profil Twój Profil
Kliknij, aby zalogować »
Jesteś odbiorcą prenumeraty plus
w wersji papierowej?

Oferujemy Ci dostęp do archiwalnych zeszytów prenumerowanych czasopism w wersji elektronicznej
AKTYWACJA DOSTĘPU! »

Twój koszyk
  Twój koszyk jest pusty

BĄDŹ NA BIEŻĄCO -
Zamów newsletter!

Imię
Nazwisko
Twój e-mail

Czasowy dostęp?

zegar

To proste!

zobacz szczegóły
r e k l a m a

ZAMÓW EZEMPLARZ PAPIEROWY!

baza zobacz szczegóły
TEMATYKA OGÓLNOTECHNICZNA »

PRZEGLĄD TECHNICZNY. GAZETA INŻYNIERSKA


(ang. TECHNICAL REVIEW. ENGINEERING MAGAZINE)

Czasopismo Federacji Stowarzyszeń Naukowo-Technicznych NOT (FSNT NOT)
rok powstania: 1866
Dwutygodnik

Czasopismo dofinansowane w 2011 r. przez Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego.

Tematyka:
Informacje ze wszystkich dziedzin techniki i związane z nimi zagadnienia ekonomiczne. Stan i perspektywy wdrażania postępu cywilizacyjnego i technicznego w różnych działach gospodarki z uwypukleniem roli inżyniera. Teoria i praktyka.... więcej »

Prenumerata

Zamów papierową prenumeratę w wersji PLUS czasopisma PRZEGLĄD TECHNICZNY. GAZETA INŻYNIERSKA i zyskaj dostęp do pozostałych elektronicznych publikacji tego czasopisma z lat 2004-2011 (od 1 marca również rok 2012).
Nie zwlekaj - skorzystaj z tysięcy publikacji o najwyższym poziomie merytorycznym.
prenumerata papierowa roczna PLUS (z dostępem do archiwum e-publikacji) - tylko 314,55 zł
prenumerata papierowa roczna PLUS z 10% rabatem (umowa ciągła) - tylko 283,10 zł *)
prenumerata papierowa roczna - 270,27 zł
prenumerata papierowa półroczna - 135,14 zł
prenumerata papierowa kwartalna - 69,30 zł
okres prenumeraty:   
*) Warunkiem uzyskania rabatu jest zawarcie umowy Prenumeraty Ciągłej (wzór formularza umowy do pobrania).
Po jego wydrukowaniu, wypełnieniu i podpisaniu prosimy o przesłanie umowy (w dwóch egzemplarzach) do Zakładu Kolportażu Wydawnictwa SIGMA-NOT.
Zaprenumeruj także inne czasopisma Wydawnictwa "Sigma-NOT" - przejdź na stronę fomularza zbiorczego »

2011-26

zeszyt-3184-przeglad-techniczny-2011-26.html

 
W numerze m.in.:
Niebezpieczna rozrywka (Jerzy Gmurczyk)
Polska komedia "Wyjazd integracyjny" bije rekordy oglądalności. Podejrzewam, że wielu uczestników tego rodzaju wyjazdów po obejrzeniu filmu (bardzo dobry scenariusz) ma powody do refleksji.Wszystko zaczyna się wręcz szablonowo, od ostrego picia w autokarze, ale prawie wszystko, co następuje później, może mieć daleko idące konsekwencje dla uczestników takiej imprezy. Z rozmów z organizatorami tego rodzaju "rozrywki" zorientowałem się, że po powrocie z integracji nasza ciepła posadka może się zmienić w zimny prysznic, a dla innych niewinnie wyglądające zabawy mogą okazać się trampoliną w firmowej karierze. Wszyscy podkreślają, że wyjazdy integracyjne mają za zadanie wzajemne poznanie się pracowników i zjednoczenie, które jest ważne przy realizacji wspólnych celów. Nie mniej jednak przedstawicielka jednej z korporacji farmaceutycznych ... więcej»

Do źródła
Przegrane powstania, nieudane zrywy, klęski militarne, po których nawet kamień na kamieniu nie zostaje, po których podnieść się nie sposób. Znamy to i czcimy. Kochamy naszych przegranych żołnierzy, nieudolnych dowódców, stawiamy im pomniki, ich nazwiskami chrzcimy szkoły, statki, place i ulice. Ukuliśmy nawet frazę, która leje balsam na zbolałe serca, przegraną batalię nazywając zwycięstwem m... więcej»

"Zielona" energia z instalacji Ecoenergii (Jan Siwiński)
Ograniczenie zmian klimatu w wyniku nadmiernej emisji gazów cieplarnianych, przede wszystkim dwutlenku węgla, jest jednym z głównych zadań naszej cywilizacji. Dyrektywy Unii Europejskiej wspierające produkcję energii ze źródeł odnawialnych stworzyły również w Polsce atrakcyjne warunki biznesowe do produkcji energii elektrycznej w wyniku spalania biomasy - paliwa neutralnego jeśli chodzi o emisję CO2 Ecoenergia z powodzeniem wdrożyła technologię pozwalającą na generowanie energii odnawialnej w istniejących urządzeniach poprzez zastąpienie węgla paliwem odnawialnym w pos... więcej»

Podniebne lutowanie
Jednym z projektów dofinansowanych przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju jest "Opracowanie i wdrożenie technologii lutowania lotniczych przewodów rurowych o obniżonej strefie alloyingu" w WSK "PZL-Rzeszów" SA. Zakład ten został sprywatyzowany i przejęty w 2002 r. przez United Technology Corporation, którego częścią jest firma Pratt&Whitney. W momencie prywatyzacji pojawiły się możliwości przejęcia programów produkcyjnych dla firmy Pratt&Whitney Canada i Pratt& Whitney America od lokalnych poddostawców. Ten moment przyniósł przełom technologiczny i biznesowy. Dokonano wielu inwestycji, modernizując zarówno większość budynków firmy, jak również wprowadza... więcej»

TECHNIKA I MEDYCYNA
Wanna czy prysznic? Oszczędni Brytyjczycy już wiedzą. Badacze, podejmując się zlecenia jednego z największych koncernów produkujących m.in. środki czystości, postanowili nie wierzyć powszechnej opinii, jakoby ludzie krócej myli się pod prysznicem niż w wannie, a w związku z tym oszczędzali i zużywali mniej wody i energii do jej podgrzania. Na prysznicach zainstalowano specjalne rejestratory, które zebrały dane z 2,8 tys. kąpieli, jakich zażywało 100 rodzin w ciągu kolejnych 10 dni. Okazało się, że przeciętny prysznic trwał, nie jak twierdzili mieszkańcy - 5 minut, le... więcej»

Zobacz wszystkie publikacje »

2011-25

zeszyt-3171-przeglad-techniczny-2011-25.html

 
W numerze m.in.:
SYGNAŁY O TECHNICE
Mobil w jednym kawałku.Przydatną nowością przy budowie obiektów infrastruktury na dużym obszarze jest betoniarnia mobilna Elkon Mobile. Na tę serię składa się 7 typów betoniarni o wydajności 15-120 m3 mieszanki na godzinę. Nowość polega na tym, że betoniarnię można przewieźć na zestawie kołoprzyczyną korodowania stali w obiektach mostowych jest wieloletnie przenikanie szkodliwych substancji przez powierzchnię betonową i tworzenie ognisk korozji. MMA całkowicie zapobiega temu procesowi. kolejowym czy lotniskowy... więcej»

Las dla środowiska (Henryk Piekut)
Dobiega końca 2011 rok, który - z inicjatywy ONZ - obchodzimy jako Międzynarodowy Rok Lasu. Przy tej okazji wypada przypomnieć, że główne hasło tych obchodów brzmiało "Lasy dla ludzi".W sposób naturalny i w wyniku działań człowieka lasy spełniają różnorodne funkcje. Specjaliści wydzielają trzy podstawowe, chociaż jest ich więcej. Te trzy podstawowe to: ekologiczne, czyli ochronne, produkcyjne, zwane inaczej gospodarczymi, oraz społeczne, polegające m.in. na pozytywnym wpływie na zdrowie społeczeństwa, umożliwianiu rekreacji oraz wzbogacaniu rynku pracy. Logiczne jest dodanie edukacyjnej funkcji lasu. Tę funkcję mogą spełniać dzięki zaangażowaniu w te zagadnienia pracowników Lasów Państwowych przy współpracy z kadrą pedagogiczną szkół różnych szczebli. EKOLOGIA NA PIERWSZYM MIEJSCU Lasy, dzięki swojej zróżnicowanej strukturze, wywierają dobroczynny wpływ na środowisko życia człowieka. Ekologiczne i społeczne funkcje lasu są często nazywane pozaprodukcyjnymi jego funkcjami. Już w 1957 r. wydzielono w Lasach Państwowych lasy tzw. grupy I, zwane od 1991 r. lasami o charakterze ochronnym. Łączna powierzchnia lasów o charakterze ochronnym wynosiła (na koniec grudn... więcej»

55 lat działalności pilskiej NAFTY (Henryk Piekut)
Zdecydowana większość wykonywanych obecnie odwiertów zmierzających do potwierdzenia obecności na terytorium Polski niekonwencjonalnych oraz konwencjonalnych złóż gazu ziemnego - niezależnie od tego, jaka firma ma koncesję - jest realizowana przez przedsiębiorstwo Poszukiwania Nafty i Gazu NAFTA Sp. z o.o. w Pile, będącą od 1998 r. w Grupie Kapitałowej PGNiG. Spółka ta jest kontynuatorką powołanego w lutym 1956 r. Przedsiębiorstwa Geologiczno-Wiertniczego Przemysłu Naftowego "Północ" z siedzibą w Pile. Pierwszym odkrytym przez to przedsiębiorstwo złożem węglowodorów był "Swarzów" w rejonie Dąbrowy Tarnowskiej, jednak odkryciem, które zmieniło historię nafty i gazu w Polsce był wykonany w 1961 r., a więc 50 lat temu, odwiert "Rybaki" (roponośny) w rejonie Krosna Odrzańskiego. Tamtym odkryciem firma z Piły potwierdziła tezę o potencjalnej gazonośności i roponośności Niżu Polskiego. W tym ro... więcej»

Postrach komercjalizacji (Zygmunt Jazukiewicz)
Dlaczego tylko 5% firm w Polsce korzysta z uczelnianych innowacji i tyleż udziału w eksporcie ma high-tech? Dlaczego najważniejsza dźwignia gospodarki zupełnie u nas nie działa? Odpowiedź na te pytania ze strony młodych naukowców jest druzgocąca, przede wszystkim dla uczelni.Objawiło się to w trakcie niedawnego podsumowania Projektu w ramach Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka "Komercjalizacja Nauk Innowacyjnych", w trakcie którego przeszkolono grupę prawie 170 pracowników akademickich najbardziej zainteresowanych możliwościami komercjalizacji badań. Ewaluatorka projektu, dr Edyta Borys z Uniwersytetu Warmińsko- Mazurskiego w Olsztynie, zadała sobie trud wydestylowania z ankiet przeprowadzonych wśród kursantów najbardziej powszechnych opinii nt. głównych barier w komercjalizacji.BRAK ZASAD Za najważniejszą uznano niejasność co do własności intelektualnej; inwestor nie wchodzi w temat, jeśli nie ma pewności co do własności patentu czy w ogóle technologii. Brak w tej dziedzinie jasnych zasad porządkujących, co deprymuje wszystkie strony. A uczelnie nie wyda... więcej»

Parlament 500 milionów
Lekarze, dentyści, architekci i przedstawiciele innych zawodów nie powinni mieć problemów z uznawaniem kwalifikacji zawodowych na unijnym rynku pracy. Uproszczone procedury w żadnym wypadku nie mogą jednak odbić się na rzetelności i bezpieczeństwie wykonywanej przez nich pracy.KWALIFIKACJE BEZ GRANIC.Ponad 50% młodych Europejczyków chętnie podjęłoby pracę za granicą. Pomóc im może uproszczenie procedur i przyspieszenie uznawania kwalifikacji, ponieważ obowiązujący dzisiaj system uznawania kw... więcej»

Zobacz wszystkie publikacje »

2011-24

zeszyt-3177-przeglad-techniczny-2011-24.html

 
W numerze m.in.:
Kto szkodzi ekologii? (Henryk Piekut)
Partia wywodząca się z ruchów ekologicznych była jeszcze niedawno u władzy w Niemczech, a jej lider zajmował ważne stanowisko ministra spraw zagranicznych. W Polsce tak wysoko nie zaszedł żaden ruch polityczny związany z ekologią, ale zaraz po wybuchu demokracji kilka partii zwanych "zielonymi" dobijało się do parlamentu, jednak - w przeciwieństwie do "przyjaciół piwa"- bezskutecznie. Przy okazji ostatnich wyborów było praktycznie cicho o tego rodzaju partiach, no może jedna z tych, które w Sejmie się znalazły, włączyła jakiś ruch na swoj... więcej»

Cygaro na nowo (Irena Fober)
25 września 1852 r. inżynier Henri Giffard z "kosmiczną" prędkością 9 km/h przeleciał nad Wersalem w dziwacznym balonie z napędem parowym o mocy 3 KM. Kiedy po 27 km podróży latające cygaro zaopatrzone w trzypłatowe śmigło do sterowania wylądowało niedaleko miasteczka Trappes, "z gondoli wysiadł elegancki młody człowiek w kwiecistej kamizelce i w czarnym cylindrze, wieśniacy żegnali się krzyżem świętym, zaś miejscowy proboszcz ściskał w dłoni kropidło" (Krzysztof Rutkowski, www.rfi.fr).Ćwierć wieku później do Paryża przyjeżdża nieszczęśliwie zakochany Wokulski. Schodząc Polami Elizejskimi do ogrodów Tuileri, widzi latające monstrum z podgumowanego płótna o średnicy 36 metrów. "Miejscówkę" w obszernej gondoli na 50 osób wykupiło w sumie 35 tys. paryżan i przyjezdnych. Jak zaświadcza... więcej»

Ekoinformacje dla społeczeństwa i biznesu
Z Cezarym STARCZEWSKIM, dyrektorem Centrum Informacji o Środowisku, rozmawia Karolina Karpińska.Centrum Informacji o Środowisku podjęło kampanię informacyjną promującą powszechny dostęp do informacji o środowisku, tak ważnej na co dzień wiedzy dla nas wszystkich. Jaki jest jej cel? ■ Celem ogólnopolskiej kampanii Dostęp do informacji o środowisku prawem obywatela, finansowanej ze środków Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, którą Centrum realizuje pod patronatem Ministra Środowiska, jest podniesienie świadomości i wzrost zainteresowania problematyką dostępu do informacji o środowisku w kontekście budowania świadomego, aktywnego społeczeństwa. Kampania przyczyni się do podniesienia kwalifikacji kadry urzędniczej oraz usprawni komunikację pomiędzy administracją a społeczeństwem. Chcemy pokazać, że nasza działalność skierowana do obywateli oraz do organizacji gospod... więcej»

