/11) poświęcone były optymalnemu poziomowi ochrony środowiska. Jego osiągnięcie wymaga zrównania krańcowych kosztów i korzyści z tytułu ochrony środowiska. Jest to trudne, ale teoretycznie możliwe zarówno za pomocą instrumentów cenowo-podatkowych (np. podatku Pigou), jak i ilościowych (np. pozwoleń na emisję). Jeśli urząd regulacyjny dysponuje pełną informacją, to obydwa typy instrumentów są równoważne. Natomiast reguła Weitzmana pozwala wskazać, który z nich jest lepszy, jeśli urząd regulacyjny nie ma dokładnych informacji. Ograniczanie emisji dwutlenku węgla jako forma ochrony klimatu stało się obecnie jednym z najbardziej intrygujących problemów polityki ekologicznej. Kształtowanie się kosztów i korzyści tej polityki jest obarczone dużym marginesem niewiedzy. Są jednak poszlaki sugerujące, że korzyści czerpane przez podmioty gospodarcze z tytułu zużycia energii - a więc i emisji dwutlenku węgla - ... więcej»

Perspektywy rozwoju polskiej energetyki (Andrzej GARDZILEWICZ)
W ostatnim czasie jesteśmy informowani o zbliżającym się kryzysie energetycznym. Środki masowego przekazu ostrzegają o inwestycyjnej zapaści polskich elektrowni, wyczerpaniu się paliw kopalnianych oraz o wzrastających zagrożeniach ekologicznych środowiska. Taki stan rzeczy powoduje w społeczeństwie niepokój, który wynika z niejasnych, często przeciwstawnych opinii dotyczących naszej przyszłości.Swe racje przedstawiają nie tylko dotychczasowi monopoliści opartej na węglu energetyki, ale też zwolennicy nowych, często nie do końca sprawdzonych technologii, którzy są popierani głównie przez ekologów. Wreszcie swoje propozycje i ograniczenia formułują koncerny zmonopolizowane przez międzynarodowy kapitał. Budzi optymizm, że mimo tych przeciwności coraz częściej do publicznej wiadomości przebijają się słuszne przesłanki, traktujące o potrzebie zrównoważonego rozwoju produkcji energii. Do końca jednak nie wiadomo, na czym ten rozwój będzie się w Polsce w przyszłości opierał. Aktualnie swe zamierzenia formułuje rząd, który ciągle spełnia funkcję głównego inwestora i koordynatora. Gra idzie o olbrzymie pieniądze, dziesiątki miliardów euro, tyle kosztuje krajowa energetyka, która stanowi o naszym bezpieczeństwie. Potrzebna jest zatem wyjaśniająca dyskusja, która powinna odpowiedzieć, na co stawiać w polskiej energetyce w bliskiej i dalszej perspektywie. Dyskusję najlepiej zrealizować w oparciu o przygotowane przez specjalistów rzetelne dane i istniejące - niestety - coraz większe ograniczenia. Otrzymane informacje nie zadowolą wszystkich, nie zwolnią też rządu i decydentów od odpowiedzialności podjęcia stosownej polityki, powinny jednak z prognoz wyeliminować mrzonki i półprawdy. Pozycją wyjściową w dyskusji musi być określenie poziomu produkcji energii w Polsce i sposobu pokrycia zapotrzebowania na energię elektryczną i cieplną. Ich ocena jest trudna, bo energia cieplna, która stanowi o większości, nie jest w Polsce licz... więcej»

Hałas (Krystyna BONENBERG)
Hałas występuje z różnym nasileniem wszędzie tam, gdzie się znajdujemy. Mówiąc o zagrożeniach środowiska, mamy najczęściej na myśli powietrze, wodę i glebę, niepomiernie rzadziej promieniowanie, hałas, nie wspominając już o drganiach. Tymczasem jest to ewidentny błąd, czego dowodzi między innymi książka profesora Akademii Górniczo-Hutniczej Zbigniewa Engela, z której dowiadujemy się, że na działanie hałasu i wibracji wystawionych jest około 33 % ludności w naszym kraju. Ma to miejsce w domu, w zakładach pracy, w szkołach, szpitalach i miejscach odpoczynku, w środkach komunikacji i transportu. Czyli hałas i wibracje są uciążliwościami o szerokim zasięgu. Oddziaływanie hałasu na organizm jest wielorakie: od ilości krwi przepompowywanej przez serce, wzrostu ciśnienia i przyśpieszenia tętna, po elektroencefalografi czne... więcej»

WIADOMOŚCI Z INTERNETU (Adam WIECZOREK)
Rolnictwo wpływa na poziom wód w oceanach. Na rosnący poziom wód w oceanach w ostatnim wieku główny wpływ ma ocieplenie klimatu i związane z tym topnienie lodowców Arktyki i Antarktyki. Jednak najnowsze badania wskazują, że dotychczas nie brano pod uwagę jeszcze jednego czynnika - irygacji. Choć wydawać by się mogło, że zużycie dostępnej wody tak, aby zwiększyć areały rolne, nie powinno wpływać na poziom oceanów - jest jednak inaczej, bo znaczna ilość wody pochodzi nie z rzek czy jezior, ale ze źródeł podziemnych. Inaczej nie byłyby one włączone do obiegu wody na ziemi. Badacze z Amerykańskiej Służby Geologicznej wyliczyli, że w ostatnim wieku ponad 1600 kilometrów sześciennych wody zostało wydobytych na powierzchnię i podniosło poziom oceanów o ponad centymetr. To z kolei stanowi 12,6 proc. całego wzrostu poziomu wód w XX wieku. Proces ten nie zostanie zahamowany, bo zużycie wód gruntowych rośnie w zas... więcej»

Zobacz wszystkie publikacje »

2011-10

zeszyt-3093-aura-2011-10.html

 
W numerze m.in.:
Owocowy koktajl dla skóry (Barbara WŁUDYKA)
Jesień, pełnia owocowego sezonu. Dorodne, świeże, ciepłe od słońca przyciągają kolorami i aromatem, kojarzą się ze zdrowiem. Objadamy się, robimy przetwory, wszystko - by wykorzystać dobro w nich zawarte. Cenny każdy kawałek Miłośnikom natury zależy na jej poznaniu, by czerpać to, co ma najcenniejszego. Eksperci poszukują i wyodrębniają pełne sił witalnych substancje czynne. Wszechstronne wykorzystywanie tego bogactwa to w kosmetyce trend równoległy do fascynacji nowoczesnymi technologiami. Świat roślin jest bowiem niewyczerpanym źródłem surowców do pielęgnacji skóry, to alternatywa dla surowców syntetycznych czy pochodzących od zwierząt. Surowce syntetyczne bywają przyczyną alergii, a pozyskiwanie substancji kosztem cierpienia zwierząt jest niehumanitarne, dlatego tam, gdzie to możliwe, stosuje się surowce naturalne. Powinno się to odbywać z poszano waniem przyrody. Droga od owocu do kosmetyku następuje przez odpowiednie przetwarzanie. Wykorzystuje się różne technologie i części owoców. Może to być wyciśnięty sok, powstają wody owocowe, otrzymuje się olejki eteryczne tłoczone na zimno lub oleje także z zimnego tłoczenia, całe owoce mogą być przetwarzane na pulpę czy macerat. Nasiona, pestki czy skorupy orzechów służą zmiażdżone jako materiał do naturalnych peelingów. Z pestek lub miąższu także tłoczy się olej. Ekstrakty z owoców otrzymuje się, wykorzystując różne rozpuszczalniki. Może to być glikol propylenowy, niechętnie oceniany przez zwolenników kosmetyków organicznych, alkohol etylowy, woda czy gliceryna. Można produkować także suche ekstrakty, które są potem traktowane wybranym rozpuszczalnikiem. Tu mamy największą koncentrację dobrych składników. Najlepsze ekstrakty to standaryzowane na konkretną substancję, co zapewnia powtarzalność partii oraz stałą zawartość substancji czynnej, niezależnie od sezonu i plonów. Działanie tak naturalne jak to tylko możliwe. Wnikając do komórek skóry, zwiększają ich ... więcej»

Gaz łupkowy w Polsce ma ograniczone szanse na wydobycie (Jerzy BORKIEWICZ)
Znacznie ograniczone są możliwości pozyskania w Polsce gazu z rodzimych łupków bez szkody dla środowiska. Dotychczas głównym producentem tego gazu na świecie były i są nadal Stany Zjednoczone Ameryki Północnej oraz Rosja - główny eksporter dla krajów europejskich. Złoża gazu łupkowego występują także w Anglii, Niemczech, Szwecji, Francji i innych krajach oraz w Polsce, lecz nie są eksploatowane. Problemy wydobycia gazu łupkowego wynikają głównie z poziomego ułożenia cienkich, kilkucentymetrowych warstw łupków, między którymi on zalega. Stąd również jego nazwa - gaz łupkowy. Należy zatem opanować technikę wykonania otworów nie tylko pionowo, lecz głównie poziomo. W tej sytuacji gaz znajdujący się w łupkach wymaga zawsze odrębnej każdorazowo techniki pozyskania. Generalnie przyjęto, że nie ma standardów, jeśli chodzi o pozyskanie gazu łupkowego. W każdym pr... więcej»

Wpływ polityki klimatycznej na konkurencyjność Unii Europejskiej (Małgorzata BURCHARD-DZIUBIŃSKA)
Dwie ostatnie dekady lat upłynęły pod znakiem wzmożonego zainteresowania różnych gremiów naukowych, społecznych, gospodarczych i politycznych kwestiami zmian klimatycznych. Wciąż brak konsensu co do przyczyn oraz charakteru i tempa tych zmian, choć z pomiarów wynika, że obecnie mamy do czynienia ze wzrostem średniej temperatury atmosfery ziemskiej, co oznacza globalne ocieplenie. Wspólnota Europejska od początku międzynarodowej debaty na ten temat jest aktywnym jej uczestnikiem i pretenduje, by być liderem w walce z globalnym ociepleniem. Biorąc pod uwagę zmiany, jakie zaszły w składzie Wspólnoty, oraz wynikające z tego jeszcze silniejsze zróżnicowanie między państwami tworzącymi UE, warto zastanowić się, czy możliwe jest opracowanie i wdrożenie wspólnej polityki klimatycznej, która byłaby nie tylko werbalnym wyrazem troski o stan środowiska naturalnego, ale także stymulatorem rozwoju gospodarczego wszystkich państw członkowskich. Zarówno dotychczasowe, jak i planowane działania UE na rzecz ochrony klimatu należy ocenić jako bardzo ambitne, ale osiągalne, choć państwa członkowskie mają możliwości bardzo różne. Poszczególne państwa w różnym stopniu odpowiadają za narastanie efektu cieplarnianego - mierząc emisją dwutlenku węgla - i również w różnym stopniu są narażone na odczuwanie skutków tego procesu. Różne będą także ekonomiczne i społeczne koszty walki z globalnym ociepleniem. W Europie wyróżniono 5 rejonów, w których zmiany klimatu powodują różne następstwa. Przykładowo, w obszarze środkowo-wschodnim, do którego należy Polska, obserwuje się coraz częściej ekstremalnie wysokie temperatury i bardziej zróżnicowane ilości opadów, zwłaszcza w lecie, oraz częstsze powodzie. W efekcie rośnie zmienność wysokości plonów w rolnictwie, ryzyko pożarów lasów. Szczególnie narażony na negatywne konsekwencje zmian klimatu jest region śródziemnomorski, gdzie na skutek niższych średniorocznych deklaruje swoje głębokie za... więcej»

