profil Twój Profil
Kliknij, aby zalogować »
Jesteś odbiorcą prenumeraty plus
w wersji papierowej?

Oferujemy Ci dostęp do archiwalnych zeszytów prenumerowanych czasopism w wersji elektronicznej
AKTYWACJA DOSTĘPU! »

Twój koszyk
  Twój koszyk jest pusty

BĄDŹ NA BIEŻĄCO -
Zamów newsletter!

Imię
Nazwisko
Twój e-mail

Czasowy dostęp?

zegar

To proste!

zobacz szczegóły
r e k l a m a

ZAMÓW EZEMPLARZ PAPIEROWY!

baza zobacz szczegóły
INNE GAŁĘZIE PRZEMYSŁU »

GOSPODARKA WODNA


(ang. WATER MANAGEMENT)

Czasopismo Stowarzyszenia Inżynierów i Techników Wodnych i Melioracyjnych (SITWM)
rok powstania: 1935
Miesięcznik

Tematyka:
Szeroko rozumiana problematyka gospodarki wodnej, łącznie z ochroną środowiska. Zagadnienia hydrologii, hydrauliki, hydrogeologii. Administrowanie i zarządzanie zasobami wodnymi, ich wykorzystywanie i ochrona. Deficyt wody. Zagadnien... więcej »

Artykuły naukowe zamieszczane w czasopiśmie są recenzowane.

Procedura recenzowania

Prenumerata

Zamów papierową prenumeratę w wersji PLUS czasopisma GOSPODARKA WODNA i zyskaj dostęp do pozostałych elektronicznych publikacji tego czasopisma z lat 2004-2011 (od 1 marca również rok 2012).
Nie zwlekaj - skorzystaj z tysięcy publikacji o najwyższym poziomie merytorycznym.
prenumerata papierowa roczna PLUS (z dostępem do archiwum e-publikacji) - tylko 371,88 zł
prenumerata papierowa roczna PLUS z 10% rabatem (umowa ciągła) - tylko 334,69 zł *)
prenumerata papierowa roczna - 327,60 zł
prenumerata papierowa półroczna - 163,80 zł
prenumerata papierowa kwartalna - 81,90 zł
okres prenumeraty:   
*) Warunkiem uzyskania rabatu jest zawarcie umowy Prenumeraty Ciągłej (wzór formularza umowy do pobrania).
Po jego wydrukowaniu, wypełnieniu i podpisaniu prosimy o przesłanie umowy (w dwóch egzemplarzach) do Zakładu Kolportażu Wydawnictwa SIGMA-NOT.
Zaprenumeruj także inne czasopisma Wydawnictwa "Sigma-NOT" - przejdź na stronę fomularza zbiorczego »

2011-12

zeszyt-3161-gospodarka-wodna-2011-12.html

 
W numerze m.in.:
Podpisano list intencyjny ws. budowy stopnia wodnego Niepołomice na Wiśle (Joanna Marzec, Agata Wojdalska, Zbigniew Siedlarz)
18 października 2011 r. na Zamku Królewskim w Niepołomicach podpisano list intencyjny o woli współpracy w zakresie budowy stopnia wodnego Niepołomice. Dokument został podpisany przez następujących sygnatariuszy: Leszka Karwowskiego, prezesa Krajowego Zarządu Gospodarki Wodnej, Michała Wilkowskiego, prezesa Zarządu MEW SA, Mieczysława Janusza Jagłę, prezesa Stowarzyszenia Miłośników Ziemi Niepołomickiej i Zbigniewa Siedlarza, koordynatora Stowarzyszenia Miłośników Ziemi Niepołomickiej ds. Promocji i Rewitalizacji Wiślanego Szlaku Żeglownego. W uroczystości wzięli udział także przedstawiciele administracji rządowej i s... więcej»

50 lat zbiornika i elektrowni wodnej Koronowo (ZBIGNIEW JANUSZ AMBROŻEWSKI)
Obiekt wybudowany w latach 1956-1961 był całkowicie zaprojektowany i nadzorowany przez młodych inżynierów, którzy - podobnie jak autor artykułu - mniej więcej w tym samym czasie rozpoczęli swą pierwszą pracę zawodową w Warszawskim Biurze Projektów Siłowni Wodnych. Koncepcja rozwiązania obiektu pochodziła z lat 30. ubiegłego wieku, a jej autorami byli prof. Karol Pomianowski i inż. Alfons Hoffmann. Sam projekt został wykonany na początku lat pięćdziesiątych ubiegłego wieku w tym biurze. ■ Zamiast wstępu Po studiach na Wydziale Inżynierii Politechniki Warszawskiej rozpocząłem pracę (od 2.01.1953 r., z nakazu pracy) na stanowisku projektanta w Warszawskim Biurze Projektów Siłowni Wodnych. Biuro to zostało z czasem wcielone do Biura Studiów i Projektów Energetycznych Energoprojekt 1). Zbiornik wodny Koronowo był chyba pierwszą z dużych inwestycji wodnych zaprojektowanych przez to biuro. Obiekt składa się z zapory ziemnej na Brdzie w Pieczyskach, kanału lateralnego wykorzystującego ciąg jezior polodowcowych biegnących równolegle do Brdy, uzupełnionych przekopem pomiędzy nimi, jazu awaryjnego, kanału roboczego, zamku wodnego, rurociągów doprowadzających wodę do elektrowni w Samociążku, samej elektrowni wodnej i kanału odpływowego łączącego elektrownię wodną z Brdą. Generalnym projektantem był początkowo mgr inż. Herszenberg, absolwent radzieckiego Instytutu Hydrotechnicznego. Po jego wyjeździe z Polski w 1957 r. generalnym projektantem, aż do zakończenia inwestycji, był inż. Józef Dębowski, absolwent Politechniki Szczecińskiej, jednocześnie projektant zapory ziemnej w Pieczyskach. Byłem w tym czasie kierownikiem kilkunastoosobowego zespołu projektowego. W zespole projektowaliśmy technologię wykonywania robót i ich organizację oraz zaplecze techniczne budowy. Wydaje mi się, że zaprojektowaliśmy również którąś z budowli zasadniczych; mógł to być przekop między jeziorami i chyba kanał odpływowy z elektrowni... więcej»

INFORMACJE NOWOŚCI INFORMACJE
Australijskie Stowarzyszenie Wody AWA (Australian Water Association) Australijskie Stowarzyszenie Wody jest najważniejszym stowarzyszeniem dla profesjonalistów zajmujących się wodą oraz organizacji aktywnych w sektorze wodnym. Jako organizacja niezależna i niedziałająca dla zysku AWA odgrywa ważną rolę we wspieraniu australijskiego sektora wodnego w zakresie opracowania efektywnych i zrównoważonych praktyk zarządzania zasobami wodnymi. AWA zajmuje wyjątkowe miejsce w sektorze, jako jedyny pomiot reprezentujący wszystkie dyscypliny związane z wodą. Członkami AWA są inżynierowie, naukowcy, konsultanci, menadżerowie środowiska, personel techniczny oraz wiele innych osób z sektora publicznego, prywatnego, jak i organizacji pozarządowych. Działania AWA skupiają się na współpracy z ekspertami w celu dostarczenia profesjonalnych rozwiązań oraz stworzenia mo... więcej»

Głowica prerotacyjna do kształtowania pola prędkości cieczy w obszarze ssawnym pompy wirowej (MARIAN MIKOŚ, MICHAŁ KARCH)
W artykule przedstawiono etapy budowy głowicy prerotacyjnej skonstruowanej na potrzeby badania nowej metody stałociśnieniowej regulacji wydajności pomp wirowych. Metoda ta opiera się na kształtowaniu pola prędkości cieczy w obszarze przedwirnikowym pompy. Przedstawione zostały również rezultaty pomiarów uzyskane na zbudowanym stanowisku badawczym wskazujące na celowość dalszego rozwoju proponowanej metody.Stosowane algorytmy projektowania oraz techniki wytwarzania pomp wirowych są zaawansowane w stopniu zapewniającym stosunkowo wysoką sprawność przekazywania energii strudze cieczy w optymalnym punkcie pracy. Odrębne zagadnienie sta- MARIAN MIKOŚ Akademia Górniczo-Hutnicza w Krakowie Katedra Systemów Energetycznych i Urządzeń Ochrony Środowiska MICHAŁ KARCH Akademia Górniczo-Hutnicza w Krakowie Katedra Górnictwa Podziemnego W artykule przedstawiono etapy budowy głowicy prerotacyjnej skonstruowanej na potrzeby badania nowej metody stałociśnieniowej regulacji wydajności pomp wirowych. Metoda ta opiera się na kształtowaniu pola prędkości cieczy w obszarze przedwirnikowym pompy. Przedstawione zostały również rezultaty pomiarów uzyskane na zbudowanym stanowisku badawczym wskazujące na celowość dalszego rozwoju proponowanej metody. nowi natomiast możliwość rozszerzania obszaru energooszczędnej pracy pompy, czyli uzyskiwanie wysokich sprawności również w jak najszerszym ... więcej»

Projekty dotyczące zagrożenia powodziowego w zlewniach: Raby, Sanu, Wisłoki, Wisłoka, Nidy i Czarnej Staszowskiej
W związku z pojawiającymi się w ostatnim czasie informacjami i opiniami na temat realizowanych przez RZGW w Krakowie projektów dotyczących określenia zagrożenia powodziowego w zlewniach: Raby, Sanu, Wisłoki, Wisłoka, Nidy i Czarnej Staszowskiej, (m. in. w piśmie zastępcy Prezesa KZGW do Marszałka Województwa Podkarpackiego) w nawiązaniu do artykułu zamieszczonego w numerze 12/2010 miesięcznika "Gospodarka Wodna" w dodatku "Woda" poświęconemu aktywności regionalnych zarządów gospodarki wodnej, a zatytułowanego "10 lat działalności OKI w Krakowie", jako przedstawiciele podmiotów realizujących przedmiotowe projekty zmuszeni jesteśmy zająć poniższe stanowisko. Kategorycznie sprzeciwiamy się insynuowaniu, że podstawowe prace w zakresie modelowania wykonywane były przez pracowników RZGW Kraków. Taka teza stawia nasze firmy w niekorzystnym świetle. W ramach prac w powyższych projektach w zakresie modelowania hydrodynamicznego (1D i 2D) udział brały zespoły wysoko kwalifikowanych specjalistów zarówno krajowych, jak i zagranicz... więcej»

Zobacz wszystkie publikacje »

2011-11

zeszyt-3127-gospodarka-wodna-2011-11.html

 
W numerze m.in.:
Ocena wpływu roślinności na rozkład prędkości wody na przykładzie badań terenowych w korycie Warty (NATALIA WALCZAK, ZBIGNIEW WALCZAK)
W artykule przedstawiono opracowany przez Przedwojskiego (2008) model matematyczny umożliwiający w szybki sposób wyznaczenie prędkości i szorstkości hydraulicznej przy przepływach w korytach i dolinach rzecznych porośniętych roślinnością. Model uwzględnia warstwowość roślinności zatopionej i częściowo zatopionej poprzez określenie średnicy i gęstości elementów roślinnych na różnych głębokościach. Przyjęto założenie, że opływane rośliny generują wiry przemieszczające się w kierunku poziomym, powodując poziomą wymianę pędu. Analizowany typ roślinności podzielono na warstwy o równej gęstości elementów roślinnych, a rozkłady prędkości między warstwami łączy się strefą przejściową. Opracowany model poddano szczegółowej weryfikacji na podstawie danych z pomiarów terenowych. Na skarpach brzegów koryta głównego oraz na terenach zalewowych występuje różnorodna roślinność w postaci traw, bylin, trzcin, turzyc, krzewów i drzew. W odniesieniu do głębokości wody roślinność można podzielić na: zatopioną i niezatopioną. Do roślinności niezatopionej najczęściej zalicza się drzewa oraz duże krzewy o wysokości rzędu 3,0-5,0 m. Przy niewielkich głębokościach wody na terenach zalewowych również wysokie byliny, turzyce i trzciny mogą być niezatopione. Wobec naturalnej zmienności stanów wody może wystąpić w praktyce określenie tej samej roślinności w różny sposób. Rozkład prędkości w pionie w obszarze z roślinnością zatopioną nie może być opisany logarytmicznym rozkładem prędkości ponieważ, jak wykazują pomiary w korytach, w obszarze tym prędkość nie zmienia się wraz z głębo- Rys. 1. Pionowy rozkład prędkości przy przepływie z roślinnością częściowo zatopioną o różnej gęstości elementów roślinnych w trzech warstwach kością. W wypadku roślinności zatopionej rozkład prędkości w pionie charakteryzuje się występowaniem strefy kształtowanej przez tę roślinność i rozkładem logarytmicznym ponad strefą roślinną. Występowanie w t... więcej»

"Zdążyć przed powodzią" program edukacji powodziowej dla szkół i placówek edukacyjnych województwa zachodniopomorskiego (Mariusz Sikora, Tomasz Płowens)
Program edukacji powodziowej szkół i placówek edukacyjnych województwa zachodniopomorskiego "Zdążyć przed powodzią" organizują od 2008 r.: Urząd Marszałkowski Województwa Zachodniopomorskiego oraz Zachodniopomorski Zarząd Melioracji i Urządzeń Wodnych w Szczecinie. Organizację programu wspierają Wodne Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe Województwa Zachodniopomorskiego w Szczecinie oraz Komenda Wojewódzka Państwowej Straży Pożarnej. Jest to jedyny w Polsce program edukacji powodziowej, obejmujący swoim zasięgiem wszystkie placówki edukacyjne i szkoły, których uczniowie mieszkają na terenach zagrożonych powodziami. Jeśli mieszkamy na terenach za... więcej»

Podstawy zintegrowanego sterowania zasobami wodnymi na obszarach krasowych na przykładzie Wyżyny Dobrudży w Bułgarii (Kalina Radeva)
Przedstawiono wyniki badań i podstawy zintegrowanego zarządzania zasobami wodnymi na obszarach krasowych na przykładzie Wyżyny Dobrudży (w granicach Bułgarii), spełniające wymogi racjonalnej polityki wodnej z punktu widzenia nowego prawa wodnego, wprowadzonego w Bułgarii w 1999 r. Zintegrowane zarządzanie zasobami wodnymi (ZZZW) bazuje na jednoczesnym pojmowaniu wody jako zasobu naturalnego oraz jako dobra socjalnego. U podstawy zintegrowanego zarządzania zasobami wodnymi leży system działań, którego celem jest podwyższenie racjonalnego korzystania z zasobów wodnych i jednocześnie zachowanie ich dobrej jakości, a także wielkości (rys. 1). Doświadczenia europejskie wskazują, że najlepszą drogą zarówno do zarządzania, jak i kontroli efektyw- Rys. 2. Położenie obszaru badań Rys. 1. Główne aspekty ZZZW przewidywanym przyszłym wykorzystywaniu wód. Istnieją obszary, których specyficzne cechy fizyczno-geograficzne stwarzają ogromne problemy z realizacją tych założeń; do takich regionów należą obszary krasowe. Ze względu na specyficzne warunki hydrogeologiczne, przyczyniające się do dość skomplikowanej struktury bilansu wodnego, na który dodatkowo nakładają się niejednokrotnie skutki niewłaściwej działalności człowieka, obszary krasowe wymagają odrębnego podejścia systemowego, pozwalającego na opracowanie odpowiedniej strategii zarządzania zasobami wodnymi z zachowaniem podstawowych zasad ZZZW. ■ Położenie i charakterystyka obszaru badań Badaniami objęto południowy fragment Wyżyny Dobrudży znajdujący się na obszarze północno-wschodniej Bułgarii i stanowiący część pagórkowatej Równiny Dunajskiej. Powierzchnia badanego korzystania z wód jest zasada sterowania dorzeczem/ zlewnią, będącym podstawową jednostką hydrograficzną i stanowiącym naturalny, dynamiczny system przestrzenny (Bagiński 1995, 2006; Kundzewicz 2000). Korzystanie z zasobów wodnych zgodnie z prawami przyrody oraz z rachunkiem ekonomi... więcej»

