profil Twój Profil
Kliknij, aby zalogować »
Jesteś odbiorcą prenumeraty plus
w wersji papierowej?

Oferujemy Ci dostęp do archiwalnych zeszytów prenumerowanych czasopism w wersji elektronicznej
AKTYWACJA DOSTĘPU! »

Twój koszyk
  Twój koszyk jest pusty

BĄDŹ NA BIEŻĄCO -
Zamów newsletter!

Imię
Nazwisko
Twój e-mail

Czasowy dostęp?

zegar

To proste!

zobacz szczegóły
r e k l a m a
FAIL (the browser should render some flash content, not this).

ZAMÓW EZEMPLARZ PAPIEROWY!

baza zobacz szczegóły
r e k l a m a
FAIL (the browser should render some flash content, not this). CZASOPISMA WIELOBRANŻOWE »

AURA


(ang. ENVIRONMENT PROTECTION)

Czasopismo Federacji Stowarzyszeń Naukowo-Technicznych NOT (FSNT NOT)
rok powstania: 1973
Miesięcznik

Tematyka:
Kształtowanie i ochrona środowiska. Popularyzacja ochrony wód, powietrza i gleby oraz walki z hałasem i wibracjami. Stan środowiska, jego zagrożenia oraz metody i rozwiązania służące jego poprawie. Szeroki wachlarz problemów etycznyc... więcej »

Artykuły naukowe zamieszczane w czasopiśmie są recenzowane.

Procedura recenzowania

Prenumerata

Zamów papierową prenumeratę w wersji PLUS czasopisma AURA i zyskaj dostęp do pozostałych elektronicznych publikacji tego czasopisma z lat 2004-2011 (od 1 marca również rok 2012).
Nie zwlekaj - skorzystaj z tysięcy publikacji o najwyższym poziomie merytorycznym.
prenumerata papierowa roczna PLUS (z dostępem do archiwum e-publikacji) - tylko 233,28 zł
prenumerata papierowa roczna PLUS z 10% rabatem (umowa ciągła) - tylko 209,95 zł *)
prenumerata papierowa roczna - 189,00 zł
prenumerata papierowa półroczna - 94,50 zł
prenumerata papierowa kwartalna - 47,25 zł
okres prenumeraty:   
*) Warunkiem uzyskania rabatu jest zawarcie umowy Prenumeraty Ciągłej (wzór formularza umowy do pobrania).
Po jego wydrukowaniu, wypełnieniu i podpisaniu prosimy o przesłanie umowy (w dwóch egzemplarzach) do Zakładu Kolportażu Wydawnictwa SIGMA-NOT.
Zaprenumeruj także inne czasopisma Wydawnictwa "Sigma-NOT" - przejdź na stronę fomularza zbiorczego »

2010-12

zeszyt-2811-aura-2010-12.html

 
W numerze m.in.:
Świat jako sanktuarium. Kosmocentryczna fi lozofi a Henryka Skolimowskiego (Tadeusz BORYS, Adam PŁACHCIAK)
Mamy coraz większą świadomość, że jesteśmy w okresie przyspieszonego przypominania sobie, kim jest człowiek - jego istota, człowieczeństwo. Żyjemy w czasie przypominania sobie, czym jest bezwarunkowe dobro, empatia, uczciwość, prawda, wrażliwość, życzliwość czy troska o siebie i innych. Wiemy też, że w tym przypominaniu sama wiedza nie wystarczy, jeżeli nie służy budowaniu mądrości opartej na fundamencie uczuć. W tym uświadamianiu sobie kim jesteśmy ważną rolę z całą pewnością odegra wydane staraniem wydawnictwa Creative Fire Press w Detroit dzieło World as Sanctuary. The Cosmic Philosophy of Henryk Skolimowski. Praca, będąca zbiorem esejów międzynarodowej grupy autorów, przedstawia życie oraz myśl ekofi lozofi czną Profesora, który w tym roku obchodzi jubileusz osiemdziesięciu lat bogatego i twórczego życia. Jeśli ktokolwiek marzył o wzbudzeniu w ludzkości refl eksji, by potrafi ła ona is... więcej»

Ochrona wód i przyrody (Ireneusz MIROWSKI, Maciej NOWICKI)
Jak wspomniano w AURZE z września br. Fundacja EkoFundusz utworzona została w 1992 roku dla zarządzania środkami z tzw. ekokonwersji polskiego długu zagranicznego, gdyż sześć państw wierzycielskich zadecydowało, aby część długu z lat 70. ubiegłego wieku Polska mogła przeznaczyć na ochronę środowiska, zamiast zwracać te środki do wierzycieli. Eko- Fundusz dysponował więc środkami z USA, Francji, Szwajcarii, Włoch, Szwecji i Norwegii o łącznej wartości 573 miliony dolarów z przeznaczeniem na fi nansowe wspieranie najważniejszych inwestycji w ochronie środowiska. Ochrona wód i ochrona przyrody były niezwykle ważnymi działaniami prowadzonymi przez Fundację od samego początku jej istnienia. Duże zaniedbania w ochronie wód, których jakość w wielu przypadkach przekraczała wszelkie dopuszczalne normy, jak i bardzo wysokie walory przyrodnicze obszaru Polski, nakazywały rozpoczęcie intensywnych prac w celu ochrony wód i przyrody. Chodziło też o wypełnienie międzynarodowych zobowiązań, jakie stały przed Polską na początku lat 90., takich jak Konwencja helsińska o ochronie wód Bałtyku oraz Konwencja o różnorodności biologicznej. Ochrona wód Działalność EkoFunduszu w ochronie wód skoncentrowana była na trzech priorytetach uznanych przez Fundację jako najważniejsze dla kraju. Były to: 􀁹 ochrona czystości wód Bałtyku,􀁹 ochrona ujęć wody pitnej dla największych aglomeracji miejskich, 􀁹 ochrona wód na terenach cennych przyrodniczo (m.in. w parkach narodowych i rezerwatach przyrody). W ramach opracowanego w EkoFunduszu programu przywracania czystości wod Bałtyku zrealizowane zostały 64 projekty, w tym... więcej»

Polski EkoFundusz (Tomasz ŻYLICZ)
Na przełomie roku 1990 i 1991 rząd RP fi nalizował z Klubem Paryskim ugodę w sprawie długu. Skala zadłużenia była ogromna - ponad 33 mld USD. Dla wszystkich było jasne, że gospodarka polska nigdy tego długu nie spłaci. Wierzyciele byli gotowi darować 50%. Natomiast rząd liczył, że uda się umorzyć 80%. Aby jakoś zagospodarować te brakujące 30%, Minister Finansów zwrócił się do Ministra Środowiska z sugestią, by wypracować koncepcję wydania 10 mld USD na cele ekologiczne. Słyszał bowiem, że czasem wierzyciele godzą się na zamianę długu na takie cele (zob. AURA 11/2010). Minister Środowiska wziął się do roboty z zapałem. W ciągu paru tygodni powstało nieformalne "Memorandum w sprawie zamiany długu na cele ekologiczne". Funkcjonowały równolegle dwie wersje językowe: polska i angielska. Ta ostatnia była przedmiotem konsultacji z pozarządowymi organizacjami ekologicznymi i z amerykańską Agencją Ochrony Środowiska (EPA). W rezultacie wypracowano unikatową ideę polskiej ekokonwersji. Ma ona dwa wątki: przyrodniczy i instytucjonalny. Wątek przyrodniczy polegał na wskazaniu czte... więcej»

Winoterapia - kosmetyczne bachanalia (Barbara WŁUDYKA)
Wino towarzyszy ludzkości od zawsze. Już człowiek prehistoryczny wiedział, jak je robić. Historia uprawy winorośli i dzieje wina liczą sobie tysiące lat Od niepamiętnych czasów uprawiano winorośl w Azji Mniejszej, Chinach i Egipcie. Ślady winiarstwa sięgają co najmniej 4 tysięcy lat p.n.e., co potwierdzają różne malowidła ścienne z tego okresu, przedstawiające prace w winnicach i początki wyrabiania tego wspaniałego trunku. Najstarsze znane nam pisane informacje to zapisy babilońskie i egipskie, zawierają fragmenty dotyczące wina i jego wytwarzania. Wino wzmiankowane jest ponad 200 razy w Biblii. Wino w rozsądnych ilościach ma doskonały wpływ na organizm człowieka i to nie tylko jako stosowane od wewnątrz. Korzystanie z wina w umiarkowanych ilościach nie tylko pieści podniebienie i poprawia humor, ale także wywiera pozytywny wpływ na nasze zdrowie i urodę. Warto więc poznać wino od innej strony, nie tylko jako ozdobę stołu, ale jako składnik zabiegów pielęgnacyjnych, dzięki którym możemy zadbać o skórę. Fenomen jego działania to aktywność przeciw starzeniu i zmarszczkom, a więc zatrzymanie efektów nieubłaganie biegnącego czasu. Z każdym rokiem przybywa na świecie miejsc, proponujących winoterapię. We współczesnej kosmetyce i kosmetologii to nowy, atrakcyjny kierunek, bardzo widoczny na rynku. To produkty i zabiegi dla świadomego i wymagającego klienta. Historia potwierdza współczesne trendy Pielęgnacyjne i zdrowotne walory winorośli i wina znane już były od wieków, jednak nie były aż tak popularne jak dziś. Dopiero współcześnie potwierdzono badaniami naukowymi ich wpływ na zdrowie i urodę. Znaleziska archeologiczne, teksty egipskie czy też babilońskie świadczą, że wino było wykorzystywane w dawnych czasach także jako środek odkażający i leczniczy, szczególnie liście winogron, które były stosowane jako środek przy- - 1593). Swoje dzieło Encyklopedia korzeni i roślin (Bengcao gangmu), złożone z 52 tomów, ko... więcej»

WIADOMOŚCI Z INTERNETU (Adam WIECZOREK)
Nowa metoda recyklingu metali szlachetnych Naukowcy z Politechniki Stanu Georgia opracowali nowy rozpuszczalnik, który może zastąpić wodę królewską przy recyklingu metali szlachetnych. Metale szlachetne są wykorzystywane nie tylko w przemyśle jubilerskim, ale także w elektronice, dlatego ich recykling jest niezwykle ważny. Stosowana dotychczas do tego celu woda królewska powoduje powstawanie zanieczyszczeń, stąd trwają nieprzerwane prace nad znalezieniem skuteczniejszej metody. Wynaleziony rozpuszczalnik jest mieszaniną dwóch związków chemicznych - chlorku tionylu i różnorodnych organicznych reagentów od pirydyny przez pirymidynę aż po glioksalinę. Stężenie może być dostosowywane do rozpuszczania złota lub palladu, jednak najważniejsze jest, że mieszanka chemikaliów organicznych nie rozpuszcza platyny. Możliwość kontrolowanego rozpuszczania metali szlachetnych tworzy system, który zapewnia pełną kontrolę nad przebiegiem reakcji. Naukowcy twierdzą, że nie odkryl... więcej»

Zobacz wszystkie publikacje »

