Twój ProfilKliknij, aby zalogować »
Jesteś odbiorcą prenumeraty plus
w wersji papierowej?
Oferujemy Ci dostęp do archiwalnych zeszytów prenumerowanych czasopism w wersji elektronicznej
AKTYWACJA DOSTĘPU! »
Twój koszyk
|
| Twój koszyk jest pusty |
BĄDŹ NA BIEŻĄCO -
Zamów newsletter!
TEMATYKA OGÓLNOTECHNICZNA »
(ang. TECHNICAL REVIEW. ENGINEERING MAGAZINE)
Informacje ze wszystkich dziedzin techniki i związane z nimi zagadnienia ekonomiczne. Stan i perspektywy wdrażania postępu cywilizacyjnego i technicznego w różnych działach gospodarki z uwypukleniem roli inżyniera. Teoria i praktyka.... więcej »
PRZEGLĄD TECHNICZNY. GAZETA INŻYNIERSKA
(ang. TECHNICAL REVIEW. ENGINEERING MAGAZINE)
Czasopismo Federacji Stowarzyszeń Naukowo-Technicznych NOT (FSNT NOT)
rok powstania: 1866
Dwutygodnik
Czasopismo dofinansowane w 2011 r. przez Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego.
Tematyka:Informacje ze wszystkich dziedzin techniki i związane z nimi zagadnienia ekonomiczne. Stan i perspektywy wdrażania postępu cywilizacyjnego i technicznego w różnych działach gospodarki z uwypukleniem roli inżyniera. Teoria i praktyka.... więcej »
Prenumerata
2011-26
|
![]() DOSTĘP CZASOWY do archiwalnych (lata 2004-2011) e-zeszytów czasopisma W numerze m.in.: |
Niebezpieczna rozrywka
(Jerzy Gmurczyk)
Polska komedia "Wyjazd integracyjny"
bije rekordy oglądalności. Podejrzewam,
że wielu uczestników tego
rodzaju wyjazdów po obejrzeniu filmu
(bardzo dobry scenariusz) ma powody
do refleksji.Wszystko zaczyna się wręcz szablonowo,
od ostrego picia w autokarze, ale
prawie wszystko, co następuje później,
może mieć daleko idące konsekwencje
dla uczestników takiej imprezy. Z rozmów
z organizatorami tego rodzaju "rozrywki"
zorientowałem się, że po powrocie z integracji
nasza ciepła posadka może się zmienić
w zimny prysznic, a dla innych niewinnie
wyglądające zabawy mogą okazać się
trampoliną w firmowej karierze.
Wszyscy podkreślają, że wyjazdy integracyjne
mają za zadanie wzajemne poznanie
się pracowników i zjednoczenie,
które jest ważne przy realizacji wspólnych
celów. Nie mniej jednak przedstawicielka
jednej z korporacji farmaceutycznych
...
więcej»
Do źródła
Przegrane powstania, nieudane zrywy, klęski
militarne, po których nawet kamień na kamieniu
nie zostaje, po których podnieść się nie sposób.
Znamy to i czcimy. Kochamy naszych przegranych
żołnierzy, nieudolnych dowódców, stawiamy
im pomniki, ich nazwiskami chrzcimy szkoły,
statki, place i ulice. Ukuliśmy nawet frazę, która
leje balsam na zbolałe serca, przegraną batalię nazywając
zwycięstwem m...
więcej»
"Zielona" energia z instalacji Ecoenergii
(Jan Siwiński)
Ograniczenie zmian klimatu w wyniku nadmiernej emisji gazów cieplarnianych,
przede wszystkim dwutlenku węgla, jest jednym z głównych
zadań naszej cywilizacji. Dyrektywy Unii Europejskiej wspierające
produkcję energii ze źródeł odnawialnych stworzyły również w Polsce
atrakcyjne warunki biznesowe do produkcji energii elektrycznej w wyniku
spalania biomasy - paliwa neutralnego jeśli chodzi o emisję CO2
Ecoenergia z powodzeniem wdrożyła technologię pozwalającą na
generowanie energii odnawialnej w istniejących urządzeniach poprzez
zastąpienie węgla paliwem odnawialnym w pos...
więcej»
Podniebne lutowanie
Jednym z projektów dofinansowanych przez Narodowe Centrum
Badań i Rozwoju jest "Opracowanie i wdrożenie technologii
lutowania lotniczych przewodów rurowych o obniżonej
strefie alloyingu" w WSK "PZL-Rzeszów" SA. Zakład ten został
sprywatyzowany i przejęty w 2002 r. przez United Technology
Corporation, którego częścią jest firma Pratt&Whitney. W momencie
prywatyzacji pojawiły się możliwości przejęcia programów
produkcyjnych dla firmy Pratt&Whitney Canada i Pratt&
Whitney America od lokalnych poddostawców. Ten moment
przyniósł przełom technologiczny i biznesowy. Dokonano wielu
inwestycji, modernizując zarówno większość budynków firmy,
jak również wprowadza...
więcej»
TECHNIKA I MEDYCYNA
Wanna czy prysznic? Oszczędni Brytyjczycy już wiedzą.
Badacze, podejmując się zlecenia jednego
z największych koncernów produkujących
m.in. środki czystości, postanowili
nie wierzyć powszechnej opinii, jakoby
ludzie krócej myli się pod prysznicem niż
w wannie, a w związku z tym oszczędzali
i zużywali mniej wody i energii do jej
podgrzania.
Na prysznicach zainstalowano specjalne
rejestratory, które zebrały dane z
2,8 tys. kąpieli, jakich zażywało 100 rodzin
w ciągu kolejnych 10 dni. Okazało
się, że przeciętny prysznic trwał, nie jak
twierdzili mieszkańcy - 5 minut, le...
więcej»
Zobacz wszystkie publikacje » |
|
2011-25
|
![]() DOSTĘP CZASOWY do archiwalnych (lata 2004-2011) e-zeszytów czasopisma W numerze m.in.: |
SYGNAŁY O TECHNICE
Mobil w jednym kawałku.Przydatną nowością przy budowie
obiektów infrastruktury
na dużym obszarze jest
betoniarnia mobilna Elkon
Mobile. Na tę serię składa się
7 typów betoniarni o wydajności
15-120 m3 mieszanki
na godzinę. Nowość polega
na tym, że betoniarnię można
przewieźć na zestawie kołoprzyczyną
korodowania stali
w obiektach mostowych jest
wieloletnie przenikanie szkodliwych
substancji przez powierzchnię
betonową i tworzenie
ognisk korozji. MMA
całkowicie zapobiega temu
procesowi.
kolejowym czy lotniskowy...
więcej»
Las dla środowiska
(Henryk Piekut)
Dobiega końca 2011 rok, który - z inicjatywy ONZ - obchodzimy
jako Międzynarodowy Rok Lasu. Przy tej okazji
wypada przypomnieć, że główne hasło tych obchodów
brzmiało "Lasy dla ludzi".W sposób naturalny i w wyniku działań człowieka lasy spełniają
różnorodne funkcje. Specjaliści wydzielają trzy podstawowe,
chociaż jest ich więcej. Te trzy podstawowe to: ekologiczne,
czyli ochronne, produkcyjne, zwane inaczej gospodarczymi, oraz
społeczne, polegające m.in. na pozytywnym wpływie na zdrowie
społeczeństwa, umożliwianiu rekreacji oraz wzbogacaniu rynku
pracy. Logiczne jest dodanie edukacyjnej funkcji lasu. Tę funkcję
mogą spełniać dzięki zaangażowaniu w te zagadnienia pracowników
Lasów Państwowych przy współpracy z kadrą pedagogiczną
szkół różnych szczebli.
EKOLOGIA NA PIERWSZYM MIEJSCU
Lasy, dzięki swojej zróżnicowanej strukturze, wywierają dobroczynny
wpływ na środowisko życia człowieka. Ekologiczne i społeczne
funkcje lasu są często nazywane pozaprodukcyjnymi jego
funkcjami. Już w 1957 r. wydzielono w Lasach Państwowych lasy
tzw. grupy I, zwane od 1991 r. lasami o charakterze ochronnym.
Łączna powierzchnia lasów o charakterze ochronnym wynosiła
(na koniec grudn...
więcej»
55 lat działalności pilskiej NAFTY
(Henryk Piekut)
Zdecydowana większość wykonywanych
obecnie odwiertów zmierzających do
potwierdzenia obecności na terytorium
Polski niekonwencjonalnych oraz
konwencjonalnych złóż gazu ziemnego
- niezależnie od tego, jaka firma ma
koncesję - jest realizowana przez
przedsiębiorstwo Poszukiwania Nafty
i Gazu NAFTA Sp. z o.o. w Pile, będącą
od 1998 r. w Grupie Kapitałowej PGNiG.
Spółka ta jest kontynuatorką powołanego
w lutym 1956 r. Przedsiębiorstwa
Geologiczno-Wiertniczego Przemysłu
Naftowego "Północ" z siedzibą w Pile.
Pierwszym odkrytym przez to przedsiębiorstwo
złożem węglowodorów był "Swarzów"
w rejonie Dąbrowy Tarnowskiej, jednak odkryciem,
które zmieniło historię nafty i gazu
w Polsce był wykonany w 1961 r., a więc
50 lat temu, odwiert "Rybaki" (roponośny)
w rejonie Krosna Odrzańskiego. Tamtym
odkryciem firma z Piły potwierdziła tezę o
potencjalnej gazonośności i roponośności
Niżu Polskiego. W tym ro...
więcej»
Postrach komercjalizacji
(Zygmunt Jazukiewicz)
Dlaczego tylko 5% firm w Polsce korzysta
z uczelnianych innowacji i tyleż
udziału w eksporcie ma high-tech?
Dlaczego najważniejsza dźwignia
gospodarki zupełnie u nas nie działa?
Odpowiedź na te pytania ze strony
młodych naukowców jest druzgocąca,
przede wszystkim dla uczelni.Objawiło się to w trakcie niedawnego
podsumowania Projektu w ramach Programu
Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka
"Komercjalizacja Nauk Innowacyjnych",
w trakcie którego przeszkolono grupę prawie
170 pracowników akademickich najbardziej
zainteresowanych możliwościami
komercjalizacji badań. Ewaluatorka projektu,
dr Edyta Borys z Uniwersytetu Warmińsko-
Mazurskiego w Olsztynie, zadała
sobie trud wydestylowania z ankiet przeprowadzonych
wśród kursantów najbardziej
powszechnych opinii nt. głównych
barier w komercjalizacji.BRAK ZASAD
Za najważniejszą uznano niejasność co
do własności intelektualnej; inwestor nie
wchodzi w temat, jeśli nie ma pewności co
do własności patentu czy w ogóle technologii.
Brak w tej dziedzinie jasnych zasad
porządkujących, co deprymuje wszystkie
strony. A uczelnie nie wyda...
więcej»
Parlament 500 milionów
Lekarze, dentyści, architekci i przedstawiciele innych zawodów nie powinni
mieć problemów z uznawaniem kwalifikacji zawodowych na unijnym
rynku pracy. Uproszczone procedury w żadnym wypadku nie mogą jednak
odbić się na rzetelności i bezpieczeństwie wykonywanej przez nich pracy.KWALIFIKACJE BEZ GRANIC.Ponad 50% młodych Europejczyków
chętnie podjęłoby pracę za granicą. Pomóc
im może uproszczenie procedur
i przyspieszenie uznawania kwalifikacji,
ponieważ obowiązujący dzisiaj system
uznawania kw...
więcej»
Zobacz wszystkie publikacje » |
|
2011-24
|
![]() DOSTĘP CZASOWY do archiwalnych (lata 2004-2011) e-zeszytów czasopisma W numerze m.in.: |
Kto szkodzi ekologii?
(Henryk Piekut)
Partia wywodząca się z ruchów ekologicznych była jeszcze niedawno u władzy
w Niemczech, a jej lider zajmował ważne stanowisko ministra spraw zagranicznych.
W Polsce tak wysoko nie zaszedł żaden ruch polityczny związany z ekologią,
ale zaraz po wybuchu demokracji kilka partii zwanych "zielonymi" dobijało się do
parlamentu, jednak - w przeciwieństwie do "przyjaciół piwa"- bezskutecznie. Przy
okazji ostatnich wyborów było praktycznie cicho o tego rodzaju partiach, no może
jedna z tych, które w Sejmie się znalazły, włączyła jakiś ruch na swoj...
więcej»
Cygaro na nowo
(Irena Fober)
25 września 1852 r. inżynier Henri Giffard
z "kosmiczną" prędkością 9 km/h przeleciał nad
Wersalem w dziwacznym balonie z napędem
parowym o mocy 3 KM. Kiedy po 27 km podróży
latające cygaro zaopatrzone w trzypłatowe śmigło
do sterowania wylądowało niedaleko miasteczka
Trappes, "z gondoli wysiadł elegancki młody
człowiek w kwiecistej kamizelce i w czarnym
cylindrze, wieśniacy żegnali się krzyżem świętym,
zaś miejscowy proboszcz ściskał w dłoni kropidło"
(Krzysztof Rutkowski, www.rfi.fr).Ćwierć wieku później do Paryża przyjeżdża
nieszczęśliwie zakochany Wokulski.
Schodząc Polami Elizejskimi do
ogrodów Tuileri, widzi latające monstrum
z podgumowanego płótna o średnicy 36
metrów. "Miejscówkę" w obszernej gondoli
na 50 osób wykupiło w sumie 35 tys.
paryżan i przyjezdnych. Jak zaświadcza...
więcej»
Ekoinformacje dla społeczeństwa i biznesu
Z Cezarym STARCZEWSKIM, dyrektorem Centrum Informacji o Środowisku, rozmawia Karolina Karpińska.Centrum Informacji o Środowisku podjęło
kampanię informacyjną promującą powszechny
dostęp do informacji o środowisku,
tak ważnej na co dzień wiedzy dla nas
wszystkich. Jaki jest jej cel?
