profil Twój Profil
Kliknij, aby zalogować »
Jesteś odbiorcą prenumeraty plus
w wersji papierowej?

Oferujemy Ci dostęp do archiwalnych zeszytów prenumerowanych czasopism w wersji elektronicznej
AKTYWACJA DOSTĘPU! »

Twój koszyk
  Twój koszyk jest pusty

Czasowy dostęp?

zegar

To proste!

zobacz szczegóły
r e k l a m a
FAIL (the browser should render some flash content, not this).

ZAMÓW EZEMPLARZ PAPIEROWY!

baza zobacz szczegóły
CZASOPISMA WIELOBRANŻOWE ›
AURA › 2011-2
 

Publikacja: WIADOMOŚCI Z INTERNETU
Autor: Adam WIECZOREK  

Recykling plastików W czasie minionych świąt przeciętny mieszkaniec Ziemi zużył około 120 gramów plastiku do pakowania prezentów. Dotychczas tego typu odpady nie były praktycznie wcale poddawane recyklingowi. Szacuje się, że tylko około 12% było przetwarzane, a reszta trafi ała na wysypiska lub do pieców. Dzięki pracy naukowców z Uniwersytetu Warwick możliwe będzie jego przetworzenie nawet w 100%. Nowe rozwiązanie radzi sobie nawet z mieszanymi rodzajami plastiku oraz polimerami w rodzaju polistyrenu, który rozkłada na monomery. Urządzenie wykorzystuje zasadę pirolizy (ogrzewanie przy braku tlenu) w reaktorze ze złożem fl uidalnym. Pierwsze testy wykazały, że urządzenie świetnie radzi sobie z przetwarzaniem różnorodnych rodzajów plastików, redukując je do użytecznych produktów, z których większość może być odzyskana w procesie destylacji. Wśród uzyskiwanych produktów znajduje się wosk, styren, kwas tereftalowy (używany m.in. w produ[...]

 

Prenumerata

Zamów papierową prenumeratę w wersji PLUS czasopisma AURA i zyskaj dostęp do pozostałych elektronicznych publikacji tego czasopisma z lat 2004-2011 (od 1 marca również rok 2012).
Nie zwlekaj - skorzystaj z tysięcy publikacji o najwyższym poziomie merytorycznym.
prenumerata papierowa roczna PLUS (z dostępem do archiwum e-publikacji) - tylko 233,28 zł
prenumerata papierowa roczna PLUS z 10% rabatem (umowa ciągła) - tylko 209,95 zł *)
prenumerata papierowa roczna - 189,00 zł
prenumerata papierowa półroczna - 94,50 zł
prenumerata papierowa kwartalna - 47,25 zł
okres prenumeraty:   
*) Warunkiem uzyskania rabatu jest zawarcie umowy Prenumeraty Ciągłej (wzór formularza umowy do pobrania).
Po jego wydrukowaniu, wypełnieniu i podpisaniu prosimy o przesłanie umowy (w dwóch egzemplarzach) do Zakładu Kolportażu Wydawnictwa SIGMA-NOT.
Zaprenumeruj także inne czasopisma Wydawnictwa "Sigma-NOT" - przejdź na stronę fomularza zbiorczego »

 

POZOSTAŁE PUBLIKACJE W TYM ZESZYCIE:
Afrykański as w kosmetykach
 
Barbara WŁUDYKA  
Popularność olejów roślinnych w kosmetykach wynika z ich działania biologicznego, są dobrym źródłem niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych (NNKT). Możliwość wykorzystania egzotycznych nazw czy miejsca pochodzenia kusi z kolei marketingowców, by zaskoczyć rynek czymś nowym, egzotycznym. W przypadku Shea butter, opisywanego na opakowaniach kosmetyków pod różnymi nazwami: masło shea, masło karité, olej z masłosza, wg INCI Butyrospermum Parkii (Shea Butter Fruit) - egzotyka ze względu na afrykańskie korzenie idzie w parze z wszechstronnością i wielofunkcyjnością tego surowca. To składnik w pełni zasługujący na uznanie i świetnie działający na skórę. Z Afryki na światowe półki Masło shea wytwarzane jest z orzechów masłosza, drzewa masłowego, pochodzącego z Afryki. Na Czarnym Lądzie stosowane jest powszechnie od setek lat nie tylko do pielęgnacji skóry oraz włosów, ale też w kuchni. Drzewo masłoszowe uważane jest za święte, masło służy do namaszczania w rytualnych obrzędach, służyło do oświetlania pomieszczeń, produkcji mydła, jest lekiem, kosmetykiem, pożywieniem, zbiory wyznaczają rytm istnienia. Masłosza spotykamy w środkowej i zachodniej Afryce, w obszarze czystej ekologicznie sawanny. To duży atut tego produkt[...]
 
