profil Twój Profil
Kliknij, aby zalogować »
Jesteś odbiorcą prenumeraty plus
w wersji papierowej?

Oferujemy Ci dostęp do archiwalnych zeszytów prenumerowanych czasopism w wersji elektronicznej
AKTYWACJA DOSTĘPU! »

Twój koszyk
  Twój koszyk jest pusty

Czasowy dostęp?

zegar

To proste!

zobacz szczegóły
r e k l a m a

ZAMÓW EZEMPLARZ PAPIEROWY!

baza zobacz szczegóły
PRZEMYSŁ SPOŻYWCZY I GASTRONOMIA ›
PRZEGLĄD GASTRONOMICZNY › 2011-4
 

Publikacja: I niech tradycji stanie się zadość
Autor: Danuta Tutak-Suchowier  

14 lutego 2000 roku (to nie pomyłka - to początek tej historii). Na ten wieczór, w walentynkowe święto, klasa III Technikum Hotelarskiego w Zespole Szkół Ekonomicznych w Suwałkach zaprosiła Dyrekcję Szkoły, przedstawicieli Rady Pedagogicznej, Rady Rodziców, opiekunów praktyk zawodowych oraz suwalskie media, do zorganizowanej przez siebie walentynkowej kawiarenki Fantazja.W ciągu jednego popołudnia zwyczajną salę lekcyjną zmieniono w elegancką salę restauracyjną. Oczywiście nie było żadnego burzenia ścian czy stawiania ścianek działowych. Wystarczyły znacznie skromniejsze środki. Bordowe, gustownie upięte i udrapowane zas[...]

 

Prenumerata

Zamów papierową prenumeratę w wersji PLUS czasopisma PRZEGLĄD GASTRONOMICZNY i zyskaj dostęp do pozostałych elektronicznych publikacji tego czasopisma z lat 2004-2011 (od 1 marca również rok 2012).
Nie zwlekaj - skorzystaj z tysięcy publikacji o najwyższym poziomie merytorycznym.
prenumerata papierowa roczna PLUS (z dostępem do archiwum e-publikacji) - tylko 258,48 zł
prenumerata papierowa roczna PLUS z 10% rabatem (umowa ciągła) - tylko 232,63 zł *)
prenumerata papierowa roczna - 214,20 zł
prenumerata papierowa półroczna - 107,10 zł
prenumerata papierowa kwartalna - 53,55 zł
okres prenumeraty:   
*) Warunkiem uzyskania rabatu jest zawarcie umowy Prenumeraty Ciągłej (wzór formularza umowy do pobrania).
Po jego wydrukowaniu, wypełnieniu i podpisaniu prosimy o przesłanie umowy (w dwóch egzemplarzach) do Zakładu Kolportażu Wydawnictwa SIGMA-NOT.
Zaprenumeruj także inne czasopisma Wydawnictwa "Sigma-NOT" - przejdź na stronę fomularza zbiorczego »

 

POZOSTAŁE PUBLIKACJE W TYM ZESZYCIE:
Alternatywa dla klasycznych instrukcji
 
Waldemar Dzwolak  
Procedury związane z obligatoryjnymi dobrymi praktykami oraz zasadami HACCP nie zawsze są entuzjastycznie przyjmowane, dotyczy to też pracowników gastronomii. Dzieje się tak dlatego że w większości przypadków instrukcje są kojarzone z obszernymi dokumentami, które w klasycznej formie są opatrzone skomplikowanymi nagłówkami, zawierającymi informacje niezrozumiałe dla przeciętnego pracownika.Klasyczne procedury są charakterystyczne dla zakładów przetwórczych, w których wdrożono systemy zarządzania jakością wg ISO 9001 lub bezpieczeństwem żywności wg ISO 22000. Jeśli taki model dokumentacyjny jest przenoszony do zakładów gastronomicznych, to trudno się dziwić, że powstają tak absurdalne sytuacje, w których np. kuchnia przedszkolna, zatrudniająca 2 kucharki, posiada zestaw dokumentacyjny liczący 43 procedury. Taka sytuacja oczywiście jest niedopuszczalna i wszyscy musimy być świadomi tego, że w gastronomii muszą być wprowadzane inne formy dokumentowania dobrych praktyk i zasad HACCP. Co prawda, dokumentacja HACCP przeniesiona z zakładów przetwórczych do zakładów gastronomicznych może cieszyć oko audytora certyfikującego, ze względu na imponującą szatę graficzną, ale jej wymiar praktyczny pozostawia wiele do życzenia. Zalety księgi GMP/GHP W warunkach restauracji, stołówki, baru lub innego obiektu nie zawsze da się stosować klasycznych form dokumentowan[...]
 