WIADOMOŚCI Z INTERNETU (Adam WIECZOREK)
Samochody napędzane gazetami Naukowcy z Uniwersytetu Tulane w Luizjanie odkryli nowy szczep bakterii, który wykorzystuje papier do produkcji butanolu, biopaliwa, które może być substytutem benzyny. Nowy szczep, nazwany TU-103, poradził sobie z przerobieniem oddanych na makulaturę egzemplarzy nowoorleańskiego dziennika. TU-103 jest pierwszym szczepem bakterii, który produkuje butanol bezpośrednio z celulozy. Tylko w Stanach Zjednoczonych rocznie wyrzuca się 323 miliony ton materiałów, zawierających celulozę. Gdyby udało się ją przetworzyć na paliwo, byłby to wielki krok w produkcji biopaliw. Naukowcy wykryli TU-103 w odchodach zwierzęcych i po długotrwałej kultywacji odkryto metodę produkcji butanolu. TU-103 jest jedynym znanym szczepem bakterii beztlenowych, które mogą prdukować butanol w obecności tlenu, który zabija pozostałe podobne bakterie. Oznacza to obniżenie kosztów produkcji butanolu. Ten z kolei ma olbrzymią prz... więcej»

Pyły zawieszone (Edward GARŚCIA)
J uż sama nazwa jest dziwna. Dotyczy bowiem pyłów drobnych, unoszących się w powietrzu; mają dużą powierzchnię w stosunku do swojego ciężaru i nie opadają tak szybko, jak pyły grube. Z silnym wiatrem mogą się przemieszczać setki kilometrów, a podczas deszczu lub łagodnego wiatru opadają na ziemię. Już kilka kilometrów za miastem, w którym ich koncentracja jest duża, ich zawartość w powietrzu maleje. Walnie do tego przyczyniają się drzewa, gdyż na ich liściach łatwo te pyły osiadają. Do pyłów zawieszonych zalicza się ciekłe i stałe cząstki o wymiarach poniżej 10 μm (1 mikrometr to milionowa część metra) i oznacza się je symbolem PM - ang. particulate matter. Pod względem wielkości cząstek dzieli się je umownie na PM10 - o średnicy aerodynamicznej ziaren mniejszej niż 10 μm i PM2,5 - średnicy poniżej 2,5 μm, bardziej szkodliwych dla zdrowia, bo wnikających do pęcherzyków płucnych. Pyły zawieszone mają różne źródła pochodzenia. Wiatr ... więcej»

Zobacz wszystkie publikacje »

2011-9

zeszyt-3065-aura-2011-9.html

 
W numerze m.in.:
Amerykański raport w sprawie gazu łupkowego (Andrzej WESOŁOWSKI)
Pod koniec lipca tego roku ukazał się w USA bardzo interesujący raport, dotyczący przyszłości gazu łupkowego jako źródła nowej energii na świecie. Raport opublikowany został przez Uniwersytet Rice z Houston w Teksasie, a opracowany przez James A. Baker III Institute for Public Policy. Instytut ten prowadzi badania nad możliwością zastosowania nowych energii w aspekcie panujących trendów oraz rozwojem źródeł energii na świecie. Jest ogniwem łączącym teorię z praktyką w charakterze eksperta i doradcy, wspomagany przez amerykański Departament Energii jest źródłem informacji dla decydentów - polityków z kół rządowych oraz władz publicznych. Instytut nosi imię sławnego senatora Jamesa Addisona Bakera, doradcy Białego Domu za prezydentury Reagana oraz sekretarza stanu za prezydenta Busha seniora. Baker był odpowiedzialny za tworzenie koalicji przeciw Saddamowi w czasie wojny w Zatoce Perskiej w latach 1990- 1991. Raport nosi tytuł "Gaz łupkowy a amerykańskie bezpieczeństwo narodowe" i został sporządzony w wyniku szybkiego rozwoju w ostatnich latach na świecie technologii umożliwiającej uzyskiwanie gazu z łupków skalnych. Autorami raportu jest troje wybitnych specjalistów z dziedziny programów polido nich i uwalnianie gazu wymaga dość specyfi cznej technologii wiertniczej. Właśnie ostatnio tego typu technologie bardzo szybko się rozwinęły i mamy obecnie duże zainteresowanie tym nowym źródłem energii. W USA i Kanadzie rozwój eksploatacji postępuje dość szybko i cena gazu ziemnego spada. Aby najogólniej zobrazować metody wydobywania, posłużę się prostym wykresem zob. niżej. Wydobywanie gazu polega na wierceniu pionowym do głębokości około 2,7 km, a następnie przejściu do wiercenia poziomego na odległość około 3 km. Jak pokazano na schemacie, wiercenia planowane są w blokach o wymiarach 2 km na 6 km ze skoncentrowanego terenu operacyjnego, wykonując serię odwiertów do przodu i do tyłu, mniej więcej pokrywając pojed... więcej»

Wykorzystać mikroba Bakterie (Maria J. CHMIEL)
Dla większości ludzi bakterie to zarazki, a zarazki to choroby. Naszego stosunku do drobnoustrojów nie poprawiają również media, regularnie informując o epidemiach, zatruciach, toksycznych bakteriach w wodzie i żywności czy zagrożeniu bronią biologiczną. W reklamach znajdujemy informacje o nowych - lepszych środkach przeciwbakteryjnych do walki z mikrobami w toalecie, kuchni, na skórze… Niewiele osób pomyśli więc o bakteriach przychylnie, chociaż na co dzień korzysta z dóbr wytworzonych przy ich udziale. Powinniśmy zdać sobie sprawę z faktu, że wiele osiągnięć tradycyjnej i nowoczesnej biotechnologii to "zasługa" mikroorganizmów. Nieświadomie wykorzystywane od wieków Historia wykorzystania bakterii jest prawie tak stara, jak historia przetwarzanej żywności. Od tysiącleci ludzie produkują jogurty i kefi ry. Nieco później opanowali umiejętność wypieku chleba na zakwasie chlebowym, kiszenia kapusty, ogórków i innych warzyw, produkcję octu czy tkanin z włókien lnu i konopi - a wszystko to dzięki mikrobom. Jeszcze nim po raz pierwszy zobaczono bakterie pod mikroskopem, już je wykorzystywano na szeroką skalę! Dla medycyny i farmacji Przełomem we współczesnej medycynie było odkrycie i rozpoczęcie przemysłowej produkcji antybiotyków. Chociaż pierwszy zastosowany antybiotyk to penicylina, wytwarzana przez grzyba Penicillium notatum, dziś wiemy, że podstawowym źródłem antybiotyków są promieniowce - specyfi czna grupa bakterii. Głównymi producentami tych związków są przedstawiciele rodzaju Streptomyces, to one wytwarzają takie antybiotyki jak streptomycyna, nystatyna, tetracyklina, erytromycyna i wiel... więcej»

Fenomeny przyrodniczych zjawisk (Krystyna BONENBERG)
Co jakiś czas podajemy w AURZE wyniki badań na temat otaczających nas woni, mając na uwadze fakt, że człowiek współżyje z nimi każdego dnia, że są nierozerwalną częścią otaczającego nas środowiska. Intencją naszą jest przybliżenie czytelnikom bieżących wyników badań różnych ośrodków, w tym jednej z najbardziej znanych na świecie placówek, jaką jest Centrum Badania Zmysłu Węchu i Smaku w Filadelfi i w Stanach Zjednoczonych.Rozpatrując przedmiotowe zjawisko w skali historycznej widzimy, że u ludzi żyjących w dawnych czasach zmysł węchu był bardziej rozwinięty, a więc czulszy, gdyż stanowił jedną z rękojmi przeżycia. Człowiek żyjący współcześnie nie wytropi zwierzęcia węchem, mimo chodzenia jego śladem. Nie umiemy przewidzieć pogody na podstawie zapachu powietrza, jak to czynili pierwotni. Postępujące wyobcowanie z natury i zanieczyszczenie środowiska uszkodziły poważnie naszą zdolność wyczuwania zapachów. Dla przykładu w zdumiewający sposób zanika węch u palaczy. Faktem jest także, że to znaczenie zmysłu węchu dla naszej egzystencji zmalało, bo możliwość przeżycia nie zależy wyłącznie od "nosa". Przeciwnie, ludzki zmysł węchu dostosowuje się stopniowo do rozwoju sytuacji. Dziś, w porównaniu z początkiem ludzkości, pozostał tylko okaleczony relikt. Badania, przeprowadzone wśród indiańskich plemion żyjących w izolacji, wykazały wyraźne różnice między nos... więcej»