Cancun - sukces czy porażka?
 
Tomasz ŻYLICZ  
Meksykańskie miasto było w grudniu 2010 miejscem COP-16, czyli szesnastego spotkania państw-stron Konwencji Klimatycznej. Poprzednie spotkania w Kopenhadze (COP-15) i Poznaniu (COP-14) były przedmiotem licznych analiz, również na łamach AURY (zob. np. 2/2010 i 1/2009). Często słyszy się opinie oskarżycielskie, obwiniające bogatych o niszczenie światowego klimatu. Rzeczywiście, trzeba zapewne zgodzić się z tym, że to głównie bogaci w XIX i XX wieku wyemitowali tak dużo dwutlenku węgla, iż jego stężenie w atmosferze niepokojąco wzrosło. Jeśli jednak komuś zależy na ratowaniu klimatu, to zamiast koncentrować się na wskazywaniu winy ex post, powinien raczej troszczyć się o ograniczenie emisji ex ante. A świadomość tej prostej prawdy bynajmniej nie jest powszechna. Czterdzieści krajów rozwiniętych gospodarczo - tzw. Aneks I Konwencji Klimatycznej - ma nadal wysoką emisję, która jednak nie rośnie, i ma malejący udział w globalnej sumie (poniżej połowy). Natomiast zatrważająco rośnie emisja z pozostałych krajów, a - co gorsza - kraje te p[...]
 
Elektrownia Skawina chroni środowisko
 
Elektrownia Skawina SA jest największą fi rmą przemysłową w Skawinie i jedną z większych w regionie. Zasila w ciepło miasto oraz zachodnią część Krakowa. Oprócz produkcji energii elektrycznej wytwarzanej w skojarzeniu z ciepłem, jest dostawcą pary technologicznej, wody pitnej oraz wody przemysłowej dla skawińskich przedsiębiorstw. Obecnie ma ponad 20-procentowy udział na rynku ciepła aglomeracji krakowskiej. Znaczenie Elektrowni dla Krakowa Rozbudowa Krakowa w kierunku południowym była jednym z powodów adaptacji Elektrowni do wytwarzania energii cieplnej w skojarzeniu z produkcją energii elektrycznej. W tym celu pod koniec lat 80. rozpoczęto przystosowywanie turbin nr 5 i 6 do pracy z nowo wybudowaną stacją wymienników ciepła, którą podłączono do magistrali ciepłowniczej Skawina-Kraków. Inwestycją tą rozpoczęto nowy okres w historii zakładu, czyli pracę Elektrowni w układzie kogeneracyjnym, zasilaj[...]
 
KRONIKA EKOLOGICZNA
 
60 LAT BADAŃ INSTYTUTU MORSKIEGO. W ub. roku Instytut Morski w Gdańsku obchodził jubileusz 60-lecia. Z tej okazji odbyła się międzynarodowa konferencja poświęcona dotychczasowej działalności Instytutu oraz planom na przyszłość. Tematem dyskusji były m.in. najważniejsze projekty badawcze dotyczące Morza Bałtyckiego. Chwalono się pierwszą polską jednostką przystosowaną do badań strefy przybrzeżnej i płytkich wód zalewowych. Statek IMOR, jako pływające specjalistyczne laboratorium, jest jednostką Zakładu Oceanografi i Operacyjnej od 2006 roku. Z użyciem statku oraz innych jednostek pływających, w zeszłym roku wykonano m.in. pomiary echosondą wielowiązkową o wysokiej rozdzielczości na długości prawie 10 tys. km bieżących profi li, czy też pomiary sonarem bocznym na długości ponad 12 tys. km profi li. Powierzchnia obszarów, dla których wykonano te pomiary wyniosła ponad 800 km2. Sukcesem zakończyły się również[...]
 