■ Celem ogólnopolskiej kampanii Dostęp do informacji
o środowisku prawem obywatela, finansowanej
ze środków Narodowego Funduszu Ochrony
Środowiska i Gospodarki Wodnej, którą Centrum
realizuje pod patronatem Ministra Środowiska, jest
podniesienie świadomości i wzrost zainteresowania
problematyką dostępu do informacji o środowisku
w kontekście budowania świadomego, aktywnego
społeczeństwa. Kampania przyczyni się do podniesienia kwalifikacji
kadry urzędniczej oraz usprawni komunikację pomiędzy administracją
a społeczeństwem. Chcemy pokazać, że nasza działalność
skierowana do obywateli oraz do organizacji gospod...
więcej»
Kontrolowane środowisko
(Teresa Laskowska)
Budowa, a następnie eksploatacja
Podziemnego Magazynu Gazu
"Kosakowo" należy do inwestycji
prowadzonych przez INVESTGAS S.A.,
które z założenia mogą w sposób
znaczący oddziaływać na środowisko.Począwszy od okresu przygotowania
inwestycji poprzez pozyskiwanie wszelkich
wymaganych decyzji i czas budowy instalacji
i infrastruktury oraz mając na uwadze przyszłą
długookresową eksploatację, kładziono szczególny
nacisk na takie planowanie i wykonanie,
które na każdym etapie życia zakładu zapewni
bezpieczeństwo środowiska. Ryzyko wynikające
z uwarunkowań lokalizacji magazynu
związanego z istnieniem złoża soli "Mechelinki"
zostało dokładnie przeanalizowane. Skutkuje
to wkomponowaniem Zakładu i jego instalacji
zewnętrznych w taki sposób, żeby w możliwie
najmniejszym stopniu wpływał on na środowisko,
krajobraz, infrastrukturę lokalną oraz aby
był wkomponowany ...
więcej»
Kłopotliwe polimery
(Andrzej Kalinowski)
W 2011 r. łączna masa komunalnych odpadów tworzyw sztucznych przekroczy 1,6 mln t (z czego niemal połowę stanowić
będą odpady opakowaniowe). Zgodnie z prognozami w 2022 r. do zutylizowania będzie przynajmniej 2 mln t tego rodzaju
resztek, z wyraźną tendencją do dalszego wzrostu ich ilości. W wielu krajach UE recykling polimerów jest dobrze zorganizowanym
biznesem, ale nie w Polsce.Rosnąca ilość odpadów tworzyw
sztucznych wynika z szerokiego stosowania
polimerów w budownictwie, drogownictwie
oraz przemyśle odzieżowym,
a także masowej produkcji wyrobów jednorazowego
użytku. Łatwość obróbki,
niska gęstość i odporność na korozję tworzyw
sztucznych sprawiają, iż po polimery
chętnie sięgają konstruktorzy sprzętu AGD
i RTV, ale także obrabiarek oraz innych
maszyn i urządzeń przemysłowych, samochodów
czy samolotów. Symptomatyczne
jest, iż nawet w okresie spowolnienia polskiej
gospodarki w latach 2009-10 produkcja
tworzyw sztucznych utrzymywała się
na wysokim poziomie (2,4 mln t rocznie),
w 2011 r. zaś wyraźnie wzrosła (o ponad
7% po pierwszych ośmiu miesiącach).
ONE SĄ WIECZNE
Kłopot w tym, iż odpady tworzyw sztucznych
są szkodliwe dla środowiska - z uwagi
na budowę chemiczną polimery niezwykle
wolno rozkładają się w warunkach naturalnych
(proces rozpadu może trwać nawet
kilkaset lat). Dlatego oczywiste jest, iż należy
dążyć do maksymalnego ograniczenia ilości
odpadów tworzyw sztucznych, a jeśli już
nie da się tego uniknąć, powinny być one
powtórnie wykorzystane w drodze recyklingu,
polegającego zwłaszcza na odzyskaniu
surowca polimerowego (np. popularne
bluzy polarowe są wykonywane z przerobionych
butelek PET) lub t...
więcej»
Zobacz wszystkie publikacje » |
|
2011-23
|
![]() DOSTĘP CZASOWY do archiwalnych (lata 2004-2011) e-zeszytów czasopisma W numerze m.in.: |
Szybciej, taniej, ciszej
(Maciej Kamyk)
W lipcu 1983 r., Boeingowi 767 z Air
Canada zabrakło paliwa w czasie
lotu. Piloci usiłowali lotem szybowym
z wysokości 8686 m dolecieć do najbliższego,
odległego o ok. 120 km,
lotniska. Po chwili stało się jasne,
że samolot traci wysokość zbyt
szybko, aby tam wylądować.Piloci zmienili kurs, aby dolecieć na
byłe lotnisko wojskowe w pobliżu miasta
Gimli. Nie wiedzieli, że jego pasy startowe
zostały dostosowane do wyścigów dragsterów.
Gdy koła samolotu uderzyły w tor wyścigowy,
przednie podwozie złamało się i
nos samolotu uderzył w beton, wyrzucając
snopy iskier. Kadłub samolotu przełamał
się na dwie części i zatrzymał. Na szczęście
nikt nie zginął.
Gdyby piloci pilotowali jeden z dzisiejszych,
lepszych aerodynamicznie, samolotów
pasażerskich, to z łatwością mogliby
dolecieć na lotnisko, ponieważ współczesne
samoloty pasażerskie mogą lecieć bez
pracujących silników o ok. 25% dalej. Nie
jest to ostatnie słowo konstruktorów.
Odległość szybowania jest niedoskonałym
miernikiem aerodynamicznej sprawności
(doskonałości) samolotu pasażerskiego,
ponieważ nie jest on zaprojektowany
do lotu szybowego. Ponadto większa doskonałość
samolotu powoduje, że nowy
Boeing 787 zużywa ok. 40% mniej paliwa
na jednego pasażera niż samolot tej firmy
z 1970 r. Airbus i inni producenci osiągnęli
podobne wyniki.
WSZYSCY GONIĄ
Amerykański bezzałogowy samolot
leciał z prędkością pięć razy większą od
dźwięku. W 2010 r. lekki, załogowy, szwajcarski
samolot, Solar Impulse, zmagazynował
w czasie dnia tyle słonecznej energii,
że mógł latać w nocy. Opracowywane są
małe bezzałogowce z wysoce efektywnymi
podskrzydłowymi ogniwami na podczerwień,
które wychwytują energię odbitą od
ziemi. Boeing konstruuje bezzałogowy samolot
szpiegowski, który będzie napędzany
ogniwami wodorowymi, dzi...
więcej»
Magia teatru
W październiku na stronie internetowej
Teatru Muzycznego "Roma"
w Warszawie ukazało się ogłoszenie
o przetargu nieograniczonym na zaprojektowanie,
wykonanie, dostawę
i montaż komputerowego systemu
do efektu "latającego dywanu"
w spektaklu "Aladyn Jr", którego
premiera planowana jest 26 listopada
2011 r.Teatr Muzyczny "Roma" jest - w ocenie
ekspertów ze środowisk teatralnych Londynu
i Nowego Jorku - najlepszym teatrem
muzycznym w tej części Europy. Od 13 lat
jego dyrektorem naczelnym i artystycznym
oraz reżyserem jest Wojciech Kępczyński,
który wystawił m.in. "Grease", "Taniec
wampirów", "Akademię Pana Kleksa",
"Koty" oraz "Miss Sajgon" (227 spektakli,
ponad 160 tys. widzów), "Upiora w operze"
(572 przedstawienia i ponad 500 tys.
widzów) i "Les Misérables" ...
więcej»
Jakoś(ć) się jeździ
W październiku 2009 r. okazało się, że badania w ponad połowie próbek z otwartej z półrocznym opóźnieniem obwodnicy
Wyszkowa wykazały za mało asfaltu - odchylenia od normy sięgały nawet 28%. Z kolei najdroższa droga w kraju (wybudowanie
10,4 km trasy kosztowało 2 mld 270 mln zł) i pierwsza trasa ekspresowa przebiegająca przez Warszawę S8 została
otwarta z opóźnieniem w styczniu 2011 r., bo w oddaniu jej do użytku przeszkadzały usterki, a w marcu pojawiły się pęknięcia
jezdni. Z kolei we wrześniu media poinformowały, że podkarpacka prokuratura sprawdzi, czy autostrada A4 między
Rzeszowem a Dębicą zbudowana została z kiepskiej jakości materiałów (m.in. gliny, iłów, a nawet brył lodu)!O jakości budowanej infrastruktury
drogowej mówi prof.
dr hab. inż. Leszek RAFALSKI,
dyrektor Instytutu Badawczego
Dróg i Mostów w Warszawie.Jeżdżę warszawskim odcinkiem drogi
S8, ale jakichś istotnych usterek nie widzę.
Pytanie: czy będzie trwały? Wykonanie
tego odcinka było bardzo kosztowne, bo
jest na nim dużo węzłów z estakadami
i - jak to w mieście - było dożo przełożeń
instalacji. W Polsce ceny budowy autostrad
i dróg ekspresowych w ostatnich
latach wynoszą 7-20 mln euro za 1 km.
W 2009 r. ocenialiśmy koszty budowy autostrad
i dróg ekspresowych w kilku krajach
europejskich (Austrii, Czechach, Słowacji,
Słow...
więcej»
Inżynier potrzebny do życia
(Irena Fober)
Tego nie zobaczysz w telewizji,
a szkoda. Bezzałogowy śmigłowiec,
odlewy do sztucznych komór serca
- osiągnięcia polskich inżynierów
imponują i na pewno są bardziej
interesujące od cellulitu aktualnej
celebrytki.A jednak polski inżynier, znakomicie
przygotowany do pracy na globalnym rynku,
w polskich mediach, w polskiej przestrzeni
politycznej praktycznie nie istnieje.
Między innymi o tej nieuzasadnionej nieobecności
rozmawiano w Warszawskim
Domu Technika NOT podczas spotkania
z wicepremierem, ministrem gospodarki
Waldemarem Pawlakiem.
GDZIE JEST INŻYNIER?
Jakkolwiek tylko malkontent może nie
zauważyć zmiany, która dokonała się w
wyposażeniu technicznym polskich przedsiębiorstw,
jak i w jakości produkowanych
wyrobów, to problemem jest brak właściwego
wyeksponowania roli środowiska
inżynierskiego w kształtowaniu polityki
naukowej państwa - akcentował, wprowadzając
do dyskusji, prof. Ryszard Pregiel,
prezes Polskiej Izby Gospodarczej Zaawansowanych
Technologii (PIGZT). Sfery
gospodarki i polityki rozmijają się - bo z
jednej strony szefami najbardziej liczących
się przedsiębiorstw są właśnie inżynierowie,
z drugiej - fakty są takie, że w Radzie
Gospodarczej przy premierze nie ma ani
jednego inżyniera, inżynierów nie ma też
w kierownictwie resortu nauki. W powołanym
przez Komisję Europejską 27-osobowym
gremium High Level Group for Key
Enabling Technologies, które zadecyduje o
europejskiej polityce naukowo-technicznej,
również nie ma Polaków.
Tego nie zobaczysz w telewizji,
a szkoda. Bezzałogowy śmigłowiec,
odlewy do sztucznych komór serca
- osiągnięc...
więcej»
WYNALAZCZYNI 2011 - kandydatka
Monika Gierzyńska-Dolna.Profesor dr hab. inż., do przejścia na emeryturę przez wiele lat dyrektor Instytutu Obróbki Plastycznej i spawalnictwa
na Wydziale Budowy Maszyn, następnie kierownik Katedry Systemów Technicznych na Wydziale Zarządzania
Politechniki Częstochowskiej, od 2008 r. konsultant w Instytucie Obróbki Plastycznej w Poznaniu.Dawno temu, w szkole patrzyła w niebo
i marzyła, żeby skończyć astronomię na
Uniwersytecie Jagiellońskim. Niestety sytuacja
materialna rodziców nie pozwoliła na
studia z dala od rodzinnej Częstochowy.
Podczas wyboru między pedagogiką a studiami
inżynierskimi, jej ścisły umysł zdecydował
się więc na politechnikę. Początkowo
nieco zawiedziona, w miarę kolejnych
semestrów na Wydziale Budowy Maszyn
była coraz bardziej zafascynowana techniką.
Po ukończeniu studiów zaliczyła roczny
staż w "Mostostalu" w Zabrzu, poczym
wróciła na uczelnię.
Dzisiaj bada zużycie stawów naturalnych
i endoprotez, w...
więcej»
Zobacz wszystkie publikacje » |
|
2011-22
|
![]() DOSTĘP CZASOWY do archiwalnych (lata 2004-2011) e-zeszytów czasopisma W numerze m.in.: |
Pole elektronicznej walki
Znaczenie Wojskowego Instytutu
Łączności rośnie z roku na rok, w miarę
jak we współczesnej armii wzrasta
znaczenie przekazywania i ochrony
informacji. WIŁ ma już dziś status
Państwowego Instytutu Badawczego,
a jego oferta jest unikatowa, zwłaszcza
na polu sprzętu szyfrującego
i systemów zabezpieczenia danych.Instytut jest też jednym z głównych
członków konsorcjum realizującego projekt
dofinansowany z Programu Operacyjnego
Innowacyjna Gospodarka - INSIGMA (Inteligentny
System Informacyjny dla Globalnego
Monitoringu, Detekcji i Identyfikacji
Zagrożeń). Celem tego projektu jest zabezpieczenie
wszelkich obiektów zamkniętych
oraz określonych terytoriów przed zagrożeniami
kryminalnymi oraz terroryzmem. Jest
to projekt ważny dla ochrony przestrzeni
publicznej, a więc znacznie wykraczaj...
więcej»
Inwestycje w zysk
(Zygmunt Jazukiewicz)
Innowacja jest inwestycją. Ale czy
zyskowną? Wszystkie ekonomiczne
rachunki efektywności zakładają
pewność, co do stanu wiedzy o rynku
na produkt i stopie zwrotu. W przypadku
innowacji ta wiedza jest niepewna.
Może jednak da się określić
najbardziej zyskowne dziedziny? Pewne światło na ten problem mogą
rzucić beneficjenci funduszy strukturalnych
z Programu Operacyjnego Innowacyjna
Gospodarka, który dla biznesu, jbr-ów
i administracji ma 9,71 mld euro w latach
2007-2013. Na większość tej kwoty podpisano
już z firmami umowy, dzieląc je na
rozmaite "działania". Prawdziwą efektywność
tych dotacji będzie można ocenić dopiero
w kilka lat po 2013 r. Ale trzeba wierzyć
komisjom eksperckim, które wnioski
przyjęły. Mają one do dyspozycji narzędzia
pozwalające choć w przybliżeniu określić
efektyw...
więcej»
Okno
(Zygmunt Jazukiewicz)
Okno jest o tyle szczególnym elementem
architektury, że ma wpływ
na życie mieszkańców, nawet jeżeli
zupełnie nie opuszczają oni wnętrza
budynku; np. ktoś obłożnie chory
może nie wiedzieć, jak wygląda dom,
w którym mieszka, jaka jest jego bryła
architektoniczna, ale z okna chętnie
korzysta. Jest to więc jedyny element
zewnętrzny, który w tak istotnym
stopniu decyduje o życiu wewnętrznym
budynku, jak np. oko o życiu
wewnętrznym człowieka. A nawet
więcej: przez okno docierają do nas
również dźwięki i zapachy, czyli łączy
nas ono ze światem.
Wybitny rosyjski filozo...
więcej»
Czytaliście? To teraz popatrzcie!
(Irena Fober)
Dzisiaj jednym miejscem, gdzie można
jeszcze kupić "Horyzonty Techniki" jest
internetowe Allegro. To kultowe dla
wielu czytelników pismo, wydawane
od 1949 r. przez NOT, nie ukazuje się
już od ponad 20 lat.Jego wierni czytelnicy, dzisiaj inżynierowie
(albo humaniści z wypielęgnowaną
miłością do techniki), zapewne nieraz zamyślili
się nad prasowym rynkiem, patrząc
to na swoje dziecko, któremu chętnie podsunęliby
coś sensownego do poczytania, to
przypominając sobie młodzieńczą lekturę
Kalejdoskopu Techniki, młodszego brata
Horyzontów, którego też już nie ma.