Ekologia polityczna (Sławomir CHMIELEWSKI)
Przywykliśmy do szumu medialnego tworzonego przez naszych polityków. Wokół każdej sprawy powstają co najmniej dwa obozy. Siłę argumentów mierzy się dostępnością do mediów. Strona uprzywilejowana kształtuje poglądy społeczeństwa niekoniecznie opierając argumentację na rzetelnych, sprawdzonych, konkretnych faktach a nawet obowiązujących ustawach. Im więcej sensacji, tym lepszy news. Edukacja przez media, najtańsza, lecz niekoniecznie rzetelna, sprowadza się do stwierdzenia, cytuję za jednym z polityków: "jak napisano w Gazecie Wyborczej…". I tak przekaz, zniekształcony, nie poparty faktami i rzetelną wiedzą, trafi a do odbiorcy. Efekt społeczny łatwy do odczytania. Tego typu schemat medialnego przekazu i kształtowania naszego społeczeństwa dotyczy ochrony przyrody. Nie używam słowa "ekolog", bo się zdewaluował i brzmi dość kuriozalnie w ustach polityków i niewykształconych pismaków, czyli specjalistów od wszystkiego. Poza tym ostatnio do osób broniących dziedzictwa przyrodniczego Polski dopisano określenie "ekoidioci". Brak poszanowania drugiego człowieka, jego poglądów i odmienności od tego, co głoszą inni, brak rzetelnej, udokumentowanej wiedzy polityków, opartej na faktach naukowych, a nie przekazach medialnych, sprowadza się do ubliżania innym i nazywania ich "ekoidiotami". Konsekwencje manipulowania społeczeństwem ponosimy my wszyscy. Jak nieodpowiedzialnie wypowiadają słowa samorządowcy i przedstawiciele WZMiUW, nie mający pełnej wiedzy o procesach hydrologicznych i biologicznych, jakimi rządzi się rzeka, wskazują chociażby wypowiedzi w czasopiśmie Samorządu Województwa Mazowieckiego "Kronika Mazowiecka" nr 3 (97) z 2011 r. Przechodząc do rzeczy, podczas jedn... więcej»

WIADOMOŚCI Z INTERNETU (Adam WIECZOREK)
Bakterie oczyszczą skażoną miedzią glebę. Naukowcy z Michigan Technological University postanowili wykorzystać odporne na skażenie miedzią bakterie z rodzaju Pseudomonas do oczyszczenia terenów po dawnych kopalniach tego surowca w stanie Michigan. Podczas badań skażoną miedzią glebę zasiedlono bakteriami, a następnie obsadzono kukurydzą i słonecznikiem. Rezultaty okazały się zgodne z przewidywaniami. Na skażonych próbkach, które poddano działaniom bakterii rośliny rozwinęły się prawie tak bujnie, jak na czystych próbkach kontrolnych. Bakterie nie tylko pomogły kukurydzy i słonecznikowi na zwalczenie miedzi, ale także wspomogły ich wzrost. To z kolei otwiera nowe pole do badań nad użyźnianiem gleby. Wygląda na to, że opracowana przez naukowców metoda usprawni ryzoremediację gleby. Kolejny projekt badaczy skupi się już na próbkach ze spustoszonych terenów po kopalniach miedzi w stanie Michigan. Pierwsze prób... więcej»

Zobacz wszystkie publikacje »

2011-8

zeszyt-3043-aura-2011-8.html

 
W numerze m.in.:
Scenariusze przyszłych zmian klimatu w Polsce (1) (Małgorzata LISZEWSKA, Krystyna KONCA-KĘDZIERSKA, Maciej SADOWSKI)
Dążenie do przewidywania przyszłości jest tak stare, jak istnienie człowieka. Znajomość rozwoju przyszłych warunków pogodowych jest szczególnie istotna przy planowaniu procesów gospodarczych i społecznych z uwagi na ich wysoką wrażliwość na zjawiska klimatyczne. Ale badanie ewentualnych zmian klimatu obarczone jest w znacznym stopniu niepewnościami wynikającymi z niedostatecznej wiedzy o procesach i zjawiskach, naturalnych i antropogenicznych, wpływających na system klimatyczny. Mogą być różne drogi rozwoju i z tego względu nie mówimy o prognozie, ale raczej o pewnych możliwych scenariuszach zmian czekających nas w przyszłości. Jednym z najważniejszych czynników mogących wpłynąć na ewolucję klimatu, a zależnych od człowieka jest emisja gazów cieplarnianych do atmosfery. Projekcje emisji przy różnych założeniach dotyczących zmian społeczno-ekonomicznych, demografi cznych i technologicznych stanowią parametry wejściowe w wielu obecnych oszacowaniach dotyczących wrażliwości klimatycznej i wpływu zmian klimatu na rozmaite dziedziny życia i gospodarki. Międzyrządowy Zespół ds. Zmian Klimatu tal Panel on Climate Change, IPCC) od wielu lat przygotowuje scenariusze przyszłych zmian emisji gazów cieplarnianych na świecie. Do niedawna najbardziej znane były scenariusze SRES (Special Report on Emission Scenarios) [3]. Nowsze scenariusze post-SRES [2] zakładają niższy wzrost liczby ludności świata, ale nie ma to większeg... więcej»

Nieodzowne dla organizmu człowieka (Krystyna BONENBERG)
W ostatnich dziesięcioleciach powstało wiele nowych gałęzi przemysłu, które w sposób istotny zmieniają skład świata. Stąd też pogoń za wiedzą o wzajemnych zależnościach między organizmami żywymi i ich środowiskami, czyli o ekosystemie, w tym roli i funkcji pierwiastków w procesach metabolicznych organizmu człowieka. Przypomnijmy. Cały otaczający nas świat składa się z atomów 107 pierwiastków. Z nich to stworzone jest wszystko, co nas otacza. Na tablicy Mendelejewa można znależź 21 biofi lów, czyli takich pierwiastków, bez których życie nie byłoby na Ziemi możliwe. Są to, jak wiemy: tlen, wodór, węgiel, azot i siarka; z nich powstają cząsteczki białka. Rozpowszechnione są także fosfor, chlor, magnez, potas, sód i żelazo. Pozostałe 10 zalicza się do pierwiastków śladowych. Występują one w organizmach żywych w bardzo małych ilościach. Są to: jod, bor, cez, wanad, mangan, miedź, cynk, molibden, kobalt i selen. Zarówno ich niedobór, jak i nadmiar wpływają na organizm ujemnie. Biofi le wchodzą w skład każdego żywego organizmu, niezależnie od tego, czy jest nim człowiek, zwierzę, drzewo czy ślimak. Inne pier... więcej»

Ogólnopolskie sympozjum Hydrotechnika XIII'2011
W dniach 17-19 maja 2011 w Ustroniu odbyło się trzynaste ogólnopolskie sympozjum hydrotechniczne, poświęcone niemal w całości ubiegłorocznej powodzi. Wzięło w nim udział ponad 80 specjalistów z wielu wyższych uczelni, instytutów badawczych, instytucji zarządzających gospodarką wodną, służb kryzysowych, ratowniczych i fi rm komercyjnych. Powódź 2010 omawiana była bardzo szeroko, pod względem ocen hydrologicznych przez pracowników IMGW, a pod względem prowadzenia akcji powodziowych przez przedstawicieli centrów zarządzania kryzysowego i straży pożarnej. Omówiono też zagadnienia mające znaczenie dla ograniczenia skutków powodzi w przyszłości, np. efektywność przedsięwzięć przygotowanego "Programu ochrony przed powodzią górnej Wisły", kompleksowego podejścia do projektowania modernizacji wałów, bardziej efektywnych operacyjnie (niż worki z piaskiem) sposobów podnoszenia obwałowań, procedur usuwania zadrzewień i zakrzaczeń w międzywałach. Sympozjum odbywało się w czasie, gdy MSWiA złożyło do Sejmu RP projekt ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z usuwaniem skutków powodzi. Ponieważ projekt ten zawierał propozycje bardzo daleko idących zmian w organizacji gospodarki wodnej w Polsce (likwidacja K... więcej»

Polska protestuje (Edward GARŚCIA)
Polska protestuje przeciw programowi zbyt radykalnej redukcji emisji CO2 proponowanemu przez Komisję Unii Europejskiej. Ma on doprowadzić do ograniczenia w 2050 r. emisji CO2 o 80% w stosunku do roku 1990, co według ministra środowiska prof. Andrzeja Kraszewskiego jest dla Polski nierealne. Przypomnijmy: wytyczone kierunki polityki energetycznej UE, tzw. Pakiet energetyczno-klimatyczny, określony skrótem 3 x 20 (tj. osiągnięcie w 2020 r. obniżenia emisji CO2 o 20%, zmniejszenie zużycia energii o 20% i zwiększenie udziału energii odnawialnej w bilansie energetycznym do 20%) zostały przyjęte z dużą rezerwą. Nawet dobry znawca problemów ekologicznych Polski (dwukrotny minister środowiska) prof. Maciej Nowicki zapytany, co sądzi o możliwości wypełnienia przez Polskę tych wymogów, odpowiedział, ż... więcej»

RECENZJE
Ptaki Cieszyna Niniejsza publikacja poświęcona jest ornitofaunie jednego miasta, Cieszyna. To przygraniczne miasto położone jest w Bramę Morawskiej na Pogórzu Cieszyńskim. W książce umieszczono obszerne opisy ptaków, które odbywają lęgi na tym terenie, ale również osobników znajdujących się tu okresowo lub tylko przelotem. Autorzy publikacji to członkowie Klubu Ornitologicznego w Bielsku-Białej, którzy za cel obrali sobie stworzenie opracowania naukowego opartego wyłącznie na własnych obserwacjach ptaków w okresie 2007-2009 roku. Wcześniejsze, nieliczne i rozproszone publikacje są cytowane przez ornitologów jedynie dla zobrazowania wybranych, ciekawych i niezwykle rzadkich gatunków ptaków, jak również służą do zilustrowania intrygujących zjawisk. Jest to praca naukowa, pozwalająca w przyszłości porównać sta... więcej»

Zobacz wszystkie publikacje »

2011-7

zeszyt-3021-aura-2011-7.html

 
W numerze m.in.:
Dbajmy o język ojczysty (Edward GARŚCIA)
W dniach 5-7 maja br. obradował w Katowicach Kongres Języka Polskiego. Nawoływano na nim do używania poprawnej polszczyzny, zwracano się szczególnie do mediów, które odgrywają na tym polu niezmiernie ważną rolę. Problemem jest wprowadzanie do naszej mowy obcych terminów. Są sytuacje, kiedy pojawia się nowy produkt, nowe zjawisko, które w polskim języku nie istnieje i przyjmujemy dla nich obce nazwy. Braliśmy takie nazwy z języka niemieckiego czy łaciny. Nowe dziedziny, związane z komputeryzacją, informatyką, Internetem, wymagały polskich nazw i z reguły pożyczaliśmy je z angielskiego. Unifi kacja językowa w globalnym świecie uzasadnia takie postępowanie. Są jednak przypadki, że mając polskie terminy, koniecznie chcemy je zastępować obcymi. Także do ochrony środowiska lubimy wprowadzać obce słowa, które mają automatycznie podnieść poziom i ważność naszych działań. ... więcej»