Łąki wiślickie barwnym tłem grodziska Słowian
 
Jacek KOSTUCH  Ryszard KOSTUCH  
Wiślica w powiecie buskim w województwie świętokrzyskim była stolicą Wiślan i miejscem przebywania królów polskich. Dziś jest niewielkim, zapomnianym, nieco ospałym miasteczkiem, chociaż niezwykle bogatym w zabytki architektury oraz historię. Średniowieczny ośrodek grodowomiejski z IX i X wieku. Ważna rezydencja książęco-królewska w XI i XII w. Kasztelania. Miasto zdobywane i niszczone przez Rusinów, Tatarów, Czechów. Prawa miejskie od 1326 roku. Statuty wiślickie, będące zbiorem praw dla Małopolski ogłoszone w roku 1347. Duży ośrodek handlowy. Kolegiata, obecnie bazylika mniejsza z XIV w., z rzeźbą Matki Bożej w ołtarzu głównym, pochodzącą z roku 1300. Resztki romańskiego kościoła z XII w z misą chrzcielną. Późnogotycka dzwonnica z roku 1460. Dom Jana Długosza z XV w., obecnie muzeum. Ruiny zamku, murów obronnych i wiele innych cennych zabytków. - Tyle w encyklopedycznym skrócie. Wiślica leży na wyniosłym lewobrzeżnym wapiennym wzniesieniu nad rozległą doliną Nidy, wypełnioną nieogarnionymi wprost łąkami, wśród których znajduje się wzgórze wapienne, które w przeszłości było grodziskiem Słowian. Grodzisko to zainteresowało inż. Piotra Błaszkiewicza, który zamierza je zrekonstruować i uczynić atrakcją turystyczną, stanowiącą wraz z Wiślicą niezwykły osadniczy zespół średniowieczny wśród morza łąk, które pod względem fl orystycznym i krajobrazowym stanowią ewenement wielobarwnej różnorodności. Ląki wiślickie lewobrzeżnej doliny Nidy to potężny kompleks o powierzchni około 200 ha. Rozpoczyna on się przy drodze prowadzącej z Buska Zdroju do Kazimierzy Wielkiej, która przebiega na tym odcinku w poprzek doliny u podnóża wzgórza, na którym znajduje się Wiślica. Szeroka na tym odcinku dolina Nidy na około 1 km ciągnie się w górę rzeki na ponad 2 km. Pod względem rzeźby powierzchnia doliny na tym odcinku jest zróżnicowana. Są na niej obniżenia i wyniosłości, a z nimi zmienia się uwilgotnienie siedlisk. Zagłębieni[...]
 
Materia zawieszona - zanieczyszczenie środowiska naturalnego
 
Zanieczyszczenia powietrza atmosferycznego to problem, który nabrał w ostatnich latach szczególnej wagi. Rozwój metod analitycznych oraz postęp medycyny wykazują ścisłą zależność między występowaniem polutantów stałych i gazowych a zachorowalnością i śmiertelnością populacji zamieszkującej dany teren. W związku z istnieniem oczywistej korelacji między występowaniem cząstek stałych w powietrzu oraz zachorowalnością, ustawodawcy wprowadzili przepisy, regulujące wielkość emisji oraz zasady monitoringu zapylenia, określając wielkości cząstek badanych. Autorzy prac naukowych skupiają głównie uwagę na gazowych zanieczyszczeniach powietrza: tlenkach siarki, azotu, węgla oraz na substancjach organicznych, natomiast rzadko zajmują się występowaniem pyłów. Szkodliwość dla otoczenia zanieczyszczeń w powietrzu zależy od właściwości chemiczno-toksycznych, stanu skupienia, stopnia dyspersji, stężenia w powietrzu, czasu oddziaływania, warunków klimatyczno-meteorologicznych. Stały wzrost produkcji przemysłowej i rozwoju komunikacji wiąże się nieodłącznie ze wzrostem stężenia szkodliwych substancji w atmosferze. Czym są pyły, czyli o materii zawieszonej w powietrzu Zanieczyszczeniami pyłowymi powietrza są składniki emitowane do atmosfery w wyniku aktywności przyrody (abiotyczne) lub działalności ludzkiej (antropogeniczne). Naturalnymi ich źródłami są przede wszystkim erozje skalne, nawiewanie z obszarów pustynnych, pyłki traw i kwiatów, cząstki soli powstałe z morskich i oceanicznych aerozoli, popioły z pożarów lasów, pyły wulkaniczne. Antropogeniczne źródła pyłów w atmosferze to głównie spalanie paliw stałych, produkcja materiałów budowlanych (cementownie, kamieniołomy), metalurgia (operowanie rudami, koksem), przemysł chemiczny, motoryzacja i transport, rolnictwo (erozja gleb).To obrazuje zarazem różnorodność substancji chemicznych, które mogą wchodzić w skład materii zawieszonej. Jeszcze do niedawna emisja pyłów z e[...]
 