Branżowe spotkanie nad morzem
 
W Gdańsku po raz kolejny odbyły się Targi Piekarstwa, Cukiernictwa i Lodziarstwa BALTPIEK, Targi Wyposażenia i Zaopatrzenia Gastronomii i Sklepów GASTROEXPO oraz Targi Wyposażenia Hoteli CIEPŁY BAŁTYK. W tym zintegrowanym projekcie udział wzięło ponad 100 firm z kraju i zagranicy.BALTPIEK, GASTROEXPO oraz CIEPŁY BAŁTYK to ważne wydarzenia branżowe, które w tym roku odwiedziło blisko 6000 profesjonalnych gości. Targi odbyły się pod honorowym patronatem Ministra Gospodarki oraz Ministra [...]
 
Co warto wiedzieć o kawie?
 
Na to pytanie odpowiedzieli znawcy rynku kawy i czołowi polscy bariści podczas warsztatów otwartych zarówno dla profesjonalistów, jak i amatorów "czarnego złota".Wydarzenie zorganizowali członkowie polskiego oddziału Europejskiego Stowarzyszenia Kawy Najwyższej Jakości (SCAE) w ramach targów Expo Sweet, które odbyły się 23-25 lutego w Warszawie. Tematyka warsztatów objęła wszystkie zagadnienia związane z rynkiem kawy i procesem jej produkcji: od nasiona do kubka. Filip Bartelak przedstawił uczestnikom zagadnienia uprawy kawowców w Gwatemali. Opisał proces zbior[...]
 
Drogie hobby
 
Argumenty poparte kalkulacją nie zmienią powszechnej opinii. W ubiegłym roku, w restauracjach i barach było drogo, a teraz jest jeszcze drożej. Gdyby obowiązujące ceny przeliczyć na stare guldeny, a podobno nadal zdecydowana większość Jansenów tak robi, to wynik mnożenia jest taki sam jak efekt zimnego prysznica. Ochota była, ale odeszła.Aby poznać zdanie Jansenów na temat cen w gastronomii najlepiej zajrzeć na internetowe forum. Tam Holendrzy oceniają ostro, polemizują ze sobą, porównują przeszłość z teraźniejszością. Minione czasy, sprzed ery euro, wspominają z nostalgią, czemu trudno się dziwić. Wówczas za szklanicę jasnego z pianką płacili 2 guldeny. Teraz, by zaspokoić pragnienie, np. po długim spacerze brzegiem morza, trzeba być przygotowanym na rachunek w wysokości 3,50 euro, czyli prawie 8 starych, dobrych guldenów! Ci, którzy mieszkają blisko granicy mają inny punkt odniesienia, ale podobne zdanie. U siebie za fluitje (0,2 litra piwa) płacą tyle samo, co sąsiad Niemiec za kufel piwa. Powszechne niezadowolenie Mieszkańcy znacznie wyżej cenią sobie gastronomię u sąsiadów niż rodzimą. "Średniej klasy restauracje w Holandii są droższe, jedzenie jakościowo gorsze, a serwis mniej sympatyczny." Może nie wszyscy myślą tak krytycznie, ale podróżujący po Europie bez kłopotu mogą porównać rachunki. Z zazdrością spoglądają na niemieckie ceny i r[...]
 
