Twój ProfilKliknij, aby zalogować »
Jesteś odbiorcą prenumeraty plus
w wersji papierowej?
Oferujemy Ci dostęp do archiwalnych zeszytów prenumerowanych czasopism w wersji elektronicznej
AKTYWACJA DOSTĘPU! »
Twój koszyk
|
| Twój koszyk jest pusty |
BĄDŹ NA BIEŻĄCO -
Zamów newsletter!
TEMATYKA OGÓLNOTECHNICZNA »
(ang. TECHNICAL REVIEW. ENGINEERING MAGAZINE)
Informacje ze wszystkich dziedzin techniki i związane z nimi zagadnienia ekonomiczne. Stan i perspektywy wdrażania postępu cywilizacyjnego i technicznego w różnych działach gospodarki z uwypukleniem roli inżyniera. Teoria i praktyka.... więcej »
PRZEGLĄD TECHNICZNY. GAZETA INŻYNIERSKA
(ang. TECHNICAL REVIEW. ENGINEERING MAGAZINE)
Czasopismo Federacji Stowarzyszeń Naukowo-Technicznych NOT (FSNT NOT)
rok powstania: 1866
Dwutygodnik
Czasopismo dofinansowane w 2011 r. przez Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego.
Tematyka:Informacje ze wszystkich dziedzin techniki i związane z nimi zagadnienia ekonomiczne. Stan i perspektywy wdrażania postępu cywilizacyjnego i technicznego w różnych działach gospodarki z uwypukleniem roli inżyniera. Teoria i praktyka.... więcej »
Prenumerata
2010-26
|
![]() DOSTĘP CZASOWY do archiwalnych (lata 2004-2011) e-zeszytów czasopisma W numerze m.in.: |
CO PISZĄ INNI
deficyt finansów publicznych wyniesie w tym roku grubo ponad
100 mld zł, zadłużenie zbliża się do progu 55% PKB, biurokracja
rozrasta się w zastraszającym tempie. Czy potrzebujemy dziś
nowego planu Hausnera? - pyta Dziennik Gazeta Prawna: Teraz
czas na plan Rostowskiego (…). Taki plan musi przede wszystkim
doprowadzić do trwałego wyeliminowania strukturalnego deficytu
finansów publicznych. (…) Trzeba w pierwszej kolejności ograniczyć
wydatki, zamiast podnosić podatki. (…) Ponadto chod...
więcej»
Przyjazne państwo
Mimo dotychczasowych niepowodzeń nie słabnie wola polityczna,
by stworzyć przyjazne państwo. Po rezygnacji p. Kluski, odejściu
posła Palikota pracuje nad tym nadal sejmowa komisja i nie słabnie
społeczna presja. Problem jednego okienka częściej gości w prasie
niż "Sami swoi" w telewizji. Oczywiście jedno okienko nie wyczerpuje
walorów przyjaznego państwa. Na pytanie, jakie poza nim one
być powinny wcale nie łatwo znaleźć odpowiedź. Francuzi, którzy
przed podobnym wyborem stali w okresie Wielkiej Rewolucji, uznali,
że państwo trzeba oprzeć na trzech filarach podstawowych: liberte...
więcej»
Laserowe skanowanie
(Arkadiusz Kampczyk)
Nowoczesne technologie pozwalają przenosić obiekty z natury do rzeczywistości wirtualnej. Są obecnie wykorzystywane
w geodezji, transporcie, planowaniu przestrzennym, kryminalistyce i ratownictwie. W pierwszej części artykułu
(PT 25/2010) pisaliśmy o mobilnych technologiach pozyskiwania danych, w tym szczegółowo o technice i zastosowaniu
skaningu lotniczego.Naziemny skaning laserowy jest to technologia, która pozwala
na bezkontaktowe wyznaczenie współrzędnych przestrzennych,
modelowanie 3D, kompleksową wizualizację budynków,
budowli oraz obiektów architektonicznych, wnętrz, obiektów
podziemnych itd. z niezwykłą szybkością, precyzją, kompletnością
i bezpieczeństwem. Dokonując klasyfikacji naziemnych
skanerów laserowych należy uwzględnić różne czynniki jakimi
charakteryzują się poszczególne modele m.in. metodę pomiaru
odległości, zasięgu, dokładności, mechanizmu skanowania,
prędkości skanowania, dokładności pomiaru itd. Należy podkreślić,
że niektóre instrumenty są odpowiednie do użytku we
wnętrzach budynków oraz do pomiarów na średnich odległościach,
inne zaś osiągają lepsze rezultaty na zewnątrz i na dużych
odległościach.
Systematyka skanerów
Stosowane obecnie urządzenia do skaningu naziemnego
mogą być klasyfikowane według różnych kryteriów, w literaturze
fachowej znajdujemy m.in. klasyfikację ze względu na:
1) metody pomiaru odległości - większość producentów
sprzętu stosuje technologię pulsacyjnych s...
więcej»
Parlament 500 milionów
Przegłosowano nową dyrektywę, która
większy nacisk kładzie na prawa pacjenta
niż na interesy koncernów farmaceutycznych.
Przepisy będą chronić nas przed niepotwierdzonymi
informacjami bądź ukrytą
reklamą. Ponieważ w internecie nie brakuje
niezweryfikowanych treści na temat
lekarstw, pacjenci muszą mieć możliwość
zdobycia informacji ze sprawdzonych źródeł.
Posłowie uznali, że firmy farmaceutyczne
będą zobowiązane do publicznego
udostępnienia podstawowych danych dotyczących
leków, jak charakterystyka produktu,
dowiedzione działania uboczne,
etykieta i ulotka dołączona do opakowania
oraz ogólnie dostępna wersja sprawozdania
z oceny leku. Kraje członkowskie muszą
uruchomić portale i strony internetowe,
na których będzie można znaleźć wszystkie
informacje oraz zapewnić możliwość
otrzymania wersji papierowej i formatów
dostępnych dla niepełnosprawnych. Firmy
farmaceutyczne będą mogły udostępniać
również inne treści o produkcie, które nie
są promocją, np. informacje o cenie lub
zmianie opakowania, jednak konieczn...
więcej»
Po wielkim wybuchu
(Jerzy Bojanowicz)
Po wejściu miałem wrażenie, że
jestem na szkolnym korytarzu podczas
przerwy albo w olbrzymiej
klasie, w której nie ma nauczyciela!
Dzieci skaczą, coś ciągną lub
pchają, dmuchają, puszczają bańki,
choć im starsze, tym bardziej opanowane.
Już nie krzyczą podekscytowane,
tylko na zimno analizują,
co się dzieje.
Centrum Nauki Kopernik
Projekt architektoniczny: RAr-2 Laboratorium
Architektury, Jan Kubec z Rudy
Śląskiej. Wykonawstwo - firma WARBUD
SA, która budowę rozpoczęła
w sierpniu 2008 r.
Całkowita powierzchnia - 20 tys. m2,
moduł A - 3 800 m2. Wysokość budynku
- 12 m, ale przewyższenia osiągają
16 m (punkt zawieszenia Wahadła Foucault
i platforma widokowa planetarium).
2,8 ha zajmie oddany do użytku
w pierwszej połowie 2011 r. Park Odkrywców,
a 8 tys. m2 - ogrody na dachu
budynku.
Strop Centrum podtrzymują najdłuższe
w Polsce belki strunobetonowe (45 m).
To pierwsze odczucia z wizyty w Centrum
Nauki Kopernik, które uroczyście
otwarto 5 listopada na warszawskim Powiślu.
Lokalizacja obiektu w tym miejscu
oznacza, że Warszawa wraca nad Wisłę.
W maju 2006 r. Rada Ministrów przyjęła
Program Wieloletni Ekspozycja Centrum
Nauki Kopernik. Jednocześnie w Polskę rusza
przygotowana przez Centrum wystawa
Eksperymentuj! z ok. 20 interaktywnymi
eksponatami. W szkołach i placówkach
kultury w ponad 100 miejscowościach
ponad 136 tys. odwiedzających osobiście
przeprowadza doświadczenia. Natomiast
nauczyciele mogą wykorzystać nowoczesne
pomoce naukowe. Wystawa była również
po...
więcej»
Zobacz wszystkie publikacje » |
|
2010-25
|
![]() DOSTĘP CZASOWY do archiwalnych (lata 2004-2011) e-zeszytów czasopisma W numerze m.in.: |
POLSKA I ŚWIAT - Wydarzenia
Lotnictwo podwodne.W Instytucie Lotnictwa
15 listopada otwarto
Laboratorium Testów
Ciśnieniowych Urządzeń
Podwodnych. Jest
to owoc współpracy IL
z GE Egeneering Design
Center. EDC jest
stałym ośrodkiem założonym
w Instytucie
realizującym projekty
wspólne z General
Electric. Nowe Laboratorium ma wzmocnić pozycję
segmentu naftowego GE w Europie
Środkowej i Wschodniej,
a także poszerzyć specjalność
instytutu o badania ciśnieniowe.
Będzie służyło pracom Laboradoświadczalnym
nad urządzeniami
do wydobycia ropy
i gazu z dna morskiego. Laboratorium,
dla które...
więcej»
Wszystko na sprzedaż
Profesor Jerzy Bralczyk, który od pewnego czasu urozmaica poranne
programy Polskiego Radia analizą różnych porzekadeł ze skarbnicy
ludowej mądrości, przypomniał niedawno powiedzenie: tylko krowa
nie zmienia poglądów, może nieco zapomniane, choć zawierające mądrość
szeroko dziś wykorzystywaną. Spośród innych wyróżnia się ono
tym, że nie jest ani zbyt staropolskie, ani specjalnie ludowe.
Narodziło się w połowie lat 50., co świadczy, że naszemu pokoleniu
też nie brakuje mądrości. Nie mieści się także w pojęciu mądrości
ludowej, bo nie lud je wymyślił, tylko jakiś...
więcej»
ZŁOTY INŻYNIER 2010 - kandydaci
Andrzej
Czupryński.Inżynier odlewnik z Leszna koło
Błonia, absolwent AGH, ekspert
w dziedzinie projektowania procesów
produkcyjnych i organizacji
pracy, obecnie dyrektor techniczny
i członek Zarządu ASmet, największej
firmy produkcyjno-handlowej
w branży elementów złącznych
w Polsce.
Mgr inż. Andrzej Czupryński po
ukończeniu studiów na Wydziale
Odlewnictwa AGH im. Stanisława
Staszica w Krakowie rozpoczął pracę w Zakładach Przemysłu Ciągnikowego
"Ursus" i był pracownikiem do maja 1992 r. Zaczynał od
stanowiska konstruktora w Zakładzie Metalurgicznym, a zakończył
jak...
więcej»
Innowator walczący
(Zygmunt Jazukiewicz)
Napisano już tomy o tym, czy i na ile
inżynier jest innowatorem, co sprowadzić
można do pytania - na ile
jest twórczy. Tu łatwo o uwagę, że
predyspozycje twórcze nie zależą od
wykonywanego zawodu. Chodzi więc
raczej o to, na ile twórczy jest sam
zawód inżyniera i na czym ta twórczość
polega.Jeżeli jest twórczy - na pewno różnicuje
się w zależności od tego, gdzie i w jakim
charakterze ten inżynier działa, bo przecież
nie jest to zawód wolny, jak np. literat czy
artysta malarz. Często jest nie tylko "nie
wolny" w tym znaczeniu, że wyjątkowo
zależny od dyspozycji zleceniodawcy czy
właściciela firmy, ale wręcz zawód "regulowany",
a więc wymagający administracyjnych
uprawnień.
Bez wątpienia coraz trudniej łączyć
różne rodzaje twórczości inżynierskiej.
Wyraźny jest podział funkcji, co zresztą
już widać w programach studiów technicznych
i co chyba powinno się tam pogłębiać.
Specjalności: inżynier-organizator
produkcji, ...
więcej»
Komercjalizują wiedzę
Trzech pracowników naukowo-dydaktycznych
Politechniki Wrocławskiej
podjęło decyzję, że niezależnie od
pracy na uczelni będą pracować we
własnej jednostce naukowo-badawczej.
Na początku 2010 r., powołując
spółkę prawa handlowego, założyli
prywatną firmę o nazwie Instytut Inwentyki
Sp. z o.o. Ta nowa jednostka ma zajmować się
m.in. szkoleniem dotyczącym metod i technik
twórczego rozwiązywania problemów,
pomagać we wdrażaniu innowacyjnych
rozwiązań, na zlecenie tworzyć Centra
Doskonałości oraz działy badawczo-rozwojowe,
wdrażać systemy jakości, prowadzić
badania poziomu innowacyjnoś...
więcej»
Zobacz wszystkie publikacje » |
|
2010-24
|
![]() DOSTĘP CZASOWY do archiwalnych (lata 2004-2011) e-zeszytów czasopisma W numerze m.in.: |
Wagi z Lublina
(Krystyna Schabowska, Zdzisław Kwiatkowski)
Biblioteka Politechniki Lubelskiej
wspólnie z Polskim Towarzystwem Historii
Techniki zorganizowała cykl wystaw
prezentujących zakłady przemysłowe Lubelszczyzny
zarówno te działające, jak i te,
które już nie istnieją.