2010-11

zeszyt-2762-aura-2010-11.html

 
W numerze m.in.:
Ochrona atmosfery w projektach EkoFunduszu (Maciej NOWICKI)
Jak wspomniano w AURZE z września br., Fundacja EkoFundusz utworzona została w 1992 roku dla zarządzania środkami z tzw. ekokonwersji polskiego długu zagranicznego, bowiem sześć państw wierzycielskich zadecydowało, aby część długu z lat 70. ubiegłego wieku Polska mogła przeznaczyć na ochronę środowiska zamiast zwracać te środki wierzycielom. EkoFundusz dysponował więc środkami z USA, Francji, Szwajcarii, Włoch, Szwecji i Norwegii o łącznej wartości ponad 570 milionów dolarów, które przeznaczone zostały na fi nansowe wspieranie najważniejszych inwestycji w ochronie środowiska w naszym kraju. Od początku działalności jednym z głównych priorytetów Fundacji była ochrona atmosfery, łącznie z ochroną klimatu Ziemi. Stało się tak z dwóch powodów. Pierwszy z nich wiązał się z faktem, że w latach 80. emisja zanieczyszczeń atmosfery z terenu Polski była jedną z najwyższych w Europie, a ponadnormatywne ich stężenia występowały niemal we wszystkich większych miastach i okręgach przemysłowych. Drugim powodem była potrzeba pomocy w wypełnianiu przez Polskę zobowiązań wynikających z umów i konwencji międzynarodowych, takich jak konwencje ONZ o ochronie klimatu, o ochronie warstwy ozonowej oraz o transgranicznym przenoszeniu nieczyszczeń atmosfery. Już w 1993 roku opracowany został w EkoFunduszu, wraz z Ec Kraków i MPEC Kraków, program poprawy jakości powietrza w starym centrum Krakowa, poprzez znaczną rozbudowę sieci ciepłowniczej oraz zamianę węgla na gaz w wielu kotłowniach. W ramach tego programu wyeliminowane zostało spalanie węgla w około 450 kotłowniach i w 1... więcej»

Między powodzią a suszą (2) (Maciej ZDZIENICKI)
Ważną częścią systemów wodnych w Europie są nie tylko pogłębiane rzeki, lecz także kanały. Przez setki lat rzeki w Europie wykorzystywano jako szlaki transportowe. Polska nie odstawała w tym względzie od innych krajów. Warszawa, Kraków, Toruń, Bydgoszcz, Kazimierz Dolny, a nawet Pułtusk bogaciły się na handlu i transporcie towarów wodą. Niedawno w pobliżu zamku w Czersku odnaleziono zasypaną wiślanym piaskiem w czasie powodzi 30-metrową szkutę sprzed 500 lat. Podobne jednostki kursujące po rzece mogły zabierać do 100 ton ładunku, np. zboża do Gdańska. W Anglii, we Francji, w Holandii, Belgii, w Niemczech już w XVI w. budowano żeglowne kanały, umożliwiające tani transport ogromnych ładunków. Na ziemiach polskich podzielonych zaborami podejmowano podobne, ale niestety jednostkowe inwestycje. ● W latach 1773 - 1774 król pruski Fryderyk II nakazał budowę 24- kilometrowego Kanału Bydgoskiego łączącego Wisłę z Odrą, i dalej, z berlińskim węzłem wodnym, a przez blisko 1000-kilometrowy Kanał Śródlądowy, zbudowany w wiele lat później, także z Renem. Dziś prawie zamarła żegluga między Wisłą a Odrą, a są pomysły, by na śluzach, jakie tam się znajdują, zainstalować niewielkie elektrownie wodne, całkiem zamykając szlak dla żeglugi. ● W 1844 r. rozpoczęto budowę blisko 130 km (z odgałęzieniami) Kanału Elbląskiego, z pięcioma pochylniami. Kanał n... więcej»

Śląsk musi być czysty!
Z prezesem Zarządu Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach GABRIELĄ LENARTOWICZ rozmawia JOLANTA MATIAKOWSKA-KARMAŃSKA.JOLANTA MATIAKOWSKA-KARMAŃSKA: Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach energicznie uczestniczy w realizowaniu polityki ekologicznej województwa śląskiego. Zmienia się najbardziej zdegradowany przemysłem region Europy? GABRIELA LENARTOWICZ: Cały czas się zmienia. Po pierwsze, jest mniej zanieczyszczeń. Od lat nie funkcjonują zakłady ze słynnej czarnej listy najgroźniejszych trucicieli kraju, których w województwie śląskim w ciągu 15 lat jej funkcjonowania (1990-2005) zawsze było najwięcej. Ich upadek bądź technologiczna modernizacja odczuwalnie odciążyły środowisko naturalne przemysłowego Śląska. Powietrze jest czystsze. Potwierdzają to wyniki. Dzięki inwestycjom komunalnym mniej zanieczyszczone są również wody powierzchniowe. Z inicjatywy i przy znaczącym wsparciu Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach, ale też z pomocą Narodowego Funduszu, likwidowane są obecnie największe źródła zagrożeń środowiska na Śląsku. To najtrudniejsze do unieszkodliwienia pozostałości po najbardziej uciążliwym przemyśle, o najwyższym ryzyku dla środowiska i ludzi - bomby chemiczne, nazywane popularnie "ekologicznymi". Dużo ich; które są najgroźniejsze? Pozostały nieliczne, na przykład neutralizowane od lat ogromnym kosztem zwałowisko odpadów niebezpiecznych po Zakładach Chemicznych "Tarnowskie Góry" w likwidacji, zagrażające ze względu na takie trucizny jak bor, bar, stront, kadm, arsen czy ołów, podziemnemu rezerwuarowi wód pitnych dla Śląska. W ostatnich latach wykonano ogromną pracę, ale ją przerwano m.in. z powodu braku środków. Okazało się, że tylko nasz Fundusz dotrzymywał danych obietnic…. Także z naszej inicjatywy i za nasze, i Narodowego Funduszu pieniądze zostały wznowione prace na gruntach należących... więcej»

KRONIKA EKOLOGICZNA
DLA WARSZAWSKIEJ WISŁY. 27 września w siedzibie NFOŚiGW w Warszawie odbyło się uroczyste podpisanie umowy na dofi nansowanie przedsięwzięcia pt. "Ochrona siedlisk kluczowych gatunków ptaków Doliny Środkowej Wisły w warunkach intensywnej presji aglomeracji warszawskiej". Projekt, który dofi nansowany będzie w ramach programu Life+, obejmuje 32-kilometrowy odcinek obszaru specjalnej ochrony ptaków Natura 2000 w granicach Warszawy. Jego realizacja ma pomóc ułożyć wzajemne stosunki między dużym miastem a dziką rzeką. Celem projektu jest m. in. odtworzenie kolonii lęgowych ptaków oraz odtworzenie środowisk charakterystyc... więcej»

Bariery zagospodarowania terenów poprzemysłowych na Śląsku (Włodzimierz A. SOKÓŁ)
Podróżując po Śląsku nietrudno dostrzec wyrastające jak grzyby po deszczu centra handlowe i inne obiekty gospodarcze w miejscach, gdzie jeszcze niedawno zieleniły się pola uprawne lub łąki. A chwilę potem ukazują się wymarłe tereny po opuszczonych zakładach przemysłowych lub dotknięte skutkami ich działalności. Straszą tym, co po nich zostało - rozpadającymi się budynkami, często o walorach historycznych lub kulturowych. W innym miejscu wystające ponad lustro wody resztki dawnej zabudowy zdradzają osiadanie terenu, pod którym przeszła podziemna eksploatacja węgla kamiennego. Jeżeli znikanie terenów zielonych pod nowe inwestycje obserwujemy nieomal z dnia na dzień, to przykłady ponownego zagospodarowywania zdegradowanych terenów poprzemysłowych zauważa się niezwykle rzadko. Statystykę poprawiają podciągane pod rewitalizację przestrzeni publicznej działania modernizacyjne, a czasem remonty zaniedbanych budynków o walorach kulturowych, w miastach realizowane ze wsparciem unijnym. Wspomniane wcześniej zagospodarowywanie terenów zielonych zamiast przywracania do obrotu gospodarczego zdegradowanych terenów poprzemysłowych nie jest bynajmniej tylko polskim problemem. Mimo defi cytu wolnych terenów oraz istnienia terenów poprzemysłowych, zwłaszcza w dużych miastach, określanych jako brownfi elds, z uwagi na występowanie na nich często groźnych dla środowiska zanieczyszczeń, w Europie nie maleje zagospodarowanie ekologicznie czystych terenów zielonych greenfi elds, otaczających miasta. Na przykład w Niemczech zamierza się temu przeciwdziałać na tyle skutecznie, aby wskaźnik dziennego zagospodarowania terenów zielonych ograniczyć o 70%. Na podstawie danych z raportu, dotyczącego degradacji gleb w Europie ocenia się, że w 1999 r. występowało tutaj 300 tys. terenów zanieczyszczonych, które stwarzają ryzyko dla zdrowia, środowiska i gospodarki, oraz 1,5 mln obszarów potencjalnie zanieczyszczonych. Nie jest to dla nas ża... więcej»

Zobacz wszystkie publikacje »

2010-10

zeszyt-2729-aura-2010-10.html

 
W numerze m.in.:
Przywłaszczanie upolowanej zwierzyny (Wojciech RADECKI )
Pytanie: Czy i za jakie przestępstwo odpowiada myśliwy, który pozyskanego na polowaniu indywidualnym na podstawie wy- maganego upoważnienia dzika wrzuca do bagażnika samocho- du i przywłaszcza sobie? Słuchacze podyplomowego studium łowiectwa na Uniwersytecie Przyrodniczym w Krakowie Odpowiedź: Rozstrzygnięcie przedstawionego problemu prawnego wymaga starannej analizy ustawy z 13 października 1995 r. Prawo łowieckie (DzU z 2005 r. nr 127, poz. 1066 ze zm.) oraz przepisów wykonawczych, w szczególności rozporządzenia Ministra Środo- wiska z 23 marca 2005 r. w sprawie szczegółowych warunków wy- konywania polowania i znakowania tusz (DzU nr 61, poz. 548 ze zm.), zwanego zwykle regulaminem polowań. Zacznę od sprawy podstawowej. Zgodnie z art. 2 Prawa łowiec- kiego zwierzęta łowne w stanie wolnym, jako mienie ogólnonaro- dowe, stanowią własność Skarbu Państwa. Czy jest to "własność" w rozumieniu cywilistycznym, konstytucyjnym czy jakimkolwiek innym, to zagadnienie niezwykle złożone, w które w tym miejscu wchodzić nie za... więcej»