Kontrolowane środowisko (Teresa Laskowska)
Budowa, a następnie eksploatacja Podziemnego Magazynu Gazu "Kosakowo" należy do inwestycji prowadzonych przez INVESTGAS S.A., które z założenia mogą w sposób znaczący oddziaływać na środowisko.Począwszy od okresu przygotowania inwestycji poprzez pozyskiwanie wszelkich wymaganych decyzji i czas budowy instalacji i infrastruktury oraz mając na uwadze przyszłą długookresową eksploatację, kładziono szczególny nacisk na takie planowanie i wykonanie, które na każdym etapie życia zakładu zapewni bezpieczeństwo środowiska. Ryzyko wynikające z uwarunkowań lokalizacji magazynu związanego z istnieniem złoża soli "Mechelinki" zostało dokładnie przeanalizowane. Skutkuje to wkomponowaniem Zakładu i jego instalacji zewnętrznych w taki sposób, żeby w możliwie najmniejszym stopniu wpływał on na środowisko, krajobraz, infrastrukturę lokalną oraz aby był wkomponowany ... więcej»

Kłopotliwe polimery (Andrzej Kalinowski)
W 2011 r. łączna masa komunalnych odpadów tworzyw sztucznych przekroczy 1,6 mln t (z czego niemal połowę stanowić będą odpady opakowaniowe). Zgodnie z prognozami w 2022 r. do zutylizowania będzie przynajmniej 2 mln t tego rodzaju resztek, z wyraźną tendencją do dalszego wzrostu ich ilości. W wielu krajach UE recykling polimerów jest dobrze zorganizowanym biznesem, ale nie w Polsce.Rosnąca ilość odpadów tworzyw sztucznych wynika z szerokiego stosowania polimerów w budownictwie, drogownictwie oraz przemyśle odzieżowym, a także masowej produkcji wyrobów jednorazowego użytku. Łatwość obróbki, niska gęstość i odporność na korozję tworzyw sztucznych sprawiają, iż po polimery chętnie sięgają konstruktorzy sprzętu AGD i RTV, ale także obrabiarek oraz innych maszyn i urządzeń przemysłowych, samochodów czy samolotów. Symptomatyczne jest, iż nawet w okresie spowolnienia polskiej gospodarki w latach 2009-10 produkcja tworzyw sztucznych utrzymywała się na wysokim poziomie (2,4 mln t rocznie), w 2011 r. zaś wyraźnie wzrosła (o ponad 7% po pierwszych ośmiu miesiącach). ONE SĄ WIECZNE Kłopot w tym, iż odpady tworzyw sztucznych są szkodliwe dla środowiska - z uwagi na budowę chemiczną polimery niezwykle wolno rozkładają się w warunkach naturalnych (proces rozpadu może trwać nawet kilkaset lat). Dlatego oczywiste jest, iż należy dążyć do maksymalnego ograniczenia ilości odpadów tworzyw sztucznych, a jeśli już nie da się tego uniknąć, powinny być one powtórnie wykorzystane w drodze recyklingu, polegającego zwłaszcza na odzyskaniu surowca polimerowego (np. popularne bluzy polarowe są wykonywane z przerobionych butelek PET) lub t... więcej»

Zobacz wszystkie publikacje »

2011-23

zeszyt-3133-przeglad-techniczny-2011-23.html

 
W numerze m.in.:
Szybciej, taniej, ciszej (Maciej Kamyk)
W lipcu 1983 r., Boeingowi 767 z Air Canada zabrakło paliwa w czasie lotu. Piloci usiłowali lotem szybowym z wysokości 8686 m dolecieć do najbliższego, odległego o ok. 120 km, lotniska. Po chwili stało się jasne, że samolot traci wysokość zbyt szybko, aby tam wylądować.Piloci zmienili kurs, aby dolecieć na byłe lotnisko wojskowe w pobliżu miasta Gimli. Nie wiedzieli, że jego pasy startowe zostały dostosowane do wyścigów dragsterów. Gdy koła samolotu uderzyły w tor wyścigowy, przednie podwozie złamało się i nos samolotu uderzył w beton, wyrzucając snopy iskier. Kadłub samolotu przełamał się na dwie części i zatrzymał. Na szczęście nikt nie zginął. Gdyby piloci pilotowali jeden z dzisiejszych, lepszych aerodynamicznie, samolotów pasażerskich, to z łatwością mogliby dolecieć na lotnisko, ponieważ współczesne samoloty pasażerskie mogą lecieć bez pracujących silników o ok. 25% dalej. Nie jest to ostatnie słowo konstruktorów. Odległość szybowania jest niedoskonałym miernikiem aerodynamicznej sprawności (doskonałości) samolotu pasażerskiego, ponieważ nie jest on zaprojektowany do lotu szybowego. Ponadto większa doskonałość samolotu powoduje, że nowy Boeing 787 zużywa ok. 40% mniej paliwa na jednego pasażera niż samolot tej firmy z 1970 r. Airbus i inni producenci osiągnęli podobne wyniki. WSZYSCY GONIĄ Amerykański bezzałogowy samolot leciał z prędkością pięć razy większą od dźwięku. W 2010 r. lekki, załogowy, szwajcarski samolot, Solar Impulse, zmagazynował w czasie dnia tyle słonecznej energii, że mógł latać w nocy. Opracowywane są małe bezzałogowce z wysoce efektywnymi podskrzydłowymi ogniwami na podczerwień, które wychwytują energię odbitą od ziemi. Boeing konstruuje bezzałogowy samolot szpiegowski, który będzie napędzany ogniwami wodorowymi, dzi... więcej»

Magia teatru
W październiku na stronie internetowej Teatru Muzycznego "Roma" w Warszawie ukazało się ogłoszenie o przetargu nieograniczonym na zaprojektowanie, wykonanie, dostawę i montaż komputerowego systemu do efektu "latającego dywanu" w spektaklu "Aladyn Jr", którego premiera planowana jest 26 listopada 2011 r.Teatr Muzyczny "Roma" jest - w ocenie ekspertów ze środowisk teatralnych Londynu i Nowego Jorku - najlepszym teatrem muzycznym w tej części Europy. Od 13 lat jego dyrektorem naczelnym i artystycznym oraz reżyserem jest Wojciech Kępczyński, który wystawił m.in. "Grease", "Taniec wampirów", "Akademię Pana Kleksa", "Koty" oraz "Miss Sajgon" (227 spektakli, ponad 160 tys. widzów), "Upiora w operze" (572 przedstawienia i ponad 500 tys. widzów) i "Les Misérables" ... więcej»

Jakoś(ć) się jeździ
W październiku 2009 r. okazało się, że badania w ponad połowie próbek z otwartej z półrocznym opóźnieniem obwodnicy Wyszkowa wykazały za mało asfaltu - odchylenia od normy sięgały nawet 28%. Z kolei najdroższa droga w kraju (wybudowanie 10,4 km trasy kosztowało 2 mld 270 mln zł) i pierwsza trasa ekspresowa przebiegająca przez Warszawę S8 została otwarta z opóźnieniem w styczniu 2011 r., bo w oddaniu jej do użytku przeszkadzały usterki, a w marcu pojawiły się pęknięcia jezdni. Z kolei we wrześniu media poinformowały, że podkarpacka prokuratura sprawdzi, czy autostrada A4 między Rzeszowem a Dębicą zbudowana została z kiepskiej jakości materiałów (m.in. gliny, iłów, a nawet brył lodu)!O jakości budowanej infrastruktury drogowej mówi prof. dr hab. inż. Leszek RAFALSKI, dyrektor Instytutu Badawczego Dróg i Mostów w Warszawie.Jeżdżę warszawskim odcinkiem drogi S8, ale jakichś istotnych usterek nie widzę. Pytanie: czy będzie trwały? Wykonanie tego odcinka było bardzo kosztowne, bo jest na nim dużo węzłów z estakadami i - jak to w mieście - było dożo przełożeń instalacji. W Polsce ceny budowy autostrad i dróg ekspresowych w ostatnich latach wynoszą 7-20 mln euro za 1 km. W 2009 r. ocenialiśmy koszty budowy autostrad i dróg ekspresowych w kilku krajach europejskich (Austrii, Czechach, Słowacji, Słow... więcej»

Inżynier potrzebny do życia (Irena Fober)
Tego nie zobaczysz w telewizji, a szkoda. Bezzałogowy śmigłowiec, odlewy do sztucznych komór serca - osiągnięcia polskich inżynierów imponują i na pewno są bardziej interesujące od cellulitu aktualnej celebrytki.A jednak polski inżynier, znakomicie przygotowany do pracy na globalnym rynku, w polskich mediach, w polskiej przestrzeni politycznej praktycznie nie istnieje. Między innymi o tej nieuzasadnionej nieobecności rozmawiano w Warszawskim Domu Technika NOT podczas spotkania z wicepremierem, ministrem gospodarki Waldemarem Pawlakiem. GDZIE JEST INŻYNIER? Jakkolwiek tylko malkontent może nie zauważyć zmiany, która dokonała się w wyposażeniu technicznym polskich przedsiębiorstw, jak i w jakości produkowanych wyrobów, to problemem jest brak właściwego wyeksponowania roli środowiska inżynierskiego w kształtowaniu polityki naukowej państwa - akcentował, wprowadzając do dyskusji, prof. Ryszard Pregiel, prezes Polskiej Izby Gospodarczej Zaawansowanych Technologii (PIGZT). Sfery gospodarki i polityki rozmijają się - bo z jednej strony szefami najbardziej liczących się przedsiębiorstw są właśnie inżynierowie, z drugiej - fakty są takie, że w Radzie Gospodarczej przy premierze nie ma ani jednego inżyniera, inżynierów nie ma też w kierownictwie resortu nauki. W powołanym przez Komisję Europejską 27-osobowym gremium High Level Group for Key Enabling Technologies, które zadecyduje o europejskiej polityce naukowo-technicznej, również nie ma Polaków. Tego nie zobaczysz w telewizji, a szkoda. Bezzałogowy śmigłowiec, odlewy do sztucznych komór serca - osiągnięc... więcej»

WYNALAZCZYNI 2011 - kandydatka
Monika Gierzyńska-Dolna.Profesor dr hab. inż., do przejścia na emeryturę przez wiele lat dyrektor Instytutu Obróbki Plastycznej i spawalnictwa na Wydziale Budowy Maszyn, następnie kierownik Katedry Systemów Technicznych na Wydziale Zarządzania Politechniki Częstochowskiej, od 2008 r. konsultant w Instytucie Obróbki Plastycznej w Poznaniu.Dawno temu, w szkole patrzyła w niebo i marzyła, żeby skończyć astronomię na Uniwersytecie Jagiellońskim. Niestety sytuacja materialna rodziców nie pozwoliła na studia z dala od rodzinnej Częstochowy. Podczas wyboru między pedagogiką a studiami inżynierskimi, jej ścisły umysł zdecydował się więc na politechnikę. Początkowo nieco zawiedziona, w miarę kolejnych semestrów na Wydziale Budowy Maszyn była coraz bardziej zafascynowana techniką. Po ukończeniu studiów zaliczyła roczny staż w "Mostostalu" w Zabrzu, poczym wróciła na uczelnię. Dzisiaj bada zużycie stawów naturalnych i endoprotez, w... więcej»

Zobacz wszystkie publikacje »

2011-22

zeszyt-3166-przeglad-techniczny-2011-22.html

 
W numerze m.in.:
Pole elektronicznej walki
Znaczenie Wojskowego Instytutu Łączności rośnie z roku na rok, w miarę jak we współczesnej armii wzrasta znaczenie przekazywania i ochrony informacji. WIŁ ma już dziś status Państwowego Instytutu Badawczego, a jego oferta jest unikatowa, zwłaszcza na polu sprzętu szyfrującego i systemów zabezpieczenia danych.Instytut jest też jednym z głównych członków konsorcjum realizującego projekt dofinansowany z Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka - INSIGMA (Inteligentny System Informacyjny dla Globalnego Monitoringu, Detekcji i Identyfikacji Zagrożeń). Celem tego projektu jest zabezpieczenie wszelkich obiektów zamkniętych oraz określonych terytoriów przed zagrożeniami kryminalnymi oraz terroryzmem. Jest to projekt ważny dla ochrony przestrzeni publicznej, a więc znacznie wykraczaj... więcej»

Inwestycje w zysk (Zygmunt Jazukiewicz)
Innowacja jest inwestycją. Ale czy zyskowną? Wszystkie ekonomiczne rachunki efektywności zakładają pewność, co do stanu wiedzy o rynku na produkt i stopie zwrotu. W przypadku innowacji ta wiedza jest niepewna. Może jednak da się określić najbardziej zyskowne dziedziny? Pewne światło na ten problem mogą rzucić beneficjenci funduszy strukturalnych z Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka, który dla biznesu, jbr-ów i administracji ma 9,71 mld euro w latach 2007-2013. Na większość tej kwoty podpisano już z firmami umowy, dzieląc je na rozmaite "działania". Prawdziwą efektywność tych dotacji będzie można ocenić dopiero w kilka lat po 2013 r. Ale trzeba wierzyć komisjom eksperckim, które wnioski przyjęły. Mają one do dyspozycji narzędzia pozwalające choć w przybliżeniu określić efektyw... więcej»

Okno (Zygmunt Jazukiewicz)
Okno jest o tyle szczególnym elementem architektury, że ma wpływ na życie mieszkańców, nawet jeżeli zupełnie nie opuszczają oni wnętrza budynku; np. ktoś obłożnie chory może nie wiedzieć, jak wygląda dom, w którym mieszka, jaka jest jego bryła architektoniczna, ale z okna chętnie korzysta. Jest to więc jedyny element zewnętrzny, który w tak istotnym stopniu decyduje o życiu wewnętrznym budynku, jak np. oko o życiu wewnętrznym człowieka. A nawet więcej: przez okno docierają do nas również dźwięki i zapachy, czyli łączy nas ono ze światem. Wybitny rosyjski filozo... więcej»