Pierwszą z wystaw poświęcono Lubelskim
Fabrykom Wag, jednemu z najstarszych
zakładów Lublina, który w ubiegłym
roku obchodził 130 lat swej działalności.
Z Czech na Wschód
Wystawę zorganizowała Biblioteka Politechniki
Lubelskiej, Lubelskie Fabryki Wag
oraz Polskie Towarzystwo Historii Techniki,
od 29 września do końca października
2010 r. w Politechnice Lubelskiej.
Początki Lubelskich Fabryki Wag - FAWAG
SA są związane z fabryką wag założoną
w 1879 roku w Lublinie przez Wilhelma
Hessa (1846-1932), przedsiębiorcę pochodzenia
czeskiego. Zakład ten prosper...
więcej»
Ile kosztuje powietrze?
(Zygmunt Jazukiewicz)
Gołym okiem widać, że głównym problemem ekologii są koszty. Jak wycenić
wartość środowiska naturalnego? Gospodarka kieruje się zasadami rynkowymi,
ekologia zależy od decyzji administracyjnych. Grze rynkowej mogą być poddane
tylko te dobra, których ilość da się określić i przypisać danym właścicielom, czyli
dobra prywatne. Niektóre dobra publiczne, jak np. szpital czy szkoła, da się stosunkowo
łatwo wycenić przez porównanie do szpitala i szkoły prywatnej, działającej
na rynku. Inne, do których należy środowisko, np. powietrze, wydają się być
"nieekonomi...
więcej»
PORADNIK Wino dla inżyniera (61)
(winny maniak)
Wino w kartonie.Proszę sobie wyobrazić, że jest piątek wieczór, a Państwo mają i czas, i nastrój
na to, żeby napić się dobrego wina. Już sam związany z tym rytuał może być
źródłem przyjemności: bierzemy do rąk tę wybraną butelkę, ostrożnie wyciągamy
z niej korek, wąchamy go, w końcu nalewamy do kieliszka niewielką ilość wina.
Prawda, że samo wyobrażenie sobie tego wywołuje już jakieś wewnętrzne ciepełko!
Muszę jednak Państwa uprzedzić: są tacy, którzy chcą nam to poczucie przyjemności
osłabić, zabierając i butelkę i korek. To producenci kartonowych opakowań,
którzy wpadli ostatnio na pomysł, żeby stosować je również...
więcej»
Właściwe smarowanie
(Marek Dębiński)
W opracowaniu, a następnie wdrażaniu programu
smarowania nie wolno zapominać o określeniu
warunków pracy układu maszyny tj. miejsca zainstalowania,
otoczenia technologicznego, warunków
zewnętrznych pracy, czy natężenia pracy.
Jest to sprawdzenie odstępstw od przewidywanych
w zaleceniach instrukcji. Skorelowanie otoczenia
z wyznaczonymi zaleceniami w instrukcji daje pełen
obraz prawidłowości doboru środka: zalecanego i stosowanego.
Wpływ ma też przyjmowany program gospodarki
smarowniczej. Wyznacza sposób apli...
więcej»
Silnik z Alp
(Marek Bielski)
Tyrol kojarzy się z pięknymi alpejskimi
krajobrazami i znakomitymi warunkami
do uprawiania sportów zimowych.
Tymczasem w górskim pejzażu szansę
na rozwój ma nie tylko branża
turystyczna. Z ogromnym powodzeniem
rozwija się tu też przemysł
wysokich technologii. W Jenbach koło
Innsbrucku znajduje się zakład
produkujący silniki gazowe.Tu powstał produkt nowej generacji
- silnik J920. Inżynierowie-konstruktorzy
z GE (zakład wchodzi w skład tego koncernu)
przedstawili go podczas specjalnej dwudniowej
prezentacji właśnie w zakładzie
gdzie powstał, czyli w Jenbach. Na sesję
prezentacyjną zaproszono przedstawic...
więcej»
Zobacz wszystkie publikacje » |
|
2010-23
|
![]() DOSTĘP CZASOWY do archiwalnych (lata 2004-2011) e-zeszytów czasopisma W numerze m.in.: |
Orliki i orły
Bardzo mi się podobał sposób, w jaki rozwiązano problem abonamentu
RTV. W czasach, gdy tak trudno o decyzję, która by satysfakcjonowała
choćby dwie strony, w tym przypadku, choć stron jest wiele,
wszystkie wydają się być zadowolone. Ludzie, bo nadal nie płacą, Krajowa
Rada, bo nadal ich molestuje, dowodząc swojej aktywności, media
publiczne, bo nie muszą zaciskać pasa, gdyż to, czego nie dostaną
z abonamentu wprost, dostają drogą okrężną, przez budżet za pośrednictwem
ministerstw i różnych urzędów centralnych. Jeśli jest z tego
tytułu jakaś niedogoda, to ewentualnie dla słucha...
więcej»
Bezpieczeństwo dźwignic
Od połowy lat 90. w ramach Komitetu
ISO TC96 "Dźwignice" trwały
intensywne prace prowadzone przez
kilka podkomitetów, mające na celu
globalną wymianę doświadczeń eksploatacyjnych,
statystyk awaryjności i
wypadkowości oraz krajowych i regionalnych
przedsięwzięć mających na
celu rzeczywiste i trwałe podniesienie
poziomu bezpieczeństwa eksploatacji
dźwignic, a co za tym idzie ogólnego
poziomu bezpieczeństwa technicznego,
ludzkiego i ekologicznego.W wymianie doświadczeń uczestniczyły
organizacje dozorowe z prawie wszystkich
kontynentów oraz organizacje użytkowników
dźwignic, jednostki badawcze
i naukowe oraz przedstawiciele liczących
się światowych producentów. Zakończyła
się ona jeszcze w latach 90. konstatacją
nieomal identyczności danych statystycznych
czy badawczych dotyczących zagrożeń
eksploatacyjnych.
Podobne były również globalne wnioski,
co do koniecznych przedsięwzięć
mających w globalnej skali wpłynąć na
poprawę stanu bezpieczeństwa eksploatacyjnego
dźwignic, zwłaszcza w sytuacji
realizowania ogromnych inwestycji z zaangażowaniem
kapitału międzynarodowego
na całym świecie, nieustannych, znacznie
ułatwionych przez regulacje natury politycznej,
migracji dużych ilości sprzętu technicznego
i siły roboczej, powszechnie występującej
kolizyjnej eksploatacji maszyn
i urządzeń, a także rozmiarów obiektów
inwestycyjnych, co wymaga stosowania
dźwignic o niespotykanych do niedawna
parametrach.
UJEDNOLICENIE GLOBALNE
Komitet ISO TC 96 "Dźwignice" po latach
analiz i dyskusji w rozszerzanym nieustannie
składzie (w ostatniej dekadzie bardzo
czynnie włączyły się do prac Komitetu
delegacje Korei Południowej, Chin i Malezji)
podjął decyzję o uruchomieniu całego
ciągu prac rozłożonych między kilka podkomitetów,
a mającego doprowadzić do
opracowania i oficjalnego opublikowania
serii norm światowych bezpośrednio związanych
z eksploatacją dźwignic i dających
użytkownikom, jednostkom inspekcyjnym,
najemcom i jednostkom bad...
więcej»
Jakość: niepożądane działania uboczne
(Irena Fober)
Jeden z najlepszych szpitali w Polsce
ostatnich lat ma rekordowy rachunek do
zapłacenia: 33 mln zł. Uściślając: rachunek
ma zapłacić nie szpital, a Narodowy
Fundusz Zdrowia. Na razie nie ma to
jednak większego znaczenia dla kondycji
szpitala.
Centrum Onkologii im. prof. Franciszka
Łukaszczyka w Bydgoszczy dwa lata
temu zostało laureatem Polskiej Nagrody
Jakości. Niestety, okazało się, że najwyższa
jakość jest zagrożeniem dla finansów
szpitala. - A bycie dobrym w polskich warunkach
nie zawsze się opłaca - mówi dr
n. med. Zbigniew Pawłowicz, senator VII
kadencji (PO), dyrektor Centrum Onkologii.
Nagrody, wysokie miejs...
więcej»
Parlament 500 milionów
30 dni - tyle będą miały przedsiębiorstwa i instytucje publiczne na uregulowanie
należności we wzajemnych relacjach. Karą będą odsetki za zwłokę
w wysokości 8% należności, plus stawka referencyjna Europejskiego Banku
Centralnego.MIESIĄC DŁUŻNIKA.Przegłosowany projekt dyrektywy regulującej
opóźnione płatności jest kompromisem
między Parlamentem Europejskim i
Radą UE. Generalną zasadą jest 30-dniowy
termin na regulowanie należności za
produkty i usługi zarówno w przypadku
transakcji "biznes-biznes", jak i w relacjach
pr...
więcej»
Droga do doskonałości
Laureatem Polskiej Nagrody Jakości w kategorii średnich organizacji usługowych została firma ASmet z Piastowa. O drodze,
jaką trzeba było pokonać, aby zaistnieć w gronie najlepszych, mówi jej prezes. Natomiast, jak zostać "Znakomitym
Przywódcą", opowiada prezydent Zamościa, finalista IV edycji tego konkursu.And rzej SAJNAGA, prezes ASmet Artykuły Metalowe.Zakładając w 1986 r. własną działalność
gospodarczą, zadałem sobie kilka pytań dotyczących
przyszłości, szans i perspektyw
rozwoju. Wiele z nich pozostawało bez odpowiedzi,
ponieważ planowanie przyszłości
zupełnie nowej organizacji w warunkach
dynamicznych przemian gospodarczych
kraju jest bardzo trudne - o ile w ogóle możliwe.
Wiedziałem jedno, że fundamentalną
zasadą działania mojej firmy będzie totalna
orientacja na spełnienie...
więcej»
Zobacz wszystkie publikacje » |
|
2010-22
|
![]() DOSTĘP CZASOWY do archiwalnych (lata 2004-2011) e-zeszytów czasopisma W numerze m.in.: |
Dlaczego investgas kupił obr ?
Po zmianach organizacyjnych w podległych Ministrowi Gospodarki jednostkach badawczorozwojowych
rozpoczęła się w tym roku prywatyzacja niektórych z nich. Pisaliśmy o udanej
transakcji zakupu OBR SM BOSMAL w Bielsku-Białej przez spółką pracowniczą. Jeden z krakowskich
obr-ów kupiła spółka INVESTGAS z grupy gazowo-naftowego potentata PGNiG SA.
Jak było to możliwe i dlaczego doszło do jedynej tego typu transakcji, zapytaliśmy prezesa
Zarządu INVESTGAS SA w Warszawie mgr inż. Teresę Laskowską.Jestem dumna z tego, że pracuję
w Grupie Kapitałowej PGNiG, której strategia
zakłada m.in. wzmocnienie zaangażowania
w budowę i rozwój podziemnych
magazynów węglowodorów, dobrze służących
bezpieczeństwu gazowemu Polski.
Nieprzypadkowo z chwilą opublikowania
przez Ministerstwo Skarbu Państwa
zaproszenia do składania ofert w przetargu
publicznym na nabycie udziałów w Spółce
Ośrodek Badawczo-Rozwojowy Górnictwa
Surowców Chemicznych CHEMKOP
zostały uruchomione procedury korporacyjne
umożliwiające nabycie i włączenie
potencjału Spółki CHEMKOP do GRUPY
KAPITAŁOWEJ PGNiG SA. Celem było
stworzenie ze spółką INVESTGAS jedynego
w kraju podmiotu zdolnego w pełnym
zakresie do zaprojektowania i budowy
podziemnych magazynów na węglowodory
gazowe i ciekłe.
Spółka ...
więcej»
POLSKA I ŚWIAT - Wydarzenia
Happy end na Atacamie.
Akcja ratunkowa w kopalni
San Jose zakończyła się sukcesem.
Za pomocą specjalnej
kapsuły wydobyto wszystkich
33 górników, którzy przeżyli
pod ziemią 69 dni. Misja była
międzynarodowa - robotami
kierował inż. Andre Sougarreta,
kapsułę Phoenix, która
pomalowana w chilijską flagę,
objeżdża właśnie świat, opracowano
w Australii, wiertnicę
T130 oraz wiertła - w firmach
w Pensylwanii, a ich produkcję
nadzorował inżynier z NASA
Clinton Craig w warsztatach
marynarki wojennej Chile.
