profil Twój Profil
Kliknij, aby zalogować »
Jesteś odbiorcą prenumeraty plus
w wersji papierowej?

Oferujemy Ci dostęp do archiwalnych zeszytów prenumerowanych czasopism w wersji elektronicznej
AKTYWACJA DOSTĘPU! »

Twój koszyk
  Twój koszyk jest pusty

Czasowy dostęp?

zegar

To proste!

zobacz szczegóły
r e k l a m a
FAIL (the browser should render some flash content, not this).

ZAMÓW EZEMPLARZ PAPIEROWY!

baza zobacz szczegóły
CZASOPISMA WIELOBRANŻOWE ›
AURA › 2010-9
 

Publikacja: Intelektualne zaplecze decyzji dotyczących środowiska naturalnego
Autor: Tomasz WINNICKI  

Władza oświecona starała się zawsze otaczać doradcami o wysokim autorytecie społecznym, licząc, że jego część będzie utożsamiana z tą władzą. W atmosferze ruchów społecznych i tego zapotrzebowania, z początkiem lat 80. minionego wieku przy Premierze PRL została utworzona Państwowa Rada Ochrony Środowiska (PROŚ). Był to zatem jeden z kroków dokumentujących chęć rządzących konsultowania się ze społeczeństwem, w sferze wyjątkowych zaniedbań, do których zaliczał się, po latach gospodarki centralnie sterowanej, stan środowiska naturalnego. Po przemianie ustrojowej 1989 roku PROŚ stała się ciałem doradczym ministra środowiska, jakkolwiek się ten resort kolejno nazywał. Zmiana PRL w III RP nie zmieniła potrzeby rządzących otaczania się gremiami doradczymi, przydatnymi zwłaszcza przy podejmowaniu społecznie kontrowersyjnych decyzji, a właściwie przy podejmowaniu większości decyzji, które rutynowo powinny być konsultowane ze społeczeństwem. Do takich, w pierwszej kolejności, należą projekty aktów prawnych (szczególnie liczne przed akcesją do UE), jeszcze [...]

 

Prenumerata

Zamów papierową prenumeratę w wersji PLUS czasopisma AURA i zyskaj dostęp do pozostałych elektronicznych publikacji tego czasopisma z lat 2004-2011 (od 1 marca również rok 2012).
Nie zwlekaj - skorzystaj z tysięcy publikacji o najwyższym poziomie merytorycznym.
prenumerata papierowa roczna PLUS (z dostępem do archiwum e-publikacji) - tylko 233,28 zł
prenumerata papierowa roczna PLUS z 10% rabatem (umowa ciągła) - tylko 209,95 zł *)
prenumerata papierowa roczna - 189,00 zł
prenumerata papierowa półroczna - 94,50 zł
prenumerata papierowa kwartalna - 47,25 zł
okres prenumeraty:   
*) Warunkiem uzyskania rabatu jest zawarcie umowy Prenumeraty Ciągłej (wzór formularza umowy do pobrania).
Po jego wydrukowaniu, wypełnieniu i podpisaniu prosimy o przesłanie umowy (w dwóch egzemplarzach) do Zakładu Kolportażu Wydawnictwa SIGMA-NOT.
Zaprenumeruj także inne czasopisma Wydawnictwa "Sigma-NOT" - przejdź na stronę fomularza zbiorczego »

 

POZOSTAŁE PUBLIKACJE W TYM ZESZYCIE:
Co nam mają do powiedzenia dzieje ?
 
