Twój ProfilKliknij, aby zalogować »
Jesteś odbiorcą prenumeraty plus
w wersji papierowej?
Oferujemy Ci dostęp do archiwalnych zeszytów prenumerowanych czasopism w wersji elektronicznej
AKTYWACJA DOSTĘPU! »
Twój koszyk
|
| Twój koszyk jest pusty |
BĄDŹ NA BIEŻĄCO -
Zamów newsletter!
r e k l a m a
r e k l a m a
AURA
(ang. ENVIRONMENT PROTECTION)
Czasopismo Federacji Stowarzyszeń Naukowo-Technicznych NOT (FSNT NOT)
rok powstania: 1973
Miesięcznik
Kształtowanie i ochrona środowiska. Popularyzacja ochrony wód, powietrza i gleby oraz walki z hałasem i wibracjami. Stan środowiska, jego zagrożenia oraz metody i rozwiązania służące jego poprawie. Szeroki wachlarz problemów etycznyc... więcej »
Artykuły naukowe zamieszczane w czasopiśmie są recenzowane.
Prenumerata
2010-12
|
![]() DOSTĘP CZASOWY do archiwalnych (lata 2004-2011) e-zeszytów czasopisma W numerze m.in.: |
Świat jako sanktuarium. Kosmocentryczna fi lozofi a Henryka Skolimowskiego
(Tadeusz BORYS, Adam PŁACHCIAK)
Mamy coraz większą świadomość,
że jesteśmy w okresie
przyspieszonego przypominania
sobie, kim jest człowiek
- jego istota, człowieczeństwo. Żyjemy
w czasie przypominania sobie, czym jest
bezwarunkowe dobro, empatia, uczciwość,
prawda, wrażliwość, życzliwość czy troska
o siebie i innych. Wiemy też, że w tym
przypominaniu sama wiedza nie wystarczy,
jeżeli nie służy budowaniu mądrości opartej
na fundamencie uczuć.
W tym uświadamianiu sobie kim jesteśmy
ważną rolę z całą pewnością odegra
wydane staraniem wydawnictwa Creative
Fire Press w Detroit dzieło World as Sanctuary.
The Cosmic Philosophy of Henryk
Skolimowski. Praca, będąca zbiorem esejów
międzynarodowej grupy autorów, przedstawia
życie oraz myśl ekofi lozofi czną Profesora,
który w tym roku obchodzi jubileusz
osiemdziesięciu lat bogatego i twórczego
życia.
Jeśli ktokolwiek marzył o wzbudzeniu
w ludzkości refl eksji, by potrafi ła ona is...
więcej»
Ochrona wód i przyrody
(Ireneusz MIROWSKI, Maciej NOWICKI)
Jak wspomniano w AURZE z września
br. Fundacja EkoFundusz utworzona
została w 1992 roku dla zarządzania
środkami z tzw. ekokonwersji polskiego
długu zagranicznego, gdyż sześć państw
wierzycielskich zadecydowało, aby część
długu z lat 70. ubiegłego wieku Polska mogła
przeznaczyć na ochronę środowiska, zamiast
zwracać te środki do wierzycieli. Eko-
Fundusz dysponował więc środkami z USA,
Francji, Szwajcarii, Włoch, Szwecji i Norwegii
o łącznej wartości 573 miliony dolarów
z przeznaczeniem na fi nansowe wspieranie
najważniejszych inwestycji w ochronie środowiska.
Ochrona wód i ochrona przyrody były
niezwykle ważnymi działaniami prowadzonymi
przez Fundację od samego początku
jej istnienia. Duże zaniedbania w ochronie
wód, których jakość w wielu przypadkach
przekraczała wszelkie dopuszczalne normy,
jak i bardzo wysokie walory przyrodnicze
obszaru Polski, nakazywały rozpoczęcie
intensywnych prac w celu ochrony wód
i przyrody. Chodziło też o wypełnienie
międzynarodowych zobowiązań, jakie stały
przed Polską na początku lat 90., takich
jak Konwencja helsińska o ochronie wód
Bałtyku oraz Konwencja o różnorodności
biologicznej.
Ochrona wód
Działalność EkoFunduszu w ochronie
wód skoncentrowana była na trzech priorytetach
uznanych przez Fundację jako najważniejsze
dla kraju. Były to:
􀁹 ochrona czystości wód Bałtyku,􀁹 ochrona ujęć wody pitnej dla największych
aglomeracji miejskich,
􀁹 ochrona wód na terenach cennych przyrodniczo
(m.in. w parkach narodowych i rezerwatach
przyrody).
W ramach opracowanego w EkoFunduszu
programu przywracania czystości wod
Bałtyku zrealizowane zostały 64 projekty,
w tym...
więcej»
Polski EkoFundusz
(Tomasz ŻYLICZ)
Na przełomie roku 1990 i 1991
rząd RP fi nalizował z Klubem
Paryskim ugodę w sprawie
długu. Skala zadłużenia
była ogromna - ponad 33 mld USD. Dla
wszystkich było jasne, że gospodarka polska
nigdy tego długu nie spłaci. Wierzyciele
byli gotowi darować 50%. Natomiast
rząd liczył, że uda się umorzyć 80%. Aby
jakoś zagospodarować te brakujące 30%,
Minister Finansów zwrócił się do Ministra
Środowiska z sugestią, by wypracować
koncepcję wydania 10 mld USD na cele
ekologiczne. Słyszał bowiem, że czasem
wierzyciele godzą się na zamianę długu na
takie cele (zob. AURA 11/2010).
Minister Środowiska wziął się do roboty
z zapałem. W ciągu paru tygodni powstało
nieformalne "Memorandum w sprawie
zamiany długu na cele ekologiczne".
Funkcjonowały równolegle dwie wersje
językowe: polska i angielska. Ta ostatnia
była przedmiotem konsultacji z pozarządowymi
organizacjami ekologicznymi
i z amerykańską Agencją Ochrony Środowiska
(EPA). W rezultacie wypracowano
unikatową ideę polskiej ekokonwersji. Ma
ona dwa wątki: przyrodniczy i instytucjonalny.
Wątek przyrodniczy polegał na wskazaniu
czte...
więcej»
Winoterapia - kosmetyczne bachanalia
(Barbara WŁUDYKA)
Wino towarzyszy ludzkości od
zawsze. Już człowiek prehistoryczny
wiedział, jak je
robić. Historia uprawy winorośli
i dzieje wina liczą sobie tysiące lat
Od niepamiętnych czasów uprawiano winorośl
w Azji Mniejszej, Chinach i Egipcie.
Ślady winiarstwa sięgają co najmniej
4 tysięcy lat p.n.e., co potwierdzają różne
malowidła ścienne z tego okresu, przedstawiające
prace w winnicach i początki
wyrabiania tego wspaniałego trunku.
Najstarsze znane nam pisane informacje
to zapisy babilońskie i egipskie, zawierają
fragmenty dotyczące wina i jego wytwarzania.
Wino wzmiankowane jest ponad
200 razy w Biblii. Wino w rozsądnych
ilościach ma doskonały wpływ na organizm
człowieka i to nie tylko jako stosowane
od wewnątrz. Korzystanie z wina
w umiarkowanych ilościach nie tylko
pieści podniebienie i poprawia humor, ale
także wywiera pozytywny wpływ na nasze
zdrowie i urodę.
Warto więc poznać wino od innej strony,
nie tylko jako ozdobę stołu, ale jako
składnik zabiegów pielęgnacyjnych, dzięki
którym możemy zadbać o skórę. Fenomen
jego działania to aktywność przeciw starzeniu
i zmarszczkom, a więc zatrzymanie
efektów nieubłaganie biegnącego czasu.
Z każdym rokiem przybywa na świecie
miejsc, proponujących winoterapię. We
współczesnej kosmetyce i kosmetologii
to nowy, atrakcyjny kierunek, bardzo widoczny
na rynku. To produkty i zabiegi dla
świadomego i wymagającego klienta.
Historia potwierdza
współczesne trendy
Pielęgnacyjne i zdrowotne walory winorośli
i wina znane już były od wieków,
jednak nie były aż tak popularne jak dziś.
Dopiero współcześnie potwierdzono badaniami
naukowymi ich wpływ na zdrowie
i urodę. Znaleziska archeologiczne, teksty
egipskie czy też babilońskie świadczą, że
wino było wykorzystywane w dawnych
czasach także jako środek odkażający
i leczniczy, szczególnie liście winogron,
które były stosowane jako środek przy-
- 1593). Swoje dzieło Encyklopedia korzeni
i roślin (Bengcao gangmu), złożone
z 52 tomów, ko...
więcej»
WIADOMOŚCI Z INTERNETU
(Adam WIECZOREK)
Nowa metoda recyklingu metali
szlachetnych
Naukowcy z Politechniki Stanu Georgia
opracowali nowy rozpuszczalnik, który
może zastąpić wodę królewską przy recyklingu
metali szlachetnych. Metale szlachetne
są wykorzystywane nie tylko w przemyśle
jubilerskim, ale także w elektronice,
dlatego ich recykling jest niezwykle ważny.
Stosowana dotychczas do tego celu woda
królewska powoduje powstawanie zanieczyszczeń,
stąd trwają nieprzerwane prace
nad znalezieniem skuteczniejszej metody.
Wynaleziony rozpuszczalnik jest mieszaniną
dwóch związków chemicznych - chlorku
tionylu i różnorodnych organicznych
reagentów od pirydyny przez pirymidynę aż
po glioksalinę. Stężenie może być dostosowywane
do rozpuszczania złota lub palladu,
jednak najważniejsze jest, że mieszanka
chemikaliów organicznych nie rozpuszcza
platyny. Możliwość kontrolowanego rozpuszczania
metali szlachetnych tworzy
system, który zapewnia pełną kontrolę nad
przebiegiem reakcji. Naukowcy twierdzą, że
nie odkryl...
więcej»
Zobacz wszystkie publikacje » |
|
2010-11
|
![]() DOSTĘP CZASOWY do archiwalnych (lata 2004-2011) e-zeszytów czasopisma W numerze m.in.: |
Ochrona atmosfery w projektach EkoFunduszu
(Maciej NOWICKI)
Jak wspomniano w AURZE z września
br., Fundacja EkoFundusz
utworzona została w 1992 roku dla
zarządzania środkami z tzw. ekokonwersji
polskiego długu zagranicznego,
bowiem sześć państw wierzycielskich
zadecydowało, aby część długu z lat 70.
ubiegłego wieku Polska mogła przeznaczyć
na ochronę środowiska zamiast
zwracać te środki wierzycielom. EkoFundusz
dysponował więc środkami z USA,
Francji, Szwajcarii, Włoch, Szwecji
i Norwegii o łącznej wartości ponad 570
milionów dolarów, które przeznaczone
zostały na fi nansowe wspieranie najważniejszych
inwestycji w ochronie środowiska
w naszym kraju.
Od początku działalności jednym
z głównych priorytetów Fundacji była
ochrona atmosfery, łącznie z ochroną klimatu
Ziemi. Stało się tak z dwóch powodów.