Akcja trwała dwukrotnie dłużej
niż zapowiadano i wciąż
nie znamy jej szczegółowego
przebiegu. Zdaniem ekspertów
przyjęt...
więcej»
Parlament 500 milionów
Już od przyszłego roku radykalnie zmieni się sposób monitorowania sektora
bankowego, rynku papierów wartościowych i ubezpieczeń. Powołane
zostaną trzy nowe instytucje nadzorcze, powstanie również Europejska
Rada ds. Ryzyka Systemowego (ESRB).Banki pod lupą.Nie wszystkie państwa członkowskie
życzyły sobie takiego nadzoru, zwłaszcza
te, w których mieszczą się duże centra finansowe,
opowiadały się za ograniczoną
reformą systemu.
Nowe instytucje będą mogły rozstrzygać
spory między krajowymi organami
...
więcej»
Drogą reform w lepsze jutro
Ciekawe jak zmienia się z czasem nasze spojrzenie na źródła dobrobytu.
Niegdyś za główne uważana była praca i pamiętam jeszcze ze
szkolnej czytanki dialog napisany w formie wierszowanej między dwoma
pługami na chłopskim podwórku. Pytał zardzewiały, litość budzący,
bijącego wspaniałym blaskiem kolegę, skąd u niego tak wspaniały stan
i odpowiedź była krótka - z pracy. Już bez przenośni uczyła szkoła w prostych
słowach:- nauką i pracą ludzie się bogacą. W miarę jak człowiek
podrastał, życie korygowało nieco to przesłanie: ucz się i pracuj, a garb
ci sam wyrośnie, mówiło pokolenie bardziej obeznane z praktyką i...
więcej»
Grzeszne jabłka
(Jerzy Gmurczyk)
Aż trzech referentów, z zakonnikiem
włącznie, zdementowało biblijną
przypowieść, jakoby to jabłkiem Ewa
skusiła Adama. W raju był inny owoc.
O grzesznym jednak, ale szalenie pożytecznym
jabłku można było usłyszeć
wiele w trakcie Pierwszego Festiwalu
Jabłka, który odbył się w Woli Chojnata
niedaleko Rawy Mazowieckiej
w woj. łódzkim, w pierwszą niedzielę
października.Wokół pięknego pałacu Chojnata w powiecie
rawskim, w miejscu centralnym dla
polskiego sadownictwa, o jabłku mówili
sadownicy i twórcy kultury, zakonnik
z profesorskim tytułem i politycy, śpiewały
zespoły ludowe i popularna artystka Edyta
Geppert. Jabłka można było degustować
w postaci naturalnej i świeżego soku tłoczonego
w gospodarstwie, szarlotki i tym
podobnych słodkości, twarożków i jogurtów,
a nawet w postaci jabłkowej "Wyborowej".
Krzysztof Malarecki - właściciel pałacu
Chojnata - uznał, że cały region, w którego
centrum odbywała się kon...
więcej»
Zobacz wszystkie publikacje » |
|
2010-20-21
|
![]() DOSTĘP CZASOWY do archiwalnych (lata 2004-2011) e-zeszytów czasopisma W numerze m.in.: |
System symulowany
(Tomasz Sosnowski)
Symulacje komputerowe procesów
zdobyły uznanie inżynierów. Traktowane
są jako główne narzędzia do
rozwiązywania problemów techniki
we wszystkich dziedzinach.Modelowanie to uproszczony obraz
złożonej rzeczywistości, który pozwala na
poddanie go analizom. Modele komputerowe
powinny cechować się wiernością
odwzorowywanego procesu, schematycznością
i komunikatywnością, która wskazuje
na odwzorowanie tylko niezbędnych
informacji.
MODELE OBIEKTÓW
MATERIALNYCH
Wśród modeli można wyróżnić:
strukturalne - odwzorowanie struktury,
konstrukcji, zależności budowy odwzorowywanego
obiektu; funkcjonalne - przedstawiają
funkcje obiektu i konsekwencje
realizowania wybranych zadań; relacyjne
- służące badaniu zależności ilościowych
pomiędzy odwzorowywanymi obiektami
i elementami obiektów*).
Warunkami niezbędnymi do przeprowadzenia
symulacji komputerowej są: model
wraz z wyróżnionymi dla danego celu
cechami strukturalnymi, funkcjonalnymi
lub relacyjnymi, parametry początkowe
...
więcej»
Droga do doskonałości
(Anna Bielska, Marek Bielski)
Dziś jako anegdotę moglibyśmy odebrać fakt, iż Hipolit Cegielski będąc
już doktorem filozofii, ze sporym dorobkiem publikacyjnym, odbył regularną
praktykę... jako subiekt w sklepie w Berlinie, aby móc otworzyć
własny sklep z artykułami żelaznymi, a potem warsztat, który z biegiem
lat stał się znaną fabryką na najwyższym poziomie europejskim.
W XIX w. w Niemczech, Francji, ale też i w będącej
pod zaborami Polsce zwyczajem było, iż
młody adept sztuki inżynierskiej udawał się za
granicę, aby w najnowocześniejszych fabrykach
zgłębiać tajniki nowych technologii i organizacji
produkcji. Jeśli sytuacja finansowa pozwalała,
czynił to za własne pieniądze, a jeśli nie, środki
na wyjazd zdolny student otrzymywał od... możnych
protektorów.
W KRAJU I ZA GRANICĄ
Stanisława Kierbedzia delegowało na praktyki
zagraniczne carskie Ministerstwo Komunikacji,
dzięki czemu mógł zdobywać doświadczenie w Anglii,
Belgii, Francji, Niemczech i Szwajcarii. Później,
gdy sam był już uznanym autorytetem, wysyłał na
praktyki inżynierskie młodych Polaków, fundując
im stypendia. Gdy w grę wchodziła pomoc dla ponadprzeciętnie
uzdolnionego studenta, pomagały
organizacje charytatywne. Takim studentem i młodym
obiecującym naukowcem był Stefan Bryła,
późniejszy pionier spawania konstrukcji stalowych,
projektant i budowniczy pierwszego w Europie
mostu spawanego na Słudwi pod Łowiczem. Kasa
im. Mianowskiego wyasygnowała wcale niemałe
środki, aby mógł on odbyć praktykę inżynierską.
Terminował w Anglii, Francji, Niemczech oraz na
budowie najwyższego wtedy ...
więcej»
Byt i świadomość
Zjawisko, które mnie niepokoi i na które chciałbym zwrócić uwagę,
można by, trzymając się pojęć obowiązujących w poprzednim systemie,
opisać ogólnie jako poszerzanie się luki między bazą a nadbudową.
Rozwój nadbudowy pozostaje w tyle za rozwojem bazy i z tego biorą
się różne patologiczne zjawiska. W języku bardziej współczesnym można
by mówić o patologiach wynikających z tego, że technika na wielu
odcinkach przegoniła kulturę i to niejednokrotnie - mówiąc językiem
komentatorów sportowych - o kilka długości. W języku staropolskim
mówiło się o tym zjawisku krótko i lapidarnie, odwołując do ogólnie
zrozum...
więcej»
Parlament 500 milionów
Posłowie po raz kolejny uważnie przyjrzeli się tzw. nowej żywności i sprzeciwili
sprzedawaniu mięsa i nabiału pochodzącego od sklonowanych zwierząt
i ich potomstwa. Nie ma również zgody na nanotechnologię w naszej
kuchni.KLON NA WIDELCU.Wprawdzie Komisja Europejska i państwa
członkowskie chciały, aby rozporządzenie
w sprawie nowej żywności
uwzględniało także żywność ze sklonowanych
zwierząt, ale na to eurodeputowani
nie wyrazili zgody. Parlament zażądał
również wprowadzenia moratori...
więcej»
Biomasa z mięsem
Agrotechnika i przemysł spożywczy to
wprawdzie pokrewne branże, ale bliskie
chyba głównie przez to, że inżynierskie
stopnie nadają te same uczelnie rolnicze.
Faktycznie, inżynierowie zajmujący się
techniką zbioru zbóż i przetwórstwem mięsa
czy mleka niewiele mają ze sobą wspólnego,
a wymagana od nich wiedza jest dość
odległa. Tym bardziej należy się pochwała
organizatorom za taki dobór tematyki, że
nikt na sali się nie nudził i jej nie opuszczał
po interesującym go wybranym referacie.
OD PROJEKTU PO ZASTOSOWANIE
Za najbardziej osadzony w nowoczesnych
technologiach można uznać pierwszy
referat wygłoszony przez Jana Szczepaniaka
- pracownika Przemysłowego
Instytutu Maszyn Rolniczych w Poznaniu.
Dotyczył on "Nowoczesnych rozwiązań
i metod wspomagania projektowanie konstrukcji
w technice rolniczej". Widziałem
po twarzach starszych słuchaczy, że zazdroszczą
młodym inżynierom ułatwień
w projektowaniu maszyn spowodowanych
wdrożeniem nowoczesnych technik komputerowych.
Referent wykazał jednak, jak
dużą wiedzę informatyczną trzeba posiąść,
aby taki zawód projektanta z sukcesem
wykonywać. Mówił też o oczekiwaniach
użytkowników współczesnych maszyn
rolniczych. Wyszło, że marzą oni o coraz
większych i bardziej wydaj...
więcej»
Zobacz wszystkie publikacje » |
|
2010-19
|
![]() DOSTĘP CZASOWY do archiwalnych (lata 2004-2011) e-zeszytów czasopisma W numerze m.in.: |
Parlament 500 milionów
Za dwa lata w krajach UE zaczną obowiązywać rygorystyczne zasady wykorzystywania
zwierząt w badaniach naukowych. Przed rozpoczęciem każdego
projektu badawczego właściwy organ krajowy będzie musiał sprawdzić,
czy zrobiono wszystko, żeby znaleźć metodę alternatywną, a jeśli takiej nie
ma - zadbać, by do minimum ograniczyć ból zadawany zwierzętom.Mniej cierpienia dla zwierząt.Jest to kompromis zawarty między zwolennikami
całkowitego zakazu wykorzystywania
z...
więcej»
Zysk z odpadów i z powietrza
Miło zauważyć, że niektóre
technologie opisywane przed
kilkoma laty jako obiecujące
w skali laboratoryjnej, dziś
rozwinęły się i osiągnęły
dojrzałość. Stanowią w pełni
wartościową ofertę ośrodków,
w których powstały.Do takich technologii należy z pewnością
wytwarzanie bioglikolu propylenowego
z gliceryny odpadowej, opracowane
w Instytucie Ciężkiej Syntezy Organicznej
Blachownia w Kędzierzynie Koźlu.
Gliceryną odpadową powstającą przy
produkcji biodiesla interesuje się wiele
ośrodków (m.in. Instytut Chemii Przemysłowej
oraz Uniwersytet Przyrodniczy we
Wrocławiu), ale to właśnie propozycja Blachowni
wydaje się szczególnie interesująca
dla dużych zakładów chemicznych w Polsce.
Zostało to potwierdzone licznymi nagrodami
na wysta...
więcej»
Po kryzysie
Po 2000 r. leasing uznano za panaceum
na brak gotówki i wkrótce
w ofercie znalazło się prawie wszystko
- od samochodów osobowych do
budynków. Ale kryzys gospodarczy
spowodował także kryzys rynku leasingowego.
Firmy leasingowe domagają
się więc sprzyjających im zmian
prawnych.Do Związku Polskiego Leasingu należą
obecnie 34 silne fundusze i banki.
W latach koniunktury 2004-2007 ich rynek
leasingowy trzykrotnie wyprzedzał dynamikę
inwestycji w gospodarce. Od tego
czasu notowany jest stały spadek. Obecnie
wskaźnik penetracji tej formy finansowania
spadł w gospodarce do 10,5%, znacznie
poniżej średniej europejskiej. Dobrze mają
się tylko pojazdy (nie wszystkie), samoloty
...
więcej»
TECHNIKA NA CODZIEŃ
"Pancerny" odtwarzacz Blu-ray.Odtwarzacze Blu-ray BDPLX53,
BDP-330 i BDP-333
(dostępny tylko w zestawach
z amplitunerami) firmy Pioneer
są kompatybilne są ze standardem
BD-LIVE, dzięki czemu
mogą się łączyć z internetem.
Na podłączonym telewizorze
można odczytywać informacje
w formacie RSS, a nawet
przeglądać materiały z YouTube.