Krystyna BONENBERG  
Cywilizacje świata szukają w przeszłości precedensów i kluczy do zrozumienia klęsk oraz sposobu uniknięcia ich w przyszłości, określenia kierunku, przedstawiającego w zrozumiały sposób, co nam mają do powiedzenia dzieje. Niepokoi nas świadomość, że nie wiemy z dokładnością do mniej więcej mnożnika dziesięć, ile gatunków roślin i mikroorganizmów żyje na naszej planecie, a ile już wymarło. Niepokoi brak wiedzy na temat przyczyn zróżnicowania biologicznego oraz na temat jego roli w utrzymaniu istniejących ekosystemów. Niepokoi niewiedza o przyczynach ekstremalnych zjawisk w klimacie Ziemi, a naukę uważamy za niemal mistyczną działalność dotyczącą kwestii wykraczających poza codzienność. A tymczasem? Dobrze jest znać skład chemiczny prochu strzelniczego, ale historia zaczyna się dopiero od pytania: jaki był związek tego średniowiecznego wynalazku Chińczyków z upadkiem społeczeństwa feudalnego; dobrze wiedzieć kim był, kiedy i jak żył Gutenberg, ale historia zaczyna się dopiero wówczas, kiedy pytamy: jaki był związek jego wynalazku, czyli ruchomych czcionek, z Reformacją? Niepokoją nas tragiczne skutki szaleństwa żywiołów - ale czas zatrzymał się na pytaniu: dlaczego?! Dlaczego w ostatnim stuleciu wody powodziowe zabiły na świecie 9 milionów ludzi, trzęsienia ziemi i huragany 2 miliony? Dlaczego średnie roczne straty na wielu obszarach, z powodu wylewu rzek, sięgają 15 procent wartości produkcji globalnej, a w wielu krajach świata panuje głód i nędza ? Spróbujmy przybliżyć nieco "pogodowe" dzieje O tragicznych powodziach na Dniestrze, Serecie, Prucie i Cisie mówią kroniki Rusi Kijowskiej z przełomu IX i X wieku. W roku 1924 powódź zalała Moskwę. Jedna z naj[...]
 
Działania na rzecz ochrony środowiska morskiego Morza Bałtyckiego
 
Wewnątrzkontynentalne Morze Bałtyckie, otoczone ze wszystkich stron lądem, połączone jest z Oceanem Atlantyckim zaledwie przez wąskie i płytkie cieśniny duńskie. To specyfi czne położenie sprawia, że wymiana wód między Bałtykiem a Morzem Północnym jest znacznie utrudniona. Dodatkowo, do Bałtyku wpada wiele dużych rzek Europy, niosąc ładunek wód słodkich, często zanieczyszczonych, z całego zlewiska. Wody powierzchniowe morza też bardzo wolno mieszają się z wodami głębinowymi ze względu na pionową stratyfi kację, czyli uwarstwienie wód o różnej temperaturze i zasoleniu. Bałtyk jest jednym z najpłytszych i najmniej słonych mórz świata, jego głębokość wynosi średnio 53 m, dla porównania w Morzu Śródziemnym jest to 1500 m. Te wszystkie czynniki decydują o szczególnej wrażliwości ekologicznej morza, m.in. podatności na eutrofi zację, czyli zwiększenie substancji odżywczych i nadmierny zakwit glonów, które ograniczają dopływ światła i redukują ilość tlenu w wodzie, co przyczynia się do zwiększenia śmiertelności organizmów morskich i powoduje zagrożenie dla przetrwania niektórych ich gatunków. W związku z tym konieczne są wspólne działania wszystkich państw nadbałtyckich na rzecz poprawy stanu ekologicznego morza. Polska, jako strona Konwencji o ochronie środowiska morskiego obszaru Morza Bałtyckiego (Konwencji Helsińskiej), wdraża obecnie na swoim terytorium zalecenia organu wykonawczego Konwencji - Komisji Helsińskiej (HELCOM). Większość tych zaleceń jest zbieżna ze zobowiązaniami wynikającymi z członkostwa Polski w Unii Europejskiej, umowami międzynarodowymi oraz z pozostałymi licznymi zobowiązaniami wynikającymi z programów i projektów organizacji, w których nasz kraj zadeklarował swoje uczestnictwo. nalnego wykorzystywania i ochrony zasobów wodnych w myśl zasady zrównoważonego rozwoju, a jej głównym celem jest osiągnięcie dobrego stanu wszystkich wód do 2015 roku. Dla osiągnięcia dobrego stanu wód opracowywan[...]
 