Czytaliście? To teraz popatrzcie! (Irena Fober)
Dzisiaj jednym miejscem, gdzie można jeszcze kupić "Horyzonty Techniki" jest internetowe Allegro. To kultowe dla wielu czytelników pismo, wydawane od 1949 r. przez NOT, nie ukazuje się już od ponad 20 lat.Jego wierni czytelnicy, dzisiaj inżynierowie (albo humaniści z wypielęgnowaną miłością do techniki), zapewne nieraz zamyślili się nad prasowym rynkiem, patrząc to na swoje dziecko, któremu chętnie podsunęliby coś sensownego do poczytania, to przypominając sobie młodzieńczą lekturę Kalejdoskopu Techniki, młodszego brata Horyzontów, którego też już nie ma. Nadal drukowany jest Młody Technik (w przyszłym roku skończy 80 lat, gratulujemy), którego większość z 15-tysięcznego nakładu trafia do szkolnych bibliotek dzięki dofinansowaniu z Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Papierowemu wydaniu miesięcznika towarzyszy obszer... więcej»

Czego rozum nie złamie
Różne ludzie miewają gusty i różne priorytety. Tak różne, że czasem to, co dla jednych jest święte, dla innych stanowi powód do zrywania boków. Pamiętam z czasów bardzo odległych historyjkę opowiadaną przy ognisku o pewnym paniczu wracającym w rodzinne strony z zagranicznych wojaży. - Co słuchać we dworze - pytał stangreta, przysłanego z podwodą na stację. - Wszystko dobrze, jaśnie panie… tylko Azor zdechł. - A dlaczego zdechł? - zaciekawił się. - Bo się nażarł mięsa z tych krów, co się spaliły. Stawiając tak pytanie za pytaniem dowiedział się, że prócz śmierci Azora coś się jedn... więcej»

Zobacz wszystkie publikacje »

2011-20-21

zeszyt-3100-przeglad-techniczny-2011-20-21.html

 
W numerze m.in.:
Jak to się robi w Ameryce
O kształceniu inżynierów w USA z Andrzejem S. NOWAKIEM, pełniącym obowiązki profesora Wydziału Inżynierii Uniwersytetu Nebraski, rozmawia Zygmunt Jazukiewicz.Panie Profesorze, czy kształcenie inżynierów w USA jest bardziej, czy mniej "branżowe" niż w Polsce, tzn. na ile studia inżynierskie są tam profilowane wg specjalności? Istnieje na świecie tendencja do poszerzania kształcenia ogólnego. Czy jest ona obecna w USA? Na ile student amerykański ma możliwość samodzielnego doboru przedmiotów? Czy program studiów jest bardziej elastyczny? ■ Dwie tendencje ciągle się ścierają, są zwolennicy jednej i drugiej. Ważnym regulatorem jest system akredytacji, ABET (Accreditation Board for Engineerging and Technology)*, który ustala kryteria. Studenci mają więcej swobody w doborze przedmiotów niż w Polsce. Wybierają 4-5 przedmiotów na semestr, ale studiują systematycznie i dogłębniej, program jest bardziej intensywny. Nie ma tak szerokiego progr... więcej»

WYNALAZCZYNI 2011 - Kandydatka
Katarzyna Połeć-Pawlak Dr inż., adiunkt w Katedrze Chemii Analitycznej na Wydziale Chemicznym Politechniki Warszawskiej.Dawno temu, w szkole podstawowej w Legionowie miała fantastyczną nauczycielkę chemii, w liceum wybrała klasę matematyczno- fizyczną. Pod koniec szkoły jednak stwierdziła, że taki profil nie do końca jej odpowiada. Przed wyborem studiów znowu się ta chemia przypadkiem przyplątała. Może zaważyło, że kilka osób z jej rodziny skończyło AGH, była to co prawda metalurgia, ale wszyscy mieli dużo wspólnego właśnie z chemią. Dzisiaj zajmuje się metalomiką, czyli połączeniami metalu z różnymi związkami syntetyzowanymi przez organizmy żywe. Bada, jaki wpływ na zdrowie człowieka ma określona forma, którą przybiera metal. Najważniejsze osiągnięcie to wdrożenie technik sprzężonych na PW. Dzięki temu Wydział Chemiczny jest dzisiaj jednym z niewielu ośrodków w Europie, w których prowadzi się badania fa... więcej»

BALTEXPO 2011
W gdańskiej Hali Olivia 6-8 września odbyły się XVI Międzynarodowe Targi Morskie - BALTEXPO 2011. Uroczystego otwarcia targów, uderzając w symboliczny okrętowy dzwon, dokonała Anna Wypych-Namiotko, podsekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury, w obecności m.in. Mieczysława Struka, marszałka woj. pomorskiego, Pawła Adamowicza, prezydenta Gdańska, oraz Sławomira Majmana, prezesa Zarządu PAIiIZ. Na uroczystość przybyło m.in. wielu biznesmenów z branży morskiej, prezesów stoczni, portów, firm świadczących usługi morskie, urzędów morskich i uczelni Wybrzeża. Podczas inauguracji targów wręczono "Złote Kotwice" - tradycyjną nagrodę prezesa Krajowej Izby Gospodarczej. W kategorii osobowość gospodarki morskiej nagrodzony został prof. Jerzy Młynarczyk, rektor Wyższej Szkoły Ad... więcej»

Musi być pierwszy produkt
PKA dokonuje obligatoryjnych ocen jakości kształcenia i formułuje opinie o wnioskach dotyczących uprawnień uczelni do prowadzenia studiów. Jakie warunki trzeba spełnić, by założyć uczelnię techniczną? ■ Najważniejszymi są kompetentna kadra i wyposażenie. Szczególnie w przypadku uczelni technicznych jest to problem, bo łatwo sobie wyobrazić założenie kierunku dziennikarstwo czy filologia polska, gdzie wystarczy tablica i… dobra biblioteka. Uczelnia techniczna musi mieć laboratoria i pracownie wyposażone odpowiednio dla danego kierunku. Oceniają to eksperci PKA, którzy z reguły są zatrudnieni na tego typu uczelniach… ■ …ex post? ■ PKA ocenia jakość kształcenia i opiniuje składane wnioski. Pierwszy etap - opiniowanie wniosków - jest właściwie oceną deklaracji i dokumentów. Między innymi uczelnia przedstawia spis wyposażenia, a my sprawdzamy czy pasuje do profilu absolwenta, deklarowanych umiejętności i programu studiów. Jedna z uczelni chciała uruchomić kierunek pielęgniarstwo dla dzieci, a na zdjęciu pokazała… fantom dorosłego! Oczywiście wniosek odrzuciliśmy, ale dodam, że to była tylko jedna z przesłanek. Jeśli chodzi o kadrę, to istotna jest nie tylko jej liczebność, ale kompetencje, które układają się w odpowiedni, jak nazywamy, bukiet. Istnieje pojęcie "minimum kadrowe", ale tworzą je profesorowie, którzy firmują kierunek. Uczelnia musi też zatrudniać pracowników do innych - poza kluczowymi - przedmiotów. Dlatego tworzący uczelnię napotykają barierę finansową, bo kadra firmująca kierunek najczęściej nie uczy na I roku studiów, ale musi być zatrudniona, trzeba więc jej dać jakieś godziny. Kosztuje, zanim będzie wykorzystana. To samo z laboratorium, które np. będzie potrzebne do prowadzenia zajęć na II roku studiów, a my sprawdzamy czy potrzebny sprzęt i aparatura są uwidocznione w harmonogramie zakupów i czy są na to środki finansowe. W swoich interpretacjach poszliśmy uczelnio... więcej»

Kształcenie towarem? (Marek Bielski)
Z pewnością takie podejście do edukacji jest dla wielu szokujące. Nauka, czy dydaktyka na poziomie akademickim staje się coraz skuteczniej "utowarowiona". Może ekonomiści chcieliby użycia tu określenia komodyfikacja, sugerując, iż w pojęciu ekonomicznym idzie wszak o przekształcenie wszystkiego z wartości użytkowej na wymienną. Nauka i nauczanie na poziomie uniwersyteckim silnie się więc komercjalizują. Fakt, iż nauka jest towarem, widać wyraźnie już nie tylko w uczelniach prywatnych, ale i państwowych. Oczywiści... więcej»

Zobacz wszystkie publikacje »

2011-19

zeszyt-3107-przeglad-techniczny-2011-19.html

 
W numerze m.in.:
Parlament 500 milionów
Unijni konsumenci nie będą kupować kota w worku - dzięki nowym przepisom na opakowaniach produktów żywnościowych znajdą się informacje bardziej czytelne i przejrzyste.WIESZ, CO ZJESZ.PE chce ułatwić podejmowanie bardziej świadomych i zdrowszych wyborów przy zakupie żywności. Zgodnie z nowymi przepisami, zawartość energii, ilość tłuszczu, tłuszczów nasyconych, węglowodanów, cukrów, białek i soli musi być podana na opakowaniu w formie czytelnej tabelki. Zawartość wymienionych składników zostanie obowiązkowo ... więcej»

Kto nie lubi "smart grid"? (Zygmunt Jazukiewicz)
Pojęcia "smart grid" i "smart metering" pojawiły się w Polsce nagle i padają z wielu ust. Jak to często bywa, również w przypadku "sieci inteligentnych" i "inteligentnego pomiaru" inspiracją są tu dyrektywy unijne. Operatorzy na razie zastanawiają się, ile trzeba będzie wydać na te "smarty". Czy rząd i klient wymuszą skutecznie inwestycje oszczędnościowe? Kto je ostatecznie sfinansuje? W 2009 r. Komisja Europejska przyjęła założenie, że do 2020 r. 80% sieci elektroenergetycznej oraz innych mediów będzie zaopatrzonych w inteligentne systemy zdalnego pomiaru o bogatych funkcjach. Wynika to ze znanej Dyrektywy efektywnościowej 2006/32/WE, która zakłada, że rachunki powinny być oparte na rzeczywistym zużyciu, co zmobilizuje system do poważnych oszczędności energii. W OBRONIE KLIENTA Jak to jest dziś - wie każdy, kto dostaje rachunki z zakładu energetycznego czy gazowni. Rachunek jest nieprzejrzysty, oparty na dziwnej prognozie zużycia, sztywny. Firmy sieciowe powszechnie przerzucają koszty na odbiorcę końc... więcej»

TECHNIKA NA CODZIEŃ
Portrety i animacje.Aparat fotograficzny Samsung 2View PL170 ma dwa wyświetlacze (tylny o przekątnej 3" i 1,5" z przodu) i szerokokątny obiektyw 26 mm z 5-krotnym zoomem optycznym. Na uwagę zasługują zaawansowane funkcje portretowe - wystarczy skierować obiektyw na siebie, ustawić za pomocą przedniego wyświetlacza i się uśmiechnąć. Aparat dysponuje również unikalną funkcją wyświetlania animacji na przednim ekranie. Filmy są nagrywane w rozdzielczości HD 720p z prędkością 30 klatek/s.Mikrozestawy hi... więcej»

Idzie kryzys: włącz innowacje! (Andrzej Arendarski)
Przedsiębiorstwa unijne, które są liderami w nakładach na badania i rozwój oczekują, że ich globalne wydatki na prace b+r będą w latach 2011-13 rosły o 5% rocznie. Oznacza to wzrost w tempie ponaddwukrotnie wyższym w porównaniu z prognozami z ub.r., jak również stanowi pozytywny kontrast w stosunku do cięć wydatków o 2,6%, których firmy te dokonały w 2009 r. Te optymistyczne dane wynikają z opublikowanych w sierpn... więcej»

Między wierszami
Za sprawą cenzury wojskowej na próżno by szukać w rocznikach "Przeglądu Technicznego" z lat 1914-18 jakichkolwiek informacji dotyczących techniki uzbrojenia czy poświęconych życiu codziennemu wojującej Europy. Żurnaliści zmuszeni więc byli wykształcić w sobie umiejętność obchodzenia cenzury. Autorzy dwóch notatek wyraźnie mrugają do czytelnika potrafi... więcej»

Zobacz wszystkie publikacje »

2011-18

zeszyt-3064-przeglad-techniczny-2011-18.html

 
W numerze m.in.:
Praktyka pod żaglami (Marek Bielski)
Chyba każdy zna nazwę "Dar Młodzieży". Starsze pokolenie pamięta jeszcze "Dar Pomorza", na którym przez pół wieku spełniali swe marzenia o morskich podróżach adepci marynarki. Ale wszystko, co związane z polskim szkolnictwem morskim, zaczęło się od "Lwowa".Tak nazywał się pierwszy żaglowiec zakupiony 1920 r. dla Morskiej Szkoły w Tczewie (przeniesionej potem do Gdyni i przemianowanej na Wyższą Szkołę Morską). Prawdę mówiąc, była to mocno już wysłużona jednostka, zbudowana w 1869 r., pływająca pod banderą brytyjską, a następnie włoską, i ostatecznie wycofana ze służby w 1919 r. Cumujący w Rotterdamie statek kosztował nowo powstałe państwo polskie prawie 200 tys. dol., z czego niemal połowę pochłonął remont i zainstalowanie dwóch silników. W służbie polskiej pierwszą podróż szkolno-transportową, jak określano tego typu rej... więcej»

Czas zamętu (Henryk Piekut)
Polska gospodarka dobrze się rozwija, ale nasza waluta osłabła. Wzrosła za to w siłę waluta Szwajcarii, której gospodarce - przez umocnienie franka - grozi załamanie. Wszystko to, co się dzieje na rynkach walutowych, uderza w polskich obywateli. Na warszawskiej Giełdzie Papierów Wartościowych gwałtownie spadły ceny akcji większości spółek, w tym wielu tych, które odnotowały znakomite wyniki finansowe i mają obiecujące perspektywy rozwoju. Ekonomiści i politycy są zagubieni, nie bardzo wiedzą jaką decyzję podjąć, aby dobrze służyła ona g... więcej»