Znakomite właściwości
odtwarzania obrazu uzyskano
dzięki 36-bitowej technologii
Deep Colour Deep Colour,
która zapewnia lepszą jakość
odwzorowania kolorów i bardziej
płynne przejścia tonalne
i subtelniejszą gradację kolorów
(może wygenerować wiele
razy więcej odcieni szarości
między...
więcej»
PORADNIK Wino dla inżyniera (57)
(winny maniak)
Jak wiadomo, już starożytni Grecy pijali wino
- ale to nie był znany nam dziś, czysty produkt fermentacji!
Modą powszechnie obowiązującą w basenie
Morza Śródziemnego w starożytności było mianowicie
aromatyzowanie win ziołami, przyprawami
i miodem oraz rozcieńczanie ich wodą. Picie wina
takim, jakim pijamy go dziś, było wtedy w gruncie
rzeczy przejawem prostactwa i złych manier - żaden
przedstawiciel ówczesnych warstw wyższych
czegoś tak ohydnego (!?) nie wziąłby do ust.
Skąd wzięła się w starożytnej Grecji i Rzymie moda na "doprawianie" wina?
...
więcej»
Zobacz wszystkie publikacje » |
|
2010-18
|
![]() DOSTĘP CZASOWY do archiwalnych (lata 2004-2011) e-zeszytów czasopisma W numerze m.in.: |
Od implantów do lokomotyw
Coraz mniej jest wynalazków
w tradycyjnej, typowej elektrotechnice
- dziedzina ta została
w znacznym stopniu wyeksploatowana.
Za to elektrotechnika
przyczynia się do coraz większej
liczby innowacji "z pogranicza",
mających zastosowanie zwłaszcza
w inżynierii materiałowej.
Przykładem są dokonywane
w ostatnich latach wdrożenia
i technologie w Instytucie Elektrotechniki
(IEL).Jednym z najbardziej obiecujących wynalazków
2009 r. (złoty medal na wystawie
w Genewie) są implanty medyczne kości
kończyny dolnej otrzymywane metodą
biomimetyczną w Oddziale Technologii
i Materiałoznawstwa IEL we Wrocławiu.
Są one owocem współpracy Oddziału
z prof. Janem Wnukiewiczem z Akademii
Medycznej. Nad implantami ceramicznymi
pracuje w Polsce wiele ośrodków, ale
metoda prekursorów organicznych pochodz...
więcej»
Eksportowe kariery
Wiedzę techniczną i pierwsze doświadczenia zawodowe zdobywali w kraju, w polskich szkołach i uczelniach oraz instytutach
i ośrodkach. Jednak sukcesy, zarówno te naukowe i techniczne, jak i biznesowe odnosili za granicą. O swoich karierach
zawodowych mówią polonijni inżynierowie.W latach 60. wielu inżynierów z powodu
swojej przeszłości, np. pochodzenie ze
Lwowa czy Wilna, udział w AK lub postawy
politycznej, nie mogło prowadzić pracy dydaktycznej
na wyższych uczelniach. Szczęściem
mojej klasy byli właśnie tacy doświadczeni,
świetnie wykształceni i wymagający
pedagodzy. Wysoki poziom przekazywanej
nam wiedzy doceniłem dopiero kontynuując
swą edukację na technicznych uniwersytetach
zagranicznych. Od rysunku technicznego,
który wtedy wydawał się zbędną
torturą, a później pozwalał mi rozszyfrowywać
rysunki w różnych konwencjach kulturowych,
przez warsztaty w kuźni, ślusarni,
stolarni, po zajęcia laboratoryjne z gruntów
czy materiałoznawstwa, czy też zajęcia terenowe
z geodezji, te kontakty z praktyką
stworzyły platformę, która pozwalała mi
działać zawodowo w różnych krajach i na
różnych stanowiskach.
Zaraz po obronie pracy doktorskiej rozpocząłem
pracę w Failure Analysis Associates
w Palo Alto w Kalifornii. Firma wyrosła ze
Stanford University, gdyż zakładali ją m.in.
profesorowie wydziału materiałowego. Dziś
zatrudnia ok. 700 pracowników, w tym
prawie 400 z doktoratami pokrywającymi
nieomal każdą dziedzinę nauki i inżynierii:
od medycyny po awiację. Od 1990 r. jest
notowana na giełdzie NASDAQ pod nową
nazwą Exponent, w której obecnie jestem
Corporate Vice President. Bez względu na
to, jak młodo się czuję, zaczynam być traktowany
przez młodszych współpracowników
jak osoba pamiętająca początki świata:
trochę z szacunkiem, a trochę z podziwem,
że tak długo i jeszcze…
Zajmowałem się rozwiązywaniem zagadek
awarii i katastrof inżynierskich. Prom
kosmiczny Discovery, który wybucha z powodu
usztywnionej przez niską temp...
więcej»
CO PISZĄ INNI
będąc dziećmi, śmialiśmy się do trzystu razy dziennie, w dorosłym
życiu liczba ta spada do siedemnastu - pisze psycholog Hanna Samson
na łamach Bussines Class.
Może dlatego po śmiech nadal sięgamy do czasów PRL-u, choć
przecież i dziś nie brakuje powodów.
nie można oczekiwać skoku cywilizacyjnego, jeśli w nauce dominują
archaiczne struktury, a nakłady na badania są zawstydzająco
niskie. W nauce pozostali przede wszystkim pasjonaci i hobbyści.
Dopóki decydenci nie potraktują poważnie postulatu przejścia do
gospodarki opartej na wie...
więcej»
Razem dla Polski i świata
(Włodzimierz Kurnik)
Polscy naukowcy prowadzą badania
oraz wykładają na wielu uczelniach
technicznych i uniwersytetach
na obu półkulach. Doktoranci z Polski
odbywają staże na całym świecie.
W największych koncernach Polacy
zatrudniani są na odpowiedzialnych
stanowiskach. Polscy inżynierowie,
dawniej i dziś, mają wielkie osiągnięcia
w każdej dziedzinie techniki ...
więcej»
Technologie centralnie sterowane
(Andrzej Arendarski)
Kiedy w Polsce czekamy niecierpliwie na odbicie od dna w rankingach innowacyjności,
Europa już myśli jak najefektywniej wdrożyć technologie przyszłości. 13 lipca br. zainaugurowała
swoją działalność unijna grupa ekspertów wysokiego szczebla w sprawie kluczowych
technologii wspomagających tzw. KET (ang. - Key Enabling Technologies). Grupa,
w której znaleźli się przedstawiciele środowiska akademickiego i eksperci w dziedzinie
przemysłu, ma wypracować wspólną, długoterminową strategię r...
więcej»
Zobacz wszystkie publikacje » |
|
2010-17
|
![]() DOSTĘP CZASOWY do archiwalnych (lata 2004-2011) e-zeszytów czasopisma W numerze m.in.: |
Okulary na wyobraźnię
(Dorota Bogucka)
Siedzę za kierownicą Lancii Delta.
Staram się pokonać tor przeszkód - kilka
zakrętów, brama, w którą trzeba wjechać
i wycofać, zawracanie po łuku. Prościzna!
Ale zanim ruszę, zakładam okulary, a ściślej
biorąc coś między narciarskimi goglami
a maską pływacką. Szybki pokryte tworzywem
z dziwnym wzorkiem. Od dawna
mam prawo jazdy, a od dziesięciu lat dużo
jeżdżę, również w długie trasy.
Niby wszystko tak samo, ale już po
...
więcej»
Białowieska podpucha
(Henryk Piekut)
W wojnie wypowiedzianej Lasom Państwowym przez radykalnych ekologów
padają od dłuższego czasu coraz bardziej absurdalne zarzuty. W trakcie
zorganizowanej 4 sierpnia br. w Warszawie przez GREENPEACE konferencji
prasowej nie atakowano wprawdzie leśników za walkę z kornikiem drukarzem
i nie potępiano za pozwolenia dla szpaków na zajmowanie dziupli
dzięciołów (tak było na Komisji Senatu), za to niektórzy działacze chwalili
się wniesionymi skargami do władz unijnych, które mogą skutkować karami
dla rządu RP (czytaj nas podatników) oraz obiecywali mieszkańcom
puszczańskich sołectw gruszki na wierzbie.Samorządowcom niezadowolonym
z pomysłów poszerzenia Białowieskiego
Parku Narodowego na cały
obszar Puszczy Białowieskiej jeden z ekologów
próbował wmówić, że po takiej
decyzji turyści będą ciągnąć do małych
wiosek rozrzuconych po skrajach parku jak
obecnie do Białowieży. Nie chce mi się w
to wierzyć, bo te wycieczki jadące do centrum
BPN chcą głównie oglądać zamknięte
za ogrodzeniem stado żubrów, a przy okazji
łaskawie zwiedzą muzeum, stary park i
przejdą się wydeptanymi ścieżkami wśród
próchniejących drzew. Więcej żubrzych
stad nikt nie pozwoli ogrodzić, porównywalne
z białowieskim muzeum w Gruszkach,
z których pochodzi działacz WWF
Polska Paweł Śledziński, nie powstanie, zaś
na kolejne deptaki w puszczy zapewne nie
zgodzą się ci sami ekolodzy, którzy chcą
powiększać bezgranicznie BPN. O tym,
jak włodarze parku uwielbiają turystów w
szczególnie chronionym lesie, świadczy
...
więcej»
PORADNIK Wino dla inżyniera (55)
(winny maniak)
Koszerne i niekoszerne.Nawet mało uważny czytelnik mógł
się zorientować po tytule, że tym razem
będzie o winach z Izraela. Gwoli
ścisłości dodam od razu, że o koszerności
lub niekoszerności będzie niewiele
- bo w końcu jestem maniakiem
winnym, a nie religijnym. Będzie natomiast
sporo o izraelskich winach - bo
to trunki wyborne.
Zdaniem archeologów, właśnie
Izrael jest kolebką winiarstwa i wina.
Już w Biblii słowo wino pojawia się ponad 200 razy, a "winnica" - prawie 100.
Żydzi używali wina od zawsze podczas swoich obrzędów religijnych; wy...
więcej»
Parlament 500 milionów
Utknąłeś na promie albo twój statek w ogóle nie wypłynął z portu? Dzięki
rozporządzeniu przyjętemu przez Parlament Europejski już za 2 lata osoby
podróżujące drogą wodną zyskają więcej praw.Pod róż dłuższa, ale tańsza
Nad Bałtykiem nie tylko wakacje
Utknąłeś na promie albo twój statek w ogóle nie wypłynął z portu? Dzięki
rozporządzeniu przyjętemu przez Parlament Europejski już za 2 lata osoby
podróżujące drogą wodną zyskają więcej praw.
Podróżujący statkami lub promami, jeśli
rejs opóźni się o ponad półtorej godziny,
będą mieli pr...
więcej»
Niedów spłynął, będzie nowy
(Zygmunt Jazukiewicz)
Nie dalej jak w "PT" 15-16/2010 prof. Zbigniew Kledyński ostrzegał przed możliwymi
katastrofami budowli piętrzących. No i stało się - zbiornik Niedów na rzece
Witce przestał istnieć, zalewając tragicznie Zgorzelec. Ogromne szczęście w tym
nieszczęściu jest takie, że poniżej zbiornika nie ma żadnych większych miejscowości
aż do Nysy i Zgorzelca i fala (podobno 7-metrowa) mogła ulec złagodzeniu na
dłuższym dystansie. Już dziś jednak widać, że po kolejnej katastrofie powodziowej
- tym razem Bogatyni i Zgorzelca - pozostan...
więcej»
Zobacz wszystkie publikacje » |
|
2010-15-16
|
![]() DOSTĘP CZASOWY do archiwalnych (lata 2004-2011) e-zeszytów czasopisma W numerze m.in.: |
Nowy wymiar rzeczywistości
(Tadeusz Szafarz)
Dotychczas, oprócz świata
realnego, mieliśmy do czynienia
z tzw. rzeczywistością wirtualną,
czyli światem generowanym w
komputerach. Najnowsza technologia
rozszerzonej rzeczywistości umożliwia
połączenie tych dwóch światów.
Angielski termin Augmented Reality
(AR), określający ten nowy wymiar
rzeczywistości, został ukuty przez
Thomasa Candella, gdy pracował on
w koncernie Boeinga.Ogólnie mówiąc, koncepcja AR polega
na połączeniu obrazu rzeczywistości
jaką odbieramy wzrokiem z wirtualnymi
elementami wygenerowanymi w komputerze.
Mogą to być grafika, dane, dźwięk
czy wideo. Zazwyczaj wykorzystuje się
obraz z kamery, na który nakłada się grafikę
3-wymiarową generowaną w czasie
rzeczywistym. Najbardziej spektakularnym
zastosowaniem systemów AR jest reklama
tworzona z ich udziałem. W ten sposób
można np. obserwować 3-wymiarowe modele
pojazdów i sterować nimi za pomocą
myszki komputerowej.