Fundacja EkoFundusz kończy swoją działalność
 
Stanisław SITNICKI  
grupy instytucji fi nansujących projekty ochrony środowiska i przyrody w Polsce ubędzie w tym roku Fundacja EkoFundusz. Była ona bardzo znanym źródłem dotacji dla projektów prośrodowiskowych, cieszącym się renomą, wynikającą z obowiązujących w niej standardów i wymagań. Fundacja kojarzy się z nazwiskiem jej twórcy i wieloletniego prezesa profesora Macieja Nowickiego. Był on gwarantem profesjonalizmu Fundacji oraz uczciwości i życzliwości w kontaktach z benefi cjentami. Fundacja będzie także kojarzona z nazwiskiem profesora Tomasza Żylicza, który był aktywny przy jej tworzeniu i uczestniczył w kierowaniu jej Radą. Oni przyciągnęli resztę i wytyczyli standardy dla przygotowania, wyboru i realizacji projektów. AURA zamierza przybliżyć czytelnikom genezę sukcesu, jaki niewątpliwie towarzyszył pracy Fundacji. Zamieszczony niżej artykuł streszcza ocenę ekspercką wyników pracy EkoFunduszu. W kolejnych numerach przedstawione zostaną informacje o strukturze zrealizowanych projektów i wydatkowanych funduszach oraz o uzyskanych efektach ekologicznych oraz ich kosztach inwestycyjnych. Redakcja.W ubiegłym roku Polska spłaciła ostatnią ratę 886 mln dolarów długu zaciągniętego jeszcze w latach 70. w krajach należących do tzw. Klubu Paryskiego. W tej spłacie zawarta była kwota 573 mln dolarów, która na podstawie odrębnych umów z USA, Francją, Szwajcarią, Włochami, Szwecją i Norwegią przeznaczona była na ochronę środowiska. Była to tzw. ekokonwersja. Do zarządzania tą kwotą została powołana Fundacja EkoFundusz, która kończy swą pracę 30 listopada 2010 r. W ciągu 18 lat pracy Fundacja zainicjowała, wsparła fi nansowo i uczestniczyła w realizacji ponad 1400 projektów, udzielając dotacji w kwocie ok. 2 mld zł. W 2010 roku realizacja programu ekokonwersji została oceniona przez konsorcjum Ernst & Young oraz Instytutu na rzecz Ekorozwoju. Przedmiotem oceny były: instytucjonalna organizacja programu, stosowane procedury wyboru i realizacji pr[...]
 
Instrumenty polityki wodnej
 
Tomasz ŻYLICZ  
W drugim odcinku cyklu poświęconego gospodarce wodnej (pierwszy ukazał się w AURZE 8/2010) omówione są dwa zasadnicze rodzaje instrumentów, za pomocą których można realizować postawione cele. Są to pozwolenia zbywalne oraz opłaty. Pozwolenia zbywalne są obecnie kojarzone głównie z ograniczeniem emisji dwutlenku węgla w Unii Europejskiej, ale jedno z ich najwcześniejszych zastosowań dotyczyło właśnie ochrony wód. W 1980 r. administracja stanu Wisconsin w USA postanowiła przywrócić do życia niewielką rzekę Fox, gruntownie zanieczyszczoną przez ścieki z kilkunastu celulozowni i dwóch miasteczek (AURA 2/2007). Eksperci obliczyli, jaki ładunek zanieczyszczeń może być przez rzekę wchłonięty i rozdzielili go między istniejące źródła. Natomiast istotne novum polegało na uznaniu tak rozdzielonych pozwoleń za zbywalne. Innymi słowy, każdy zanieczyszczający miał do wyboru albo ograniczenie zrzutu do wielkości wskazanej w pozwoleniu, albo niewykorzystanie całego pozwolenia i sprzedaż nadwyżki, [...]
 
Jedz ryby nie tylko od święta (5)
 