Pierwszy z nich wiązał się z faktem,
że w latach 80. emisja zanieczyszczeń atmosfery
z terenu Polski była jedną z najwyższych
w Europie, a ponadnormatywne
ich stężenia występowały niemal we
wszystkich większych miastach i okręgach
przemysłowych. Drugim powodem
była potrzeba pomocy w wypełnianiu
przez Polskę zobowiązań wynikających
z umów i konwencji międzynarodowych,
takich jak konwencje ONZ o ochronie
klimatu, o ochronie warstwy ozonowej
oraz o transgranicznym przenoszeniu
nieczyszczeń atmosfery. Już w 1993 roku
opracowany został w EkoFunduszu, wraz
z Ec Kraków i MPEC Kraków, program
poprawy jakości powietrza w starym
centrum Krakowa, poprzez znaczną rozbudowę
sieci ciepłowniczej oraz zamianę
węgla na gaz w wielu kotłowniach. W ramach
tego programu wyeliminowane zostało
spalanie węgla w około 450 kotłowniach
i w 1...
więcej»
Między powodzią a suszą (2)
(Maciej ZDZIENICKI)
Ważną częścią systemów wodnych
w Europie są nie tylko pogłębiane rzeki,
lecz także kanały. Przez setki lat rzeki
w Europie wykorzystywano jako szlaki
transportowe. Polska nie odstawała w tym
względzie od innych krajów. Warszawa,
Kraków, Toruń, Bydgoszcz, Kazimierz
Dolny, a nawet Pułtusk bogaciły się na handlu
i transporcie towarów wodą. Niedawno
w pobliżu zamku w Czersku odnaleziono
zasypaną wiślanym piaskiem w czasie powodzi
30-metrową szkutę sprzed 500 lat.
Podobne jednostki kursujące po rzece mogły
zabierać do 100 ton ładunku, np. zboża
do Gdańska. W Anglii, we Francji, w Holandii,
Belgii, w Niemczech już w XVI w.
budowano żeglowne kanały, umożliwiające
tani transport ogromnych ładunków. Na
ziemiach polskich podzielonych zaborami
podejmowano podobne, ale niestety jednostkowe
inwestycje.
● W latach 1773 - 1774 król pruski
Fryderyk II nakazał budowę 24-
kilometrowego Kanału Bydgoskiego
łączącego Wisłę z Odrą, i dalej, z berlińskim
węzłem wodnym, a przez blisko
1000-kilometrowy Kanał Śródlądowy,
zbudowany w wiele lat później, także
z Renem. Dziś prawie zamarła żegluga
między Wisłą a Odrą, a są pomysły,
by na śluzach, jakie tam się znajdują,
zainstalować niewielkie elektrownie
wodne, całkiem zamykając szlak dla
żeglugi.
● W 1844 r. rozpoczęto budowę blisko
130 km (z odgałęzieniami) Kanału
Elbląskiego, z pięcioma pochylniami.
Kanał n...
więcej»
Śląsk musi być czysty!
Z prezesem Zarządu Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska
i Gospodarki Wodnej w Katowicach GABRIELĄ LENARTOWICZ
rozmawia JOLANTA MATIAKOWSKA-KARMAŃSKA.JOLANTA MATIAKOWSKA-KARMAŃSKA:
Wojewódzki Fundusz Ochrony
Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach
energicznie uczestniczy w realizowaniu
polityki ekologicznej województwa
śląskiego. Zmienia się najbardziej zdegradowany
przemysłem region Europy?
GABRIELA LENARTOWICZ: Cały czas
się zmienia. Po pierwsze, jest mniej zanieczyszczeń.
Od lat nie funkcjonują zakłady ze słynnej
czarnej listy najgroźniejszych trucicieli kraju,
których w województwie śląskim w ciągu 15 lat
jej funkcjonowania (1990-2005) zawsze było
najwięcej. Ich upadek bądź technologiczna modernizacja
odczuwalnie odciążyły środowisko
naturalne przemysłowego Śląska. Powietrze
jest czystsze. Potwierdzają to wyniki. Dzięki
inwestycjom komunalnym mniej zanieczyszczone
są również wody powierzchniowe.
Z inicjatywy i przy znaczącym wsparciu
Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska
i Gospodarki Wodnej w Katowicach,
ale też z pomocą Narodowego Funduszu,
likwidowane są obecnie największe źródła
zagrożeń środowiska na Śląsku. To najtrudniejsze
do unieszkodliwienia pozostałości
po najbardziej uciążliwym przemyśle,
o najwyższym ryzyku dla środowiska i ludzi
- bomby chemiczne, nazywane popularnie
"ekologicznymi".
Dużo ich; które są najgroźniejsze?
Pozostały nieliczne, na przykład neutralizowane
od lat ogromnym kosztem zwałowisko
odpadów niebezpiecznych po Zakładach
Chemicznych "Tarnowskie Góry" w likwidacji,
zagrażające ze względu na takie trucizny
jak bor, bar, stront, kadm, arsen czy ołów,
podziemnemu rezerwuarowi wód pitnych dla
Śląska. W ostatnich latach wykonano ogromną
pracę, ale ją przerwano m.in. z powodu braku
środków. Okazało się, że tylko nasz Fundusz
dotrzymywał danych obietnic…. Także
z naszej inicjatywy i za nasze, i Narodowego
Funduszu pieniądze zostały wznowione prace
na gruntach należących...
więcej»
KRONIKA EKOLOGICZNA
DLA WARSZAWSKIEJ WISŁY.
27 września w siedzibie NFOŚiGW
w Warszawie odbyło się uroczyste podpisanie
umowy na dofi nansowanie przedsięwzięcia
pt. "Ochrona siedlisk kluczowych
gatunków ptaków Doliny Środkowej Wisły
w warunkach intensywnej presji aglomeracji
warszawskiej". Projekt, który dofi
nansowany będzie w ramach programu
Life+, obejmuje 32-kilometrowy odcinek
obszaru specjalnej ochrony ptaków Natura
2000 w granicach Warszawy. Jego realizacja
ma pomóc ułożyć wzajemne stosunki
między dużym miastem a dziką rzeką. Celem
projektu jest m. in. odtworzenie kolonii
lęgowych ptaków oraz odtworzenie
środowisk charakterystyc...
więcej»
Bariery zagospodarowania terenów poprzemysłowych na Śląsku
(Włodzimierz A. SOKÓŁ)
Podróżując po Śląsku nietrudno
dostrzec wyrastające jak grzyby
po deszczu centra handlowe
i inne obiekty gospodarcze
w miejscach, gdzie jeszcze niedawno zieleniły
się pola uprawne lub łąki. A chwilę
potem ukazują się wymarłe tereny po
opuszczonych zakładach przemysłowych
lub dotknięte skutkami ich działalności.
Straszą tym, co po nich zostało - rozpadającymi
się budynkami, często o walorach
historycznych lub kulturowych.
W innym miejscu wystające ponad lustro
wody resztki dawnej zabudowy zdradzają
osiadanie terenu, pod którym przeszła
podziemna eksploatacja węgla kamiennego.
Jeżeli znikanie terenów zielonych pod
nowe inwestycje obserwujemy nieomal
z dnia na dzień, to przykłady ponownego
zagospodarowywania zdegradowanych
terenów poprzemysłowych zauważa się
niezwykle rzadko. Statystykę poprawiają
podciągane pod rewitalizację przestrzeni
publicznej działania modernizacyjne,
a czasem remonty zaniedbanych budynków
o walorach kulturowych, w miastach
realizowane ze wsparciem unijnym.
Wspomniane wcześniej zagospodarowywanie
terenów zielonych zamiast przywracania
do obrotu gospodarczego zdegradowanych
terenów poprzemysłowych nie
jest bynajmniej tylko polskim problemem.
Mimo defi cytu wolnych terenów oraz istnienia
terenów poprzemysłowych, zwłaszcza
w dużych miastach, określanych jako
brownfi elds, z uwagi na występowanie
na nich często groźnych dla środowiska
zanieczyszczeń, w Europie nie maleje zagospodarowanie
ekologicznie czystych terenów
zielonych greenfi elds, otaczających
miasta. Na przykład w Niemczech zamierza
się temu przeciwdziałać na tyle skutecznie,
aby wskaźnik dziennego zagospodarowania
terenów zielonych ograniczyć
o 70%. Na podstawie danych z raportu,
dotyczącego degradacji gleb w Europie
ocenia się, że w 1999 r. występowało tutaj
300 tys. terenów zanieczyszczonych, które
stwarzają ryzyko dla zdrowia, środowiska
i gospodarki, oraz 1,5 mln obszarów potencjalnie zanieczyszczonych. Nie jest
to dla nas ża...
więcej»
Zobacz wszystkie publikacje » |
|
2010-10
|
![]() DOSTĘP CZASOWY do archiwalnych (lata 2004-2011) e-zeszytów czasopisma W numerze m.in.: |
Przywłaszczanie upolowanej zwierzyny
(Wojciech RADECKI )
Pytanie: Czy i za jakie przestępstwo odpowiada myśliwy, który
pozyskanego na polowaniu indywidualnym na podstawie wy-
maganego upoważnienia dzika wrzuca do bagażnika samocho-
du i przywłaszcza sobie?
Słuchacze podyplomowego studium łowiectwa
na Uniwersytecie Przyrodniczym w Krakowie
Odpowiedź: Rozstrzygnięcie przedstawionego problemu prawnego
wymaga starannej analizy ustawy z 13 października 1995 r. Prawo
łowieckie (DzU z 2005 r. nr 127, poz. 1066 ze zm.) oraz przepisów
wykonawczych, w szczególności rozporządzenia Ministra Środo-
wiska z 23 marca 2005 r. w sprawie szczegółowych warunków wy-
konywania polowania i znakowania tusz (DzU nr 61, poz. 548 ze
zm.), zwanego zwykle regulaminem polowań.
Zacznę od sprawy podstawowej. Zgodnie z art. 2 Prawa łowiec-
kiego zwierzęta łowne w stanie wolnym, jako mienie ogólnonaro-
dowe, stanowią własność Skarbu Państwa. Czy jest to "własność"
w rozumieniu cywilistycznym, konstytucyjnym czy jakimkolwiek
innym, to zagadnienie niezwykle złożone, w które w tym miejscu
wchodzić nie za...
więcej»
Inwestycje w ochronie środowiska i gospodarce wodnej uzyskują należną im dynamikę
(Józef KOZIOŁ)
10/2010 20
niż w roku 2008 odpowiednio o 0,5 p.p.
i 6,4 p.p. Udział jednostek budżetowych
w inwestycjach w ochronie środowiska
kształtuje się już od wielu lat na poziomie
poniżej 4% (w 2009 r. 3,6%). Natomiast
w gospodarce wodnej wyniósł w ub. roku
16,8% i systematycznie maleje (w 2000 r.
wynosił 36,9%, a w 2008 r. 21,%). Jest to
bardzo niekorzystna tendencja, zważyw-
szy że jednostki budżetowe są strategicz-
nym inwestorem zbiorników wodnych,
regulacji i zabudowy rzek i potoków gór-
skich, obwałowań przeciwpowodziowych
oraz stacji pomp na zawałach i obszarach
depresyjnych. Dramatyczne powodzie
w 2009 r. wyostrzyły bardzo duże niedo-
statki w tych dziedzinach. Ich złagodzenie
wymaga zdecydowanego zwiększenia na-
kładów na wymienione kierunki inwesto-
wania w gospodarce wodnej.
W ujęciu regionalnym istnieje duże
zróżnicowanie nakładów, w szczególności
na środki trwałe w ochronie środowiska.
Jest ono pochodną przede wszystkim skali
problemów ekologicznych, uprzemysło-
wienia i urbanizacji, ale także aktywno-
ści inwestorów. Ponad połowa nakładów
w tej dziedzinie (51,9%) jest skoncentro-
wana w czterech województwach: śląskim
(22,7%), mazowieckim (14,9%), dolno-
w 2008 r. wzrosły one odpowiednio
o 25%, 25,1 % i 24,6%. Odnotowano przy
tym zbliżoną dynamikę wzrostu nakładów
w obydwu dziedzinach inwestowania. Był
to najwyższy przyrost nakładów na te cele
w pierwszej dekadzie XXI wieku. Akcen-
tując wysoki przyrost inwestycji, warto
zwrócić uwagę na jego znaczenie nie tyl-
ko ze względu na cele proekologiczne,
ale także ich zwiększający się wpływ na
aktywność gospodarczą, w tym tworze-
nie nowych miejsc pracy w inwestowaniu
i w produkcji niezbędnych urządzeń.