Klient nasz Pan
 
Arletta Kowalik  
Zastanawiając się, czym dla gościa hotelowego jest wartość dodana, warto przytoczyć ogólną definicję Philipa Kotlera (jednego z najwybitniejszych ekspertów współczesnego marketingu), która mówi, że jest: "dokonaną przez klienta oceną ogólnej zdolności produktu do zaspokojenia jego potrzeb". Jest to pojęcie subiektywne. Każdy gość ma inne oczekiwania i potrzeby, a co za tym idzie, inaczej postrzega marketingową wartość dodaną kreowaną przez dany obiekt.Hotelarze z pewnością często zadają sobie pytanie: co sprawia, że gość jest w stanie zapłacić zdecydowanie więcej za dany produkt hotelarski, rezygnując z usług (często tańszych) konkurencji? Odpowiedź jest prosta - dzieje się tak zazwyczaj, dzięki odczuciu gościa, że wybierając konkretny hotel, otrzymuje również trudno definiowalną[...]
 
Kolejna rewolucja w gastronomii
 
Koniec z dotychczasowym żmudnym i czasochłonnym procesem wyszukiwania dostawcy, "papierkową robotą" związaną z przygotowaniem zamówień oraz dodatkowymi kosztami. Na rynku pojawił się bowiem najnowszy produkt firmy LSI Software - Gastronomiczna Platforma B2B, który nie tylko eliminuje słabości dotychczasowych procesów zakupowo-logistycznych ale przede wszystkim przyspiesza i polepsza współpracę między restauratorami a dostawcami sektora gastronomicznego. Czym jest Internetowa [...]
 
Krewetki z karpiem w ryżu
 
Ryby i owoce morza nie należą do tradycji kulinarnej Polaków. Jednak coraz częściej słyszy się o ich zaletach oraz właściwościach zdrowotnych. Nic więc dziwnego, że spożycie tych specjałów znacznie wzrosło w ostatnich latach. Okazuje, że w ich hodowli specjalizują się przede wszystkim Azjaci. Jaki jest ich przepis na sukces?Liczba ludzi na świecie wzrosła na przestrzeni ostatnich 90 lat z 1,5 mld do 6,4 mld w 2009 roku, a przypuszcza się, że w roku 2050 wzrośnie do 9 mld. Nie jest też tajemnicą, że niedożywienie, które określa spożycie żywności o wartości energetycznej poniżej 2200 kcal dziennie, obejmuje obecnie co najmniej 850 mln mieszkańców Ziemi; 85% to ludzie zamieszkujący kraje rozwijające się. Częściej w naszym menu Ryby i inne surowce pochodzenia wodnego nie są podstawowym źródłem kalorii. Jednak nie można zapominać, że dostarczają w skali światowej 20% białka niezbędnego dla właściwego rozwoju organizmu człowieka. Proporcja ta jest znacznie wyższa w krajach azjatyckich i niektórych afrykańskich. O ile w zamożnych krajach siłą napędową spożywania ryb są ich prozdrowotne własności, to w krajach rozwijających się wzrost konsumpcji jest spowodowany łatwiejszą dostępnością do tego typu żywności, o czym w dużej mierze decydują ceny. To właśnie powoduje, że w obu różnych grupach państw spożycie ryb rośnie, a i przyszłościowe prognozy są z jednej strony zachęcające, z drugiej zaś trudne do spełnienia. Dominacja Azji W połowie ubiegłego stulecia za[...]
 
Lody a może lód?
 
Wiesława Grzesińska  
Przed nami gorące dni lata. W tym czasie nic tak nie ochładza jak zimny napój lub lody. Aby móc sprostać wymaganiom konsumentów, warto zaopatrzyć się w kostkarkę do lodu konsumpcyjnego, a w niektórych przypadkach - urządzenia do produkcji lodów.Kostkarki. Znajdują one najczęściej zastosowanie w kawiarniach, drink barach i restauracjach. Planując zakup kostkarki, Inwestor winien wziąć pod uwagę wiele aspektów, a przede wszystkim:  wydajność maszyny, która bezpośrednio łączy się z zapotrzebowaniem zakładu gastronomicznego na lód,  rodzaj systemu chłodzenia uzależniony w pewnym sensie od miejsca ustawienia,  występowanie i wielkość (pojemność) pojemnika na lód,  poziom hałasu. Jak każde urządzenie chłodnicze, tak i kostkarki działają na zasadzie sprężarkowego obiegu chłodniczego. W budowie kostkarek można wyróżnić następujące układy:  układ chłodniczy do zmrażania wody, w którym skraplacz może być chłodzony powietrzem lub wodą,  układ wodny, którego zadaniem jest automatyczne doprowadzenie wody do zbiornika kostkarki i natrysk wody na parownik, układ elektryczny zasilania i elektronicznego sterowania pracą kostkarki. Kształt kostek może być stożkowy, sześcienny, drążony itp.; uzależniony jest od specyficznej budowy parownika. W celu wymrożenia lodu woda natryskiwana jest na parownik. Z chwilą całkowitego wypełnienia parownika lodem automatycznie włącza się system odszraniania i kostki lodu wypadają do pojemn[...]
 