Robotyzacja przestworzy (Zygmunt Jazukiewicz)
Po sprzedaży polskich zakładów lotniczych koncernom zagranicznym wydawało się, że zaplecze b+r tego przemysłu przeżyje ciężki kryzys. Światowi producenci śmigłowców i samolotów wkroczyli do nas z własnymi konstrukcjami. Ale ośrodki badawcze znalazły nowe specjalizacje - wbrew obawom rozwijają się i snują ambitne plany.Już nie tylko Instytut Lotnictwa, jedna z najlepszych obecnie polskich technologicznych placówek badawczych, ale także Instytut Techniczny Wojsk Lotniczych (ITWL) z sukcesem wchodzi w nowe specjalności. ITWL w ciągu ostatnich 5-6 lat zwiększył kadrę o 40% (obecnie zatrudnia ok.500 osób) i podjął wiele projektów high-tech, w niektórych występując jako koordynator. Obecnie ma już 10 zakładów i jest jednostką samofinansującą się; tzn. nie dostaje bezpośrednio żadnych pieniędzy od MON, któremu podlega, lecz startuje do konkursów organizowanych dla wojska, współpracuje z zagranicznymi koncernami i zakładami lotniczymi w kraju, przede wszystkim w dziedzinie eksploatacji sprzętu lotniczego. SYSTEMY ZINTEGROWANE Specjalnością instytutu jest integracja systemów, co brzmi ogólnikowo, ale ma głębokie uzasadnienie strategiczne. Grono firm, które są zdolne do zaprojektowania i produkcji całych statków powietrznych w oparciu o własne zaplecze b+r, jest bardzo szczupłe. Ale dla pozostałych branżowych jednostek szanse wcale nie maleją; narasta liczba i złożoność podsystemów samolotu, coraz większej rangi nabiera Po sprzedaży polskich zakładów lotniczych koncernom zagranicznym wydawało się,... więcej»

Nieodpowiedzialność (Zygmunt Jazukiewicz)
29 lipca poznaliśmy raport szefa MSWiA Jerzego Millera dotyczący katastrofy smoleńskiej. Mimo że od tego czasu minął już ponad miesiąc i poznaliśmy wiele komentarzy i opinii na jego temat, uważamy że nie powinno w tej sprawie zabraknąć głosu inżyniera.Samolot TU 154 M z Prezydentem na pokładzie uległ katastrofie po wejściu w strefę o wymiarach ok. 3 km x 150 m x ok. 200 m w poziomie na czas 33 s. Ten decydujący, mikroskopijny czasowo-przestrzenny fragment rzeczywistości jest gęsto usiany setkami zdarzeń o różnej randze i znaczeniu: sygnałami przyrządów i wieży, decyzjami i działaniami członków załogi, reakcjami mechanizmów i systemów, wreszcie - momentami pojawienia się ... więcej»

W obronie koniecznej (Henryk Piekut)
Zgodnie z rządowym dokumentem "Strategia Konsolidacji i Wspierania Rozwoju Polskiego Przemysłu Obronnego w latach 2007-2012" (zwanym Strategią 2012) grudziądzkie Wojskowe Zakłady Uzbrojenia mają być skonsolidowane z Grupą Bumar. Boją się tej konsolidacji pracownicy, nie chce jej miasto Grudziądz, a obserwatorzy przemian w polskim przemyśle obronnym nie widzą logiki w takiej decyzji rządu.Największym majątkiem Wojskowych Zakładów Uzbrojenia SA w Grudziądzu są wiedza i umiejętności pracowników zajmujących się modernizacją skomplikowanego rakietowego sprzętu obronnego. Spółka jest w dobrej kondycji ekonomiczno- finansowej, realizuje kontrakty nie tylko dla polskiej armii, ale także dla armii węgierskiej, Bundeswehry i RAF, a jej rozwiązania techniczne są nagradzane na kolejnych Międzynarodowych Targach Przemysłu Obronnego w Kielcach. Od 2007 r. wisi jednak nad nią widmo konsolidacji, co - zdaniem przedstawicieli załogi - może się równać z jej likwidacją. DUŻY MOŻE WIĘCEJ? Sprawy niewłączania WZU Grudziądz do Grupy Bumar były już kilkakrotnie podejmowane przez parlamentarne komisje obrony narodowej (sejmową i senacką), a internauci założyli nawet specjalną stronę "w obronie koniecznej WZU". Na posiedzenia komisji w Sejmie lub Senacie RP przychodzi zazwyczaj jeden z ... więcej»

Zobacz wszystkie publikacje »

2011-16-17

zeszyt-3054-przeglad-techniczny-2011-16-17.html

 
W numerze m.in.:
POLSKA I ŚWIAT - Wydarzenia
Podziemny magazyn.PGNiG SA zakończyło rozbudowę jednego z najnowocześniejszych podziemnych magazynów gazu - Strachocina. Rozbudowa magazynu trwała dwa lata. Jej celem było znaczne zwiększenie pojemności czynnej ze 150 mln m3 do 330 mln m3. Inwestycja, której całkowity koszt wyniósł ponad 550 mln zł, otrzymała dofinansowanie z funduszu Infrastruktura i Środowisko Unii Europejskiej w wysokości 53,2 mln zł. Inwestycja PMG Strachocina jest częścią realizacji programu rozbudowy pojemności magazynowych - jednego z ważniejszych założeń strategii PGNiG SA. Wzrost pojemności podziemnych magazynów gazu przyczyni się do zwiększenia bezpieczeństwa energetycznego Polski i pomoże elastycznie reagować na wszelkie zakłócenia w regula... więcej»

Trąby, deszcze i co jeszcze? (Zygmunt Jazukiewicz)
pamiętnych powodziach 1997 r. natura doświadcza nas systematycznie - tym razem były deszcze nawalne i tornada. Działa Rządowe Centrum Bezpieczeństwa (RCB) oraz wojewódzkie i powiatowe centra zarządzania kryzysowego (ustawa z 2008 r.). Teraz wojewódzkie centra skwapliwie ogłaszają kolejne wezbrania i prognozy pogodowe na swoim terenie. Kto przezorny, przeniesie się na piętro i tyle. RCB interesuje się głównie tzw. infrastrukturą krytyczną, a więc niezbędną do działania gospodarki i państwa. Może być tak, że infrastruktura przetrwa, tylko nie będzie już miała po co... więcej»

Śmigło (Zygmunt Jazukiewicz)
Bohater słynnego filmu "Powiększenie" Michelangelo Antonioniego jest ekscentrycznym fotografem, który nagle, w sklepie z antykami dostrzega drewniane śmigło samolotu i natychmiast je kupuje. Domyślamy się, że chodzi tu zarówno o docenienie absurdalności i dwuznaczności sytuacji (śmigło - symbol ruchu i lotu wśród starych, nieruchomych gratów) jak i o wrażliwość na piękno tego przedmiotu, starannie wyprofilowanego z rzadkiego drewna (bohater jest estetą). Inżynierowie lubią mówić, że to, co dobrze zaprojektowane, jest piękne. A poza tym oczywiście śmigło sygnalizuje przesłanie tego filmu, którego tematem jest właśnie dwuznaczność i tajemnica. Śmigło jest dwuznaczne z natury: może służyć do napędzania wiatraka albo samolotu. Są ... więcej»

Polityczny gaz łupkowy
Potwierdzenie prognoz, co do obecności gazu z łupków skalnych, a zwłaszcza możliwości jego wydobycia oznaczałoby, że błękitnego paliwa nie zabraknie nam przez najbliższe 400 lat. Polska byłaby jednym z potentatów w tej dziedzinie obok USA , Argentyny, Francji oraz… Rosji, która oprócz gazu konwencjonalnego, ma także złoża tego znacznie trudniejszego do pozyskania surowa.Ministerstwo Środowiska wydało już 92 koncesje umożliwiające prowadzenie prac poszukiwawczych, w tym 15 dla Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa SA. W gronie najbardziej zainteresowanych polskim gazem łupkowym koncesjonariuszy są bardzo znane koncerny energetyczne z USA, Kanady i Wielkiej Brytanii. Jest także PKN Orlen. Dzięki poszukiwaniom gazu łupkowego wykorzystują swój potencjał techniczny polskie, spółki geofizyczne i wiertnicze. Cieszy się wielu rolników z terenów wytypowanych do pierwszych odwiertów, a samorządy zaczynają liczyć na grube miliony, które zasilą ich kasy z tytułu opłat środowiskowych i innych, gdy rozpocznie się eksploatacja gazu. Środowisko polskich ekologów na razie mało mówi, za to w Kanadzie, USA i w kręgu europosłów trwają spory odnośnie szkodliwości eksploatacji tego paliwa. Doświadczalny fal... więcej»

Rozbudowa gazowej sieci dystrybucyjnej (Iwo Jakubowski)
Programem Operacyjnym Infrastruktura i Środowisko 2007-2013 w całości zarządza Departament Koordynacji Programów Infrastrukturalnych w Ministerstwie Rozwoju Regionalnego, jako Instytucja Zarządzająca. W celu zapewnienia sprawnego procesu zarządzania Instytucja Zarządzająca przekazała część swoich kompetencji do Instytucji Pośredniczącej, którą jest Departament Funduszy Europejskich w Ministerstwie Gospodarki. Za bezpośredni kontakt z potencjalnymi beneficjentami i beneficjentami pomocy, odpowiada Instytut Nafty i Gazu w Krakowie, jako Instytucja Wdrażająca. W strukturze organizacyjnej Instytutu została wydzielona jednostka o nazwie Centrum Funduszy Europejskich dla Energetyki, która odpowiedzialna jest za realizacje zadań wynikających z pełnienia przez Instytut funkcji Instytucji Wdrażającej, w tym dokonanie wyboru projektów, ich finansowanie, rozliczenie oraz nadzór nad prawidłową realizacją. Centrum prowadzi również działalność informacyjną, promocyjną i szkole- Rozbudowa gazowej sieci dystrybucyjnej niową adresowaną do potencjalnych beneficj... więcej»

Zobacz wszystkie publikacje »

2011-14-15

zeszyt-3019-przeglad-techniczny-2011-14-15.html

 
W numerze m.in.:
O pakt dla techniki (Henryk Piekut)
Odbywający się 24 i 25 maja w Łodzi XXIV Kongres Techników Polskich zgromadził ponad 600 uczestników, a główne hasło tego najważniejszego dla środowiska technicznego wydarzenia w skali kilku lat brzmiało "Technika społeczeństwu wiedzy".Organizatorami Kongresu byli: Federacja Stowarzyszeń Naukowo-Technicznych NOT, Rada Główna Instytutów Badawczych oraz Akademia Inżynierska w Polsce. Współudział w organizacji miały także: uczelnie techniczne skupione w Konferencji Rektorów Polskich Uczelni Technicznych, Polska Izba Zaawansowanych Technologii oraz Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości. Biorąc pod uwagę bardzo aktualny wybór tematyki paneli dyskusyjnych - innowacyjność, rozwój infrastruktury oraz bezpieczeństwo energetyczne Polski, a także unijną prezydencję naszego kraju, zapowiadało się na ogromne zainteresowanie ze strony władz i mediów, zwłaszcza że Kongres odbywał się pod Honorowym Patronatem Prezydenta RP Bronisława Komorowskiego. Rzeczywistość - nie pierwszy raz w ostatnim 20-leciu - okazała się mniej optymistyczna dla polskiego środowiska technicznego, bo reprezentacja tzw. VIP-ów na łódzkim Kongresie była raczej skromna. RZĄDZĄCY MAŁO OBECNI Nieobecność prezydenta Bronisława Komorowskiego usprawiedliwiała bliska w czasie wizyta prezydenta USA Baracka Obamy. Jak zwykle godnie reprezentował prezydenta sekretarz stanu w jego Kancelarii - z... więcej»

Uchwała XXIV Kongresu Techników Polskich
Uczestnicy XXIV Kongresu Techników Polskich wyrażają zadowolenie z faktu, że to bardzo ważne dla całej polskiej społeczności inżynierskiej wydarzenie, obejmujące swoim zakresem prawie roczny okres debat, dyskusji i działań, zmierzających do konsolidacji polskiej społeczności technicznej środowisk naukowych z wyższych uczelni i instytutów badawczych oraz gospodarczych, odbywa się w czasie poprzedzającym rozpoczęcie prezydencji Polski w Unii Europejskiej. XXIV KTP kontynuował idee poprzednich Kongresów Techników Polskich, a w szczególności XXIII KTP zorganizowanego pod hasłem "Technicy Bliżej Rynku" 2001/2002 w Warszawie i Poznaniu. Uczestnicy XXIV Kongresu Techników Polskich uznali za pilną potrzebę włączenie się środowiska technicznego, skupionego w Federacji SNT NOT i w Akademii Inżynierskiej w Polsce oraz Rady Głównej Instytutów Badawczych i Konferencji Rektorów Polskich Uczelni Technicznych, do dyskusji i prac zmierzających do rozwiązania najważniejszych strategicznych problemów Polski. Inżynierowie, technicy, naukowcy i przedsiębiorcy, uczestniczący w pracach XXIV Kongresu Techników Polskich uznają, że działania, prowadzące do wzrostu gospodarczego Polski są zadaniami priorytetowymi. Odnotowując z satysfakcją kierunki prz... więcej»

Domowe inspiracje
Dwa tygodnie przed rozpoczęciem wakacji do Warszawskiego Domu Technika przyjechali uczniowie z całej Polski. Być może wśród nich są przyszli wynalazcy, inżynierowie, od których zależeć będzie innowacyjność naszej gospodarki.Na razie jednak pomysły czerpią z bliskiego otoczenia. Uczennice 5 klasy Szkoły Podstawowej nr 307 im. Króla Jana III Sobieskiego w Warszawie ukryły w pluszowej przytulance komórkę, i tak dzi... więcej»

Równać do najlepszych
Z opublikowanego przez INE PAN "Raportu o innowacyjności gospodarki Polski w 2010 roku" wynika, że w latach 1989-2008 przyznano 33 048 patentów na 54 189 zgłoszonych. Natomiast w Urzędzie Patentowym RP przedsiębiorstwa zarejestrowały w 2009 r. 340 patentów. Liderem jest ABB Sp. z o.o., która w latach 2005- 09 uzyskała 63 patenty.Aby uzmysłowić sobie pozycję Polski na światowej mapie innowacyjności, warto te liczby porównać z dokonaniami największych mających w Polsce swoje oddziały wybranych światowych koncernów, które w różny sposób wspomagają polską naukę. *** GE ma dwa rodzaje ośrodków inżynieryjnyc... więcej»

Demolka trwa (Zygmunt Jazukiewicz)
Odzywają się po raz kolejny ubolewania architektów nad niszczeniem dzieł ich kolegów z lat 60. XX w. (np. "Znika architektura odwilży" Maii Mozgi-Góreckiej, Rzeczpospolita, 28-29 maja). Ostatnio w ruinę popada m.in. Pałac Ślubów w Katowicach, gdańska restauracja Cristal, stacje WKD i bar Gruba Kaśka w Warszawie, bar "Wenecja". Dom Turysty w Sopocie, pawilon "Chemia" w Warszawie, bar "Extra" w Szczecinie i wiele, wiele innych już wyburzono. Na miejscu "Chemii" właśnie powstał wielki obiekt biurowo-handlowy, a Dworzec Główny w Katowicach jest obec... więcej»