Charakterystyczna ...
więcej»
WIADOMOŚCI Z INTERNETU
(Adam WIECZOREK)
Bakterie na pomoc
Zatoce Meksykańskiej
Naukowcy z Uniwersytetu w Tel Avivie
twierdzą, że znaleźli skuteczne narzędzie do
walki z plamami ropy naftowej. Ich rozwią-
zanie jest szczególnie przydatne w miejscach,
gdzie ropa zmieszała się z piaskiem lub pokry-
ła przybrzeżne skały. Rozwiązanie było już
testowane podczas wycieku w Hajfi e, a same
badania prowadzone są od ponad dekady.
Naukowcy stosują kultury występujących
w naturze morskich bakterii, które odżywiają
się ropą naftową. Przez modyfi kacje gene-
tyczne zwiększono tylko szybkość rozwijania
się bakterii oraz ich skuteczność w likwido-
waniu ropy. Badacze podkreślają, że metoda
jest uzupełnieniem stosowanych obecnie roz-
wiązań, w tym odsysania czy zbierania ropy
z powierzchni oceanu. Bakterie wkraczają do
akcji w miejscach, gdzie wyciek wymieszał
się z piaskiem lub wypełnia trudno dostępne
zagłębienia skalne. Sposób może okazać się
skutecznym rozwiązaniem ratującym życie
zwierząt morskich. Oblepione ropą zwierzę-
ta są w większo...
więcej»
Solarium przyjaciel czy wróg
(Barbara Włudyka)
10/2010 30
P romienie słoneczne wywołu-
ją radość, dobre samopoczucie
i poprawiają ogólną kondycję.
Codziennie potrzeba światła
słonecznego, bo poprawia oddychanie,
krążenie, wydajność mięśni i odporność.
Mimo to trzeba pamiętać, że zbyt długie
kąpiele słoneczne szkodzą. Są pierwszym
czynnikiem zewnętrznym wywołującym
starzenie się skóry. Przyspieszony proces
starzenia się skóry dotyczy także opala-
nia w solarium, gdzie przedłużamy sezon
wakacyjny, poszukujemy jesienią, zimą
i wiosną tego, co cieszy latem.
Opalenizna to obrona
O opaleniźnie decyduje barwnik mela-
nina, ta powstaje w skórze pod wpływem
promieniowania UV. Opalenizna uznawa-
na jest za objaw zdrowia, ale tak na praw-
dę brązowienie skóry to nasza obrona
i ochrona przed szkodliwym działaniem
promieniowania UV. Tworząc warstwę
melaniny skóra broni się przed zmianami
w DNA komórek, które mogą wywołać
procesy nowotworowe. Dlatego przed
wyjściem na słońce trzeba skórę chronić
kosmetykami z fi ltrami.
Solaria dziś
Korzystamy z solariów od 35 lat, to
był czas dynamicznego rozwoju. Rok
2009 przyniósł w mediach negatywną
kampanię na temat opalania w solariach.
Podawano wiele różnorodnych informa-
cji, często zresztą sprzecznych, na temat
szkodliwych dla skóry efektów spowodo-
wanych przez solarium. Oto niektóre: So-
laria szkodliwe jak arszenik, Dramatycz-
nie wzrasta zachorowalność na czerniaka,
Solarium szkodzi jak azbest.
Ten sposób opalania od lat budzi kon-
trowersje w środowisku lekarzy. Derma-
tolodzy są zgodni, że promieniowanie UV
przyspiesza starzenie się skóry. Między-
narodowa Agencja ds. Badań nad Rakiem
potwierdziła, że opalanie zwiększa ryzyko
zachorowania na ...
więcej»
Święto Krowy Wypasanej
( Robert FRANKOWSKI)
Jak co roku, z nastaniem ostatnich
dni sierpnia w Parku Narodowym
Ujście Warty obchodzono Świę-
to Krowy. Imprezę organizowano
w dyrekcji parku w Chyrzynie (pow.
słubicki) już po raz siódmy. Festyn przycią-
ga miejscową ludność swoją rozrywkową
formą oraz propagowaniem myśli przyrod-
niczej, szczególnie wśród najmłodszych.
Wiadomo nie od dziś, że budzenie wrażli-
wości i szacunku do przyrody przynosi naj-
lepsze rezultaty, gdy trafi a do młodego, od-
krywającego świat człowieka. Frekwencja
dopisała. Obawiano się deszczowej pogody,
która w tym roku dawała się we znaki. Na
szczęście już od ofi cjalnego otwarcia impre-
zy przez dyrektora parku słoneczna i wietrz-
na aura rozproszyła wszelkie wątpliwości.
Dlaczego akurat święto krowy, a nie
któregoś z zagrożonych gatunków ptaków,
tak licznie przybywających na te podmo-
kłe tereny? Czemu nie dni gęsi zboż...
więcej»
Zobacz wszystkie publikacje » |
|
2010-9
|
![]() DOSTĘP CZASOWY do archiwalnych (lata 2004-2011) e-zeszytów czasopisma W numerze m.in.: |
Działania na rzecz ochrony środowiska morskiego Morza Bałtyckiego
Wewnątrzkontynentalne Morze
Bałtyckie, otoczone ze
wszystkich stron lądem,
połączone jest z Oceanem
Atlantyckim zaledwie przez wąskie
i płytkie cieśniny duńskie. To specyfi czne
położenie sprawia, że wymiana wód
między Bałtykiem a Morzem Północnym
jest znacznie utrudniona. Dodatkowo, do
Bałtyku wpada wiele dużych rzek Europy,
niosąc ładunek wód słodkich, często
zanieczyszczonych, z całego zlewiska.
Wody powierzchniowe morza też bardzo
wolno mieszają się z wodami głębinowymi
ze względu na pionową stratyfi kację,
czyli uwarstwienie wód o różnej temperaturze
i zasoleniu. Bałtyk jest jednym z najpłytszych
i najmniej słonych mórz świata,
jego głębokość wynosi średnio 53 m, dla
porównania w Morzu Śródziemnym jest
to 1500 m. Te wszystkie czynniki decydują
o szczególnej wrażliwości ekologicznej
morza, m.in. podatności na eutrofi zację,
czyli zwiększenie substancji odżywczych
i nadmierny zakwit glonów, które ograniczają
dopływ światła i redukują ilość tlenu
w wodzie, co przyczynia się do zwiększenia
śmiertelności organizmów morskich
i powoduje zagrożenie dla przetrwania
niektórych ich gatunków. W związku
z tym konieczne są wspólne działania
wszystkich państw nadbałtyckich na rzecz
poprawy stanu ekologicznego morza.
Polska, jako strona Konwencji o ochronie
środowiska morskiego obszaru Morza
Bałtyckiego (Konwencji Helsińskiej), wdraża
obecnie na swoim terytorium zalecenia
organu wykonawczego Konwencji - Komisji
Helsińskiej (HELCOM). Większość tych
zaleceń jest zbieżna ze zobowiązaniami wynikającymi
z członkostwa Polski w Unii Europejskiej,
umowami międzynarodowymi
oraz z pozostałymi licznymi zobowiązaniami
wynikającymi z programów i projektów
organizacji, w których nasz kraj zadeklarował
swoje uczestnictwo.
nalnego wykorzystywania i ochrony zasobów
wodnych w myśl zasady zrównoważonego
rozwoju, a jej głównym celem
jest osiągnięcie dobrego stanu wszystkich
wód do 2015 roku. Dla osiągnięcia dobrego
stanu wód opracowywan...
więcej»
Zaplecze badawcze Zakładu Ochrony Wód GIG dofi nansowane z Unii Europejskiej
Już prawie dwa lata trwają prace
w Głównym Instytucie Górnictwa
w Katowicach w związku z realizacją
projektu "Modernizacja zaplecza
badawczego wykorzystywanego
podczas rewitalizacji terenów zdegradowanych
działalnością przemysłową",
fi nansowanego w ramach programu operacyjnego
Innowacyjna Gospodarka, lata
2007-2013, Priorytet 2. Infrastruktura sfery
B+R, Działanie 2.1. Rozwój ośrodków
o wysokim potencjale badawczym.
Dzięki dofi nansowaniu w wysokości
ponad 8 milionów złotych ze środków
publicznych i z Europejskiego Funduszu
Rozwoju Regionalnego zakupiono
nowoczesną aparaturę oraz unowocześniono
zaplecze badawcze GIG, co pozwoli
na realizację bardziej złożonych
badań związanych z rewitalizacją terenów
zdegradowanych. W artykule jest
mowa o działalności zmodernizowanego
Zakładu Ochrony Wód Głównego Instytutu
Górnictwa oraz możliwości, jakie
uzyskano dzięki temu projektowi inwestycyjnemu.
Profi l działalności Zakładu
Ochrony Wód Głównego Instytutu
Górnictwa
Znaczenie wody, jej stanu czystości
zwłaszcza wód śródlądowych jest dla
całej biosfery oczywiste. Woda stanowi
środowisko życia organizmów, w którym
zachodzą procesy fi zjologiczne.
Jedną z form zahamowania zanieczyszczeń
wód powierzchniowych jest oczyszczanie
wszelkich odprowadzanych do środowiska
wodnego ścieków. Zakład Ochrony
Wód GIG prowadzi działalność badawczo-
rozwojową w zakresie planowania
...
więcej»
Kraków perła w koronie polskich zabytków
Z profesorem JACKIEM MAJCHROWSKIM, prezydentem
miasta Krakowa rozmawia EDWARD GARŚCIA.EDWARD GARŚCIA: Z początkiem
września odbędzie się w Warszawie Światowy
Zjazd Polskich Inżynierów. Wielu
z nich odwiedzi również Kraków i zaskoczeni
widokiem przemian zachęcą innych
do odwiedzenia naszego kraju i miasta.
Jak Pan Prezydent ich przyjmie, co
pokaże i jak zachęci do takich odwiedzin?
Taką zachętę można kierować oczywiście
i do innych turystów.
PROF. JACEK MAJCHROWSKI: Trochę
przekornie mówi się, że w centrum
Krakowa nie sposób znaleźć miejsca, którego
nie dotknęła wielka historia - kościoły,
place, kamienice, ba! - nawet zwykły
bruk, przy głębszych poszukiwaniach może
okazać się niemym świadkiem wielkich
wydarzeń dziejowych. Ale poważniej mówiąc
- tak, Kraków jest perłą w koronie polskich
zabytków i co roku na ich ratowanie,
renowację i rewitalizację wydaje się sporo
pieniędzy. Wyraz tej potrzebie dało powołanie
przez ówczesnego przewodniczącego
Rady Państwa, prof. Henryka Jabłońskiego,
Społecznego Komitetu Odnowy Zabytków
Krakowa. Od 1978 roku specjalne kwoty
z budżetu państwa przekazywane są za pośrednictwem
władz centralnych - obecnie
przez Kancelarię Prezydenta RP - na odnowę
krakowskich zabytków. Przez ostatnie
lata były to kwoty sięgające 40 milionów
złotych rocznie. Te pieniądze idą głównie na
odnowę najważniejszych zabytków, często
najbardziej zniszczonych, wymagających
kapitalnego remontu. Również miasto dokłada
do remontów prywatnych obiektów.
Co roku w budżecie zapisywana jest kwota,
która stanowi bezzwrotną dotację do
naprawy dachów, konserwacji obrazów
w kościołach czy remontów elewacji kamienic.
Dzięki miejskim pieniądzom rocznie
około 10 obiektów odzyskuje pełny blask.
No i efekty widać. Pyta Pan, jakie obiekty
odnowiono w ostatnich latach. Było ich naprawdę
dużo. Z pr...
więcej»
O inspekcji ochrony środowiska
Rozmawiają ANDRZEJ JAGUSIEWICZ - główny inspektor ochrony
środowiska i EDWARD GARŚCIA - redaktor naczelny AURY.EDWARD GARŚCIA: W tym numerze
drukujemy obszerną informację o ochronie
Bałtyku. Proszę ją uzupełnić o wpływ
ostatniej powodzi na jakość jego wód.