Władysław MIGDAŁ  Joanna TKACZEWSKA  Piotr KULAWIK  Łukasz MIGDAŁ  Arkadiusz OSIECKI  Karolina LATOS  Maciej PRZYBYŁKO  
W średniowieczu w VIII i IX wieku w dolnym biegu Donu pojawiły się osady Słowian, którzy na równi z uprawą roli zajmowali się rybactwem. Podróżnicy arabscy, penetrujący te ziemie, odnotowali, że ryby stały się w VIII i IX wieku towarem cenionym na równi z futrami i miodem. Jako najcenniejsze gatunki wymieniali szczupaki, okonie, łososie, jesiotry, węgorze i liny. Znajdujemy też wiele precyzyjnych opisów narzędzi rybackich, takich jak sieci, niewody czy wędy. Połowem ryb na terenach Polski zajmowano się od zamierzchłych czasów. Znaczny wpływ na dietę miało wprowadzenie chrześcijaństwa, zwłaszcza po rozbudowie w XIII wieku sieci parafi i; do wzrostu popularności i spożycia ryb przyczyniły się posty. W średniowieczu było aż 192 dni postu, w tym 51 dni postu ścisłego, w którym zakazane było spożycie nie tylko mięsa, ale również nabiału, stanowiącego jedną z podstaw diety. Wielki Post do 1248 roku w Polsce trwał aż dziewięć tygodni. Ograniczenia postne obowiązywały także w poniedziałki, środy i piątki, wigilie ważnych świąt i w każdym kwartale w tzw. "suche dni", kolejno środę, piątek i sobotę. Kościół przyczynił się przez egzekwowanie postów do rozpowszechnienia spożycia ryb. Rybę określało się jednoznacznie jako potrawę postną, więc w końcu dni postne zaczęto nazywać "dniami rybnymi". Posty były wymuszane i przez duchowieństwo, i władzę świecką. Nieprzestrzeganie postu groziło karami aż do wybicia zębów (według Thietmara tak restrykcyjne prawo wprowadził król Bolesław Chrobry), dlatego podstawą pożywienia w tym czasie były ryby lub ogony bobrów. Gall Anonim, który kończy swą kronikę na roku 1113, pisze o walkach o Pomorze tak (przekład Romana Grodeckiego): Naszym przodkom wystarczały ryby słone i cuchnące, My po świeże przychodzimy, w oceanie pluskające! Ojcom naszym wystarczało, jeśli grodów dobywali, A nas burza nie odstrasza ni szum groźny morskiej fali W Polsce jadano ryby od niepamiętnych czasów. Na sto[...]
 
Kraków perła w koronie polskich zabytków
 
Z profesorem JACKIEM MAJCHROWSKIM, prezydentem miasta Krakowa rozmawia EDWARD GARŚCIA.EDWARD GARŚCIA: Z początkiem września odbędzie się w Warszawie Światowy Zjazd Polskich Inżynierów. Wielu z nich odwiedzi również Kraków i zaskoczeni widokiem przemian zachęcą innych do odwiedzenia naszego kraju i miasta. Jak Pan Prezydent ich przyjmie, co pokaże i jak zachęci do takich odwiedzin? Taką zachętę można kierować oczywiście i do innych turystów. PROF. JACEK MAJCHROWSKI: Trochę przekornie mówi się, że w centrum Krakowa nie sposób znaleźć miejsca, którego nie dotknęła wielka historia - kościoły, place, kamienice, ba! - nawet zwykły bruk, przy głębszych poszukiwaniach może okazać się niemym świadkiem wielkich wydarzeń dziejowych. Ale poważniej mówiąc - tak, Kraków jest perłą w koronie polskich zabytków i co roku na ich ratowanie, renowację i rewitalizację wydaje się sporo pieniędzy. Wyraz tej potrzebie dało powołanie przez ówczesnego przewodniczącego Rady Państwa, prof. Henryka Jabłońskiego, Społecznego Komitetu Odnowy Zabytków Krakowa. Od 1978 roku specjalne kwoty z budżetu państwa przekazywane są za pośrednictwem władz centralnych - obecnie przez Kancelarię Prezydenta RP - na odnowę krakowskich zabytków. Przez ostatnie lata były to kwoty sięgające 40 milionów złotych rocznie. Te pieniądze idą głównie na odnowę najważniejszych zabytków, często najbardziej zniszczonych, wymagających kapitalnego remontu. Również miasto dokłada do remontów prywatnych obiektów. Co roku w budżecie zapisywana jest kwota, która stanowi bezzwrotną dotację do naprawy dachów, konserwacji obrazów w kościołach czy remontów elewacji kamienic. Dzięki miejskim pieniądzom rocznie około 10 obiektów odzyskuje pełny blask. No i efekty widać. Pyta Pan, jakie obiekty odnowiono w ostatnich latach. Było ich naprawdę dużo. Z pr[...]
 