Inwestycje w ochronie środowiska i gospodarce wodnej uzyskują należną im dynamikę (Józef KOZIOŁ)
10/2010 20 niż w roku 2008 odpowiednio o 0,5 p.p. i 6,4 p.p. Udział jednostek budżetowych w inwestycjach w ochronie środowiska kształtuje się już od wielu lat na poziomie poniżej 4% (w 2009 r. 3,6%). Natomiast w gospodarce wodnej wyniósł w ub. roku 16,8% i systematycznie maleje (w 2000 r. wynosił 36,9%, a w 2008 r. 21,%). Jest to bardzo niekorzystna tendencja, zważyw- szy że jednostki budżetowe są strategicz- nym inwestorem zbiorników wodnych, regulacji i zabudowy rzek i potoków gór- skich, obwałowań przeciwpowodziowych oraz stacji pomp na zawałach i obszarach depresyjnych. Dramatyczne powodzie w 2009 r. wyostrzyły bardzo duże niedo- statki w tych dziedzinach. Ich złagodzenie wymaga zdecydowanego zwiększenia na- kładów na wymienione kierunki inwesto- wania w gospodarce wodnej. W ujęciu regionalnym istnieje duże zróżnicowanie nakładów, w szczególności na środki trwałe w ochronie środowiska. Jest ono pochodną przede wszystkim skali problemów ekologicznych, uprzemysło- wienia i urbanizacji, ale także aktywno- ści inwestorów. Ponad połowa nakładów w tej dziedzinie (51,9%) jest skoncentro- wana w czterech województwach: śląskim (22,7%), mazowieckim (14,9%), dolno- w 2008 r. wzrosły one odpowiednio o 25%, 25,1 % i 24,6%. Odnotowano przy tym zbliżoną dynamikę wzrostu nakładów w obydwu dziedzinach inwestowania. Był to najwyższy przyrost nakładów na te cele w pierwszej dekadzie XXI wieku. Akcen- tując wysoki przyrost inwestycji, warto zwrócić uwagę na jego znaczenie nie tyl- ko ze względu na cele proekologiczne, ale także ich zwiększający się wpływ na aktywność gospodarczą, w tym tworze- nie nowych miejsc pracy w inwestowaniu i w produkcji niezbędnych urządzeń. Charakterystyczna ... więcej»

WIADOMOŚCI Z INTERNETU (Adam WIECZOREK)
Bakterie na pomoc Zatoce Meksykańskiej Naukowcy z Uniwersytetu w Tel Avivie twierdzą, że znaleźli skuteczne narzędzie do walki z plamami ropy naftowej. Ich rozwią- zanie jest szczególnie przydatne w miejscach, gdzie ropa zmieszała się z piaskiem lub pokry- ła przybrzeżne skały. Rozwiązanie było już testowane podczas wycieku w Hajfi e, a same badania prowadzone są od ponad dekady. Naukowcy stosują kultury występujących w naturze morskich bakterii, które odżywiają się ropą naftową. Przez modyfi kacje gene- tyczne zwiększono tylko szybkość rozwijania się bakterii oraz ich skuteczność w likwido- waniu ropy. Badacze podkreślają, że metoda jest uzupełnieniem stosowanych obecnie roz- wiązań, w tym odsysania czy zbierania ropy z powierzchni oceanu. Bakterie wkraczają do akcji w miejscach, gdzie wyciek wymieszał się z piaskiem lub wypełnia trudno dostępne zagłębienia skalne. Sposób może okazać się skutecznym rozwiązaniem ratującym życie zwierząt morskich. Oblepione ropą zwierzę- ta są w większo... więcej»

Solarium przyjaciel czy wróg (Barbara Włudyka)
10/2010 30 P romienie słoneczne wywołu- ją radość, dobre samopoczucie i poprawiają ogólną kondycję. Codziennie potrzeba światła słonecznego, bo poprawia oddychanie, krążenie, wydajność mięśni i odporność. Mimo to trzeba pamiętać, że zbyt długie kąpiele słoneczne szkodzą. Są pierwszym czynnikiem zewnętrznym wywołującym starzenie się skóry. Przyspieszony proces starzenia się skóry dotyczy także opala- nia w solarium, gdzie przedłużamy sezon wakacyjny, poszukujemy jesienią, zimą i wiosną tego, co cieszy latem. Opalenizna to obrona O opaleniźnie decyduje barwnik mela- nina, ta powstaje w skórze pod wpływem promieniowania UV. Opalenizna uznawa- na jest za objaw zdrowia, ale tak na praw- dę brązowienie skóry to nasza obrona i ochrona przed szkodliwym działaniem promieniowania UV. Tworząc warstwę melaniny skóra broni się przed zmianami w DNA komórek, które mogą wywołać procesy nowotworowe. Dlatego przed wyjściem na słońce trzeba skórę chronić kosmetykami z fi ltrami. Solaria dziś Korzystamy z solariów od 35 lat, to był czas dynamicznego rozwoju. Rok 2009 przyniósł w mediach negatywną kampanię na temat opalania w solariach. Podawano wiele różnorodnych informa- cji, często zresztą sprzecznych, na temat szkodliwych dla skóry efektów spowodo- wanych przez solarium. Oto niektóre: So- laria szkodliwe jak arszenik, Dramatycz- nie wzrasta zachorowalność na czerniaka, Solarium szkodzi jak azbest. Ten sposób opalania od lat budzi kon- trowersje w środowisku lekarzy. Derma- tolodzy są zgodni, że promieniowanie UV przyspiesza starzenie się skóry. Między- narodowa Agencja ds. Badań nad Rakiem potwierdziła, że opalanie zwiększa ryzyko zachorowania na ... więcej»

Święto Krowy Wypasanej ( Robert FRANKOWSKI)
Jak co roku, z nastaniem ostatnich dni sierpnia w Parku Narodowym Ujście Warty obchodzono Świę- to Krowy. Imprezę organizowano w dyrekcji parku w Chyrzynie (pow. słubicki) już po raz siódmy. Festyn przycią- ga miejscową ludność swoją rozrywkową formą oraz propagowaniem myśli przyrod- niczej, szczególnie wśród najmłodszych. Wiadomo nie od dziś, że budzenie wrażli- wości i szacunku do przyrody przynosi naj- lepsze rezultaty, gdy trafi a do młodego, od- krywającego świat człowieka. Frekwencja dopisała. Obawiano się deszczowej pogody, która w tym roku dawała się we znaki. Na szczęście już od ofi cjalnego otwarcia impre- zy przez dyrektora parku słoneczna i wietrz- na aura rozproszyła wszelkie wątpliwości. Dlaczego akurat święto krowy, a nie któregoś z zagrożonych gatunków ptaków, tak licznie przybywających na te podmo- kłe tereny? Czemu nie dni gęsi zboż... więcej»

Zobacz wszystkie publikacje »

2010-9

zeszyt-2695-aura-2010-9.html

 
W numerze m.in.:
Działania na rzecz ochrony środowiska morskiego Morza Bałtyckiego
Wewnątrzkontynentalne Morze Bałtyckie, otoczone ze wszystkich stron lądem, połączone jest z Oceanem Atlantyckim zaledwie przez wąskie i płytkie cieśniny duńskie. To specyfi czne położenie sprawia, że wymiana wód między Bałtykiem a Morzem Północnym jest znacznie utrudniona. Dodatkowo, do Bałtyku wpada wiele dużych rzek Europy, niosąc ładunek wód słodkich, często zanieczyszczonych, z całego zlewiska. Wody powierzchniowe morza też bardzo wolno mieszają się z wodami głębinowymi ze względu na pionową stratyfi kację, czyli uwarstwienie wód o różnej temperaturze i zasoleniu. Bałtyk jest jednym z najpłytszych i najmniej słonych mórz świata, jego głębokość wynosi średnio 53 m, dla porównania w Morzu Śródziemnym jest to 1500 m. Te wszystkie czynniki decydują o szczególnej wrażliwości ekologicznej morza, m.in. podatności na eutrofi zację, czyli zwiększenie substancji odżywczych i nadmierny zakwit glonów, które ograniczają dopływ światła i redukują ilość tlenu w wodzie, co przyczynia się do zwiększenia śmiertelności organizmów morskich i powoduje zagrożenie dla przetrwania niektórych ich gatunków. W związku z tym konieczne są wspólne działania wszystkich państw nadbałtyckich na rzecz poprawy stanu ekologicznego morza. Polska, jako strona Konwencji o ochronie środowiska morskiego obszaru Morza Bałtyckiego (Konwencji Helsińskiej), wdraża obecnie na swoim terytorium zalecenia organu wykonawczego Konwencji - Komisji Helsińskiej (HELCOM). Większość tych zaleceń jest zbieżna ze zobowiązaniami wynikającymi z członkostwa Polski w Unii Europejskiej, umowami międzynarodowymi oraz z pozostałymi licznymi zobowiązaniami wynikającymi z programów i projektów organizacji, w których nasz kraj zadeklarował swoje uczestnictwo. nalnego wykorzystywania i ochrony zasobów wodnych w myśl zasady zrównoważonego rozwoju, a jej głównym celem jest osiągnięcie dobrego stanu wszystkich wód do 2015 roku. Dla osiągnięcia dobrego stanu wód opracowywan... więcej»

Zaplecze badawcze Zakładu Ochrony Wód GIG dofi nansowane z Unii Europejskiej
Już prawie dwa lata trwają prace w Głównym Instytucie Górnictwa w Katowicach w związku z realizacją projektu "Modernizacja zaplecza badawczego wykorzystywanego podczas rewitalizacji terenów zdegradowanych działalnością przemysłową", fi nansowanego w ramach programu operacyjnego Innowacyjna Gospodarka, lata 2007-2013, Priorytet 2. Infrastruktura sfery B+R, Działanie 2.1. Rozwój ośrodków o wysokim potencjale badawczym. Dzięki dofi nansowaniu w wysokości ponad 8 milionów złotych ze środków publicznych i z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego zakupiono nowoczesną aparaturę oraz unowocześniono zaplecze badawcze GIG, co pozwoli na realizację bardziej złożonych badań związanych z rewitalizacją terenów zdegradowanych. W artykule jest mowa o działalności zmodernizowanego Zakładu Ochrony Wód Głównego Instytutu Górnictwa oraz możliwości, jakie uzyskano dzięki temu projektowi inwestycyjnemu. Profi l działalności Zakładu Ochrony Wód Głównego Instytutu Górnictwa Znaczenie wody, jej stanu czystości zwłaszcza wód śródlądowych jest dla całej biosfery oczywiste. Woda stanowi środowisko życia organizmów, w którym zachodzą procesy fi zjologiczne. Jedną z form zahamowania zanieczyszczeń wód powierzchniowych jest oczyszczanie wszelkich odprowadzanych do środowiska wodnego ścieków. Zakład Ochrony Wód GIG prowadzi działalność badawczo- rozwojową w zakresie planowania ... więcej»

Kraków perła w koronie polskich zabytków
Z profesorem JACKIEM MAJCHROWSKIM, prezydentem miasta Krakowa rozmawia EDWARD GARŚCIA.EDWARD GARŚCIA: Z początkiem września odbędzie się w Warszawie Światowy Zjazd Polskich Inżynierów. Wielu z nich odwiedzi również Kraków i zaskoczeni widokiem przemian zachęcą innych do odwiedzenia naszego kraju i miasta. Jak Pan Prezydent ich przyjmie, co pokaże i jak zachęci do takich odwiedzin? Taką zachętę można kierować oczywiście i do innych turystów. PROF. JACEK MAJCHROWSKI: Trochę przekornie mówi się, że w centrum Krakowa nie sposób znaleźć miejsca, którego nie dotknęła wielka historia - kościoły, place, kamienice, ba! - nawet zwykły bruk, przy głębszych poszukiwaniach może okazać się niemym świadkiem wielkich wydarzeń dziejowych. Ale poważniej mówiąc - tak, Kraków jest perłą w koronie polskich zabytków i co roku na ich ratowanie, renowację i rewitalizację wydaje się sporo pieniędzy. Wyraz tej potrzebie dało powołanie przez ówczesnego przewodniczącego Rady Państwa, prof. Henryka Jabłońskiego, Społecznego Komitetu Odnowy Zabytków Krakowa. Od 1978 roku specjalne kwoty z budżetu państwa przekazywane są za pośrednictwem władz centralnych - obecnie przez Kancelarię Prezydenta RP - na odnowę krakowskich zabytków. Przez ostatnie lata były to kwoty sięgające 40 milionów złotych rocznie. Te pieniądze idą głównie na odnowę najważniejszych zabytków, często najbardziej zniszczonych, wymagających kapitalnego remontu. Również miasto dokłada do remontów prywatnych obiektów. Co roku w budżecie zapisywana jest kwota, która stanowi bezzwrotną dotację do naprawy dachów, konserwacji obrazów w kościołach czy remontów elewacji kamienic. Dzięki miejskim pieniądzom rocznie około 10 obiektów odzyskuje pełny blask. No i efekty widać. Pyta Pan, jakie obiekty odnowiono w ostatnich latach. Było ich naprawdę dużo. Z pr... więcej»