Zobacz wszystkie publikacje »

2011-12-13

zeszyt-2997-przeglad-techniczny-2011-12-13.html

 
W numerze m.in.:
Concurrent Engineering, czyli współbieżnie w XXI w.
Jeszcze przed końcem XX w. kilka tysięcy polskich firm, urzędów, szpitali wprowadziło system zarządzania jakością z serii ISO 9000 oraz systemy pokrewne. Dały w ten sposób dowód, że dostrzegają fakt, iż firma jest jednością, systemem wewnętrznych powiązań i zależności, które można zoptymalizować w celu usprawnienia działania, a zwłaszcza doskonalenia produktu, niezależnie od tego, czy jest to produkt materialny czy niematerialny. Systemy te można więc było porównać do smaru, który oliwi części maszyny, zapobiegając zatarciom i stratom energii. W wieku XXI należy pójść o krok dalej. Coraz większej rangi nabiera spostr... więcej»

Na tory
Kolejarze wierzą, że lepsze lata dla transportu szynowego już niebawem nadejdą. W większym wymiarze ruszą fundusze strukturalne na inwestycje kolejowe, projekt kolei dużych prędkości oraz transport bimodalny. Jest to szansa przed zapleczem naukowo-badawczo- wdrożeniowym kolejnictwa.Pracami badawczymi nad tym, co jeździ po torach, zajmuje się w Polsce od ponad 65 lat głównie Instytut Pojazdów Szynowych TABOR w Poznaniu. Dziś placówka ta prowadzi nie tylko badania statutowe i certyfikacyjne oraz wdrożenia własne, ale także produkuje niektóre podzespoły, np. znana jest wszystkim kolejarzom z zaworów powszechnie stosowanych w instalacjach wagonów i lokomotyw. Stale modernizuje też tabor pomocniczy, np. lokomotywy spalinowe 301DD PKP Cargo, w których wymienia się lub przebudowuje w ostatnich latach już wszystkie najważniejsze podzespoły, łącznie z silnikiem. Instytut współpracuje ze wszystkimi producentami taboru szynowego, jacy działają na polskim rynku, oraz ze wszystkimi przewoźnikami. Jego osadzenie na krajowym rynku kolejowym ... więcej»

Od pomysłu na rynek
Z prof. dr. hab. inż. Krzysztofem Janem KURZYDŁOWSKIM, dyrektorem Narodowego Centrum Badań i Rozwoju, rozmawia Jerzy Bojanowicz.Na pierwszym miejscu zadań NCBiR wymieniono wspieranie komercjalizacji i innych form transferu badań naukowych do gospodarki. Jak jest ono realizowane? ■ Jest to zadanie szalenie trudne, bo to gospodarka decyduje, co warto skomercjalizować, a nie Centrum czy naukowcy. Chcemy, by właściciele firm podejmowali trafne decyzje, ale przede wszystkim, by mieli z czego wybierać. Dlatego działalność NCBiR polega na wzmocnieniu potencjału innowacyjnego w Polsce, przybliżenie go odbiorcom z gospodarki i zachęceniu ich do współpracy z polskimi jednostkami badawczymi. Na tę działalność przeznaczamy ok.1 mld zł rocznie, co jest niebagatelną kwotą. Realizujemy ponad 1000 projektów: od strategicznych (m.in. na wykonanie zadań badawczych w ramach strategicznych programów badań naukowych i prac rozwojowych: "Zawansowane technologie pozyskiwania energii" i "Interdyscyplinarny system gromadzenia informacji naukowej i naukowo-technicznej" oraz strategicznego projektu badawczego "Zintegrowany system zmniejszenia eksploatacyjnej energochłonności budynków"), po składane przez naukowców i konsorcja naukowe, a dotyczące szczegółowo określonych projektów, produktów, usług etc. Obecnie trwa nabór do I etapu jednego z konkursów w ramach programu INNOTECH na dofinansowanie projektów zgłoszonych przez konsorcja naukowe i przedsiębiorców, rozwijających innowacyjne produkty z obszaru zaawansowanych technologii. W drugiej połowie roku ogłosimy drugi etap, co pozwoli przedsiębiorcom na przedstawienie bardziej szczegółowych rozwiązań i najlepsi z nich jeszcze w tym roku dostaną środki na re... więcej»

POLSKA I ŚWIAT - Wydarzenia
NanoBudapeszt.Ponad 1200 naukowców i przedstawicieli przemysłu z 50 krajów przyjechało do Budapesztu, żeby podczas EuroNanoForum 2011 przedstawić swoje osiągnięcia w skali 10-9. Zaprezentowano m.in. stan badań nad nową metodą leczenia choroby Alzheimera, naukowcy pracują też nad ślimakowymi oraz wszczepianymi do siatkówki implantami, w których wykorzystuje się nanocząsteczki. Dużo mówiono o potencjalnych zastosowaniach grafenu, o coraz efektywniejszych giętkich bateriach słonecznych produkowanych na masową skalę. Podczas ostatniego dnia kongresu zorganizowa... więcej»

ZŁOTY INŻYNIER 2011 - Kandydaci
Antoni Greń.Inżynier mechanik, absolwent Politechniki Łódzkiej filia w Bielsku- Białej, menedżer jakości w koncernie Fiat. Obecnie jest szefem Służby Jakości w Zakładzie Fiat Auto Poland SA w Tychach. Inżynier wyspecjalizowany w uruchomieniach nowych modeli aut. Koordynował uruchamianie produkcji: Fiata Grande Punto, Pandy, Fiata 500, Forda K oraz Lancii Ypsylon (maj 2011 r.). Szczególnie dumny jest z tego, że produkowane przy jego udziale modele: Panda i Fiat 500 uzyskały tytuły samochodów roku, a Grande Punto, Panda i 500 czołowe miejsca w swojej klasie w raporcie niezawodności samochodów na rynku ... więcej»

Zobacz wszystkie publikacje »

2011-11

zeszyt-2973-przeglad-techniczny-2011-11.html

 
W numerze m.in.:
Żyroskop (Zygmunt Jazukiewicz)
Nasza planeta jest żyroskopem, tzn. wiruje stale wokół osi nachylonej pod kątem 66o30‘ do orbity. Podobno właśnie to nachylenie pod wpływem trzęsienia zostało nieznacznie zmienione, co nie jest niczym nadzwyczajnym; kąt nachylenia zmienia się ciągle w bardzo niewielkich granicach, bo Ziemia nie jest kulą idealną - mają w niej miejsce przesunięcia masy, działa precesja związana z ruchem obiegowym itd. Można przyjąć, że na przestrzeni setek tysięcy lat kąt nachylenia jest prawie stały, z czego wynika powtarzalność sekwencji zmian dobowych oraz pór roku. A także stałość występowania pewnych prądów morskich i wiatrów, wskutek siły Coriolisa będącej następstwem ruch... więcej»

CO PISZĄ INNI efekty - defkety
za nieprawidłowe wydawanie unijnych środków na informatyzację urzędów pracy Polska została ukarana przez Komisję Europejską. Rząd musi zwrócić Brukseli niemal 120 mln zł. System informatyczny, tworzony w pocie czoła od 2003 r. przez dłuższy czas nie działał, a wykonawców rządowych zleceń wyłoniono bez obowiązkowych przetargów. Jakoś to się nam kojarzy z polską normą - pisze Angora w numerze, który się rozpoczyna pytaniem na okładce "Czy powinniśmy bać się elektrowni atomowych w Polsce?". wcale nie leps... więcej»

No wa wizja polityki energetycznej Polski
Z Andrzejem BORONIE M, sekretarzem generalnym Stowarzyszenia Elektryków Polskich , rozmawia Jerzy Bojanowicz.W jaki sposób powstał dokument "Człowiek- Energia-Środowisko - Strategiczne dylematy bezpieczeństwa energetycznego"? Naszym celem było opracowanie tez strategii energetycznej Polski na lata 20. i 30. XXI w., a także działań zapewniających bezpieczeństwo energetyczne, a więc obejmujących dostawy paliwa i energii, kwestie oddziaływania energetyki na środowisko i efektywność energetyczną oraz sprawy energetyki jądrowej - Polska jest jednym z ostatnich krajów rozwiniętych, w którym ma być dopiero wprowadzana. Powstały dokument jest efektem pracy kilkunastoosobowego zespołu, w którym byli przedstawiciele różnych branż elektroenergetyki, z czego większość to członkowie SEP - profesorowie różnych uczelni. 2-3-osobowe podzespoły opracowywały zagadnienia związane z różnymi dziedzinami, które później były omawiane na szerszym forum. Spójny materiał opracował prof. Maciej Pawlik, dyrektor Instytutu Elektroenergetyki Politechniki Łódzkiej. Jakie są podstawowe wnioski tego dokumentu? Jak wiadomo, w Polsce podstawowym surowcem energetycznym jest węgiel kamienny, którego - wg szacunków z 2007 r. - jest ok. 41 Gtoe (1 Gtoe = 1 mld t ropy ekwiwalentnej, 1 toe = 42 GJ), w tym ok. 14,4 Gtoe to zasoby zagospodarowane, co przy obecnym poziomie zużycia wystarczy na 40 lat. Ten okres można przedłużyć o kolejne lata, ale wymagałoby to wydobywania węgla z pokładów dotąd nie eksplo... więcej»

Po lskie mity wynalazcze (Zygmunt Jazukiewicz)
Dostrzegając szczupłość naszego jednostkowego PKB na tle państw "starej" Unii musimy jednocześnie zauważyć, że niska produktywność w Polsce jest skutkiem "wtórności" naszego produktu na rynku międzynarodowym. Brak polskiej marki oznacza również brak nowych wyrobów wyróżniających się jakością i nowoczesnością. Te cechy może nadać innowacyjne podejście do produkcji.Ciągle chcemy konkurować tylko ceną, ale ta możliwość się wyczerpuje. Nie da się już zatem pędu do innowacji zaliczyć do modernizacyjnych fanaberii. Staje się on coraz bardziej widoczną koniecznością. MIT GŁÓWNY: GENIALNE ODKRYCIE Innowacyjność w potocznym rozumieniu oznacza liczbę genialnych wynalazków w stosunku do liczby zatrudnionych. Ten mityczny pogląd wywodzi się jeszcze z XIX w., kiedy to ważny wynalazek był szybkim następstwem odkrycia naukowego. Dwadzieścia lat po odkryciu elektromagnetyzmu przez Oersteda wszędzie już instalowano telegrafy, promienie X odkryte przez Roentgena w 1895 r. zostały trzy lata później zastosowane do celów medycznych - ich znaczenie praktyczne było oczywiste, równie szybkie było zastosowanie świeżo odkrytego radu itd. Dziś nauka i technologia są bardzo daleko od siebie. Odkryć naukowych dokonuje się w sferze wysokiej abstrakcji, wynalazków - w praktyce przemysłowej. Innowacyjność oznacza po prostu zdolność gospodarki do generowania nowych wyrobów, na co nauka oczywiście może mieć przełożenie, ale w ramach dość skomplikowanego systemu. Nowy produkt mający cechy wynalazku coraz częściej wynika w sposób naturalny z doskonalenia starego, a nie z nowego, genialnego pomysłu. Od lat jednym z częściej patentowanych w Polsce... więcej»

Jak się sprzedaje wynalazki (Henryk Piekut)
Jednostki badawczo-rozwojowe nieczęsto chwalą się przychodami pochodzącymi ze sprzedaży licencji i wdrożenia wynalazków, które pod ich dachem powstały. Główne powody są prawdopodobnie dwa. Funkcjonują jednostki, których pracownicy niewiele wymyślili, nie mają więc czego sprzedawać, ale są zapewne i tacy szefowie jbr-ów, którzy - chyba niesłusznie - obawiają się, że szczycenie się takimi przychodami może ograniczyć im statutowe dotacje.Takich obaw nie ma profesor Maria Ciechanowska, dyrektor Instytutu Nafty i Gazu w Krakowie, która pochwaliła się niedawno publicznie, że przychody INiG ze sprzedaży licencji są bliskie poziomowi dotacji na działalność statutową i wynoszą ok.15% rocznych wpływów do instytutowej kasy. Pani dyrektor nie ukrywa, że te "licencyjne" przychody wypracowali głównie pracownicy Pionu Technologii Nafty, który do końca 2007 r. funkcjonował jeszcze jako samodzielna jednostka. RECEPTA NA S... więcej»

Zobacz wszystkie publikacje »

2011-9

zeszyt-2942-przeglad-techniczny-2011-9.html

 
W numerze m.in.:
Łożysko (Zygmunt Jazukiewicz)
Obserwując niemowlę łatwo zauważymy energiczne, gwałtowne i rwane, choć nieskoordynowane ruchy. Mięśnie są już nieźle rozwinięte (niestety - również mięśnie krtani). Ta gwałtowność, zupełnie inna niż płynność ruchu dorosłego człowieka, to skutek nawyku do przezwyciężania oporu, jaki stawia łożysko płodowe. Kiedy spełniło zadanie, już go nie ma, rączka dziecka nie trafia na żaden opór. Zupełnie inaczej jest z łożyskami tworzonymi przez człowieka: ich istotą jest właśnie trwałość, mają działać wiecznie, żyć tak długo, jak żyje maszyna czy most, ciągl... więcej»

Szkoła wielkiej nauki
Oboje patrzymy na ten sam zbiór punktów. Dla mnie jest to bezładna i przypadkowa chmurka obiektów geometrycznych. Michał widzi tam nieprawdopodobne zależności. Taka jest urokliwość punktów "mi".Michał Miśkiewicz, student pierwszego roku matematyki na Uniwersytecie Warszawskim, jest jednym z trzech tegorocznych laureatów polskich eliminacji Konkursu Prac Młodych Naukowców UE. Punktom na płaszczyźnie, które roboczo nazwał punktami "mi", Michał (zbieżność inicjałów nie jest przypadkowa) zaczął się przypatrywać, kiedy był jeszcze uczniem XIV LO im. Stanisława Staszica w Warszawie. Jak sam mówi, trzeba spojrzeć bardzo życzliwe, by dostrzec ich szczególność. Ale jak się już ową szczególność zobaczy, otwiera się droga do badania ich osobliwych własności. Dla Michała matematyka jest... matematyką. Jest piękna i nie potrzebuje praktycznych zastosowań. Bardziej życzliwie na praktyczny potencjał ukryty w punktach "mi" spojrzał dr Piotr Chrząstowski- Wachel, przewodniczący jury - z czwartego twierdzenia przedstawionego przez Michała wynika nieoczywisty fakt, że jeśli koło pojazdu jest źle wyważone, zawsze wystarczy jedna blaszka, aby je prawidłowo ustawić. Niestety, wulkanizatorzy o tym nie wiedzą i czasami upierają się, żeby dodać drugą blaszkę. Dzięki takim uczniom jak Michał, Polska, która była przecież ojczyzną wielu wspaniałych matematyków, znowu wyrasta na młodą matematyczną potęgę w Europie - z ośmiu matematycznych prac, które do tej pory zdobyły nagrody na europejskich finałach, tylko jedna nie powstała w Polsce. KRÓTKI KURS WITAMINY C Maliny i ogórki lubi li... więcej»