ANDRZEJ JAGUSIEWICZ: Powódź
pomaga i zagraża zarazem Bałtykowi.
Z jednej strony "duża woda" rozcieńcza
substancje chemiczne, a zatem spływają
one do morza w mniejszych stężeniach,
z drugiej porywa biogeny, czyli substancje
odpowiedzialne za eutrofi zację Bałtyku.
Z przeprowadzonych przez WIOŚ
Szczecin badań wynika, iż na skutek przemieszczającej
się fali powodziowej w wodach
dolnego odcinka Odry widoczny był
powolny wzrost zanieczyszczeń organicznych,
objawiający się zwiększonym zużyciem
tlenu i podwyższonym stężeniem azotynów
świadczącym o dopływie świeżych
zanieczyszczeń organicznych.
Według oceny WIOŚ w Gdańsku jakość
w...
więcej»
Intelektualne zaplecze decyzji dotyczących środowiska naturalnego
(Tomasz WINNICKI)
Władza oświecona starała się
zawsze otaczać doradcami
o wysokim autorytecie
społecznym, licząc, że jego
część będzie utożsamiana z tą władzą. W atmosferze
ruchów społecznych i tego zapotrzebowania,
z początkiem lat 80. minionego
wieku przy Premierze PRL została utworzona
Państwowa Rada Ochrony Środowiska
(PROŚ). Był to zatem jeden z kroków dokumentujących
chęć rządzących konsultowania
się ze społeczeństwem, w sferze wyjątkowych
zaniedbań, do których zaliczał się,
po latach gospodarki centralnie sterowanej,
stan środowiska naturalnego. Po przemianie
ustrojowej 1989 roku PROŚ stała się ciałem
doradczym ministra środowiska, jakkolwiek
się ten resort kolejno nazywał.
Zmiana PRL w III RP nie zmieniła potrzeby
rządzących otaczania się gremiami
doradczymi, przydatnymi zwłaszcza przy
podejmowaniu społecznie kontrowersyjnych
decyzji, a właściwie przy podejmowaniu
większości decyzji, które rutynowo
powinny być konsultowane ze społeczeństwem.
Do takich, w pierwszej kolejności,
należą projekty aktów prawnych (szczególnie
liczne przed akcesją do UE), jeszcze ...
więcej»
Zobacz wszystkie publikacje » |
|
2010-8
|
![]() DOSTĘP CZASOWY do archiwalnych (lata 2004-2011) e-zeszytów czasopisma W numerze m.in.: |
Słońce to życie..., ale ostrożnie
(Barbara WŁUDYKA)
Słońce oznacza życie, światło
i ciepło. Opalenizna daje nam
atrakcyjność i pewność siebie,
promienie słoneczne wywołują
radość, dobre samopoczucie i poprawiają
ogólną kondycję. Nie bój się ciepłych
promieni, ale pamiętaj, że słońce ma też
drugie, groźne oblicze.
Istniejemy, bo jest Słońce
Codziennie potrzebujemy światła słonecznego,
bo poprawia oddychanie, krążenie,
wydajność mięśni i naszą odporność.
Słońce pobudza gruczoły wydzielania wewnętrznego
i neuroprzekaźniki w mózgu,
zwiększa zdolność czerwonych krwinek
do przenoszenia tlenu. Wzmacnia serce,
gdyż podobnie jak ćwiczenia fi zyczne,
światło obniża tętno spoczynkowe, podnosi
napięcie mięśnia sercowego i wzmaga
wydajność serca. Tylko w skórze wystawionej
na promienie słoneczne tworzy
się witamina D3, która odpowiada za prawidłowy
wzrost i utrzymanie w zdrowiu
kości i zębów. Promieniowanie UV pomaga
w leczeniu chorób skórnych, takich
jak łupież, łuszczyca czy trądzik. Często
wystarczy kilka promieni słonecznych,
by nam było lepiej i weselej. My, a także
rośliny i zwierzęta, nie możemy istnieć
bez światła słonecznego. Wysyłane przez
Słońce promieniowanie UV jest fi ltrowane
przez atmosferę i odbija się od chmur,
nim dotrze na Ziemię. To, co dociera, jest
już znacznie słabsze. Mimo to trzeba pamiętać,
że zbyt długie kąpiele słoneczne
szkodzą. Są najistotniejszym czynnikiem
zewnętrznym wywołującym starzenie się
skóry.
Brązowa skóra
O opaleniźnie decyduje barwnik
melanina, która powstaje w skórze pod
wpływem promieniowania UV. Odcień
karnacji, barwa włosów, skłonność do
powstawania piegów i wrażliwość na
słońce zależy od ilości melaniny w skórze.
Opa...
więcej»
Darmowe kompostowniki, czyli jak to robi Legionowo
(Rafał KWIATKOWSKI, Robert WIECZOREK)
Wydzielenie odpadów ulegających
biodegradacji
z ogólnej masy odpadów
komunalnych i poddanie
ich kompostowaniu radykalnie poprawia
efektywność gospodarki odpadami.
W maju ruszyła w Legionowie akcja
pt. "Po prostu kompostuj", której ważnym
elementem jest rozdawanie bezpłatnych
kompostowników. Kompostowniki
przeznaczone są do użytku na prywatnych
działkach mieszkańców. Akcja,
zorganizowana przez legionowski Urząd
Miasta i sfi nansowana z budżetu gminy
przeznaczonego na ochronę środowiska,
jest częścią kompleksowego Systemu
Gospodarki Odpadami, wprowadzonego
w ubiegłym roku w Legionowie.
Dotychczas chęć ustawienia kompostowników
na własnej posesji zadeklarowały
302 osoby. Miasto przeznaczyło na
ten cel 100 tys zł. Konkretny model kompostownika
zostanie wybrany w przetargu.
Kompostowanie (inaczej zwane organicznym
recykling...
więcej»
Ewolucja zadrzewień przydrożnych
(Ryszard KOSTUCH)
Obsadzanie drzewami dróg praktykowane
jest od dawien dawna.
Już w starożytności było
ono powszechne wszędzie tam,
gdzie wymagały tego utylitarne względy
podróżujących oraz ich zwierząt pociągowych.
W strefach klimatycznych krajów południowych,
gdzie zimy są bezśnieżne,
a nasłonecznienie bywa bardzo intensywne,
zadaniem przydrożnych zadrzewień
było przede wszystkim dostarczanie cienia
podróżującym ludziom i zwierzętom. Łagodziło
to trud podróżowania i gwarantowało
lepsze warunki odpoczynku.
W strefach umiarkowanych i chłodnych,
gdzie w zimie zalega niekiedy gruba
warstwa śniegu, zadaniem przydrożnych
drzew jest wyznaczanie szlaków, gdy drogi
są niewidoczne. Drzewa przy drodze były
też traktowane niczym obecne tablice informacyjne,
wskazujące miejscowości W tym celu drogi prowadzące do różnych
miejscowości obsadzano różnymi gatunkami.
I tak np. rzymska Via Appia prowadząca
z Rzymu do Neapolu obsadzona
była cyprysami, na pewnych odcinkach
zaś topolami włoskimi. Z Rzymu do Ostii
- piniami, sosnami o parasolowatych koronach.
Przy innych drogach sadzone były
inne. Wystarczyło tylko wiedzieć, jakimi
drzewami obsadzone są drogi do jakiejś
miejscowości i tego się trzymać, a na pewno
dotarło się do celu.
Z podobną sytuacją spotykałem się
również w Meksyku, gdzie stare handlowe
trakty drogowe obsadzone były gatunkami
drzew, które prowadzić miały podróżujących
do miejsc przeznaczenia. I tak np.
ważny drogowy szlak handlowy prowadzący
z portu Vera Cruz do Miasta Meksyk obsadzony
był jakarandami, z miasta Irapuato
do Querretano - eukaliptusami, do miasta
Guanajuato - Schinus m...
więcej»
Dolina Wisły grodzić czy brodzić
(Stanisław ABRAMCZYK)
W odniesieniu do zagospodarowania
doliny Wisły obserwuje
się dwa odmienne podejścia:
techniczno-biznesowe i ekorozwojowe.
W górnym i częściowo dolnym
biegu rzeki dokonano już kilkadziesiąt lat
temu zmian w myśl pierwszego z wymienionych
podejść. Pozostały jednak, nie tylko na
środkowym odcinku, cenne wartości przyrodnicze,
na które zwracają uwagę gremia
naukowe i społeczne, myślące kategoriami
ekorozwojowymi. Wysuwają one umotywowane
postulaty i projekty urządzenia całego
dorzecza Wisły zgodnie z wymogami rozwoju
zrównoważonego, jako obszaru ważnego
dla ochrony wód Bałtyku.
Królowa polskich rzek - jak się często
nazywa Wisłę - wywiera w ciągu dziejów
istotny wpływ na oblicze naszego kraju. Na
jej osi rozwinęły się najważniejsze ośrodki
miejskie: Kraków, Sandomierz, Kazimierz
Dolny, Warszawa, Toruń, Gdańsk. Ale jako
ważny szlak transportowy i handlowy, wzbogacający
te ośrodki i przyległe do nich tereny
- zaczęła ona tracić znaczenie w XIX w. na
skutek rozwoju kolei i innych środków transportu.
Obecnie nie ma już pod tym względem
niemal żadnego znaczenia (poza lokalnym).
Wyłaniają się natomiast inne żywotne aspekty
wykorzystania jej wartości. Wywołuje to
splot, często sprzecznych, interesów i dążeń,
wyrażających się w założeniach koncepcyjnych
i przedsięwzięciach realizacyjnych.
Pomysłów na zagospodarowanie Wisły
było już wiele. Jej skanalizowanie i wykorzystanie
transportowe propagowali Tadeusz
Tillinger i R...
więcej»
KRONIKA EKOLOGICZNA
NOWE CELE W GOSPODARCE
ODPADAMI. 8 lipca Rada Ministrów
przyjęła założenia do projektu ustawy
o odpadach, stanowiącej transpozycję dyrektywy
Parlamentu Europejskiego i Rady
2008/98/WE z 19 listopada 2008 r. w sprawie
gospodarki odpadami w UE. Dyrektywa
ustanawia nowe cele w gospodarce
odpadami, m.in. obowiązek wprowadzenia
do 2015 r. selektywnej zbiórki odpadów
- przynajmniej papieru, metalu,
plastiku i szkła. Do 2020 roku powinno
zwiększyć się wagowo do 50% przygotowanie
do ponownego wykorzystania materiałów
odpadowych, takich jak papier,
metal, plastik i szkło z gospodarstw domowych
Do tego samego roku powinno
być również zwiększone wagowo do minimum
70% przygotowanie do ponownego
wykorzystania, recyklingu i innych
sposobów odzyskiwania materiałów,
w tym wypełniania wyrobisk, gdzie odpady
zastępują inne materiały, w odniesieniu
do innych niż niebezpiecznych
o...
więcej»
Zobacz wszystkie publikacje » |
|
2010-7
|
![]() DOSTĘP CZASOWY do archiwalnych (lata 2004-2011) e-zeszytów czasopisma W numerze m.in.: |
KRONIKA EKOLOGICZNA
22 MAJA - MIĘDZYNARODOWY
DZIEŃ RÓŻNORODNOŚCI BIOLOGICZNEJ.
2010 rok ogłoszony został Międzynarodowym
Rokiem Różnorodności
Biologicznej. W związku z tym Komisja
Europejska zainicjowała kampanię, której
zadaniem jest zwiększenie świadomości społeczeństwa
na temat zagrożeń wynikających
ze spadku bioróżnorodności. Od początku
roku KE organizuje w krajach UE happeningi,
których celem jest zaangażowanie jak
największej liczby osób do dbania o różnorodność
biologiczną. Warszawa była kolejnym
miastem, gdzie w dniach 21-22 maja
trwały obchody święta bioróżnorodności.