Co nowego w instalacjach? (Zbigniew SZPIL)
7/2011 27 Oszczędzając energię, chronisz środowisko (1) secesyjnych kamienic z frontonami bogato zdobionymi wymyślną sztukaterią a konserwatorem zabytków. Ściany należy ocieplić, ale ozdoby bezwzględnie zrekonstruować, aby zdobiące miasta elewacje nie straciły dawnego piękna. Może znowu zawód sztukatora wróci do dawnej świetności. Podobno chciano też izolacją przysłonić piękną mozaikę na południowej ścianie krakowskiego biurowca Biprostalu. Niestety, trzeba godzić piękne z pożytecznym. Aktualnie obowiązujące przepisy określają roczne zapotrzebowanie na energię do ogrzewania, wentylacji i przygotowanie ciepłej wody użytkowej nie więcej niż 90-120 kWh/m2. Praktycznie, warstwa izolacyjna ścian zewnętrznych powinna w tym przypadku wynosić około 12 cm, a stropodachu około 16 cm. Współczynnik przenikania ciepła U dla ścian z... więcej»

Ekoturystyka - nowy produkt turystyczny regionu (Małgorzata SZTORC)
Turystyka ekologiczna powstała dzięki społecznym ruchom ochrony środowiska lat 70. i 80. Prekursorem był meksykański architekt Hector Ceballos Lascuráin, który podczas weekendów wraz z turystami zagranicznymi podpatrywał ptaki w rezerwatach. W ciągu kilku następnych lat ta forma turystyki była podstawą narodowych planów turystycznych. Istota ekoturystyki Ekoturystyka uważana jest za fi lozofi ę podróżowania. Wchodzi w skład turystyki aktywnej [5]. Ze względu na motyw wyjazdu turystycznego wyróżniamy turystykę krajoznawczą, kwalifi kowaną, zdrowotną, socjalną, etniczną, motywacyjną, kulturalną i edukacyjną, ekologiczną (ekoturystykę), alternatywną, wiejską [8]. W przypadku turystyki wiejskiej, zaliczanej do turystyki alternatywnej, można wyodrębnić agroturystykę. W innych defi - nicjach turystyka alternatywna traktowana jest jako połączenie elementów ekoturystyki i agroturystyki oraz składnik turystyki zróżnicowanej [6]. Do ekologicznych celów tej ostatniej zaliczamy: - ochronę i trwałe użytkowanie zasobów naturalnych, - redukcję odpadów i zanieczyszczeń, - ochronę różnorodności biologicznej. W literaturze wystepują najczęściej dwa terminy określające turystykę ekologiczną, naukowy - ekoturyzm oraz branżowy - ekoturystyka. Określają one fi lozofi ę życia z naturą. Drugi jest nowym terminem stosowanym w literaturze turystycznej. Dlatego też może być utożsamiany często z pojęciami eko-agroturystyka [12]. Opisane powiązania turystyki ekologicznej z agroturystyką i turystyką wiejską przedstawiono na rysunku.Ekoturyzm uważany jest za formę rozwoju i funkcjonowania turystyki jako gospodarki, sposobu zachowań oraz postaw turystów. Utożsamiany z propagowaniem odpoczynku blisko natury, a jednocześnie będący odpowiedzią na industrializację, urbanizację oraz nadmierną eksploata... więcej»

RECENZJE
Transformacja cywilizacji do ekonomii wodoru. Dzi., kiedy cywilizacja .wiata zmierza do tego, aby gospodarka globu by.a nowoczesna, pilne staje si. zaniechanie korzystania z energii pochodz.cej ze spalania, a przej.cie na stosowanie generatorow energii, czyli ogniw paliwowych. Konieczna staje si., zdaniem autorow, edukacja spo.ecze.stwa, rz.dow, .rodkow masowego przekazu i potencjalnych u.ytkownikow, o d.ugookresowych korzy.ciach wynikaj.cych z transformacji gospodarki do ekonomii wodoru i metanolu. Dlaczego? G.ownie dlatego, .e rozwoj cywilizacyjny obejmuje wiele dyscyplin naukowych, takich chocia.by, jak chemia, energetyka, ekonomia, rolnictwo i ochrona .rodowiska, oraz dyscyplin nowych: elektroniki kwantowej, teorii informacji, biologii molekularnej, oceaniki, nukleoniki, ekologii oraz nauk zwi.zanych z kosmosem. To te nowe dyscypliny pozwoli.y wyj.. poza uchwytne ... więcej»

KRONIKA EKOLOGICZNA
TRZECIE POSIEDZENIE KONFERENCJI STRON KONWENCJI KARPACKIEJ (COP3) odbyło się 27 maja w Bratysławie. Polskiej delegacji przewodniczył Janusz Zaleski, podsekretarz stanu w Ministerstwie Środowiska, główny konserwator przyrody. Dyskusja dotyczyła m. in. osiągnięć i przyszłości tzw. Procesu Karpackiego. Podpisano dwa protokoły - o zrównoważonym rozwoju lasów oraz o zrównoważonej turystyce. Ponadto przyjęto Deklarację Karpacką 2011. Ramowa Konwencja o ochronie i zrównoważonym rozwoju Karpat, tzw. Konwencja Karpacka powstała 22 maja 2003 r. w Kijowie. Polska ratyfi kowała dokument w 2006 r. Celem konwencji jest prowadzenie wszechstronnej polityki i współpraca na rzecz ochrony i zrównoważonego rozwoju Karpat dla poprawy jakości życia, wzmocnienia miejscowej gospodarki i społeczności lokalnych oraz zachowania walorów przyrodniczych i dziedzictwa kulturowego tego obszaru. Najważniejszym organem Konwencji... więcej»

Zobacz wszystkie publikacje »

2011-6

zeszyt-2990-aura-2011-6.html

 
W numerze m.in.:
Traktat między Rzecząpospolitą Polską a Republiką Federalną Niemiec o dobrym sąsiedztwie i przyjaznej współpracy z 17 czerwca 1991 r. (fragmenty)
Rzeczpospolita Polska i Republika Federalna Niemiec, dążąc do zamknięcia bolesnych rozdziałów przeszłości oraz zdecydowane nawiązać do dobrych tradycji i przyjaznego współżycia w wielowiekowej historii Polski i Niemiec, (...) uzgodniły, co następuje: Artykuł 1 1. Umawiające się Strony będą kształtować swoje stosunki w duchu dobrego sąsiedztwa i przyjaźni. Dążą do ścisłej pokojowej i partnerskiej współpracy we wszystkich dziedzinach. Świadome odpowiedzialności europejskiej dołożą starań, aby urzeczywistnić pragnienie obu Narodów osiągnięcia trwałego porozumienia i pojednania. 2. Umawiające się Strony dążą do stworzenia Europy, w której przestrzegane są prawa człowieka i podstawowe wolności, a granice utracą dzielący charakter, również w wyniku przezwyciężenia różnic gosp... więcej»

Wspólnie o czyste powietrze
W wyniku unowocześnienia instalacji odpylających ciepłowni w Zgorzelcu nastapi wyraźne zmniejszenie emisji pyłów. Ciepłownia Zgorzeleckie Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej w Zgorzelcu Sp. z o.o. jest największym źródłem emisji drobnoziarnistego pyłu, które jest oddalone tylko ok. 700 m od granicy z Görlitz. W roku 2010 w Görlitz przez 48 dni przekroczona była koncentracja pyłu zawieszonego wynosząca 50 miligramów na metr sześcienny powietrza. Europejska dyrektywa 1999/30/ EG dopuszcza 35 dni. Analiza źródeł emisji drobnoziarnistego pyłu wykazała, że tylko 9% źródeł jego emisji znajduje się w samym Görlitz. Federalne Ministerstwo Środowiska od roku 1992 w swoim programie pomocowym "Inwestycje w celu zmniejszenia obciążeń środowiska za granicą" wspiera inwestycje, dzięki którym zmniejszy się obciążenie środowiska. W Polsce dotyczyło to w przeszłości na przykład oczyszczalni ścieków w Świnoujściu i w Gubinie. Podstawę dla kolejnych projektów stanowi również porozumienie między Federalnym Ministerstwem Środowiska a Ministrem Środowiska RP z 2 maja 2005 r. w sprawie realizacji wspólnych projektów w dziedzinie ochrony środowiska. W negocjacjach akcesyjnych Unia Europejska i państwa kandydujące ustaliły okresy przejściowe dla obowiązujących w UE standardów ochrony środowiska. Aby umożliwić szybkie ich osiągnięcie, Federalne Ministerstwo Środowiska również po wstąpieniu Polski do UE... więcej»

Kamień węgielny pojednania między Polską a Niemcami (Heinz PETERS)
Rok 2011 ma doniosłe znaczenie dla Polski i Niemiec. Wspólnie obchodzimy 20. rocznicę podpisania Traktatu o dobrym sąsiedztwie i przyjaznej współpracy między Rzecząpospolitą Polską a Republiką Federalną Niemiec. Jest on kamieniem węgielnym pod zwrócone ku przyszłości porozumienie i pojednanie między Polską i Niemcami. 20 lat - wydaje się, że to krótki czas w odniesieniu do ponad tysiącletniej wspólnej zmiennej historii obu krajów. Okres, na który czasami cieniem kładły się nieporozumienia i konfl ikty. Tym bardziej więc cieszy, że Polsce i Niemcom w najnowszej historii - przez bliskie związki obywatelskospołeczne, gospodarcze i kulturowe, jakich nigdy wcześniej nie było - udało się zostać prekursorami i wzorem nowoczesnych relacji sąsiedzkich. W związku z tym Federalne Ministerstwo Spraw Zagranicznych organizuje od początku maja do połowy czerwca br. polsko-niemiecki Festiwal Kultury "Sąsiedzi 2.0" - festiwal sąsiedztwa dla przyszłości. Program obejmuje ponad trzydzieści innowacyjnych projektów, w tym wiele imprez w Krakowie. Kolejny punkt kulminacyjny rocznego programu stanowią polsko-niemieckie konsultacje międzyrządowe 21 czerwca 2011 r. w Warszawie wraz z podpisaniem wspólnej deklaracji. Nawet jeśli zaszłości historyczne z XI... więcej»

EuroNatur w Polsce
Od prawie 20 lat, a dokładnie od powstania Niemiecko- Polskiej Rady Ochrony Środowiska, działa w Polsce założona przez niemieckie federalne organizacje ochrony środowiska Fundacja EuroNatur. Od samego początku główny nacisk fundacja kładzie na działalność w województwie podlaskim, gdzie w ścisłej współpracy... więcej»