Projekt ustawy powodziowej a organizacja gospodarki wodnej w Polsce (JANUSZ KINDLER)
Kierując się doświadczeniami z ostatnich powodzi, wskazującymi na potrzebę uregulowania sposobu i formy udzielania pomocy państwa poszkodowanym, rząd RP wiosną 2011 r. skierował do Sejmu RP projekt ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z usuwaniem skutków powodzi. W projekcie tym zaproponowano również zmiany w systemie zarządzania gospodarką wodną polegające generalnie na likwidacji Krajowego Zarządu Gospodarki Wodnej i regionalnych zarządów gospodarki wodnej oraz utworzenie w ich miejsce 16 wojewódzkich zarządów gospodarki wodnej jako organów wojewódzkiej administracji zespolonej podległej wojewodom, a więc działających w układzie administracyjnego, a nie hydrograficznego podziału kraju. Ta część projektu ustawy stała się przedmiotem bardzo szerokiej i zdecydowanej krytyki ze strony instytucji, organizacji i ekspertów związanych z gospodarką wodną. Poważne kontrowersje budziła również wśród parlamentarzystów. W związku z powyższym Sejm RP powołał Komisję Nadzwyczajną do zaopiniowania projektu ustawy. Komisja ta zarekomendowała Sejmowi RP przyjęcie projektu ustawy w części dotyczącej sposobu i form udzielania pomocy poszkodowanym w wyniku powodzi. Komisja odrzuciła natomiast proponowane rozwiązania dotyczące zmiany systemu zarządzania gospodarką wodną, dostrzegając jednocześnie potrzebę zmian w gospodarce wodnej. W związku z tym skierowała do prezesa Rady Ministrów dezyderat w sprawie pilnego opracowania tekstu nowego Prawa wodnego i poddanie go szerokiej konsultacji społecznej. Należy więc oczekiwać, że nowy rząd podejmie pilnie prace legislacyjne. Zamieszczony artykuł autorstwa prof. Janusza Kindlera jest głosem w dyskusji, dla której otwieramy łamy naszego czasopisma i do której redakcja bardzo gorąco zachęca i zaprasza. Głos środowiska gospodarki wodnej w tej kluczowej dla jej przyszłości sprawie powinien być bowiem zdecydowanie słyszalny. Redakcja.Powodzi jako wydarzeń losowych nie można uniknąć, a niestety, jak wyn... więcej»

Modernizacja dolnego stanowiska stopnia wodnego Łączany na Wiśle w 2001 r. (ADAM KISIEL)
Przedstawiono problemy stopnia wodnego Łączany na Wiśle związane z erozją stanowiska dolnego. W 1993 r. opracowano koncepcję modernizacji dolnego stanowiska. Modernizację przeprowadzono w 2001 r. Rozwiązanie okazało się skuteczne i zapewniło właściwe warunki w stanowisku dolnym stopnia. Przez prawie 40 lat eksploatacji stopnia Łączany jego bezpieczeństwo było nieustannie zagrożone. Związane to było z permanentnym niszczeniem ubezpieczeń dolnego stanowiska jazu (fot. 1) oraz tworzeniem lokalnego, głębokiego wyboju. Wymuszało to konieczność dokonywania bieżących remontów ciągle dewastowanego dolnego stanowiska jazu. Podejmowane wówczas zabiegi techniczne nie były jednak na tyle skuteczne, aby powstrzymać niszczący charakter strumienia wody w obszarze dolnego stanowiska jazu - problem jego niszczenia nadal powracał. Artykuł prezentuje innowacyjne rozwiązanie ubezpieczenia dolnego stanowiska dla istniejącego wieloprzęsłowego jazu stopnia Łączany na Wiśle. Koncepcję tego rozwiązania opracowała Politechnika Krakowska w 1998 r. w ramach projektu celowego KBN, a jej realizacji dokonano w 2001 r. Podczas dziesięcioletniego (2001- 2011) funkcjonowania zmodernizowa- Fot. 1. Obraz zniszczeń dolnego stanowiska jazu stopnia wodnego Łączany na Wiśle Fot. 2. Dolne stanowisko jazu stopnia wodnego Łączany po jego modernizacji w 2011 r. Fot. 3. Zdjęcie lotnicze stopnia wodnego Łączany Fot. 4. Górne i dolne stanowisko jazu stopnia Łączany 464 Gospodarka Wodna nr 11/2011 nego już dolnego stanowiska stopnia wodnego Łączany (fot. 2) nie odnotowano jakichkolwiek objawów jego niszczenia, jak również nie zaobserwowano niepożądanej erozji koryta odpływowego. Jest to dowód potwierdzający poprawność działania zastosowanego nowatorskiego rozwiązania technicznego ubezpieczenia dol- Fot. 10. Przepływ wody przez zniszczone ubezpieczenia stanowiska dolnego jazu Fot. 5. Widok z góry stopnia wodnego Łączany przed dokonaną modernizacją jego ... więcej»

Zobacz wszystkie publikacje »

2011-10

zeszyt-3101-gospodarka-wodna-2011-10.html

 
W numerze m.in.:
51. "Tydzień Hydrotechnika Melioranta i Łąkarza" w roku jubileuszowym 100-lecia działalności Stowarzyszenia (Jan Smenda)
... więcej»

Jak zmniejszyć zagrożenie i ryzyko powodziowe w dorzeczu górnej Wisły? (BARTŁOMIEJ WYŻGA, ARTUR RADECKI-PAWLIK)
Przedstawiono krytyczną opinię o sformułowanym ostatnio "Programie ochrony przed powodzią w dorzeczu górnej Wisły". W opinii autorów wiele z zaproponowanych w Programie działań nie prowadzi do zmniejszenia zagrożenia powodziowego, służy jedynie lokalnej ochronie przed skutkami powodzi, powodując zarazem przemieszczenie tego zagrożenia w dół biegu rzek, z jednoczesnym jego zwiększeniem. Wskazano katalog działań zmniejszających zagrożenie powodzią poprzez zwiększanie retencji na różnych etapach przemieszczania się fal powodziowych oraz służących ograniczeniu ryzyka powodziowego poprzez powstrzymanie zagospodarowania terenów nadrzecznych, przebudowę mostów i zaniechanie szkodliwej eksploatacji rumowiska dennego z cieków. ■ Ocena działań przeciwpowodziowych proponowanych w "Programie ochrony przed powodzią w dorzeczu górnej Wisły" W roku ubiegłym został przygotowany "Program ochrony przed powodzią w dorzeczu górnej Wisły" (Winter i in. 2010) wraz z "Prognozą oddziaływania na środowisko skutków realizacji Programu ochrony przed powodzią w dorzeczu górnej Wisły" (Słysz i in. 2010). Wobec znaczącego postępu wiedzy i praktyki dotyczącej zapobiegania powodziom (European Commission 2003) oraz w świetle wymagań sformułowanych w unijnych dyrektywach dotyczących gospodarki wodnej (Ramowa Dyrektywa Wodna, Dyrektywa Powodziowa) i ochrony środowiska (m.in. Dyrektywy Siedliskowa i Ptasia) należało spodziewać się przedstawienia nowoczesnego katalogu działań zmniejszających zagrożenie i ryzyko Fot. 1. Głębokie koryta docięte do podłoża skalnego stanowią częstą sytuację w źródliskowych odcinkach cieków w Karpatach. Potok Kryściów w Beskidzie Niskim FOTO ROMAN ŻUREK powodziowe, a jednocześnie obojętnie lub korzystnie wpływających na stan środowiska przyrodniczego. Rzeczywiście, w części wstępnej Programu wskazano, że wartościowy program ochrony przed powodzią powinien obejmować m.in.: □ kształtowanie odpowiedniego... więcej»

Międzynarodowe Sympozjum Wodne (Marek Gromiec, Andrzej Szteliga)
Cannes (Francja), 29 czerwca - 1 lipca 2011 r. XIII edycja Międzynarodowego Sympozjum Wodnego w Cannes zgromadziła, jak to bywało w ubiegłych latach, przedstawicieli środowiska naukowego, biznesowego oraz administracji rządowej i samorządowej z różnych krajów, a obejmowała sesje plenarne oraz spotkania warsztatowe. Tegoroczna tematyka poświęcona była omówieniu następującej problematyki: jakość wody z punktu widzenia ryzyka zanieczyszczenia, utrzymanie odpowiedniej jakości wody (jakość wody a za... więcej»

79. Roczne Posiedzenie Komitetu Wykonawczego Międzynarodowej Komisji Wielkich Zapór (ICOLD) (Anna Kosik, Jan Winter Andrzej Wita, Janusz Zaleski)
Lucerna (Szwajcaria), 30 maja - 3 czerwca 2011 r. W ramach 79. Rocznego Posiedzenia Komitetu Wykonawczego Międzynarodowej Komisji Wielkich Zapór (ICOLD) odbyły się posiedzenia komitetów tematycznych ICOLD, posiedzenie plenarne Komitetu Wykonawczego ICOLD i Międzynarodowe Sympozjum na temat "Zapory i zbiorniki - nowe wyzwania". 79. Roczne Posiedzenie Komitetu Wykonawczego ICOLD W posiedzeniu plenarnym Komitetu Wykonawczego uczestniczą przedstawiciele komitetów narodowych. Polską stronę reprezentowali przedstawiciele Polskiego Komitetu Wielkich Zapór (POLCOLD) oraz Ośrodka Technicznej Kontroli Zapór IMGW-PIB: Janusz Zaleski - przewodniczący POLCOLD-u, Jan Winter - wiceprzewodniczący POLCOLD- u, Andrzej Wita - wiceprzewodniczący POLCOLD-u, Anna Kosik - sekretarz POLCOLD-u oraz Edmund Sieinski - dyrektor OTKZ IMGW-PIB. Podczas tegorocznego spotkania zapadły decyzje ważne dla działalności ICOLD w najbliższych latach. Podsumowano również działania od ostatniego Posiedzenia Komitetu Wykonawczego w Hanoi w 2010 r. Najważniejsze z nich to: □ Przyjęcie nowych czł... więcej»

Polskie szlaki żeglowne.Szlak Bugu.Bug Mazowiecko-Podlaski (Wojciech Jastrzębiec Kuczkowski)
W Gnojnie pożegnaliśmy Bug graniczny. W Niemirowie witaliśmy nieobecny do tej pory prawy brzeg. Dotąd w oglądzie Bugu przywoływałem świadectwa Glogera z 1875 r.1), przyrodników z "Bulgotka" z 1970 r.2), z Pierwszego Międzynarodowego Spływu Przyjaźni w 1976 r. i - na górnym Bugu - spływów polsko-ukraińskich organizowanych przez Lesława Flagę z Zamościa czy Józefa Tworka3). Od Niemirowa - korzystając oczywiście z wyżej wymienionych, doszedł opis mojego autorstwa, niepublikowany, obrazu Bugu z 1991 r. z rejsu "WIELKI TRANZYT". Inicjatorem rejsu był prezes Stefan Bratkowski4), wówczas redaktor naczelny tygodnika "Nowoczesność i Demokracja", uprzednio redaktor dodatku "Życie i Nowoczesność" w "Życiu Warszawy", zaś po narodzinach "Gazety Wyborczej" w 1989 r. czterostronicowego dodatku "Gazeta i Nowoczesność". Dodatek na przełomie lat 1990/1991 został przekształcony na tygodnik "Demokracja i Nowoczesność". Publikacje u Bratkowskiego zacząłem już w "Życiu Warszawy", następnie w "Gazecie i Nowoczesności". Na pomysł Wielkiego Tranzytu wpadł prezes w czasie negocjacji prezydenta Wałęsy z rządem ZSRR na temat wyprowadzenia wojsk radzieckich z Polski i z byłej NRD. Pomysł pana Stefana polegał na tym, aby te masy ciężkiego sprzętu dywizji pancernych i zmotoryzowanych wywieźć za pomocą drogi wodnej Odra-Bug-Prypeć-Dniepr. Być może sugerował się wielkim przerzutem Flotylli Dnieprzańskiej jesienią 1944 r. koleją na Bug. Zwodowanie w okolicach Małkini i przeprowadzenie wiosną, po ofensywie styczniowej Bugiem, Narwią, Wisłą i drogą Wisła-Odra, aby jednostki tej flotylli wzięły jeszcze udział w walkach o forsowanie Odry w kwietniu 1945 r. Teraz tą samą drogą, ale w powrotnym kierunku, miała się masa żelastwa wojennego przemieścić z zachodu na wschód. A ja otrzymałem zadanie przepłynąć tę całą trasę jako komandor na czele dużej grupy wodniaków. Armady, która miała się zgłosić na zew prezesa, aby potwierdzić rację jego projektu WIELKIEGO TRANZYTU. Zn... więcej»

Zobacz wszystkie publikacje »

2011-9

zeszyt-3060-gospodarka-wodna-2011-9.html

 
W numerze m.in.:
Polskie szlaki żeglowne.Szlak Bugu.Pożegnanie Lubelszczyzny (Wojciech Jastrzębiec Kuczkowski)
To jest jednocześnie pożegnanie ze Zlewnią Środkowej Wisły i Bugu granicznego, z Nadzorem Wodnym we Włodawie i jego kierownikiem Mirosławem Wojciechem Nakielskim. Nikt w Polsce nie ma tak długiego odcinka rzeki: do nadzoru 363 kilometry. I do tego jeszcze doszła Bystrzyca. Na tym odcinku do rzeki przytuliły się gminy na różnej długości kawałkach Bugu - od kilku (np. Rokitno czy Konstantynów) do kilkudziesięciu (jak Terespol) kilometrów. Są to po kolei: w powiecie hrubieszowskim: dołhobyczowska, hrubieszowska, horodelska; w chełmskim: dubieńska, dorohuska, Ruda Huta; we włodawskim: Wola Uhruska, włodawska, miasto Włodawa i Hanna; w bialskim: sławatycka, kodeńska, terespolska, rokitniańska, janowska i konstantynowska. Rozmaicie mi się z tymi gminami współpracowało. Zależało to od tego, jaki był stopień zainteresowania własną promocją. Najbardziej zaangażowały się: Mircze, Horodło, Włodawa, Hanna, Kodeń. A wprost rewelacyjnie gmina terespolska, skąd otrzymałem zestawy zdjęć, sześć pozycji w drukach zwartych i mapę (Parku Krajobrazowego PPB). Bardzo mi zależało na obrazie wsi nadbużańskich. Prosiłem w gminach o dane: sołtys - nazwisko i adres, telefon, liczba gospodarstw domowych (w tym rolnych) i mieszkańców. Mało kto spełnił moją prośbę. Ale i to wystarczyło, żeby sobie wyrobić pojęcie o ogólnym obrazie tych wsi, także miast Włodawy i Terespola. Wioski te (miasta też) wyludniają się. Zagrody są sprzedawane na letniska, bądź spadkobiercy, pracujący za granicą lub w miastach, przekształcają je na letnie miejsca zamieszkania. Rzadko kiedy można spotkać niezamieszkane, rozwalające się zagrody. W każdej z tych wiosek zostało po kilka-kilkanaście gospodarstw stricte rolniczych, mających ponad 10 hektarów własnej ziemi i pełne wyposażenie w sprzęt mechaniczny. Właściciele - oprócz własnej roli - uprawiają pola tych, którzy pracują w miastach, ale nadal mają status rolników (są nadal zameldowani nad Bugiem), podlegają zatem dobrodziejs... więcej»