Zainaugurował je happening z udziałem
przedstawicieli KE, instytucji naukowych,
organizacji pozarządowych oraz osob...
więcej»
Wody termalne
(Józef CHOWANIEC)
Wody podziemne, krążące
w środowisku skalnym,
mają różną temperaturę
i są w rozmaitym stopniu
zmineralizowane. Biorąc pod uwagę te
parametry możemy wyróżnić wody zwykłe,
mineralne i termalne. Wody termalne,
zwane również geotermalnymi, są to wody
podziemne mineralne lub zwykłe, których
temperatura mierzona na wypływie ze źródeł
naturalnych lub odwiertów wynosi co
najmniej 20oC. Wielkość ta stanowi granicę
umowną od wielu lat stosowaną w balneologii.
Opiera się ona na relacji do temperatury
ciała ludzkiego. Ciepło, które niosą
wody termalne, pochodzi z wnętrza Ziemi.
Jego głównym źródłem jest płynna magma,
dodatkowym zaś - procesy naturalnego rozkładu
pierwiastków promieniotwórczych.
Rozkład temperatur w skorupie ziemskiej,
od którego m.in. zależy temperatura wód
termalnych, jest bardzo zróżnicowany. Podstawowym
parametrem, który charakteryzuje
pole temperaturowe Ziemi, jest gradient
geotermiczny. Określa on przyrost temperatury
na jednostkę przyrostu głębokości wewnątrz
Ziemi, poniżej strefy termicznie neutralnej.
Jego odwrotnością jest stopień geotermiczny,
mówiący co ile metrów w głąb
Ziemi temperatura przyrasta o 1oC.
Jak można z tego wywnioskować, wody
występujące na większych głębokościach są
wodami termalnymi wskutek istnienia gradientu
geotermalnego. W polskich Karpatach
Zachodnich na szczególną uwagę pod
względem występowania wód termalnych
zasługuje niecka podhalańska, stanowiąca
część polskich Karpat wewnętrznych.
Obecność wód termalnych w tym rejonie
związana jest z odsłonięciami skrasowiałych
i spękanych mezozoicznych i eoceńskich
skał węglanowych w Tatrach, gdzie
następuje ich zasilanie wodami meteorycznymi.
Utwory te zapadają w kierunku północnym
pod nieprzepuszczalne i słabo przepuszczalne
osady fl iszu podhalańskiego,
zalegającego do głębokości około 3 km. Na
tym obszarze, w odległości około 1 km od
północnego brzegu Tatr, aż do pienińskiego
pasa skałkowego, wody zawarte ...
więcej»
Powódź w dorzeczu górnej Wisły
Tegoroczna powódź jest tematem
wielu refl eksji i ocen. Poniżej
przedstawiamy taka ocenę,
nadal aktualną, z 1998 roku
w odniesieniu do dorzecza górnej Wisły
Środowisko naukowe Krakowa: Polska
Akademia Nauk Oddział w Krakowie;
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej
Oddział w Krakowie; Politechnika
Krakowska im. T. Kościuszki; Akademia
Rolnicza im. H. Kołłątaja; Okręgowa Dyrekcja
Gospodarki Wodnej w Krakowie;
Urząd Wojewódzki w Krakowie; Urząd
Miasta Krakowa zorganizowało konferencję
"Powódź w dorzeczu górnej Wisły
w lipcu 1997 r.".
Przedstawiciele środowisk naukowych
i inżynierskich oraz przedstawiciele administracji
państwowej i samorządowej
uczestniczący w konferencji naukowej
"Powódź w dorzeczu górnej Wisły w lipcu
1997" dokonali wieloaspektowej analizy
przyczyn, przebiegu oraz skutków powodzi
z lipca 1997. Powódź ta, mimo iż nie
osiągnęła tak ogromnych rozmiarów jak
na Odrze, miała w wielu miejscach dorzecza
charakter katastrofalny, stawiający
ją w rzędzie kilku największych katastrof
powodziowych XX wieku. Pojawiła się
po...
więcej»
Usuwanie drzew na cmentarzu wyznaniowym
(Wojciech RADECKI)
PYTANIE: Jakie są konsekwencje działania proboszcza parafi
i Kościoła rzymskokatolickiego, który wystąpił do właściwego
organu z wnioskiem o zezwolenie na usunięcie kilku drzew
z cmentarza wyznaniowego, ale przed otrzymaniem decyzji
drzewa te usunął? Urząd Miejski we Wschowie
ODPOWIEDŹ: Analiza przepisów ustawy z 16 kwietnia 2004 r.
o ochronie przyrody (DzU z 2009 r. nr 151, poz. 1220 ze zm.)
nie pozostawia najmniejszych wątpliwości, że wójt (burmistrz,
prezydent miasta) ma obowiązek wymierzyć parafi i jako osobie
prawnej administracyjną karę pieniężną na podstawie art. 88
ust. 1 pkt 2 tej ustawy za delikt administracyjny polegający na
usuwaniu drzew lub krzewów bez wymaganego zezwolenia.
Zasada przyjęta w art. 83 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody
jest prosta. Usunięcie drzew lub krzewów z terenu nieruchomości
może nastąpić po uzyskaniu zezwolenia wydanego przez
wójta, burmistrza lub prezydenta miasta na wniosek posiadacza
nieruchomości....
więcej»
WIADOMOŚCI Z INTERNETU
(Adam WIECZOREK)
Paprocie przyniosą oszczędności
dla statków
Naukowcy z uniwersytetów w Bonn,
Rostocku i Karlsruhe odkryli zaskakujące
właściwości paproci wodnej Salvinia molesta,
z południowo-zachodniej Brazylii.
Roślina ma rzadką umiejętność wytwarzania
powłoki powietrznej pod powierzchnią
wody. Roślina może pozostawać w zanurzeniu
nawet przez kilka tygodni, nie dopuszczając
do siebie płynu. Jej praktyczne
zastosowanie może pomóc w projektowaniu
szybkoschnących strojów dla nurków czy
ograniczyć nawet o 10% zużycie paliwa na
statkach. Największym problemem jest jednak
nietrwałość sztucznych rozwiązań naśladujących
zachowania salwinii. W płynącej
wodzie rozpadają się po kilku godzinach tracąc
unikatowe właściwości. Badania salwinii
wykazały, że za jej cechy odpowiada sieć
włosków. Ich końcówki służą do pobierania
wody z otoczenia, podczas gdy warstwy
bliższe roślinie chronią ją przed zalaniem. Ta
dwubiegunowość stanowi prawdziwe wyzwanie
dla naukowcó...
więcej»
Zobacz wszystkie publikacje » |
|
2010-6
|
![]() DOSTĘP CZASOWY do archiwalnych (lata 2004-2011) e-zeszytów czasopisma W numerze m.in.: |
Paliwa, które zastępują ropę naftową
O poszukiwaniu nowych paliw, mogących zastąpić ropę naftową,
rozmawiają prof. Wiesław Ciechanowicz, przewodniczący Konsorcjum
"Bioenergia na Rzecz Rozwoju Wsi", i Edward Garścia,
redaktor naczelny AURY.EDWARD GARŚCIA: - Panie Profesorze,
w poprzednim numerze AURY przytoczyliśmy
korespondencję Andrzeja Wesołowskiego
z Kanady, w której informuje
naszych czytelników, że w Vancouver oddano
do normalnej eksploatacji 20 autobusów
napędzanych ogniwami paliwowymi
zasilanymi wodorem.
WIESŁAW CIECHANOWICZ: - To nie
jedyny przypadek, ale znamienne jest to, że
zrobiono to z okazji Olimpiady Zimowej,
a więc zademonstrowano wobec całego
świata, że takie rozwiązania ekologiczne są
możliwe, bo przecież Olimpiadę oglądała
większość mieszkańców naszego globu.
W wielu miastach na świecie krążą po drogach
takie autobusy. Można stwierdzić, że
wchodzimy szybkim krokiem w okres nowoczesnej
cywilizacji.
Co należy rozumieć przez nowoczesność
cywilizacji?
Nowoczesność cywilizacji w skali
globalnej to rozwój ekonomiczny świata
przez stosowanie energii innej, aniżeli pochodząca
ze spalania, a więc stosowanie
generatorów energii określanych mianem
ogniw paliwowych. Czerpią one bezpośrednio
elektrony z atomów wodoru, tworząc
w ten sposób prąd elektryczny. Wykorzystują
najprostszy pierwiastek, jakim
jest atom wodoru, zbudowany z jednego
elektronu, jako ładunku ujemnego, i jednego
protonu, jako ładunku dodatniego.
Które kraje są najbardziej zaawansowane
w marszu do tej cywilizacji?
Prawie wszystkie państwa wysoko
uprzemysłowione. Na wstępie podam, co
w tej dziedzinie dzieje się w Stanach Zjednoczonych.
Już w 2005 roku prezydent
Bush podpisał ustawę "Energy Policy Act
2005 in Law", obejmującą ramowy program
polityki energetycznej planowanej na
...
więcej»
Szwedzka opłata azotowa
(Tomasz ŻYLICZ)
Opłaty ekologiczne nakładane
na jednostkę naruszenia
środowiska są
przez ekonomistów uzasadniane
jako tzw. podatki
Pigou (zob. AURA 6/2009). Stawka
takiej opłaty powinna odpowiadać szkodom,
jakie powoduje naruszenie środowiska
w sytuacji, gdy owo naruszenie zostało
sprowadzone do społecznie uzasadnionego
poziomu. Poziom ten, z kolei,
wynika z porównania korzyści i kosztów
ochrony i osiągnięty jest wówczas, gdy
ewentualne dalsze zaostrzenie ochrony
kosztowałoby więcej, niż warte są z jej
tytułu korzyści.
Jeśli więc obliczono społecznie uzasadniony
poziom emisji tlenków azotu,
to można podać, jaką statystycznie szkodę
wywoływałaby ostatnia tona (z defi -
nicji społecznie uzasadnionego poziomu
powinna to być kwota równa jednostkowemu
kosztowi redukcji emisji o tę tonę)
i taką właśnie ustalić stawkę opłaty. Zauważmy,
że wyznaczona w ten sposób
opłata będzie motywować potencjalnych
emitentów do redukcji emisji, jeśli koszt
tej redukcji jest niższy, zaś w przeciwnym
razie spowoduje obciążenie opłatą.
I tak właśnie powinno być. Emisja, której
uniknięcie je...
więcej»
Rynek skroplonego gazu ziemnego w Polsce
(Hubert WSTĘPNIK)
Krajowy rynek gazu liczony według
zużycia za 2007 rok to 12,7
mld m3 tego nośnika energii [1].
Udział gazu w rynku nośników
energii w Polsce wynosi około 13%, co stanowi
znacznie mniej niż w krajach Unii Europejskiej,
gdzie udział ten szacowany jest na
25%. Stosunkowo niski udział wynika z dużego
zużycia w Polsce węgla kamiennego i brunatnego
jako podstawowego źródła energii.
Strukturę bilansu energii pierwotnej w krajach
UE oraz w Polsce przedstawia tabela 1.