Mamy sukcesy, ale wiele jeszcze do zrobienia (Norbert RÖTTGEN)
Równocześnie z niemiecko-polskim traktatem o dobrym sąsiedztwie i przyjaznej współpracy z 17 czerwca 1991 roku podpisane zostało porozumienie o utworzeniu Niemiecko-Polskiej Rady Ochrony Środowiska. W ten sposób rozpoczęła się współpraca, którą do dziś przenika wola jej kontynuowania i wzajemne zaufanie. Punkt ciężkości spoczywał i nadal spoczywa na rozwoju terenów przygranicznych przez prowadzenie uzgadnianej razem współpracy transgranicznej. Zawarta przez nasze rządy 7 kwietnia 1994 roku umowa o współpracy dla ochrony środowiska zobowiązuje oba państwa do wszelkich niezbędnych działań w celu zapobiegania, zmniejszania i zwalczania istniejących ponad granicami poważnych zagrożeń dla środowiska. Ponadto wspólnie chronione mają być wzdłuż naszej, liczącej 467 km granicy, przyroda i krajobrazy, a także wody graniczne. W ubiegłych latach udało się nam już wiele osiągnąć. Pragnę tu wymienić następujące przykłady. Po obu stronach granicy w tym czasie zmodernizowano albo zamknięto elektrownie, dzięki czemu w znacznym stopniu została ograniczona emisja do atmosfery takich szkodliwych substancji, jak dwutlenek siarki oraz pyły. We współpracy niemiecko-polskiej następuje obecnie modernizacja systemu centralnego ogrzewania w Zgorzelcu. Jeszcze bardziej zmniejszy się dzięki temu transgraniczne zanieczyszczanie powietrza. W roku 2006 niemieckie i polskie ministerstwa środowiska wraz z sąsiadującymi ze sobą krajami związkowymi i województwami wprowadziły regularną wymianę informacji na temat działań służących redukcji transgranicznych zanieczyszczeń powietrza, zgodnie z zaleceniami zawartymi w dyrektywie unijnej w sprawie jakości powietrza. Wspólny cel to jak najszybsze dotrzymanie obowiązujących w całej Unii wartości granicznych dla jakości powietrza, np. w odniesieniu do pyłu zawieszonego. Współpraca służąca ochronie wód Odry i Nysy Łużyckiej już od lat jest konstruktywna i nacechowana zaufaniem. Dotyczy to zarówno konkretnych ... więcej»

Zobacz wszystkie publikacje »

2011-5

zeszyt-2967-aura-2011-5.html

 
W numerze m.in.:
Człowiek migruje. Przystosowanie - adaptacja? (Krystyna BONENBERG)
Baczna obserwacja minionego stulecia potwierdza, że współczesny człowiek potrafi się adaptować do bardzo różnych sytuacji. Jest istotą o takich zdolnościach przystosowawczych, że mógłby przetrwać i mnożyć się w podziemnych kryjówkach, choćby nawet jego egzystencja pozbawiała go dziennego światła i słońca, rozgwieżdżonego nieba, budzenia się życia wiosną, śpiewu ptaków i szumu wiatru - choćby miały zaniknąć wszystkie etyczne i estetyczne wartości jego życia (René Dubos, Theo Colborn, John Myers). To, że do zmian w środowisku człowiek przystosowuje się dość łatwo, jest jedną z najbardziej niepokojących stron adaptacji. Ta gotowość organizmu do przystosowywania się niemal z dnia na dzień do każdej sytuacji, warunków, zwyczajów, nawyków, może zniszczyć wartości znamienne dla ludzkiego życia. Zauważalna jest tendencja do idealizowania takiego środowiska, w którym człowiek ma wszelkie warunki do zaspokajania swych potrzeb fi zycznych, ale może żyjąc w nim, zapomnieć i zapomina o wartościach czyniących go twórczo niespokojnym, poprawnym etycznie. W amerykańskich miastach, a ostatnio na różnych kontynentach, żyją obok siebie ludzie oderwani o... więcej»

PARAGRAF I ŚRODOWISKO - Prawna definicja gruntu leśnego i lasu (Wojciech RADECKI)
Pytanie: Jakie znaczenie prawne dla kwalifi kacji gruntu jako leśnego ma wskazanie w defi nicji lasu, że jest nim grunt przeznaczony do produkcji leśnej? Małgorzata Tokarek, Warszawa Odpowiedź: Ustawa z 3 lutego 1995 r. o ochronie gruntów rolnych i leśnych (DzU z 2004 r. nr 121, poz. 1266 ze zm.) w art. 2 ust. 2 zawiera defi nicję gruntów leśnych, przez które nakazuje rozumieć grunty: 1) określone jako lasy w przepisach o lasach, 2) zrekultywowane dla potrzeb gospodarki leśnej, 3) pod drogami dojazdowymi do gruntów leśnych. Punkt 1 tej defi nicji odsyła do ustawy z 28 września 1991 r. o lasach (DzU z 2005 r. nr 45, poz. 435 ze zm.), która w art. 3 zawiera defi nicję lasu jako gruntu: 1) o zwartej powierzchni co najmniej 0,10 ha, pokrytego roślinnością leśną (uprawami leśnymi) - drzewami i krzewami oraz runem leśnym - lub przejściowo jej pozbawionego, a) przeznaczonego do produkcji leśnej, b) stanowiącego rezerwat przyrody lub... więcej»

Wpływ turystyki na zmianę środowiska naturalnego gór Korony Ziemi (Michał APOLLO)
Setki lat przed podbojem przez hiszpańskich konkwistadorów, co w następstwie sprowadziło europejskich eksploratorów, autochtoni tych ziem - Inkowie, w "imię wiary" zdobywali najwyższe szczyty Andów. Świadczą o tym skremowane ciała ludzkie odkryte przez archeologów wysoko na zboczach górskich. Grobowiec z mumią młodego chłopca znaleziono również pod szczytem Aconcagui na wysokości ok. 5700 m n.p.m. Pierwszy wszedł na wierzchołek szwajcarski przewodnik Matthias Zurbriggen (kierownikiem międzynarodowej wyprawy był Brytyjczyk Edward FitzGerald), który 14 stycznia 1897 r. samotnie stanął na szczycie najwyższej góry świata poza kontynentem azjatyckim. Jednak w związku ze znaleziskiem w 1985 r. mumii przypuszcza się, iż górę osiągnęli już wcześniej Inkowie. Cerro Aconcagua jest najwyższym szczytem Andów i Ameryki Południowej. Grań szczytową tworzą dwa wierzchołki północny (6962 m n.p.m.) i południowy (6830 m n.p.m.). Leży w Andach Południowych (Kordyliera Główna), pomiędzy 32O a 33O szerokości geografi cznej południowej w środkowo-zachodniej dolarów (Jest to uśredniona cena dziesięciu największych biur podróży w sezonie 2007/2008). W zamian otrzymuje się praktycznie wszystko, od przewodnika po pożywienie i prysznic. Cena nie obejmuje transportu z/do miejsca zamieszkania, ubezpieczenia, wynajęcia mułów. Nieumiejętne zarządzanie przez ostatnią dekadę XX w. na linii człowiek (wspinacz) - środowisko doprowadziło do znacznego zaśmiecenia masywu. Aconcaguę zaczęto dobitnie określać "brudną górą" ("dirty mountain"). Władze, po... więcej»

Lasy - bogactwo różnorodności i ich znaczenie (Małgorzata FALENCKA-JABŁOŃSKA)
Las to niezwykły, pełen tajemnic skarbiec natury, któremu blask i czar nadają promienie słońca. Można się tu zanurzyć w gąszczu jeżyn i ziół, oddając zielonym marzeniom, spełnianym zawsze do końca.Rok 2011 został ogłoszony przez Zgromadzenie Ogólne ONZ Międzynarodowym Rokiem Lasów. Te najbardziej złożone ekosystemy lądowe pełnią na naszej planecie wyjątkową funkcję. To nie tylko fabryka drewna, bezcennego surowca, i zielone płuca Ziemi. Nie każdy zdaje sobie sprawę, że aż połowę globalnej produkcji tlenu zawdzięczamy lasom. Jednocześnie dzięki roli wodo- i glebochronnej lasy stabilizują również bilans wodny i przeciwdziałają powodziom oraz erozji. Wyjątkową rolę odgrywają także lasy w skali globalnej dzięki ograniczeniu skutków efektu cieplarnianego. Prowadząc fotosyntezę - jako że są głównymi producentami materii organicznej na lądzie - wiążą w swej biomasie ok. 54 mld ton węgla. Od 1990 roku odnotowano wzrost tej wartości o 2 mld ton. Dzięki nim następuje zahamowanie wzrostu stężenia CO2 w atmosferze. Ważna jest również społeczna funkcja lasów; obok miejsca wypoczynku, jagodo- i grzybobrań są również terapią dla ciała i ducha. W powietrzu leśnym jest aż 70 razy mniej bakterii i mikroorganizmów chorobotwórczych niż w miejskim. Kto nie pamięta żywicznej woni sosen rozgrzanych letnim słońcem? A kobierce zwiastunów wiosny zawilców i przylaszczek - czy ich widok nie sprawia, że cieszą się nie tylko nasze oczy. Trudno więc dziwić się rzeźbiarzom, malarzom, poetom i kompozytorom, że to właśnie krajobrazy leśne, leśne ostępy były i są ciągle dla nich natchnieniem i inspiracją niepowtarzalnych dzieł sztuki. Archiwalne dokumenty i sporządzone na ich podstawie mapy są jednoznacznym świadectwem, że w 900 r. lasy pokrywały prawie 80% całego naszego kontynentu. Choć ich eksploatacja ma początek w czasach rzymskich, to widoczne zmn... więcej»

Analiza cyklu życia (Tomasz ŻYLICZ)
"Analiza cyklu życia" (Life Cycle Analysis, LCA) ma na celu wszechstronne zbadanie wpływu produktu na środowisko przyrodnicze i zasoby naturalne. Zaczyna się ona od przygotowań do produkcji - a w szczególności od wydobycia surowców i dostarczenia energii - następnie obejmuje proces produkcji i konsumpcji, kończy zaś na zagospodarowaniu odpadu. Z uwagi na jej całościowy charakter analiza ta nosi niekiedy nazwę "od kołyski do grobu" (Craddle to Grave), a skoro właściwie "grobu" nie powinno być ze względu na recykling, to pojawia się również nazwa "od kołyski do kołyski" (Craddle to Craddle). Znana jest również pod nazwą "bilansu ekologicznego" (ecobalance) ze względu na drobiazgowe badanie wymiany materii z otoczeniem. W jeszcze innych w hipotezach, jakie jeszcze metamorfozy w przyszłości przejdzie dany odpad. Ale konkretne umiejscowienie "kołyski" i "grobu" nie powinno być dekretowane przez producenta lub użytkownika, a raczej powinno być wynikiem przyjęcia jakiejś ogólnie zaakceptowanej metody. ... więcej»