O inspekcji ochrony środowiska
Rozmawiają ANDRZEJ JAGUSIEWICZ - główny inspektor ochrony środowiska i EDWARD GARŚCIA - redaktor naczelny AURY.EDWARD GARŚCIA: W tym numerze drukujemy obszerną informację o ochronie Bałtyku. Proszę ją uzupełnić o wpływ ostatniej powodzi na jakość jego wód. ANDRZEJ JAGUSIEWICZ: Powódź pomaga i zagraża zarazem Bałtykowi. Z jednej strony "duża woda" rozcieńcza substancje chemiczne, a zatem spływają one do morza w mniejszych stężeniach, z drugiej porywa biogeny, czyli substancje odpowiedzialne za eutrofi zację Bałtyku. Z przeprowadzonych przez WIOŚ Szczecin badań wynika, iż na skutek przemieszczającej się fali powodziowej w wodach dolnego odcinka Odry widoczny był powolny wzrost zanieczyszczeń organicznych, objawiający się zwiększonym zużyciem tlenu i podwyższonym stężeniem azotynów świadczącym o dopływie świeżych zanieczyszczeń organicznych. Według oceny WIOŚ w Gdańsku jakość w... więcej»

Intelektualne zaplecze decyzji dotyczących środowiska naturalnego (Tomasz WINNICKI)
Władza oświecona starała się zawsze otaczać doradcami o wysokim autorytecie społecznym, licząc, że jego część będzie utożsamiana z tą władzą. W atmosferze ruchów społecznych i tego zapotrzebowania, z początkiem lat 80. minionego wieku przy Premierze PRL została utworzona Państwowa Rada Ochrony Środowiska (PROŚ). Był to zatem jeden z kroków dokumentujących chęć rządzących konsultowania się ze społeczeństwem, w sferze wyjątkowych zaniedbań, do których zaliczał się, po latach gospodarki centralnie sterowanej, stan środowiska naturalnego. Po przemianie ustrojowej 1989 roku PROŚ stała się ciałem doradczym ministra środowiska, jakkolwiek się ten resort kolejno nazywał. Zmiana PRL w III RP nie zmieniła potrzeby rządzących otaczania się gremiami doradczymi, przydatnymi zwłaszcza przy podejmowaniu społecznie kontrowersyjnych decyzji, a właściwie przy podejmowaniu większości decyzji, które rutynowo powinny być konsultowane ze społeczeństwem. Do takich, w pierwszej kolejności, należą projekty aktów prawnych (szczególnie liczne przed akcesją do UE), jeszcze ... więcej»

Zobacz wszystkie publikacje »

2010-8

zeszyt-2673-aura-2010-8.html

 
W numerze m.in.:
Słońce to życie..., ale ostrożnie (Barbara WŁUDYKA)
Słońce oznacza życie, światło i ciepło. Opalenizna daje nam atrakcyjność i pewność siebie, promienie słoneczne wywołują radość, dobre samopoczucie i poprawiają ogólną kondycję. Nie bój się ciepłych promieni, ale pamiętaj, że słońce ma też drugie, groźne oblicze. Istniejemy, bo jest Słońce Codziennie potrzebujemy światła słonecznego, bo poprawia oddychanie, krążenie, wydajność mięśni i naszą odporność. Słońce pobudza gruczoły wydzielania wewnętrznego i neuroprzekaźniki w mózgu, zwiększa zdolność czerwonych krwinek do przenoszenia tlenu. Wzmacnia serce, gdyż podobnie jak ćwiczenia fi zyczne, światło obniża tętno spoczynkowe, podnosi napięcie mięśnia sercowego i wzmaga wydajność serca. Tylko w skórze wystawionej na promienie słoneczne tworzy się witamina D3, która odpowiada za prawidłowy wzrost i utrzymanie w zdrowiu kości i zębów. Promieniowanie UV pomaga w leczeniu chorób skórnych, takich jak łupież, łuszczyca czy trądzik. Często wystarczy kilka promieni słonecznych, by nam było lepiej i weselej. My, a także rośliny i zwierzęta, nie możemy istnieć bez światła słonecznego. Wysyłane przez Słońce promieniowanie UV jest fi ltrowane przez atmosferę i odbija się od chmur, nim dotrze na Ziemię. To, co dociera, jest już znacznie słabsze. Mimo to trzeba pamiętać, że zbyt długie kąpiele słoneczne szkodzą. Są najistotniejszym czynnikiem zewnętrznym wywołującym starzenie się skóry. Brązowa skóra O opaleniźnie decyduje barwnik melanina, która powstaje w skórze pod wpływem promieniowania UV. Odcień karnacji, barwa włosów, skłonność do powstawania piegów i wrażliwość na słońce zależy od ilości melaniny w skórze. Opa... więcej»

Darmowe kompostowniki, czyli jak to robi Legionowo (Rafał KWIATKOWSKI, Robert WIECZOREK)
Wydzielenie odpadów ulegających biodegradacji z ogólnej masy odpadów komunalnych i poddanie ich kompostowaniu radykalnie poprawia efektywność gospodarki odpadami. W maju ruszyła w Legionowie akcja pt. "Po prostu kompostuj", której ważnym elementem jest rozdawanie bezpłatnych kompostowników. Kompostowniki przeznaczone są do użytku na prywatnych działkach mieszkańców. Akcja, zorganizowana przez legionowski Urząd Miasta i sfi nansowana z budżetu gminy przeznaczonego na ochronę środowiska, jest częścią kompleksowego Systemu Gospodarki Odpadami, wprowadzonego w ubiegłym roku w Legionowie. Dotychczas chęć ustawienia kompostowników na własnej posesji zadeklarowały 302 osoby. Miasto przeznaczyło na ten cel 100 tys zł. Konkretny model kompostownika zostanie wybrany w przetargu. Kompostowanie (inaczej zwane organicznym recykling... więcej»

Ewolucja zadrzewień przydrożnych (Ryszard KOSTUCH)
Obsadzanie drzewami dróg praktykowane jest od dawien dawna. Już w starożytności było ono powszechne wszędzie tam, gdzie wymagały tego utylitarne względy podróżujących oraz ich zwierząt pociągowych. W strefach klimatycznych krajów południowych, gdzie zimy są bezśnieżne, a nasłonecznienie bywa bardzo intensywne, zadaniem przydrożnych zadrzewień było przede wszystkim dostarczanie cienia podróżującym ludziom i zwierzętom. Łagodziło to trud podróżowania i gwarantowało lepsze warunki odpoczynku. W strefach umiarkowanych i chłodnych, gdzie w zimie zalega niekiedy gruba warstwa śniegu, zadaniem przydrożnych drzew jest wyznaczanie szlaków, gdy drogi są niewidoczne. Drzewa przy drodze były też traktowane niczym obecne tablice informacyjne, wskazujące miejscowości W tym celu drogi prowadzące do różnych miejscowości obsadzano różnymi gatunkami. I tak np. rzymska Via Appia prowadząca z Rzymu do Neapolu obsadzona była cyprysami, na pewnych odcinkach zaś topolami włoskimi. Z Rzymu do Ostii - piniami, sosnami o parasolowatych koronach. Przy innych drogach sadzone były inne. Wystarczyło tylko wiedzieć, jakimi drzewami obsadzone są drogi do jakiejś miejscowości i tego się trzymać, a na pewno dotarło się do celu. Z podobną sytuacją spotykałem się również w Meksyku, gdzie stare handlowe trakty drogowe obsadzone były gatunkami drzew, które prowadzić miały podróżujących do miejsc przeznaczenia. I tak np. ważny drogowy szlak handlowy prowadzący z portu Vera Cruz do Miasta Meksyk obsadzony był jakarandami, z miasta Irapuato do Querretano - eukaliptusami, do miasta Guanajuato - Schinus m... więcej»

Dolina Wisły grodzić czy brodzić (Stanisław ABRAMCZYK)
W odniesieniu do zagospodarowania doliny Wisły obserwuje się dwa odmienne podejścia: techniczno-biznesowe i ekorozwojowe. W górnym i częściowo dolnym biegu rzeki dokonano już kilkadziesiąt lat temu zmian w myśl pierwszego z wymienionych podejść. Pozostały jednak, nie tylko na środkowym odcinku, cenne wartości przyrodnicze, na które zwracają uwagę gremia naukowe i społeczne, myślące kategoriami ekorozwojowymi. Wysuwają one umotywowane postulaty i projekty urządzenia całego dorzecza Wisły zgodnie z wymogami rozwoju zrównoważonego, jako obszaru ważnego dla ochrony wód Bałtyku. Królowa polskich rzek - jak się często nazywa Wisłę - wywiera w ciągu dziejów istotny wpływ na oblicze naszego kraju. Na jej osi rozwinęły się najważniejsze ośrodki miejskie: Kraków, Sandomierz, Kazimierz Dolny, Warszawa, Toruń, Gdańsk. Ale jako ważny szlak transportowy i handlowy, wzbogacający te ośrodki i przyległe do nich tereny - zaczęła ona tracić znaczenie w XIX w. na skutek rozwoju kolei i innych środków transportu. Obecnie nie ma już pod tym względem niemal żadnego znaczenia (poza lokalnym). Wyłaniają się natomiast inne żywotne aspekty wykorzystania jej wartości. Wywołuje to splot, często sprzecznych, interesów i dążeń, wyrażających się w założeniach koncepcyjnych i przedsięwzięciach realizacyjnych. Pomysłów na zagospodarowanie Wisły było już wiele. Jej skanalizowanie i wykorzystanie transportowe propagowali Tadeusz Tillinger i R... więcej»

KRONIKA EKOLOGICZNA
NOWE CELE W GOSPODARCE ODPADAMI. 8 lipca Rada Ministrów przyjęła założenia do projektu ustawy o odpadach, stanowiącej transpozycję dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2008/98/WE z 19 listopada 2008 r. w sprawie gospodarki odpadami w UE. Dyrektywa ustanawia nowe cele w gospodarce odpadami, m.in. obowiązek wprowadzenia do 2015 r. selektywnej zbiórki odpadów - przynajmniej papieru, metalu, plastiku i szkła. Do 2020 roku powinno zwiększyć się wagowo do 50% przygotowanie do ponownego wykorzystania materiałów odpadowych, takich jak papier, metal, plastik i szkło z gospodarstw domowych Do tego samego roku powinno być również zwiększone wagowo do minimum 70% przygotowanie do ponownego wykorzystania, recyklingu i innych sposobów odzyskiwania materiałów, w tym wypełniania wyrobisk, gdzie odpady zastępują inne materiały, w odniesieniu do innych niż niebezpiecznych o... więcej»