Kreacja konserwatorska na przykładzie ogrodów wilanowskich
 
Zbigniew MYCZKOWSKI  Jerzy WOWCZAK  
Obecne czasy, naznaczone wzrastającym udziałem czynników społecznych i ekonomicznych również w jak najszerzej pojmowanej konserwacji zabytków i architektury krajobrazu stawiają coraz to nowe wyzwania dla form działania przy realizacji prac konserwatorskich związanych z zabytkowymi parkami czy ogrodami. Stąd też interesujące jest wprowadzanie działania, określanego jako "kreacja konserwatorska". Rozumiana i widziana przez pryzmat idei tożsamości miejsca, pod którym identyfi kowana jest tak zwana "dawna" i "nowa" tożsamość - może sprostać wielu wymaganiom konserwatorskim i rosnącej różnorodności oraz bogactwa potrzeb i oczekiwań społecznych i w przestrzeni publicznej, i prywatnej, obejmującej historyczne założenia zielone. Od konserwacji do kreacji konserwatorskiej Jeżeli przyjmiemy, że tożsamość miejsca [Myczkowski 2003] jest wyrazem tradycji i kultury oraz kanonu miejsca (obiektu, zespołu, założenia ogrodowego lub parkowego czy większego fragmentu krajobrazu) - to posługując się tym pojęciem możemy zidentyfi kować zarówno przesłanie historii dla danego ogrodu lub parku, jak i uzyskać istotne wskazania dla działań konserwatorskich, rewaloryzacyjnych czy kreatorskich. Przybliżmy zatem te pojęcia do skali tak zwanego założenia zielonego lub tworzących go zespołów i obiektów: architektury rezydencjonalnej, jej fragmentów, architektury ogrodowej i tworzonych przy jej użyciu układów komponowanych - parków i ogrodów. Tradycja i kultura miejsca to zespół czynników składających się na treść danego ogrodu czy parku, stanowiącego czasem nawet tylko jego fragment, związanych z wszystkimi nawarstwieniami historycznymi (materialnymi i niematerialnymi), mającymi aktualny wyraz w jego kompozycji. Stanowią one podstawowy składnik tożsamości miejsca rozumiany jako dawna kompozycja percypowana przez człowieka. 􀁹 rewaloryzacja - to przywracanie wartości historycznych, kompozycyjnych i funkcjonalnych historycznego za[...]
 
KRONIKA EKOLOGICZNA
 
PRZYGOTOWANIE DO KONFERENCJI KLIMATYCZNEJ COP16. Przedstawiciele prawie wszystkich krajów świata spotkali się w Bonn na kolejnej sesji dotyczącej negocjacji klimatycznych ONZ. Bonn Climate Change Talks, które zakończyły się 6 sierpnia, były przedostatnim spotkaniem przed zaplanowaną na grudzień br. XVI konferencją stron Konwencji Klimatycznej (COP16) w Cancun w Meksyku. Społeczność międzynarodowa wciąż pracuje, aby stworzyć nowy klimatyczny ład. Wszystkie strony deklarują potrzebę, a także wolę polityczną, zawarcia jak najszybciej prawnie wiążącego porozumienia klimatycznego. Podczas sesji Konwencji Klimatycznej ONZ w Bonn zainicjowano działanie grup pracujących bezpośrednio nad tekstem porozumienia. Sprawa drugiego okresu zobowiązań Kioto należy do najtrudniejszych w prowadzonych negocjacjach. Istotnym elementem tych negocjacji jest bowiem kontynuacja zobowiązań re[...]
 
O inspekcji ochrony środowiska
 
Rozmawiają ANDRZEJ JAGUSIEWICZ - główny inspektor ochrony środowiska i EDWARD GARŚCIA - redaktor naczelny AURY.EDWARD GARŚCIA: W tym numerze drukujemy obszerną informację o ochronie Bałtyku. Proszę ją uzupełnić o wpływ ostatniej powodzi na jakość jego wód. ANDRZEJ JAGUSIEWICZ: Powódź pomaga i zagraża zarazem Bałtykowi. Z jednej strony "duża woda" rozcieńcza substancje chemiczne, a zatem spływają one do morza w mniejszych stężeniach, z drugiej porywa biogeny, czyli substancje odpowiedzialne za eutrofi zację Bałtyku. Z przeprowadzonych przez WIOŚ Szczecin badań wynika, iż na skutek przemieszczającej się fali powodziowej w wodach dolnego odcinka Odry widoczny był powolny wzrost zanieczyszczeń organicznych, objawiający się zwiększonym zużyciem tlenu i podwyższonym stężeniem azotynów świadczącym o dopływie świeżych zanieczyszczeń organicznych. Według oceny WIOŚ w Gdańsku jakość w[...]
 