Natura 2000 na Torfowiskach Orawsko-Nowotarskich
 
Bożena KOTOŃSKA  Magdalena SZYMAŃSKA  
Projekt PL0494 "Warunki zarządzania obszarem dorzecza i ochroną różnorodności biologicznej dla zapewnienia zrównoważonego rozwoju obszarów cennych przyrodniczo na przykładzie zlewni Czarnej Orawy stanowiącej część transgranicznego dorzecza Dunaju" realizowany jest wspólnie przez Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Krakowie i Regionalną Dyrekcję Ochrony Środowiska w Krakowie. Współfi nansowany jest ze środków Mechanizmu Finansowego Europejskiego Obszaru Gospodarczego, dzięki wsparciu udzielonemu przez Islandię, Liechtenstein oraz Norwegię. Zakresem Projektu objęte są działania planistyczne, które zapewnią racjonalne gospodarowanie zasobami wodnymi, poprawę stanu wód oraz zachowanie bioróżnorodności zgodnie z dyrektywami unijnymi. Celem Projektu jest zachowanie bioróżnorodności gatunków przez kształtowanie właściwego podejścia człowieka do przyrody i współgodzenia interesów użytkowników wód w poszanowaniu zasobów naturalnych. Projekt realizowany jest w obszarze dorzecza międzynarodowego - zlewni Czarnej Orawy leżącej w Kotlinie Orawsko-Nowotarskiej. Kotlina Orawsko-Nowotarska, położona między Tatrami i Beskidami, odznacza się bogatym i zróżnicowanym środowiskiem przyrodniczym. Na szczególną uwagę zasługuje występujący w jej obrębie największy w południowej Polsce kompleks torfowisk wysokich. Kompleks ten stanowi aż 5% powierzchni wszystkich torfowisk wysokich w Polsce. To tu znajduje się drugie pod względem wielkości w kraju torfowisko wysokie kopułowe - Puścizna Wielka. Mimo wielowiekowego użytkowania eksploatacyjnego tych miejsc, wiele z nich zachowało się w stosunkowo dobrym stanie (Łajczak, 2006). W celu ich ochrony utworzono obszar chronionego krajobrazu oraz włączono je do Europejskiej Sieci Ekologicznej Natura 2000. W roku 2004 Polska zgłosiła do Komisji [...]
 
Nie szybko odbijemy się od dna
 
Edward GARŚCIA  
Pisząc w listopadzie 2009 roku o upadku PKP ["Kolej stacza się na dno" (AURA 11/2009)] nie przypuszczałem, że po kilkunastu miesiącach kilka zimowych dni obnaży jej słabość. Była bezradna wobec intensywnych opadów śniegu, śniegu z deszczem i oblodzeniu przewodów trakcyjnych, co w konsekwencji spowodowało paraliż w ruchu pociągów. Dodatkowe kłopoty związane z brakiem wagonów w okresie wzmożonego ruchu świątecznego, kiedy ich szeregi stały na bocznicach i czekały na remonty, wywołały dodatkowe oburzenie pasażerów, nie mogących wrócić do domów. Te kłopoty to wynik karygodnego niedbalstwa przyczyniającego się do negatywnego obrazu kolei. Ale staczanie się kolei na dno nie jest winą ministra ani kolejnych rządów, ale przyjętej fi lozofi i rozwoju gospodarczego. Założono przecież w transformacji ustrojowej, że wszystkie nasze problemy rozwiąże wolny rynek. Zasada ta jest rzeczywiście motorem postępu, efektywności go[...]
 