Zobacz wszystkie publikacje »

2011-4

zeszyt-2920-aura-2011-4.html

 
W numerze m.in.:
WIADOMOŚCI Z INTERNETU (Adam WIECZOREK)
Oddychające baterie Rozwój samochodów elektrycznych jest obecnie hamowany głównie przez kłopoty z bateriami. Aby pojazd napędzany elektrycznie mógł przebyć taką odległość, jak jego klasyczny odpowiednik, potrzebuje baterii, które zajmą przynajmniej pół jego powierzchni. Od lat trwa poszukiwanie zastępcy dla baterii litowo-jonowych. Rozwiązaniem może okazać się usunięcie jednej elektrody i zastąpienie jej powietrzem. Według naukowców bateria litowopowietrzna może być od 5 do 10 razy pojemniejsza niż jej dwukrotnie obszerniejszy klasyczny odpowiednik o tej samej wadze. W teorii takie zagęszczenie energii jest porównywalne z benzyną. W tego typu baterii anoda zrobiona jest z litu, a funkcję katody pełni tlen z otaczającego powietrza. Doprowadzenie prądu do baterii odwraca proces wypychając tlen i pozostawiając czysty lit. Tego typu rozwiązania są już stosowane w aparatach słuchowych. Problemem jest jednak ponowne naładowanie baterii. Lit reaguje mocno z w... więcej»

Odpady medyczne i weterynaryjne (Wojciech RADECKI)
Pytanie: Czy udzielone decyzją administracyjną zezwolenie na unieszkodliwianie odpadów medycznych i weterynaryjnych z zastosowaniem procesu D16 zachowuje moc po dniu 12 marca 2011 roku? Firma "EMKA" Żyrardów Odpowiedź: Ustawa z 27 kwietnia 2001 r. o odpadach (tekst pierwotny DzU nr 62, poz. 628, pierwszy tekst jednolity DzU z 2007 r.nr 39, poz. 251, drugi tekst jednolity DzU z 2010 r. nr 185, poz. 1243) wśród odpadów wymagających specjalnego traktowania wyróżnia: ● odpady medyczne, powstające w związku z udzielaniem podczas świadczeń zdrowotnych oraz prowadzenia badań i doświadczeń w zakresie medycyny, ● odpady weterynaryjne, powstające w związku z leczeniem zwierząt, z prowadzeniem badań naukowych i doświadczeń na zwierzętach. Artykuł 42 ustawy w brzmieniu pierwotnym zakazywał poddawania odzyskowi określonych rodzajów odpadów medycznych i weterynaryjnych (ust. 1) oraz zobowiązywał ministra zdrowia, aby w porozumie... więcej»

Instalujmy urządzenia przyjazne środowisku (Tadeusz PETER)
Na Warmii i Mazurach już od "Dni Ochrony Drwęcy", która miały swój początek w 1984 roku, rozpoczęła się edukacja społeczeństwa poszanowania przyrody. W miarę upływu lat nabierała coraz szerszego zasięgu w całym dorzeczu rzeki ( ponad 5,5 tysiąca kilometrów kwadratowych powierzchni). Stopniowo edukacją ekologiczną obejmowano coraz więcej lokalnych samorządów. I tak po kilku latach zadaniami edukacyjnymi zajęły się władze dwóch województw: warmińsko-mazurskiego i kujawsko- pomorskiego, w tym siedem powiatów i 18 samorządów lokalnych. oraz Toruń i Inowrocław. Każdego roku w czerwcu w jednym z czterech miast powiatowych (Ostróda, Nowe Miasto Lubawskie, Brodnica i Golub- Dobrzyń), położonych nad Drwęcą, odbywa się podsumowanie inicjatyw ekologic... więcej»

Uwaga na oznakowanie kosmetyków (Barbara WŁUDYKA)
Kosmetyki są stałym elementem zakupów większości z nas. Szukamy potrzebnych własności, oceniamy po opakowaniu, które w tej branży często decyduje o zakupie. Opakowanie jest projektowane, by podobało się konsumentom, ale projektanci muszą także umieścić na nim ważne informacje i oznakowanie. My nie zawsze czytamy te dane, nie przykładamy do nich wagi. Czyta je tylko około 17% kupujących, a przecież jeśli dotyczą składu produktu czy terminu przydatności do użycia, mają zasadnicze znaczenie dla naszego bezpieczeństwa. Nieczytanie wynika z braku czasu lub przekonania, że to nieistotne. Często jednak, nie oszukujmy się, nie wiemy, co oznaczają poszczególne symbole i nie umiemy jako konsumenci skorzystać z podanej informacji. Warto wiedzieć o nich więcej, bo kryją całą prawdę o danym kosmetyku. Grafi czne znaki dają informacje nie tylko o produkcie, jego składnikach, ale też o samym opakowaniu. Dzięki nim wiemy, że kupujemy dobry i zdrowy kosmetyk, nie tylko dla naszej skóry czy włosów, bo zamieszczone znaki grafi czne (piktogramy) dają sygnał, że produkt spełnia normy ekologiczne i jest bezpieczny dla ekosystemu. Trochę podstaw marketingu Kosmetyki należą do grupy FMCG. Skrót ten to marketingowe określenie opisujące produkty szybkozbywalne w punktach sprzedaży. Pochodzi od angielskiego określenia Fast Moving Consumer Goods, co oznacza właśnie dobra szybko zbywalne. Większość produktów sprzedawanych w super- i hipermarketach klasyfi kowana jest jako FMCG. Najczęściej są to przedmioty codziennego użytku. Należą do nich przede wszystkim artykuły spożywcze, chemia gospodarcza, drobne artykuły gospodarstwa domowego oraz właśnie kosmetyki. Produkty FMCG dzielą się na kategorie. Kategoria to grupa produktów zaspokajająca tę samą potrzebę i mająca zbieżne cechy. Przykładem kategorii są na opakowaniach kosmetyków. Dla przemysłu kosmetycznego ta ustawa była przełomowa, wiązała się z implementacją do prawa polskiego prawa... więcej»

Gospodarka odpadami niebezpiecznymi w zakładach usług medycznych (Izabela WITMAJER)
Prawidłowa gospodarka odpadami, w tym odpadami niebezpiecznymi, ma na celu eliminowanie zanieczyszczeń u źródła, promowanie recyklingu i ograniczenie zanieczyszczeń powstałych podczas spalania. W krajach europejskich podzielono odpady powstające w placówkach zdrowotnych na różne kategorie w zależności od ryzyka, jakie ze sobą niosą. Tak prowadzone zabiegi mają na celu zmniejszenie ilości odpadów niebezpiecznych wymagających specjalnego traktowania. Odpowiednio prowadzona segregacja umożliwia recykling odpadów nie stanowiących zagrożenia [1]. Przedstawimy tu system formalnoprawny obowiazujący wytwórcę odpadów, który ma zapewnić maksymalne bezpieczeństwo dla zdrowia ludzi i nie powodować zagrożeń dla środowiska oraz praktyczną realizację gospodarki odpadami medycznymi w wybranym szpitalu. Podstawowym źródłem zaopatrzenia w wodę opisywanego szpitala jest wodociąg sieciowy. Obiekt ma rezerwowe źródło wody w postaci własnego ujęcia, na który uzyskał pozwolenie wodnoprawne. Od 2006 r. własne ujęcie wodne nie jest eksploatowane, z uwagi na niski poziom wody. Nieczystości płynne odprowadzane do sieci kanalizacyjnej, dezynfekowane są automatycznie podchlorynem sodu (Na- ClO), który ma kartę charakterystyki substancji niebezpiecznej. Odpady komunalne gromadzone są w kontenerach w wyznaczonym miejscu na terenie szpitala. Obiekt ma umowę na odbiór odpadów komunalnych z fi rmą mającą wymagane pozwolenie [2]. W opisywanym szpitalu lecznictwo zamknięte prowadzą oddziały: 􀁺 chirurgiczny - 68 łóżek, 􀁺 anestezjologiczny - bezłóżkowy, 􀁺 wewnętrzny I - 37 łóżek, 􀁺 wewnętrzny II - 49 łóżek, 􀁺 ginekologiczno-położniczy - 40 łóżek, 􀁺 dziecięcy - 35 łóżek, 􀁺 noworodkowy - 20 stanowisk, 􀁺 urazowo-ortopedyczny - 26 łóżek, 􀁺 neurologiczny - 30 łóżek, 􀁺 obserwacyjno-zakaźny - 20 łóżek, 􀁺 psychiatryczny - 60 łóżek [3].Ponadto w szpitalu ... więcej»

Zobacz wszystkie publikacje »

2011-3

zeszyt-2882-aura-2011-3.html

 
W numerze m.in.:
Jak realizujemy politykę energetyczną kraju? (Edward GARŚCIA)
Cztery lata temu (AURA 3/2007) pisałem o nowej polityce energetycznej Unii Europejskiej. Przytaczałem słowa przewodniczącego Komisji José Manuela Barroso, który mówił: "Wszystkie państwa członkowskie UE stoją w obliczu wyzwań związanych ze zmianami klimatu, rosnącym uzależnieniem od dostaw energii i jej wyższymi cenami. Aby zagwarantować pewne, bezpieczne i konkurencyjne dostawy energii, potrzebujemy wspólnych rozwiązań na szczeblu europejskim. Przedłożone dziś przez Komisję propozycje stanowią dowód naszej przewodniej roli i naszego zaangażowania na rzecz perspektywicznego kształtowania nowej polityki energetycznej dla Europy będącej odpowiedzią na wyzwania związane ze zmianami klimatu. Musimy podjąć działania teraz, aby kształtować świat w przyszłości" O przyjętej 5 kwietnia 2006 r. przez Parlament Europejski i Radę Dyrektywy 2006/32/WE w sprawie efektywnego końcowego wykorzystania energii i usług eneregtycznych dyskutowano na seminari... więcej»