Madame Czekolada
 
Dominika Matuszak  
Każdy, kto pamięta uroczy film pt. "Czekolada" z Juliette Binoche powinien tu zajrzeć. I każdy, kto kocha czekoladę oraz dzieła tworzone z pasją i entuzjazmem. Sklep Le Chocolat w centrum Warszawy powstał dla ludzi oczarowanych czekoladą.Czegóż tu nie ma! Czekolady w tabliczkach, misterne pralinki, bombonierki, marcepany, czekolada do picia, musy, kakao, ziarna kakaowca. A wszystko najwyższej jakości, którą wyczuwa się w doskonałym smaku tutejszej czekolady. Bo czekolada jest jak wino albo kawa. Ma tysiące twarzy, niuansów smakowych, może być lepsza i gorsza, a w połączeniu z innymi dodatkami przybiera nowe, nieznane oblicza. O tym wszystkim z zapałem i błyskiem w oku opowiada Dorota Iwanic[...]
 
Między Porto a Algarve
 
Marcin Zatyka  
Moda na portugalskie wina rośnie w równie szybkim tempie co jego eksport, rozprzestrzeniając się na wszystkich kontynentach. Poza Angolą, Brazylią, Australią, USA i Wielką Brytanią producenci oraz dystrybutorzy win znad Tagu szkicują ambitny plan podbicia wschodnich rynków. Ekspansja wiedzie przez Polskę.Dobiegające z Portugalii echa kryzysu gospodarczego mają się nijak wobec koniunktury sektora winiarskiego znad Tagu. Zwiększa się nie tylko eksport win tradycyjnych portugalskich marek, ale też zainteresowanie mniej znanymi brandami ze strony zagranicznych restauratorów z Europy, Ameryki Północnej czy Afryki. Producenci oraz dystrybutorzy zacierają ręce i kontynuują ekspansję, poszukując nowych miejsc zbytu. Podkreślają też, że podstawą sukcesu jest marketing, wycelowany w dobrze zdefiniowanego klienta. Pomysłów na jego przyciągnięcie nie brakuje. Zaproszenie dla całego świata Wino porto jest nie tylko wizytówką portugalskiego eksportu, lecz także magnesem przyciągającym na północ kraju wielu zagranicznych biznesmenów. Zainteresowanie to skrzętnie wykorzystują nie tylko lokalni wytwórcy tego trunku, ale także władze samorządowe promujące region rozpościerający się u brzegów rzeki Douro. Przykład[...]
 
Mistrzostwa świata Barmanów
 
Władysław Serwatowski  
W Singapurze, w listopadzie 2010 r., w czasie 59. Międzynarodowego Kongresu Barmańskiego (MKB) i Mistrzostw Świata Barmanów, wiele pisano i mówiono o Polsce oraz o Warszawie. Były trzy przyczyny wyjątkowego wzrostu zainteresowania naszym krajem.Na tej odległej wyspie odkryto nazwisko Grzegorza Szumskiego. Barman z klubu Baila w Szczecinie otrzymał w Singapurze główną nagrodę w kategorii - Efficiency Prize. Przyznawana jest ona przez międzynarodowe jury, które wnikliwie ocenia Skuteczność i najwyższe barmańskie umiejętności i sprawności techniczne. Polskiemu wirtuozowi, z nowym tytułem Najskuteczniejszego barmana na świecie, nagrodę wręczył Jorge Pereira, szef ce[...]
 