Kto zrobi to lepiej niż HYDROPROJEKT? (Ewa Skupińska)
Rozmowa z dyrektorem DHV Group na Europę Chrisem Engelsmanem i prezesem HYDROPROJEKTU Dariuszem Gronkiem.Jubileusz 60-lecia to piękna rocznica dla firmy. HYDROPROJEKT jest znany wszystkim, którzy zajmują się gospodarką wodną w Polsce. Poprzedni jubileusz firma świętowała pięć lat temu. Co się zmieniło przez te lata? Firma ma nowe logo - HYDROPROJEKT DHV Group. Holenderska firma DHV Group postanowiła zakorzenić się na polskim rynku. Czy stąd Państwa pomysł, żeby kupić HYDROPROJEKT? Dlaczego HYDROPROJEKT? Chris Engelsman: DHV jest aktywne w sprawach wody od 1917 r. i w Holandii, i w skali międzynarodowej. Wiemy, że w Polsce z wodą związanych jest mnóstwo problemów. I to jest odpowiedź na pytanie dlaczego HYDROPROJEKT, bo HYDROPROJEKT jest liderem wśród firm inżynieryjnych i projektowych w Polsce w tej dziedzinie. Możemy bardzo dobrze współpracować wymieniając się wiedzą i doświadczeniem. HYDROPROJEKT wnosi ze swej strony wysokiej klasy projekty, umiejętności hydrotechniczne do projektów DHV poza Polską. Więc jednoczymy się w projektach międzynarodowych. I właśnie dlatego HYDROPROJEKT. A jaki jest pański punkt widzenia, Panie prezesie? Dariusz Gronek: Po decyzji Rady Nadzorczej HYDROPROJEKTU o sprzedaży udziałów pracowniczych Zarząd HYDROPROJEKTU był zmuszony do poszukiwania inwestora strategicznego, z którym mógłby współpracować przy projektach związanych z wodą i hydrotechniką, wybierając spośród kandydatów, którzy byli w tamtym momencie. Wydawało się i wydaje, że była to słuszna decyzja. DHV Group, jako firma wywodząca się z kraju o dobrym doświadczeniu w dziedzinie wody, będzie dla rozwoju HYDROPROJEKTU dobrym partnerem. Jest to czwarty rok naszej wspólnej działalności. I z perspektywy tych czterech lat jak Pan, Panie prezesie, to ocenia? Czy to była słuszna decyzja? Dariusz Gronek: Z perspektywy minonych lat mogę powiedzieć, że wszelkie transformacje kapitałowe są bardzo trudne, wymagają dużo cierp... więcej»

Wspomnienia pośmiertne - Stanisław Surowiec 1915-2010 (Jerzy Kocot)
Bliżej poznałem mgr. Stanisława Surowca podczas wieloletniej pracy zawodowej; w okresie emerytalnym zaowocowało to spotkaniami i telefonicznymi z Nim rozmowami. Sprawiało mi to satysfakcję i ożywiało nieco monotonną nieraz codzienność. Z perspektywy mijającego czasu można też było wtedy spokojniej niż przed laty i bardziej dogłębnie rozpatrywać to, co się niegdyś działo, co się robiło, i co na podstawie kolejnych doświadczeń powinno być dokonywane w przyszłości. Uprzednia praca w jednostkach organizacyjnych gospodarki wodnej i wodnych melioracji budziła wiele wspomnień... Teraz, gdy nie ma już wśród nas Pana Stanisława, nadszedł czas wspominania Jego Postaci... Stanisław Surowiec urodził się podczas I wojny światowej, 12 sierpnia 1915 r., w Dąbrowie Białostockiej będącej jedną z licznych miejscowości polskich wschodnich obszarów, na których wówczas dwa państwa zaborcze: Prusy i Rosja prowadzily walki. Zaledwie kilka kilometrów od Dąbrowy przepływa pełna uroku meandrująca Biebrza zataczająca przed miastem, od północnej strony, szeroki krąg z bagnami i z bujną na poboczach doliny roślinnością. Sidra, Kropiwnica i Kamienna oraz kilka strumieni niespiesznie toczą do niej swe wody. Na nieco... więcej»

Problematyka zapobiegania wezbraniom powodziowym na Wiśle (Władysław Andrzej Piskorski)
Cykliczność zmian klimatycznych może powodować potęgowanie występowania niekorzystnych zmian pojawiających się w dorzeczu Wisły, notowanych w ostatnich latach. Górna Wisła i środkowy San zbierają wszystkie dopływy z Karpat. Opady, jak i roztopy, pojawiające się na północnych stokach Karpat, z chwilą gdy się nałożą przy zbiegu tych rzek, będą zawsze powodowały trudne do przewidzenia zjawiska na środkowej i dolnej Wiśle. Podejmowane dotychczas działania polegały głównie na budowie wałów przeciwpowodziowych i planowaniu kaskady Wisły. Jak niewystarczające okazały się te działania, udowadniają kolejne wielkie wezbrania. Wały przeciwpowodziowe o rozstawie 900 m międzywala nie mogą przejąć bezpiecznie fali powodziowej o wysokości ponad 6 m. Parcie wody na wały o nie najlepszej konstrukcji będzie powodowało ich przerwanie w najsłabszych miejscach lub przelanie fali przez koronę wałów. Wzmacnianie i podwyższanie wałów będzie zawsze działaniem doraźnym, ponieważ nikt nie jest w stanie przewidzieć maksymalnej wysokości fali powodziowej. Rozszerzenie międzywala - ze względu na obecne zagospodarowanie zawala - jest zabiegiem bardzo kosztownym i społecznie mało uzasadnionym. Innym niekorzystnym zjawiskiem, które należy uwzględnić w planach ochrony przeciwpowodziowej, jest możliwość powstawania zatorów lodowych. Najniebezpieczniejsze jest ruszenie lodów na górnych dopływach, przy jednoczesnym utrzymywaniu się pokrywy lodowej na środkowej i dolnej Wiśle. W wypadku powstawania zatorów lodowych skuteczne może okazać się wcześniejsze przygotowanie w rejonach potencjalnego wystąpienia zatorów kanałów ulgi. Zgodnie z wymogami dyrektywy Unii Europejskiej o kompleksowym zapobieganiu skutkom powodzi nadszedł czas podjęcia zdecydowanych działań w tym zakresie, by w pełni wykorzystać dotacje unijne. W kompleksowym planie ochrony przeciwpowodziowej doliny Wisły powinny zostać uwzględnion... więcej»

Budowa zbiornika wodnego Świnna Poręba (IRENEUSZ ANKIERSZTEJN, JACEK MARCZEWSKI)
Budowany od 1986 r. zbiornik wodny Świnna Poręba z przekrojem piętrzenia w km. 26,6 biegu Skawy, wykonywany na podstawie projektów i pod nadzorem Hydroprojektu Sp. z o.o., znajduje się w ostatniej fazie realizacji. Na obiektach przekroju piętrzenia prowadzone są prace wykończeniowe oraz montaż i rozruch urządzeń. Roboty pozostające do wykonania są związane z przygotowaniem czaszy zbiornika do zalewu, w tym budowy obwałowań w części cofkowej oraz nasypów i obiektów inżynieryjnych przebudowywanej drogi krajowej nr 28 i przekładanej linii kolejowej na odcinku Stryszów-Zembrzyce. ■ Charakterystyka obiektów przekroju piętrzenia Zapora ziemna □ korpus zapory wykonano ze żwiru i otoczaków, zalegających w czaszy zbiornika; □ uszczelnienie korpusu stanowi rdzeń z gliny usytuowany w osi zapory, posadowiony na galerii kontrolno-zastrzykowej; □ skalne podłoże zapory uszczelniono przesłoną cementacyjną wykonaną z galerii kontrolno-zastrzykowej, a na przyczółkach z powierzchni terenu; □ ubezpieczenie skarpy odwodnej - płyty betonowe z pasem narzutu kamiennego przyspieszającego wyrównywanie się poziomów wody w zbiorniku i w odwodnej części korpusu zapory; □ ubezpieczenie skarpy odpowietrznej - obsiew mieszanką traw na humusie urozmaicony kępami krzewów i drzew; □ drenaż zapory - kamienny i rurowy ze studniami kontrolnymi; przewiduje się, że drenaż będzie obniżał wodę w odpowietrznej części korpusu zapory jedynie w sytuacjach nadzwyczajnych, np. przy dłużej trwających poziomach piętrzenia zbiornika zbliżonych do Max PP lub w wypadku lokalnego rozszczelnienia przesłony cementacyjnej; □ aparatura kontrolno-pomiarowa do oceny zjawisk filtracji w korpusie i pod- Fot. 1. Widok zapory czołowej od wody dolnej FOTO HYDROPROJEKT SP. Z O.O. łożu zapory (piezometry otwarte i zamknięte) oraz do pomiaru przemieszczeń bezwzględnych i względnych (repery i szczelinomie... więcej»

Zobacz wszystkie publikacje »

2011-8

zeszyt-3039-gospodarka-wodna-2011-8.html

 
W numerze m.in.:
Rezygnacja z retencjonowania wody na wododziale Noteci i Warty sprzeczna z zasadą zrównoważonego rozwoju (PIOTR ILNICKI, WOJCIECH ORŁOWSKI)
Mimo globalnego ocieplenia w Polsce poziomy wody w jeziorach, obok sezonowych wahań, nie wykazują tendencji do obniżania się. Wyjątkiem są jeziora położone na północny zachód od Konina, w sąsiedztwie odkrywek węgla brunatnego (Borowiak 1997). Uwidoczniło się to już w 1990 r., a znaczne pogorszenie spowodowało rozpoczęcie eksploatacji najgłębszej i najbliżej jezior położonej odkrywki Jóźwin IIB. Omawiane jeziora od 1998 r. wchodzą w skład Powidzkiego Parku Krajobrazowego, a od 2008 r. również obszaru Natura 2000 PLH 300026 "Pojezierze Gnieźnieńskie". Gospodarka wodna regionu Kopalni Węgla Brunatnego Konin jest skomplikowana (rys.). Na bardzo dużej powierzchni zlikwidowano odpływ powierzchniowy, a rzeczywisty zasięg leja depresji wód podziemnych w kierunku północnym i północno-zachodnim znacznie przekracza ten oficjalnie przez KWB Konin podawany. Pochodzące z odwodnienia odkrywek wody kopalniane są wykorzystywane do rekultywacji wyeksploatowanych odkrywek, ale głównie zasilają system chłodniczy elektrowni Konin i Pątnów. To drugie umożliwia ograniczenie przez Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Poznaniu ilości wody pompowanej z Warty do Jeziora Pątnowskiego i powoduje zmniejszenie kosztów eksploatacji obu elektrowni. ■ Charakterystyka jezior objętych ochroną przyrody wraz z ich stopniową degradacją Pod wpływem znacznego obniżenia poziomu wód podziemnych znajdują się następujące jeziora: bardzo duże Powidzkie, położone w źródłowe części zlewni Meszny (dopływ Warty), duże jezioro Niedzięgiel położone w źródłowej części zlewni Noteci Zachodniej oraz tworzące górną część zlewni kanału Ostrowo-Gopło Jeziora Budzisławskie, Kownacko-Wójcińskie, Ostrowskie, Suszewskie i Wilczyńskie (tab. I, rys.). Obok nich dotyczy to również mniejszych jezior: Anastazewo, Białego, Hutka, Kańskiego, Kosewskiego, Powidzkiego Małego i Smolnickiego o łącznej powierzchni ok. 100 ha. Są to głównie jeziora rynnowe, o stromych br... więcej»

Polskie szlaki żeglowne Pożegnanie z Bugiem granicznym (Wojciech Jastrzębiec Kuczkowski)
Odpływamy spod majestatycznej dąbrowy rezerwatu Łęg Dębowy. Zakolem opływamy łąkę za dąbrową, od słupa 1324 do słupa 1329. Stąd Bug bardzo statecznie, niemalże prostynką, przez sześć kilometrów płynie w krk 275º. Szybkość nurtu jest - jak na Bug - spora = 0,5 m/s; 1,8 km/godz. Rzędna SW zmierzona na brzegu = 122,7 m n.p.m. I po obu brzegach jest płasko. Z tym że po stronie białoruskiej, kilkaset metrów od brzegu, rośnie łęgowy las Czermień, a po polskiej rozciągają się przepiękne łąki Wygody. Warto przytoczyć fragment z książki Marka Ostrowskiego1): "Po łąkach gospodarstw: Wygoda, Zamek i Kijowiec pasą się razem z bocianami stada koni - tych najpiękniejszych stworzeń po kobiecie - jak pisał Niemcewicz… Początki stadniny sięgają jeszcze czasów Królestwa Kongresowego. W roku 1816 Komisja Spraw Wewnętrznych i Policji przedstawiła wniosek założenia reprezentacyjnej stadniny koni… Projekt przedstawiono Aleksandrowi I. Carowi, od roku królowi Polski. I już po roku, w grudniu 1817 roku specjalista od koni, wysoki carski urzędnik Jan Ritz, przyprowadził konie z carskich stad z Moskwy i Petersburga". W czasie Spływu Pokoju, kilka lat po "Bulgotku", nie skorzystaliśmy ze wspaniałej okazji rozmowy z dyrektorem Krzyształowiczem, cudownym człowiekiem. "Czarne Brody" skorzystały z gościnności dyrektora. "Prosiłem jednego z masztalerzy - mówi przy kawie dyrektor stadniny, znany wszystkim koniarzom - aby pokazał wam taniec jednej z klaczy. Mamy jeszcze kilka godzin czasu. Idziemy więc w kierunku lasów, o które niemałą batalię z lasami państwowymi toczy dyrektor stadniny. Pomimo propozycji ze strony Wojewódzkiego Komitetu Ochrony Przyrody utworzenia tu częściowego rezerwatu, wywozi się z uroczysk sąsiadujących z tzw. starą dębiną bardzo ładne i duże kloce drzew, niszczy się łęgi olszynowe, robi się tzw. metry opałowe. Być może same dęby nie zostaną wycięte, lecz wycinając wszystko poza nimi ogołoci się teren i zniszczy... więcej»

Zagospodarowanie terenów nadwarciańskich w Poznaniu - idea powrotu miasta nad rzekę (KRZYSZTOF DYLIŃSKI)
Przedstawiono problematykę ożywienia terenów nadwarciańskich w Poznaniu. Scharakteryzowano obecny stan terenów nadrzecznych w tym mieście oraz przedstawiono plany i koncepcje ich zagospodarowania. Uwzględniono zagadnienia dotyczące historycznego znaczenia Warty w rozwoju Poznania oraz zagrożenia powodziowego w stolicy Wielkopolski. Polskie samorządy coraz bardziej doceniają znaczenie rzek i terenów położonych nad wodą. Powstają ciekawe koncepcje rewitalizacji terenów przylegających do rzek, np. w Warszawie, Krakowie, Koninie, czy Bydgoszczy. W Poznaniu toczy się dyskusja nad tym, co zrobić, aby miasto ponownie odwróciło się do Warty. W powszechnej opinii tereny nadrzeczne nie stanowią w stolicy Wielkopolski zbyt atrakcyjnego miejsca wypoczynku. Od kilku lat coraz bardziej zauważalną tendencją staje się jednak inwestowanie na obszarach położonych wzdłuż Warty, zwłaszcza na jej lewym brzegu w śródmieściu. Nowe nadwarciańskie realizacje architektoniczne wywołują zainteresowanie opinii publicznej. Pojawiają się pytania czy lokalizacja niektórych osiedli nad samym brzegiem rzeki i zamknięcie tych terenów dla pozostałych mieszkańców jest społecznie uzasadnione. Coraz głośniej mówi się o potrzebie zmiany nadrzecznego krajobrazu. Powraca temat starego koryta Warty, tzw. Zakola Chwaliszewskiego. Celem artykułu jest scharakteryzowanie obecnego stanu zagospodarowania terenów nad- Fot. 1. Śródka - przestrzeń między starymi kamienicami zaczynają wypełniać nowe budynki mieszkalne warciańskich w Poznaniu oraz przedstawienie planów i koncepcji ich przekształcenia. Uzupełnieniem powyższej analizy będzie nawiązanie do roli Warty w historycznym rozwoju Poznania oraz krótkie scharakteryzowanie zagrożenia powodziowego w tym mieście. ■ Znaczenie Warty w historycznym rozwoju Poznania Warta odegrała pierwszoplanową rolę we wczesnym rozwoju Poznania. Najstarszy gród Polan, który dał początek miastu ponad tysiąc lat temu, z... więcej»