PORADNIK Wino dla inżyniera (70) (winny maniak)
Z Polski rodem.Zapewne niejeden Czytelnik po przeczytaniu tytułu żachnie się: czy facet ma tym razem zamiar pisać o polskich winach? Przecież tak naprawdę z określeniem "polskie wino" kojarzą się głównie słynne J-23 (wino jabłkowe za 23 zł, znane z czasów "Stawki większej niż życie") oraz późniejsze jabole typu "Czar PGR-u" i "Arizona" - a o nich pisać nie warto (no, chyba że rozprawy socjologiczne)! A jednak tak, ten felieton poświęcam winom gronowym z polskich winnic - bo warto. Ułomne prawo przez lata hamowało rozwój rodzimego winiarstwa. Żaden ... więcej»

Cieszę się z tego, co mam
Mój ogród jest dla mnie wspaniałym miejscem na ziemi. Nie mam wielkich wymagań: kocham to, co mam. Nie muszę mieć wodotrysków i fontann. Jak śpiewają ptaki i kwitną kwiaty, jest dużo pożytecznych owadów oraz kolorowo i pachnąco, to jestem szczęśliwa - mówi Maja POPIELARSKA, "Honorowy Złoty Inżynier Przeglądu Technicznego 2009", prowadząca w TVN Meteo od sierpnia 2004 r. program Maja w ogrodzie (już niemal 320 odcinków), w rozmowie z Jerzym Bojanowiczem.Oczywiście, ma Pani ogródek? ■ Mam, ale bardzo mały - kilkaset metrów kwadratowych, z przewagą roślin ozdobnych, choć mam też dużo drzew i starych krzewów. Lubię róże. Krótko miałam piękne róże w donicach, wszystkie w różu i wspaniale pachnące, co jest dla mnie najważniejsze, ale, niestety, wszystkie zmarzły. Wiem, że te kwiaty są dosyć kapryśne, ale staram się, by ogród był w miarę praktyczny. Nie mam czasu ciągle biegać i sprawdzać, czy coś ich nie atakuje. Dlatego wybieram rośliny, które są stosunkowo mało wymagające i same sobie poradzą. Czasami eksperymentuję, bo np. jest jakaś roślina, która mi się szalenie podoba i mam nadzieję, że uda mi się ją utrzymać. Przykładem hortensja miękko owłosiona (Hydrangea sergentiana lub aspera), którą w zeszłym roku posadziłam w dwóch miejscach. Niedługo zobaczę jak przeżyła zimę. Liczę, że dobrze! Jak większość kobiet, bardzo lubię rośliny kwitnące, np. przepięknie pachnące latem floksy, wiosenne orliki, letnie dzwonki, goździki. Jeśliby mnie pan odwiedził, to nie mógłby nie zauważyć dwóch przepięknych starych cisów i przepięknej papierówki, która za chwilę będzie kwitła. Nie mogę się tego doczekać, bo to jest zawsze dla nas święto. Latem zwraca uwagę przepiękna hortensja bukietowa i byliny: wielkie jasnozielone hosty i cudne brunnery. Trochę je ... więcej»

Prawda na kartki
Jedną z konsekwencji burzliwego rozwoju technik informacyjnych jest ta, że człowiek obraz świata odbiera coraz bardziej z drugiej ręki, a nie bezpośrednio z natury. Tak widzi, jak mu piszą. Skąpany w powodzi informacji nie ma potrzeby angażowania własnej głowy, bo wszystko ma podane jak na tacy. Nawet na pytanie, jaka jest pogoda, coraz częściej odpowiada: nie wiem, nie oglądałem dziennika. Ma to zjawisko pozytywy, ale ma także swoje wady, do których należy choćby taka, że obraz świata bywa czasami zwichrowany zgodnie z upodobaniami tego, co go akurat maluje. Nietrudno zauważyć np., że na ... więcej»

Zobacz wszystkie publikacje »

2011-10

zeszyt-2971-przeglad-techniczny-2011-10.html

 
W numerze m.in.:
ZŁOTY INŻYNIER 2011
Michał Górzny.Młody inżynier budownictwa z Pomorza, absolwent Politechniki Koszalińskiej, kierownik zespołu inżynierskiego w duńsko-polskiej spółce "Poldanor". Pod jego kierownictwem zrealizowano sześć biogazowni rolniczych produkujących energię elektryczną i ciepło z odchodów trzody chlewnej oraz kiszonki z kukurydzy. Najnowszą bioelektrociepłownię oddano do użytku 18 kwietnia br. w Uniechówku (gmina Debrzno, blisko Człuchowa). Dzięki tej inwestycji, kosztującej ok. 11 mln zł (40% dofinansowano ze środków unijnych z Programu Operacyjnego "Infrastruktura i Środowisko"), nie tylko powstaje "zielona" energia... więcej»

Sieć pod specjalnym nadzorem
Na wystawach innowacji w 2010 r. znowu pojawił się Instytut Łączności. Ta jednostka, już o statusie Państwowego Instytutu Badawczego, miała z każdym rokiem coraz więcej pracy, nie tyle nad nowymi rozwiązaniami technicznymi, co w dziedzinie kalibracji i certyfikacji urządzeń, które lawinowo pojawiały się na rynku. Służy temu 7 dużych laboratoriów.Głównym przedmiotem pracy naukowo- badawczej instytutu są obecnie systemy cyfrowe i koncepcje związane z rozwojem społeczeństwa informacyjnego i gospodarki opartej na wiedzy. W tym mieści się sześć dużych projektów, takich jak SIPS (infrastruktura dla e-administracji oraz regionalne sieci szerokopasmowe) czy eCall (metodyka oceny systemu automatycznego powiadamiania o wypadkac... więcej»

Samotni w sieci? (Urszula Strawińska)
Angażowanie się w portale społecznościowe i kontakty zapośredniczone internetem nie muszą mieć negatywnego wpływu na życie społeczne w realu, pod warunkiem, że zachowujemy w nich umiar i dbamy o relacje z ludźmi w świecie pozawirtualnym.Internet ma duży potencjał, aby przeciwdziałać samotności, a także, by umacniać więzi jednostki ze społeczeństwem. Dostarcza skutecznych narzędzi do komunikacji, za pośrednictwem których są nawiązywane nowe znajomości, podtrzymywane już istniejące więzi społeczne, a także odbudowywane więzi istniejące w przeszłości. BŁOGOSŁAWIEŃSTWO Często nawiązane przez internet znajomości rozwijają się w trwałe i wartościowe relacje w rze... więcej»

O co walczymy
Im bliżej wyborów, tym nachalniej powraca pytanie z ostatniego przed upadkiem partii Andrzeja Leppera spotu: "Dokąd idziesz, Polsko, dokąd idziesz, kraju", albo z jeszcze wcześniejszego dokumentu: "O co walczymy, dokąd zmierzamy?". Pytanie jest uzasadnione, bo, jakby powiedział Wojciech Młynarski, "nie ma jasności w temacie przyszłości". Odpowiedź wymaga przede wszystkim analizy tego, czym obecnie żyje kraj, co jest przedmiotem szczególnej troski opinii publicznej. Pomóc w tym mogą doniesienia mediów, gdzie to, co ważne, jest powtarzane tak często i długo, że nie sposób ich przeoczyć. I tak np. minio... więcej»

Europejskie superkomputery (Monika Obrębska)
Superkomputery, zwane z angielska komputerami HPC - High Performance Computing - stały się w ciągu ostatnich kilku lat częścią składową naszego życia, nawet jeśli nie wszyscy zdajemy sobie z tego sprawę.Właściwie nie ma precyzyjnej definicji superkomputera. Mówi się, że superkomputer to komputer o największej osiągalnej mocy, a cecha ta z natury rzeczy jest cechą utracalną. Z roku na rok powstają coraz wydajniejsze superkomputery, odsuwając w niepamięć poprzednich rekordzistów. Istnieje kilka architektur, których celem jest osiągnięcie jak największej mocy obliczeniowej, zależą one od zadań, jakie użytkownik chce im powierzyć. Inaczej są zbudowane systemy rozproszone, obsługujące w czasie rzeczywistym miliony klientów, inaczej zaś te wykonujące skomplikowane obliczenia na miliardach danych, dostatecznie szybko, aby wyniki były dostępne dla ludzi, którzy te obliczenia rozpoczęli! KTO BUDUJE SUPERKOMPUTERY? Na rynku producentów superkomputerów liczy się nie więcej jak 10 firm. Choć większość z nich to firmy amerykańskie: IBM, HP, Cray, SGI czy Dell, jednak konkurują z nimi japoń... więcej»

Zobacz wszystkie publikacje »

2011-7-8

zeszyt-2932-przeglad-techniczny-2011-7-8.html

 
W numerze m.in.:
Żniwiarka konna (Henryk Piekut)
Ta ważna w historii rolnictwa maszyna żniwna miała swojego protoplastę już… na początku naszej ery. Jak podaje Wielka Encyklopedia Powszechna (t. 30), tamtą maszynę skonstruował Pliniusz Starszy. Była to swego rodzaju taczka, pchana od tyłu przez woły, którą wyposażono w żelazny nieruchomy grzebień o ostrych, trójkątnych końcach. Ten grzebień odrywał kłosy od źdźbeł, po czym trafiały one do tej właśnie taczki.Prawdziwą poprzedniczką żniwiarki była jednak kosiarko-żniwiarka skonstruowana przez Anglika P. Bella w latach 20. ... więcej»

POLSKA I ŚWIAT - Wydarzenia
Największa w III RP.Grupa Lotos uroczyście zakończyła największą inwestycję przemysłową od 20 lat w Polsce - rozbudowę Rafinerii Gdańskiej za 5,5 mld zł, w 70% finansowaną z kredytu, który firma spłaci w ciągu 12 lat. Jest to tzw. Program 10+, zgodnie z którym rafineria zwiększa przerób ropy z 6 mln t do 10,5 mln t rocznie. Produkcja oleju napędowego i paliw lotniczych podwoi się, do 5,5 mln t. Pełną zdolność produkcyjną nowe instalacje osiągną w II kwartale 2011 r., a rafineria stanie się jedną z najnowocześniejszych w Europie. Łącznie krajowe ra-finerie przerobią ok. 22 mln t ropy, co, jak powiedział w Gdańsku premier Donald Tusk, praktycznie zapewnia Polsce samo... więcej»

Burza mózgów
Po PRL-u zostało nam, wśród innych rzeczy, porzekadło: myślenie ma kolosalną przyszłość. Wymyślone w którymś ze studenckich kabaretów, przyjęło się jako elegancka forma wyrażenia opinii, że aktualnie dla myślenia nie ma klimatu. Było to uproszczenie - aktywność umysłowa była wówczas dobrze widziana - oczywiście w określonych granicach. Myśli - prócz tych o d… Maryni - były, jak prawie wszystko wtedy, wspólnym dobrem pozostającym w zarządzie państwowym. Władza decydowała, za jakie myśli zamykać, za jakie awansować… na czym zresztą sama wyszła w efekcie najgorzej. Jednych bowiem tym sposo... więcej»

Patent na co dzień (Marek Bielski)
Jednym z najbardziej obiektywnych kryteriów poziomu innowacyjności są patenty. Dlatego nowe technologie powstałe w katowickim Energoinstalu we współpracy z naukowcami są patentowane. Firma rokrocznie na badania innowacyjnych technologii przeznacza 1 mln zł.Jednym z ostatnich przykładów jest zgłoszenie do opatentowania przez firmę i Politechnikę Śląska urządzenia i sposobu nagrzewania elementów, zwłaszcza rur wymiennikowych, w czasie obróbki cieplnej (autorzy: Piotr Adamiec, Michał Więcek, Dietmar Wąs). Innym oryginalnym rozwiązaniem przemysłowym w dziedzinie konstrukcji są palniki serii EPK-GZ opracowane w rezultacie kilkuletnich wspólnych badań Energoinstalu i Politechniki Śląskiej w Gliwicach. W palnikach EPK-GZ zastosowano rozwiązania konstrukcyjne zapewniające intensyfikację wewnętrznej recyrkulacji spalin oraz stopniowanie procesu spalania, efektywnej metody obni... więcej»

TECHNIKA NA CODZIEŃ
Chroni słuch i zna gust.Odtwarzacz MP4 GoGear Muse wyposażono w 3,2" dotykowy ekran, pamięć 16 GB, słuchawki z izolacją dźwięku i nowe funkcje. SafeSound analizuje sposób słuchania muzyki i informuje, jeśli poziom głośności i wystawienie na działanie dźwięku może długotrwale naruszyć słuch.Wówczas wystarczy nacisnąć przycisk aktywacji bezpiecznego poziomu głośności, który zostanie automatycznie dostosowany do wartości bezpiecznej dla uszu. Sound Personalization to intuicyjny sposób dostosowywania brzmienia muzyki do własnych gustów: podczas słuchania można płynnie zmieniać ustawienia korektora dźwięku, a Like- Music... więcej»

Zobacz wszystkie publikacje »

2011-6

zeszyt-2914-przeglad-techniczny-2011-6.html

 
W numerze m.in.:
Barbara Rzeszotarska
Barbara Rzeszotarska Profesor dr hab. inżynier, przed przejściem na emeryturę przez 35 lat kierowała Katedrą Chemii Organicznej na Uniwersytecie Opolskim.Po maturze, którą zdawała w Technikum Chemicznym w Lublinie, w 1953 r. rozpoczęła studia na Politechnice Gdańskiej pod kierunkiem prof. Leona Kamieńskiego. Jej pierwsza praca niewiele miała wspólnego z chemią, ponieważ najpierw przez kilka miesięcy zajmowała się technologią przetwórstwa ryb, a następnie farmacją. Dopiero gdy wywalczyła etat na politechnice i prawo do zajmowania się działalnością naukową, trafiła do swojego mistrza, prof. Emila Tasznera, który nauczył ją syntezy peptydów. W 1964 r. zrobiła u niego doktorat z racemizacji peptydów. Habilitację ... więcej»