Orędzie Prezydenta RP
 
Edward GARŚCIA  
Czekamy na orędzie - napisałem w poprzednim numerze AURY, wspominając przy okazji spostrzeżenia z uroczystości zaprzysiężenia prezydenta RFN w 1984 r. Tak się bowiem złożyło, że delegacja dziennikarzy polskich, do której należałem i która poznawała problemy ekologiczne Niemiec, została zaproszona do Bundestagu na to wydarzenie. Wówczas najbardziej byłem zaskoczony podkreślaniem w przemówieniach ustępującego prezydenta i prezydenta elekta ważności ochrony środowiska. I o tym kilkakrotnie już pisałem. Takich akcentów, takiego wyróżnienia spraw związanych z ochroną środowiska nie usłyszeliśmy 6 sierpnia br. Orędzie było krótkie i bardzo ogólne, ale można je było odebrać z dużą nadzieją, że prezydentura Bronisława Komorowskiego zapowiada korzystne zmiany. Przede wszystkim nadano tej uroczystości odpowiednią oprawę. Podkreślił t[...]
 
Polska lista światowego dziedzictwa
 
Sylwester DZIKI  
Na utworzonej 1975 r. Liście Światowego Dziedzictwa Kulturowego i Przyrodniczego Organizacji NZ ds. Oświaty, Nauki i Kultury UNESCO - światowym rejestrze obiektów o szczególnym znaczeniu dla ludzkości i jednocześnie wymagających stałej troski o ich zachowanie - znalazło się 19 polskich obiektów. Pierwsze wpisy pochodzą z lat 1978 (historyczne centrum Krakowa, Kopalnia Soli w Wieliczce) i 1979 (obóz zagłady Auschwitz-Birkenau, Puszcza Białowieska), następne zaś z lat 2003 (drewniane kościoły nałopolskie), 2004 (Park Mużakowski nad Nysą) i w 2006 (Hala Stulecia we Wrocławiu). Większość tych obiektów przedstawialiśmy już na łamach AURY.Sześć drewnianych kościołów południowej Małopolski wpisano na listę w 2009 r.: w Binarowej - wsi na Pogórzu Ciężkowieckim, Bliznem - na Pogórzu Dynowskim, Dębnie, Haczowie, Lipnicy Murowanej i w Sękowej. Oprócz arcydzieła gotyku w Haczowie, najbardziej znany jest kościół św. Leonarda w Lipnicy Murowanej, dzięki barodorocznym konkursom na wielkanocne palmy. Według tradycji pochodzi z roku 1141 (lub 1203); stąd jest jedną z najstarszych w Polsce świątyń. Kościół konstrukcji zrębowej należy do odmiany małopolskich kościołów późnogotyckich. Jeśli mowa o budowlach sakralnych, to wspomnieć trzeba o kościołach pokoju w Jaworze i Świdnicy (wpisanych na Listę w 2000 r.). Dziś nazwa ta często jest niezrozumiała - wiązała się z chęcią upamiętnienia pokoju westfalskiego z 1648 r., kończącego wojnę trzydziestoletnią. Protestanci uzyskali prawo wybudowa[...]
 
RECENZJE
 
Promocja zdrowia i bezpieczeństwa Publikacja Wydawnictwa Naukowego Uniwersytetu Pedagogicznego w Krakowie powstała z myślą o studentach różnych kierunków, zainteresowanych oświatą zdrowotną. Rangę książki wzmacnia zawód autora, który jest lekarzem i nauczycielem akademickim. W publikacji zawarte zostały informacje dotyczące wagi zdrowia i profi laktyki zdrowotnej społeczeństwa. Przedstawiono także programy edukacyjne, których celem jest uwrażliwienie czytelników na postawy prozdrowotne. Książka "Promocja zdrowia i bezpieczeństwa w szkole wyższej" może być traktowana jako głos w dyskusji o ochronie zdrowia i profi laktyki zdrowotnej społeczeństwa. Zwłaszcza że celem publikacji jest też takie przekazanie wiedzy dotyczącej zdrowia studentom, aby ukształtować w nich umiejętność budowania w przyszłości bezpiecznego i zgodn[...]
 