Nadal drukowany jest Młody Technik
(w przyszłym roku skończy 80 lat, gratulujemy),
którego większość z 15-tysięcznego
nakładu trafia do szkolnych bibliotek dzięki
dofinansowaniu z Ministerstwa Nauki
i Szkolnictwa Wyższego. Papierowemu
wydaniu miesięcznika towarzyszy obszer...
więcej»
Czego rozum nie złamie
Różne ludzie miewają gusty i różne priorytety. Tak różne, że czasem
to, co dla jednych jest święte, dla innych stanowi powód do zrywania
boków. Pamiętam z czasów bardzo odległych historyjkę opowiadaną
przy ognisku o pewnym paniczu wracającym w rodzinne strony z zagranicznych
wojaży. - Co słuchać we dworze - pytał stangreta, przysłanego
z podwodą na stację. - Wszystko dobrze, jaśnie panie… tylko
Azor zdechł. - A dlaczego zdechł? - zaciekawił się. - Bo się nażarł
mięsa z tych krów, co się spaliły. Stawiając tak pytanie za pytaniem dowiedział
się, że prócz śmierci Azora coś się jedn...
więcej»
Zobacz wszystkie publikacje » |
|
2011-20-21
|
![]() DOSTĘP CZASOWY do archiwalnych (lata 2004-2011) e-zeszytów czasopisma W numerze m.in.: |
Jak to się robi w Ameryce
O kształceniu inżynierów w USA z Andrzejem S. NOWAKIEM,
pełniącym obowiązki profesora Wydziału Inżynierii Uniwersytetu Nebraski, rozmawia Zygmunt Jazukiewicz.Panie Profesorze, czy kształcenie inżynierów
w USA jest bardziej, czy mniej
"branżowe" niż w Polsce, tzn. na ile studia
inżynierskie są tam profilowane wg specjalności?
Istnieje na świecie tendencja do
poszerzania kształcenia ogólnego. Czy jest
ona obecna w USA? Na ile student amerykański
ma możliwość samodzielnego doboru
przedmiotów? Czy program studiów jest
bardziej elastyczny?
■ Dwie tendencje ciągle się ścierają, są zwolennicy
jednej i drugiej. Ważnym regulatorem jest
system akredytacji, ABET (Accreditation Board for
Engineerging and Technology)*, który ustala kryteria.
Studenci mają więcej swobody w doborze przedmiotów niż w
Polsce. Wybierają 4-5 przedmiotów na semestr, ale studiują systematycznie
i dogłębniej, program jest bardziej intensywny.
Nie ma tak szerokiego progr...
więcej»
WYNALAZCZYNI 2011 - Kandydatka
Katarzyna Połeć-Pawlak
Dr inż., adiunkt w Katedrze Chemii Analitycznej na Wydziale Chemicznym
Politechniki Warszawskiej.Dawno temu, w szkole podstawowej
w Legionowie miała fantastyczną nauczycielkę
chemii, w liceum wybrała klasę matematyczno-
fizyczną. Pod koniec szkoły
jednak stwierdziła, że taki profil nie do
końca jej odpowiada. Przed wyborem studiów
znowu się ta chemia przypadkiem
przyplątała. Może zaważyło, że kilka osób
z jej rodziny skończyło AGH, była to co
prawda metalurgia, ale wszyscy mieli dużo
wspólnego właśnie z chemią.
Dzisiaj zajmuje się metalomiką, czyli
połączeniami metalu z różnymi związkami
syntetyzowanymi przez organizmy
żywe. Bada, jaki wpływ na zdrowie człowieka
ma określona forma, którą przybiera
metal.
Najważniejsze osiągnięcie to wdrożenie
technik sprzężonych na PW. Dzięki
temu Wydział Chemiczny jest dzisiaj
jednym z niewielu ośrodków w Europie,
w których prowadzi się badania fa...
więcej»
BALTEXPO 2011
W gdańskiej Hali Olivia 6-8 września odbyły się XVI Międzynarodowe
Targi Morskie - BALTEXPO 2011. Uroczystego otwarcia
targów, uderzając w symboliczny okrętowy dzwon, dokonała
Anna Wypych-Namiotko, podsekretarz stanu w Ministerstwie
Infrastruktury, w obecności m.in. Mieczysława Struka, marszałka
woj. pomorskiego, Pawła Adamowicza, prezydenta Gdańska, oraz
Sławomira Majmana, prezesa Zarządu PAIiIZ. Na uroczystość
przybyło m.in. wielu biznesmenów z branży morskiej, prezesów
stoczni, portów, firm świadczących usługi morskie, urzędów morskich
i uczelni Wybrzeża.
Podczas inauguracji targów wręczono "Złote Kotwice"
- tradycyjną nagrodę prezesa Krajowej Izby Gospodarczej.
W kategorii osobowość gospodarki morskiej nagrodzony
został prof. Jerzy Młynarczyk, rektor Wyższej Szkoły
Ad...
więcej»
Musi być pierwszy produkt
PKA dokonuje obligatoryjnych ocen jakości
kształcenia i formułuje opinie o wnioskach
dotyczących uprawnień uczelni do
prowadzenia studiów. Jakie warunki trzeba
spełnić, by założyć uczelnię techniczną?
■ Najważniejszymi są kompetentna kadra i wyposażenie.
Szczególnie w przypadku uczelni
technicznych jest to problem, bo łatwo sobie wyobrazić
założenie kierunku dziennikarstwo czy filologia
polska, gdzie wystarczy tablica i… dobra
biblioteka.
Uczelnia techniczna musi mieć laboratoria i
pracownie wyposażone odpowiednio dla danego
kierunku. Oceniają to eksperci PKA, którzy z reguły są zatrudnieni
na tego typu uczelniach…
■ …ex post?
■ PKA ocenia jakość kształcenia i opiniuje składane wnioski.
Pierwszy etap - opiniowanie wniosków - jest właściwie oceną
deklaracji i dokumentów. Między innymi uczelnia przedstawia
spis wyposażenia, a my sprawdzamy czy pasuje do profilu absolwenta,
deklarowanych umiejętności i programu studiów. Jedna
z uczelni chciała uruchomić kierunek pielęgniarstwo dla dzieci,
a na zdjęciu pokazała… fantom dorosłego! Oczywiście wniosek
odrzuciliśmy, ale dodam, że to była tylko jedna z przesłanek.
Jeśli chodzi o kadrę, to istotna jest nie tylko jej liczebność,
ale kompetencje, które układają się w odpowiedni, jak nazywamy,
bukiet. Istnieje pojęcie "minimum kadrowe", ale tworzą je
profesorowie, którzy firmują kierunek. Uczelnia musi też zatrudniać
pracowników do innych - poza kluczowymi - przedmiotów.
Dlatego tworzący uczelnię napotykają barierę finansową, bo kadra
firmująca kierunek najczęściej nie uczy na I roku studiów, ale
musi być zatrudniona, trzeba więc jej dać jakieś godziny. Kosztuje,
zanim będzie wykorzystana. To samo z laboratorium, które np.
będzie potrzebne do prowadzenia zajęć na II roku studiów, a my
sprawdzamy czy potrzebny sprzęt i aparatura są uwidocznione w
harmonogramie zakupów i czy są na to środki finansowe.
W swoich interpretacjach poszliśmy uczelnio...
więcej»
Kształcenie towarem?
(Marek Bielski)
Z pewnością takie podejście do edukacji jest dla wielu szokujące. Nauka, czy
dydaktyka na poziomie akademickim staje się coraz skuteczniej "utowarowiona".
Może ekonomiści chcieliby użycia tu określenia komodyfikacja, sugerując,
iż w pojęciu ekonomicznym idzie wszak o przekształcenie wszystkiego z wartości
użytkowej na wymienną.
Nauka i nauczanie na poziomie uniwersyteckim silnie się więc komercjalizują.
Fakt, iż nauka jest towarem, widać wyraźnie już nie tylko w uczelniach prywatnych,
ale i państwowych. Oczywiści...
więcej»
Zobacz wszystkie publikacje » |
|
2011-19
|
![]() DOSTĘP CZASOWY do archiwalnych (lata 2004-2011) e-zeszytów czasopisma W numerze m.in.: |
Parlament 500 milionów
Unijni konsumenci nie będą kupować kota w worku - dzięki nowym przepisom
na opakowaniach produktów żywnościowych znajdą się informacje
bardziej czytelne i przejrzyste.WIESZ, CO ZJESZ.PE chce ułatwić podejmowanie bardziej
świadomych i zdrowszych wyborów
przy zakupie żywności.
Zgodnie z nowymi przepisami, zawartość
energii, ilość tłuszczu, tłuszczów nasyconych,
węglowodanów, cukrów, białek
i soli musi być podana na opakowaniu w
formie czytelnej tabelki. Zawartość wymienionych
składników zostanie obowiązkowo
...
więcej»
Kto nie lubi "smart grid"?
(Zygmunt Jazukiewicz)
Pojęcia "smart grid" i "smart metering"
pojawiły się w Polsce nagle
i padają z wielu ust. Jak to często
bywa, również w przypadku "sieci
inteligentnych" i "inteligentnego
pomiaru" inspiracją są tu dyrektywy
unijne. Operatorzy na razie zastanawiają
się, ile trzeba będzie wydać na
te "smarty". Czy rząd i klient wymuszą
skutecznie inwestycje oszczędnościowe?
Kto je ostatecznie sfinansuje?
W 2009 r. Komisja Europejska przyjęła
założenie, że do 2020 r. 80% sieci elektroenergetycznej
oraz innych mediów będzie
zaopatrzonych w inteligentne systemy
zdalnego pomiaru o bogatych funkcjach.
Wynika to ze znanej Dyrektywy efektywnościowej
2006/32/WE, która zakłada, że
rachunki powinny być oparte na rzeczywistym
zużyciu, co zmobilizuje system do
poważnych oszczędności energii.
W OBRONIE KLIENTA
Jak to jest dziś - wie każdy, kto dostaje
rachunki z zakładu energetycznego czy gazowni.
Rachunek jest nieprzejrzysty, oparty
na dziwnej prognozie zużycia, sztywny.
Firmy sieciowe powszechnie przerzucają
koszty na odbiorcę końc...
więcej»
TECHNIKA NA CODZIEŃ
Portrety i animacje.Aparat fotograficzny Samsung
2View PL170 ma dwa wyświetlacze
(tylny o przekątnej 3"
i 1,5" z przodu) i szerokokątny
obiektyw 26 mm z 5-krotnym
zoomem optycznym.
Na uwagę zasługują zaawansowane
funkcje portretowe
- wystarczy skierować obiektyw na siebie, ustawić za
pomocą przedniego wyświetlacza
i się uśmiechnąć. Aparat
dysponuje również unikalną
funkcją wyświetlania animacji
na przednim ekranie.
Filmy są nagrywane w rozdzielczości
HD 720p z prędkością
30 klatek/s.Mikrozestawy hi...
więcej»
Idzie kryzys: włącz innowacje!
(Andrzej Arendarski)
Przedsiębiorstwa unijne, które są liderami w nakładach na badania
i rozwój oczekują, że ich globalne wydatki na prace b+r będą
w latach 2011-13 rosły o 5% rocznie. Oznacza to wzrost w tempie
ponaddwukrotnie wyższym w porównaniu z prognozami z ub.r.,
jak również stanowi pozytywny kontrast w stosunku do cięć wydatków
o 2,6%, których firmy te dokonały w 2009 r. Te optymistyczne
dane wynikają z opublikowanych w sierpn...
więcej»
Między wierszami
Za sprawą cenzury wojskowej na próżno
by szukać w rocznikach "Przeglądu Technicznego"
z lat 1914-18 jakichkolwiek informacji
dotyczących techniki uzbrojenia czy poświęconych
życiu codziennemu wojującej Europy.
Żurnaliści zmuszeni więc byli wykształcić
w sobie umiejętność obchodzenia cenzury.
Autorzy dwóch notatek wyraźnie mrugają do
czytelnika potrafi...
więcej»
Zobacz wszystkie publikacje » |
|
2011-18
|
![]() DOSTĘP CZASOWY do archiwalnych (lata 2004-2011) e-zeszytów czasopisma W numerze m.in.: |
Praktyka pod żaglami
(Marek Bielski)
Chyba każdy zna nazwę "Dar Młodzieży".
Starsze pokolenie pamięta jeszcze
"Dar Pomorza", na którym przez pół
wieku spełniali swe marzenia o morskich
podróżach adepci marynarki. Ale wszystko,
co związane z polskim szkolnictwem
morskim, zaczęło się od "Lwowa".Tak nazywał się pierwszy żaglowiec
zakupiony 1920 r. dla Morskiej Szkoły w
Tczewie (przeniesionej potem do Gdyni i
przemianowanej na Wyższą Szkołę Morską).
Prawdę mówiąc, była to mocno już
wysłużona jednostka, zbudowana w 1869
r., pływająca pod banderą brytyjską, a następnie
włoską, i ostatecznie wycofana ze
służby w 1919 r. Cumujący w Rotterdamie
statek kosztował nowo powstałe państwo
polskie prawie 200 tys. dol., z czego niemal
połowę pochłonął remont i zainstalowanie
dwóch silników.
W służbie polskiej pierwszą podróż
szkolno-transportową, jak określano tego
typu rej...
więcej»
Czas zamętu
(Henryk Piekut)
Polska gospodarka dobrze się rozwija, ale nasza waluta osłabła. Wzrosła za
to w siłę waluta Szwajcarii, której gospodarce - przez umocnienie franka - grozi
załamanie. Wszystko to, co się dzieje na rynkach walutowych, uderza w polskich
obywateli. Na warszawskiej Giełdzie Papierów Wartościowych gwałtownie spadły
ceny akcji większości spółek, w tym wielu tych, które odnotowały znakomite wyniki
finansowe i mają obiecujące perspektywy rozwoju.
Ekonomiści i politycy są zagubieni, nie bardzo wiedzą jaką decyzję podjąć,
aby dobrze służyła ona g...
więcej»
Robotyzacja przestworzy
(Zygmunt Jazukiewicz)
Po sprzedaży polskich zakładów lotniczych
koncernom zagranicznym wydawało
się, że zaplecze b+r tego przemysłu
przeżyje ciężki kryzys. Światowi
producenci śmigłowców i samolotów
wkroczyli do nas z własnymi konstrukcjami.
Ale ośrodki badawcze znalazły
nowe specjalizacje - wbrew obawom
rozwijają się i snują ambitne plany.Już nie tylko Instytut Lotnictwa, jedna
z najlepszych obecnie polskich technologicznych
placówek badawczych, ale także
Instytut Techniczny Wojsk Lotniczych
(ITWL) z sukcesem wchodzi w nowe specjalności.
ITWL w ciągu ostatnich 5-6 lat
zwiększył kadrę o 40% (obecnie zatrudnia
ok.500 osób) i podjął wiele projektów
high-tech, w niektórych występując jako
koordynator. Obecnie ma już 10 zakładów
i jest jednostką samofinansującą się; tzn.
nie dostaje bezpośrednio żadnych pieniędzy
od MON, któremu podlega, lecz
startuje do konkursów organizowanych
dla wojska, współpracuje z zagranicznymi
koncernami i zakładami lotniczymi w kraju,
przede wszystkim w dziedzinie eksploatacji
sprzętu lotniczego.