Zobacz wszystkie publikacje »

2010-7

zeszyt-2696-aura-2010-7.html

 
W numerze m.in.:
KRONIKA EKOLOGICZNA
22 MAJA - MIĘDZYNARODOWY DZIEŃ RÓŻNORODNOŚCI BIOLOGICZNEJ. 2010 rok ogłoszony został Międzynarodowym Rokiem Różnorodności Biologicznej. W związku z tym Komisja Europejska zainicjowała kampanię, której zadaniem jest zwiększenie świadomości społeczeństwa na temat zagrożeń wynikających ze spadku bioróżnorodności. Od początku roku KE organizuje w krajach UE happeningi, których celem jest zaangażowanie jak największej liczby osób do dbania o różnorodność biologiczną. Warszawa była kolejnym miastem, gdzie w dniach 21-22 maja trwały obchody święta bioróżnorodności. Zainaugurował je happening z udziałem przedstawicieli KE, instytucji naukowych, organizacji pozarządowych oraz osob... więcej»

Wody termalne (Józef CHOWANIEC)
Wody podziemne, krążące w środowisku skalnym, mają różną temperaturę i są w rozmaitym stopniu zmineralizowane. Biorąc pod uwagę te parametry możemy wyróżnić wody zwykłe, mineralne i termalne. Wody termalne, zwane również geotermalnymi, są to wody podziemne mineralne lub zwykłe, których temperatura mierzona na wypływie ze źródeł naturalnych lub odwiertów wynosi co najmniej 20oC. Wielkość ta stanowi granicę umowną od wielu lat stosowaną w balneologii. Opiera się ona na relacji do temperatury ciała ludzkiego. Ciepło, które niosą wody termalne, pochodzi z wnętrza Ziemi. Jego głównym źródłem jest płynna magma, dodatkowym zaś - procesy naturalnego rozkładu pierwiastków promieniotwórczych. Rozkład temperatur w skorupie ziemskiej, od którego m.in. zależy temperatura wód termalnych, jest bardzo zróżnicowany. Podstawowym parametrem, który charakteryzuje pole temperaturowe Ziemi, jest gradient geotermiczny. Określa on przyrost temperatury na jednostkę przyrostu głębokości wewnątrz Ziemi, poniżej strefy termicznie neutralnej. Jego odwrotnością jest stopień geotermiczny, mówiący co ile metrów w głąb Ziemi temperatura przyrasta o 1oC. Jak można z tego wywnioskować, wody występujące na większych głębokościach są wodami termalnymi wskutek istnienia gradientu geotermalnego. W polskich Karpatach Zachodnich na szczególną uwagę pod względem występowania wód termalnych zasługuje niecka podhalańska, stanowiąca część polskich Karpat wewnętrznych. Obecność wód termalnych w tym rejonie związana jest z odsłonięciami skrasowiałych i spękanych mezozoicznych i eoceńskich skał węglanowych w Tatrach, gdzie następuje ich zasilanie wodami meteorycznymi. Utwory te zapadają w kierunku północnym pod nieprzepuszczalne i słabo przepuszczalne osady fl iszu podhalańskiego, zalegającego do głębokości około 3 km. Na tym obszarze, w odległości około 1 km od północnego brzegu Tatr, aż do pienińskiego pasa skałkowego, wody zawarte ... więcej»

Powódź w dorzeczu górnej Wisły
Tegoroczna powódź jest tematem wielu refl eksji i ocen. Poniżej przedstawiamy taka ocenę, nadal aktualną, z 1998 roku w odniesieniu do dorzecza górnej Wisły Środowisko naukowe Krakowa: Polska Akademia Nauk Oddział w Krakowie; Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej Oddział w Krakowie; Politechnika Krakowska im. T. Kościuszki; Akademia Rolnicza im. H. Kołłątaja; Okręgowa Dyrekcja Gospodarki Wodnej w Krakowie; Urząd Wojewódzki w Krakowie; Urząd Miasta Krakowa zorganizowało konferencję "Powódź w dorzeczu górnej Wisły w lipcu 1997 r.". Przedstawiciele środowisk naukowych i inżynierskich oraz przedstawiciele administracji państwowej i samorządowej uczestniczący w konferencji naukowej "Powódź w dorzeczu górnej Wisły w lipcu 1997" dokonali wieloaspektowej analizy przyczyn, przebiegu oraz skutków powodzi z lipca 1997. Powódź ta, mimo iż nie osiągnęła tak ogromnych rozmiarów jak na Odrze, miała w wielu miejscach dorzecza charakter katastrofalny, stawiający ją w rzędzie kilku największych katastrof powodziowych XX wieku. Pojawiła się po... więcej»

Usuwanie drzew na cmentarzu wyznaniowym (Wojciech RADECKI)
PYTANIE: Jakie są konsekwencje działania proboszcza parafi i Kościoła rzymskokatolickiego, który wystąpił do właściwego organu z wnioskiem o zezwolenie na usunięcie kilku drzew z cmentarza wyznaniowego, ale przed otrzymaniem decyzji drzewa te usunął? Urząd Miejski we Wschowie ODPOWIEDŹ: Analiza przepisów ustawy z 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (DzU z 2009 r. nr 151, poz. 1220 ze zm.) nie pozostawia najmniejszych wątpliwości, że wójt (burmistrz, prezydent miasta) ma obowiązek wymierzyć parafi i jako osobie prawnej administracyjną karę pieniężną na podstawie art. 88 ust. 1 pkt 2 tej ustawy za delikt administracyjny polegający na usuwaniu drzew lub krzewów bez wymaganego zezwolenia. Zasada przyjęta w art. 83 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody jest prosta. Usunięcie drzew lub krzewów z terenu nieruchomości może nastąpić po uzyskaniu zezwolenia wydanego przez wójta, burmistrza lub prezydenta miasta na wniosek posiadacza nieruchomości.... więcej»

WIADOMOŚCI Z INTERNETU (Adam WIECZOREK)
Paprocie przyniosą oszczędności dla statków Naukowcy z uniwersytetów w Bonn, Rostocku i Karlsruhe odkryli zaskakujące właściwości paproci wodnej Salvinia molesta, z południowo-zachodniej Brazylii. Roślina ma rzadką umiejętność wytwarzania powłoki powietrznej pod powierzchnią wody. Roślina może pozostawać w zanurzeniu nawet przez kilka tygodni, nie dopuszczając do siebie płynu. Jej praktyczne zastosowanie może pomóc w projektowaniu szybkoschnących strojów dla nurków czy ograniczyć nawet o 10% zużycie paliwa na statkach. Największym problemem jest jednak nietrwałość sztucznych rozwiązań naśladujących zachowania salwinii. W płynącej wodzie rozpadają się po kilku godzinach tracąc unikatowe właściwości. Badania salwinii wykazały, że za jej cechy odpowiada sieć włosków. Ich końcówki służą do pobierania wody z otoczenia, podczas gdy warstwy bliższe roślinie chronią ją przed zalaniem. Ta dwubiegunowość stanowi prawdziwe wyzwanie dla naukowcó... więcej»

Zobacz wszystkie publikacje »

2010-6

zeszyt-2614-aura-2010-6.html

 
W numerze m.in.:
Paliwa, które zastępują ropę naftową
O poszukiwaniu nowych paliw, mogących zastąpić ropę naftową, rozmawiają prof. Wiesław Ciechanowicz, przewodniczący Konsorcjum "Bioenergia na Rzecz Rozwoju Wsi", i Edward Garścia, redaktor naczelny AURY.EDWARD GARŚCIA: - Panie Profesorze, w poprzednim numerze AURY przytoczyliśmy korespondencję Andrzeja Wesołowskiego z Kanady, w której informuje naszych czytelników, że w Vancouver oddano do normalnej eksploatacji 20 autobusów napędzanych ogniwami paliwowymi zasilanymi wodorem. WIESŁAW CIECHANOWICZ: - To nie jedyny przypadek, ale znamienne jest to, że zrobiono to z okazji Olimpiady Zimowej, a więc zademonstrowano wobec całego świata, że takie rozwiązania ekologiczne są możliwe, bo przecież Olimpiadę oglądała większość mieszkańców naszego globu. W wielu miastach na świecie krążą po drogach takie autobusy. Można stwierdzić, że wchodzimy szybkim krokiem w okres nowoczesnej cywilizacji. Co należy rozumieć przez nowoczesność cywilizacji? Nowoczesność cywilizacji w skali globalnej to rozwój ekonomiczny świata przez stosowanie energii innej, aniżeli pochodząca ze spalania, a więc stosowanie generatorów energii określanych mianem ogniw paliwowych. Czerpią one bezpośrednio elektrony z atomów wodoru, tworząc w ten sposób prąd elektryczny. Wykorzystują najprostszy pierwiastek, jakim jest atom wodoru, zbudowany z jednego elektronu, jako ładunku ujemnego, i jednego protonu, jako ładunku dodatniego. Które kraje są najbardziej zaawansowane w marszu do tej cywilizacji? Prawie wszystkie państwa wysoko uprzemysłowione. Na wstępie podam, co w tej dziedzinie dzieje się w Stanach Zjednoczonych. Już w 2005 roku prezydent Bush podpisał ustawę "Energy Policy Act 2005 in Law", obejmującą ramowy program polityki energetycznej planowanej na ... więcej»

Szwedzka opłata azotowa (Tomasz ŻYLICZ)
Opłaty ekologiczne nakładane na jednostkę naruszenia środowiska są przez ekonomistów uzasadniane jako tzw. podatki Pigou (zob. AURA 6/2009). Stawka takiej opłaty powinna odpowiadać szkodom, jakie powoduje naruszenie środowiska w sytuacji, gdy owo naruszenie zostało sprowadzone do społecznie uzasadnionego poziomu. Poziom ten, z kolei, wynika z porównania korzyści i kosztów ochrony i osiągnięty jest wówczas, gdy ewentualne dalsze zaostrzenie ochrony kosztowałoby więcej, niż warte są z jej tytułu korzyści. Jeśli więc obliczono społecznie uzasadniony poziom emisji tlenków azotu, to można podać, jaką statystycznie szkodę wywoływałaby ostatnia tona (z defi - nicji społecznie uzasadnionego poziomu powinna to być kwota równa jednostkowemu kosztowi redukcji emisji o tę tonę) i taką właśnie ustalić stawkę opłaty. Zauważmy, że wyznaczona w ten sposób opłata będzie motywować potencjalnych emitentów do redukcji emisji, jeśli koszt tej redukcji jest niższy, zaś w przeciwnym razie spowoduje obciążenie opłatą. I tak właśnie powinno być. Emisja, której uniknięcie je... więcej»