XXIV Zgromadzenie Ogólne Akademii Inżynierskiej w Polsce Warszawa, 22 marca 2011r. (Zdzisław Mikulski)
Posiedzenie odbyło się w Domu Technika NOT w Warszawie; na wstępie wprowadzono zmiany w Statucie AIP w Polsce wymagane przez organ nadzorujący. Na zakończenie dodano rozdział V: Oddziały Terenowe: §13-§18, oraz Sprawozdanie z działalności Akademii Inżynierskiej w Polsce w 2010 r. AIP liczy obecnie 244 członków krajowych, w tym: 239 członków zwyczajnych, 5 członków honorowych oraz 12 członków zagranicznych. Członkami stowarzyszonymi są: Instytut Badawczy Dróg i Mostów, Instytut Mechaniki Precyzyjnej, Instytut Metali Nieżelaznych. Nowym członkiem stowarzyszonym zostało Warszawskie Przedsiębiorstwo Geodezyjne SA. "WPG SA należy do czołówki firm geodezyjnych w Polsce. Jest firmą mającą bogatą tradycję popartą innowacyjnymi technologiami pomiarów bezpośrednich, zobrazowań fotogrametrycznych oraz opracowań analitycznych i kartograficznych. Podstawową działalnością... więcej»

FAKTY (Ewa Skupińska)
Gospodarka wodna na Pomorzu Zachodnim Szczecin, 17 czerwca 2011 r. Z okazji 20-lecia RZGW w Szczecinie i 65- -lecia Zachodniopomorskiego Zarządu Melioracji i Urządzeń Wodnych dyrektorzy tych instytucji zorganizowali konferencję "Gospodarka wodna na Pomorzu Zachodnim". Honorowy patronat sprawował Stanisław Gawłowski - sekretarz stanu w Ministerstwie Środowiska, zaś w Komitecie Honorowym znaleźli się: Leszek Karwowski - prezes Krajowego Zarządu Gospodarki Wodnej, Marek Tałasiewicz - przewodniczący Sejmiku Województwa Zachodniopomorskiego, Olgierd Geblewicz - marszałek województwa zachodniopomorskiego, Helena Hatka - wojewoda lubuski, Marcin Zydorowicz - wojewoda zachodniopomorski, Jacek Chrzanowski - prezes Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Szczecinie, Zygmunt Meyer - przewodniczący Zachodniopomorskiej Okręgowej Izby Inżynierów Budownictwa. - W Polsce trwa debata na temat gospodarki wodnej. Wszyscy zdajemy sobie sprawę, że gospodarka wodna musi być zreformowana. Ta debata nie skończy się dziś. Obserwując pracę RZGW w Szczecinie i ZZMiUW muszę stwierdzić, że dyrektor Andrzej Kreft jak mało kto w Polsce zna się na akcji lodołamania, zaś ZZMiUW trzy lata temu wydawał 15 mln zł na inwestycje, dziś - umiejętnie wykorzystując fundusze unijne - wydaje 125. Fakty mówią same za siebie. Dziękuję pracownikom obu instytucji za codzienną i systematyczną pracę, dziękuję za zaangażowanie - powiedział, m.in., w swym wystąpieniu Stanisław Gawłowski, sekretarz stanu w Ministerstwie Środowiska. Dyrektorom dziękowali i marszałek województwa zachodniopomorskiego, i wojewoda zachodniopomorski, zaś Leszek Karwowski, prezes Krajowego Zarządu Gospodarki Wodnej, stwierdził, że zgodny chór obu panów dyrektorów jest bardzo pozytywnym objawem i pokazuje współpracę obu nurtów gospodarki wodnej. Odnosząc się do toczącej dyskusji na temat gospodarki wodnej prezes Karwowski podkreślił, że reformę gospodarki wodnej ... więcej»

Zobacz wszystkie publikacje »

2011-7

zeszyt-3013-gospodarka-wodna-2011-7.html

 
W numerze m.in.:
Bezpieczniej na Mazurach - ruszył system sygnalizacji ostrzegawczej przed niebezpiecznymi zjawiskami meteo (Dariusz Bogacz)
294 Gospodarka Wodna nr 7/2011 Koszty realizacji projektu "System sygnalizacji ostrzegawczej przed niebezpiecznymi zjawiskami meteorologicznymi na Jeziorach Mazurskich": Dofinansowanie Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej - 5 150 000 zł. Środki RZGW w Warszawie - 38 000 zł. Koszt całkowity projektu - 5 188 000 zł. tj.: typ zjawiska, stopień zagrożenia oraz wagę ostrzeżenia. Cała procedura potrwa mniej niż minutę. Wyłączenie świateł nastąpi automatycznie, po wygaśnięciu ważności komunikatu. Pełny dostęp do wszystkich elementów systemu będzie miał jedynie uprawniony operator w RZGW w Warszawie. Zgodnie z projektem na system sygnalizacji będą składały się następujące elementy: serwer, modem GSM/GPRS, latarnie sygnalizacyjne, elektroniczny układ sterujący. Moduł sygnalizacyjny składa się z: obudowy modułu sygnalizacyjnego; modułu ste... więcej»

Nowa metoda monitoringu hydromorfologicznego rzek - MHR (PIOTR ILNICKI)
270 Gospodarka Wodna nr 7/2011 i raportów technicznych wydanych w ramach Common Implementation Strategy oraz programów komputerowych opracowanych przez Komisję Europejską w 2009 r. na potrzeby raportowania. Podstawowym problemem jest ustalenie zakresu badań oraz sposobu uwzględnienia w metodzie wydzielonych typów abiotycznych rzek, kategorii rzek, wielkości ich zlewni oraz krajobrazów. Autorzy metody uznali, iż monitoring hydromorfologiczny winien obejmować jedynie całą długość głównych cieków wszystkich jednolitych części wód powierzchniowych. Oznacza to pomijanie drobnych bocznych dopływów rzek (rowów melioracyjnych) włączonych do jednolitych części wód i zmniejsza zakres prac z 111 000 km do ok. 75 000 km rzek. Ograniczenie badań do 500-metrowych odcinków rzeki, bezpośredniego sąsiedztwa istniejących punktów pomiarowo-kontrolnych monitoringu fizykochemicznego albo ograniczenie badań do wybranych jednolitych czy scalonych części wód i stosowanie zasady analogu uznano za niedopuszczalne, gdyż dotychczasowe badania w Polsce prowa- Tabela II. Wskaźniki i atrybuty uwzględniane przy ocenie punktowej stanu hydromorfologicznego rzek naturalnych i silnie zmienionych w metodzie MHR - Elementy I i II (Kod elementu hydromorfologia - ValueQE2 Hydromorphstatusorpotential) ELEMENT I: REŻIM HYDROLOGICZNY - QE2-1 Wskaźnik i jego kod Oceniany atrybut (skala 1-5 punktów) W-1 Przepływ wody QE2-1-1 zmiany SSQ w latach (1981-2000):(1961-1980) zagrożenie powodziowe: SSQ:SWQ lat 1981-2000 zagrożenie suszą: SNQ:SSQ lat 1981-2000 W-2 Charakter przepływu QE2-1-1-1 zaburzenia powodowane przez: zbiorniki retencyjne, pobory i przerzuty wody W-3 Połączenie z częściami wód podziemnych QE2-1-2 udział % odpływu podziemnego (tylko w ciekach nizinnych) zaburzenia połączenia wód powierzchniowych i podziemnych W-4 Pobór, przerzuty i retencjonowanie wody QE2-1-1-4 pobór wody powierzchniowej > 1m3·s-1 lub dla ponad 10 ha stawów pobó... więcej»

Nieodpłatne udostępnianie danych hydrologicznych i meteorologicznych przez IMGW PIB (MIECZYSŁAW S. OSTOJSKI)
Gospodarka Wodna nr 7/2011 291 stwow. s.u.b. hydrologiczno-meteorologiczn. i pa.stwow. s.u.b. hydrogeologiczn. (DzU 2008.225.1501), a dane niestandardowe to praktycznie wszystkie inne dane, niewymienione w tym rozporz.dzeniu, wytworzone przez pa.stwow. s.u.b. hydrologiczno- meteorologiczn. (PSHM), ktorej zadania wykonuje IMGW PIB. Jednocze.nie prawo wodne okre.la podmioty, ktorym dane udost.pniane s. nieodp.atnie. Wydane na podstawie art. 111 ust. 2 Prawa wodnego rozporz.dzenie Ministra .rodowiska z dnia 22 sierpnia 2007 r. w sprawie podmiotow, ktorym pa.stwowa s.u.ba hydrologiczno-meteorologiczna i pa.stwowa s.u.ba hydrogeologiczna s. obowi.zane przekazywa. ostrze.enia, prognozy, komunikaty i biuletyny, oraz sposobu i cz.stotliwo.ci ich przekazywania (DzU 2007.158.1114) zawiera szczego.owy wykaz podmiotow, ktorym IMGW PIB przekazuje dane nieodp.atnie. Prognozy nieodp.atnie przekazywane s.: 1. prezydentowi Rzeczypospolitej Polskiej, 2. marsza.kowi Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej, 3. marsza.kowi Senatu Rzeczypospolitej Polskiej, 4. prezesowi Rady Ministrow, 5. ministrowi w.a.ciwemu do spraw budownictwa, gospodarki przestrzennej i mieszkaniowej, 6. ministrowi w.a.ciwemu do spraw gospodarki morskiej, 7. ministrowi w.a.ciwemu do spraw ..czno.ci, 8. ministrowi w.a.ciwemu do spraw transportu, 9. ministrowi obrony narodowej, 10. ministrowi sprawiedliwo.ci, 11. ministrowi w.a.ciwemu do spraw pracy, 12. ministrowi w.a.ciwemu do spraw zabezpieczenia spo.ecznego, 13. ministrowi w.a.ciwemu do spraw rolnictwa, 14. ministrowi w.a.ciwemu do spraw rozwoju wsi, 15. mmini... więcej»

Wielki Kanał Brdy (RYSZARD OKOŃSKI, MAGDALENA URBAN, ANDRZEJ FRYDRYSZAK)
Rys. 1. Mapa hydrograficzna Wielkiego Kana.u Brdy [15] Gospodarka Wodna nr 7/2011 285 RYSZARD OKO.SKI, MAGDALENA URBAN, ANDRZEJ FRYDRYSZAK Uniwersytet Technologiczno-Przyrodniczy w Bydgoszczy Katedra In.ynierii Sanitarnej i Wodnej Wielki Kana. Brdy nawadniania pol uprawnych i ..k Borow Tucholskich. Projekt budowy Wielkiego Kana.u Brdy (rys. 1) oraz nieznacznie oddalonego Kana.u Czarnej Wody powsta. w ci.gu sze.ciu lat. Sporz.dzony zosta. przez specjalnie powo.an. przez krola komisj.. G.ownym celem kana.u by.o nawadnianie ..k na wyznaczonych kompleksach, by uzyska. jak najlepsze pokosy traw przeznaczanych na siano. Budow. kana.u rozpocz.to w miejscu dawnego m.yna (dzisiejszego Mylofu), po uprzednim zatwierdzeniu przez krola Fryderyka Wilhelma III najlepszego projektu. Jako pierwsz. wybudowano zapor. w 138 km Brdy, ktora dawa.a pocz.tek uj.ciu wod do kana.u. Zapora zamkn..a zlewni. rzeki o powierzchni 1859 km2 i spi.trza.a wody do 12 m. Dzi.ki tak wysokiemu spi.trzeniu mo.na by.o uzyska. grawitacyjny sp.yw wod na ca.ej d.ugo.ci kana.u. Zapora w Mylofie mia.a dwa jazy, ktore regulowa.y rozprowadzenie wody mi.dzy kana.em a rzek.. Sta.a szeroko.. kana.u przy dnie wynosi.a 16 m, w koronie wa.ow 20 m, d.ugo.. 20,70 km. Kana. ko.czy si. w miejscowo.ci Bar.ogi, a trasa jest tak wytyczona, .e tylko 1/3 d.ugo.ci biegnie w nasypie. Wielki Kana. Brdy nie jest najkorzystniejszym teoretycznie modelem hydraulicznym. Jednak owcze.ni budowniczowie tak powi.zali sieci rz.dnych wysoko.ciowych, by od zapory na Brdzie prowadzi. kana. do planowanego uj.cia do rzeki Wdy z bardzo ma.ym spadkiem, co jest sztuk. i zas.uguje na uznanie. Nale.y zwroci. uwag. na to, i. wielki projekt nie zosta. wykonany w ca.o.ci, a mimo to doskonale spe.nia. sw. rol.. Wysoko.. terenow, przez ktore zaprojektowano i wykonano prace, kszta.towa.a si. na rz.dnej 119,000 m n.p.m. Zako.czenie kana.u stanowi basen Bar.ogi, od ktorego zaczyna si. rownie. uj.... więcej»

Znaki wielkiej wody na terenie Bydgoszczy (MARCIN GORĄCZKO, JAN GADOMSKI)
powin- Rys. 1. Rozmieszczenie znakow wielkiej wody w obr.bie Bydgoskiego W.z.a Wodnego 296 Gospodarka Wodna nr 7/2011 na zawiera. opis znaku i jego histori., a tak.e szkic sytuacyjny lokalizacji oraz fotografi. obiektu. Na podstawie powy.szych ustale. autorzy przeprowadzili badania terenowe, w trakcie ktorych zidentyfikowali na obszarze Bydgoszczy trzyna.cie znakow wielkiej wody (rys. 1, 2). ˇ Geneza powodzi w Bydgoszczy Ze wzgl.du na specyficzny uk.ad hydrograficzny w Bydgoszczy (w jego granicach znajduje si. uj.ciowy odcinek Brdy) zagro.enie powodziowe zwi.zane z wysokimi wezbraniami na Wi.le wykracza znacznie poza towarzysz.c. jej szerok. teras. zalewow. (osiedla ..gnowo, Pl.tnowo, Fordon-Pa.cz, Fordon-Zofin). Z analizy przebiegu historycznych wezbra. na Brdzie w Bydgoszczy wynika, i. na ogo. dochodzi.o do nich w.a.nie na skutek znacznego przyboru wody Rys. 2. Profil pod.u.ny dolnego odcinka Brdy wraz z lokalizacj. znakow powodziowych Fot. 1. Znak wielkiej wody z 1888 r. na pozosta.o.ciach dawnej .luzy miejskiej (po lewej obecny stan tablicy) w Wi.le, powoduj.cego podpi.trzenie Brdy, a w konsekwencji rozwoj cofki [4]. Dla opisywanego rejonu typowym okresem wyst.powania wezbra., pojawiaj.cych si. .rednio co 1.3 lata, jest prze.om marca i kwietnia [1, 2]; mo.liwe jest jednak wyst.pienie wysokich stanow spowodowanych .rodzimowymi odwil.ami oraz rozlewnymi opadami, czego dowodem jest kilkukrotne wyst.pienie cofki na Brdzie w maju 2010 r., maksymalnie si.gaj.cej ponad 12 km w gor. biegu rzeki . a. do .luzy miejskiej [5, 6]. Z analizy zmienno.ci stanow wody na Wi.le w rejonie Bydgoszczy w okresie ostatnich 90 lat wynika, i. mimo znacznego zainwestowania hydrotechnicznego, po.rednio i bezpo.rednio wp.ywaj.cego na warunki przemieszczania si. fali wezbraniowej, zarowno Wis.a, jak i Brda nadal charakteryzuj. si. znacznym potencja.em powodziowym [3]. ˇ Wyniki bada. Najbardziej znany znak wielkiej wod... więcej»