SYSTEMY ZINTEGROWANE
Specjalnością instytutu jest integracja
systemów, co brzmi ogólnikowo, ale ma
głębokie uzasadnienie strategiczne. Grono
firm, które są zdolne do zaprojektowania
i produkcji całych statków powietrznych
w oparciu o własne zaplecze b+r, jest bardzo
szczupłe. Ale dla pozostałych branżowych
jednostek szanse wcale nie maleją;
narasta liczba i złożoność podsystemów
samolotu, coraz większej rangi nabiera
Po sprzedaży polskich zakładów lotniczych
koncernom zagranicznym wydawało
się,...
więcej»
Nieodpowiedzialność
(Zygmunt Jazukiewicz)
29 lipca poznaliśmy raport szefa MSWiA Jerzego Millera dotyczący katastrofy smoleńskiej.
Mimo że od tego czasu minął już ponad miesiąc i poznaliśmy wiele komentarzy
i opinii na jego temat, uważamy że nie powinno w tej sprawie zabraknąć
głosu inżyniera.Samolot TU 154 M z Prezydentem na pokładzie
uległ katastrofie po wejściu w strefę
o wymiarach ok. 3 km x 150 m x ok. 200 m
w poziomie na czas 33 s. Ten decydujący, mikroskopijny
czasowo-przestrzenny fragment
rzeczywistości jest gęsto usiany setkami zdarzeń
o różnej randze i znaczeniu: sygnałami
przyrządów i wieży, decyzjami i działaniami
członków załogi, reakcjami mechanizmów
i systemów, wreszcie - momentami pojawienia
się ...
więcej»
W obronie koniecznej
(Henryk Piekut)
Zgodnie z rządowym dokumentem
"Strategia Konsolidacji i Wspierania
Rozwoju Polskiego Przemysłu Obronnego
w latach 2007-2012" (zwanym
Strategią 2012) grudziądzkie Wojskowe
Zakłady Uzbrojenia mają być skonsolidowane
z Grupą Bumar. Boją się
tej konsolidacji pracownicy, nie chce
jej miasto Grudziądz, a obserwatorzy
przemian w polskim przemyśle obronnym
nie widzą logiki w takiej decyzji
rządu.Największym majątkiem Wojskowych
Zakładów Uzbrojenia SA w Grudziądzu
są wiedza i umiejętności pracowników
zajmujących się modernizacją skomplikowanego
rakietowego sprzętu obronnego.
Spółka jest w dobrej kondycji ekonomiczno-
finansowej, realizuje kontrakty nie tylko
dla polskiej armii, ale także dla armii
węgierskiej, Bundeswehry i RAF, a jej rozwiązania
techniczne są nagradzane na kolejnych
Międzynarodowych Targach Przemysłu
Obronnego w Kielcach. Od 2007 r.
wisi jednak nad nią widmo konsolidacji, co
- zdaniem przedstawicieli załogi - może się
równać z jej likwidacją.
DUŻY MOŻE WIĘCEJ?
Sprawy niewłączania WZU Grudziądz
do Grupy Bumar były już kilkakrotnie podejmowane
przez parlamentarne komisje
obrony narodowej (sejmową i senacką), a
internauci założyli nawet specjalną stronę
"w obronie koniecznej WZU". Na posiedzenia
komisji w Sejmie lub Senacie RP
przychodzi zazwyczaj jeden z ...
więcej»
Zobacz wszystkie publikacje » |
|
2011-16-17
|
![]() DOSTĘP CZASOWY do archiwalnych (lata 2004-2011) e-zeszytów czasopisma W numerze m.in.: |
POLSKA I ŚWIAT - Wydarzenia
Podziemny magazyn.PGNiG SA zakończyło rozbudowę
jednego z najnowocześniejszych
podziemnych
magazynów gazu - Strachocina.
Rozbudowa magazynu
trwała dwa lata. Jej celem było
znaczne zwiększenie pojemności
czynnej ze 150 mln m3
do 330 mln m3. Inwestycja,
której całkowity koszt wyniósł
ponad 550 mln zł, otrzymała
dofinansowanie z funduszu
Infrastruktura i Środowisko
Unii Europejskiej w wysokości
53,2 mln zł.
Inwestycja PMG Strachocina
jest częścią realizacji programu
rozbudowy pojemności
magazynowych - jednego
z ważniejszych założeń strategii
PGNiG SA. Wzrost pojemności
podziemnych magazynów
gazu przyczyni się do
zwiększenia bezpieczeństwa
energetycznego Polski i pomoże
elastycznie reagować
na wszelkie zakłócenia w regula...
więcej»
Trąby, deszcze i co jeszcze?
(Zygmunt Jazukiewicz)
pamiętnych powodziach 1997 r. natura doświadcza nas systematycznie
- tym razem były deszcze nawalne i tornada. Działa Rządowe Centrum Bezpieczeństwa
(RCB) oraz wojewódzkie i powiatowe centra zarządzania kryzysowego
(ustawa z 2008 r.). Teraz wojewódzkie centra skwapliwie ogłaszają kolejne wezbrania
i prognozy pogodowe na swoim terenie. Kto przezorny, przeniesie się na
piętro i tyle.
RCB interesuje się głównie tzw. infrastrukturą krytyczną, a więc niezbędną do
działania gospodarki i państwa. Może być tak, że infrastruktura przetrwa, tylko nie
będzie już miała po co...
więcej»
Śmigło
(Zygmunt Jazukiewicz)
Bohater słynnego filmu "Powiększenie"
Michelangelo Antonioniego jest ekscentrycznym
fotografem, który nagle, w sklepie z antykami
dostrzega drewniane śmigło samolotu
i natychmiast je kupuje. Domyślamy się, że
chodzi tu zarówno o docenienie absurdalności
i dwuznaczności sytuacji (śmigło - symbol
ruchu i lotu wśród starych, nieruchomych gratów)
jak i o wrażliwość na piękno tego przedmiotu,
starannie wyprofilowanego z rzadkiego
drewna (bohater jest estetą). Inżynierowie
lubią mówić, że to, co dobrze zaprojektowane,
jest piękne. A poza tym oczywiście śmigło
sygnalizuje przesłanie tego filmu, którego tematem
jest właśnie dwuznaczność i tajemnica.
Śmigło jest dwuznaczne
z natury: może służyć
do napędzania wiatraka
albo samolotu. Są ...
więcej»
Polityczny gaz łupkowy
Potwierdzenie prognoz, co do obecności gazu z łupków skalnych, a zwłaszcza możliwości jego wydobycia oznaczałoby,
że błękitnego paliwa nie zabraknie nam przez najbliższe 400 lat. Polska byłaby jednym z potentatów w tej dziedzinie obok
USA , Argentyny, Francji oraz… Rosji, która oprócz gazu konwencjonalnego, ma także złoża tego znacznie trudniejszego do
pozyskania surowa.Ministerstwo Środowiska wydało już 92
koncesje umożliwiające prowadzenie prac
poszukiwawczych, w tym 15 dla Polskiego
Górnictwa Naftowego i Gazownictwa SA.
W gronie najbardziej zainteresowanych
polskim gazem łupkowym koncesjonariuszy
są bardzo znane koncerny energetyczne
z USA, Kanady i Wielkiej Brytanii. Jest
także PKN Orlen. Dzięki poszukiwaniom
gazu łupkowego wykorzystują swój potencjał
techniczny polskie, spółki geofizyczne
i wiertnicze. Cieszy się wielu rolników z terenów
wytypowanych do pierwszych odwiertów,
a samorządy zaczynają liczyć na
grube miliony, które zasilą ich kasy z tytułu
opłat środowiskowych i innych, gdy rozpocznie
się eksploatacja gazu. Środowisko
polskich ekologów na razie mało mówi, za
to w Kanadzie, USA i w kręgu europosłów
trwają spory odnośnie szkodliwości eksploatacji
tego paliwa.
Doświadczalny fal...
więcej»
Rozbudowa gazowej sieci dystrybucyjnej
(Iwo Jakubowski)
Programem Operacyjnym Infrastruktura
i Środowisko 2007-2013 w całości zarządza
Departament Koordynacji Programów
Infrastrukturalnych w Ministerstwie
Rozwoju Regionalnego, jako Instytucja
Zarządzająca. W celu zapewnienia sprawnego
procesu zarządzania Instytucja Zarządzająca
przekazała część swoich kompetencji
do Instytucji Pośredniczącej, którą
jest Departament Funduszy Europejskich w
Ministerstwie Gospodarki.
Za bezpośredni kontakt z potencjalnymi
beneficjentami i beneficjentami pomocy,
odpowiada Instytut Nafty i Gazu w
Krakowie, jako Instytucja Wdrażająca. W
strukturze organizacyjnej Instytutu została
wydzielona jednostka o nazwie Centrum
Funduszy Europejskich dla Energetyki,
która odpowiedzialna jest za realizacje
zadań wynikających z pełnienia przez Instytut
funkcji Instytucji Wdrażającej, w tym
dokonanie wyboru projektów, ich finansowanie,
rozliczenie oraz nadzór nad prawidłową
realizacją.
Centrum prowadzi również działalność
informacyjną, promocyjną i szkole-
Rozbudowa gazowej sieci
dystrybucyjnej
niową adresowaną do potencjalnych beneficj...
więcej»
Zobacz wszystkie publikacje » |
|
2011-14-15
|
![]() DOSTĘP CZASOWY do archiwalnych (lata 2004-2011) e-zeszytów czasopisma W numerze m.in.: |
O pakt dla techniki
(Henryk Piekut)
Odbywający się 24 i 25 maja w Łodzi
XXIV Kongres Techników Polskich
zgromadził ponad 600 uczestników,
a główne hasło tego najważniejszego
dla środowiska technicznego wydarzenia
w skali kilku lat brzmiało "Technika
społeczeństwu wiedzy".Organizatorami Kongresu byli: Federacja
Stowarzyszeń Naukowo-Technicznych
NOT, Rada Główna Instytutów Badawczych
oraz Akademia Inżynierska w Polsce.
Współudział w organizacji miały także:
uczelnie techniczne skupione w Konferencji
Rektorów Polskich Uczelni Technicznych,
Polska Izba Zaawansowanych
Technologii oraz Polska Agencja Rozwoju
Przedsiębiorczości.
Biorąc pod uwagę bardzo aktualny wybór
tematyki paneli dyskusyjnych - innowacyjność,
rozwój infrastruktury oraz bezpieczeństwo
energetyczne Polski, a także
unijną prezydencję naszego kraju, zapowiadało
się na ogromne zainteresowanie
ze strony władz i mediów, zwłaszcza że
Kongres odbywał się pod Honorowym
Patronatem Prezydenta RP Bronisława Komorowskiego.
Rzeczywistość - nie pierwszy
raz w ostatnim 20-leciu - okazała się
mniej optymistyczna dla polskiego środowiska
technicznego, bo reprezentacja tzw.
VIP-ów na łódzkim Kongresie była raczej
skromna.
RZĄDZĄCY MAŁO OBECNI
Nieobecność prezydenta Bronisława
Komorowskiego usprawiedliwiała bliska
w czasie wizyta prezydenta USA Baracka
Obamy. Jak zwykle godnie reprezentował
prezydenta sekretarz stanu w jego Kancelarii
- z...
więcej»
Uchwała XXIV Kongresu Techników Polskich
Uczestnicy XXIV Kongresu Techników
Polskich wyrażają zadowolenie z faktu, że
to bardzo ważne dla całej polskiej społeczności
inżynierskiej wydarzenie, obejmujące
swoim zakresem prawie roczny okres
debat, dyskusji i działań, zmierzających
do konsolidacji polskiej społeczności technicznej
środowisk naukowych z wyższych
uczelni i instytutów badawczych oraz gospodarczych,
odbywa się w czasie poprzedzającym
rozpoczęcie prezydencji Polski
w Unii Europejskiej.
XXIV KTP kontynuował idee poprzednich
Kongresów Techników Polskich, a w
szczególności XXIII KTP zorganizowanego
pod hasłem "Technicy Bliżej Rynku"
2001/2002 w Warszawie i Poznaniu.
Uczestnicy XXIV Kongresu Techników
Polskich uznali za pilną potrzebę włączenie
się środowiska technicznego, skupionego
w Federacji SNT NOT i w Akademii
Inżynierskiej w Polsce oraz Rady Głównej
Instytutów Badawczych i Konferencji Rektorów
Polskich Uczelni Technicznych, do
dyskusji i prac zmierzających do rozwiązania
najważniejszych strategicznych problemów
Polski.
Inżynierowie, technicy, naukowcy i
przedsiębiorcy, uczestniczący w pracach
XXIV Kongresu Techników Polskich uznają,
że działania, prowadzące do wzrostu
gospodarczego Polski są zadaniami priorytetowymi.
Odnotowując z satysfakcją
kierunki prz...
więcej»
Domowe inspiracje
Dwa tygodnie przed rozpoczęciem
wakacji do Warszawskiego Domu
Technika przyjechali uczniowie z
całej Polski. Być może wśród nich są
przyszli wynalazcy, inżynierowie, od
których zależeć będzie innowacyjność
naszej gospodarki.Na razie jednak pomysły czerpią z
bliskiego otoczenia. Uczennice 5 klasy
Szkoły Podstawowej nr 307 im. Króla
Jana III Sobieskiego w Warszawie ukryły
w pluszowej przytulance komórkę, i tak
dzi...
więcej»
Równać do najlepszych
Z opublikowanego przez INE PAN
"Raportu o innowacyjności gospodarki
Polski w 2010 roku" wynika, że w
latach 1989-2008 przyznano 33 048
patentów na 54 189 zgłoszonych.
Natomiast w Urzędzie Patentowym
RP przedsiębiorstwa zarejestrowały
w 2009 r. 340 patentów. Liderem jest
ABB Sp. z o.o., która w latach 2005-
09 uzyskała 63 patenty.Aby uzmysłowić sobie pozycję Polski
na światowej mapie innowacyjności, warto
te liczby porównać z dokonaniami największych
mających w Polsce swoje oddziały
wybranych światowych koncernów,
które w różny sposób wspomagają polską
naukę.
***
GE ma dwa rodzaje ośrodków inżynieryjnyc...
więcej»
Demolka trwa
(Zygmunt Jazukiewicz)
Odzywają się po raz kolejny ubolewania
architektów nad niszczeniem dzieł
ich kolegów z lat 60. XX w. (np. "Znika
architektura odwilży" Maii Mozgi-Góreckiej,
Rzeczpospolita, 28-29 maja).
Ostatnio w ruinę popada m.in. Pałac Ślubów
w Katowicach, gdańska restauracja
Cristal, stacje WKD i bar Gruba Kaśka w
Warszawie, bar "Wenecja". Dom Turysty
w Sopocie, pawilon "Chemia" w Warszawie,
bar "Extra" w Szczecinie i wiele,
wiele innych już wyburzono. Na miejscu
"Chemii" właśnie powstał wielki obiekt
biurowo-handlowy, a Dworzec Główny
w Katowicach jest obec...
więcej»
Zobacz wszystkie publikacje » |
|
2011-12-13
|
![]() DOSTĘP CZASOWY do archiwalnych (lata 2004-2011) e-zeszytów czasopisma W numerze m.in.: |
Concurrent Engineering, czyli współbieżnie w XXI w.