Ocalić od zapomnienia
 
Ewa Czarniecka-Skubina  
Charakterystyczny znak Ślimaka jest coraz częściej rozpoznawany przez Polaków. Wszystko za sprawą prężnie działającej grupy Slow Food, której celem jest ochrona tradycyjnych i regionalnych produktów. Organizacja wspiera lokalnych producentów, rekomenduje współpracujące z Ruchem restauracje, a także skutecznie promuje również polskie marki. Slow Food zaprezentował się w Polsce dopiero w 2002 roku. Pierwsze polskie convivium powstało w Krakowie (Convivium Cracovia), następne w Warszawie (Convivium Varsavia), Łodzi (od 2006 roku), a później w Trójmieście (od 2008 roku). Podstawową ideą Ruchu jest szerzenie prawa do smaku. Na stronie internetowej Slow Food Polska polecane są produkty oraz restauracje, w których delektować się można doskonałymi potrawami tradycyjnej polskiej kuchni, jak i przysmakami z całego świata. Medialne wsparcie Wybrane restauracje, po przejściu procedury weryfikacyjnej, zostają oznaczone symbolem Ślimaka i są promowane przez Slow Food Polska. Pierwszą polską restauracją z rekomendacją była Romantyczna w hotelu SPA dr Ireny Eris Wzgórza Dylewskie. Warunkiem przyznania wyróżnienia było włączenie do menu przynajmniej 3 typowych potraw regionalnych, korzystanie z lokalnych produktów zaakceptowanych przez Slow Food Polska?, a także umieszczenie w karcie alkoholi co najmniej 5 rodzajów win i mocnych trunków rekomendowanych przez organizację. Zwolennikami Ruchu są Agnieszka i Marcin Kręgliccy - restauratorzy, którzy dania z produktów slow food serwują w swoich restauracjach. Propagatorem dobrego smaku potraw jest również Antonio Ca[...]
 
Pora na śledzia
 
Dorota Czerwińska  
Marynowane, po kaszubsku czy też w occie - sposoby ich przyrządzania można wyliczać bez końca, a każda gospodyni domowa ma na nie swój sprawdzony przepis. Śledzie goszczą na naszych stołach głównie w okresie Wielkiego Postu. Jednak warto sięgać po nie częściej nie tylko ze względu na szerokie zastosowanie, lecz także na korzyści zdrowotne.Śledzie w postaci surowej można nabyć raczej rzadko, gdyż tylko nieznaczna część złowionych ryb trafia do konsumentów w formie nieprzetworzonej. Kulinarne zastosowanie mają zazwyczaj te, które zostały poddane wstępnej obróbce, mającej na celu utrwalanie ryb. Pożyteczne konserwowanie Najpopularniejszym sposobem utrwalania śledzi jest ich solenie. Odbywa się to bezpośrednio na statku albo na lądzie, w zależności od odległości łowiska do portu. Solenie powoduje zakonserwowanie ryb oraz nadaje im specyficzny smak i zapach. Matiasy są młodymi, tłustymi śledziami, pozbawionymi mlecza i ikry. Sprawione śledzie przechowuje się w średnio stężonej solance. Mają one delikatne mięso, a przed przyrządzeniem wymagają jedynie krótkiego wymoczenia. Uliki to młode, pełnotłuste ryby, które przetrzymuje się w mocno stę[...]
 
Spotkanie mistrzów cukiernictwa
 
W dniach 23-25 lutego, w hali targowej MT Polska w Warszawie, odbyły się największe w Polsce targi branży cukierniczej i lodziarskiej. Podczas trzech dni producenci z całej Polski przedstawili szerokiemu odbiorcy najlepszą ofertę, a mistrzowie czekolady z Polski i Europy zaprezentowali swoje umiejętności w trakcie mistrzostw w różnych kategoriach.Tegoroczna edycja Targów, zainspirowana zbliżającym się przewodnictwem Polski w UE, odbyła się pod hasłem "Polska w Unii Europejskiej". Pierwszego dnia targów, 23 lutego, odbyły się III Mistrzostwa Polski Cukierników, podczas których uczestnicy musieli przygotować słodkie eksponaty z karmelu oraz popisowe torty deserowe. Tego dnia miały miejsce również eliminacje mistrzów czekolady z krajów Europy Środkowo-Wschodniej do finałów mis[...]
 