Agroceramika i wypieki
Termin "agrospieki" lub "agroceramika" może się wydawać dziwaczny, ale jest to całkiem obiecująca nowa odmiana produktów stosowanych w rolnictwie ze świetnym efektem. Pionierem agroceramiki w Polsce jest Instytut Materiałów Ogniotrwałych w Gliwicach (wchodzący w skład Instytutu Ceramiki i Materiałów Budowlanych).Zaawansowane technologie spiekania rozmaitych substancji mineralnych robią karierę w wielu dziedzinach - od budownictwa przez metalurgię do rolnictwa, a nawet medycyny (do wyt... więcej»

ZŁOTY INŻYNIER 2011 - kandydaci
Andrzej Baranecki.Wybitny inżynier, wieloletni pracownik naukowo-dydaktyczny Politechniki Warszawskiej, obecnie dyrektor ds. rozwoju w firmie MEDCOM. Absolwent Politechniki Warszawskiej. Studia ukończył w 1963 r. na Wydziale Elektrycznym. Jest jednym z prekursorów energoelektroniki w Polsce. Pracę doktorską "Przepięcia w układach energoelektronicznych" obronił w 1975 r. Przez dwie kadencje pełnił funkcję zastępcy dyrektora ds. nauki w Instytucie Sterowania i Elektroniki Przemysłowej PW. Dr inż. Andrzej Baranecki ma na swoim koncie bardzo wiele osiągnięć związanych z projektowaniem i prod... więcej»

Fabryka odkryć (Zbigniew Sobik)
Powszechnie narzekamy na słabość polskiej nauki. Na niedostatek zaplecza badawczego i zbyt skromne nakłady finansowe. Bieda? Zapewne, ale czy tylko? Może warto zastanowić się, jak zachowują się inni.Od prawie 25 lat działa w Szwajcarii instytut naukowy noszący imię znakomitego fizyka Paula Scherrera. Uczony upamiętnił się, wraz z Peterem Debyem, w rentgenografii proszkowej, a później zajął się fizyką jądrową i organizacją energetyki jądrowej. Został patronem instytutu, którego zręby tworzył ćwierć wieku wcześniej. To miejsce zasłużyło sobie na uznanie naukowców w najprostszy z możliwych sposobów. W corocznym raporcie z działalności placówki jest ponad 300 stron gęsto zapisanych powstałymi tu publikacjami, cyklami wykładów i pracami konferencyjnymi. Ostrożnie licząc ponad 4 tys. pozycji, kilka (naście) razy więcej od przeciętnej w dużych polskich placówkach. Trzeba przyznać, że w tym miejscu w ślad za inwestycjami w naukę idą także wyniki. SZWAJCARSKI ŚWIERK W pobliżu Villingen, nad brzegiem Aare, powstały dwa instytuty badawcze: w 1960 r. - techniki reaktorowej, a w 1968 r. - fizyki jądrowej. Gdy po latach rozwiązano podstawowe problemy, a zapotrzebowanie na zasadniczą tematykę nieco "przysiadło", zamiast wegetacji wybrano ucieczkę do przodu. Po połączeniu dwóch placówek powołano Instytut Paula Scherrera (PSI), znacznie rozszerzając zakres badań. Dziś PSI zatrudnia 1400 osób i przy rocznym budżecie przekraczającym 300 mln CHF jest największą placówką naukową w Szwajcarii. Poza techniką i fizyką jądrową zajmuje się m.in. badaniami strukturalnymi, biofizyką, niekonwencjonalnymi źródłami energii i środowiskiem. Zasadniczym zadaniem instytutu jest zapewnienie zaplecza badawczego. Ogromnych i drogich urządzeń, do których budowy zmusza paradoks wsp... więcej»

Lasy w ekorozwoju (Henryk Piekut)
Międzynarodowy Rok Lasów 2011 ustanowiony przez Zgromadzenie Ogólne Narodów Zjednoczonych w 2006 r., to nie tylko uroczyste spotkania i konferencje zapoczątkowane oficjalnie 2 lutego br. w siedzibie ONZ, ale także powód do refleksji nad stanem lasów i naszym postępowaniem wobec nich.Główne przesłanie tegorocznych obchodów brzmi "Lasy dla ludzi". To hasło zawiera samo w sobie sugestię, że lasy zarządzane zgodnie z zasadami trwałej i zrównoważonej gospodarki leśnej są źródłem tlenu, drewna, energii, a także wielu innych towarów i usług. Ponadto wzbogacają różnorodność biologiczną, mają korzystny wpływ na środowisko - m.in. pochłaniają dwutlenek węgla - oraz zapewniają miejsca pracy i piękne środowisko do życia i wypoczynku człowieka. Dość łatwo jednak przebijają się w tym ważnym dla leśników roku populistyczne hasła głoszone przez tych, którzy sami siebie mianowali wybitnymi obrońcami przyrody, jakoby wycięcie jakiegoś drzewa strasznie okaleczało środowisko, a w skrajnych przypadkach absurdalne oskarżanie leśników, że szkodzą środowisku. Zacznijmy więc od najważniejszego aktu prawnego w Polsce, jakim jest Konstytucja RP. Jej artykuł 5 zawiera m.in. zapis: Rzeczpospolita Polska (…) zapewnia ochronę środowiska, kierując się zasadą zrównoważonego rozwoju. CO TO JEST? Politycy i ekonomiści używają zamiennie pojęć "zrównoważony rozwój" lub krócej - "ekorozwój". Zgodny z konstytucją akt pra... więcej»

Zobacz wszystkie publikacje »

2011-5

zeszyt-2927-przeglad-techniczny-2011-5.html

 
W numerze m.in.:
Powrót koniunktury (Andrzej Kalinowski)
Według szacunkowych ocen w 2010 r. rynek IT powiększył się o 3% w stosunku do bardzo złego 2009 r., kiedy - po okresie dynamicznego rozwoju branży IT w latach 2004-08 - sprzedaż spadła o niemal 10%. Odbudowa rynku powoli staje się faktem, ale do rekordowego poziomu sprzedaży z 2008 r. (11,4 mld USD) jeszcze daleko.Kondycja sektora IT zależy oczywiście od tempa, w jakim polska gospodarka będzie powracać do stanu ożywienia. Po marnym 2009 r., kiedy stopa PKB zwolniła do 1,8%, kolejne lata mają być już lepsze, ze wzrostem wyraźnie przekraczającym 3%. Powinno to przełożyć się na poprawę sytuacji wielu branż, w tym motoryzacyjnej, spożywczej, elektronicznej, chemicznej, metalurgicznej i farmaceutycznej, które - z uwagi na możliwość automatyzacji produkcji oraz konieczność dokładnego nadzorowania procesu technologicznego - z reguły chętnie inwestują w systemy informatyczne. Z uwagi na przygotowania do Euro 2012 dużych inwestycji w informatykę można się także spodziewać ze strony instytucji i przedsiębiorstw działających w sektorze infrastruktury. Względnie stały popyt na technologie informatyczne zgłaszają instytucje finansowe (banki, firmy ubezpieczeniowe, firmy świadczące usługi finansowe), które bez systemów IT po prostu nie mogą sprawnie funkcjonować. Pewniakiem pozostaje też energetyk... więcej»

Tarcza Polski wyzwanie dla polskiej myśli inżynierskiej (Marek Borejko)
Polskie niebo - polski system. Grupa Bumar o potrzebie powstania narodowego projektu Tarcza Polski.Tarcza Polski to inicjatywa przemysłowa polegająca na zbudowaniu nowoczesnego, kompleksowego systemu obrony przeciwlotniczej dla naszego kraju. Genezą powstania tego pomysłu jest aktualny stan naszych systemów obrony powietrznej, które zakończą swój resurs, czyli czas swojego życia, już niebawem, bo w latach 2012-18. Już dziś powinniśmy myśleć o tym, co je zastąpi. Zmieniła się bowiem sytuacja polityczna naszego kraju - jesteśmy członkiem Sojuszu Północnoatlantyckiego i Unii Europejskiej - powinniśmy zatem pomyśleć o dostosowaniu standardów uzbrojenia do nowej sytuacji politycznej. Tarcza Polski wychodzi naprzeciw tym wyzwaniom, gdyż jest rozwiązaniem, które wykorzystuje w swych założeniach krajowy potencjał przemysłowy i dorobek w tej dziedzinie. Nasz przemysł radiolokacyjny i systemów dowodzenia ma już ponad 55 lat. Warto wiedzieć, że historia broni przeciwlotniczej w Polsce jest dużo dłuższa - w tym roku mija 92. rocznica funkcjonowania wojsk przeciwlotniczych. Jest to zatem znaczący dorobek, który daje nam między innymi asumpt do tego, by myśleć o obronie i przyszłości swojego kraju, tak jak robili to nasi ojcowie i dziadowie... Tym bardziej, że sytuacja geopolityczna jest obecnie zupełnie inna - pojawiają się nowe konflikty, a udział zagrożeń powietrznych jest w nich znaczący. System obrony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej jest sprawą złożoną. Z jednej strony w Polsce mają być rozmieszczone amerykańskie rakiety Patriot, ale pojawia się problem, czy na nich jedynie powinniśmy budować system obrony powietrznej. Wydaje się, że nie można zbudować systemu w oparciu o jeden tylko ośrodek ogniowy - to tak, jakby chcieć budować polską motoryzację w oparciu o jeden typ samochodu. Parametry predysponują rakiety Patriot do określonego zakresu ich wykorzystania. System obrony przeciwlotniczej służy także do bezpośredniej obron... więcej»

TECHNIKA - TECHNOLOGIA INNOWACJE
Niezawodny system alarmowy.Każdego roku przez most nad cieśniną Wielki Bełt łączący Danię z siecią europejskich dróg i linii kolejowych przejeżdża ok. 11 mln pojazdów i 8,3 mln pasażerów pociągów. Całość ma 18 km długości. Duńskie władze położyły szczególny nacisk na kwestię bezpieczeństwa. Wzdłuż całego mostu znajdują się kamery CCTV, 7 stacji meteorologicznych stale monitoruje zmiany pogodowe, a telefony alarmowe są rozmieszczone co 600 m po obu stronach autostrady. Ponieważ most był użytkowany już od ponad 10 lat, nadeszła pora na modernizację systemu bezpieczeństwa. Dotychczasowa sieć szkieletowa miała przepustowość rzędu 2 Mbit/s i choć była wystarczająca, nie mogła już być obsługiwana. Zainstalowana ostatnio nowa, światłowodowa sieć szkieletowa ma przepustowość 2 x 1 Gbit/s i zapewnia wydajną transmisję danych dla kamer CCTV, stacji pogo... więcej»

Metoda Monte Carlo (Paweł Lis)
Bardzo często w swej codziennej pracy konstruktor, inżynier procesu produkcyjnego, bankowiec, kierownik obszaru ma do czynienia z problemami zdefiniowania finalnego wyglądu odpowiedniego procesu, składającego się z wielu podprocesów. Zawsze na początku przygotowania procesu lub produktu zadaje sobie pytanie: jak będzie wyglądał proces bądź produkt po wdrożeniu go w życie? Metoda Monte Carlo pozwala z dużym przybliżeniem zamodelować ostateczny wynik.Metoda skupia się na zasymulowaniu poprzez komputerowe wygenerowanie wielu teoretycznych prób czy testów. Warunkiem jest jednak znajomość pośrednich podprocesów i ich charakterystyk - rozkładów. Metoda bazuje na statystycznych metodach probabilistycznych. Oznacza to, że wynik końcowy jest obdarzony błędem. Warunkiem koniecznym do zastosowania tej metody jest brak korelacji pomiędzy zmiennymi charakteryzującymi podprocesy lub półprodukty (tzw. inputy). Należy mieć świadomość tego, że w teście hipotez przy sprawdzaniu powiązań zmiennych wejściowych, gdzie h0 (założenie konserwatywne) zakłada, że zmienne są takie same na poziomie istotności 95%, a ha (założenie alternatywne) zmienne są różne na tym samym poziomie istotności, odrzuca się hipotezę h0 na rzecz ha. Dokładna teoria hipotez w statystyce jest opisana w publikacjach [1, 2, 3]. Gdy istnieje jednak korelacja pomiędzy inputami, należy ... więcej»

Pięć lat po tragedii MTK (Zygmunt Jazukiewicz)
Niedawno minęło 5 lat od tragicznej katastrofy hali Międzynarodowych Targów Katowickich, największej tego typu w historii Polski, w której zginęło 65 osób. Czy z tej tragedii wyciągnięto właściwe wnioski? Z pewnością zrealizowano ich część, bo z podobnymi katastrofami, nawet na małą skalę, odtąd nie mieliśmy do czynienia.Do Prawa budowlanego wprowadzono zapis o dodatkowych kontrolach użytkowania obiektów o powierzchni powyżej 2 tys. m2 oraz o koniecznych kontrolach odśnieżania. To niewątpliwie zaowocowało, bo obiekty o lekkiej konstrukcji szkieletowej, jak hala MTK, właściwie mogą runąć tylko pod ciężarem śniegu lub wskutek jakiegoś straszliwego huraganu, a takiego dotąd nie było. APEL O ROZSĄDEK Dlaczego jednak mamy pewność tylko co do części wniosków?... więcej»

Zobacz wszystkie publikacje »

2011-4

zeszyt-2871-przeglad-techniczny-2011-4.html

 
W numerze m.in.:
JODŁOWE NADLEŚNICTWO (Henryk Piekut)
"Czapki z głów, gdy wejdziecie do tego lasu" - powiedział swoim podwładnym udającym się zwiedzać lasy jodłowe w okolicy Nawojowej pewien dyrektor obszarów leśnych z regionu Stuttgartu. Posłuszni niemieccy leśnicy chodzili więc wśród jodeł z gołymi głowami, mimo rzęsistego deszczu - wspomina nadleśniczy mgr inż. Zbigniew Gryzło z Nadleśnictwa Nawojowa.Kilkanaście lat temu, gdy w Budapeszcie obradowała jedna z agend ONZowskich zajmujących się leśnictwem, jej przewodniczący - Meksykanin - specjalnie przybył do Nawojowej, żeby zobaczyć unikatowy las jodłowy, w którym jest prowadzona normalna gospodarka leśna. Nie wierzył, że tak jest, bowiem w wielu krajach świata jodły nie wytrzymały warunków środowiskowych i pozostały praktycznie w rezerwatach. Urzekł go widok pięknych lasów zdominowanych przez jodłę, ale z zainteresowaniem słuchał, jak na terenie tego nadleśnictwa jest prowadzona gospodarka leśna. W miejscach prowadzenia gospodarki przerębowej rosną drzewa w sześciu przedziałach wiekowych - od młodych sadzonek po 120- i 140-letnie. Podziwiał zwłaszcza zdrowe jodły o pierśnicach (średnica na wysokości piersi) dochodzących do jednego metra. JODŁA W SYSTEMIE PRZERĘBOWYM Formalnie 55% pod względe... więcej»