Głównym powodem skłaniającym do
importu skroplonego gazu ziemnego jest
zapewnienie ciągłości dostaw przy wzroście
zapotrzebowania na paliwo gazowe. Ponadto
realizacja projektu poprawi bezpieczeństwo
energetyczne kraju wskutek dywersyfi -
kacji źródeł pozyskania gazu. Dodatkowymi
czynnikami wpływającymi na decyzję o realizacji
projektu są:
􀁺 uelastycznienie dostaw gazu,
􀁺 poprawienie technicznych możliwości dostaw
gazu,
􀁺 równoważenie obciążenia krajowej sieci
przesyłowej przez dodatkowe źródło zasilania
z kierunku północnego.
paliwo czyste i przyjazne środowisku, wywołały
potrzebę intensywniejszego niż kiedykolwiek
poszukiwania naturalnych złóż
tego surowca. Relatywnie duże odległości
między punktami wydobycia gazu i rynkami
zbytu oraz trudności i koszty związane z rozbudową
infrastruktury sieciowej w miejscach
trudnodostępnych coraz częściej powodują,
że tradycyjne gazociągi stają się
zbyt drogą inwestycją dla, mimo wszystko,
o...
więcej»
WIADOMOŚCI Z INTERNETU
(Adam WIECZOREK)
Przeszkodą w rozwoju ogniw słonecznych
są wysokie koszty produkcji,
związane z wykorzystaniem m.in.
tlenku indowo-cynowego. Naukowcy
z Uniwersytetu Princeton znaleźli sposób
na produkcję półprzezroczystego,
ciągliwego i przede wszystkim przewodzącego
prąd plastiku. Dotychczas przewodzące
polimery traciły właściwości
po uformowaniu z nich pożądanych
kształtów. Przyczyną tego zjawiska jest
sztywna struktura materiału. Naukowcy
z Princeton poddali uformowany już
plastik działaniu kwasu, co przywróciło
przewodnictwo elektryczne. W rezultacie
zbudowano w pełni plastikowy
tranzystor - podstawę urządzeń elektronicznych.
Plastik jest nadrukowywany
na wybraną powierzchnię. M...
więcej»
Alergików przybywa
Pojęcia alergia użył po raz pierwszy
austriacki immunolog Clemens von
Pirquet w roku 1906, dla określenia
swoistej reakcji organizmu, wrodzonej lub
nabytej, na pewne związki chemiczne o typie
białek, glikoproteidów lub wielocukrów,
wprowadzone do ustroju drogą pozajelitową
lub wchłonięte przez nieprawidłowo działający
nabłonek jelit lub dróg oddechowych.
Ciała te, noszące nazwę alergenów, znajdują
się w pyłkach kwiatów różnych roślin,
w kurzu, pierzu, ulicznym pyle i in. Mogą
to być także drobnoustroje chorobotwórcze
oraz produkty przemiany materii organizmu.
Alergia jest przyczyną licznych chorób,
takich jak dychawica oskrzelowa, czyli
astma, katar sienny, egzema, pokrzywka.
Mechanizm tych chorób polega na
zaburzeniach przemian biochemicznych
w kom...
więcej»
Zobacz wszystkie publikacje » |
|
2010-5
|
![]() DOSTĘP CZASOWY do archiwalnych (lata 2004-2011) e-zeszytów czasopisma W numerze m.in.: |
KRONIKA EKOLOGICZNA
ŚWIATOWY DZIEŃ WODY,
ustanowiony przez Zgromadzenie ONZ
w grudniu 1992 roku, obchodzony jest
na całym świecie 22 marca. Ma uświadomić
społeczeństwu, jaki wpływ na kondycję
gospodarczą i społeczną państwa ma
prawidłowa gospodarka wodna.
W tym roku w naszym kraju świętowano
pod hasłem "Czysta woda dla zdrowego
świata". Odbyła się konferencja w Instytucie
Meteorologii i Gospodarki Wodnej
w Warszawie, podczas której podsekretarz
stanu w MŚ Bernard Błaszczyk podkreślił
m.in., że kraje członkowskie UE od wielu
lat podejmują wyzwania w celu przeciwdziałania
zagrożeniom zasobów wodnych,
a nasz kraj mierzy się z tym problemem
wdrażając Ramową Dyrektywę...
więcej»
Podstawy prawne obowiązku prowadzenia monitoringu przyrodniczego
(Krzysztof GRUSZECKI)
Właściwa ochrona środowiska
wymaga dostarczenia
podmiotom odpowiedzialnym
za jej realizację informacji
o procesach przebiegających w przyrodzie
czy czynnikach na nią oddziałujących,
takich jak np. wielkość emisji.
W związku z tym ustawodawca w art. 25
ust. 1 i 2 ustawy z 27 kwietnia 2001 r. Prawo
ochrony środowiska (Dz.U. z 2008 r. nr
25, poz. 150 z późn. zm.) powołał do życia
Państwowy Monitoring Środowiska, stanowiący
system pomiarów, ocen i prognoz
stanu środowiska oraz gromadzenia, przetwarzania
i rozpowszechniania informacji
o środowisku. Zgodnie natomiast z postanowieniami
art. 27 ust. 1 przywoływanego
aktu prawnego Państwowy Monitoring
Środowiska zbiera dane na podstawie:
● pomiarów dokonywanych przez organy
administracji, obowiązane na podstawie
ustawy do wykonywania badań monitoringowych;
● danych zbieranych w ramach statystyki
publicznej, określanych corocznie w programach
badań statystycznych statystyki
publicznej;
● informacji udostępnionych przez inne organy
administracji;
● pomiarów stanu środowiska, wielkości
i rodzajów emisji, a także ewidencji, do
których prowadzenia obowiązane są podmioty
z mocy prawa albo na mocy decyzji;
● innych niż wymienione w pkt 4 informacji,
uzyskanych odpłatnie lub nieodpłatnie
od podmiotów niebędących organami administracji.
Natomiast zgodnie z postanowieniami
art. 112 ust. 1 ustawy z 16 kwietnia 2004 r.
o ochronie przyrody (Dz.U. z 2009 r. nr
151, poz. 1220) w ramach Państwowego
Monitoringu Środowiska prowadzi się
monitoring przyrodniczy różnorodności
biologicznej i krajobrazowej. W myśl postanowień
ust. 2 tego przepisu monitoring
przyrodniczy polega na obserwacji i ocenie
stanu oraz zachodzących zmian w składnikach
różnorodności biologicznej i krajobrazowej
na wybranych obszarach, a także na
ocenie skuteczności stosowanych metod
ochrony przyrody, w tym na obserwacji
będą one bowiem pokrywały koszty, które
powinno ponieść państwo. R...
więcej»
Efekt zwrotny
(Tomasz ŻYLICZ)
Nie bardzo wiadomo, jak tłumaczyć
angielskie wyrażenie rebound
effect (albo take-back effect).
W polskiej literaturze przedmiotu
występuje zazwyczaj pod nazwą "efektu
zwrotnego". Jakkolwiek by jednak tłumaczyć,
już nieraz się nabrano, ignorując jego
istnienie.
Za ojca tego pojęcia przyjmuje się brytyjskiego
ekonomistę Williama Stanleya Jevonsa.
W połowie dziewiętnastego wieku uważano,
że udoskonalenie maszyny parowej tak, by
zużywała mniej węgla, doprowadzi do spadku
popytu na ten surowiec, a w konsekwencji do
zamykania kopalń. Jevons tymczasem słusznie
przewidział, że udoskonalenie maszyny parowej
spowoduje tyle jej nowych zastosowań, że
popyt na węgiel - przeciwnie - wzrośnie. Miał
rację. Gospodarka drugiej połowy dziewiętnastego
wieku charakteryzowała się niebywałym
wprost wzrostem popytu na węgiel.
Wielokrotnie polityka ochrony środowiska
dała się nabrać na efekt zwrotny. Podręcznikowym
przykładem błędnego rozwiązania jest
amerykański program federalnego wsparci...
więcej»
Akcenty ekologiczne na olimpiadzie w Vancouver
(Andrzej WESOŁOWSKI)
Zakłady Komunikacyjne prowincji
Kolumbii Brytyjskiej, BC Transit, wprowadziły
do ruchu nowe autobusy zasilane
ogniwem paliwowym na wodór. Wydarzenie
to zaaranżowane zostało na rozpoczęcie
Igrzysk Olimpijskich dla zwrócenia uwagi
społeczeństwa.
Firma BC Transit obsługuje autobusowe
linie komunikacyjne poza centrum
Vancouveru, na prowincji. Autobusy zostały
zakontraktowane kilka lat temu i są
częścią prowincjonalnego planu redukcji
gazów cieplarnianych. Według informacji
Ten nowy program nie ma już charakteru
prototypowego, lecz zakłada regularną
eksploatację do roku 2014.
Koszt całego programu, łącznie z kosztami
pojazdów, paliwa, zaplecza technicznego
oraz eksploatacji stacji paliwowych
do roku 2014, to 89,5 milionów dolarów
kanadyjskich. Z tego koszt produkcji jednego
nowego pojazdu wyniósł 2,5 miliona
dolarów kanadyjskich. Dla porównania
koszt klasycznego autobusu diesel wynosi
500 tysięcy dolarów, a autobusu typu hybrydowego
800 tysięcy dolarów.
Ze względu na dużą efektywność ogniw
paliwowych, dyrekcja rozważa celowość
produkcji autobusu piętrowego, bardziej
ekonomicznego - może zabierać więcej
pasażerów.
Metal na medale olimpijskie
z recyklingu
Po raz pierwszy w historii Igrzysk
Olimpijskich medale dla zwycięzców zrobione
zostały z dodatkiem metali szlachetnych,
a także miedzi, pochodzących z recyklingu.
Jakkolwiek zawartość s...
więcej»
"Płynne złoto" Homera
(Roman KARCZMARCZUK)
Oliwka europejska (Olea europaea L.), drzewo należące
do rodziny oliwkowatych (Oleaceae), dochodzi
do wysokości 15 m i z wyglądu podobna jest do
naszej wierzby. Jej lancetowate, wiecznie zielone,
skórzaste liście są na wierzchniej stronie szarozielone, a na
dolnej kutnerowate. Podczas silnej insolacji skierowują się
krawędzią do słońca unikając przegrzania i nadmiernej utraty
wody. Drobne białe kwiaty, zebrane w groniaste kwiatostany,
powstają w czerwcu na rocznych pędach. Na starszych gałązkach
nie występują i dlatego na plantacjach drzewa trzeba
przycinać, aby zaczęły pojawiać się młode, kwitnące pędy.
Owocem jest mały, owalny pestkowiec (dł. 3,5 cm),
początkowo zielony, a w końcowym okresie dojrzewania
(X-XII) - czarnoniebieski. W jego miąższu mieści się ponad
50% oleistego tłuszczu, zaś w nasieniu 15%. Są to przede
wszystkim glicerydy kwasu olejowego, palmitynowego i linolowego.
Oliwki zawierają ponadto sporo witaminy A, nieco
białka, cukru oraz witaminy C.
Aby uzyskać najlepszy surowiec, zbiera się ręcznie niezupełnie
dojrzałe owoce. Po oczyszczeniu z liści i umyciu miele
się je z pestkami, a następnie tłoczy na zimno w specjalnych
prasach. Spływającą emulsję ...
więcej»
Zobacz wszystkie publikacje » |
|
2010-4
|
![]() DOSTĘP CZASOWY do archiwalnych (lata 2004-2011) e-zeszytów czasopisma W numerze m.in.: |
Czwartorzędowy poziom wodonośny
(Józef Chowaniec)
Znaczenie gospodarcze zachodniej
części Karpat polskich wynika
z występowania licznych
wód mineralnych różnych typów
i najważniejszego w Polsce zbiornika wód
termalnych, a także z charakterystycznych
dla fliszu wielu płytkich systemów wód
podziemnych. Wszystkie wody podziemne
są w mniejszym lub większym stopniu zmineralizowane,
a więc ich podział na zwykłe
i zmineralizowane jest umowny. W Polsce
granica między tymi wodami ustalona jest
na 1 000 mg/dm3 [1, 2].
Pod względem geologicznym południowa
część obszaru należy do Karpat
wewnętrznych, a północna do zewnętrznych
Karpat fliszowych (rys. 1). Były one
gające szczególnej ochrony. Mapa ta obejmuje
również zasobniejsze zbiorniki wód
podziemnych zachodniej części Karpat,
występujące w skałach fliszowych i utworach
czwartorzędowych (rys. 2).