Zobacz wszystkie publikacje »

2011-6

zeszyt-2986-gospodarka-wodna-2011-6.html

 
W numerze m.in.:
Przystosowanie Kanału Miejskiego we Wrocławiu do przepuszczania wielkiej wody kontrolnej (GRZEGORZ CHUDY, ROBERT KAZANA, TOMASZ WRÓBLEWSKI)
Zadaniem inwestycji jest wprowadzenie Kanału Miejskiego do systemu ochrony przeciwpowodziowej Wrocławia. Projekt obejmuje przebudowę obiektu w celu przystosowania go do przepuszczania wielkich (ekstremalnych) wód powodziowych o ustalonym prawdopodobieństwie pojawienia się. Odra na blisko 25-kilometrowym odcinku płynie przez Wrocław, tworząc tzw. Wrocławski Węzeł Wodny. Na układ rzeki w mieście składają się liczne koryta zarówno naturalne, jak i sztuczne. Jednym z podstawowych elementów Wrocławskiego Węzła Wodnego jest rzeka Stara Odra, której zadaniem jest przejęcie wód powodziowych dopływających do Wrocławia i bezpieczne przepuszczenie ich przez miasto. Na odcinku o długości ponad trzech i pół kilometra, równolegle do koryta Starej Odry, w latach 1892-1897 wybudowano sztuczny kanał żeglugowy nazywany Kanałem Miejskim. W związku z modernizacją Wrocławskiego Węzła Wodnego zmierzają- Rys. 1. Plan sytuacyjny 244 Gospodarka Wodna nr 6/2011 cą do poprawy ochrony przed powodzią Wrocławia Hydroprojekt Wrocław Sp. z o.o., na zlecenie Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej we Wrocławiu, zaprojektował włączenie Kanału Miejskiego do systemu ochrony przeciwpowodziowej. Będzie to następować przy przepływach odpowiadających wodom kontrolnym. W trakcie powodzi ekstremalnych Kanał Miejski, biegnący równolegle do koryta Starej Odry, będzie stanowić kanał ulgi odciążający koryto tej rzeki. Przepustowość Kanału Miejskiego przy przepływach odpowiadających wodom kontrolnym będzie wynosić 170 m3/s. ■ Kanał Miejski Rozdział na Kanał Miejski i koryto Starej Odry następuje powyżej mostów Warszawskich drogowych na wysokości jazu Psie Pole. Ponowne połączenie kanału ze Starą Odrą następuje poniżej mostu Osobowickiego. Kanał Miejski został zaprojektowany, wybudowany i użytkowany jako kanał żeglugowy i w obecnym kształcie nie jest i nie może być wykorzystany do przepuszczenia wód powodzio... więcej»

INFORMACJE - NOWOŚCI - INFORMACJE
Kanał łączący Paryż z Rotterdamem Na początku kwietnia tego roku rząd Francji ogłosił przetarg na budowę i eksploatację kanału śródlądowego Seine- -Nord Europe. Kanał połączy Paryż z europejskim systemem dróg wodnych i portem w Rotterdamie. Planowany koszt inwestycji wynosi 6,4 mld dolarów. Przewiduje się, że rozpoczęcie budowy kanału nastąpi przed końcem bieżącego roku. Do użytku ma zostać oddany w 2017 r. Dzięki niemu możliwa będzie żegluga z Paryża poprzez Skaldę do Renu i dalej do portów Morza Północnego, a także w głąb Europy. Długość kanału ma wynosić 106 km, a szerokość 54 m. Będą mogły z niego korzystać barki o nośności do 4400 ton. Do 2020 r. kanałem będzie można przewozić ok. 13-15 mln ton ładunków rocznie, co pozwoli na przerzucenie ładunku 500 000 samochodów ciężarowych z dróg na drogi śródlądowe. Infrastruktura kanału to cztery terminale przeładunkowe, siedem śluz, 59 mostów, 915-metrowy akwedukt nad Sommą i dwa krótsze nad autostradami. Kanał Sei... więcej»

Wspomnienia pośmiertne - Aleksander Łaski 1929-2011 (Adam Kloss)
14 stycznia 2011 r. na cmentarzu Powązkowskim w Warszawie pożegnaliśmy Aleksandra Łaskiego, wybitnego inżyniera, specjalistę w dziedzinie gospodarki wodnej i budownictwa wodnego. Błyskotliwa inteligencja, zmysł organizacyjny i rozległa wiedza interdyscyplinarna spowodowały, że lista Jego osiągnięć zawodowych jest bardzo długa i zróżnicowana. Obok licznych obiektów budownictwa wodnego, do realizacji których przyczynił się w znaczącym stopniu, należy wymienić równie liczne prace związane z optymalizacją użytkowania zasobów wodnych. Obejmowały one opracowania metodyczne, jak również projekty dotyczące gospodarki wodnej w określonych obszarach lub eksploatacji konkretnych obiektów i ich zespołów - istniejących i planowanych. Wspomnienie o Nim to jednocześnie wspomnienie o 50 latach ambitnych planów wykorzystania zasobów wodnych, ścierania się różnych poglądów w tym zakresie i wreszcie realizacji wielu niebanalnych obiektów. Naukę w szkole powszechnej rozpoczął w 1936 r. w Warszawie, skończył w obozie dla internowanych w Rumunii, dokąd trafił wraz z całą rodziną po przekroczeniu granicy Polski 17 września 1939 r. Po powrocie do Warszawy podjął naukę w Liceum Matematyczno-Fizycznym im. ks. Józefa Poniatowskiego, w którym w maju 1947 r. otrzymał świadectwo dojrzałości. Dyplom inżyniera budownictwa wodnego i magistra nauk technicznych uzyskał na Wydziale Inżynierii Politechniki Warszawskiej w 1952 r. Pracę zawodową podjął już w czasie studiów: po drugim roku jako kierownik zmiany na budowie bloków mieszkaniowych w Warszawie, a po trzecim i czwartym roku - w okresach wakacyjnych - kolejno w Państwowym Kierownictwie Budowy Zbiornika Wodnego w Czchowie jako technik, a następnie w Kierownictwie Budowy Zbiornika w Goczałkowicach na stanowisku inżyniera konstruktora. W 1951 r. pracował jako starszy asystent projektanta w Warszawskim Biurze Siłowni Wodnych (późniejszy Energoprojekt), a w czerwcu 1952 r. przeszedł do Centr... więcej»

FAKTY (Ewa Skupińska)
Przed Międzynarodowymi Targami WATECH Izrael, 3-5 maja 2011 r. Rząd Izraela zaprosił dziennikarzy z całego świata, aby przed planowanymi Międzynarodowymi Targami WATECH zapoznać ich z izraelskim sektorem wodnym. Dziennikarze pochodzili z różnych krajów i kontynentów, m.in. z Argentyny, Australii, Austrii, Belgii, Bułgarii, Brazylii, Chile, Chin, Danii, Francji, Grecji, Hiszpanii, Holandii, Indii, Irlandii, Kanady, Kenii, Kolumbii, Korei, Meksyku, Niemiec, Peru, Polski, Południowej Afryki, Rosji, Rumunii, Singapuru, Słowacji, Tajlandii, Tajwanu, Ugandy, Wielkiej Brytanii, Wietnamu, Włoch. Polskę reprezentowała nasza redakcja. Izrael jest krajem, który opanował 50% światowego rynku nawadniania, a 75% oczyszczonych ścieków poddaje się recyklingowi. W izraelskiej branży wodnej podstawą jest połączenie działań rządowych, sektora prywatnego i naukowców. Przyświeca im motto "wszystko co może być odkryte, będzie odkryte", a także również w Izraelu popularne przysłowie "potrzeba jest matką wynalazku". Szef targów WATECH 2011, Booky Oren, podkreślił, że woda nie znosi granic i ważne jest poszukiwanie rozwiązań, które kreują międzynarodową wymianę. Wyraził nadzieję, że organizowane w Tel-Awiwie targi będą miejscem, w którym innowacje spotkają się z implementacją. Targi WATECH zorganizowano po raz pierwszy w 2007 r. W ubiegłym roku uczestniczyło w nich 115 krajów. Dziennikarze mieli okazję poznać wiele zakładów z branży wodnej, m.in. biologiczną oczyszczalnię ścieków Shafdan, w której zastosowano unikatowe na skalę światową rozwiązanie - wodę z tej oczyszczalni, o bardzo dobrej jakości, stosuje się w rolnictwie; jest przesyłana rurociągami na odległość ok. 100 km. ■ Racjonalna gospodarka rybacka a ochrona i dobrostan ichtiofauny Wierzba, 12-13 maja 2011 r. Już po raz piąty Samorząd Województwa Warmińsko- -Mazurskiego zorganizował konferencję o haśle podanym w tytule. Spotkali się dzierżawcy, użytkownicy rybaccy, naukowcy z... więcej»

Polsko - Izraelska Wspólna Deklaracja w sprawie wody i energii podpisana w ramach konsultacji międzyrządowych (Marek Jerzy Gromiec)
Dwudniowe konsultacje międzyrządowe odbyły się w Jerozolimie na szczeblu premierów: Donalda Tuska - prezesa Rady Ministrów RP oraz Beniamina Natanjahu - Premiera Izraela, z udziałem szefów delegacji resortowych. Ministerstwo Środowiska reprezentowali: Bernard Błaszczyk - podsekretarz stanu oraz Marek Jerzy Gromiec - ekspert.Konsultacjom międzyrządowym towarzyszyły rozmowy resortowe, po których podpisano liczne dokumenty, m.in.: Wspólną Deklarację Ministerstwa Środowiska Rzeczpospolitej Polskiej i Ministerstwa Przemysłu, Handlu i Pracy Izraela w sprawie współpracy w dziedzinie polityki i technologii związanych z zaopatrzeniem w wodę i zrównoważonym zarządzaniem energią. Podsumowanie polsko-izraelskich kons... więcej»

Zobacz wszystkie publikacje »

2011-5

zeszyt-2957-gospodarka-wodna-2011-5.html

 
W numerze m.in.:
INFORMACJE - NOWOŚCI - INFORMACJE
Dofinansowanie morskiej autostrady Rostock - Gedser Dofinansowanie, w wysokości 24,5 mln euro, z funduszy Unii Europejskiej, otrzymał projekt "morskiej autostrady" pomiędzy niemieckim Rostockiem a duńskim portem Gedser. Dotacja ta pochodzi z puli środków z funduszu przeznaczonego na budowę sieci transeuropejskich korytarzy transportowych. Dofinansowanie z tych funduszy otrzymało łącznie 51 projektów z 24 krajów członkowskich, a łączna suma dofinansowania to 170 mln euro. Połączenie Rostock - Gedser jest częścią korytarza Bałtyk - Adriatyk. Dodatkowy milion euro z unijnego funduszu dostaną również Włochy - środki te będą przeznaczone na modernizację włoskich portów położonych nad północnym Adriatykiem i rozwój transportu multimodalnego. W Niemczech duży nacisk kładzie się również na budowę drugiej śluzy na Mozeli koło Trewiru. Na ten p... więcej»

II Warsztaty "Lodowe problemy rzek - zatory i wezbrania zatorowe" (Beata Janowczyk, Bogusław Pawłowski)
Już po raz drugi Dobiegniewo, położone nad zbiornikiem stopnia wodnego Włocławek, gościło specjalistów z dziedziny zlodzenia rzek. Pierwsze tego typu warsztaty zorganizowano tam w lutym 2009 r. Także w tym roku bazą spotkania był ośrodek "Przystań Wodna Dobiegniewo" (fot. 1). Warsztaty zorganizował Zakład Kriologii i Badań Polarnych Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. Zakład ten prowadzi obserwacje, badania i analizy m.in. w zakresie kriologii, glacjologii, geomorfologii glacjalnej, także wykorzystując Stację Polarną UMK na Spitsbergenie. Od wielu lat w kręgu zainteresowań Zakładu jest badanie zjawisk lodowych na polskich rzekach, szczególnie na odcinku dolnej Wisły, gdzie od wielu lat prowadzi monitoring zlodzenia pozwalający ocenić stopień i rodzaj wypełnienia lodowego koryta. Przebieg zjawisk lodowych na zbiorniku włocławskim i rzece powyżej zbiornika praktycznie w każdym sezonie zimowym potwierdza opinię, że jest to odcinek wybitnie zatorogenny. Trudno więc o lepsze miejsce do spotkań, których celem jest wymiana doświadczeń w zakresie zapobiegania i łagodzenia ujemnych skutków zlodzenia. Do udziału w warsztatach zaproszono przedstawicieli świata nauki oraz administracji zajmujących się utrzymaniem rzek, ochroną przeciwpowodziową i innymi zagrożeniami wynikającymi ze zlodzenia, np. dla mostów czy ujęć wody, a także wykonujących monitoring lodowy oraz oceny sytuacji lodowych na potrzeby ochrony przed powodzią. Duże zainteresowanie kolejnymi już warsztatami znalazło odzwierciedlenie w liczbie uczestników, która w porównaniu z 2009 r. uległa podwojeniu. Oprócz Instytutu Geografii UMK reprezentowane były: regionalne zarządy gospodarki wodnej, Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej, Polska Akademia Nauk, Akademia Pomorska, Uniwersytet Warszawski, Szkoła Główna Gospodarstwa Wiejskiego, Uniwersytet Szczeciński, Uniwersytet Technologiczno-Przyrodniczy w Bydgoszczy, HYDROPROJEKT Sp. z o.o. Oddział Wł... więcej»

Elżbieta Kubrak, Janusz Kubrak: Podstawy obliczeń z mechaniki płynów w inżynierii i ochronie środowiska (Jan Żelazo)
Recenzowana publikacja ma status podręcznika akademickiego i została dofinansowana z dotacji Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Treść podręcznika, zgodnie z tytułem, jest ukierunkowana na przedstawienie podstaw teoretycznych i metodyki obliczeń wybranych zagadnień mechaniki płynów. Budując konstrukcję merytoryczną i redakcyjną podręcznika, autorzy starali się dostosować do standardów kształcenia na kierunkach inżynieria środowiska i budownictwo. W tre... więcej»