Oceny oddziaływania na środowisko w parkach krajobrazowych
 
Wojciech RADECKI  
Pytanie: Czy wyjątki od zakazu realizacji w parku krajobrazowym przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko uwzględnia się już na etapie oceny strategicznej? Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Kielcach Odpowiedź: Ustawa z 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (DzU z 2009 r. nr 151, poz. 1220 ze zm.) w art. 17 ust. 1 pkt 1 umożliwia wprowadzenie w parku krajobrazowym zakazu realizacji przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko w rozumieniu przepisów ustawy z 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (DzU nr 199, poz. 1227 ze zm.). Jeżeli taki zakaz został wprowadzony, to obejmuje on dwie grupy przedsięwzięć: - przedsięwzięcia mogące zawsze znacząco oddziaływać na środowisko, co do których ocena oddziaływania na środowisko jest zawsze wymagana, a ponieważ nie ma oceny bez raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko, przeto prze[...]
 
Odpowiedzialność mediów za kształtowanie świadomości ekologicznej
 
Adam KOWALAK  
Środki masowego przekazu (media, mass media) stanowią kanał informacyjny, za którego pośrednictwem kieruje się określone treści do licznego, a zarazem zróżnicowanego grona odbiorców. Do najstarszych mediów należy prasa. Zaliczamy ją dziś, podobnie jak radio i telewizję, do mediów tradycyjnych. Mimo zwiększającej się roli nowych mediów, wśród których króluje Internet, i spadku czytelnictwa, rola prasy w kształtowaniu opinii i postaw społecznych jest nadal wielka. Kształtowanie postaw oraz podejścia jednostek i całych społeczeństw do świata wiąże się z odpowiedzialnością mediów w rozumieniu organizacyjnym (instytucja, redakcja) i jednostkowym (dziennikarz, publicysta). Ponieważ wdrożenie idei zrównoważonego rozwoju w globalnym społeczeństwie informacyjnym bez mediów nie jest możliwe, należy zadać pytanie: czy właściciele mediów i dziennikarze uświadamiają sobie swoją rolę? W przypadku naszego kraju można się zastanawiać, czy prasa, radio, telewizja uświadamia sobie swoją rolę w realizacji konstytucyjnego zapisu o zrównoważonym rozwoju Polski. W jakim stopniu ta świadomość wiąże się z poczuciem odpowiedzialności? Warto w tym miejscu przypomnieć znaczenie pojęcia "odpowiedzialność ekologiczna". Wiąże się ona z możnością lub gotowością ponoszenia konsekwencji własnego postępowania wobec środowiska przyrodniczego. Dotyczy wzajemnych relacji w ramach gatunku Homo sapiens i relacji z innymi gatunkami zwierząt i roślin oraz środowiskiem nieożywionym (biotopem). Dotykamy tu dwóch złożonych kwestii: w jakim stopniu przyroda, niezależnie od zagrożeń powinna być przedmiotem odpowiedzialności, oraz kto i w jaki sposób kształtuje bądź powinien kształtować tę odpowiedzialność. Odpowiedzialność za zachowania wobec przyrody i opinie na temat środowiska [...]
 
Początki rolnictwa ekologicznego
 
Maria PASTERNAK  
Za kolebkę światowego rolnictwa ekologicznego przyjmuje się obecne tereny Polski. Związane są z tym dwie miejscowości oraz dwie wybitne postaci: gen. Dezydery Chłapowski (1788-1879) z Turwi w Wielkopolsce i dr Rudolf Steiner (1861-1925) z Kobierzyc koło Wrocławia. Obie miejscowości oddalone są około 150 km, a działalność obu panów dzieli około 100 lat. Jest rok 1815. Dezydery Chłapowski mając 27 lat przejął od ojca bardzo zadłużony majątek. Po trzech latach gospodarowania wyjechał do Anglii, gdzie zapoznawał się z praktyką rolniczą. Następnie w Szkocji na Akademii Rolniczej w Edynburgu poznawał zasady nowoczesnej agronomii. W szkole wykładano nauki przyrodnicze, które znajdowały zastosowanie w rolnictwie. Najdłużej przebywał na południu Szkocji w Fantassie. Tam nauczył się orać szkockim pługiem i stawiać okrągłe stogi, a przede wszystkim zrozumiał zasady płodozmianu. Zaznajamiał się z maszynami rolniczymi, hodowlą zwierząt, przemysłem przetwórczym płodów rolnych oraz organizacją pracy. Uczył się, obserwował, pracował fi zycznie - orał, bronował, siał, kosił, młócił, pasł konie, bydło, trzodę, jak każdy rolnik pracował od świtu do zmroku po to, by wszystko poznać od podstaw. Po osiemnastu miesiącach w końcu roku 1819 wrócił do swojego majątku, liczącego około 10 tys. ha Zdawał sobie sprawę, że należy zerwać z tradycyjną strukturą w rolnictwie. Nabytą wiedzę i doświadczenie szybko wp[...]
 