Jeszcze przed końcem XX w. kilka tysięcy polskich firm,
urzędów, szpitali wprowadziło system zarządzania jakością
z serii ISO 9000 oraz systemy pokrewne. Dały w ten
sposób dowód, że dostrzegają fakt, iż firma jest jednością,
systemem wewnętrznych powiązań i zależności, które można
zoptymalizować w celu usprawnienia działania, a zwłaszcza
doskonalenia produktu, niezależnie od tego, czy jest to
produkt materialny czy niematerialny. Systemy te można
więc było porównać do smaru, który oliwi części maszyny,
zapobiegając zatarciom i stratom energii.
W wieku XXI należy pójść o krok dalej. Coraz większej
rangi nabiera spostr...
więcej»
Na tory
Kolejarze wierzą, że lepsze lata dla
transportu szynowego już niebawem
nadejdą. W większym wymiarze ruszą
fundusze strukturalne na inwestycje
kolejowe, projekt kolei dużych prędkości
oraz transport bimodalny. Jest to
szansa przed zapleczem naukowo-badawczo-
wdrożeniowym kolejnictwa.Pracami badawczymi nad tym, co
jeździ po torach, zajmuje się w Polsce od
ponad 65 lat głównie Instytut Pojazdów
Szynowych TABOR w Poznaniu. Dziś
placówka ta prowadzi nie tylko badania
statutowe i certyfikacyjne oraz wdrożenia
własne, ale także produkuje niektóre
podzespoły, np. znana jest wszystkim
kolejarzom z zaworów powszechnie
stosowanych w instalacjach wagonów
i lokomotyw. Stale modernizuje też tabor
pomocniczy, np. lokomotywy spalinowe
301DD PKP Cargo, w których wymienia
się lub przebudowuje w ostatnich latach
już wszystkie najważniejsze podzespoły,
łącznie z silnikiem. Instytut współpracuje
ze wszystkimi producentami taboru szynowego,
jacy działają na polskim rynku,
oraz ze wszystkimi przewoźnikami. Jego
osadzenie na krajowym rynku kolejowym
...
więcej»
Od pomysłu na rynek
Z prof. dr. hab. inż. Krzysztofem Janem KURZYDŁOWSKIM,
dyrektorem Narodowego Centrum Badań i Rozwoju, rozmawia Jerzy Bojanowicz.Na pierwszym miejscu zadań NCBiR wymieniono
wspieranie komercjalizacji i innych
form transferu badań naukowych do
gospodarki. Jak jest ono realizowane?
■ Jest to zadanie szalenie trudne, bo to gospodarka
decyduje, co warto skomercjalizować, a nie
Centrum czy naukowcy. Chcemy, by właściciele
firm podejmowali trafne decyzje, ale przede
wszystkim, by mieli z czego wybierać. Dlatego
działalność NCBiR polega na wzmocnieniu potencjału
innowacyjnego w Polsce, przybliżenie
go odbiorcom z gospodarki i zachęceniu ich do
współpracy z polskimi jednostkami badawczymi.
Na tę działalność przeznaczamy ok.1 mld zł rocznie, co jest
niebagatelną kwotą. Realizujemy ponad 1000 projektów: od
strategicznych (m.in. na wykonanie zadań badawczych w ramach
strategicznych programów badań naukowych i prac rozwojowych:
"Zawansowane technologie pozyskiwania energii"
i "Interdyscyplinarny system gromadzenia informacji naukowej
i naukowo-technicznej" oraz strategicznego projektu badawczego
"Zintegrowany system zmniejszenia eksploatacyjnej energochłonności
budynków"), po składane przez naukowców i konsorcja
naukowe, a dotyczące szczegółowo określonych projektów,
produktów, usług etc.
Obecnie trwa nabór do I etapu jednego z konkursów w ramach
programu INNOTECH na dofinansowanie projektów zgłoszonych
przez konsorcja naukowe i przedsiębiorców, rozwijających innowacyjne
produkty z obszaru zaawansowanych technologii. W drugiej
połowie roku ogłosimy drugi etap, co pozwoli przedsiębiorcom na
przedstawienie bardziej szczegółowych rozwiązań i najlepsi z nich
jeszcze w tym roku dostaną środki na re...
więcej»
POLSKA I ŚWIAT - Wydarzenia
NanoBudapeszt.Ponad 1200 naukowców
i przedstawicieli przemysłu
z 50 krajów przyjechało do
Budapesztu, żeby podczas EuroNanoForum
2011 przedstawić
swoje osiągnięcia w skali
10-9. Zaprezentowano
m.in. stan badań nad nową
metodą leczenia choroby Alzheimera,
naukowcy pracują
też nad ślimakowymi oraz
wszczepianymi do siatkówki
implantami, w których wykorzystuje
się nanocząsteczki.
Dużo mówiono o potencjalnych
zastosowaniach grafenu,
o coraz efektywniejszych giętkich
bateriach słonecznych
produkowanych na masową
skalę. Podczas ostatniego dnia
kongresu zorganizowa...
więcej»
ZŁOTY INŻYNIER 2011 - Kandydaci
Antoni
Greń.Inżynier mechanik, absolwent
Politechniki Łódzkiej filia w Bielsku-
Białej, menedżer jakości w koncernie
Fiat. Obecnie jest szefem Służby
Jakości w Zakładzie Fiat Auto
Poland SA w Tychach. Inżynier wyspecjalizowany
w uruchomieniach
nowych modeli aut. Koordynował
uruchamianie produkcji: Fiata
Grande Punto, Pandy, Fiata 500,
Forda K oraz Lancii Ypsylon (maj
2011 r.). Szczególnie dumny jest
z tego, że produkowane przy jego udziale modele: Panda i Fiat
500 uzyskały tytuły samochodów roku, a Grande Punto, Panda
i 500 czołowe miejsca w swojej klasie w raporcie niezawodności
samochodów na rynku ...
więcej»
Zobacz wszystkie publikacje » |
|
2011-11
|
![]() DOSTĘP CZASOWY do archiwalnych (lata 2004-2011) e-zeszytów czasopisma W numerze m.in.: |
Żyroskop
(Zygmunt Jazukiewicz)
Nasza planeta jest żyroskopem, tzn. wiruje
stale wokół osi nachylonej pod kątem
66o30‘ do orbity. Podobno właśnie to nachylenie
pod wpływem trzęsienia zostało
nieznacznie zmienione, co nie jest niczym
nadzwyczajnym; kąt nachylenia zmienia
się ciągle w bardzo niewielkich granicach,
bo Ziemia nie jest kulą idealną - mają w
niej miejsce przesunięcia masy, działa precesja
związana z ruchem obiegowym itd.
Można przyjąć, że na przestrzeni setek tysięcy
lat kąt nachylenia jest prawie stały,
z czego wynika powtarzalność sekwencji
zmian dobowych oraz pór roku. A także
stałość występowania pewnych prądów
morskich i wiatrów, wskutek siły Coriolisa
będącej następstwem ruch...
więcej»
CO PISZĄ INNI efekty - defkety
za nieprawidłowe wydawanie unijnych środków na informatyzację
urzędów pracy Polska została ukarana przez Komisję Europejską.
Rząd musi zwrócić Brukseli niemal 120 mln zł. System informatyczny,
tworzony w pocie czoła od 2003 r. przez dłuższy czas nie
działał, a wykonawców rządowych zleceń wyłoniono bez obowiązkowych
przetargów. Jakoś to się nam kojarzy z polską normą - pisze
Angora w numerze, który się rozpoczyna pytaniem na okładce "Czy
powinniśmy bać się elektrowni atomowych w Polsce?".
wcale nie leps...
więcej»
No wa wizja polityki energetycznej Polski
Z Andrzejem BORONIE M, sekretarzem generalnym Stowarzyszenia
Elektryków Polskich , rozmawia Jerzy Bojanowicz.W jaki sposób powstał dokument "Człowiek-
Energia-Środowisko - Strategiczne
dylematy bezpieczeństwa energetycznego"?
Naszym celem było opracowanie tez strategii
energetycznej Polski na lata 20. i 30. XXI w.,
a także działań zapewniających bezpieczeństwo
energetyczne, a więc obejmujących dostawy
paliwa i energii, kwestie oddziaływania energetyki
na środowisko i efektywność energetyczną
oraz sprawy energetyki jądrowej - Polska jest
jednym z ostatnich krajów rozwiniętych, w którym
ma być dopiero wprowadzana.
Powstały dokument jest efektem pracy
kilkunastoosobowego zespołu, w którym byli
przedstawiciele różnych branż elektroenergetyki,
z czego większość to członkowie SEP
- profesorowie różnych uczelni. 2-3-osobowe
podzespoły opracowywały zagadnienia związane
z różnymi dziedzinami, które później były
omawiane na szerszym forum. Spójny materiał
opracował prof. Maciej Pawlik, dyrektor Instytutu
Elektroenergetyki Politechniki Łódzkiej.
Jakie są podstawowe wnioski tego dokumentu?
Jak wiadomo, w Polsce podstawowym surowcem
energetycznym jest węgiel kamienny,
którego - wg szacunków z 2007 r. - jest ok.
41 Gtoe (1 Gtoe = 1 mld t ropy ekwiwalentnej,
1 toe = 42 GJ), w tym ok. 14,4 Gtoe to
zasoby zagospodarowane, co przy obecnym
poziomie zużycia wystarczy na 40 lat. Ten
okres można przedłużyć o kolejne lata, ale wymagałoby
to wydobywania węgla z pokładów
dotąd nie eksplo...
więcej»
Po lskie mity wynalazcze
(Zygmunt Jazukiewicz)
Dostrzegając szczupłość naszego jednostkowego PKB na tle państw "starej"
Unii musimy jednocześnie zauważyć, że niska produktywność w Polsce jest
skutkiem "wtórności" naszego produktu na rynku międzynarodowym. Brak polskiej
marki oznacza również brak nowych wyrobów wyróżniających się jakością
i nowoczesnością. Te cechy może nadać innowacyjne podejście do produkcji.Ciągle chcemy konkurować tylko ceną, ale
ta możliwość się wyczerpuje. Nie da się już
zatem pędu do innowacji zaliczyć do modernizacyjnych
fanaberii. Staje się on coraz bardziej
widoczną koniecznością.
MIT GŁÓWNY: GENIALNE ODKRYCIE
Innowacyjność w potocznym rozumieniu
oznacza liczbę genialnych wynalazków w stosunku
do liczby zatrudnionych. Ten mityczny
pogląd wywodzi się jeszcze z XIX w., kiedy to
ważny wynalazek był szybkim następstwem odkrycia
naukowego. Dwadzieścia lat po odkryciu
elektromagnetyzmu przez Oersteda wszędzie
już instalowano telegrafy, promienie X odkryte
przez Roentgena w 1895 r. zostały trzy lata później
zastosowane do celów medycznych - ich
znaczenie praktyczne było oczywiste, równie
szybkie było zastosowanie świeżo odkrytego
radu itd. Dziś nauka i technologia są bardzo
daleko od siebie.
Odkryć naukowych dokonuje się w sferze
wysokiej abstrakcji, wynalazków - w praktyce
przemysłowej. Innowacyjność oznacza po
prostu zdolność gospodarki do generowania
nowych wyrobów, na co nauka oczywiście
może mieć przełożenie, ale w ramach dość
skomplikowanego systemu. Nowy produkt mający
cechy wynalazku coraz częściej wynika w
sposób naturalny z doskonalenia starego, a nie
z nowego, genialnego pomysłu. Od lat jednym z
częściej patentowanych w Polsce...
więcej»
Jak się sprzedaje wynalazki
(Henryk Piekut)
Jednostki badawczo-rozwojowe nieczęsto chwalą się
przychodami pochodzącymi ze sprzedaży licencji
i wdrożenia wynalazków, które pod ich dachem powstały.
Główne powody są prawdopodobnie dwa. Funkcjonują
jednostki, których pracownicy niewiele wymyślili, nie
mają więc czego sprzedawać, ale są zapewne i tacy szefowie
jbr-ów, którzy - chyba niesłusznie - obawiają się,
że szczycenie się takimi przychodami może ograniczyć
im statutowe dotacje.Takich obaw nie ma profesor Maria Ciechanowska,
dyrektor Instytutu Nafty i Gazu
w Krakowie, która pochwaliła się niedawno
publicznie, że przychody INiG ze sprzedaży
licencji są bliskie poziomowi dotacji na działalność
statutową i wynoszą ok.15% rocznych
wpływów do instytutowej kasy. Pani dyrektor
nie ukrywa, że te "licencyjne" przychody wypracowali
głównie pracownicy Pionu Technologii
Nafty, który do końca 2007 r. funkcjonował
jeszcze jako samodzielna jednostka.
RECEPTA NA S...
więcej»
Zobacz wszystkie publikacje » |
|
2011-9
|
![]() DOSTĘP CZASOWY do archiwalnych (lata 2004-2011) e-zeszytów czasopisma W numerze m.in.: |
Łożysko
(Zygmunt Jazukiewicz)
Obserwując niemowlę łatwo zauważymy energiczne, gwałtowne
i rwane, choć nieskoordynowane ruchy. Mięśnie są już nieźle rozwinięte
(niestety - również mięśnie krtani). Ta gwałtowność, zupełnie inna niż
płynność ruchu dorosłego człowieka, to skutek nawyku do przezwyciężania
oporu, jaki stawia łożysko płodowe. Kiedy spełniło zadanie, już
go nie ma, rączka dziecka nie trafia na żaden opór. Zupełnie inaczej jest
z łożyskami tworzonymi przez człowieka: ich istotą jest właśnie trwałość,
mają działać wiecznie, żyć tak długo, jak żyje maszyna czy most, ciągl...
więcej»
Szkoła wielkiej nauki
Oboje patrzymy na ten sam zbiór
punktów. Dla mnie jest to bezładna
i przypadkowa chmurka obiektów
geometrycznych. Michał widzi tam
nieprawdopodobne zależności.
Taka jest urokliwość punktów "mi".Michał Miśkiewicz, student pierwszego
roku matematyki na Uniwersytecie
Warszawskim, jest jednym z trzech tegorocznych
laureatów polskich eliminacji
Konkursu Prac Młodych Naukowców UE.
Punktom na płaszczyźnie, które roboczo
nazwał punktami "mi", Michał (zbieżność
inicjałów nie jest przypadkowa) zaczął się
przypatrywać, kiedy był jeszcze uczniem
XIV LO im. Stanisława Staszica w Warszawie.
Jak sam mówi, trzeba spojrzeć bardzo
życzliwe, by dostrzec ich szczególność.
Ale jak się już ową szczególność zobaczy,
otwiera się droga do badania ich osobliwych
własności.
Dla Michała matematyka jest... matematyką.
Jest piękna i nie potrzebuje praktycznych
zastosowań. Bardziej życzliwie
na praktyczny potencjał ukryty w punktach
"mi" spojrzał dr Piotr Chrząstowski-
Wachel, przewodniczący jury - z czwartego
twierdzenia przedstawionego przez
Michała wynika nieoczywisty fakt, że jeśli
koło pojazdu jest źle wyważone, zawsze
wystarczy jedna blaszka, aby je prawidłowo
ustawić. Niestety, wulkanizatorzy o tym
nie wiedzą i czasami upierają się, żeby dodać
drugą blaszkę.