Modelowanie przepływów w kanale Raduni na potrzeby ochrony przeciwpowodziowej Gdańska (TERESA JARZĘBIŃSKA)
Modelowanie przepływów w kanale Raduni na potrzeby ochrony przeciwpowodziowej Gdańska.Omówiono zagrożenia powodziowe Gdańska, przebieg powodzi z 9 lipca 2001 r. oraz podejmowane prace mające na celu ograniczenie zagrożeń powodziowych. Przedstawiono wyniki prac studialnych dotyczących różnych wariantów dopływów wód powodziowych do kanału. Obliczenia wykonano z wykorzystaniem pakietu modelowania Mike 11. Obszar Żuław Gdańskich charakteryzuje się stosunkowo niskimi opadami rocznymi (ok. 500 mm), z jednoczesnymi dużymi wahaniami rocznymi od 300 do 800 mm. Gdańsk jest położony na terenach nizinno-depresyjnych, u podnóża wysoczyzny morenowej. Obszar miasta, o powierzchni 262 km2, jest ograniczony od północy wodami Zatoki Gdańskiej i Martwą Wisłą, a od wschodu sięga do głównego koryta Wisły. Miasto pozostaje w zasięgu oddziaływania Motławy oraz jej licznych dopływów w postaci kanałów, potoków i strumieni. Obszar Gdańska należy do czterech różnych regionów geograficznych: Żuław Gdańskich, Pobrzeża Kaszubskiego, Pojezierza Kaszubskiego i Mierzei Wiślanej. Regiony te różnią się znacząco miedzy sobą topografią i układem sieci rzecznej. Dlatego też różnice wzniesień pomiędzy punktami miasta oddalonymi od siebie o kilka kilometrów przekraczają często ponad 100 m. W XIX wieku i w okresie wcześniejszym obszar ten był nękany powodziami powodowanymi zatorami lodowymi, Tabela I. Dopływy kanału Raduni Potok Długość (km) Spadek średni (‰) Powierzchnia zlewni (ha) Rotmanka 2700 14,4 150,3 Święty Wojciech 1750 12,4 782,0 M2 1579 21,0 11,0 Maćkowy 3167 20,0 283,2 M1 678 34,4 32,1 Oruński 7450 14,7 1726,8 Siedlicki 6942 11,8 1027,6 Bezpośredni dopływ ze zlewni do syfonu pod torami PKP 1074,4 196 Gospodarka Wodna nr 5/2011 PROBLEMY HYDROTECHNIKI które tworzyły się na skomplikowanym układzie ujściowym Wisły. Wielokrotnie Stare Miasto Gdańska było zalewane - powodowało to duże straty materialne. Przebieg powodzi z... więcej»

Analiza DPSIR jako narzędzia planowania ochrony przeciwpowodziowej - problemy z zastosowaniem (ZOFIA GRĘPLOWSKA, KRZYSZTOF W. KSIĄŻYŃSKI)
Skutecznym narzędziem oceny efektywności istniejących środków ochrony przeciwpowodziowej, jak i racjonalnego ich planowania, jest analiza DPSIR: Driver - naturalne przyczyny wezbrań, czyli opady i charakterystyka zlewni; Pressure - oddziaływania naturalne i antropopresja; State - stan procesu czyli charakterystyka wezbrań historycznych; Impact - skutek, czyli straty i szkody społeczno-ekonomiczne i środowiskowe; Respons - odpowiedź, czyli środki ograniczające skutki przyszłych powodzi. Analiza elementów D-I odpowiada na zasadnicze pytanie: dlaczego w konkretnym miejscu w zlewni występują określone szkody powodziowe. Zwraca ona uwagę na zgodną z Dyrektywą Powodziową koordynację środków ochronnych w skali dorzecza. Przedstawiono doświadczenia z wdrożenia analizy D-I na potrzeby studiów ochrony przed powodzią dla województw: małopolskiego, podkarpackiego i świętokrzyskiego, wykonanych w Instytucie Inżynierii i Gospodarki Wodnej Politechniki Krakowskiej na zlecenie odpowiednich władz wojewódzkich, w latach 2007-2008. Zwrócono uwagę na trudny dostęp do danych o stratach i szkodach powodziowych i zaproponowano wprowadzenie jednolitego systemu rejestrowania strat i szkód powodziowych. Zgodnie z dwoma zasadniczymi dokumentami europejskimi, które dotyczą m.in. ochrony przeciwpowodziowej (Dyrektywa Powodziowa i Ramowa Dyrektywa Wodna), środki ochrony przed powodzią, akceptowane/zalecane we współczesnej polityce wodnej UE, muszą odpowiadać dwóm podstawowym zasadom: □ po pierwsze - powinny być koordynowane na poziomie dorzecza, co gwarantuje ich efektywność w szerszym wymiarze (np. zabezpiecza przed pogorszeniem sytuacji w obszarze innym niż ten, dla którego zostały przewidziane), □ po drugie - przy ich planowaniu należy mieć na względzie konieczność minimalizacji ich niekorzystnego wpływu na stan ekologiczny ekosystemu wodnego i z wodą związanego. Planowanie ochrony przeciwpowodziowej powinno więc być o... więcej»

Zobacz wszystkie publikacje »

2011-4

zeszyt-2924-gospodarka-wodna-2011-4.html

 
W numerze m.in.:
Polskie szlaki żeglowne Przez gminę terespolską (cz. lll) (Wojciech Jastrzębiec Kuczkowski)
Z mostu Kukuryki (km 277,89) do ujścia Krzny (km 272,2) Bug płynie w uśrednionym kierunku 295 , do Nepli w prostej linii, to jest 3,2 km, zaś Bugiem 5,69, niemal dwa razy dalej. Lądem, omijając Kukuryki i most, prowadzi Szlak Nadbużański, czerwony, dla turystów pieszych, kolarzy i jeźdźców. A równolegle do uśrednionego kierunku Bugu prowadzi wojewódzka szosa 698 z Terespola do Janowa Podlaskiego i Konstantynowa. W województwie mazowieckim jej przedłużeniem jest droga wojewódzka 811 w Sarnakach dołączająca do krajowej szosy 19 z Rzeszowa do Białegostoku. Pana Glogera krakowiacy i... rusałki Gloger tak wspomina Bug w Kukurykach1) "...Pod wsią Kukurykami spotkaliśmy mnóstwo tratew, które osiadłszy tu przed kilku dniami na mieliznach z powodu nazbyt nizkiego (pisownia oryginalna) poziomu wody, zajmowały całą szerokość Bugu. Nie znalazłszy dla łodzi żadnego przejścia obok tratew, byliśmy w położeniu rozpaczliwem..." O jakimkolwiek przepychaniu łodzi nie było mowy. Ale zauważył Gloger, że flisacy i strój mają typowy dla flisów krakowskich, i podkrakowską gwarą mówią; jako krajoznawca umiejętnie zagadał do nich i od razu za swojaka został wzięty. I "...gromadka flisów krakowskich, z życiem i ochotą, na jaką nigdy by się zdobył Pińczuk czy Poleszczuk, powyjmowała żwawo szryki (grube, brzozowe drągi, oskrobane z kory, na 10 łokci długie, do zatrzymywania tratew służące), porozwiązywała wici brzozowe (rodzaj postronków) między pasami drzewa i, rozepchnąwszy płyty na znacznej długości, przeprowadziła szybko nasz statek. Żegnali nas potem serdecznie ci ludziska, życząc, abyśmy się spotkali kiedyś z nimi w Krakowie pod Sukiennicami w niedzielę..." Tyle Gloger o krakowskich flisakach. Ze swoich pływań po krakowskiej Wiśle mogę z przyjemnością potwierdzić tę życzliwość i chęć umiejętnego niesienia pomocy wodniaków spod Wawelu i Tyńca. Wróćmy jednak do łodzi panów Glogera i Maszyńskiego oraz ich wioślarza Prokopa. "Płynęliśmy znowu swobodnie, wy... więcej»

Wyznaczanie struktury wału przeciwpowodziowego poprzez sondowanie metodą FEM (GRZEGORZ BEZIUK, REMIGIUSZ MYDLIKOWSKI)
Przedstawiono wyniki sondowania wybranego odcinka wału przeciwpowodziowego Odry. Wyniki pomiarów metodą elektromagnetyczną porównano z wynikami pomiarów sondą dynamiczną. Uzyskano dużą korelację pomiędzy krzywymi pomiarowymi metody FEM i krzywymi uzyskanymi poprzez pomiar sondą dynamiczną. Metoda FEM (ang. Frequency Elektromagnetic Method) jest jedną z metod geofizycznych umożliwiających badanie struktury ziemi za pomocą fal elektromagnetycznych. Wynikiem pomiaru jest impedancja wzajemna układu anten ramowych, które w systemie pomiarowym spełniają rolę źródła i detektora pola elektromagnetycznego. Interpretując wyniki pomiarów impedancji wzajemnej można wyznaczyć wartości rezystywności pozornej badanego gruntu. Badanie struktury ośrodka geologicznego za pomocą pomiaru impedancji wzajemnej anten ramowych jest powszechnie stosowaną metodą geofizyczną. Wykorzystywany zakres częstotliwości pracy opisanych w literaturze systemów waha się w granicach od pojedynczych herców do dziesiątek kiloherców. Taki dobór częstotliwości jest podyktowany dużą głębokością wnikania pola elektromagnetycznego, co daje możliwość badania głęboko położonych warstw ziemi. Jednakże zastosowanie niskiej częstotliwości pracy uniemożliwia badanie przypowierzchniowych warstw ziemi, w których występują niejednorodności o małych gabarytach. Przykładem ośrodka o takiej budowie geologicznej jest wał przeciwpowodziowy. Niejednorodności budowy wału przeciwpowodziowego mają Rys. 1. Układ anten ramowych umieszczonych nad wielowarstwowym ośrodkiem półprzewodzącym Rys. 2. Konfiguracje anten: a) koplanarna pozioma, b) koplanarna pionowa, c) koncentryczna i d) prostopadła Rys. 3. Zastosowany algorytm interpretacji wyników pomiarów impedancji wzajemnej Gospodarka Wodna nr 4/2011 159 PROBLEMY HYDROTECHNIKI małe wymiary, ale w czasie powodzi mogą doprowadzić do jego przerwania. Dlatego też do badania wałów przeciwpowodziowych, poprzez pomiar impedancji... więcej»

Lodowe wypełnienie koryta dolnej Wisły zimą 2010 r. (BOGUSŁAW PAWŁOWSKI)
W artykule przedstawiono wyniki pomiarów lodowego wypełnienia koryta dolnej Wisły, przeprowadzonych przez zespół badawczy IG UMK zimą 2010 r. Wykonano je w górnej części zbiornika włocławskiego i na rzece powyżej. Procentowy udział lodu w przekroju poprzecznym koryta i jego zmienność wzdłuż biegu rzeki to parametry, które w największym stopniu odpowiadają za rzędne piętrzenia wody podczas sytuacji zatorowej. Dolna Wisła charakteryzuje się wyjątkowo dużą śryżogennością, co przy zmiennym charakterze koryta i zabudowie hydrotechnicznej prowadzi do znacznego zróżnicowania struktury zlodzenia wzdłuż biegu rzeki. Na Wiśle, w warunkach klimatu Polski, w czasie zimy zazwyczaj obserwuje się więcej niż jeden cykl zlodzenia i nakładanie się fazy formowania pokrywy lodowej (pochód śryżu) na fazę rozpadu pokrywy lodowej (pochód kry). Podczas łagodnych zim dominującą formą zlodzenia (często jedyną) dolnej Wisły jest pochód krążków śryżowych. Wyjątek stanowi dolna i środkowa część zbiornika włocławskiego, gdzie bardzo szybko powstaje pokrywa lodowa (Grześ, Majewski 2000). Jednak już w czasie zim o przeciętnych warunkach termicznych na zbiorniku włocławskim i powyżej niego dochodzi do powstania skomplikowanych sytuacji lodowych. Powodzie opadowe ostatnich lat, a także łagodny przebieg sezonów zimowych, odwróciły uwagę od istniejącego zagrożenia ze strony wezbrań zatorowych. Najwyższe obserwowane stany wody na dolnej Wiśle są wynikiem spiętrzeń zatorowych (Grześ 1991, 1997). Świadczą o tym historyczne znaki wielkich wód na murach miast (Pawłowski 2000) i wieloletnie serie obserwacyjne. Na dolnej Wiśle maksymalne stany wody półrocza zimowego są wyższe niż dla letniego (IMGW 1982). Dla większości posterunków maksima absolutne to wynik typowych wezbrań zatorowych - ich terminy nie wykazują sekwencji przechodzenia fali wezbrania roztopowego (różne lata i miesiące maksimów na sąsiednich posterunkach). W literaturze brak jes... więcej»

Hydrauliczne i konstrukcyjne parametry małych jazów (SŁAWOMIR BAJKOWSKI)
Przedstawiono zasady tworzenia baz małych budowli piętrzących. Zawarte w nich informacje można wykorzystać w celach administracyjnych, pracach planistycznych i projektowych oraz do oceny bezpieczeństwa budowli. Zastosowanie technik komputerowych w znacznym stopniu ułatwia tworzenie, a szczególnie przetwarzanie, zgromadzonych danych. Bazy danych często stanowią podstawowe źródło informacji o technicznych i eksploatacyjnych parametrach obiektów. Wykorzystuje się je w celach administracyjnych, pracach planistycznych i projektowych oraz do oceny bezpieczeństwa obiektów. Tego typu narzędzia stosowano od dawna, wykorzystując do przechowywania informacji różnego rodzaju karty administracyjne. Zastosowanie technik komputerowych w znacznym stopniu ułatwia tworzenie, a szczególnie przetwarzanie, zgromadzonych informacji. Bazy danych budowli wodnych tworzą i użytkują instytucje administracji wodnej, placówki naukowe, instytuty badawcze oraz większe biura projektowe. Część tych baz ma ograniczony zakres tematyczny, stosownie do obszaru działalności placówki. Planując tworzenie bazy należy dokonać analizy celu, jakiemu ma ona służyć; ograniczy to zakres gromadzonych informacji. Główne dane dla dużych obiektów są już zebrane i administrowane. Bazy mniejszych budowli mają charakter szczątkowy lub w ogóle nie są tworzone - gdyż nie ma takiego wymogu i potrzeby. Sterowanie liczebnością elementów wchodzących do bazy ma charakter ograniczeń tematycznych lub parametrycznych. Ograniczenie tematyczne polega na wyborze obiektów określonej grupy (rodzaju); parametryczne dotyczy zdefiniowania zakresu wartości parametrów i cech charakteryzujących obiekt. Na zakres bazy wpływają też ograniczenia terytorialne wynikające z obszaru działalności instytucji tworzącej bazę. Bazy powinny cechować się przejrzystością układu, kompletnością oraz możliwością wykorzystania gromadzonych danych, jak też łatwością modyfikacji i rozbudowy. W ich t... więcej»

INFORMACJE - NOWOŚCI - INFORMACJE
Sposób na kwitnienie alg i sinic Filtry powstałe z produktów ubocznych wydobycia i przeróbki metali mogą powstrzymać zakwit alg i sinic w rzekach i zbiornikach wodnych - poinformowała australijska organizacja naukowa CSIRO. Nowe filtry to wspólny projekt badaczy z CSIRO (The Commonwealth Scientific and Industrial Research Organisation) i rządowej agendy ochrony zasobów wodnych Western Australian Department of Water, pod kierownictwem dr. Granta Douglasa. Korzystanie z obfitych, tanich produktów ubocznych powstałych w wyniku mineralnej obróbki oferuje potencjalnie opłacalne i przyjazne dla środowiska strategie usuwania składników odżywczych. Dr Douglas zauważył, że "w dużej mierze niewykorzystany produkt uboczny generowany w zachodniej Australii można zastosować jako >> projektanta << adsorbenta zanieczyszczeń". Jako substancji czynnej w filtrach uży... więcej»

Zobacz wszystkie publikacje »