TECHNOLOGIA
Jej początki sięgają lat 90. Podobnie jak
to bywało w przypadku wielu technologii
innowacyjnych, inkubacja AR trwała kilkanaście
lat. Początkowo z rozwiązaniami AR
eksperymentowano tylko w laboratoriach,
dopiero wraz z postępami w miniaturyzacji
urządzeń zaczęto projektować również
systemy do pracy na otwartej przestrzeni.
Najwcześniej technologią AR
zainteresowało się wojsko. W Stanach
Zjednoczonych wykorzystano
ją m.in. do stworzenia tzw.
lądowego wojownika (z ang. Land
Warrior). Wiążą się z nim duże
nadzieje specjalistów wojskowych
na przynajmniej częściową
automatyzację pola walki.
Najważniejszym elementem "lądowego
wojownika" jest hełm z goglami. Dzięki
wyświetlaczowi umieszczonemu w goglach,
żołnierz może być w pełni zorientowany
w ogólnej sytuacji taktyc...
więcej»
Dobre przepisy na złe czasy
(Andrzej Arendarski)
W ostatnich miesiącach wielokrotnie
mogliśmy się przekonać, że w walce z naturą
nawet najnowocześniejsza technologia
często zawodzi. Tak było w przypadku
chmury wulkanicznego pyłu znad Islandii,
która unieruchomiła komunikację lotniczą
w całej Europie powodując wielosetmilionowe
straty dla gospodarki, głównie dla
operatorów linii lotniczych, lotnisk i firm
turystycznych. Okazało się, że dla nowoczesnych
samolotów, potrafiących latać
w każdych warunkach pogodowych, pył
wulkaniczny może być ogromnym zagrożeniem.
Tak też było w przypadku szalejącej
przez wiele tygodni pow...
więcej»
Z koturnów na obcasy
Gdyby nie nieszczęśliwa młodzieńcza
miłość, Maria Skłodowska-Curie nie
zostałaby Noblistką. Nie są to spekulacje
z gatunku historycznego s-f.
Życie i kariera naszej wielkiej rodaczki
to stale aktualny przykład trudnego
wyboru, jaki kobieta ciągle zmuszona
jest dokonywać między szczęściem
osobistym a zawodowym sukcesem,
często opłaconym łamaniem
konwenansów.To, co zrobiłyśmy, a mówię to w imieniu
wszystkich kobiet, jest niewiarygodne -
powiedziała prof. Maria Orłowska, sekretarz
stanu w MNiSW podczas konferencji
"Innowacyjność i kreatywność kobiet na
rzecz wzrostu gospodarczego", zorganizowanej
przez Urząd Patentowy RP, Światową
Organizację Własności Intelektualnej
(WIPO) oraz Giełdę Papierów Wartościowych
w Warszawie. W ciągu stu kilkudziesięciu
lat kobiety nadrobiły tysiąclecia nieobecnoś...
więcej»
Niechaj narodowie...
Rok bieżący przejdzie niewątpliwie do historii jako obfitujący
w liczne plagi czas szczególnego udręczenia ludzi. Nieszczęścia to nie
najlepszy temat dla felietonisty, ale zamykać na nie oczu nie wypada,
tym bardziej że mówiąc nieco chełpliwie, słowami pewnego męża
stanu - ja to przewidziałem. Można to sprawdzić w jednym ze starych
numerów z początku ubiegłego roku, gdzie ostrzegałem w felietonie
przed niespodziankami końca dekady. Nie pisałem o konkretach, ale
o ogólnej tendencji, która tak się dziwnie układała przez cały wiek
dwudziesty, że przełom każdej dekady obfitował ...
więcej»
Masa krytyczna
(Bolesław Orłowski)
Od czasu, kiedy człowiek zaczął
zajmować się techniką - czyli odkąd
wkroczył na drogę wiodącą ku
człowieczeństwu, co pozwoliło mu
z czasem zdominować pozostałych
współmieszkańców Ziemi - tworzy
nową, własną sztuczną rzeczywistość
obok rzeczywistości przyrodniczej.Wszystko, co nas otacza, a nie jest
częścią przyrody, zostało wynalezione
przez ludzi, którzy są jedynym znanym
nam gatunkiem dysponującym umiejętnością
wynajdywania. Warto w tym miejscu
z całą mocą podkreślić, że powszechne
traktowanie wynalazku i odkrycia jako
synonimów (robią to nagminnie nie tylko
humaniści, ale także liczni przedstawiciele
nauk przyrodniczych i inżynierowie) jest
niewybaczalnym błędem. Są to bowiem
dwa całkowicie odmienne pojęcia.
Odkrywanie polega na ustalaniu czegoś
istniejącego niezależnie od nas, a więc
powiększanie naszego zasobu wiedzy o
rzeczywistości. Wynajdywanie natomiast
jest działalnością twórczą, autorską, porównywalną
z literacką czy artystyczną.
Odkrywanie ma charakter uniwersalny,
ponadziemski i ponadludzki. Jeśli istnieją
gdzieś we wszechświe...
więcej»
Zobacz wszystkie publikacje » |
|
2010-14
|
![]() DOSTĘP CZASOWY do archiwalnych (lata 2004-2011) e-zeszytów czasopisma W numerze m.in.: |
Pod flagą słońca
(Irena Fober)
Doniesienia amerykańskich naukowców
nie są bezpieczne dla amatorów
ekspresowej opalenizny. Na korzystających
z łóżek opalających czyha czerniak
(najczęściej powstaje w obrębie znamion
barwnikowych - pieprzyków, w których
dochodzi do niekontrolowanego rozmnażania
się komórek barwnikowych). Jest to
jeden z najbardziej złośliwych nowotworów,
każdego roku w Polsce odnotowuje
się ponad 2 tys. nowych przypadków, ponad
tysiąc chorych umiera.
Co prawda - i potwierdzają to nawet
dermatolodzy - jedna lub dwie (krótkie!)
wizyty w solarium mogą pomóc skórze
przygotować się na spotkanie z silnym
słońcem w ciepłych krajach. Jednak u regularnych
klientów szansa zachorowania
na czerniaka wzrasta nawet trzy razy. Naukowcy
z Uniwersytetu Stanu Minnesota
przebadali 2300 osób w wieku 25-59 lat,
połowa z nich wcześniej usłyszała diagnozę:
czerniak. Uwzględniając ekspozycję
na naturalne słońce, okazało się,
że osoby, które odwiedzały solaria, były
bardziej narażone (średnio o 74%) na nowotwór,
przy czym po raz pierwszy wykazano
zależność: im więcej sztucznego
słońca, tym gorzej. Ryzyko rośnie wraz
z liczbą godzin spędzonych pod lampą.
Regularne wizyty w solarium przypominają
rosyjską ruletkę. Ludzie, którzy
w swoim życiu spędzili w solariach ponad
50 godzin, zapracowali sobie na zagrożenie
większe o 150-300%, natomiast
wiek, w którym po raz pierwszy wykupili
abonament do solarium, płeć oraz
to, czy leżeli pod promieniami UVA czy
UVB, nie miały już większego znaczenia.
Nie ma bezpiecznych łóżek - ostrzega
szefowa zespołu prowadzącego badania,
epidemiolog dr DeAnn Lazovich...
więcej»
Rośnij w sercu
(Irena Fober)
Wrodzone wady serca zdarzają się
bardzo często. W tym roku na świecie
urodzi się ponad milion maluszków
z tym problemem. Wiele z nich nie
dożyje nawet swoich pierwszych urodzin.Choroby serca są również zabójcą numer
jeden dorosłych Europejczyków. Tylko
w krajach Unii Europejskiej każdego roku
przeprowadza się ponad 200 tys. operacji
wszczepienia zastawek serca.
Jednak stosowane do tej pory sztuczne
zastawki są dalekie od doskonałości i najczęściej
nie są w stanie żyć z pacjentem
przez długie lata, u ponad jednej trzeciej
pacje...
więcej»
Drewniane dylematy
(Zygmunt Jazukiewicz)
Przemysł drzewny jest mocnym punktem
polskiej gospodarki. Opiera się na
wydajności polskiego lasu, z którego
jesteśmy tak dumni i na wieloletniej
pracy kilku pokoleń leśników i drzewiarzy.
Ale efekty działań, gospodarczych
i ekologicznych są słabe. Mamy
potencjał, który można znacznie lepiej
wykorzystać.Las miał szczęście; to jeden z obszarów
gospodarczych, które udało się w czasach
marnotrawnego PRL-u znacznie wzbogacić.
5,4 mln ha po II Wojnie Światowej
leśnicy zwiększyli do 7,5 mln ha w 2005.
Ten areał ciągle rośnie, bo zwiększają się
obszary nieużytków oddawane pod zalesienia.
Tarcica i płyty
Jest to więc dobra baza przede wszystkim
dla meblarstwa, budownictwa (w tym
producentów okien i drzwi), transportu,
przemysłu opakowań. Wszystkie te
dziedziny znacznie się w ostatnich latach
rozwinęły dzięki impulsowi, jakim stał się
otwarty rynek europejski i nowoczesne
inwestycje zagranicznego kapitału. Naj-większy beneficjent lasu - meblarstwo po
2000 r. podwoiło produkcję - do ok. 20
mld zł rocznie osiągając rewelacyjny bilans
w...
więcej»
Parlament 500 milionów
Mniej biurokracji przy ubieganiu się o dopłaty, proste zasady elektronicznej
identyfikacji zwierząt, telefoniczna i internetowa informacja dla rolników
- tak ma za kilka lat wyglądać Wspólna Polityka Rolna.Łatwiej na roli.Wraz ze zbliżającą się nową wieloletnią
perspektywą finansową UE (2014-2020),
trwają prace nad uproszczeniem WPR.
W przyjętej rezolucji posłowie domagają
się ograniczenia biurokracji. Upraszczając
przepisy regulujące jednolity system dopłat,
powinno się np. znieść obowiązek
dostarczania corocznie tych samych szczegółowych
informacji. Z ko...
więcej»
Superpigularze
W Instytucie Farmaceutycznym
zgodnie współpracują ze sobą
chemicy, farmaceuci, lekarze
i inżynierowie. Są z tego efekty
- Instytut należy do najbardziej
czynnych i twórczych jbr-ów.Czy farmaceuta jest inżynierem? Formalnie
biorąc - nie jest, bo na ogół bywa
absolwentem medycyny lub chemii uniwersyteckiej.
Ale praktycznie twórcza praca nad
tworzeniem nowych związków "biologicznie
czynnych" i opracowywanie technologii tych
związków jest zajęciem z dziedziny inżynierii
chemicznej. Ciekawe, że nie spotyka się
raczej pojęcia "inżynier farmaceutyczny",
podczas gdy dyplomowany "technik farmaceutyczny"
istnieje jak najbardziej i to od
niepamiętnych czasów (pracuje np. w zakładach
wyrabiających leki lub w aptece). Ale
na technologii chemiczne...
więcej»
Zobacz wszystkie publikacje » |
|
2010-13
|
![]() DOSTĘP CZASOWY do archiwalnych (lata 2004-2011) e-zeszytów czasopisma W numerze m.in.: |
Szlifowanie diamentów
(Jerzy Bojanowicz)
W I etapie (szkolnym) XXXVI Olimpiady
Wiedzy Technicznej wzięło udział
10 tys. uczniów. Niewiele brakowało,
by nie było im dane, tak jak uczestnikom
innych konkursów i olimpiad
przedmiotowych, dotarcie do finału.W lutym okazało się, że Ministerstwo
Edukacji Narodowej obcięło o 0,5 mln zł
środki na organizację 26. konkursów-olimpiad
przedmiotowych. Potrzebne pieniądze
MEN przekazywał komitetom, od lat
zwyczajowo tworzonym przez kilka uczelni
wyższych, których pracownicy przygotowywali
i prowadzili poszczególne olimpiady.
I tak za poziom merytoryczny i przeprowadzenie
OWT odpowiada Komitet Główny,
w którego skład wchodzą nauczyciele akademiccy,
metodycy i przedstawiciele stowarzyszeń
naukowo-technicznych NOT.
W tym roku resort ogłosił konkursy,
które miały odbywać się co roku, by można
było dokonać wyboru organizatorów
olimpiad. Konkurs został rozstrzygnięty dopiero
pod koniec sierpnia ub.r., gdy organizatorzy
olimpiad ich zasady ogłosili przed
końcem roku szkolnego.