Ślady
Świat zmienia się coraz szybciej i jest w tym wielki udział człowieka. Jest to zrozumiałe, bo człowiek nie tylko tym się różni od zwierząt, że ma rozum i wolną wolę, ale także - o czym się rzadziej pamięta - ambicję. Ona nas pcha do czynu, żeby - jak pięknie to ujął Wojciech Młynarski: "sadłem się nie dławić, lecz choć trochę świat poprawić". Z tego jednak często się biorą kłopoty, bo o ile ambicje mają wszyscy, to predyspozycje tylko niektórzy. W dawnych czasach, gdy ludzie byli bardziej w swoich poglądach otwarci, gdy obłudy nie mieszano z dobrym wychowaniem, często się zdarzał... więcej»

Monitoring sali operacyjnej (Paweł Skiba)
W "PT" 2-3/11 opisaliśmy system umożliwiający zastąpienie elementów łącznikowych występujących w sali operacyjnej łącznikami bezkontaktowymi, reagującymi na dotyk. Przypomnijmy: dotknięcie wybranego miejsca na tafli szklanej powoduje załączenie lub wyłączenie oświetlenia, otwarcie bądź zamknięcie drzwi. Czy z punktu widzenia użytkownika system jest kompletny? Istnieje rozwiązanie, które integruje wszystkie instalacje techniczne występujące w obrębie sali operacyjnej w jeden kompletny system. Instalacje elektryczne w sali operacyjnej to nie tylko systemy sterowania oświetleniem i drzwiami, ale również instalacji gazów medycznych, sieci zasilania elektrycznego w systemie IT, system wentylacji i klimatyzacji, interkomu, nagłośnienia, systemy sterowania charakterystyką barwową oświetlenia i wiele innych. Każdy z nich ma w rozwiązaniu standardowym własną kasetę sterowniczą umi... więcej»

Wsiąść do pociągu... (Jerzy Bojanowicz)
Wjeżdża pociąg i... "gdzie jest pierwsza klasa i dlaczego zamiast sześciu wagonów są tylko cztery?" - zastanawiał się konduktor z polskiej drużyny, która 22 stycznia wsiadła do pociągu EuroCity relacji Berlin-Warszawa. W dodatku opóźnionego 2 godz., bo na stacji Berlin Lichtenberg musiano odczepić uszkodzone pierwszy i ostatni wagon pociągu, który w tym celu był kilkakrotnie przetaczany. Konduktor powiedział, że to efekt braku umowy między PKP Intercity i Deutsche Bahn, dotyczącej naprawy usz... więcej»

PORADNIK Wino dla inżyniera (66) (winny maniak)
Tokaj."Nie masz wina nad węgrzyna" - to sarmackie zawołanie wskazuje, że już przed laty na Węgrzech wytwarzano wina wysokiej jakości. Królem wśród nich był tokaj, znany już od XIII w. Tokaj powstaje w pobliżu miasta o tej samej nazwie, a do jego produkcji wykorzystuje się 4 uprawiane tam tradycyjnie szczepy winorośli: Furmint, Harslevelű, Muskateller i Zeta. Można z nich wytwarzać wina zarówno wytrawne, jak i deserowe; warto jednak pamiętać, że światowa ekspansja tego wina zaczęła się od słodkiego i zarazem najszlachetniejszego do dziś tokaju Aszu. W XVI w. Wę... więcej»

Zobacz wszystkie publikacje »

2011-2-3

zeszyt-2855-przeglad-techniczny-2011-2-3.html

 
W numerze m.in.:
Marzenia naszego pokolenia
Nawet nie przypuszczałem, że tak mi będzie brakować planów i prognoz. Wprawdzie prognozy nigdy się nie sprawdzały, a planów z reguły nie udawało się wykonać, ale przyjemnie było o nich dyskutować. Pobudzały myśli, zapładniały wyobraźnię, poprawiały nastroje. Miło było np. w połowie lat 80., gdy sklepy świeciły pustkami, a nad Warszawą sterczały konstrukcje zmontowanych w połowie drapaczy, wieść spory o to, czy w pierwszej kolejności należy gospodarkę informatyzować czy robotyzować, dawać priorytet elektronice czy biotechnologii. Plany i prognozy mają ten niezaprzeczalny walor, że nawet ... więcej»

Woda życia (Marek Bielski)
Kto ma wodę, ten ma władzę. Wiedział o tym już perski władca Dariusz I Wielki i na znak swego panowania nad ówczesnym światem przechowywał w skarbcu wodę z Indusu, Nilu i Dunaju. Tyle historia. A współcześnie?Raport o Gospodarce Wodnej wykonany na zlecenie ONZ nie pozostawia złudzeń. Oprócz rywalizacji państw, związanej z kontrolą zasobów ropy naftowej, jeszcze za życia naszego pokolenia może dojść do konfliktów w związku z ograniczeniem dostępu do wody pitnej. Nasilająca się wojna w Darfurze właśnie o zasoby wody każe współczesnemu społeczeństwu jeszcze raz przemyśleć swoje priorytety. Woda stała się w naszej cywilizacji towarem jak każdy inny. A właściwie można powiedzieć, że staje się towarem deficytowym. DOBRO POWSZECHNE CZY TOWAR? Czy jednak dostęp do czystej, nieskażonej wody nie powinien być obecnie uznany za jedno z podstawowych praw człowieka? Pytanie to nie w... więcej»

SYGNAŁY O TECHNICE - INNOWACJE
Opona na Księżyc.Nagrodę R&D 100 Award za rok 2010, zwaną "Oskarem innowacyjności" otrzymała NASA oraz firma Goodyear Tire & Rubber Company za oponę zbudowaną z 800 sprężyn. Jest to opona przeznaczona do pojazdów używanych wszędzie tam, gdzie niemożliwe jest używanie opon pneumatycznych i gumowych. Opona taka nie nagrzewa się w wyniku tarcia (szybkie chłodzenie), jest odporna na uszkodzenia, a pojazd może pokonywać przeszkody z dużą prędkością, nie wpadając w... więcej»

Powszechna historia techniki dla każdego (Marek Bielski)
Czy o technice można pisać interesująco? Na pewno, acz sztuka ta udaje się nielicznym. W Polsce jednym z nich jest prof. Bolesław Orłowski, wieloletni współpracownik "Przeglądu Technicznego".Ostatnią książkę prof. Orłowskiego*) pragnę gorąco polecić, gdyż oprócz satysfakcji intelektualnej, z lektury wyniesiemy praktyczne korzyści. W świecie wszechobecnej techniki na pewno będziemy się bardziej komfortowo poruszać, rozumiejąc mechanizmy kierujące postępem technicznym. Mimo iż książka jest adresowana do studentów szkół wyższych, tak naprawdę została napisana chyba z myślą, aby wzbogacić wiedzę każdego współczesnego człowieka, który nie chce być karmiony sensacj... więcej»

Zagadka Ojos del Salado (Anna Bielska, Marek Bielski)
Sukces pierwszej polskiej wyprawy w Andy w roku 1933-34 ("PT" 26/09) potwierdził duże możliwości poznawcze i sportowe związane z penetracją partii gór wysokich Ameryki Południowej. Polscy andyniści szybko tu wrócili.Tym razem postanowiono spenetrować na teren południowej części Puna de Atacama, jednego z najbardziej suchych, bezwodnych obszarów na Ziemi, a zarazem najbardziej bezludnego zakątka globu. Gęstość zaludnienia dla Territorio de los Andes wynosiła wtedy 0,04 mieszkańca na km2, a dla Puny Atakamskiej - była jeszcze bliżej zera! Nawet granicę pomiędzy Chile i Argentyną biegnącą na tym terenie udało się wytyczyć dopiero w 1903 r. i to tylko "z grubsza". WŚRÓD POKUTNICZYCH ŚNIEGÓW Polska wyprawa w składzie: Stefan Osiecki, uczestnik pierwszej wyprawy w Andy, Witold Paryski, lekarz Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego, Jan Alfred Szczepański, taternik i literat, oraz Justyn Wojsznis (kierownik) przybyła do Argentyny z końcem 1936 r. W wieczór sylwestrowy 1936 roku odbyliśmy naradę bojową z miejscowym pasterzem - wspominał Justyn Wojsznis po ćwierćwieczu od odbycia w... więcej»

Zobacz wszystkie publikacje »

2011-1

zeszyt-2839-przeglad-techniczny-2011-1.html

 
W numerze m.in.:
Rok jak inne (Jan Desselberger)
Pierwsza dekada XXI wieku za nami. Wraz z coraz szybszymi zmianami cywilizacyjnymi, również czas zda się biec coraz szybciej. W życiu codziennym odwiecznie odmierzamy go czynnikami astronomicznymi - ruchem obrotowym (doba) i obiegowym (rok) Słońca. Nauka, w tym również astronomia, potrzebuje jednak znacznie precyzyjniejszego wzorca czasu, a takie daje nam współczesna fizyka. Niezwykle stabilny czas odmierzany przez zegary atomowe, wykazuje nieregularności rzędu 10-10 s (0,1 ns) na dobę. Jednak aby utrzymać zgodność międzynarodowego czasu atomowego TAI (Temps Atomique International) z naturalnym astronomicznym czasem UT (Universal Time, czas Greenwich), co jakiś czas, średnio co półtora roku, trzeba zniwelować różnicę wynikłą z nieznacznych nieregularności rotacji Ziemi, dodając sekundę do ostatniej minuty grudnia (rzadziej czerwca). Tak skorygowany czas uniwersalny koordynowany (UTC) może rozmijać się ze wskazaniami ... więcej»

Zasolona planeta (Waldemar Marek Bielski)
Zasolenie polega na gromadzeniu się w glebie rozpuszczalnych w wodzie soli. Woda paruje, a sole pozostają w glebie. Są to sole potasu, magnezu, wapnia, chloru, sodu, siarczany, węglany i dwuwęglany. Wzrost stężenia soli i jej akumulacja w glebach nawadnianych są szczególnie odczuwalne w regionach, gdzie występuje pora sucha z charakterystycznym brakiem opadów i silną ewaporacją.Nieodpowiednie sposoby nawadniania gleb z wykorzystaniem wody o wysokiej zawartości soli powoduje ich wtórne zasolenie. Podstawowe błędy to: filtracja z otwartych kanałów i zbiorników, nawadnianie i zanieczyszczenie gleb wodami o wysokiej zawartości soli oraz produktami ubocznymi przemysłu; nierównomierne rozprowadzenie wody przez systemy nawadniające oraz nieodpowiednie odwodnienie gleb. Ponadto do akumulacji soli przyczynia się stosowanie nawozów i innych substancji, zwłaszcza na gruntach, gdzie jest prowadzona intensywna uprawa oraz mających słabą przepuszczalność i ograniczone możliwości wypłukiwania. Zasolenie i akumulacja sodu najczęściej występują na terenach nawadnianych, gdzie suma opadów atmosferycznych jest niska, wskaźnik ewapotranspiracji (parowanie z komórek roślinnych plus parowanie z gruntu) jest określany jako wysoki. Nie bez zna... więcej»

Parlament 500 milionów
Możesz zaproponować wprowadzenie nowego prawa w Unii Europejskiej, jeśli tylko... uzbierasz milion podpisów. Za przyjęciem zasady "inicjatywy obywatelskiej" głosowało 628 europosłów, przeciw - 15, a 24 się wstrzymało.OBYWATEL JAK POSEŁ Możesz zaproponować wprowadzenie nowego prawa w Unii Europejskiej, jeśli tylko... uzbierasz milion podpisów. Za przyjęciem zasady "inicjatywy obywatelskiej" głosowało 628 europosłów, przeciw - 15, a 24 się wstrzymało. Najpierw z inicjatywą musi wystąpić komitet obywatelski, który tworzą osoby z jednej czwartej państw unijnych (dzisiaj 7 krajów). Po uzyskaniu akceptacji Komisji Europejskiej komitet w ciągu ... więcej»

Elastyczne prognozowanie (Łukasz Świst)
Kluczem do rentowności handlu energią jest precyzyjna i aktualna wiedza o popycie. Regularny pomiar zużycia to tylko fragment potencjalnego rozwiązania. Wyzwaniem jest budowa inteligentnej sieci energetycznej, zdolnej do bieżącego przekształcania danych pomiarowych w wiarygodne prognozy. Do tego celu potrzebna jest specyficzna wiedza i infrastruktura: komunikacyjna, integracyjna i analityczna.Bilansowanie podaży energii z popytem na nią jest trudne i kosztowne. Nie może jednak być inaczej, skoro dane o faktycznym zużyciu trafiają do firm dystrybucyjnych z wielomiesięcznym opóźnieniem, a przy tym struktura zużycia ewoluuje, m.in. pod wpływem zmian klimatycznych i innowacji technologicznych po stronie odbiorców. Gdy dodać do tego perspektywę nadchodzących zmian, związ... więcej»

Uratować zabytek (Waldemar Marek Bielski)
Co łączy meble ze sklepu Wedla i Muzeum Reymonta, książki z Biblioteki Głównej Politechniki Łódzkiej z religijnymi rzeźbami gotyckimi z drewna, czy piaskowca, znajdującymi się w muzeach łódzkich i warszawskich? Te cenne zabytki były poddane konserwacji z zastosowaniem promieniowania jonizującego. Najczęściej jest to promieniowanie gamma, rzadziej wiązka elektronów przyspieszana za pomocą akceleratorów. Z radiochemii korzysta się od wielu lat w medycynie. Promieniowanie jonizujące pomaga w leczeniu wielu typów nowotworów i jest stosowane z pozytywnym skutkiem (często łącznie z innymi metodami leczenia) u ok.60% chorych. Po techniki akceleratorowe sięgnięto w USA w związku z zagrożeniem bakteriami wąglika i wykorzystywano je m.in. do sterylizacji przesyłek pocztowych. Nawiasem mówiąc, wykorzystano w tym przypadku doświadczenia z radiacyjną konserwacją starodruków. PRO MIENIO... więcej»

Zobacz wszystkie publikacje »

Czasowy dostęp

zegar Wykup czasowy dostęp do tego czasopisma.
Zobacz szczegóły»