2011-3

zeszyt-2896-gospodarka-wodna-2011-3.html

 
W numerze m.in.:
Józef Matusewicz 1890-1973 (Zdzisław Mikulski)
Twórca hydrologicznej sieci obserwacyjnej, a zwłaszcza pierwszych obserwacji temperatury wód płynących w Polsce, pierwszy po II wojnie światowej dyrektor Państwowego Instytutu Hydrologiczno- Meteorologicznego. Ur. 8 VII 1890 r. we wsi koło Nieświeża w woj. nowogrodzkim (obecnie Niaswiż w Białorusi), syn Wincentego, rolnika. Ukończył gim nazjum klasyczne w Słucku, a następnie Wydział Matematyczno-Fizyczny Uniwersytetu w Dorpacie, uzyskując dyplom doktora nauk matematycznych. W czasie służby wojskowej dostał się do Akademii Morskiej w Petersburgu, gdzie zapoznał się z morską służbą hydrograficzną... więcej»

Koło Naukowe Inżynierii Wodnej Politechniki Warszawskiej (Rafał Makowski)
Koło Naukowe Inżynierii Wodnej powstało w 1918 r. przy Wydziale Inżynierii Wodnej Politechniki Warszawskiej. Obecnie działa jako organizacja studentów przy Wydziale Inżynierii Środowiska. Jej opiekunem jest dr inż. Jacek Stasierski. Podstawowe cele działalności to: &#9633; rozwijanie wiedzy z zakresu inżynierii wodnej, &#9633; propagowanie działalności Koła Naukowego wśród młodszych koleżanek i kolegów, &#9633; wspieranie indywidualnych inicjatyw edukacyjnych i badawczych członków koła, &#9633; wzajemna pomoc i współpraca członków ... więcej»

"Przestrzeń dla Rzek" objawieniem na polsko-holenderskim seminarium "Łączy nas woda 2010"
11 października 2010 r. odbyło się w Warszawie polsko-holenderskie seminarium o ochronie przed wezbraniami i powodziami w Polsce - polscy i holenderscy eksperci przedstawili swoje wizje. Już od wieków między Polakami i Ho len drami istnieją ścisłe związki dotyczące gospodarki wodnej. Być może dlatego Polacy są najbardziej otwarci na nowe poglądy Holendrów dotyczące tej dziedziny. W takim świetle należy też widzieć seminarium "Łączy nas woda 2010". Semi narium odbyło się z inicjatywy Ambasady Holenderskiej i holenderskiego Ministerstwa Gospodarki we współpracy z Krajowym Zarządem Gos podarki Wodnej i Regionalnym Zarządem Gospodarki Wodnej w Warszawie. Celem seminarium była wymiana doświadczeń między władzami państwowymi, władzami lokalnymi i przedsiębiorcami, zmierzająca do przeobrażenia pomysłów w konkretne projekty (informację o seminarium przedstawiliśmy w nr. 11/2010 "GW"). Bardzo interesująca była prezentacja Bena Broensa, zastępcy dyrektora programowego holenderskiego programu rządowego "Przestrzeń dla Rzek". Innowacyjny i jednolity program zawiera wiele punktów stycznych z ochroną przed powodziami w Polsce. Główne tezy tego wystąpienia przedstawiamy poniżej. Spojrzenie na rzekę Ze względu na położenie geograficzne Holandia ma bardzo bogate doświadczenie w dziedzinie ochrony przed wodami wezbraniowymi i powodziami. Ben Broens tak o tym mówił: "W Holandii jesteśmy zagrożeni nie tylko od strony morza, ale także wezbraniami na dolnych odcinkach wielkich rzek jak Ren czy Moza. Z powodu nasilających się ekstremalnych zjawisk atmosferycznych rzeki nie są w stanie swobodnie odprowadzić nadmiaru wody. W styczniu 1995 r. zagrożenie było tak duże, że ewakuowano ćwierć miliona ludzi; na szczęście obyło się bez tragedii.Wraz z grożącymi powodziami wzrosła ponownie świadomość, że tu w Holandii powinniśmy nie tylko skupić się na solidnych i godnych zaufania zabezpieczeniach od strony morza, ale też, że musimy właściw... więcej»

FAKTY (Ewa Skupińska)
Zjawiska ekstremalne w eksploatacji infrastruktury komunalnej Zegrze, 1-2 lutego 2011 r. Kolejna konferencja z cyklu "Modelowanie procesów hydrologicznych" - zatytułowana "Zjawiska ekstremalne w eksploatacji infrastruktury komunalnej" - odbyła się w Zegrzu. Patronat merytoryczny sprawował prof. dr hab. inż. Janusz Łomotowski z Uniwersytetu Przyrodniczego we Wroc ławiu (Wydział Inżynierii Kształtowania Środo wiska i Geodezji), zaś honorowy: Minister stwo Infra struktury, Prezes Krajowego Zarządu Gospo darki Wodnej, Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji m.st. Warszawy. Konferencję poświęcono problematyce ochrony przeciwpowodziowej oraz zintegrowanym systemom kontroli i ostrzegania przed opadami nawalnymi. Przygotowano m.in. następujące referaty: &#1048578; Zjawiska ekstremalne a infrastruktura krytyczna - prof. dr hab. inż. Janusz Łomotowski; &#1048578; Możliwość predykcji dopływu ścieków do oczyszczalni ścieków w czasie trwania deszczy nawalnych - prof. dr hab. inż. Janusz Łomotowski; &#1048578; Wstępne rezultaty monitoringu przestrzennego rozkładu opadów w Łodzi - prof. dr inż. Marek Zawilski; &#1048578; Systemy zarządzania wodami deszczowymi na przykładzie aglomeracji warszawskiej - mgr inż. Krzysztof Kamiński; &#1048578; Modelowanie hydrodynamiczne z wy korzystaniem programu SWWM - prof. dr hab. inż. Marek Sowiński; &#1048578; Nowoczesne techniki kontroli osuwisk - prof. dr hab. inż. Andrzej Borkowski; &#1048578; Systemy geodezyjne - mgr inż. Edyta Borkowska; &#1048578; Odwodnienia dróg - prof. dr inż. Marek Iwański; &#1048578; Planowanie odwodnienia terenu z wy korzystaniem programów komputerowych - dr hab. inż. Piotr Licznar; &#1048578; Konstrukcja wałów przeciwpowodziowych - dr inż. Henryk Olszyna; &#1048578; Rozwój systemów kanalizacyjnych w aspekcie zapobiegania zjawiskom powodzi miejskich - prof. dr inż. Maciej Mrowiec; &#1048578; Modelowanie odpływu wód deszczowych na terenach zurban... więcej»

Europejskie systemy zarządzania zasobami wodnymi - Niemcy
Artykuł poświęcono funkcjonowaniu gospodarki wodnej w Republice Federalnej Niemiec.Niemiecki sektor wodny uważany jest powszechnie za prężny i efektywny, a technologie i know-how - wysoko cenione na całym świecie. Rząd federalny zapewnia skuteczną ochronę zasobów wodnych, obejmującą następujące elementy: &#9633; opłaty za odprowadzenie ścieków, które mają stanowić zachętę ekonomiczną do ograniczania ich ilości, &#9633; liczne ustawy i przepisy zapewniające ochronę zasobów wodnych przed zanieczyszczeniem i nadmiernymi poborami, &#9633; odpowiedzialność karną za nielegalne wprowadzanie zanieczyszczeń do środowiska, stanowiącą element kompensacji za szkody w środowisku. &#9632; Uwarunkowania środowiskowe Republika Federalna Niemiec jest położona w zachodniej Europie. Terytorium Niemiec, o powierzchni ok. 357 000 km2, rozciąga się od Alp, poprzez Niż Środkowoeuropejski, do Morza Północnego i Bałtyku. Państwo graniczy z Polską, Danią, Czechami, Austrią, Szwajcarią, Francją, Luksemburgiem, Belgią i Holandią. Sieć rzeczna kraju jest gęsta i zasobna w wodę. Północna i środkowa część kraju należy do zlewiska Morza Północnego (do którego uchodzą najdłuższe rzeki: Ren z Menem i Łaba, jak również Wezera i Ems) i Morza Bałtyckiego, południowa - do zlewiska Morza Czarnego (do którego uchodzi przecinający południową część kraju Dunaj wraz z dopływami: Inn i Izarą). Dorzecza głównych rzek są połączone kanałami o łącznej długości 2029 km. W rejonie nizin północnych znajdują się liczne jeziora pochodzenia polodowcowego. Największym z nich jest Müritz, w północno-wschodnich Niemczech. Na przedgórzu alpejskim i w Alpach także znajdują się duże akweny; największym jest Jezioro Bodeńskie i Chiem. W Niemczech panuje klimat umiarkowany z chłodnymi, pochmurnymi i mokrymi zimami i ciepłymi latami, na południu występuje Fen - charakterystyczny, suchy i ciepły wiatr. Na północy silny wpływ na klimat wywiera bliskość mórz, co spr... więcej»

Zobacz wszystkie publikacje »

2011-2

zeszyt-2862-gospodarka-wodna-2011-2.html

 
W numerze m.in.:
Stężenia i ładunki wybranych związków azotu w ciekach zlewiska Zatoki Puckiej (Robert Bogdanowicz, Zuzanna Krajewska)
Artykuł prezentuje analizę zmian poziomu stężeń i wielkości ładunków związków azotu w ciekach zlewiska Zatoki Puckiej. W pracy wykorzystano wyniki pomiarów jakości wody oraz przepływów wykonanych w latach hydrologicznych 2006-2008. Spośród związków azotu badano: azot amonowy, azot azotynowy, azot azotanowy oraz azot ogólny. Na podstawie przeprowadzonych badań stwierdzono, że stężenia badanych form azotu kształtowały się na stosunkowo niskim poziomie, za wyjątkiem najmniejszego z badanych cieków - Potoku Błądzikowskiego. Największym ładunkiem jednostkowym azotu i jego związków cechowało się natomiast dorzecze Redy, choć nie były to wartości odbiegające od poziomu obserwowanego w większości zlewni rzek Przymorza. Zatoka Pucka, szczególnie zaś jej część wewnętrzna, stanowi jeden z najcenniejszych przyrodniczo akwenów przybrzeżnych południowego Bałtyku. Jest ona miejscem gniazdowania, koncentracji podczas migracji oraz zimowania wielu rzadkich gatunków ptaków. Jest to również obszar o dużej różnorodności biotopów, oraz akwen, w którym najliczniej obserwuje się ssaki morskie. W związku z tym, na mocy Rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 21 lipca 2004 roku, Zatoka Pucka została włączona do sieci "Natura 2000" jako Obszar Specjalnej Ochrony Ptaków (PLB220009), zaś na mocy Decyzji Komisji Europejskiej z 13 listopada 2007, jako Specjalny Obszar Ochrony Siedlisk (PLH 220034). Mimo swych niewątpliwych walorów biologicznych zatoka jest jednym z najbardziej zeutrofizowanych bałtyckich akwenów przybrzeżnych. Procesy eutrofizacyjne obserwowa- Tabela I. Wybrane charakterystyki badanych cieków w latach hydrologicznych 2006-2008 Ciek Powierzchnia dorzecza [km2] Odległość profilu pomiarowego od ujścia do Zatoki Puckiej [km] Średni przepływ [m3 &#183; s-1] Średni odpływ jednostkowy [dm3 &#183; s-1 &#183; km-2] rok półrocze rok półrocze zimowe letnie zimowe letnie Reda 485,5 1,00 5,207 6,171 4,244 10,7 12,7 8... więcej»

Narzędzia GIS jako podstawowy instrument pomocniczy wykorzystywany przy wyznaczaniu zasięgu stref zalewowych (LESZEK ZIÓŁKOWSKI, MICHAŁ SZCZĘŚNIAK, BARTŁOMIEJ PALUSZKIEWICZ, MICHAŁ BĘDKOWSKI)
Celem niniejszego opracowania jest przedstawienie możliwości, jakie niesie ze sobą wykorzystanie narzędzi GIS w procesie wyznaczania zasięgu stref zalewowych, a także pokazanie korzyści, jakie daje integracja GIS z modelami hydraulicznymi. Artykuł bazuje na doświadczeniach związanych z wykonaniem projektów pn. "Określenie zagrożenia powodziowego w zlewni Wisłoki" oraz "Określenie zagrożenia powodziowego w zlewni Wisłoka".Systemy informacji geograficznej (GIS, ang. Geographic Information System) znajdują szerokie zastosowanie w procesie podejmowania decyzji oraz rozwiązywania problemów o charakterze geograficznym, dostarczając narzędzi niezbędnych do wprowadzania, integracji, zarządzania, analizy oraz wizualizacji danych przestrzennych. Obecnie trudno wyobrazić sobie wykonywanie analiz przestrzennych bez wykorzystania możliwości GIS. Wyznaczanie zasięgu stref zalewowych (zasięgu powodzi) jest skomplikowanym zadane geodezyjne 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 0 100 200 300 400 500 600 700 800 900 1000 Odległosc [m] h [m n.p.m.] dane geodezyjne NMT Rys. 2. Przekrój korytowy z pomiaru bezpośredniego na tle numerycznego modelu terenu Gospodarka Wodna nr 2/2011 59 riusze, dla których wyznaczane są strefy, powinny obejmować niskie, średnie oraz wysokie prawdopodobieństwo wystąpienia powodzi (dyrektywa 2007/60/ WE). Według wytycznych zaproponowanych przez Krajowy Zarząd Gospodarki Wodnej do niskich prawdopodobieństw zalicza się zdarzenia występujące raz na 500 lat (Q0,2%) lub raz na 1000 lat (dla zdarzeń ekstremalnych; Q0,1%). Powodzie występujące raz na 100 lat (Q1%) oraz raz na 10 lat (Q10%) zostały w tym opracowaniu zaklasyfikowane odpowiednio jako zdarzenia o średnim oraz wysokim prawdopodobieństwie wystąpienia. Według wskazań Dyrektywy Powodziowej na potrzeby map zagrożenia oraz ryzyka powodziowego dla każdego z prawdopodobieństw należy oprócz zasięgu powodzi wyznaczyć równ... więcej»

FAKTY (Ewa Skupińska)
Komitet Naukowo-Techniczny ds. Gospodarki Wodnej SITWM-NOT Warszawa, 17 stycznia 2011 r. Zarząd Główny Stowarzyszenia Inżynierów i Techników Wodnych i Melioracyjnych powołał Komitet Naukowo-Techniczny ds. Gospodarki Wodnej SITWM na kadencję do 2013 r. pod przewodnictwem prof. Marka Jerzego Gromca. Pierwsze posiedzenie odbyło się w sali konferencyjnej HYDROPROJEKTU. - Mam pewne idee prowadzenia tego komitetu - chciałbym przygotować forum prezydenckie "Woda w gospodarce narodowej", a także drugie forum "Woda a bezpieczeństwo narodowe" - powiedział nowy przewodniczący. W skład komitetu powołano: prof. Marka Jerzego Gromca z Wyższej Szkoły Ekologii i Zarządzania (przewodniczący), mgr. inż. Andrzeja Badowskiego - wiceprzewodniczącego ZG SITWM, mgr. inż. Leszka Bagińskiego - dyrektora RZGW w Warszawie, mgr. inż. Kazimierza Borysa z SITWM, mgr. inż. Dariusza Gronka - prezesa HYDROPROJEKTU, mgr inż. Lidię Gutowską-Siwiec z IMGW, dr inż. Halinę Jankowską-Huflejt - wiceprzewodniczącą ZG SITWM, prof. Edmunda Kacę - dyrektora Instytutu Technologiczno- -Przyrodniczego w Falentach, mgr. inż. Marka Kaczmarczyka - sekretarza generalnego SITWM, dr. Leszka Karwowskiego - prezesa Krajowego Zarządu Gospodarki Wodnej, prof. Zbigniewa Kledyńskiego z Politechniki Warszawskiej, prof. Piotra Kowalczaka - dyrektora Instytutu Środowiska Rolniczego i Leś nego Polskiej Akademii Nauk, mgr. inż. Janusza Kubia kowskiego - prezesa ZG SITWM i dyrektora Świętokrzyskiego Zarządu Melioracji i Urzą dzeń Wodnych, mgr. inż. Czesława Kwietnia - dyrektora Oddziału w Radomiu WZMiUW w Warszawie, mgr. inż. Ryszarda Lewandowskiego - wiceprezesa HYDROPROJEKTU, prof. Rafała Miłaszewskiego z Politechniki Białostockiej, prof. Waldemara Mioduszew skiego z Insty tutu Technologiczno-Przyrodniczego w Fa len... więcej»