Zaklinacz restauracji
 
Jarosław Walczyk rozmawia o swojej pracy, historii dworu i upodobaniach smakowych.Byłam i widziałam na własne oczy sukces Lisewskiego Dworu. Jest Pan zaklinaczem restauracji i hoteli? - Lisewski Dwór to niezwykłe miejsce, można powiedzieć - skazane na powodzenie. Ale jak to zazwyczaj bywa - i ten sukces ma wielu ojców. Nie chce Pan się chyba wyprzeć swoich zasług, a właściwie powinnam powiedzieć - swojej pracy. - Pani redaktor, największe uznanie należy się Mariuszowi (przyp. autora: Mariusz Brudniewicz - właściciel dworu), któr[...]
 
Zapomniany smak baraniny
 
Magdalena Spychaj  
Jest to specyficzne mięso, nieco egzotyczne, bo zapomniane. Jeszcze czterysta lat temu podbijało wymagające podniebienia europejskich smakoszy, będąc nieodzowną częścią kulinarnych dworskich spotkań. Obecnie o polskiej baraninie prawie zapomnieliśmy, a przecież odpowiednio przyrządzona potrafi być genialna w smaku.Według unijnych, szczegółowo prowadzonych statystyk dot. spożycia baraniny w Polsce wynika, że jemy jej zaledwie 30 dag rocznie (w przeliczeniu na jednego mieszkańca), co w porównaniu do Cypru, gdzie jej spożycie wynosi 13 kg, stawia nas na szarym końcu stawki. Nadal pokutuje w nas przeświadczenie o specyficznym smaku i zapachu baraniego mięsa, a także o skomplikowanym procesie przygotowania posiłku z tego surowca. Nic bardziej mylnego. Smakowitość baraniny, jej int[...]
 
Zarządzanie Talentem
 
Sprawne zarządzanie zakładami gastronomicznymi to nie lada wyzwanie. Polscy menedżerowie, aby znaleźć klucz do idealnej organizacji, wybrali się w podróż na Półwysep Iberyjski. Podpatrując hiszpańskich mistrzów kuchni, mieli okazję poznać tajemnice tamtejszej sztuki kulinarnej oraz skosztować regionalnych specjałów.W drugą kulinarną podróż w ramach Projektu: "Profesjonalne Zarządzanie Gastronomią w Europie. Wymiana Doświadczeń" - współfinansowanego z Programu "Uczenie się przez całe życie" - Leonardo da Vinci, menedżerowie branży gastronomicznej, pojechali do Madrytu. Pouczająca wizyta Projekt został zorganizowany przez Joannę Ochniak (FPMS - Doradztwo Unijne Joanna Ochniak) i Annette Abstoss (Abstoss World Gastronomy). Miał on na celu wymianę doświadczeń na poziomie europejskim w zakresie systemów zarządzania i organizacji pracy w zakładach gastronomicznych za pośrednictwem kuchni narodowej, na przykładzie Hiszpanii. Piętnastu uczestników podczas pobytu w Madrycie miało oka[...]
 
Znad pięknego, modrego Dunaju
 
winny maniak  
Branżowe stowarzyszenie Austrian Wine Marketing Board nie ustaje w wysiłkach na rzecz promocji eksportu win austriackich. Dowodem tego może być zorganizowanie w Warszawie wiosną br. dużej prezentacji tych trunków. Warto było się na nią wybrać - bo była okazją do kontaktu z naprawdę znakomitymi winami!Austria ma wszystko czego potrzeba, by produkować dobre wina: klimat, gleby, wspaniałe odmiany winorośli, kulturę winiarską i ludzi. W efekcie powstają tam wina znakomite, które ceni cały świat, a które zaczynają być cenione również i w Polsce. Wydaje się, że Polska postrzegana jest przez austriackich winiarzy jako odbiorca coraz bardziej wart zainteresowania - stąd duże coroczne prezentacje win "made in Austria" organizowane w naszym kraju. W ramach tegorocznej swoje wina oferowały 52 firmy, w części reprezen[...]
 

Czasowy dostęp

zegar Wykup czasowy dostęp do tego czasopisma.
Zobacz szczegóły»