Rynek skroplonego gazu ziemnego w Polsce (Hubert WSTĘPNIK)
Krajowy rynek gazu liczony według zużycia za 2007 rok to 12,7 mld m3 tego nośnika energii [1]. Udział gazu w rynku nośników energii w Polsce wynosi około 13%, co stanowi znacznie mniej niż w krajach Unii Europejskiej, gdzie udział ten szacowany jest na 25%. Stosunkowo niski udział wynika z dużego zużycia w Polsce węgla kamiennego i brunatnego jako podstawowego źródła energii. Strukturę bilansu energii pierwotnej w krajach UE oraz w Polsce przedstawia tabela 1. Głównym powodem skłaniającym do importu skroplonego gazu ziemnego jest zapewnienie ciągłości dostaw przy wzroście zapotrzebowania na paliwo gazowe. Ponadto realizacja projektu poprawi bezpieczeństwo energetyczne kraju wskutek dywersyfi - kacji źródeł pozyskania gazu. Dodatkowymi czynnikami wpływającymi na decyzję o realizacji projektu są: 􀁺 uelastycznienie dostaw gazu, 􀁺 poprawienie technicznych możliwości dostaw gazu, 􀁺 równoważenie obciążenia krajowej sieci przesyłowej przez dodatkowe źródło zasilania z kierunku północnego. paliwo czyste i przyjazne środowisku, wywołały potrzebę intensywniejszego niż kiedykolwiek poszukiwania naturalnych złóż tego surowca. Relatywnie duże odległości między punktami wydobycia gazu i rynkami zbytu oraz trudności i koszty związane z rozbudową infrastruktury sieciowej w miejscach trudnodostępnych coraz częściej powodują, że tradycyjne gazociągi stają się zbyt drogą inwestycją dla, mimo wszystko, o... więcej»

WIADOMOŚCI Z INTERNETU (Adam WIECZOREK)
Przeszkodą w rozwoju ogniw słonecznych są wysokie koszty produkcji, związane z wykorzystaniem m.in. tlenku indowo-cynowego. Naukowcy z Uniwersytetu Princeton znaleźli sposób na produkcję półprzezroczystego, ciągliwego i przede wszystkim przewodzącego prąd plastiku. Dotychczas przewodzące polimery traciły właściwości po uformowaniu z nich pożądanych kształtów. Przyczyną tego zjawiska jest sztywna struktura materiału. Naukowcy z Princeton poddali uformowany już plastik działaniu kwasu, co przywróciło przewodnictwo elektryczne. W rezultacie zbudowano w pełni plastikowy tranzystor - podstawę urządzeń elektronicznych. Plastik jest nadrukowywany na wybraną powierzchnię. M... więcej»

Alergików przybywa
Pojęcia alergia użył po raz pierwszy austriacki immunolog Clemens von Pirquet w roku 1906, dla określenia swoistej reakcji organizmu, wrodzonej lub nabytej, na pewne związki chemiczne o typie białek, glikoproteidów lub wielocukrów, wprowadzone do ustroju drogą pozajelitową lub wchłonięte przez nieprawidłowo działający nabłonek jelit lub dróg oddechowych. Ciała te, noszące nazwę alergenów, znajdują się w pyłkach kwiatów różnych roślin, w kurzu, pierzu, ulicznym pyle i in. Mogą to być także drobnoustroje chorobotwórcze oraz produkty przemiany materii organizmu. Alergia jest przyczyną licznych chorób, takich jak dychawica oskrzelowa, czyli astma, katar sienny, egzema, pokrzywka. Mechanizm tych chorób polega na zaburzeniach przemian biochemicznych w kom... więcej»

Zobacz wszystkie publikacje »

2010-5

zeszyt-2599-aura-2010-5.html

 
W numerze m.in.:
KRONIKA EKOLOGICZNA
ŚWIATOWY DZIEŃ WODY, ustanowiony przez Zgromadzenie ONZ w grudniu 1992 roku, obchodzony jest na całym świecie 22 marca. Ma uświadomić społeczeństwu, jaki wpływ na kondycję gospodarczą i społeczną państwa ma prawidłowa gospodarka wodna. W tym roku w naszym kraju świętowano pod hasłem "Czysta woda dla zdrowego świata". Odbyła się konferencja w Instytucie Meteorologii i Gospodarki Wodnej w Warszawie, podczas której podsekretarz stanu w MŚ Bernard Błaszczyk podkreślił m.in., że kraje członkowskie UE od wielu lat podejmują wyzwania w celu przeciwdziałania zagrożeniom zasobów wodnych, a nasz kraj mierzy się z tym problemem wdrażając Ramową Dyrektywę... więcej»

Podstawy prawne obowiązku prowadzenia monitoringu przyrodniczego (Krzysztof GRUSZECKI)
Właściwa ochrona środowiska wymaga dostarczenia podmiotom odpowiedzialnym za jej realizację informacji o procesach przebiegających w przyrodzie czy czynnikach na nią oddziałujących, takich jak np. wielkość emisji. W związku z tym ustawodawca w art. 25 ust. 1 i 2 ustawy z 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska (Dz.U. z 2008 r. nr 25, poz. 150 z późn. zm.) powołał do życia Państwowy Monitoring Środowiska, stanowiący system pomiarów, ocen i prognoz stanu środowiska oraz gromadzenia, przetwarzania i rozpowszechniania informacji o środowisku. Zgodnie natomiast z postanowieniami art. 27 ust. 1 przywoływanego aktu prawnego Państwowy Monitoring Środowiska zbiera dane na podstawie: ● pomiarów dokonywanych przez organy administracji, obowiązane na podstawie ustawy do wykonywania badań monitoringowych; ● danych zbieranych w ramach statystyki publicznej, określanych corocznie w programach badań statystycznych statystyki publicznej; ● informacji udostępnionych przez inne organy administracji; ● pomiarów stanu środowiska, wielkości i rodzajów emisji, a także ewidencji, do których prowadzenia obowiązane są podmioty z mocy prawa albo na mocy decyzji; ● innych niż wymienione w pkt 4 informacji, uzyskanych odpłatnie lub nieodpłatnie od podmiotów niebędących organami administracji. Natomiast zgodnie z postanowieniami art. 112 ust. 1 ustawy z 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz.U. z 2009 r. nr 151, poz. 1220) w ramach Państwowego Monitoringu Środowiska prowadzi się monitoring przyrodniczy różnorodności biologicznej i krajobrazowej. W myśl postanowień ust. 2 tego przepisu monitoring przyrodniczy polega na obserwacji i ocenie stanu oraz zachodzących zmian w składnikach różnorodności biologicznej i krajobrazowej na wybranych obszarach, a także na ocenie skuteczności stosowanych metod ochrony przyrody, w tym na obserwacji będą one bowiem pokrywały koszty, które powinno ponieść państwo. R... więcej»

Efekt zwrotny (Tomasz ŻYLICZ)
Nie bardzo wiadomo, jak tłumaczyć angielskie wyrażenie rebound effect (albo take-back effect). W polskiej literaturze przedmiotu występuje zazwyczaj pod nazwą "efektu zwrotnego". Jakkolwiek by jednak tłumaczyć, już nieraz się nabrano, ignorując jego istnienie. Za ojca tego pojęcia przyjmuje się brytyjskiego ekonomistę Williama Stanleya Jevonsa. W połowie dziewiętnastego wieku uważano, że udoskonalenie maszyny parowej tak, by zużywała mniej węgla, doprowadzi do spadku popytu na ten surowiec, a w konsekwencji do zamykania kopalń. Jevons tymczasem słusznie przewidział, że udoskonalenie maszyny parowej spowoduje tyle jej nowych zastosowań, że popyt na węgiel - przeciwnie - wzrośnie. Miał rację. Gospodarka drugiej połowy dziewiętnastego wieku charakteryzowała się niebywałym wprost wzrostem popytu na węgiel. Wielokrotnie polityka ochrony środowiska dała się nabrać na efekt zwrotny. Podręcznikowym przykładem błędnego rozwiązania jest amerykański program federalnego wsparci... więcej»

Akcenty ekologiczne na olimpiadzie w Vancouver (Andrzej WESOŁOWSKI)
Zakłady Komunikacyjne prowincji Kolumbii Brytyjskiej, BC Transit, wprowadziły do ruchu nowe autobusy zasilane ogniwem paliwowym na wodór. Wydarzenie to zaaranżowane zostało na rozpoczęcie Igrzysk Olimpijskich dla zwrócenia uwagi społeczeństwa. Firma BC Transit obsługuje autobusowe linie komunikacyjne poza centrum Vancouveru, na prowincji. Autobusy zostały zakontraktowane kilka lat temu i są częścią prowincjonalnego planu redukcji gazów cieplarnianych. Według informacji Ten nowy program nie ma już charakteru prototypowego, lecz zakłada regularną eksploatację do roku 2014. Koszt całego programu, łącznie z kosztami pojazdów, paliwa, zaplecza technicznego oraz eksploatacji stacji paliwowych do roku 2014, to 89,5 milionów dolarów kanadyjskich. Z tego koszt produkcji jednego nowego pojazdu wyniósł 2,5 miliona dolarów kanadyjskich. Dla porównania koszt klasycznego autobusu diesel wynosi 500 tysięcy dolarów, a autobusu typu hybrydowego 800 tysięcy dolarów. Ze względu na dużą efektywność ogniw paliwowych, dyrekcja rozważa celowość produkcji autobusu piętrowego, bardziej ekonomicznego - może zabierać więcej pasażerów. Metal na medale olimpijskie z recyklingu Po raz pierwszy w historii Igrzysk Olimpijskich medale dla zwycięzców zrobione zostały z dodatkiem metali szlachetnych, a także miedzi, pochodzących z recyklingu. Jakkolwiek zawartość s... więcej»

"Płynne złoto" Homera (Roman KARCZMARCZUK)
Oliwka europejska (Olea europaea L.), drzewo należące do rodziny oliwkowatych (Oleaceae), dochodzi do wysokości 15 m i z wyglądu podobna jest do naszej wierzby. Jej lancetowate, wiecznie zielone, skórzaste liście są na wierzchniej stronie szarozielone, a na dolnej kutnerowate. Podczas silnej insolacji skierowują się krawędzią do słońca unikając przegrzania i nadmiernej utraty wody. Drobne białe kwiaty, zebrane w groniaste kwiatostany, powstają w czerwcu na rocznych pędach. Na starszych gałązkach nie występują i dlatego na plantacjach drzewa trzeba przycinać, aby zaczęły pojawiać się młode, kwitnące pędy. Owocem jest mały, owalny pestkowiec (dł. 3,5 cm), początkowo zielony, a w końcowym okresie dojrzewania (X-XII) - czarnoniebieski. W jego miąższu mieści się ponad 50% oleistego tłuszczu, zaś w nasieniu 15%. Są to przede wszystkim glicerydy kwasu olejowego, palmitynowego i linolowego. Oliwki zawierają ponadto sporo witaminy A, nieco białka, cukru oraz witaminy C. Aby uzyskać najlepszy surowiec, zbiera się ręcznie niezupełnie dojrzałe owoce. Po oczyszczeniu z liści i umyciu miele się je z pestkami, a następnie tłoczy na zimno w specjalnych prasach. Spływającą emulsję ... więcej»

Zobacz wszystkie publikacje »