WIADOMOŚCI Z INTERNETU (Adam WIECZOREK)
Złoto głupców dla energetyki słonecznej Piryt, zwany także złotem głupców, dotychczas był uważany za minerał mało wartościowy. Jednak dla energetyki słonecznej może okazać się prawdziwym złotem. Naukowcy z Uniwersytetu Irvine w Kalifornii opracowują metodę wykorzystania pirytu do stworzenia błony zbierającej promienie słoneczne. Współczesne ogniwa słoneczne budowane są m.in. z metali ziem rzadkich lub substancji toksycznych (tellurek kadmu). Głównym dostawcą metali ziem rzadkich są Chiny, które otwarcie zapowiedziały ograniczenie eksportu i podwyżki cen tych minerałów. Stąd wykorzystanie dostępnego powszechnie pirytu jest rozwiązaniem pożądanym nie tylko ze względów ekologicznych, ale i ekonomicznych. Badania prowadzono już w latach 80. i 90. ubiegłego wieku, ale zostały przerwane ze względu na brak źródeł fi nansowania. Jedną z najpoważniejszych przeszkód w wykorzystaniu pirytu w energetyce ... więcej»

KRONIKA EKOLOGICZNA
MIĘDZYNARODOWY ROK LASÓW. Organizacja Narodów Zjednoczonych ofi cjalnie zainaugurowała Międzynarodowy Rok Lasów. Jego główne przesłanie "Lasy dla ludzi" ma uświadomić, że lasy są niezbędne dla przetrwania i dobrobytu ludzi na całym świecie. Ofi cjalne rozpoczęcie światowych obchodów MRL odbyło się 2 lutego podczas IX sesji Forum Leśnego ONZ (UNFF9) w Nowym Jorku. Wzięli w niej udział przywódcy państw z całego świata i eksperci leśnictwa. Nasz kraj reprezentował Janusz Zaleski, główny konserwator przyrody, podsekretarz stanu w Ministerstwie Środowiska. Celem obchodów Międzynarodowego Roku Lasów jest przede wszystkim uświadomienie społeczeństwu, że lasy zarządzane zgodnie z zasadami trwałej i zrównoważonej gospodarki leśnej są źródłem tlenu, drewna, energii, a także wielu innych towarów i usług, wzbogacają różnorodność biologiczną, mają korzystny wpływ na środowisko (m.... więcej»

Sieć Natura 2000 - ważna sprawa (Jolanta ZIENTEK–VARGA)
"O Naturze wciąż nie za dużo". Tak można określić ideę, która przyświeca realizowanemu przez Instytut na rzecz Ekorozwoju projektowi "Szerokie wody Natury 2000" fi nansowanemu ze środków Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Celem projektu nie jest promocja sieci, ale rzetelne informowanie o niej, szeroka akcja edukacyjna. Informowanie i edukowanie Polaków o tym jest konieczne, bo - jak się okazuje - wciąż za mało wiemy, czym naprawdę jest sieć, jaka jest jej rola, czemu służy, w jaki sposób wzbogaca możliwo- Sieć Natura 2000 - ważna sprawa m... więcej»

Spłukiwanie gleby na stokach o różnym użytkowaniu (Beskid Niski i Pogórze Karpackie) (Łukasz WIEJACZKA, Małgorzata KIJOWSKA)
Krążenie wody w przyrodzie jest zamkniętym, złożonym procesem, w którym uczestniczy stała ilość wody. Podstawową, a zarazem najmniejszą jednostką hydrografi czną, uczestniczącą w globalnym obiegu wody jest zlewnia, czyli obszar odwadniany przez dany ciek. Jednym z wielu etapów obiegu wody w obrębie zlewni jest spływ powierzchniowy (rys. 1), rozumiany jako grawitacyjne przemieszczanie się wody opadowej lub roztopowej po powierzchni gruntu zgodnie z jego nachyleniem. Następstwem spływu powierzchniowego jest spłukiwanie gleby, nazywane często erozją gleb lub stokową. Największe rozmiary spłukiwania materiału mineralnego ze stoków obserwuje się na obszarach górzystych, gdzie istnieją dogodne warunki do powstawania procesu. Dobrym przykładem występowania spłukiwania gleby może być zlewnia Bystrzanki na pograniczu Beskidu Niskiego i Pogórza Karpackiego, gdzie od wielu lat prowadzone są przez Stację Naukowo-Badawczą IGiPZ PAN w Szymbarku stałe badania nad erozją gleby na stokach (rys. 2). Defi nicja, rodzaje oraz okresy występowania spłukiwania Według defi nicji spłukiwanie to proces oddzielania i transportowania cząstek ziemnych, zwietrzelin i okruchów skalnych przez spływającą po stoku wodę opadową lub roztopową. Wyróżnia się spłukiwanie: 􀁺 warstwowe - woda spływa całą ciągłą warstwą; 􀁺 rozproszone - woda spływa siecią małych strużek (przeważnie krótkich nieregularnych, nawiązujących do drobnych nierówności podłoża; 􀁺 liniowe - woda spływa większymi strugami wodnymi rozcinającymi podłoże, zwykle w obniżeniach te... więcej»

Zobacz wszystkie publikacje »

2011-2

zeszyt-2864-aura-2011-2.html

 
W numerze m.in.:
Zmysły a zdrowie (Krystyna BONENBERG)
… Płyną w powietrzu niebieskawym Lasów i łąk oddechy chłodne, Kocham ten zapach młodej trawy I sianokosów wonie miodne... Iwan Bunin.Nic nie budzi tylu skojarzeń, co zapach. Laboratoria uczonych odkrywają coraz to nowe zaskakujące zjawiska w naszych doznaniach, emocjach, zdrowiu, będące pochodną otaczających nas woni. Na świecie zapanowała swoista moda na leczenie aromatami, czyli aromatoterapia, do czego przyczynił się m.in.francuski lekarz Jean Valnet (1920-1995) książką Aromatoterapia - leczenie chorób za pomocą wyciągów roślinnych (Aromatherapie. Traitement des maladies par les essences des plantes; 1964). Czym jest aromatoterapia ? Jest formą przywracania zdrowia, jedną z historycznie najstarszych znanych ludzkości metod leczenia. Już w wysoko rozwiniętych kulturach starożytnego Egiptu i Rzymu stosowano pachnące esencje do walki z chorobami, do tłumienia nieprzyjemnych zapachów i stymulowania różnych emocji. Za prekursorów aromatoterapii uznaje się francuskiego lekarza René-Maurice Gattefossé (1881-1950) oraz Roberta Tisseranda. Obecny trend jest pochodną długoletniej tradycji wykorzystywania zapachów. Na fali powrotu przybrały na wartości badania dotyczące wpływu olejków eterycznych na psychikę człowieka. Skąd nazwa? Ujmując problem semantycznie, składa się ona z dwu słów: "aromat" (substancja zapachowa) charakteryzuje zwiewność, ulotność, "terapia" to uzdrawianie, przywracanie zdrowia. Według Gerharda Buchbauera, farmakologa z Wiednia, aromatoterapia jest to terapeutyczne stosowanie substancji... więcej»

WIADOMOŚCI Z INTERNETU (Adam WIECZOREK)
Recykling plastików W czasie minionych świąt przeciętny mieszkaniec Ziemi zużył około 120 gramów plastiku do pakowania prezentów. Dotychczas tego typu odpady nie były praktycznie wcale poddawane recyklingowi. Szacuje się, że tylko około 12% było przetwarzane, a reszta trafi ała na wysypiska lub do pieców. Dzięki pracy naukowców z Uniwersytetu Warwick możliwe będzie jego przetworzenie nawet w 100%. Nowe rozwiązanie radzi sobie nawet z mieszanymi rodzajami plastiku oraz polimerami w rodzaju polistyrenu, który rozkłada na monomery. Urządzenie wykorzystuje zasadę pirolizy (ogrzewanie przy braku tlenu) w reaktorze ze złożem fl uidalnym. Pierwsze testy wykazały, że urządzenie świetnie radzi sobie z przetwarzaniem różnorodnych rodzajów plastików, redukując je do użytecznych produktów, z których większość może być odzyskana w procesie destylacji. Wśród uzyskiwanych produktów znajduje się wosk, styren, kwas tereftalowy (używany m.in. w produ... więcej»

Cancun - sukces czy porażka? (Tomasz ŻYLICZ)
Meksykańskie miasto było w grudniu 2010 miejscem COP-16, czyli szesnastego spotkania państw-stron Konwencji Klimatycznej. Poprzednie spotkania w Kopenhadze (COP-15) i Poznaniu (COP-14) były przedmiotem licznych analiz, również na łamach AURY (zob. np. 2/2010 i 1/2009). Często słyszy się opinie oskarżycielskie, obwiniające bogatych o niszczenie światowego klimatu. Rzeczywiście, trzeba zapewne zgodzić się z tym, że to głównie bogaci w XIX i XX wieku wyemitowali tak dużo dwutlenku węgla, iż jego stężenie w atmosferze niepokojąco wzrosło. Jeśli jednak komuś zależy na ratowaniu klimatu, to zamiast koncentrować się na wskazywaniu winy ex post, powinien raczej troszczyć się o ograniczenie emisji ex ante. A świadomość tej prostej prawdy bynajmniej nie jest powszechna. Czterdzieści krajów rozwiniętych gospodarczo - tzw. Aneks I Konwencji Klimatycznej - ma nadal wysoką emisję, która jednak nie rośnie, i ma malejący udział w globalnej sumie (poniżej połowy). Natomiast zatrważająco rośnie emisja z pozostałych krajów, a - co gorsza - kraje te p... więcej»

RECENZJE
Nadwaga i otyłość u ludzi. Choć zjawisko otyłości było znane od wieków, a nadwaga stanowiła swego czasu powszechnie uznany kanon piękna, gloryfi kowany przez artystów, kłopoty zaczęli dostrzegać współcześni lekarze, bijąc na alarm, również w środkach masowego przekazu, nad coraz szybciej wzrastająca liczbą osób otyłych. Niepokój służby zdrowia budziła zwłaszcza masowość tego fenomenu u dzieci i młodzieży. W opinii publicznej panuje powszechne przeświadczenie, że całą winę za katastrofalny stan zdrowia ponoszą: błędny sposób odżywiania, niehigieniczny tryb życia, a także dziedziczne skłonności do otyłości. W związku z powyższym, jak grzyby po deszczu powstają coraz to "skuteczniejsze" sposoby walki z tym problemem, jesteśmy wręcz zalewani złudnymi obietnicami zrzucenia zbędnych kilogramów dzięki rewelacyjnym dietom. Aby dojść do prawdy, Komisja Nauk Rolniczych, Leśnych i W... więcej»