Środowisko - potencjał i rozwój
 
Andrzej KRASZEWSKI  
Polska ma za sobą ogromny skok, jeśli chodzi o środowisko - głównie dzięki zmianom, jakie przyniosła demokratyczna transformacja i wejście do Unii Europejskiej. Jednak nadal borykamy się z nierozwiązanymi problemami, wśród których najpoważniejszymi są odpady, gospodarka wodna i ochrona klimatu. Przed nami przewodnictwo Polski w Unii Europejskiej, które będzie kolejnym impulsem do kształtowania nowoczesnej, zgodnej ze zrównoważonym rozwojem polityki w zakresie środowiska. Środowisko naturalne to potencjał Polski do rozwoju. Jego ochrona i umiejętne, choć niełatwe, łączenie z rozwojem infrastruktury i wzrostem gospodarczym, to moje zadanie jako ministra środowiska. Patrząc wstecz na dorobek moich poprzedników na tym stanowisku, którzy po okresie transformacji tworzyli nowoczesną politykę ochrony środowiska w duchu zrównoważonego rozwoju, myślę, że możemy czuć satysfakcję z dotąd osiągniętych rezultatów. Przemiany ustrojowe roku 1989 i wejście Polski do Unii Europejskiej to dwa kamienie milowe na drodze do obecnego stanu środowiska w Polsce. System ochrony środowiska, ukształtowany po okresie trudnych i kosztownych zmian ustrojowych obecnie daje solidne podstawy do działania na tym polu. Popieram twierdzenie, że środowisko, obok samorządności, to największa wygrana Polski po transformacji. Udało nam się w latach, dzielących nas od demokratycznego przełomu, ukształtować efektywny system ochrony środowiska, bazujący na stale polepszanym prawie oraz instytucjach fi - nansowych. Już teraz szacuje się, że 8%. wszystkich inwestycji w Polsce to inwestycje dotyczące ochrony środowiska. Jestem przekonany, że liczba ta będzie rosła z roku na rok, czyniąc z ochrony środowiska coraz ważniejszą gałąź gospodarki. Najważniejsze działania - niezbędne reformy Obejmując stanowisko ministra środowiska wyznaczyłem główne kierunki mojego działania. Za najpoważniejszy na następną kadencję, więc - by lokalna społeczność była z ni[...]
 
Usuwanie cisów z nieruchomości zabytkowych
 
Wojciech RADECKI  
Pytanie: Czy wojewódzki konserwator zabytków ma prawo wydać zgodę na wycinkę cisów rosnących na posesji objętej jego nadzorem? Monika Horecka Odpowiedź: Ustawa z 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (DzU z 2009 r. nr 151, poz. 1220 ze zm.) jako zasadę przyjmuje, że zezwolenie na usunięcie drzew lub krzewów z terenu nieruchomości wydaje wójt, burmistrz lub prezydent miasta na wniosek posiadacza nieruchomości (art. 83 ust. 1). Jednym z wyjątków od tej zasady jest przekazanie kompetencji do wydania zezwolenia wojewódzkiemu konserwatorowi zabytków, jeżeli drzewa lub krzewy rosną na terenie nieruchomości wpisanej do rejestru zabytków (art. 83 ust. 2). Nie jest istotne, czy nieruchomość została wpisana do rejestru na podstawie obowiązującej ustawy z 23 lipca 2003 r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami (DzU nr 162, poz. 1568 ze zm.), czy na podstawie wcześniej obowiązujących przepisów, decyduje czysto formalny fakt wpisu do rejestru za[...]
 
WIADOMOŚCI Z INTERNETU
 
Adam WIECZOREK  
Więcej energii ze ścieków Inżynierowie z Uniwersytetu Stanu Oregon uczynili kolejny krok w efektywnym uzyskiwaniu energii elektrycznej ze ścieków. Nowe powłoki na anodach i katodach pozwalają prawie dwudziestokrotnie zwiększyć produkcję prądu. Pokrycie grafi towych anod warstwą nanocząstek złota zwiększyło efektywność produkcji energii elektrycznej. Warstwy z palladu wykazały zwiększoną wydajność, ale nie tak, jak w przypadku złota. Naukowcy sądzą, że wykorzystanie nanocząstek żelaza może dać podobne wyniki, jak w przypadku drogiego kruszcu, dla niektórych szczepów bakterii wprowadzonych do ścieków. Do praktycznego zastosowania nowej metody jest jeszcze daleko. Badacze usprawniają teraz budowę katody i starają się poznać zależności między różnymi gatunkami mikrobiologicznymi. W tym rozwiązaniu bakterie z odpadów organicznych są wprowadzane do komory z anodą, gdzie tworzą biofi lm, pochłaniają substancje odżywcze i rozras[...]
 