2010-4

zeszyt-2560-aura-2010-4.html

 
W numerze m.in.:
Czwartorzędowy poziom wodonośny (Józef Chowaniec)
Znaczenie gospodarcze zachodniej części Karpat polskich wynika z występowania licznych wód mineralnych różnych typów i najważniejszego w Polsce zbiornika wód termalnych, a także z charakterystycznych dla fliszu wielu płytkich systemów wód podziemnych. Wszystkie wody podziemne są w mniejszym lub większym stopniu zmineralizowane, a więc ich podział na zwykłe i zmineralizowane jest umowny. W Polsce granica między tymi wodami ustalona jest na 1 000 mg/dm3 [1, 2]. Pod względem geologicznym południowa część obszaru należy do Karpat wewnętrznych, a północna do zewnętrznych Karpat fliszowych (rys. 1). Były one gające szczególnej ochrony. Mapa ta obejmuje również zasobniejsze zbiorniki wód podziemnych zachodniej części Karpat, występujące w skałach fliszowych i utworach czwartorzędowych (rys. 2). Cały omawiany obszar został już w 2004 roku pokryty arkuszami mapy hydrogeologicznej Polski 1 : 50 000 [4], w wersji komputerowej i w archiwalnej wersji kartograficznej, na której przedstawiony jest i scharakteryzowany pierwszy od powierzchni terenu główny użytkowy poziom wodonośny. Wody zwykłe związane są tu przede wszystkim z utworami fliszowymi Karpat zewnętrznych oraz z osadami czwartorzędowymi, występującymi w dolinach większych rzek karpackich. przedmiotem zainteresowania hydrogeologów już od początku XX wieku ze względu na konieczność uzyskiwania wód podziemnych do celów komunalnych i przemysłowych. Jednak do lat 50. ubiegłego wieku obszar ten był słabo rozpoznany pod względem hydrogeologicznym. Na przełomie lat 70. i 80. wzrosło zainteresowanie utworami fliszowymi Karpat ze względu na zwiększone zapotrzebowanie na wody zwykłe i mineralne, nadające się do celów leczniczych i produkcji wód stołowych. W następnych latach, w ramach ogólnopolskiego projektu badawczego [3], powstała mapa Głównych Zbiorników Wód Podziemnych (GZWP) w skali 1 : 500 000, gdzie zostały w... więcej»

Prawda, dobro i piękno w naukach rolniczych (Krystyna Bonenberg)
Przypomnijmy. Kolegium Rektorów Szkół Wyższych Krakowa dla uczczenia pamięci papieża Jana Pawła II zainicjowało w 2006 r. cykl dorocznych spotkań poświęconych prawdzie, dobru i pięknu w nauce i kulturze. Nazwano je Dniami Jana Pawła II. Niniejsza książka jest zapisem wystąpień na konferencjach organizowanych przez Akademię Rolniczą w Krakowie (dziś Uniwersytet Rolniczy). Przewodnim tematem konferencji była "Wielowymiarowość prawdy". O niej to bowiem mówił Ojciec Święty z okazji 600- lecia Wydziału Teologicznego UJ w czerwcu 1997 r. "Powołaniem każdego uniwersytetu jest służba prawdzie - jej odk... więcej»

Amazonia w kosmetyce (Barbara WŁUDYKA)
Jest takie miejsce na Ziemi, gdzie koncentruje się ogromne bogactwo natury. To niezmierzone, zielone obszary amazońskiej puszczy. Jest to bardzo cenny obszar dla przemysłu kosmetycznego. Świadczy o tym duże zainteresowanie surowcami z tych rejonów. Sprawdzenie dotykiem, powąchanie, obejrzenie kolorystyki zaproponowanych substancji z deszczowych lasów Amazonii to ciekawa lekcja etnobotaniki, lekcja o niezmierzonej przyrodzie. Substancje kosmetyczne powstają na bazie wielowiekowych doświadczeń mieszkańców południowoamerykańskiego kontynentu i wiedzy tamtejszej tradycyjnej medycyny. Służą doskonale nowoczesnej pielęgnacji skóry i włosów. Mit Amazonii, przewijający się przez wieki, mówi o sekretach natury, o budzących grozę lasach deszczowych, pełnych nieznanych, tajemniczych zjawisk i niebezpieczeństw, o starożytnej kulturze i mądrości Indian. Niestety, ten mityczny obszar jest niezwykle szybko dewastowany. Pustoszenie ogromnych obszarów przez rabunkową wycinkę lasów deszczowych Amazonii to nie tylko niszczenie legendy, to realne, ogromne zagrożenie dla światowego ekosystemu. T... więcej»

Leśne kościoły w Beskidzie Śląskim (Gustaw Michna , Michał Pilch)
Reformacja na Śląsk Cieszyński dotarła już w pierwszej połowie XVI wieku, ale dopiero pod rządami księcia Wacława Adama (1545-1579) na ewangelicyzm przeszła większość mieszkańców księstwa cieszyńskiego. Wyznawcami nowej wiary zostali nie tylko rządzący, ale wszystkie ówczesne warstwy społeczne. Sytuacja zmieniła się, kiedy władzę przejął Adam Wacław (1579- 1615) syn Wacława i Katarzyny Sydonii - początkowo gorliwy wyznawca ewangelicyzmu, w 1610 przechodzi na katolicyzm. Zapoczątkowało to - najpierw tylko w dobrach książęcych - trudny okres ucisku i prześladowań ewangelików. W 1653 roku zmarła księżna Elżbieta Lukrecja (na niej kończy się linia Piastów cieszyńskich), w rok później, powołana przez cesarza Ferdynanda III, tzw. komisja religijna odebrała ewangelikom Śląska Cieszyńskiego wszystkie kościoły. Ludność, przywykła do odprawiania nabożeństw w języku ojczystym, teraz nie mogąc się gromadzić w kościołach, korzystała z posługi wędrownych kaznodziejów, którzy na te tereny potajemnie przybywali głównie z Górnych Węgier (dzisiejsza Słowacja), ale też i z Dolnego Śląska czy z Polski. Było tych miejsc wiele, często zmienianych dla uniknięcia represji. Do naszych czasów dzięki ustnym przekazom zachowała się pamięć o dziewięciu takich miejscach, wszystkie znajdują się w górach w Beskidzie Śląskim. Sytuacja uległa poprawie w 1709 r., kiedy to za wstaw... więcej»

Jerzyki (Wojciech Radecki)
Pytanie: Czy organ nadzoru budowlanego ma obowiązek interweniować, jeżeli roboty budowlane prowadzone przy ocieplaniu budynków mieszkalnych zagrażają gnieżdżącym się na budynku jerzykom? Adam Gatniejewski Poznań Odpo wiedź: Ustawa z 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (tekst jednolity DzU z 2009 r. nr 151, poz. 1220) daje podstawę do wyróżnienia: 1) powszechnej ochrony przyrody, 2) szczególnej (specjalnej) ochrony przyrody, a w niej: a) ochrony obszarowej, tj. ochrony parków narodowych, rezerwatów przyrody, parków krajobrazowych, obszarów chronionego krajobrazu i obszarów Natura 2000, b) ochrony obiektowej, tj. ochrony pomników przyrody, stanowisk dokumentacyjnych, użytków ekologicznych i zespołów przyrodniczo- krajobrazowych, c) ochrony gatunkowej, tj. ochrony rzadkich, endemicznych, podatnych na zagrożenia i zagrożonych wyginięciem oraz objętych ochroną na podstawie przepisów umów międzynarodowych gatunków roślin, zwierząt i grzybów oraz ich si... więcej»

Zobacz wszystkie publikacje »

2010-3

zeszyt-2521-aura-2010-3.html

 
W numerze m.in.:
Palenie opon podczas manifestacji (WOJCIECH RADECKI)
PYTANIE: Jak należy od strony prawnej ocenić podpalenie opony podczas legalnej manifestacji zorganizowanej przez związek zawodowy? Prokurator w stanie spoczynku Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu ODPOWIEDŹ: Jest to niewątpliwie działanie bezprawne i zabronione pod groźbą kary, można jedynie zastanawiać się, czy jest to tylko wykroczenie, czy też przestępstwo. Wolność organizowania pokojowych zgromadzeń i uczestniczenia w nich jest jedną z podstawowych wolności politycznych gwarantowanych przez art. 57 Konstytucji RP. Jednocześnie ten sam artykuł wskazuje, że ograniczenie tej wolności może określać ustawa. Tą ustawą jest uchwalona wcześniej, ale nadal z kilkoma zmianami obowiązująca ustawa z 5 lipca 1990 r. Prawo o zgromadzeniach (DzU nr 51, poz. 297 ze zm.). Definiuje o... więcej»

Priorytety nowego Ministra Środowiska
8 grudnia ub. r. prof. Maciej Nowicki, pełniący funkcję ministra środowiska podał się do dymisji. Stało się to po otwarciu kopenhaskiego szczytu (COP-15) i przekazaniu prezydentury Konwencji Klimatycznej ONZ pani Connie Hedegaard, minister środowiska Danii. Po blisko dwumiesięcznym oczekiwaniu prezydent Rzeczypospolitej na wniosek prezesa Rady Ministrów powołał Andrzeja Kraszewskiego, profesora Politechniki Warszawskiej, na to stanowisko. Edward Garścia: Nie należy Pan do żadnej partii, co zdecydowało o tym wyborze? Andrzej Kraszewski, minister środowiska: Premier zdecydował się powierzyć to stanowisko fachowcowi. Myślę, że będąc ministrem mogę wykorzystać swoją wiedzę, doświadczenie i umiejętność negocjacji i rozwiązywania konfliktów. Moją partią jest środowisko. Do... więcej»

Kopenhaga – brak wizji (JERZY BORKIEWICZ)
Rozwój i przetrwanie naszej cywilizacji zależeć będą od tego, czy kreowane przez polityków cele okażą się zbieżne z ideą - doktryną zrównoważonego rozwoju oraz jaką nada im się hierarchię realizacji. W historii współczesnej cywilizacji nie wymyślono donioślejszej i bardziej znamiennej w skutkach idei zapewniającej rozwój. Rezultatem tej świadomości był "Globalny program działań Agendy 21", podpisany podczas Szczytu Ziemi w Rio de Janeiro w czerwcu 1992 r. Dokument ten stanowi podstawę powszechnie znanej w świecie idei, określającej główne kierunki działań, zmierzające do zapewnienia zrównoważonego rozwoju naszej planety. Powszechne staje się przekonanie, że najkrótszą i najtańszą perspektywicznie drogą do poprawy klimatu na Ziemi jest docelowe wykorzystanie czystej energ... więcej»

RECENZJE (KINGA BONENBERG)
Dobry klimat dla rolnictwa? Książeczka powstała w ramach projektu Eko-Herkules - aktywnej edukacji na rzecz zrównoważonego rozwoju, realizowanego od 2007 roku przez Instytut na rzecz Ekorozwoju. Projekt ten poświęcony jest m.in. wpływowi zmian klimatu na różne dziedziny gospodarki. Finansowany jest przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, Fundację OAK i Fundację Heinricha Bölla. Dodatkowo finansowego wsparcia udzielił Okręg Mazowiecki Polskiego Klubu Ekologicznego. Opracowanie "Dobry klimat dla rolnictwa?" zajmuje się wyzwaniami, jakie stają się udziałem rolnictwa w obliczu zmian klimatycznych. Zebrane dane należy traktować jako materiały informacyjne oraz edukacyjne, przygotowane specjalnie dla takich odbiorców, jak organizacje rolnicze, ekologiczne orga... więcej»