- Olimpiady przedmiotowe jeszcze
działają, ale jedynie dlatego, że organizatorzy
poczuwają się do odpowiedzialności
za ten element polskiej oświaty - napisali
czołowi polscy naukowcy w liście otwartym
do premiera. - Zwracamy się z usilną
i pilną prośbą o energiczną interwencję
w sprawie olimpiad przedmiotowych dla
uczniów szkół ponadgimnazjalnych, które
to olimpiady z powodu nieodpowiedzialnej
działalności Ministerstwa Edukacj...
więcej»
Społeczeństwo Informacyjne w deszczu
(Zygmunt Jazukiewicz)
W trakcie tegorocznych obchodów Światowego Dnia Społeczeństwa Informacyjnego
pod patronatem ONZ, UNESCO i ITU (17 maja, ale imprezy tematyczne
rozciągnęły się na cały miesiąc) trudno było nie zauważyć dziwnej dychotomii.
Komitet Organizacyjno-Programowy, animowany przez Polskie Towarzystwo Informatyczne,
podkreślał tego roku główne hasło ŚDSI "Technologie informacyjne
podnoszą jakość życia" ("ICT for a better life", a więc chodzi raczej o to, jak ICT
może podnieść jakość życia.
Wygląda jednak na to, że centralnym punktem obchodów była XI Kon...
więcej»
Drugi internet
Tak w magazynie "Wired" nazwano
serwis społecznościowy Facebook.
Obecnie jest to najpopularniejszy
serwis tego typu. Korzysta z niego
dzisiaj ok.450 mln użytkowników
na świecie.
Wirtualne społeczeństwo, opisywane
przez Alvina Tofflera, ma obecnie do swojej
dyspozycji wiele środków komunikacji.
Lawinowo wręcz powstają nowe czaty,
komunikatory, listy dyskusyjne, blogi i portale
społecznościowe. Te ostatnie są rodzajem
interaktywnych stron WWW, które są
współtworzone przez sieci społeczne osób
podzielających wspólne zainteresowania
lub chcących poznać zainteresowania innych
osób. Według przeprowadzonych
badań,83% wszystkich internautów korzysta
z serwisów społecznościowych, a 47%
z nich robi to przynajmniej raz w tygodniu.
Jak wykazują badania, serwisy te są już
wykorzystywane przez ponad 45% przedsiębiorców,
m.in. do promocji swojej działalności
biznesowej i wyszukiw...
więcej»
Parlament 500 milionów
Zatwierdzono nowy system oznaczania efektywności energetycznej produktów.
Posłowie przyjęli też dyrektywę w sprawie efektywności energetycznej
budynków. Obie legislacje są częścią pakietu "Energia - klimat 2008".MNIEJ PIENIĘDZY ZA PRĄD.Obowiązkowe etykiety na sprzęcie
AGD i energooszczędnych produktach
pozwolą konsumentom lepiej oszacować
bieżące koszty zużycia energii.
Pojawi się 7 nowych klas energooszczędności
(najwyższa - A+++), oznaczanych
kolorami od ciemnozielonego po
czerwony. W przyszłości wszystkie reklamy,
w których podkreśla się cenę oraz niskie
zużycie energii lodówek, pralek lub pieców,
będą musiały wskazywać klasę energetyczną.
Gdy znaczna część produktów
na rynku osiągnie dwie najwyższe klasy i
pojawi się możliwość osiągnięcia dodatkowych
oszczędności poprzez dalsz...
więcej»
Bardzo czuła ręka
(Irena Fober)
Czytając ten artykuł, trzymasz
w ręce egzemplarz "PT". Nie tylko
przewracasz kartki gazety, ale
również czujesz jej ciężar, nieco
szorstką fakturę papieru i gładkość
okładki. Dotyk dłonią dostarcza
mnóstwa informacji - to rzecz
najnaturalniejsza w świecie. Ale
czy człowiekowi łatwo naśladować
naturę? Wszystkie stosowane do tej pory protezy
ręki starają się odtworzyć jej funkcję
chwytną. I mimo rozwoju techniki wciąż
są dalekie od doskonałości. Jedna z powszechnie
stosowanych konstrukcji to mechaniczna
proteza w kształcie haka, który
potrafi się zamykać i rozwierać za pomocą
linki sterującej, przyczepionej do mięśnia
ramienia.
JEŚLI NIE HAK
Bardziej zaawansowana jest proteza
bioelektryczna, która do sterowania wykorzystuje
impulsy mioelektryczne. Sygnały
EMG (elektromiogram) powstają w kurczących
się mięśniach zginaczy i prostowników
w kikucie kończyny. Są one wychwytywane
ze znajdujących się na skórze
pacjenta aktonów mięśniowych (akton to
zespół mięśni o jednakowym lub bardzo
zbliżonym przebiegu włókien względem
osi stawów, wykonujący określony ruch)
i wzmacniane przez dwie elektrody ...
więcej»
Zobacz wszystkie publikacje » |
|
2010-12
|
![]() DOSTĘP CZASOWY do archiwalnych (lata 2004-2011) e-zeszytów czasopisma W numerze m.in.: |
Uczyć się od Norwegów
Z punktu widzenia osób odpowiedzialnych
za współpracę badawczo-
rozwojową między nauką a
przemysłem warto śledzić doświadczenia
najlepszych. Ze względu
na efekty działania ciekawym
ośrodkiem jest Norweski Uniwersytet
Nauki i Technologii (NTNU)
w Trondheim.Niedawno osiągnięcia Uniwersytetu
prezentowali w Politechnice Warszawskiej
prof. Marek Jasiński z tamtejszego
biura transferu technologii oraz
mgr inż. Anders Aune.
NTNU zatrudnia 2200 pracowników
nauki i kształci 20
tys. studentów (dla porównania
Politechnika Warszawska
przy ponad 34 tys. studentów
ma tylko niespełna 2500 wykładowców)
i oceniana jest jako
najlepsza uczelnia kształcąca inżynierów
dla zrównoważonego rozwoju
w Europie. Od 2003 r. w NTNU działa
biuro transferu tech...
więcej»
Trudniejszy rok innowacji
Dla Centrum Innowacji NOT, podobnie jak dla gospodarki,
2009 był rokiem trudnym. Kontynuowaliśmy realizację
umowy zawartej z Ministrem Nauki i Informatyzacji na lata
2005-2009, a więc był to ostatni rok umowy na pełną obsługę
projektów celowych dla MŚP. Pewne symptomy zmian zauważyliśmy
już w drugiej połowie 2008 r. W polskiej gospodarce
główną barierą okazało się gromadzenie przez firmy środków
własnych na projekty. Dotacja na badania jest wysoka, ale
przecież niepełna, a poza tym konieczne są inwestycje wdrożeniowe,
w postaci zakupów urządzeń i szkoleń.
Postulat unijny przeznaczania 3% na badania i rozwój,
to nie tylko środki budżetu, ale budżetu i gospodarki w stosunku
1:3. W Polsce w tym 0,65% mieści się zarówno część
budżetowa, jak i wkład przemysłu. W 2009 r. nastąpiło wyraźne
zmniejszenie sprzedaży w kraju i na rynki zagraniczne,
a banki ograniczyły kredyty. Nie sprawdziły się przewidywania
wielu firm wobec koniunktury. Po raz pierwszy więc na taką
skalę przedsiębiorstwa występowały do nas o aneksowanie
umów, przesuwanie terminów, a nawet zrywanie umów lub
po prostu rezygnowały przed ich podpisaniem. Na początku
2009 r...
więcej»
Nie tylko państwo
Z prof. dr. hab. inż. Ryszardem Pregielem,
prezesem Polskiej Izby Gospodarczej Zaawansowanych Technologii, rozmawia Irena Fober.Czy mamy w Polsce zaawansowane technologie? Problem nie polega na tym, czy są
u nas takie technologie, ponieważ dzisiaj
nie ma gospodarki sporego kraju,
w której nie byłoby zaawansowanych
technologii. Ważniejsze jest pytanie,
jaka część polskiego przemysłu wspiera
powstawanie zaawansowanych technologii.
W Polsce przemysł prywatny finansuje
zaledwie 9% nakładów na badania
naukowe i prace rozwojowe, podczas
gdy na świecie ten udział kształtuje się
na poziomie 60-65%. Niestety, także
pewne gałęzie gospodarki, które z natury
rzeczy korzystają z zaawansowanych
technologii, praktycznie nie finansują
badań. Weźmy choćby Telekomunikację
Polską, ogromną, jak na polskie warunki
firmę, której przychody sięgają 9 mld zł.
Proszę sobie wyobrazić, że z tych swoich
wielkich przychodów i niezłych zysków
w 2008 r. TP SA wydała zaledwie 0,3%
na finansowanie badań! Jeśli chodzi
o firmy telekomunikacyjne to jest absolutne
dno w statystykach europejskich.
A ile France Télécom u siebie wydaje
na badania?
W 2008 r. przeznaczył na prace
badawcze 900 mln euro, czyli prawie
2% przychodów. Zawstydzające dla
polskiego przemysłu jest również to, że
w Polsce spośród wielkich firm instytucją
najbardziej zaangażowaną w finansowanie
badań jest Bank Rozwoju Eksportu.
Wielkie banki wszędzie poświęcają
dosyć duże pieniądze na wp...
więcej»
Zasobni w inżynierów
(Dorota Bogucka)
Niedawno przez media przebiegła informacja, że wielkie koncerny wydobywcze
są zainteresowane pozyskiwaniem gazu z łupków, z której wynikało, że o zasoby
tego surowca stoczy się nad Wisłą prawdziwa wojna zagranicznych gigantów.
Nawet jeśli badania geologiczne potwierdzą bogactwo złóż, a nowoczesne technologie
pomogą w ich bezpiecznej i ekonomicznie opłacalnej eksploatacji, to i tak
jest raczej mało prawdopodobne, żebyśmy tylko dzięki zasobom naturalnym stali
się potęgą gospodarczą.
Równie mało realne jest opieranie rozwoju na konkurowaniu niskimi ko...
więcej»
DŹWIGNIA 2010
W tym roku jury prestiżowego Konkursu "Dźwignia" postanowiło Nagrodą Dźwignia 2010 uhonorować pana
Marka Jakubiaka, współtwórcę i głównego właściciela firmy Browar Ciechan w Ciechanowie, oraz panów
Leszka Kuczyńskiego i Adama Kalatę, twórców i współwłaścicieli firmy Etis sp. z o.o. w Siedlcach.Browar Ciechan to regionalny wytwórca piwa na lokalny
rynek. Wyroby tego browaru zostały w 2008 r. wpisane
przez Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi na prestiżową
Listę Produktów Tradycyjnych. Ciechanowski Browar to
najstarsza firma w Ciechanowie, bo formalnie działa od
1864 r., a dysponuje dokumentami, że piwo produkowano
tu już w XVI wieku.
...
więcej»
Zobacz wszystkie publikacje » |
|
2010-10-11
|
![]() DOSTĘP CZASOWY do archiwalnych (lata 2004-2011) e-zeszytów czasopisma W numerze m.in.: |
MELiSSA będzie pierwsza
(Irena Fober)
Naukowcy z jedenastu krajów, pod
kierownictwem Europejskiej Agencji
Kosmicznej (ESA), od kilkunastu lat
pracowicie, cegiełka po cegiełce,
odtwarzają w laboratorium pod Barceloną
model ziemskiego ekosystemu.
Odzyskują zużyty tlen, wodę i przerabiają
w obiegu zamkniętym wszystkie
wytwarzane przez załogę produkty
metabolizmu i odpady. Taki kosmiczny
recykling.
Swoją "mini Ziemię", z udziałem ludzi, wyższych
roślin, a nawet kóz mają również Japończycy.
Projekt CEEF (Closed Ecology Experiment
Facilities) powstał jednak z myślą nie o lotach
kosmicznych, lecz szansach na przeżycie w sytuacji
skażenia radioaktywnego.
Projekt MELiSSA (Micro-Ecological Life
Support System Alternative) finansowany
jest przez ESA, rządy Hiszpanii, Belgii i Kanady
oraz 30 partnerów projektu, którymi
są m.in. uniwersytety w Ghent, Clermont
Ferrand i Barcelonie, flamandzki instytut
badań technologicznych VITO, duże i
mał...
więcej»
Jakich absolwentów potrzebują przedsiębiorcy?
(Andrzej Arendarski)
Unia Europejska, w opublikowanej niedawno
strategii "Europa 2020", za jeden
z nadrzędnych celów, które należy zrealizować
w najbliższej dekadzie, przyjęła
m.in., że "co najmniej 40% osób z młodego
pokolenia powinno zdobywać wyższe
wykształcenie". Problem w tym, że nawet
osiągnięcie tak ambitnego celu wcale nie
musi automatycznie oznaczać poprawy na
rynku pracy. Nie od dziś problemem pozostaje
niedostosowanie modelu kształcenia
do potrzeb rynkowych. Często słyszymy
opinie, że uczelnie "produkują" absolwentów
o specjalnościach, na które nie ma rynkowego
zapotrzebowania.