Dzięki takim uczniom jak Michał, Polska,
która była przecież ojczyzną wielu
wspaniałych matematyków, znowu wyrasta
na młodą matematyczną potęgę w
Europie - z ośmiu matematycznych prac,
które do tej pory zdobyły nagrody na europejskich
finałach, tylko jedna nie powstała
w Polsce.
KRÓTKI KURS WITAMINY C
Maliny i ogórki lubi li...
więcej»
PORADNIK Wino dla inżyniera (70)
(winny maniak)
Z Polski rodem.Zapewne niejeden Czytelnik po przeczytaniu
tytułu żachnie się: czy facet ma tym razem zamiar
pisać o polskich winach? Przecież tak naprawdę
z określeniem "polskie wino" kojarzą się głównie
słynne J-23 (wino jabłkowe za 23 zł, znane z czasów
"Stawki większej niż życie") oraz późniejsze
jabole typu "Czar PGR-u" i "Arizona" - a o nich
pisać nie warto (no, chyba że rozprawy socjologiczne)!
A jednak tak, ten felieton poświęcam winom
gronowym z polskich winnic - bo warto. Ułomne
prawo przez lata hamowało rozwój rodzimego
winiarstwa. Żaden ...
więcej»
Cieszę się z tego, co mam
Mój ogród jest dla mnie wspaniałym miejscem na ziemi. Nie mam wielkich wymagań: kocham to, co mam. Nie muszę mieć
wodotrysków i fontann. Jak śpiewają ptaki i kwitną kwiaty, jest dużo pożytecznych owadów oraz kolorowo i pachnąco,
to jestem szczęśliwa - mówi Maja POPIELARSKA, "Honorowy Złoty Inżynier Przeglądu Technicznego 2009", prowadząca w
TVN Meteo od sierpnia 2004 r. program Maja w ogrodzie (już niemal 320 odcinków), w rozmowie z Jerzym Bojanowiczem.Oczywiście, ma Pani ogródek?
■ Mam, ale bardzo mały - kilkaset metrów
kwadratowych, z przewagą roślin ozdobnych,
choć mam też dużo drzew i starych
krzewów. Lubię róże. Krótko miałam
piękne róże w donicach, wszystkie w różu
i wspaniale pachnące, co jest dla mnie najważniejsze,
ale, niestety, wszystkie zmarzły.
Wiem, że te kwiaty są dosyć kapryśne, ale
staram się, by ogród był w miarę praktyczny.
Nie mam czasu ciągle biegać i sprawdzać,
czy coś ich nie atakuje. Dlatego wybieram
rośliny, które są stosunkowo mało wymagające
i same sobie poradzą.
Czasami eksperymentuję, bo np. jest
jakaś roślina, która mi się szalenie podoba
i mam nadzieję, że uda mi się ją utrzymać.
Przykładem hortensja miękko owłosiona
(Hydrangea sergentiana lub aspera), którą
w zeszłym roku posadziłam w dwóch
miejscach. Niedługo zobaczę jak przeżyła
zimę. Liczę, że dobrze!
Jak większość kobiet, bardzo lubię
rośliny kwitnące, np. przepięknie pachnące
latem floksy, wiosenne orliki, letnie
dzwonki, goździki.
Jeśliby mnie pan odwiedził, to nie
mógłby nie zauważyć dwóch przepięknych
starych cisów i przepięknej papierówki,
która za chwilę będzie kwitła. Nie mogę
się tego doczekać, bo to jest zawsze dla nas
święto. Latem zwraca uwagę przepiękna
hortensja bukietowa i byliny: wielkie jasnozielone
hosty i cudne brunnery. Trochę je
...
więcej»
Prawda na kartki
Jedną z konsekwencji burzliwego rozwoju technik informacyjnych
jest ta, że człowiek obraz świata odbiera coraz bardziej z drugiej ręki,
a nie bezpośrednio z natury. Tak widzi, jak mu piszą. Skąpany w powodzi
informacji nie ma potrzeby angażowania własnej głowy, bo wszystko
ma podane jak na tacy. Nawet na pytanie, jaka jest pogoda, coraz
częściej odpowiada: nie wiem, nie oglądałem dziennika.
Ma to zjawisko pozytywy, ale ma także swoje wady, do których
należy choćby taka, że obraz świata bywa czasami zwichrowany zgodnie
z upodobaniami tego, co go akurat maluje. Nietrudno zauważyć
np., że na ...
więcej»
Zobacz wszystkie publikacje » |
|
2011-10
|
![]() DOSTĘP CZASOWY do archiwalnych (lata 2004-2011) e-zeszytów czasopisma W numerze m.in.: |
ZŁOTY INŻYNIER 2011
Michał
Górzny.Młody inżynier budownictwa
z Pomorza, absolwent Politechniki
Koszalińskiej, kierownik zespołu
inżynierskiego w duńsko-polskiej
spółce "Poldanor". Pod jego kierownictwem
zrealizowano sześć
biogazowni rolniczych produkujących
energię elektryczną i ciepło
z odchodów trzody chlewnej oraz
kiszonki z kukurydzy.
Najnowszą bioelektrociepłownię
oddano do użytku 18 kwietnia
br. w Uniechówku (gmina Debrzno, blisko Człuchowa). Dzięki tej
inwestycji, kosztującej ok. 11 mln zł (40% dofinansowano ze środków
unijnych z Programu Operacyjnego "Infrastruktura i Środowisko"),
nie tylko powstaje "zielona" energia...
więcej»
Sieć pod specjalnym nadzorem
Na wystawach innowacji w 2010 r.
znowu pojawił się Instytut Łączności.
Ta jednostka, już o statusie Państwowego
Instytutu Badawczego, miała
z każdym rokiem coraz więcej pracy,
nie tyle nad nowymi rozwiązaniami
technicznymi, co w dziedzinie kalibracji
i certyfikacji urządzeń, które lawinowo
pojawiały się na rynku. Służy
temu 7 dużych laboratoriów.Głównym przedmiotem pracy naukowo-
badawczej instytutu są obecnie systemy
cyfrowe i koncepcje związane z rozwojem
społeczeństwa informacyjnego i gospodarki
opartej na wiedzy. W tym mieści się sześć
dużych projektów, takich jak SIPS (infrastruktura
dla e-administracji oraz regionalne
sieci szerokopasmowe) czy eCall (metodyka
oceny systemu automatycznego powiadamiania
o wypadkac...
więcej»
Samotni w sieci?
(Urszula Strawińska)
Angażowanie się w portale społecznościowe
i kontakty zapośredniczone
internetem nie muszą mieć negatywnego
wpływu na życie społeczne w
realu, pod warunkiem, że zachowujemy
w nich umiar i dbamy o relacje z
ludźmi w świecie pozawirtualnym.Internet ma duży potencjał, aby przeciwdziałać
samotności, a także, by umacniać
więzi jednostki ze społeczeństwem.
Dostarcza skutecznych narzędzi do komunikacji,
za pośrednictwem których są
nawiązywane nowe znajomości, podtrzymywane
już istniejące więzi społeczne,
a także odbudowywane więzi istniejące
w przeszłości.
BŁOGOSŁAWIEŃSTWO
Często nawiązane przez internet znajomości
rozwijają się w trwałe i wartościowe
relacje w rze...
więcej»
O co walczymy
Im bliżej wyborów, tym nachalniej powraca pytanie z ostatniego
przed upadkiem partii Andrzeja Leppera spotu: "Dokąd idziesz, Polsko,
dokąd idziesz, kraju", albo z jeszcze wcześniejszego dokumentu: "O co
walczymy, dokąd zmierzamy?". Pytanie jest uzasadnione, bo, jakby powiedział
Wojciech Młynarski, "nie ma jasności w temacie przyszłości".
Odpowiedź wymaga przede wszystkim analizy tego, czym obecnie
żyje kraj, co jest przedmiotem szczególnej troski opinii publicznej. Pomóc
w tym mogą doniesienia mediów, gdzie to, co ważne, jest powtarzane
tak często i długo, że nie sposób ich przeoczyć. I tak np. minio...
więcej»
Europejskie superkomputery
(Monika Obrębska)
Superkomputery, zwane z angielska
komputerami HPC - High Performance
Computing - stały się w ciągu
ostatnich kilku lat częścią składową
naszego życia, nawet jeśli nie wszyscy
zdajemy sobie z tego sprawę.Właściwie nie ma precyzyjnej definicji
superkomputera. Mówi się, że superkomputer
to komputer o największej osiągalnej
mocy, a cecha ta z natury rzeczy jest
cechą utracalną. Z roku na rok powstają
coraz wydajniejsze superkomputery, odsuwając
w niepamięć poprzednich rekordzistów.
Istnieje kilka architektur, których
celem jest osiągnięcie jak największej
mocy obliczeniowej, zależą one od zadań,
jakie użytkownik chce im powierzyć. Inaczej
są zbudowane systemy rozproszone,
obsługujące w czasie rzeczywistym miliony
klientów, inaczej zaś te wykonujące
skomplikowane obliczenia na miliardach
danych, dostatecznie szybko, aby wyniki
były dostępne dla ludzi, którzy te obliczenia
rozpoczęli!
KTO BUDUJE SUPERKOMPUTERY?
Na rynku producentów superkomputerów
liczy się nie więcej jak 10 firm.
Choć większość z nich to firmy amerykańskie:
IBM, HP, Cray, SGI czy Dell, jednak
konkurują z nimi japoń...
więcej»
Zobacz wszystkie publikacje » |
|
2011-7-8
|
![]() DOSTĘP CZASOWY do archiwalnych (lata 2004-2011) e-zeszytów czasopisma W numerze m.in.: |
Żniwiarka konna
(Henryk Piekut)
Ta ważna w historii rolnictwa maszyna
żniwna miała swojego protoplastę
już… na początku naszej ery. Jak podaje
Wielka Encyklopedia Powszechna
(t. 30), tamtą maszynę skonstruował
Pliniusz Starszy. Była to swego rodzaju
taczka, pchana od tyłu przez woły,
którą wyposażono w żelazny nieruchomy
grzebień o ostrych, trójkątnych
końcach. Ten grzebień odrywał kłosy
od źdźbeł, po czym trafiały one do tej
właśnie taczki.Prawdziwą poprzedniczką żniwiarki
była jednak kosiarko-żniwiarka skonstruowana
przez Anglika P. Bella w latach 20.
...
więcej»
POLSKA I ŚWIAT - Wydarzenia
Największa w III RP.Grupa Lotos uroczyście zakończyła
największą inwestycję
przemysłową od 20 lat w
Polsce - rozbudowę Rafinerii
Gdańskiej za 5,5 mld zł, w
70% finansowaną z kredytu,
który firma spłaci w ciągu 12
lat. Jest to tzw. Program 10+,
zgodnie z którym rafineria
zwiększa przerób ropy z 6
mln t do 10,5 mln t rocznie.
Produkcja oleju napędowego
i paliw lotniczych podwoi się,
do 5,5 mln t. Pełną zdolność
produkcyjną nowe instalacje
osiągną w II kwartale 2011
r., a rafineria stanie się jedną
z najnowocześniejszych w
Europie. Łącznie krajowe ra-finerie przerobią ok. 22 mln
t ropy, co, jak powiedział w
Gdańsku premier Donald
Tusk, praktycznie zapewnia
Polsce samo...
więcej»
Burza mózgów
Po PRL-u zostało nam, wśród innych rzeczy, porzekadło: myślenie
ma kolosalną przyszłość. Wymyślone w którymś ze studenckich kabaretów,
przyjęło się jako elegancka forma wyrażenia opinii, że aktualnie
dla myślenia nie ma klimatu. Było to uproszczenie - aktywność
umysłowa była wówczas dobrze widziana - oczywiście w określonych
granicach. Myśli - prócz tych o d… Maryni - były, jak prawie wszystko
wtedy, wspólnym dobrem pozostającym w zarządzie państwowym.
Władza decydowała, za jakie myśli zamykać, za jakie awansować… na
czym zresztą sama wyszła w efekcie najgorzej. Jednych bowiem tym
sposo...
więcej»
Patent na co dzień
(Marek Bielski)
Jednym z najbardziej obiektywnych
kryteriów poziomu innowacyjności
są patenty. Dlatego nowe technologie
powstałe w katowickim Energoinstalu
we współpracy z naukowcami
są patentowane. Firma rokrocznie
na badania innowacyjnych technologii
przeznacza 1 mln zł.Jednym z ostatnich przykładów jest
zgłoszenie do opatentowania przez firmę
i Politechnikę Śląska urządzenia i sposobu
nagrzewania elementów, zwłaszcza rur wymiennikowych,
w czasie obróbki cieplnej
(autorzy: Piotr Adamiec, Michał Więcek,
Dietmar Wąs). Innym oryginalnym rozwiązaniem
przemysłowym w dziedzinie konstrukcji
są palniki serii EPK-GZ opracowane
w rezultacie kilkuletnich wspólnych badań
Energoinstalu i Politechniki Śląskiej w Gliwicach.
W palnikach EPK-GZ zastosowano
rozwiązania konstrukcyjne zapewniające
intensyfikację wewnętrznej recyrkulacji
spalin oraz stopniowanie procesu spalania,
efektywnej metody obni...
więcej»
TECHNIKA NA CODZIEŃ
Chroni słuch i zna gust.Odtwarzacz MP4 GoGear
Muse wyposażono w 3,2" dotykowy
ekran, pamięć 16 GB,
słuchawki z izolacją dźwięku
i nowe funkcje. SafeSound
analizuje sposób słuchania
muzyki i informuje, jeśli poziom
głośności i wystawienie
na działanie dźwięku może
długotrwale naruszyć słuch.Wówczas wystarczy nacisnąć
przycisk aktywacji bezpiecznego
poziomu głośności, który
zostanie automatycznie dostosowany
do wartości bezpiecznej
dla uszu. Sound Personalization
to intuicyjny sposób
dostosowywania brzmienia
muzyki do własnych gustów:
podczas słuchania można
płynnie zmieniać ustawienia
korektora dźwięku, a Like-
Music...
więcej»
Zobacz wszystkie publikacje » |
|
2011-6
|
![]() DOSTĘP CZASOWY do archiwalnych (lata 2004-2011) e-zeszytów czasopisma W numerze m.in.: |
Barbara Rzeszotarska
Barbara Rzeszotarska Profesor dr hab. inżynier, przed przejściem na emeryturę przez 35 lat kierowała Katedrą
Chemii Organicznej na Uniwersytecie Opolskim.Po maturze, którą zdawała w Technikum
Chemicznym w Lublinie, w 1953 r. rozpoczęła
studia na Politechnice Gdańskiej pod
kierunkiem prof. Leona Kamieńskiego. Jej
pierwsza praca niewiele miała wspólnego
z chemią, ponieważ najpierw przez kilka
miesięcy zajmowała się technologią przetwórstwa
ryb, a następnie farmacją. Dopiero
gdy wywalczyła etat na politechnice i prawo
do zajmowania się działalnością naukową,
trafiła do swojego mistrza, prof. Emila Tasznera,
który nauczył ją syntezy peptydów.
W 1964 r. zrobiła u niego doktorat z racemizacji
peptydów. Habilitację ...
więcej»
Agroceramika i wypieki
Termin "agrospieki" lub "agroceramika"
może się wydawać dziwaczny,
ale jest to całkiem obiecująca nowa
odmiana produktów stosowanych
w rolnictwie ze świetnym efektem.