Początki rolnictwa ekologicznego (Maria PASTERNAK)
Za kolebkę światowego rolnictwa ekologicznego przyjmuje się obecne tereny Polski. Związane są z tym dwie miejscowości oraz dwie wybitne postaci: gen. Dezydery Chłapowski (1788-1879) z Turwi w Wielkopolsce i dr Rudolf Steiner (1861-1925) z Kobierzyc koło Wrocławia. Obie miejscowości oddalone są około 150 km, a działalność obu panów dzieli około 100 lat. Jest rok 1815. Dezydery Chłapowski mając 27 lat przejął od ojca bardzo zadłużony majątek. Po trzech latach gospodarowania wyjechał do Anglii, gdzie zapoznawał się z praktyką rolniczą. Następnie w Szkocji na Akademii Rolniczej w Edynburgu poznawał zasady nowoczesnej agronomii. W szkole wykładano nauki przyrodnicze, które znajdowały zastosowanie w rolnictwie. Najdłużej przebywał na południu Szkocji w Fantassie. Tam nauczył się orać szkockim pługiem i stawiać okrągłe stogi, a przede wszystkim zrozumiał zasady płodozmianu. Zaznajamiał się z maszynami rolniczymi, hodowlą zwierząt, przemysłem przetwórczym płodów rolnych oraz organizacją pracy. Uczył się, obserwował, pracował fi zycznie - orał, bronował, siał, kosił, młócił, pasł konie, bydło, trzodę, jak każdy rolnik pracował od świtu do zmroku po to, by wszystko poznać od podstaw. Po osiemnastu miesiącach w końcu roku 1819 wrócił do swojego majątku, liczącego około 10 tys. ha Zdawał sobie sprawę, że należy zerwać z tradycyjną strukturą w rolnictwie. Nabytą wiedzę i doświadczenie szybko wp... więcej»

Zobacz wszystkie publikacje »

2011-1

zeszyt-2833-aura-2011-1.html

 
W numerze m.in.:
Społeczna odpowiedzialność dewizą Elektrociepłowni Kraków
Elektrociepłownia Kraków należy do francuskiego koncernu Electricité de France (EDF), największego inwestora zagranicznego w produkcji energii elektrycznej i ciepła w Polsce. Ma 10% udziałów w produkcji energii elektrycznej i 20% udziału w produkcji ciepła. Według Philippe Castaneta, prezesa Zarządu "EDF Polska", wszystkie przedsiębiorstwa tego koncernu kierują się społeczną odpowiedzialnością, ochroną środowiska i współpracują z lokalnymi społecznościami. O tych działaniach rozmawiają MARIAN AUGUSTYN, prezes Zarządu i dyrektor generalny Elektrociepłowni Kraków i EDWARD GARŚCIA, redaktor naczelny AURY.EDWARD GARŚCIA: Elektrociepłownia Kraków jest podstawowym dostawcą ciepła dla Krakowa, proszę podzielić się z czytelnikami AURY kilkoma informacjami na temat jej działalności. MARIAN AUGUSTYN: Elektrociepłownia Kraków SA dysponuje zainstalowaną mocą cieplną 1118 MWt i elektryczną 460 MW w czterech blokach energetycznych i trzech szczytowych kotłach wodnych i jest jednym z największych w Polsce przedsiębiorstw, produkujących ciepło i energię elektryczną w skojarzeniu. Oferując jedną z najniższych cen ciepła w Polsce, EC Kraków należy do czołówki najbardziej rentownych fi rm w branży energetycznej. Dostawy ciepła do krakowskiej sieci ciepłowniczej rozpoczęliśmy już w roku 1968, a od roku 1977 produkujemy również energię elektryczną. Obecnie, jako jeden z trzech dostawców energii cieplnej, pokrywamy 73% zapotrzebowania miejskiego systemu ciepłowniczego. Do wytworzenia produktów, o których mówiłem, zużywamy węgiel kamienny o bardzo niskiej zawartości siarki, i biomasę, głównie pochodzenia rolnego. Rozbudowujemy instalację do współspalania biomasy, ograniczając w ten sposób emisję gazów cieplarnianych i pyłu. W roku 1992, jako pierwsze przedsiębiorstwo w branży, EC Kraków została skomercjalizowana. Sześć lat później, w 1998 roku, również jako pierwsze w Polsce energetyczne przedsiębiorstwo wytwórcze została sprywatyzowan... więcej»

Zabytkom na odsiecz (Stanisław ABRAMCZYK)
Zabytki występujące często w otoczeniu cennych zespołów ogrodowych świadczą o naszej tożsamości historycznej oraz o miejscu i roli we wspólnocie narodów. Mają one zazwyczaj walory kulturowe, artystyczne, duchowo-patriotyczne, edukacyjne. I jako takie powinny być otoczone należytą troską i przekazane w dobrym stanie przyszłym pokoleniom. Tracąc je, przyczyniamy się do zaniku pamięci o nas samych. Ale - jak dowodzą informacje mediów, raporty kontrolne i obserwacje terenowe - troska o zabytki, tak w skali lokalnej, jak i ogólnej, nie napawa optymizmem. Zabytkowy wandalizm wciąż czuje się dobrze. Tak w samej stolicy, jak i w wielu innych miejsach w kraju. Rujnuje i pożera kolejne obiekty związane z ważnymi wydarzeniami naszej historii. W maju 2010 r. zaatakował on stalowymi kłami maszyn burzących świadka naszych dziejów najnowszych w postaci dawnej fabryki Kamlera przy ul. Dzielnej 72 w Warszawie. W bydunku tym - co predestynuje go do ochrony - mieściła się w pierwszych dniach powstania 1944 r. siedziba Komendy Głównej Armii Krajowej, delegata rządu na kraj i przewodniczącego Rady Jedności Narodowej. Zgodę na rozbiórkę fabryki Kamlera - jak wynika z informacji w mediach - wydał 14 stycznia 2010 r. wydział architektury urzędu Dzielnicy Wola. Burzenie ropoczęto 11 maja, gdy na miejsce przyb... więcej»

Wisła w XXI wieku (Jolanta ZIENTEK-VARGA)
O Wiśle z roku na rok robi się głośniej, przede wszystkim dlatego, że królowa polskich rzek jest w niewielkim stopniu wykorzystywana z pożytkiem dla przyrody i ludzi. Na różne sposoby stara się zmienić sytuację słynny polarnik - podróżnik Marek Kamiński. Jego ostatni pomysł to konferencja "Wisła XXI wieku - szanse i zagrożenia 2010-2015".W konferencji, zorganizowanej przez Fundację Marka Kamińskiego w Warszawie w grudniu 2010 r., uczestniczyło około dwustu reprezentantów środowisk w różny sposób związanych z Wisłą, w tym eksperci m.in. prof. Zygmunt Babiński, dyrektor Instytutu Geografi i Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy; Janusz Kaniewski, designer, Lucyna Nyka, prodziekan ds... więcej»

KRONIKA EKOLOGICZNA
PROF. MACIEJ NOWICKI ODZNACZONY KRZYŻEM KOMANDORSKIM OOP. 17 listopada ub. roku prof. Maciej Nowicki, wieloletni prezes EkoFunduszu i dwukrotny minister środowiska, otrzymał Krzyż Komandorski Orderu Odrodzenia Polski za wybitne osiągnięcia w dziedzinie ochrony środowiska. Wręczenie odznaczenia miało miejsce podczas uroczystej kolacji z okazji kończenia działalności EkoFunduszu. Gośćmi uroczystości byli m.in. wicepremier Waldemar Pawlak i prof. Leszek Balcerowicz oraz przedstawiciele rządów krajów donatorów: USA, Francji, Szwajcarii, Włoch, Szwecji i Norwegii. Ministerstwo Środowiska reprezentował Janusz Zaleski, podsekretarz stanu. 􀁺 BEZPIECZEŃSTWO ENERGETYCZNE EUROPY było głównym tematem VI międzynarodowej konferencji "Power Ring 2010 - Regionalny rynek energii Europy Środkowo-Wschodniej" 20 grudnia w Warszawie. W ramach konferencji zorganizowanej przez Społecz... więcej»

Jaka przyszłość energetyki dla Polski ? (Wiesław CIECHANOWICZ)
W strategicznym opracowaniu polskiego rządu "Polska 2030: Wyzwania rozwojowe" nie ma słów wodór i ogniwa paliwowe. Sugeruje się energię jądrową, gdy Polska będzie musiała kupować zarówno technologie elektrowni, paliwo jądrowe, oraz zapewniać transmutację wysoko promieniotwórczych izotopów, jak pluton 240, ameryk, kiur i neptun, o okresie połowicznego rozpadu rzędu kilka tysięcy lat do kilku milionów lat, jak w przypadku neptuna, do mniej szkodliwych izotopów. Ponadto przy budowie będą zatrudnieni obywatele z państw, z których będą pochodzić odpowiednie technologie. Sugeruje się to w czasie, gdy ogniwa paliwowe jako generatory energii wspólnie z wodorem i nośnikami wodoru, jakim jest metanol, w skali wielu krajów mają zapewniać [1]: - bezpieczeństwo energetyczne, - szansę rozwoju, - transformację cywilizacji do "ekonomii wodoru i metanolu", co czynią obok USA, Brazylii, Bułgarii, Chin, Daniii, Finlandii, Hiszpanii, Holandii, Indii, Indonezji, Irlandii, Izraela, Japonii, Kanady, Korei Południowej, Niemiec, Nowej Zelandii, Republiki Południowej Afryki, Singapuru, Szwecji, Szwajcarii, Tajwanu, Wielkiej Brytanii, Włoch, również takie kraje, jak : - Australia, w której zasoby węgla kopalnego w przeliczeniu na mieszkańca są największe w skali świata, - Francja, która obecnie wytwarza w 70 % energię elektryczną pochodzącą z elektrowni jądrowych, - Norwegia, w której roczne wydobycie ropy w przeliczeniu na mieszkańca jest największe w świecie, - Islandia, gdzie 70 % energii pochodzi z gorących źródeł geotermicznych, wykorzystywanych od 1999 roku, - Arabia Saud... więcej»

Zobacz wszystkie publikacje »

Czasowy dostęp

zegar Wykup czasowy dostęp do tego czasopisma.
Zobacz szczegóły»