Instytut Badań nad Demokrac...
więcej»
Wspomagajmy skuteczny system
(Henryk Piekut)
Liczba wybuchających w lasach pożarów zależy w dużym
stopniu od warunków atmosferycznych w danym
roku. Na to, jak duży obszar spłonie, ma już decydujący
wpływ system sygnalizacji o pożarach i organizacja
oraz technika ich gaszenia.
Polska dysponuje jednym z najsprawniejszych - uchodzącym
za wzorcowy w Unii Europejskiej - systemem ochrony
przeciwpożarowej w lasach. Niestety dotyczy on głównie
Lasów Państwowych, stąd powierzchnia spalonego lasu w wyniku
statystycznego pożaru należącego do tej organizacji zmniejszyła
się w ostatnich latach do 0,28 ha, a dla lasów prywatnych i komunalnych
wynosi ponad 0,60 ha.
Kolejne wskaźniki statystyczne potwierdzają skuteczność
ochrony przeciwpożarowej w Państwowym Gospodarstwie
Leśnym Lasy Państwowe. Gospodaruje ono na ok.7,5 mln ha
z ogólnej powierzchni 9,4 mln ha lasów, a w minionym roku
wybuchło na jego terenach 3,5 tys. pożarów z 7,5 tys. ogólnej
liczby.
SYSTEM WCZESNEGO OSTRZEGANIA
Nad stworzeniem systemu o...
więcej»
Śmieciowa energia
Z mgr. inż. Januszem MALCZEWSKIM, głównym technologiem, zastępcą dyrektora
Zakładu Unieszkodliwiania Stałych Odpadów Komunalnych w Warszawie, rozmawia Henryk Piekut.Budowie spalarni odpadów komunalnych
przy ul. Strażackiej w Warszawie towarzyszyły
spory i protesty ekologów. Po siedmiu latach
od uruchomienia zakładu jest cisza…
■ Tamte protesty są mi mało znane. Wiem, że niektóre
zakupione urządzenia poczekały przez to blokowanie
inwestycji kilka lat na ich zainstalowanie.
Obecnie ta - jak pan nazwał spalarnia - jest dobrze
funkcjonującym, spełniającym wszystkie normy środowiskowe
zakładem.
Jako człowiek związany przez 20 lat z energetyką
zawodową mogę stwierdzić, że jest to
elektrociepłownia wykorzystującą jako paliwo
odpady komunalne "produkowane" przez mieszkańców
Warszawy. Na dodatek zakład ten daje
zatrudnienie 120 osobom, a pona...
więcej»
Struktury natury
Do czołówki polskich wystawców na międzynarodowych targach wynalazków należał w 2009 r. Instytut Chemii Przemysłowej
im. prof. Ignacego Mościckiego. Nagrodzono osiem wynalazków ICHP, niektóre wielokrotnie. Instytut przywiózł też
wiele nagród z targów branżowych. Tu warto zwrócić uwagę tylko na mniej typowe osiągnięcia, tzn. te, które są nieco z
boku wielkich technologii przemysłowych, z których znany jest ICHP.Najbardziej utytułowanym wynalazkiem
były wysokiej jakości opakowania
biodegradowalne z udziałem skrobi termoplastycznej,
a dr hab. Regina Jeziórska
otrzymała w związku z tym wynalazkiem
belgijski Krzyż Oficerski Orderu Wynalazczości.
SKROBIA DO WSZYSTKIEGO
Ze skrobią jako materiałem tego rodzaju
wiąże nadzieje kilka ośrodków badawczych
w Polsce. Proces wyrobu tworzyw
z ICHP polega na plastyfikacji skrobi w wytłaczarce
ślimakowej współbieżnej. Użyto
tu tych samych technologii i urządzeń,
które są stosowane do tradycyjnych tworzyw,
uzyskując bardzo dobre właściwości
mechaniczne, dużą e...
więcej»
Zobacz wszystkie publikacje » |
|
2010-9
|
![]() DOSTĘP CZASOWY do archiwalnych (lata 2004-2011) e-zeszytów czasopisma W numerze m.in.: |
Uwalnianie leku z mikrokapsułek
(Agnieszka Markowska)
Połykając tabletkę albo rozsmarowując balsam
nie zastanawiamy się na ogół jak lek, czy specyfik
kosmetyczny dociera do wnętrza. Opisane badania
służą stworzeniu kapsułek, które w najlepszy
sposób będą uwalniały tzw. substancję czynną.Wykorzystanie przepływu helikoidalnego w układach dwufazowych
ciecz-ciecz, związane z otrzymywaniem emulsji W/O i O/W
i O/W/O (patrz Bibliografia [1], [2], [3]) dało podstawy prac nad
wykorzystaniem jego właściwości do otrzymywania emulsji wielokrotnych
typu W/O/W i O/W/O (O - faza organiczna, W - faza
wodna) do wytwarzania mikrokapsułek o przedłużonym uwalnianiu
składnika aktywnego zamkniętego w ich strukturze [3].
Na ogół proces emulsyfikacji prowadzący do powstania tego
typu struktur jest dwustopniowy. Najpierw jest otrzymywana
emulsja O/W lub W/O, a po zdyspergowaniu emulsji jednokrotnych
w fazie ciągłej są otrzymywane emulsje wielokrotne. W odróżnieniu
od powyższej metody proponowany w pracy proces jest
realizowany jednostopniowo w aparacie z ciągłym przepływem
h...
więcej»
Pomysł z potencjałem - INNOWACJE
ROBOT DO CIĘCIA.
Zrobotyzowane stanowisko ukosowania blach metodą
cięcia plazmowego, rodem z PIAP zostało nagrodzone m.in.
Złotym Medalem Międzynarodowej Wystawy Wynalazków
IWIS 2009 i Złotym Medalem Międzynarodowej Wystawy
Innowacji, Badań Naukowych i Nowoczesnej Techniki Brussels
EUREKA 2009.
Ukosowanie (fazowanie) blach jest wykonywane ręcznie,
przy wykorzystaniu tzw. sekatorów, tj. przyrządów ułatwiających
prowadzenie palnika. Proces jest bardzo pracochłonny,
a osiągnięty efekt ma niską jakość. O ile fazy wykonywane na
odcinkach prostych są równe, o stałych parametrach geometrycznych,
to na łukach nie udaje się utrzymać zadanego kąta
i szerokości. Jeszcze gorzej jest przy przejściach z łuku na pros...
więcej»
Potrzeba pieniążków
Polski chłop był zawsze obiektem szczególnego zainteresowania
i głębokiej troski polskiego salonu. Nie tylko dlatego, że przez
lata z jego winy nękały kraj braki zaopatrzeniowe, ale również dlatego,
że był źródłem ciemnoty, zacofania i nietolerancji. Pytanie, co
zrobić z chłopem, zaprzątało uwagę salonu na wszystkich, odkąd
pamiętam, etapach rozwoju. Problem chłopa był chyba jedynym,
w którym zdanie salonu nie odbiegało zbytnio od oficjalnej wykładni
polityki socjalistycznego państwa. Są na to pisane dowody,
że nawet w okresie rządów Bieruta-Minca postępowe ...
więcej»
CO PISZĄ INNI
jemy coraz więcej, a świadczą o tym coraz większe porcje... na
obrazach Ostatniej Wieczerzy. Do tego wniosku doszedł profesor
marketingu i ekonomii stosowanej z Uniwersytetu Cornell oraz prezbiteriański
ksiądz, którzy przeanalizowali 52 najsłynniejsze przedstawienia
Ostatniej Wieczerzy namalowane między 1000 a 2000 r.
Jak czytamy w serwisie PAP Nauka w Polsce, amerykańscy badacze
porównali rozmiary talerzy i jedzenia z wielkością głów uczniów
Chrystusa. I wykazali, że porcje głównego posiłku zwiększyły
się o 69%, wielkość talerzy - o 66%, a rozmiary c...
więcej»
Infosfera oswojona
Z dyrektorem Instytutu Maszyn Matematycznych,
dr. inż. Markiem HOŁYŃSKIM, rozmawia Zygmunt Jazukiewicz.Panie Dyrektorze; powszechnie
oczekuje się następnego etapu rozwoju
infosfery, tzn. pełnej konwergencji
kryjącej się pod pojęciem sieci
następnej generacji, czyli NGN.
Ale ciągle jeszcze zmagamy się z tak
prozaiczną sprawą jak możliwość powszechnego
dostępu do szerokopasmowego
internetu.
■ Konwergencja zależy już przede wszystkim
od dogadania się poszczególnych wielkich
graczy na tym rynku. Natomiast dostęp
do internetu to osobny problem. Postęp,
który się dokonał w ciągu ostatnich kilku
lat również w Polsce, jest ogromny. Więcej
niż połowa społeczeństwa ma już dostęp
do szerokopasmowego internetu. Okazuje
się z ankiet, że większość osób z tej drugiej
połowy nie ma dostępu po prostu dlatego,
że nie chce. Są oczywiście tereny trochę
upośledzone, ale z drugiej strony, kiedy się
zapuścimy w odludne miejsca, to często
widać, jak radzą sobie ludzie, którzy tam
chcą mieć internet, jak świetnymi możliwościami
technicznymi mogą dysponować.
Pewnym problemem jest brak aplikacji,
które mogą zachęcić tych nieprzekonanych.
To jest zjawisko, które dawno już wystąpiło
np. w Ameryce: jeżeli ludzie widzą,
Infosfera oswojona
Z dyrektorem Instytutu Maszyn Matematycznych,
dr. inż. Markiem HOŁYŃSKIM, rozmawia Zygmunt Jazukiewicz.
■ Nawiązuje Pan zapewne do niektórych
prac, jakie wykonuje Instytut,
np. biometrycznych, gdzie stosuje
już do zabezpieczeń znacznie
bardziej wyrafinowane metody niż
rozpoznawanie linii papilarnych....
więcej»
Zobacz wszystkie publikacje » |
|
2010-8
|
![]() DOSTĘP CZASOWY do archiwalnych (lata 2004-2011) e-zeszytów czasopisma W numerze m.in.: |
Poszukiwanie śladów życia
(Tadeusz Szafarz)
Pytanie o życie w kosmosie wiąże
się bezpośrednio z pytaniem o nasze
miejsce we wszechświecie i pochodzenie
życia w ogóle. W tych pytaniach
zawiera się również sens istnienia
człowieka.Dzisiaj tylko Ziemia jest przykładem
planety, na której istnieje życie. Dotychczas
nie udało się bowiem znaleźć we
wszechświecie żadnej innej formy życia.
Nie ma też dowodów na to, że jakaś pozaziemska
cywilizacja usiłowała skontaktować
się z nami.
REWOLUCYJNE ODKRYCIA
Zwolennicy wyjątkowości Ziemi we
wszechświecie sądzą, że cechy fizyko-chemiczne
naszej planety przesądziły o tym,
że stała się kolebką życia biologicznego.
Jednak odkrycia pod koniec XX w. planet
pozasłonecznych zburzyły tę pewność.
Powstała nowa dziedzina nauki - astrobiologia,
której zadaniem jest badanie warunków
koniecznych i wystarczających do
powstania życia.
Na świecie powstało już kilkaset ośrodków
naukowych, które zajmują się poszukiwaniem
życia w kosmosie. Przykładem
mogą być NASA w Stanach Zjednoczonych
czy ESA w Europie, które wydają dziesiątki
miliardów dolarów na badanie Układu Słonecznego,
poszukiwanie i badanie planet
pozasłonecznych. Wśród wielu ośrodków
wyróżnia się również warszawska grupa
astronomów kierowana przez Andrzeja
Udalskiego z Obserwatorium Astronomicznego
Uniwersytetu Warszawskiego (projekt
OGLE).
Już Giordano Bruno głosił, iż gwiazdy
są innymi słońcami, wokół których zapewne
krążą planety, na których mogą żyć inne
istoty. To, że wokół innych gwiazd rzeczywiście
krążą planety, udowodnił w 1991 r.
polski astronom, Aleksander Wo...
więcej»
Gazownictwo ziemne czy biologiczne
W związku z rządowymi planami
rozwoju bioenergetyki powstaje
pytanie: czy ma sens dalszy rozwój
sieci gazowniczej w gminach,
zwłaszcza tam, gdzie potrzebne są
poważne inwestycje, by dotrzeć do
odległych miejscowości? Czy nie
wystarczy produkcja i energetyczne
wykorzystanie biomasy w miejscu
jej powstawania? Zwłaszcza że
słyszymy hasło: "biogazownia w
każdej gminie". Ministerstwo Gospodarki
zamierza jednak pogodzić
obie koncepcje rozwojowe.W Polsce jest jeszcze bardzo wiele gmin
niezgazyfikowanych, zwłaszcza w północno-
wschodniej części kraju. Z punktu
widzenia ekonomicznego lokalizacja i gęstość
zaludnienia niektórych gmin to bariery
uniemożliwiające realizację projektów
w zakresie gazyfikacji. Jednak w wielu
przypadkach takie projekty są interesujące
dla spółek gazowniczych.