Przywrócenie zanikających funkcji Zbiornika Rożnowskiego przeciwpowodziowej i turystycznej
 
Jacek GURGUL  
Budowie zapór od dawna przyświecała intencja ochrony przeciwpowodziowej. Często był to główny cel ich wznoszenia, gdyż zbiorniki zaporowe są niezbędnym elementem systemu ochrony przed powodziami. Pozwalają one bowiem zahamować przemieszczanie się fali powodziowej na rzece lub zredukować ją do poziomu nieszkodliwego w korycie rzeki poniżej zapory, która wyznacza granicę zbiornika. Podobnie będzie w przyszłości, ponieważ powodzie wśród naturalnych kataklizmów są w 46,1% najbardziej niszczycielskim żywiołem, a jej ofi ary stanowią około 40% ofi ar klęsk żywiołowych [9, 4]. Retencjonowanie wody w zbiorniku zaporowym stwarza wiele problemów środowiskowych i w fazie budowy, i w późniejszej jego eksploatacji. Wysiedlana jest ludność, naruszona zostaje ciągłość rzeki, zmienia się reżim hydrologiczny. Po powstaniu zapory i spiętrzeniu wód pojawia się również zagrożenie bezpieczeństwa, m.in. związane ze stabilnością zapory, ekologiczne, spowodowane zmianami siedlisk, przemieszczaniem się gatunków fauny i fl ory, a także zagrożenie eutrofi zacji zmagazynowanych wód, akumulacja substancji toksycznych oraz degradacja biologiczna zbiorników. W miarę upływu czasu eksploatacji zbiornika następuje jego stopniowe, jednak nieuchronne zamulenie z powodu osadzania się w nim materiału rumowiskowego. Ogólna tendencja budowy zbiorników zaporowych na świecie, a co zatem idzie ich liczba, odbiega znacznie od sytuacji w Polsce. Według najnowszego opracowania Światowego Rejestru Zapór, liczba wszystkich wielkich zapór1) w 2003 r. wynosiła ponad 33 tysiące. Najwięcej takich obiektów było w USA - 9265, Chinach - 4688, Indiach - 4636. W Europie sytuacja przedstawiała się następująco: Hiszpania - 1267, Francja - 597, Wielka Brytania - 517, Włochy - 549, Norwegia 335. W Polsce jest 69 wielkich zapór. Wśród byłych krajów demokracji ludowej biją nas na głowę pod tym względem: Albania z 306 wielkim zaporami, Rumunia z 246, Bułgaria z 180 i [...]
 
RECENZJE
 
Nadwaga i otyłość u ludzi. Choć zjawisko otyłości było znane od wieków, a nadwaga stanowiła swego czasu powszechnie uznany kanon piękna, gloryfi kowany przez artystów, kłopoty zaczęli dostrzegać współcześni lekarze, bijąc na alarm, również w środkach masowego przekazu, nad coraz szybciej wzrastająca liczbą osób otyłych. Niepokój służby zdrowia budziła zwłaszcza masowość tego fenomenu u dzieci i młodzieży. W opinii publicznej panuje powszechne przeświadczenie, że całą winę za katastrofalny stan zdrowia ponoszą: błędny sposób odżywiania, niehigieniczny tryb życia, a także dziedziczne skłonności do otyłości. W związku z powyższym, jak grzyby po deszczu powstają coraz to "skuteczniejsze" sposoby walki z tym problemem, jesteśmy wręcz zalewani złudnymi obietnicami zrzucenia zbędnych kilogramów dzięki rewelacyjnym dietom. Aby dojść do prawdy, Komisja Nauk Rolniczych, Leśnych i W[...]
 