WIADOMOŚCI Z INTERNETU (ADAM WIECZOREK)
Nie tylko w Polsce trwa dyskusja na temat zatłaczania dwutlenku węgla pod ziemię. W Stanach Zjednoczonych przygotowano wstępną listę lokalizacji takich składowisk dla wschodniego wybrzeża. Miejsca wyznaczono w pobliżu stanów New Jersey i Massachusetts oraz wyspy Long Island w stanie Nowy Jork. Wybrano je ze względu na pokłady bazaltu, które wydają się lepsze do zatrzymania dwutlenku węgla niż np. złoża piaskowca. Obecnie planowane są wstępne odwierty, które mają wykazać zasadność wyboru wspomnianych miejsc do składowania CO 2 . Jednym z największych zagrożeń jest możliwość wycieku zatłoczonego gazu na powierzchnię. Jednak naukowcy podkreślają, że ze względu na zlokalizowanie wybranych warstw skalnych pod dnem oceanu na znacznej głębokości, zagrożenie jest znikome. Do ... więcej»

Zobacz wszystkie publikacje »

2010-2

zeszyt-2512-aura-2010-2.html

 
W numerze m.in.:
Informacja o środowisku (ARTUR MICHAŁOWSKI)
Dla przezwyciężenia zagrożeń ekologicznych i społecznych już od ćwierćwiecza podejmuje się wysiłki mające na celu ukierunkowanie gospodarki zgodnie z zasadami zrównoważonego rozwoju. Koncepcja ta zakłada, że każda decyzja o znaczeniu strategicznym i wszystkie ważniejsze decyzje o znaczeniu taktycznym, podejmowane na wszystkich poziomach zarządzania, muszą być rozpatrywane jednocześnie z trzech punktów widzenia: gospodarczego, społecznego i przyrodniczego. Analizując skutki decyzji dotyczących aspektu przyrodniczego, przede wszystkim należy odpowiedzieć na pytanie, w jakim stopniu programowane lub podejmowane działania wpłyną na stan środowiska. Dotychczas w gospodarowaniu środowiskiem nie dostrzegano niedostatecznego rozpoznania ogniw przebiegu informacji w ekosystemac... więcej»

Elektrownia "Kozienice" a środowisko leśne (2)
W analizach wpływu imisji przemysłowych na środowisko leśne uwzględnia się często epifityczne porosty. We współpracy z Wydziałem Biologii Uniwersytetu w Białymstoku przeprowadzono transplantację plech pustułki pęcherzykowatej Hypogymnia physodes (L.) Nyl. i określono stopień żywotności jej symbionta glonowego zielenicy Trebouxia sp. Po ekspozycji na obszarze oddziaływania emisji przemysłowych pozwala to ocenić stopień zanieczyszczenia i koncentracji zanieczyszczeń powietrza w trzech strefach zagrożenia emisjami. Obliczono udział komórek żywych i martwych. Wszystkie próby, które umieszczono na powierzchniach badawczych, cechowały się bardzo dobrą kondycją gauwzględtunku wskaźnikowego pustułki pęcherzykowatej. Były to plechy prawidłowo wykształcone, bez śladów nekroz ani i... więcej»

Reforma metropolitalna szansą na uporządkowanie zarządzania przestrzenią (JANUSZ RADZIEJOWSKI)
Polska od wielu lat jest w okresie dotkliwego kryzysu planowania przestrzennego. Bardzo często planowanie to stało się przykrywką dla różnych doraźnych decyzji lokalizacyjnych, podyktowanych nierzadko partykularnymi interesami. W coraz mniejszym stopniu godzi interesy różnych podmiotów gospodarujących w przestrzeni oraz jest instrumentem wspomagającym ochronę środowiska. Sprawny system planowania przestrzennego, z długofalową wizją, zapobiegałby wielu konfliktom między gospodarką a środowiskiem. Wyzwanie, przed którym staje planowanie przestrzenne w naszym kraju, to zrównoważony sposób użytkowania przestrzeni i środowiska przyrodniczego. Mimo kolejnych nowelizacji prawa o planowaniu przestrzennym z lat 1994, 2003 i obecnych prób jego nowelizacji, coraz więcej ekspertów ... więcej»

Pobór wody ze stawów rybnych (WOJCIECH RADECKI)
PYTANIE: Czy rybak stawowy może, nie narażając się na odpowiedzialność, zwiększyć pobór wody przepływającej przez stawy rybne ponad limity wyznaczone w pozwoleniu wodnoprawnym, jeżeli według jego oceny w konkretnej sytuacji spowodowanej na przykład zmianą warunków atmosferycznych jest to niezbędne dla zapewnienia przeżycia ryb? Gospodarstwo Rybackie Bełżec ODPOWIEDŹ: Zgodnie z przepisami ustawy z 18 kwietnia 1985 r. o rybactwie śródlądowym (DzU z 1999 r. nr 66, poz. 750 ze zm.) własność lub posiadanie gruntów pod stawami rybnymi jest wystarczającą podstawą uprawnień do rybactwa. Rybak stawowy nie musi uzyskać żadnej decyzji administracyjnej ani dokonywać żadnej czynności cywilnoprawnej, aby móc prowadzić gospodarkę rybacką na stawach. Jeżeli jednak rybak potrzebuje pobra... więcej»

Ziołowe potpourri, czyli sposób na chandrę, mole i odory (PAULINA JAKOWIENKO)
Zioła to prawdziwe dobrodziejstwa przyrody, a fascynacja nimi zostawiła na trwałe ślad w naszej kulturze, literaturze i medycynie. Obecnie na coraz szerszą skalę rośliny lecznicze stosowane są w fitoterapii jako naturalne leki, antyoksydanty i nutraceutyki. Co prawda, działają wolniej niż środki syntetyczne, ale są uważane za bezpieczniejsze. Wiele świeżych lub suszonych ziół stosuje się także do przyprawiania, barwienia, aromatyzowania i garnirowania potraw czy napojów. Ziołowe olejki eteryczne wykorzystywane są w aromaterapii do kąpieli, masażu, inhalacji, kompresów, jak i w kosmetyce do sporządzania wód kwiatowych, balsamów, mydeł czy kremów. Zioła pomagają dostrzec urok polskiej przyrody. Ich uprawa oraz zbiór są okazją do rozmyślania i wypoczywania. Latem rośliny z... więcej»

Zobacz wszystkie publikacje »

2010-1

zeszyt-2465-aura-2010-1.html

 
W numerze m.in.:
Nie ma klimatu (EDWARD GARŚCIA)
Informacje o kopenhaskim szczycie zbiegły się ze spekulacjami na temat ustąpienia ze stanowiska ministra środowiska prof. Macieja Nowickiego. I tak się stało. Profesor Nowicki podał się do dymisji, która przez prezesa Rady Ministrów została przyjęta. W swoim oświadczeniu minister Maciej Nowicki powiedział m.in.: "Moją misję uważam za zakończoną. Dwa lata temu przyjąłem zaproszenie do rządu premiera Tuska. Wyraziłem zgodę na propozycję premiera, aby uporządkować kilka spraw, które mnie bolały, kiedy patrzyłem na działania resortu środowiska. Były to m.in. mnożące się konflikty z Unią Europejską, np. w sprawie Rospudy, słaba absorpcja środków wspólnotowych, przewlekłe procedury środowiskowe, Natura 2000 i ogólne słabe funkcjonowanie resortu. Dziś po 2 latach ciężkiej pracy, mog... więcej»

Żeby było piękniej (ANNA LIPSKA)
Pierwsze kroki związane z zielonym zagospodarowaniem terenu wokół Szkoły Podstawowej nr 1 w Parczewie podjęte zostały bezpośrednio po zakończeniu prac budowlanych i rozpoczęciu nauki w nowym budynku. Otoczenie nowo oddanej do użytku szkoły pozostawiało wiele do życzenia. Uprzątnięty plac z pozostałościami gruzu i kamieni zasiano trawą. W takich warunkach nauczanie przyrody, prowadzenie zajęć Koła Młodych Ekologów, uwrażliwianie dzieci na piękno przyrody i wpajanie im postawy odpowiedzialności za stan środowiska było bardzo trudne. Tak też narodził się pomysł aranżacji zieleni wokół szkoły. Tworzenie szkolnego ogrodu to przedsięwzięcie, które łączy w sobie aspekty dydaktyczno-wychowawcze, przyrodnicze, społeczno-kulturowe, ekonomiczne i estetyczne. Kolejne etapy pracy wy... więcej»

RECENZJE
Jean Carter jest cenioną amerykańską autorką licznych artykułów i książek popularyzujących zdrowe nawyki jedzeniowe i ekologiczną żywność. Ponadto jest realizatorką nagradzanych reportaży medycznych dla sieci CNN. "Apteka żywności" została przetłumaczona przez specjalistę chorób wewnętrznych i medycyny rodzinnej dr. n. med. Konrada Pszczołowskiego, adiunkta w Zakładzie Zdrowia Publicznego Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, wieloletniego działacza samorządu lekarskiego (Okręgowej Rady Lekarskiej w Warszawie i Naczelnej Rady Lekarskiej). Od zarania dziejów przyznawano niektórym pokarmom właściwości lecznicze. Dopiero ostatnie stulecie, a zwłaszcza odkrycia związane z tworzeniem leków, zepchnęło tradycję dobroczynnej żywności na plan dalszy. Jednak nie wszyscy naukowcy poddal... więcej»

Krajobraz dźwiękowy polskich lasów (SEBASTIAN BERNAT)
Wyrwać się z rozpędzonej kolumny samochodów, przystanąć na skraju szosy, wyłączyć silnik, odpiąć pasy, otworzyć drzwi, przeskoczyć przydrożny rów i wejść do lasu. Momentalnie - inny świat! Tam pęd, szum, huk, napięcie, pośpiech, gorączka - tu, o krok, o kilka metrów, obejmuje nas i pogrąża w sobie cisza, spokój, misterium lasu. Las - nad nami wyniosłe, ciemnozielone sklepienie. Promienie słońca, przenikające witraże gałęzi i liści, tną skośnie powietrze i toną w puszystym mchu. Milczenie, zupełne, niezmącone milczenie. Czasem tylko gdzieś jakiś ptak. Gdzieś jakiś szelest. Gałązka? Liść? Brzęczenie owadów? Ryszard Kapuściński, Lapidarium IV, Warszawa, 2003, s. 62. as to - w powszechnym rozumieniu - spokój, cisza, piękny krajobraz, misterium przyrody, śpiew ptaków, szeles... więcej»

Trzeba ważyć słowa (EDWARD GARŚCIA)
P rzed klimatycznym szczytem w Poznaniu słuchałem w I programie Polskiego Radia dziennikarza Rafała A. Ziemkiewicza, który mówił, że do Poznania przybywa 12 tysięcy darmozjadów, przylecą samolotami, które zanieczyszczą powietrze, mogliby więc przyjechać rowerami, narzekają na nie najlepsze hotele, a powinni zamieszkać w namiotach w lesie. Gdyby te słowa były wypowiedziane w programie satyrycznym lub w dyskusji z adwersarzem, który z patosem mówi o szlachetnej misji ekologów, nie zrobiłoby to na mnie specjalnego wrażenia. Ale wypowiedziane w poważnej audycji w sposób arbitralny są nie do przyjęcia. Oczekiwałem, że prowadzący ten program powie, iż wypowiedziane słowa są poglądem autora, ale że sprawa jest poważna, dyskusyjna i władze naszego kraju robią wszystko, aby Polską wy... więcej»

Zobacz wszystkie publikacje »

Czasowy dostęp

zegar Wykup czasowy dostęp do tego czasopisma.
Zobacz szczegóły»