Pionierem agroceramiki w Polsce
jest Instytut Materiałów Ogniotrwałych
w Gliwicach (wchodzący w skład
Instytutu Ceramiki i Materiałów
Budowlanych).Zaawansowane technologie spiekania
rozmaitych substancji mineralnych robią
karierę w wielu dziedzinach - od budownictwa
przez metalurgię do rolnictwa,
a nawet medycyny (do wyt...
więcej»
ZŁOTY INŻYNIER 2011 - kandydaci
Andrzej
Baranecki.Wybitny inżynier, wieloletni
pracownik naukowo-dydaktyczny
Politechniki Warszawskiej, obecnie
dyrektor ds. rozwoju w firmie
MEDCOM. Absolwent Politechniki
Warszawskiej. Studia ukończył
w 1963 r. na Wydziale Elektrycznym.
Jest jednym z prekursorów
energoelektroniki w Polsce. Pracę
doktorską "Przepięcia w układach
energoelektronicznych" obronił
w 1975 r.
Przez dwie kadencje pełnił funkcję zastępcy dyrektora ds. nauki
w Instytucie Sterowania i Elektroniki Przemysłowej PW.
Dr inż. Andrzej Baranecki ma na swoim koncie bardzo wiele
osiągnięć związanych z projektowaniem i prod...
więcej»
Fabryka odkryć
(Zbigniew Sobik)
Powszechnie narzekamy na słabość
polskiej nauki. Na niedostatek zaplecza
badawczego i zbyt skromne nakłady
finansowe. Bieda? Zapewne, ale
czy tylko? Może warto zastanowić się,
jak zachowują się inni.Od prawie 25 lat działa w Szwajcarii instytut
naukowy noszący imię znakomitego
fizyka Paula Scherrera. Uczony upamiętnił
się, wraz z Peterem Debyem, w rentgenografii
proszkowej, a później zajął się fizyką
jądrową i organizacją energetyki jądrowej.
Został patronem instytutu, którego zręby
tworzył ćwierć wieku wcześniej. To miejsce
zasłużyło sobie na uznanie naukowców
w najprostszy z możliwych sposobów.
W corocznym raporcie z działalności placówki
jest ponad 300 stron gęsto zapisanych
powstałymi tu publikacjami, cyklami
wykładów i pracami konferencyjnymi.
Ostrożnie licząc ponad 4 tys. pozycji, kilka
(naście) razy więcej od przeciętnej w dużych
polskich placówkach. Trzeba przyznać,
że w tym miejscu w ślad za inwestycjami
w naukę idą także wyniki.
SZWAJCARSKI ŚWIERK
W pobliżu Villingen, nad brzegiem Aare,
powstały dwa instytuty badawcze: w 1960
r. - techniki reaktorowej, a w 1968 r. - fizyki
jądrowej. Gdy po latach rozwiązano
podstawowe problemy, a zapotrzebowanie
na zasadniczą tematykę nieco "przysiadło",
zamiast wegetacji wybrano ucieczkę do
przodu. Po połączeniu dwóch placówek
powołano Instytut Paula Scherrera (PSI),
znacznie rozszerzając zakres badań.
Dziś PSI zatrudnia 1400 osób
i przy rocznym budżecie przekraczającym
300 mln CHF jest największą placówką
naukową w Szwajcarii. Poza techniką i fizyką
jądrową zajmuje się m.in. badaniami
strukturalnymi, biofizyką, niekonwencjonalnymi
źródłami energii i środowiskiem.
Zasadniczym zadaniem instytutu jest zapewnienie
zaplecza badawczego. Ogromnych
i drogich urządzeń, do których budowy
zmusza paradoks wsp...
więcej»
Lasy w ekorozwoju
(Henryk Piekut)
Międzynarodowy Rok Lasów 2011 ustanowiony
przez Zgromadzenie Ogólne
Narodów Zjednoczonych w 2006 r., to
nie tylko uroczyste spotkania i konferencje
zapoczątkowane oficjalnie 2 lutego
br. w siedzibie ONZ, ale także powód do
refleksji nad stanem lasów i naszym postępowaniem
wobec nich.Główne przesłanie tegorocznych obchodów
brzmi "Lasy dla ludzi". To hasło
zawiera samo w sobie sugestię, że lasy
zarządzane zgodnie z zasadami trwałej
i zrównoważonej gospodarki leśnej są źródłem
tlenu, drewna, energii, a także wielu
innych towarów i usług. Ponadto wzbogacają
różnorodność biologiczną, mają
korzystny wpływ na środowisko - m.in.
pochłaniają dwutlenek węgla - oraz zapewniają
miejsca pracy i piękne środowisko
do życia i wypoczynku człowieka.
Dość łatwo jednak przebijają się w tym
ważnym dla leśników roku populistyczne
hasła głoszone przez tych, którzy sami
siebie mianowali wybitnymi obrońcami
przyrody, jakoby wycięcie jakiegoś drzewa
strasznie okaleczało środowisko, a w skrajnych
przypadkach absurdalne oskarżanie
leśników, że szkodzą środowisku.
Zacznijmy więc od najważniejszego
aktu prawnego w Polsce, jakim jest Konstytucja
RP. Jej artykuł 5 zawiera m.in. zapis:
Rzeczpospolita Polska (…) zapewnia ochronę
środowiska, kierując się zasadą zrównoważonego
rozwoju.
CO TO JEST?
Politycy i ekonomiści używają zamiennie
pojęć "zrównoważony rozwój" lub
krócej - "ekorozwój". Zgodny z konstytucją
akt pra...
więcej»
Zobacz wszystkie publikacje » |
|
2011-5
|
![]() DOSTĘP CZASOWY do archiwalnych (lata 2004-2011) e-zeszytów czasopisma W numerze m.in.: |
Powrót koniunktury
(Andrzej Kalinowski)
Według szacunkowych ocen w 2010 r. rynek IT powiększył
się o 3% w stosunku do bardzo złego 2009 r., kiedy - po
okresie dynamicznego rozwoju branży IT w latach 2004-08
- sprzedaż spadła o niemal 10%. Odbudowa rynku powoli
staje się faktem, ale do rekordowego poziomu sprzedaży
z 2008 r. (11,4 mld USD) jeszcze daleko.Kondycja sektora IT zależy oczywiście od tempa, w jakim polska
gospodarka będzie powracać do stanu ożywienia. Po marnym
2009 r., kiedy stopa PKB zwolniła do 1,8%, kolejne lata mają być
już lepsze, ze wzrostem wyraźnie przekraczającym 3%. Powinno
to przełożyć się na poprawę sytuacji wielu branż, w tym motoryzacyjnej,
spożywczej, elektronicznej, chemicznej, metalurgicznej
i farmaceutycznej, które - z uwagi na możliwość automatyzacji
produkcji oraz konieczność dokładnego nadzorowania procesu
technologicznego - z reguły chętnie inwestują w systemy informatyczne.
Z uwagi na przygotowania do Euro 2012 dużych inwestycji
w informatykę można się także spodziewać ze strony instytucji
i przedsiębiorstw działających w sektorze infrastruktury.
Względnie stały popyt na technologie informatyczne zgłaszają
instytucje finansowe (banki, firmy ubezpieczeniowe, firmy
świadczące usługi finansowe), które bez systemów IT po prostu
nie mogą sprawnie funkcjonować. Pewniakiem pozostaje też
energetyk...
więcej»
Tarcza Polski wyzwanie dla polskiej myśli inżynierskiej
(Marek Borejko)
Polskie niebo - polski system. Grupa Bumar o potrzebie powstania narodowego projektu Tarcza Polski.Tarcza Polski to inicjatywa przemysłowa polegająca
na zbudowaniu nowoczesnego, kompleksowego
systemu obrony przeciwlotniczej dla naszego
kraju. Genezą powstania tego pomysłu jest aktualny
stan naszych systemów obrony powietrznej, które zakończą
swój resurs, czyli czas swojego życia, już niebawem,
bo w latach 2012-18. Już dziś powinniśmy
myśleć o tym, co je zastąpi. Zmieniła się bowiem sytuacja
polityczna naszego kraju - jesteśmy członkiem
Sojuszu Północnoatlantyckiego i Unii Europejskiej
- powinniśmy zatem pomyśleć o dostosowaniu standardów
uzbrojenia do nowej sytuacji politycznej.
Tarcza Polski wychodzi naprzeciw tym wyzwaniom,
gdyż jest rozwiązaniem, które wykorzystuje w swych założeniach
krajowy potencjał przemysłowy i dorobek w
tej dziedzinie. Nasz przemysł radiolokacyjny i systemów
dowodzenia ma już ponad 55 lat. Warto wiedzieć, że historia
broni przeciwlotniczej w Polsce jest dużo dłuższa
- w tym roku mija 92. rocznica funkcjonowania wojsk
przeciwlotniczych. Jest to zatem znaczący dorobek, który
daje nam między innymi asumpt do tego, by myśleć
o obronie i przyszłości swojego kraju, tak jak robili to
nasi ojcowie i dziadowie... Tym bardziej, że sytuacja
geopolityczna jest obecnie zupełnie inna - pojawiają się
nowe konflikty, a udział zagrożeń powietrznych jest w
nich znaczący.
System obrony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej
jest sprawą złożoną. Z jednej strony w Polsce mają być
rozmieszczone amerykańskie rakiety Patriot, ale pojawia
się problem, czy na nich jedynie powinniśmy budować
system obrony powietrznej. Wydaje się, że nie można
zbudować systemu w oparciu o jeden tylko ośrodek
ogniowy - to tak, jakby chcieć budować polską motoryzację
w oparciu o jeden typ samochodu. Parametry
predysponują rakiety Patriot do określonego zakresu ich
wykorzystania. System obrony przeciwlotniczej służy
także do bezpośredniej obron...
więcej»
TECHNIKA - TECHNOLOGIA INNOWACJE
Niezawodny system alarmowy.Każdego roku przez most nad cieśniną
Wielki Bełt łączący Danię z siecią europejskich
dróg i linii kolejowych przejeżdża
ok. 11 mln pojazdów i 8,3 mln pasażerów
pociągów. Całość ma 18 km długości. Duńskie
władze położyły szczególny nacisk na
kwestię bezpieczeństwa. Wzdłuż całego
mostu znajdują się kamery CCTV, 7 stacji
meteorologicznych stale monitoruje zmiany
pogodowe, a telefony alarmowe są
rozmieszczone co 600 m po obu stronach
autostrady. Ponieważ most był użytkowany
już od ponad 10 lat, nadeszła pora na modernizację
systemu bezpieczeństwa.
Dotychczasowa sieć szkieletowa miała
przepustowość rzędu 2 Mbit/s i choć była
wystarczająca, nie mogła już być obsługiwana.
Zainstalowana ostatnio nowa, światłowodowa
sieć szkieletowa ma przepustowość
2 x 1 Gbit/s i zapewnia wydajną
transmisję danych dla kamer CCTV, stacji
pogo...
więcej»
Metoda Monte Carlo
(Paweł Lis)
Bardzo często w swej codziennej pracy konstruktor, inżynier
procesu produkcyjnego, bankowiec, kierownik obszaru
ma do czynienia z problemami zdefiniowania finalnego
wyglądu odpowiedniego procesu, składającego się z wielu
podprocesów. Zawsze na początku przygotowania procesu
lub produktu zadaje sobie pytanie: jak będzie wyglądał
proces bądź produkt po wdrożeniu go w życie? Metoda
Monte Carlo pozwala z dużym przybliżeniem zamodelować
ostateczny wynik.Metoda skupia się na zasymulowaniu poprzez komputerowe
wygenerowanie wielu teoretycznych prób czy testów. Warunkiem
jest jednak znajomość pośrednich podprocesów i ich charakterystyk
- rozkładów. Metoda bazuje na statystycznych metodach probabilistycznych.
Oznacza to, że wynik końcowy jest obdarzony
błędem. Warunkiem koniecznym do zastosowania tej metody jest
brak korelacji pomiędzy zmiennymi charakteryzującymi podprocesy
lub półprodukty (tzw. inputy).
Należy mieć świadomość tego, że w teście hipotez przy sprawdzaniu
powiązań zmiennych wejściowych, gdzie h0 (założenie
konserwatywne) zakłada, że zmienne są takie same na poziomie
istotności 95%, a ha (założenie alternatywne) zmienne są różne na
tym samym poziomie istotności, odrzuca się hipotezę h0 na rzecz
ha. Dokładna teoria hipotez w statystyce jest opisana w publikacjach
[1, 2, 3]. Gdy istnieje jednak korelacja pomiędzy inputami,
należy ...
więcej»
Pięć lat po tragedii MTK
(Zygmunt Jazukiewicz)
Niedawno minęło 5 lat od tragicznej
katastrofy hali Międzynarodowych
Targów Katowickich, największej tego
typu w historii Polski, w której zginęło
65 osób. Czy z tej tragedii wyciągnięto
właściwe wnioski? Z pewnością
zrealizowano ich część, bo z podobnymi
katastrofami, nawet na małą skalę,
odtąd nie mieliśmy do czynienia.Do Prawa budowlanego wprowadzono
zapis o dodatkowych kontrolach użytkowania
obiektów o powierzchni powyżej
2 tys. m2 oraz o koniecznych kontrolach
odśnieżania. To niewątpliwie zaowocowało,
bo obiekty o lekkiej konstrukcji szkieletowej,
jak hala MTK, właściwie mogą runąć
tylko pod ciężarem śniegu lub wskutek
jakiegoś straszliwego huraganu, a takiego
dotąd nie było.
APEL O ROZSĄDEK
Dlaczego jednak mamy pewność tylko
co do części wniosków?...
więcej»
Zobacz wszystkie publikacje » |
|
2011-4
|
![]() DOSTĘP CZASOWY do archiwalnych (lata 2004-2011) e-zeszytów czasopisma W numerze m.in.: |
JODŁOWE NADLEŚNICTWO
(Henryk Piekut)
"Czapki z głów, gdy wejdziecie do tego lasu" - powiedział
swoim podwładnym udającym się zwiedzać lasy
jodłowe w okolicy Nawojowej pewien dyrektor obszarów
leśnych z regionu Stuttgartu. Posłuszni niemieccy leśnicy
chodzili więc wśród jodeł z gołymi głowami,
mimo rzęsistego deszczu - wspomina nadleśniczy
mgr inż. Zbigniew Gryzło z Nadleśnictwa Nawojowa.Kilkanaście lat temu, gdy w Budapeszcie
obradowała jedna z agend ONZowskich
zajmujących się leśnictwem, jej
przewodniczący - Meksykanin - specjalnie
przybył do Nawojowej, żeby zobaczyć
unikatowy las jodłowy, w którym jest
prowadzona normalna gospodarka leśna.
Nie wierzył, że tak jest, bowiem w wielu
krajach świata jodły nie wytrzymały warunków
środowiskowych i pozostały praktycznie
w rezerwatach.