Zaplecze badawcze Zakładu Ochrony Wód GIG dofi nansowane z Unii Europejskiej
 
Już prawie dwa lata trwają prace w Głównym Instytucie Górnictwa w Katowicach w związku z realizacją projektu "Modernizacja zaplecza badawczego wykorzystywanego podczas rewitalizacji terenów zdegradowanych działalnością przemysłową", fi nansowanego w ramach programu operacyjnego Innowacyjna Gospodarka, lata 2007-2013, Priorytet 2. Infrastruktura sfery B+R, Działanie 2.1. Rozwój ośrodków o wysokim potencjale badawczym. Dzięki dofi nansowaniu w wysokości ponad 8 milionów złotych ze środków publicznych i z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego zakupiono nowoczesną aparaturę oraz unowocześniono zaplecze badawcze GIG, co pozwoli na realizację bardziej złożonych badań związanych z rewitalizacją terenów zdegradowanych. W artykule jest mowa o działalności zmodernizowanego Zakładu Ochrony Wód Głównego Instytutu Górnictwa oraz możliwości, jakie uzyskano dzięki temu projektowi inwestycyjnemu. Profi l działalności Zakładu Ochrony Wód Głównego Instytutu Górnictwa Znaczenie wody, jej stanu czystości zwłaszcza wód śródlądowych jest dla całej biosfery oczywiste. Woda stanowi środowisko życia organizmów, w którym zachodzą procesy fi zjologiczne. Jedną z form zahamowania zanieczyszczeń wód powierzchniowych jest oczyszczanie wszelkich odprowadzanych do środowiska wodnego ścieków. Zakład Ochrony Wód GIG prowadzi działalność badawczo- rozwojową w zakresie planowania [...]
 
Zmiany klimatu wyzwaniem dla Polski i dla świata
 
Maciej NOWICKI  
W ostatnich kilku latach zmiany klimatu Ziemi nabrały wielkiego znaczenia w skali całego globu. Jest to temat żywo dyskutowany nie tylko w kręgach naukowców, ale także wśród ekonomistów, działaczy gospodarczych, a przede wszystkim polityków. Miarą znaczenia tego problemu jest fakt, że Sekretarz Generalny ONZ uznał zmiany klimatu za największe wyzwanie, jakie obecnie stoi przed całą ludzkością w czasach pokojowych. Wszystkie międzynarodowe gremia polityczne, jak OECD, Unia Europejska, panele największych gospodarek świata G-8 oraz G-20 zgadzają się z tym stwierdzeniem, debatując, jak przeciwdziałać zmianom klimatu powodowanym przez działalność człowieka. Światowa Konwencja ONZ w sprawie zmian klimatu, podpisana w Rio de Janeiro już w 1992 roku, dopiero w ostatnim czasie uznana została za najważniejszą konwencję tej organizacji i za główne narzędzie do walki ze zmianami klimatycznymi. Przełomowy okazał się rok 2007, w którym opublikowany został IV Raport Międzyrządowego Panelu Ekspertów pracujących pod egidą ONZ (tzw. Panel IPCC). Po raz pierwszy naukowcy ci, na podstawie ogromnej bazy danych pomiarowych z wszystkich kontynentów i oceanów, stwierdzili, że "ocieplenie systemu klimatycznego nie budzi wątpliwości", a z 90-procentową pewnością ocenia się, że "powodem ocieplenia jest głównie działalność człowieka". W raporcie tym stwierdzono, że w ostatnim stuleciu średnia temperatura przy powierzchni ziemi wzrosła na lądach o 0,8°C, a przy powierzchni oceanów o 0,7°C i obecnie rośnie w coraz szybszym tempie. Drugim faktem obiektywnym, bo stwierdzonym na drodze pomiarowej, jest wzrost w ciągu ostatnich stu lat stężenia dwutlenku węgla o około 37%, a wzrost stężenia metanu (który znacznie więcej absorbuje energii w podczerwieni) aż o 115%. Tak wysokie jak [...]
 

Czasowy dostęp

zegar Wykup czasowy dostęp do tego czasopisma.
Zobacz szczegóły»