Powódź w maju i czerwcu 2010 r. na warszawskim odcinku Wisły (PIOTR KUŹNIAR)
Omówiono przebieg dwóch pierwszych fal powodziowych oraz ich miejsce na tle innych zjawisk tego typu, a także wyniki dawnych i współczesnych symulacji komputerowych przepływów wielkich. Przedstawiono także rezultaty pomiarów niwelacyjnych śladu pierwszej kulminacji z 22.05.2010 r. do szerokiego wykorzystania jako podstawę kalibracji modeli symulacyjnych - w 75. rocznicę istnienia czasopisma "Gospodarka Wodna" może warto powrócić do dawnej tradycji publikowania i udostępniania danych wszystkim zainteresowanym, a głównie inżynierom branży hydrotechnicznej. Powódź w maju i czerwcu 2010 r. nastąpiła w wyniku długotrwałych i obfitych opadów deszczu; ich rozmiary i przebieg zostały szczegółowo opisane w materiałach IMGW [1]. Do przyczyn, które tę powódź wywołały, należy także dodać niewątpliwy wpływ długiej i śnieżnej zimy przełomu lat 2009/2010, która spowodowała znaczne zmniejszenie zdolności retencyjnej obszarów dorzecza Wisły. W sytuacji kiedy nie prowadzi się systematycznych obserwacji stanów wód gruntowych, nie jest możliwe jednak ilościowe określenie wpływu tego czynnika. Najsłabiej udokumentowanym, m.in. pod względem przyczynowo-skutkowym, zjawiskiem związanym z początkiem tej powodzi był wybuch islandzkiego wulkanu Eyjafjoell w dniu 15 kwietnia 2010 r. Wyemitował on do atmosfery ziemskiej znaczne ilości pary wodnej powstałe ze stopionego lodowca oraz wyniósł olbrzymie chmury pyłu wulkanicznego, które przemieszczając się w stronę Europy mogły zwiększyć intensywność kondensacji pary wodnej na powierzchni jego cząstek. Pierwszą kulminację przepływu 22 maja 2010 r. w Warszawie poprzedziły przerwania wałów na Wiśle w miejscowościach: &#9633; 18 maja w Winnicy (rejon Połańca), &#9633; 18/19 maja w Koćmierzowie, &#9633; 19 maja w Sandomierzu, &#9633; 21 maja w Zastowie Polanowskim (gm. Wilków). W wyniku dużej retencji obszarów zalanych, zwłaszcza tych położonych w rejonie Sandomierza i powyżej, nastąpiło zm... więcej»

Unikatowy kierunek studiów - INŻYNIERIA I GOSPODARKA WODNA na Wydziale Inżynierii Kształtowania Środowiska i Geodezji Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu - pierwszy nabór w roku akademickim 2011/2012 (Krzysztof Pulikowski)
Inicjatywa powołania nowego, unikatowego kierunku studiów jest odpowiedzią na liczne sygnały ze strony administracji rządowej (KZGW, RZGW), samorządowej oraz pracodawców, o pilnej potrzebie kształcenia kadr odpowiedzialnych za realizację zadań z zakresu gospodarki wodnej wynikających z wdrożenia do prawa krajowego zapisów Ramowej Dyrektywy Wodnej. Zarządzanie i ochrona zasobów wodnych to bardzo ważny obszar gospodarki, szczególnie dla takiego kraju jak Polska, mającego jedne z najmniejszych zasobów wody w Europie. Zagadnienie to nabiera jeszcze większego znaczenia w aspekcie prognozowanych zmian klimatycznych, zapowiadających m.in. występowanie ekstremalnych zjawisk meteorologicznych - nawalnych opadów i długotrwałych okresów bezopadowych W związku z tym cztery uczelnie: SGGW w Warszawie, Uniwersytet Przyrodniczy w Poznaniu, Uniwersytet Przyrodniczy we Wrocławiu i Uniwersytet Rolniczy w Krakowie, we współpracy z trzema komitetami PAN - Gospodarki Wodnej, Inżynierii Lądowej i Wodnej, Melioracji i Inżynierii Środowiska Rolniczego, podjęły inicjatywę powołania unikatowego kierunku studiów - inżynieria i gospodarka wodna - mającego za zadanie wykształcić specjalistę spełniającego wymagania przyszłego pracodawcy. Wydział Inżynierii Kształtowania Środowiska i Geodezji Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocła... więcej»

Zobacz wszystkie publikacje »

2011-1

zeszyt-2836-gospodarka-wodna-2011-1.html

 
W numerze m.in.:
Warta na starych pocztówkach - od źródeł aż do ujścia (BOGDAN J. WOSIEWICZ)
Prezentowany artykuł zawiera zarys problematyki, zwłaszcza hydrotechnicznej, związanej z Wartą, a prezentowanej na starych pocztówkach.Warta i obiekty związane z rzeką (lub jej głównymi dopływami) - jako główne motywy pocztówek nie były dotąd, tak sądzę, badane i opisywane, a chyba spora szkoda. Niektóre branże mają takie, węższe lub szersze, opracowania związane z pocztówkami1). Temat może być bowiem interesujący dla wielu dyscyplin naukowych i aplikacyjnych (historycy, konserwatorzy zabytków, hydrotechnicy i in.2)). Zapisana w tytule problematyka to pewnie temat na dużą monografię i na obszerną wystawę (może nawet kilka). Trzeba bowiem wiedzieć, że Warta jest bardzo dobrze udokumentowana w pocztówkach - i to od samych źródeł w Kromołowie (fot. 1) aż do jej ujścia do Odry w Kostrzynie (fot. 2), z setkami miejsc pomiędzy nimi (np. fot. 3 i 4). Dotyczy to zwłaszcza złotego okresu pocztówek (od 1895 r. do końca pierwszej wojny światowej), ale także tych późniejszych, wydanych do 1939 r., choć zwykle już znacznie gorszych jakościowo. W dużym stopniu dotyczy to nawet pocztówek z czasu II wojny światowej i pierwszych lat po wojnie, w tym obrazujących czy dokumentujących zniszczenia wojenne.W zamierzeniu autora artykuł powinien stanowić zachętę do różnorodnych badań z tego zakresu, do przeglądania i analizowania pocztówek oraz tworzenia różnorodnych kolekcji tematycznych - i to niekoniecznie nawet oryginalnych pocztówek (jako obiektów kolekcjonerskich), ale nawet ich reprintów, czy współczesnych pocztówek tworzonych na podstawie starych zdjęć (także lotniczych). Zamieszczone w artykule reprodukcje kilku zaledwie pocztówek pochodzą wyłącznie ze zbiorów autora3). Niektóre z pewnością są po raz pierwszy publikowane. W tekście odniesiono się jed- Fot. 1. Źródło Warty w Kromołowie (ok. 1930 r.). Nad źródłem kapliczka na planie sześciokąta, ceglana, kryta blachą. Wypływ wód źródlanych obudowany deskami przymocowanymi ... więcej»

Gospodarka wodna w Polsce w świetle zmian klimatu (TOMASZ WALCZYKIEWICZ, JADWIGA ŁACIAK)
Według Zielonej, a następnie Białej, Księgi Komisji Europejskiej dotyczącej adaptacji do zmian klimatycznych w Europie, konieczne jest podjęcie w krajach członkowskich Unii Europejskiej działań na rzecz łagodzenia efektów negatywnego oddziaływania zmian klimatu m.in. na zasoby wodne. Projekt KLIMAT "Wpływ zmienności klimatu na środowisko, gospodarkę i społeczeństwo (zmiany, skutki i sposoby ich ograniczenia, wnioski dla nauki, praktyki inżynierskiej i planowania gospodarczego)" jest odpowiedzią na powyższe wyzwania. W projekcie, jako podstawę rozważań przyjęto opracowane przez IPCC 3 scenariusze rozwojowe: A1B, A2 i B1. W tym artykule przedstawiono dotychczasowe wyniki uzyskane w ramach projektu KLIMAT, dotyczące m.in. przebiegu prac nad scenariuszami rozwojowymi, przyjętej metodyki prac w zakresie analiz zmian w zasobach wodnych i analizy potrzeb wodnych. Ponadto przedstawiono Polskę w wybranych raportach dotyczących zmian klimatu.Hipotezy co do wpływu działalności gospodarczej człowieka na klimat Ziemi sugerują jego ocieplenie w przyszłości, jako konsekwencję wzrostu emisji gazów cieplarnianych. Zmiana ta dotknie głównie przyszłe pokolenia, a skala ocieplenia będzie zależeć od drogi rozwoju, jaką wybierze świat. Zmiany klimatu wpłyną zarówno na zasoby środowiska, czego przykładem mogą być prognozowane przez modele klimatyczne zmiany w ilości i rozkładzie czasowym opadów, jak i na potrzeby w zakresie ich wykorzystania. Unia Europejska wypracowała wspólne podejście do zagadnień wykorzystania środowiska naturalnego oparte na zasadzie zrównoważonego rozwoju. Idea zrównoważonego rozwoju opiera się na zasadzie rozsądnego i oszczędnego korzystania z zasobów środowiska tak, aby ich nadmierne wykorzystanie bądź degradacja nie doprowadziły do pogorszenia jakości życia i ograniczenia potencjału rozwojowego przyszłych pokoleń. Perspektywa zmian klimatu, jak również konieczność uwzględnienia bardzo odległej perspektyw... więcej»

Wykorzystanie ścieków szarych w indywidualnych systemach kanalizacyjnych (KATARZYNA KUJAWA-ROELEVELD, RYSZARD BŁAŻEJEWSKI)
Artykuł powstał w wyniku współpracy Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu (Wydział Ochrony Środowiska, Melioracji i Inżynierii Środowiska) z Uniwersytetem w Wageningen (Wydział Technologii Środowiska) i przedstawia techniczno-ekonomiczną analizę systemów ponownego wykorzystania ścieków szarych, przeznaczonych głównie dla budownictwa jednorodzinnego na terenach wiejskich, zwłaszcza w sytuacjach okresowej suszy (coraz częściej powtarzająca się sytuacja w Polsce zachodniej i centralnej).Coraz częściej dyskutuje się na temat logiki obecnych systemów sanitacji, w których wszelkie rodzaje ścieków (bytowo- gospodarcze, deszczowe, przemysłowe) są ze sobą mieszane i oczyszczane w centralnej oczyszczalni ścieków. Prowadzi to do rozcieńczania ścieków bardzo skoncentrowanych i do zanieczyszczania ścieków rozrzedzonych, a także do utraty rożnych zasobów. W gospodarstwach domowych mamy np. do czynienia z sytuacją, w której skoncentrowane ścieki z toalet (ścieki czarne, mocz), gdzie obecna jest większość substancji biogennych (azot 90%, fosfor 50-60%, potas 70%), resztki środków farmakologicznych, hormonów i zarazków chorobotwórczych, mieszane są ze stosunkowo "czystymi" ściekami z łazienek, pralni i kuchni. Bardzo zróżnicowana charakterystyka tych dwóch strumieni sugeruje, że powinny być one osobno zbierane i osobno (odpowiednio) oczyszczane w celu odzyskania obecnych w nich zasobów takich, jak: związki biogenne (jako nawóz w rolnictwie, zwłaszcza fosfor, którego zasoby naturalne skończą się za jakieś 100-150 lat), energia (np. zastosowanie beztlenowego oczyszczania - fermentacji - w celu przetworzenia ich w nośnik energii - metan), czy woda (powstała z odpowiedniego oczyszczania ścieków, zwłaszcza szarych). W Holandii ta nowa forma sanitacji (tzw. nowa sanitacja) cieszy się zwiększonym zainteresowaniem. W ośrodkach uniwersyteckich prowadzi się badania nad odpowiednimi (optymalnymi) technologiami oczyszczania osobno zbi... więcej»

Polskie szlaki żeglowne - Szlak Bugu.Przez nadbużańskie sanktuaria cz. III Kodeńskie piękności (Wojciech Jastrzębiec Kuczkowski)
Celowo tak rozmieściłem materiał do mojego opisu szlaku Bugu, aby skupić się wyłącznie na zwiedzaniu skarbów Kodnia, jakich w Polsce, przecież mającej się czym poszczycić, jest niewiele. Tym bardziej że jednocześnie z konserwacją następuje ich rozbudowa. W ciągu wieków rzeka nieco się odsunęła od Kodnia i od wody dostęp do niego jest dość trudny. Najlepiej, kiedy już miniemy prawą burtą piękną wyspę zarośniętą bujnym lasem, w odległości około czterystu metrów, w przerwie między lasem, pod stromą skarpą możemy stanąć, poszukać przejścia i po mostku na Kałamance trafić od razu do centrum miasteczka. Osobiście nie zgadzam się z carskim werdyktem i po prostu jest mi wygodniej tak właśnie traktować Kodeń. Bo i co to za wieś z trzema kościołami, w tym jedną bazyliką, dwoma klasztorami i cerkwią prawosławną! Wygodniej byłoby wpłynąć Kałamanką na jej zalew i stanąć pod skarpą nadbrzeżną przed mostkiem. I też wyjdziemy na ruchliwą ulicę 1 Maja. Skręcamy w lewo, mijamy Urząd Gminy i po 400 metrach stajemy przed pięknym, okazałym kościołem Świętej Anny. Bazylika mniejsza pod wezwaniem Świętej Anny Wzniesiona we wschodniej pierzei rynku jest kościołem parafialnym i najcenniejszym zabytkiem Kodnia. Ale nie tylko Kodnia, nie ustępuje najwspanialszym całego Podlasia. Piękna, o oryginalnej bryle, budowla została wzniesiona w stylu późnorenesansowym w latach 1626-1636 z fundacji księcia Mikołaja Sapiehy, pana na Kodniu. W początku wieku XVIII dobudowano barokową fasadę z szerokimi skrzydłami. Nawę główną przykrywa kopuła z latarnią (oszklona wieżyczka umieszczona na szczycie kopuły). Wnętrze oszałamia swoim bogactwem i pięknem. Na stropie późnorenesansowa sztukateria w geometryczne wzory. W już barokowym ołtarzu głównym jest to najcenniejsze, co przyciąga tłumy pielgrzymów: O B R A Z! Kościół zbudowano na planie krzyża z trójprzęsłową nawą główną z dwiema prostokątnymi kaplicami po bokach przęsła wschodniego, z dwuprzęsłowym prezbiterium zamk... więcej»

Utrzymanie i eksploatacja zapór i innych obiektów piętrzących wodę, ich stan techniczny i bezpieczeństwo oraz ich wpływ na tereny przyległe - sympozjum (Zbigniew Janusz Ambrożewski)
Dwudniowe sympozjum eksploatacji budowli wodnych odbyło się w Regionalnym Zarządzie Gospodarki Wodnej w Warszawie. Pierwszy dzień był poświęcony wygłoszeniu referatów i dyskusji, drugiego dnia natomiast odbyła się wycieczka techniczna do budowanej i rozbudowywanej oczyszczalni ścieków ... więcej»

Zobacz wszystkie publikacje »

Czasowy dostęp

zegar Wykup czasowy dostęp do tego czasopisma.
Zobacz szczegóły»