Cały omawiany obszar został już
w 2004 roku pokryty arkuszami mapy
hydrogeologicznej Polski 1 : 50 000 [4],
w wersji komputerowej i w archiwalnej
wersji kartograficznej, na której przedstawiony
jest i scharakteryzowany pierwszy
od powierzchni terenu główny użytkowy
poziom wodonośny. Wody zwykłe związane
są tu przede wszystkim z utworami fliszowymi
Karpat zewnętrznych oraz z osadami
czwartorzędowymi, występującymi
w dolinach większych rzek karpackich.
przedmiotem zainteresowania hydrogeologów
już od początku XX wieku ze względu
na konieczność uzyskiwania wód podziemnych
do celów komunalnych i przemysłowych.
Jednak do lat 50. ubiegłego
wieku obszar ten był słabo rozpoznany pod
względem hydrogeologicznym. Na przełomie
lat 70. i 80. wzrosło zainteresowanie
utworami fliszowymi Karpat ze względu
na zwiększone zapotrzebowanie na wody
zwykłe i mineralne, nadające się do celów
leczniczych i produkcji wód stołowych.
W następnych latach, w ramach ogólnopolskiego
projektu badawczego [3], powstała
mapa Głównych Zbiorników Wód
Podziemnych (GZWP) w skali 1 : 500 000,
gdzie zostały w...
więcej»
Prawda, dobro i piękno w naukach rolniczych
(Krystyna Bonenberg)
Przypomnijmy. Kolegium Rektorów
Szkół Wyższych Krakowa dla uczczenia
pamięci papieża Jana Pawła II zainicjowało
w 2006 r. cykl dorocznych spotkań poświęconych
prawdzie, dobru i pięknu w nauce
i kulturze. Nazwano je Dniami Jana Pawła
II. Niniejsza książka jest zapisem wystąpień
na konferencjach organizowanych przez
Akademię Rolniczą w Krakowie (dziś Uniwersytet
Rolniczy).
Przewodnim tematem konferencji była
"Wielowymiarowość prawdy". O niej to
bowiem mówił Ojciec Święty z okazji 600-
lecia Wydziału Teologicznego UJ w czerwcu
1997 r. "Powołaniem każdego uniwersytetu
jest służba prawdzie - jej odk...
więcej»
Amazonia w kosmetyce
(Barbara WŁUDYKA)
Jest takie miejsce na Ziemi, gdzie koncentruje
się ogromne bogactwo natury.
To niezmierzone, zielone obszary
amazońskiej puszczy. Jest to bardzo
cenny obszar dla przemysłu kosmetycznego.
Świadczy o tym duże zainteresowanie
surowcami z tych rejonów. Sprawdzenie
dotykiem, powąchanie, obejrzenie kolorystyki
zaproponowanych substancji z deszczowych
lasów Amazonii to ciekawa lekcja
etnobotaniki, lekcja o niezmierzonej przyrodzie.
Substancje kosmetyczne powstają
na bazie wielowiekowych doświadczeń
mieszkańców południowoamerykańskiego
kontynentu i wiedzy tamtejszej tradycyjnej
medycyny. Służą doskonale nowoczesnej
pielęgnacji skóry i włosów.
Mit Amazonii, przewijający się przez
wieki, mówi o sekretach natury, o budzących
grozę lasach deszczowych, pełnych
nieznanych, tajemniczych zjawisk i niebezpieczeństw,
o starożytnej kulturze i mądrości
Indian. Niestety, ten mityczny obszar jest
niezwykle szybko dewastowany. Pustoszenie
ogromnych obszarów przez rabunkową
wycinkę lasów deszczowych Amazonii
to nie tylko niszczenie legendy, to realne,
ogromne zagrożenie dla światowego ekosystemu.
T...
więcej»
Leśne kościoły w Beskidzie Śląskim
(Gustaw Michna , Michał Pilch)
Reformacja na Śląsk Cieszyński
dotarła już w pierwszej
połowie XVI wieku, ale
dopiero pod rządami księcia
Wacława Adama (1545-1579) na ewangelicyzm
przeszła większość mieszkańców
księstwa cieszyńskiego. Wyznawcami
nowej wiary zostali nie tylko rządzący,
ale wszystkie ówczesne warstwy
społeczne. Sytuacja zmieniła się, kiedy
władzę przejął Adam Wacław (1579-
1615) syn Wacława i Katarzyny Sydonii
- początkowo gorliwy wyznawca ewangelicyzmu,
w 1610 przechodzi na katolicyzm.
Zapoczątkowało to - najpierw tylko
w dobrach książęcych - trudny okres
ucisku i prześladowań ewangelików.
W 1653 roku zmarła księżna Elżbieta Lukrecja
(na niej kończy się linia Piastów
cieszyńskich), w rok później, powołana
przez cesarza Ferdynanda III, tzw. komisja
religijna odebrała ewangelikom
Śląska Cieszyńskiego wszystkie kościoły.
Ludność, przywykła do odprawiania
nabożeństw w języku ojczystym, teraz
nie mogąc się gromadzić w kościołach,
korzystała z posługi wędrownych kaznodziejów,
którzy na te tereny potajemnie
przybywali głównie z Górnych Węgier
(dzisiejsza Słowacja), ale też i z Dolnego
Śląska czy z Polski.
Było tych miejsc wiele, często zmienianych
dla uniknięcia represji. Do naszych
czasów dzięki ustnym przekazom
zachowała się pamięć o dziewięciu takich
miejscach, wszystkie znajdują się w górach
w Beskidzie Śląskim.
Sytuacja uległa poprawie w 1709 r.,
kiedy to za wstaw...
więcej»
Jerzyki
(Wojciech Radecki)
Pytanie: Czy organ nadzoru budowlanego ma obowiązek
interweniować, jeżeli roboty budowlane prowadzone przy
ocieplaniu budynków mieszkalnych zagrażają gnieżdżącym się
na budynku jerzykom?
Adam Gatniejewski
Poznań
Odpo wiedź: Ustawa z 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody
(tekst jednolity DzU z 2009 r. nr 151, poz. 1220) daje podstawę do
wyróżnienia:
1) powszechnej ochrony przyrody,
2) szczególnej (specjalnej) ochrony przyrody, a w niej:
a) ochrony obszarowej, tj. ochrony parków narodowych, rezerwatów
przyrody, parków krajobrazowych, obszarów chronionego krajobrazu
i obszarów Natura 2000,
b) ochrony obiektowej, tj. ochrony pomników przyrody, stanowisk
dokumentacyjnych, użytków ekologicznych i zespołów przyrodniczo-
krajobrazowych,
c) ochrony gatunkowej, tj. ochrony rzadkich, endemicznych, podatnych
na zagrożenia i zagrożonych wyginięciem oraz objętych
ochroną na podstawie przepisów umów międzynarodowych gatunków
roślin, zwierząt i grzybów oraz ich si...
więcej»
Zobacz wszystkie publikacje » |
|
2010-3
|
![]() DOSTĘP CZASOWY do archiwalnych (lata 2004-2011) e-zeszytów czasopisma W numerze m.in.: |
Palenie opon podczas manifestacji
(WOJCIECH RADECKI)
PYTANIE: Jak należy od strony prawnej
ocenić podpalenie opony podczas legalnej
manifestacji zorganizowanej przez
związek zawodowy?
Prokurator w stanie spoczynku
Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu
ODPOWIEDŹ: Jest to niewątpliwie działanie
bezprawne i zabronione pod groźbą kary,
można jedynie zastanawiać się, czy jest to
tylko wykroczenie, czy też przestępstwo.
Wolność organizowania pokojowych
zgromadzeń i uczestniczenia w nich jest
jedną z podstawowych wolności politycznych
gwarantowanych przez art. 57 Konstytucji
RP. Jednocześnie ten sam artykuł
wskazuje, że ograniczenie tej wolności może
określać ustawa. Tą ustawą jest uchwalona
wcześniej, ale nadal z kilkoma zmianami
obowiązująca ustawa z 5 lipca 1990 r.
Prawo o zgromadzeniach (DzU nr 51, poz.
297 ze zm.). Definiuje o...
więcej»
Priorytety nowego Ministra Środowiska
8 grudnia ub. r. prof. Maciej Nowicki,
pełniący funkcję ministra środowiska
podał się do dymisji. Stało się to po otwarciu
kopenhaskiego szczytu (COP-15)
i przekazaniu prezydentury Konwencji
Klimatycznej ONZ pani Connie Hedegaard,
minister środowiska Danii. Po
blisko dwumiesięcznym oczekiwaniu prezydent
Rzeczypospolitej na wniosek prezesa
Rady Ministrów powołał Andrzeja
Kraszewskiego, profesora Politechniki
Warszawskiej, na to stanowisko.
Edward Garścia: Nie należy
Pan do żadnej partii, co zdecydowało
o tym wyborze?
Andrzej Kraszewski, minister
środowiska: Premier zdecydował
się powierzyć to stanowisko
fachowcowi. Myślę, że będąc ministrem
mogę wykorzystać swoją
wiedzę, doświadczenie i umiejętność
negocjacji i rozwiązywania konfliktów.
Moją partią jest środowisko.
Do...
więcej»
Kopenhaga – brak wizji
(JERZY BORKIEWICZ)
Rozwój i przetrwanie naszej cywilizacji
zależeć będą od tego, czy kreowane
przez polityków cele okażą się zbieżne
z ideą - doktryną zrównoważonego rozwoju
oraz jaką nada im się hierarchię realizacji.
W historii współczesnej cywilizacji
nie wymyślono donioślejszej i bardziej
znamiennej w skutkach idei zapewniającej
rozwój. Rezultatem tej świadomości
był "Globalny program działań Agendy
21", podpisany podczas Szczytu Ziemi
w Rio de Janeiro w czerwcu 1992 r. Dokument
ten stanowi podstawę powszechnie
znanej w świecie idei, określającej główne
kierunki działań, zmierzające do zapewnienia
zrównoważonego rozwoju naszej planety.
Powszechne staje się przekonanie, że
najkrótszą i najtańszą perspektywicznie
drogą do poprawy klimatu na Ziemi jest
docelowe wykorzystanie czystej energ...
więcej»
RECENZJE
(KINGA BONENBERG)
Dobry klimat dla rolnictwa?
Książeczka powstała w ramach projektu Eko-Herkules -
aktywnej edukacji na rzecz zrównoważonego rozwoju, realizowanego
od 2007 roku przez Instytut na rzecz Ekorozwoju. Projekt
ten poświęcony jest m.in. wpływowi zmian klimatu na różne dziedziny
gospodarki. Finansowany jest przez Narodowy Fundusz
Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, Fundację OAK i Fundację
Heinricha Bölla. Dodatkowo finansowego wsparcia udzielił
Okręg Mazowiecki Polskiego Klubu Ekologicznego.
Opracowanie "Dobry klimat dla rolnictwa?" zajmuje się
wyzwaniami, jakie stają się udziałem rolnictwa w obliczu zmian
klimatycznych. Zebrane dane należy traktować jako materiały
informacyjne oraz edukacyjne, przygotowane specjalnie dla takich
odbiorców, jak organizacje rolnicze, ekologiczne orga...
więcej»
WIADOMOŚCI Z INTERNETU
(ADAM WIECZOREK)
Nie tylko w Polsce trwa dyskusja na
temat zatłaczania dwutlenku węgla pod
ziemię. W Stanach Zjednoczonych przygotowano
wstępną listę lokalizacji takich
składowisk dla wschodniego wybrzeża.
Miejsca wyznaczono w pobliżu stanów
New Jersey i Massachusetts oraz wyspy
Long Island w stanie Nowy Jork. Wybrano
je ze względu na pokłady bazaltu, które
wydają się lepsze do zatrzymania dwutlenku
węgla niż np. złoża piaskowca.