Urzekł go widok pięknych lasów zdominowanych
przez jodłę, ale z zainteresowaniem
słuchał, jak na terenie tego
nadleśnictwa jest prowadzona gospodarka
leśna. W miejscach prowadzenia gospodarki
przerębowej rosną drzewa w sześciu
przedziałach wiekowych - od młodych
sadzonek po 120- i 140-letnie. Podziwiał
zwłaszcza zdrowe jodły o pierśnicach
(średnica na wysokości piersi) dochodzących
do jednego metra.
JODŁA W SYSTEMIE
PRZERĘBOWYM
Formalnie 55% pod względe...
więcej»
Ślady
Świat zmienia się coraz szybciej i jest w tym wielki udział człowieka.
Jest to zrozumiałe, bo człowiek nie tylko tym się różni od zwierząt,
że ma rozum i wolną wolę, ale także - o czym się rzadziej pamięta
- ambicję. Ona nas pcha do czynu, żeby - jak pięknie to ujął Wojciech
Młynarski: "sadłem się nie dławić, lecz choć trochę świat poprawić".
Z tego jednak często się biorą kłopoty, bo o ile ambicje mają wszyscy,
to predyspozycje tylko niektórzy.
W dawnych czasach, gdy ludzie byli bardziej w swoich poglądach
otwarci, gdy obłudy nie mieszano z dobrym wychowaniem, często się
zdarzał...
więcej»
Monitoring sali operacyjnej
(Paweł Skiba)
W "PT" 2-3/11 opisaliśmy system
umożliwiający zastąpienie elementów
łącznikowych występujących
w sali operacyjnej łącznikami
bezkontaktowymi, reagującymi na
dotyk. Przypomnijmy: dotknięcie
wybranego miejsca na tafli szklanej
powoduje załączenie lub wyłączenie
oświetlenia, otwarcie bądź zamknięcie
drzwi. Czy z punktu widzenia
użytkownika system jest kompletny? Istnieje rozwiązanie, które integruje
wszystkie instalacje techniczne występujące
w obrębie sali operacyjnej w jeden
kompletny system. Instalacje elektryczne
w sali operacyjnej to nie tylko systemy
sterowania oświetleniem i drzwiami, ale
również instalacji gazów medycznych,
sieci zasilania elektrycznego w systemie
IT, system wentylacji i klimatyzacji, interkomu,
nagłośnienia, systemy sterowania
charakterystyką barwową oświetlenia
i wiele innych. Każdy z nich ma w rozwiązaniu
standardowym własną kasetę
sterowniczą umi...
więcej»
Wsiąść do pociągu...
(Jerzy Bojanowicz)
Wjeżdża pociąg i... "gdzie jest pierwsza klasa i dlaczego zamiast sześciu wagonów
są tylko cztery?" - zastanawiał się konduktor z polskiej drużyny, która 22
stycznia wsiadła do pociągu EuroCity relacji Berlin-Warszawa. W dodatku opóźnionego
2 godz., bo na stacji Berlin Lichtenberg musiano odczepić uszkodzone pierwszy
i ostatni wagon pociągu, który w tym celu był kilkakrotnie przetaczany. Konduktor
powiedział, że to efekt braku umowy między PKP Intercity i Deutsche Bahn, dotyczącej
naprawy usz...
więcej»
PORADNIK Wino dla inżyniera (66)
(winny maniak)
Tokaj."Nie masz wina nad węgrzyna" - to sarmackie
zawołanie wskazuje, że już przed laty na Węgrzech
wytwarzano wina wysokiej jakości. Królem wśród
nich był tokaj, znany już od XIII w.
Tokaj powstaje w pobliżu miasta o tej samej
nazwie, a do jego produkcji wykorzystuje
się 4 uprawiane tam tradycyjnie szczepy winorośli:
Furmint, Harslevelű, Muskateller i Zeta. Można
z nich wytwarzać wina zarówno wytrawne, jak
i deserowe; warto jednak pamiętać, że światowa
ekspansja tego wina zaczęła się od słodkiego i zarazem
najszlachetniejszego do dziś tokaju Aszu.
W XVI w. Wę...
więcej»
Zobacz wszystkie publikacje » |
|
2011-2-3
|
![]() DOSTĘP CZASOWY do archiwalnych (lata 2004-2011) e-zeszytów czasopisma W numerze m.in.: |
Marzenia naszego pokolenia
Nawet nie przypuszczałem, że tak mi będzie brakować planów
i prognoz. Wprawdzie prognozy nigdy się nie sprawdzały, a planów
z reguły nie udawało się wykonać, ale przyjemnie było o nich dyskutować.
Pobudzały myśli, zapładniały wyobraźnię, poprawiały nastroje.
Miło było np. w połowie lat 80., gdy sklepy świeciły pustkami, a nad
Warszawą sterczały konstrukcje zmontowanych w połowie drapaczy, wieść
spory o to, czy w pierwszej kolejności należy gospodarkę informatyzować
czy robotyzować, dawać priorytet elektronice czy biotechnologii. Plany
i prognozy mają ten niezaprzeczalny walor, że nawet ...
więcej»
Woda życia
(Marek Bielski)
Kto ma wodę, ten ma władzę.
Wiedział o tym już perski władca
Dariusz I Wielki i na znak swego
panowania nad ówczesnym światem
przechowywał w skarbcu wodę
z Indusu, Nilu i Dunaju. Tyle historia.
A współcześnie?Raport o Gospodarce Wodnej wykonany
na zlecenie ONZ nie pozostawia złudzeń.
Oprócz rywalizacji państw, związanej
z kontrolą zasobów ropy naftowej, jeszcze
za życia naszego pokolenia może dojść do
konfliktów w związku z ograniczeniem dostępu
do wody pitnej. Nasilająca się wojna
w Darfurze właśnie o zasoby wody każe
współczesnemu społeczeństwu jeszcze raz
przemyśleć swoje priorytety. Woda stała
się w naszej cywilizacji towarem jak każdy
inny. A właściwie można powiedzieć, że
staje się towarem deficytowym.
DOBRO POWSZECHNE CZY TOWAR?
Czy jednak dostęp do czystej, nieskażonej
wody nie powinien być obecnie
uznany za jedno z podstawowych praw
człowieka? Pytanie to nie w...
więcej»
SYGNAŁY O TECHNICE - INNOWACJE
Opona na Księżyc.Nagrodę R&D 100 Award za rok 2010, zwaną "Oskarem innowacyjności"
otrzymała NASA oraz firma Goodyear Tire &
Rubber Company za oponę zbudowaną z 800 sprężyn. Jest
to opona przeznaczona
do pojazdów używanych
wszędzie tam, gdzie niemożliwe
jest używanie
opon pneumatycznych i
gumowych. Opona taka
nie nagrzewa się w wyniku
tarcia (szybkie chłodzenie),
jest odporna na uszkodzenia,
a pojazd może pokonywać
przeszkody z dużą
prędkością, nie wpadając
w...
więcej»
Powszechna historia techniki dla każdego
(Marek Bielski)
Czy o technice można pisać interesująco?
Na pewno, acz sztuka ta udaje się
nielicznym. W Polsce jednym z nich
jest prof. Bolesław Orłowski, wieloletni
współpracownik "Przeglądu Technicznego".Ostatnią książkę prof. Orłowskiego*)
pragnę gorąco polecić, gdyż oprócz satysfakcji
intelektualnej, z lektury wyniesiemy
praktyczne korzyści. W świecie wszechobecnej
techniki na pewno będziemy się
bardziej komfortowo poruszać, rozumiejąc
mechanizmy kierujące postępem technicznym.
Mimo iż książka jest adresowana do
studentów szkół wyższych, tak naprawdę
została napisana chyba z myślą, aby
wzbogacić wiedzę każdego współczesnego
człowieka, który nie chce być karmiony
sensacj...
więcej»
Zagadka Ojos del Salado
(Anna Bielska, Marek Bielski)
Sukces pierwszej polskiej wyprawy
w Andy w roku 1933-34 ("PT" 26/09)
potwierdził duże możliwości poznawcze
i sportowe związane z penetracją
partii gór wysokich Ameryki Południowej.
Polscy andyniści szybko tu
wrócili.Tym razem postanowiono spenetrować
na teren południowej części Puna de Atacama,
jednego z najbardziej suchych, bezwodnych
obszarów na Ziemi, a zarazem
najbardziej bezludnego zakątka globu.
Gęstość zaludnienia dla Territorio de los
Andes wynosiła wtedy 0,04 mieszkańca na
km2, a dla Puny Atakamskiej - była jeszcze
bliżej zera! Nawet granicę pomiędzy Chile
i Argentyną biegnącą na tym terenie udało
się wytyczyć dopiero w 1903 r. i to tylko
"z grubsza".
WŚRÓD POKUTNICZYCH ŚNIEGÓW
Polska wyprawa w składzie: Stefan
Osiecki, uczestnik pierwszej wyprawy
w Andy, Witold Paryski, lekarz Tatrzańskiego
Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego,
Jan Alfred Szczepański, taternik i literat,
oraz Justyn Wojsznis (kierownik) przybyła
do Argentyny z końcem 1936 r. W wieczór
sylwestrowy 1936 roku odbyliśmy naradę
bojową z miejscowym pasterzem - wspominał
Justyn Wojsznis po ćwierćwieczu od
odbycia w...
więcej»
Zobacz wszystkie publikacje » |
|
2011-1
|
![]() DOSTĘP CZASOWY do archiwalnych (lata 2004-2011) e-zeszytów czasopisma W numerze m.in.: |
Rok jak inne
(Jan Desselberger)
Pierwsza dekada XXI wieku za nami.
Wraz z coraz szybszymi zmianami cywilizacyjnymi,
również czas zda się biec
coraz szybciej. W życiu codziennym
odwiecznie odmierzamy go czynnikami
astronomicznymi - ruchem obrotowym
(doba) i obiegowym (rok) Słońca. Nauka,
w tym również astronomia, potrzebuje
jednak znacznie precyzyjniejszego wzorca
czasu, a takie daje nam współczesna
fizyka. Niezwykle stabilny czas odmierzany
przez zegary atomowe, wykazuje
nieregularności rzędu 10-10 s (0,1 ns) na
dobę. Jednak aby utrzymać zgodność
międzynarodowego czasu atomowego
TAI (Temps Atomique International)
z naturalnym astronomicznym czasem
UT (Universal Time, czas Greenwich), co
jakiś czas, średnio co półtora roku, trzeba
zniwelować różnicę wynikłą z nieznacznych
nieregularności rotacji Ziemi, dodając
sekundę do ostatniej minuty grudnia
(rzadziej czerwca). Tak skorygowany czas
uniwersalny koordynowany (UTC) może
rozmijać się ze wskazaniami ...
więcej»
Zasolona planeta
(Waldemar Marek Bielski)
Zasolenie polega na gromadzeniu się
w glebie rozpuszczalnych w wodzie
soli. Woda paruje, a sole pozostają
w glebie. Są to sole potasu, magnezu,
wapnia, chloru, sodu, siarczany, węglany
i dwuwęglany. Wzrost stężenia
soli i jej akumulacja w glebach
nawadnianych są szczególnie odczuwalne
w regionach, gdzie występuje
pora sucha z charakterystycznym
brakiem opadów i silną ewaporacją.Nieodpowiednie sposoby nawadniania
gleb z wykorzystaniem wody o wysokiej
zawartości soli powoduje ich wtórne
zasolenie. Podstawowe błędy to: filtracja
z otwartych kanałów i zbiorników, nawadnianie
i zanieczyszczenie gleb wodami
o wysokiej zawartości soli oraz produktami
ubocznymi przemysłu; nierównomierne
rozprowadzenie wody przez systemy
nawadniające oraz nieodpowiednie odwodnienie
gleb. Ponadto do akumulacji
soli przyczynia się stosowanie nawozów
i innych substancji, zwłaszcza na gruntach,
gdzie jest prowadzona intensywna uprawa
oraz mających słabą przepuszczalność
i ograniczone możliwości wypłukiwania.
Zasolenie i akumulacja sodu najczęściej
występują na terenach nawadnianych,
gdzie suma opadów atmosferycznych
jest niska, wskaźnik ewapotranspiracji
(parowanie z komórek roślinnych plus
parowanie z gruntu) jest określany jako
wysoki. Nie bez zna...
więcej»
Parlament 500 milionów
Możesz zaproponować wprowadzenie nowego prawa w Unii Europejskiej, jeśli
tylko... uzbierasz milion podpisów. Za przyjęciem zasady "inicjatywy obywatelskiej"
głosowało 628 europosłów, przeciw - 15, a 24 się wstrzymało.OBYWATEL JAK POSEŁ
Możesz zaproponować wprowadzenie nowego prawa w Unii Europejskiej, jeśli
tylko... uzbierasz milion podpisów. Za przyjęciem zasady "inicjatywy obywatelskiej"
głosowało 628 europosłów, przeciw - 15, a 24 się wstrzymało.
Najpierw z inicjatywą musi wystąpić
komitet obywatelski, który tworzą osoby
z jednej czwartej państw unijnych (dzisiaj
7 krajów). Po uzyskaniu akceptacji Komisji
Europejskiej komitet w ciągu ...
więcej»
Elastyczne prognozowanie
(Łukasz Świst)
Kluczem do rentowności handlu
energią jest precyzyjna i aktualna
wiedza o popycie. Regularny pomiar
zużycia to tylko fragment potencjalnego
rozwiązania. Wyzwaniem jest
budowa inteligentnej sieci energetycznej,
zdolnej do bieżącego przekształcania
danych pomiarowych w wiarygodne
prognozy. Do tego celu
potrzebna jest specyficzna
wiedza i infrastruktura: komunikacyjna,
integracyjna i analityczna.Bilansowanie podaży energii z popytem
na nią jest trudne i kosztowne. Nie może
jednak być inaczej, skoro dane o faktycznym
zużyciu trafiają do firm dystrybucyjnych
z wielomiesięcznym opóźnieniem,
a przy tym struktura zużycia ewoluuje,
m.in. pod wpływem zmian klimatycznych
i innowacji technologicznych po stronie
odbiorców. Gdy dodać do tego perspektywę
nadchodzących zmian, związ...
więcej»
Uratować zabytek
(Waldemar Marek Bielski)
Co łączy meble ze sklepu Wedla
i Muzeum Reymonta, książki
z Biblioteki Głównej Politechniki
Łódzkiej z religijnymi rzeźbami
gotyckimi z drewna, czy piaskowca,
znajdującymi się w muzeach
łódzkich i warszawskich?
Te cenne zabytki były poddane
konserwacji z zastosowaniem
promieniowania jonizującego.
Najczęściej jest to promieniowanie
gamma, rzadziej wiązka elektronów
przyspieszana za pomocą
akceleratorów.
Z radiochemii korzysta się od wielu
lat w medycynie. Promieniowanie
jonizujące pomaga w leczeniu wielu
typów nowotworów i jest stosowane
z pozytywnym skutkiem (często
łącznie z innymi metodami leczenia)
u ok.60% chorych. Po techniki akceleratorowe
sięgnięto w USA w związku
z zagrożeniem bakteriami wąglika
i wykorzystywano je m.in. do sterylizacji
przesyłek pocztowych. Nawiasem
mówiąc, wykorzystano w tym przypadku
doświadczenia z radiacyjną konserwacją
starodruków.
PRO MIENIO...
więcej»
Zobacz wszystkie publikacje » |
|







Twój koszyk