Zmysły a zdrowie
 
Krystyna BONENBERG  
… Płyną w powietrzu niebieskawym Lasów i łąk oddechy chłodne, Kocham ten zapach młodej trawy I sianokosów wonie miodne... Iwan Bunin.Nic nie budzi tylu skojarzeń, co zapach. Laboratoria uczonych odkrywają coraz to nowe zaskakujące zjawiska w naszych doznaniach, emocjach, zdrowiu, będące pochodną otaczających nas woni. Na świecie zapanowała swoista moda na leczenie aromatami, czyli aromatoterapia, do czego przyczynił się m.in.francuski lekarz Jean Valnet (1920-1995) książką Aromatoterapia - leczenie chorób za pomocą wyciągów roślinnych (Aromatherapie. Traitement des maladies par les essences des plantes; 1964). Czym jest aromatoterapia ? Jest formą przywracania zdrowia, jedną z historycznie najstarszych znanych ludzkości metod leczenia. Już w wysoko rozwiniętych kulturach starożytnego Egiptu i Rzymu stosowano pachnące esencje do walki z chorobami, do tłumienia nieprzyjemnych zapachów i stymulowania różnych emocji. Za prekursorów aromatoterapii uznaje się francuskiego lekarza René-Maurice Gattefossé (1881-1950) oraz Roberta Tisseranda. Obecny trend jest pochodną długoletniej tradycji wykorzystywania zapachów. Na fali powrotu przybrały na wartości badania dotyczące wpływu olejków eterycznych na psychikę człowieka. Skąd nazwa? Ujmując problem semantycznie, składa się ona z dwu słów: "aromat" (substancja zapachowa) charakteryzuje zwiewność, ulotność, "terapia" to uzdrawianie, przywracanie zdrowia. Według Gerharda Buchbauera, farmakologa z Wiednia, aromatoterapia jest to terapeutyczne stosowanie substancji[...]
 
Żyjemy w świecie głęboko podzielonym
 
Anna MARZEC  
Skrajne ubóstwo (na jedną osobę przypada mniej niż 2 dolary na dzień) jest udziałem 40 procent ludności świata (1). Do tej czterdziestoprocentowej populacji należy tylko 5 procent globalnych dochodów. Natomiast 20 procent światowej populacji dysponuje aż 75 procentami światowych dochodów. Nędza z jednej strony a bogactwo z drugiej - dzieli państwa. W krajach środkowej Afryki czy w Afganistanie dochód na jednego mieszkańca (GDP per capita) jest 30 do 40 razy niższy niż w krajach OECD. Finansowa różnica dzieli też społeczeństwa w obrębie jednego kraju. Najbardziej ostre różnice w dochodach grup społecznych występują w Korei, Meksyku, Turcji, w USA i Polsce (2). Ponad 80% ludności świata żyje w krajach, w których następuje coraz głębsze zróżnicowanie dochodów (1). Zatem tylko jedna piąta światowej populacji żyje w krajach, w których albo maleje fi - nansowe zróżnicowanie społeczne, albo utrzymuje się status quo. Skrajne lub umiarkowane ubóstwo powoduje dalsze konsekwencje w postaci całkowitego braku lub niedostatecznej opieki lekarskiej, niedożywienia dzieci, znacznie wyższej śmiertelności wśród dzieci i dorosłych. Inna deprawacja to trudności w dostępie młodzieży do wykształcenia i wynikające z tego - dziedziczenie ubóstwa oraz zamknięcie drogi do awansu społecznego. Jakby tego było mało, ludzi dzielą też różne religie a właściwie - obecne w niemal wszystkich religiach świata - grupy religijnych ekstremistów. Wspomniane wyżej różnice występują nie tylko współcześnie - były także obecne tysiące lat w historii ludzkości, choć stopień intensywności negatywnych zjawisk i ich zasięg bywał różny. Oddziaływały na ograniczonym obszarze i nie powodowały zagrożeń dla całej ówczesnej ludzkości. Różnice w odpowiedzialności za klimat W ostatnich kilkudziesięciu latach pojawił się nowy problem. Dociera on powoli do świadomości coraz szerszych kręgów społecznych. Jest to niekorzystna - a raczej należałoby ją określić ja[...]
 

Czasowy dostęp

zegar Wykup czasowy dostęp do tego czasopisma.
Zobacz szczegóły»