Obecnie planowane są wstępne odwierty,
które mają wykazać zasadność wyboru
wspomnianych miejsc do składowania
CO
2
. Jednym z największych zagrożeń jest
możliwość wycieku zatłoczonego gazu na
powierzchnię. Jednak naukowcy podkreślają,
że ze względu na zlokalizowanie
wybranych warstw skalnych pod dnem
oceanu na znacznej głębokości, zagrożenie
jest znikome. Do ...
więcej»
Zobacz wszystkie publikacje » |
|
2010-2
|
![]() DOSTĘP CZASOWY do archiwalnych (lata 2004-2011) e-zeszytów czasopisma W numerze m.in.: |
Informacja o środowisku
(ARTUR MICHAŁOWSKI)
Dla przezwyciężenia zagrożeń ekologicznych
i społecznych już od
ćwierćwiecza podejmuje się wysiłki mające
na celu ukierunkowanie gospodarki
zgodnie z zasadami zrównoważonego rozwoju.
Koncepcja ta zakłada, że każda decyzja
o znaczeniu strategicznym i wszystkie
ważniejsze decyzje o znaczeniu
taktycznym, podejmowane na wszystkich
poziomach zarządzania, muszą być rozpatrywane
jednocześnie z trzech punktów widzenia:
gospodarczego, społecznego i przyrodniczego.
Analizując skutki decyzji
dotyczących aspektu przyrodniczego,
przede wszystkim należy odpowiedzieć na
pytanie, w jakim stopniu programowane
lub podejmowane działania wpłyną na stan
środowiska.
Dotychczas w gospodarowaniu środowiskiem
nie dostrzegano niedostatecznego
rozpoznania ogniw przebiegu informacji
w ekosystemac...
więcej»
Elektrownia "Kozienice" a środowisko leśne (2)
W analizach wpływu imisji przemysłowych
na środowisko leśne uwzględnia się
często epifityczne porosty. We współpracy
z Wydziałem Biologii Uniwersytetu w Białymstoku
przeprowadzono transplantację
plech pustułki pęcherzykowatej Hypogymnia
physodes (L.) Nyl. i określono stopień
żywotności jej symbionta glonowego zielenicy
Trebouxia sp. Po ekspozycji na obszarze
oddziaływania emisji przemysłowych
pozwala to ocenić stopień zanieczyszczenia
i koncentracji zanieczyszczeń powietrza
w trzech strefach zagrożenia emisjami.
Obliczono udział komórek żywych
i martwych. Wszystkie próby, które umieszczono
na powierzchniach badawczych,
cechowały się bardzo dobrą kondycją gauwzględtunku
wskaźnikowego pustułki pęcherzykowatej.
Były to plechy prawidłowo wykształcone,
bez śladów nekroz ani i...
więcej»
Reforma metropolitalna szansą na uporządkowanie zarządzania przestrzenią
(JANUSZ RADZIEJOWSKI)
Polska od wielu lat jest w okresie dotkliwego
kryzysu planowania przestrzennego.
Bardzo często planowanie to
stało się przykrywką dla różnych doraźnych
decyzji lokalizacyjnych, podyktowanych
nierzadko partykularnymi interesami.
W coraz mniejszym stopniu godzi interesy
różnych podmiotów gospodarujących
w przestrzeni oraz jest instrumentem wspomagającym
ochronę środowiska. Sprawny
system planowania przestrzennego, z długofalową
wizją, zapobiegałby wielu konfliktom
między gospodarką a środowiskiem.
Wyzwanie, przed którym staje planowanie
przestrzenne w naszym kraju, to
zrównoważony sposób użytkowania przestrzeni
i środowiska przyrodniczego. Mimo
kolejnych nowelizacji prawa o planowaniu
przestrzennym z lat 1994, 2003 i obecnych
prób jego nowelizacji, coraz więcej
ekspertów ...
więcej»
Pobór wody ze stawów rybnych
(WOJCIECH RADECKI)
PYTANIE: Czy rybak stawowy może, nie
narażając się na odpowiedzialność, zwiększyć
pobór wody przepływającej przez stawy
rybne ponad limity wyznaczone w pozwoleniu
wodnoprawnym, jeżeli według jego oceny
w konkretnej sytuacji spowodowanej na przykład
zmianą warunków atmosferycznych jest
to niezbędne dla zapewnienia przeżycia ryb?
Gospodarstwo Rybackie Bełżec
ODPOWIEDŹ: Zgodnie z przepisami ustawy
z 18 kwietnia 1985 r. o rybactwie śródlądowym
(DzU z 1999 r. nr 66, poz. 750 ze
zm.) własność lub posiadanie gruntów pod
stawami rybnymi jest wystarczającą podstawą
uprawnień do rybactwa. Rybak stawowy nie
musi uzyskać żadnej decyzji administracyjnej
ani dokonywać żadnej czynności cywilnoprawnej,
aby móc prowadzić gospodarkę
rybacką na stawach. Jeżeli jednak rybak potrzebuje
pobra...
więcej»
Ziołowe potpourri, czyli sposób na chandrę, mole i odory
(PAULINA JAKOWIENKO)
Zioła to prawdziwe dobrodziejstwa
przyrody, a fascynacja nimi zostawiła
na trwałe ślad w naszej kulturze, literaturze
i medycynie. Obecnie na coraz
szerszą skalę rośliny lecznicze stosowane
są w fitoterapii jako naturalne leki, antyoksydanty
i nutraceutyki. Co prawda,
działają wolniej niż środki syntetyczne,
ale są uważane za bezpieczniejsze. Wiele
świeżych lub suszonych ziół stosuje się
także do przyprawiania, barwienia, aromatyzowania
i garnirowania potraw czy
napojów. Ziołowe olejki eteryczne wykorzystywane
są w aromaterapii do kąpieli,
masażu, inhalacji, kompresów, jak
i w kosmetyce do sporządzania wód kwiatowych,
balsamów, mydeł czy kremów.
Zioła pomagają dostrzec urok polskiej
przyrody. Ich uprawa oraz zbiór są okazją
do rozmyślania i wypoczywania. Latem
rośliny z...
więcej»
Zobacz wszystkie publikacje » |
|
2010-1
|
![]() DOSTĘP CZASOWY do archiwalnych (lata 2004-2011) e-zeszytów czasopisma W numerze m.in.: |
Nie ma klimatu
(EDWARD GARŚCIA)
Informacje o kopenhaskim szczycie zbiegły się ze spekulacjami
na temat ustąpienia ze stanowiska ministra środowiska
prof. Macieja Nowickiego. I tak się stało. Profesor Nowicki podał
się do dymisji, która przez prezesa Rady Ministrów została przyjęta.
W swoim oświadczeniu minister Maciej Nowicki powiedział
m.in.:
"Moją misję uważam za zakończoną. Dwa lata temu przyjąłem
zaproszenie do rządu premiera Tuska. Wyraziłem zgodę na
propozycję premiera, aby uporządkować kilka spraw, które mnie
bolały, kiedy patrzyłem na działania resortu środowiska.
Były to m.in. mnożące się konflikty z Unią Europejską, np.
w sprawie Rospudy, słaba absorpcja środków wspólnotowych,
przewlekłe procedury środowiskowe, Natura 2000 i ogólne słabe
funkcjonowanie resortu.
Dziś po 2 latach ciężkiej pracy, mog...
więcej»
Żeby było piękniej
(ANNA LIPSKA)
Pierwsze kroki związane z zielonym
zagospodarowaniem terenu wokół
Szkoły Podstawowej nr 1 w Parczewie podjęte
zostały bezpośrednio po zakończeniu
prac budowlanych i rozpoczęciu nauki
w nowym budynku. Otoczenie nowo oddanej
do użytku szkoły pozostawiało wiele
do życzenia. Uprzątnięty plac z pozostałościami
gruzu i kamieni zasiano trawą. W takich
warunkach nauczanie przyrody, prowadzenie
zajęć Koła Młodych Ekologów,
uwrażliwianie dzieci na piękno przyrody
i wpajanie im postawy odpowiedzialności
za stan środowiska było bardzo trudne. Tak
też narodził się pomysł aranżacji zieleni
wokół szkoły. Tworzenie szkolnego ogrodu
to przedsięwzięcie, które łączy w sobie
aspekty dydaktyczno-wychowawcze,
przyrodnicze, społeczno-kulturowe, ekonomiczne
i estetyczne. Kolejne etapy pracy
wy...
więcej»
RECENZJE
Jean Carter jest cenioną amerykańską autorką licznych artykułów
i książek popularyzujących zdrowe nawyki jedzeniowe
i ekologiczną żywność. Ponadto jest realizatorką nagradzanych
reportaży medycznych dla sieci CNN. "Apteka żywności" została
przetłumaczona przez specjalistę chorób wewnętrznych i medycyny
rodzinnej dr. n. med. Konrada Pszczołowskiego, adiunkta
w Zakładzie Zdrowia Publicznego Warszawskiego Uniwersytetu
Medycznego, wieloletniego działacza samorządu lekarskiego (Okręgowej
Rady Lekarskiej w Warszawie i Naczelnej Rady Lekarskiej).
Od zarania dziejów przyznawano niektórym pokarmom
właściwości lecznicze. Dopiero ostatnie stulecie, a zwłaszcza
odkrycia związane z tworzeniem leków, zepchnęło tradycję dobroczynnej
żywności na plan dalszy. Jednak nie wszyscy naukowcy
poddal...
więcej»
Krajobraz dźwiękowy polskich lasów
(SEBASTIAN BERNAT)
Wyrwać się z rozpędzonej kolumny
samochodów, przystanąć na skraju szosy,
wyłączyć silnik, odpiąć pasy, otworzyć
drzwi, przeskoczyć przydrożny rów i wejść
do lasu. Momentalnie - inny świat! Tam
pęd, szum, huk, napięcie, pośpiech, gorączka
- tu, o krok, o kilka metrów, obejmuje
nas i pogrąża w sobie cisza, spokój, misterium
lasu. Las - nad nami wyniosłe, ciemnozielone
sklepienie. Promienie słońca,
przenikające witraże gałęzi i liści, tną skośnie
powietrze i toną w puszystym mchu.
Milczenie, zupełne, niezmącone milczenie.
Czasem tylko gdzieś jakiś ptak. Gdzieś jakiś
szelest. Gałązka? Liść? Brzęczenie owadów?
Ryszard Kapuściński, Lapidarium IV,
Warszawa, 2003, s. 62.
as to - w powszechnym rozumieniu
- spokój, cisza, piękny krajobraz,
misterium przyrody, śpiew ptaków,
szeles...
więcej»
Trzeba ważyć słowa
(EDWARD GARŚCIA)
P rzed klimatycznym szczytem w Poznaniu słuchałem
w I programie Polskiego Radia dziennikarza Rafała
A. Ziemkiewicza, który mówił, że do Poznania przybywa
12 tysięcy darmozjadów, przylecą samolotami, które zanieczyszczą
powietrze, mogliby więc przyjechać rowerami, narzekają
na nie najlepsze hotele, a powinni zamieszkać
w namiotach w lesie.
Gdyby te słowa były wypowiedziane w programie satyrycznym
lub w dyskusji z adwersarzem, który z patosem
mówi o szlachetnej misji ekologów, nie zrobiłoby to na mnie
specjalnego wrażenia. Ale wypowiedziane w poważnej audycji
w sposób arbitralny są nie do przyjęcia.
Oczekiwałem, że prowadzący ten program powie, iż
wypowiedziane słowa są poglądem autora, ale że sprawa
jest poważna, dyskusyjna i władze naszego kraju robią
wszystko, aby Polską wy...
więcej»
Zobacz wszystkie publikacje » |
|







Twój koszyk