GAZOWE "BIAŁE PLAMY"
Ministerstwo Gospodarki mając na
uwadze fakt, że w przygranicznych regionach
- po stronie białoruskiej - jest dobrze
rozwinięta sieć gazowa, nawiązało współpracę
na stopniu międzyrządowym ze
stroną białoruską i została powołana dwustronna
grupa ds. współpracy w sektorze
gazowniczym. Jednym z tematów podejmowanych
w czasie posiedzeń tej grupy
jest ocena możliwości realizacji projektów
nowych połączeń gazowych w terenach
przygranicznych.
Obecnie są przesłanki mówiące o tym,
że po przeprowadzeniu szczegółowych
analiz zostanie podjęta decyzja o realizacji
projektu - budowy połączenia gazowego
ze stroną białoruską. Taka inwestycja
umożliwi zdynamizowanie gazyfikacji
w pół...
więcej»
Automaty kontra kryzys
Jeszcze przed rokiem rozwój
przemysłu urządzeń automatyki
i sterowania zapowiadał się
niezwykle burzliwie. Dziś, po
kryzysowych miesiącach, jest
znacznie mniej optymistów. Ale
polski przemysł i tu nic sobie nie
robi z kryzysu, co było widać na
marcowym "Automatikonie".Są to obecnie największe targi automatyki
i sterowania po tej stronie Odry. Tego
roku wystąpiło ponad 320 wystawców z
12 państw (mniej więcej tylu, co przed
rokiem). Zniknęło kilku wielkich producentów
zagranicznych - ich miejsce zajęły
krajowe filie, stale powstające jak grzyby
po deszczu. Ekspozycja coraz bardziej się
też koncentruje na rozwiązaniach stosowanych
ściśle w produkcji przemysłowej, co
podkreślał reprezentujący organizatorów
dr inż. Jac...
więcej»
Nauka w pułapce na myszy
Z prof. dr. hab. Józefem DULAKIEM, kierownikiem Zakładu Biotechnologii Medycznej Wydziału Biochemii, Biofizyki
i Biotechnologii Uniwersytetu Jagiellońskiego, rozmawia Irena Fober.Dlaczego nie podoba się Panu Profesorowi
sposób, w jaki mówimy w
Polsce o innowacjach?
■ Na rozmaite sposoby odmienia się
słowa: innowacje, nowatorstwo, biznes,
tworząc puste, pozbawione treści sformułowania.
W efekcie powstają potworki językowe
- biotechnologiczna nowomowa.
■ Ten język, te klisze, te wytrychy, to
nie jest polski wynalazek. Pojawiły
się wraz z pisaniem aplikacji o granty
- aby je otrzymać, po prostu trzeba
używać pewnych słów.
■ Nowomowa nie może jednak odbierać
nam wolności myślenia. Nie wolno się dać
sprowadzi...
więcej»
PORADNIK Wino dla inżyniera (48)
(winny maniak)
Argenty na w natarciu.Z całego winiarskiego Nowego Świata najpóźniej,
bo dopiero przed 7 laty, zainteresowała
się Polską Argentyna. Ten krótki czas został jednak
dobrze wykorzystany przez eksporterów win
argentyńskich do Polski - i dziś trudno sobie wyobrazić
bez nich chociażby najbardziej trywialny
polski hipermarket (o sklepach specjalistycznych nie mówiąc!). Dlatego warto
wiedzieć coś więcej o argentyńskim winiarstwie.
Historia produkcji wina w Argentynie sięga czasów hiszpańskiej kolonizacji,
ale jej rozwój nastąpił w połowie XIX w. Obecnie, łączna powierzchnia
w...
więcej»
Zobacz wszystkie publikacje » |
|
2010-7
|
![]() DOSTĘP CZASOWY do archiwalnych (lata 2004-2011) e-zeszytów czasopisma W numerze m.in.: |
Cienkie jak papier
(Maciej Kamyk)
Przez wiele lat ekrany laptopów, telewizorów,
telefonów komórkowych itp.
stawały się coraz wyraźniejsze, szersze
i cieńsze. Dzięki użyciu sprężystych
komponentów ekrany te będą także
giętkie.Niektóre będą mogły być zwijane
i wkładane do kieszeni, jak kawałek elektronicznej
gazety. Te cienkie arkusze plastiku
będą w stanie pokazywać słowa i obrazy,
strony książki, gazety czy czasopisma.
A gdy będą mogły być masowo produkowane
w taki sam sposób, będą naśladowały
i stanowiły konkurencję papieru.
Elektroniczny atrament
Najbardziej istotny technologiczny postęp
miał miejsce w Flexible Display Centre
na Arizona State University. Używając
wynalezionych w laboratoriach firmy Hewlett-
Packard nowych litograficznych procesów
i elektronicznego atramentu produkcji
E Ink, firmy związanej z Massachusetts Institute
of Technology, jego badaczom udało
się wydrukować giętkie wyświetlacze na
długich arkuszach specjalnej, wykonanej
przez firmę DuPont, plastikowej folii. Do
wykonania pojedynczych ekranów nadrukowana
folia jest cięta na części, tak jak są
wycinane strony czasopism lub gazet z zadrukowanych
arkuszy papieru.
Powstałe w ten sposób elektroforetyczne
ekrany są lekkie i pobierają tylko
część energii zużywanej przez typowe
ciekłokrystaliczne wyświetlacze (LCD).
Ich pierwszym użytkownikiem będzie
najprawdopodobniej amerykańska armia,
która wspomaga finansowo ten projekt.
Uważa ona, iż żołnierze będą mogli używać
tych ekranów jako elektronicznych
map oraz do uzyskiwania informacji. Te
giętkie ekrany zastąpią niektóre duże
urządzenia, które teraz żołnierze muszą
przenosić. Jeśli to będzie działało, wówczas
za...
więcej»
Technologia duszy
(Dorota Bogucka)
Produkcja instrumentów muzycznych
jest jedną z niewielu dziedzin, w której
chemia łączy się z metafizyką, a
legenda konstruktorów trwa nieprzerwanie
na wszystkich kontynentach,
niezagrożona postępem technicznym.Jednym z nich był Antonio Stradivari,
najsławniejszy i najlepszy budowniczy
skrzypiec. Od kilkuset lat specjaliści debatują
nad fenomenem stosowanych przez
lutnika metod uzyskiwania wspaniałego
dźwięku. W 2003 r. Joseph Nagyvary,
profesor biochemii z Teksasu, wspólnie
z Noelem Owenem profesorem chemii i
biochemii, doszedł do wniosku, że jest to
spowodowane "małą epoką lodowcową",
którą Europa przeżywała od połowy XV
do połowy XIX w. Nastąpiło wówczas spowolnienie
wzrostu drzew, w wyniku czego
drewno stało się gęstsze, a wykonane z
niego skrzypce - wyjątkowe.
Jednak z czasem twórcy wycofali się
z tej teorii. Po dokładnym zbadaniu spektometrem
drewna, z jakiego zostały wykonane
skrzypce Stradivariusa i porównaniu
go z drewnem, z którego obecnie wykonuje
się instrumenty, udało nam się znaleźć
istotne różnice. Stradivari wykonywał
skrzypce z drewna klonu, które gotował w
wodzie z dodatkiem chemikaliów, chroniących
instrument przed działaniem grzybów
- wyjaśnił Joseph Nagyvary. Gotowane w
specjalnym roztworze drewno stawało się
lżejsze i bardziej wytrzymałe. Kombinacja
substancji chemicznych, takich jak boraks,
chrom, fluorki i sole żelaza, nadaje skrzypcom
Stradivariusa ich unikatowy dźwięk.
"Chopin" zagrał w Aichi
Z Kalisza na światową wystawę ...
więcej»
CO PISZĄ INNI
całą prawdę o wojnie rolników z handlowcami o wysokość marży
ujawnia Dziennik Gazeta Prawna. Jak wynika z badań Instytutu Ekonomiki
Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej, handel zarabiający krocie
na sprzedaży artykułów spożywczych, to mit nie znajdujący pokrycia
w faktach. Udział hodowcy drobiu w cenie kurczaków to aż 80%.
Żywią y zarabiają?
rzeczpospolita z kolei ujawniła wpadkę w zamówionej przez
Centralną Komisję Egzaminacyjną reklamie, która - w związku z powrotem
matematyki na maturę - ma zachęcić młodzież ...
więcej»
Nieświąteczne rozważania
(Ewa Mańkiewicz-Cudny)
Zbliżające się Święta Wielkanocne kojarzą się z wiosną i odrodzeniem. W tym
roku szczególnie to czujemy, bo za nami śnieżna, mroźna i długa zima. Stała się
przyczyną wielu problemów i obnażyła mankamenty naszej gospodarki. Mam
jednak przeczucie, iż wraz z ustąpieniem śniegów i mrozów decydenci na poziomie
państwa, miasta, gminy zapomnieli już o tygodniach, w czasie których wielu
mieszkańców Polski pozbawiono energii elektrycznej i którzy cierpieli z powodu
braku ciepła, światła i prądu. Zima się skończyła i jakoś nie słyszy się o decyzjach
prowadzących do szybkiej, niezbędnej moder...
więcej»
Na miarę człowieka
(Tadeusz Szafarz)
Wielce zastanawiające jest,
że wszechświat działa w najdrobniejszym
szczególe tak, jakby był specjalnie
dla nas przygotowany. Wiele
o tym świadczy. Okazuje się bowiem,
że np. niewiarygodnie wielki Wszechświat
i długi czas jego istnienia
(13,7 mld lat) to wcale nie przypadek.Amerykański fizyk, R. Dicke dowiódł
matematycznie, że gdyby Wszechświat
był młodszy, wówczas nie zdążyłyby powstać
gwiazdy, a wtedy nie byłoby Ziemi
i nas. To w gwiazdach powstają cięższe
pierwiastki (w wyniku reakcji termojądrowych).
Nie byłoby więc węgla, który
jest podstawą życia na Ziemi. Gdyby natomiast
wszechświat był starszy, to dzisiaj
istniałyby w nim tylko gwiazdy neutronowe
i może coś więcej.
Zastanawiające jest też tempo rozszerzania
się wszechświata (o tym, że przestrzeń
kosmiczna się rozszerza wiemy
z obserwacji). Okazuje się, że gdyby tempo
ekspansji wszechświata w sekundę po tzw.
Wielkim Wybuchu było tylko minimalnie
mniejsze, to zapadłby się zanim by zdążył
osiągnąć dzisiejsze rozmiary. Z drugiej strony,
gdyby to tempo było większe, Wszechświat
rozszerzałby się tak szybko, że dzisiaj
byłby praktycznie pusty.
ZAPROSZENI na zie miĘ
Istotny wpływ na możliwość powstania
życia na Ziemi ma sama struktura materii,
która powstała po Wielkim Wybuchu.
Określają ją cząstki elementarne i ich własności
(ładunki elektryczne, masy i siły wzajemnego
oddziaływania). Fizycy przeprowadzili
wiele symulacji komputerowych,
które wykazały jak duże znaczenie dla naszego
zaistnienia ma fakt, że są takie, jakie
są. Gdyby np. neutron miał trochę większą
masę niż w rzeczywistości, wówczas rozpadałby
się w jądrze atomowym i nie doszłoby
do powstania cięższych p...
więcej»
Zobacz wszystkie publikacje » |
|
2010-6
|
![]() DOSTĘP CZASOWY do archiwalnych (lata 2004-2011) e-zeszytów czasopisma W numerze m.in.: |
SYGNAŁY O TECHNICE
Najmniejszy czujnik.Czujnik optoelektroniczny
PRK 3b może wykrywać
obiekty o wymiarach mniejszych
niż 0,1 mm przy zakresie
skanowania do 400 mm.
Znajdzie on zastosowanie
m.in. przy etykietowaniu oraz
do wykrywania obiektów na
taśmie transportowej. W specjalnym
wykonaniu XL czujnik
PRK 3b może nawet wykrywać
obiekty ze szczelinami,otworami i wyżłobieniami, np.
płytki drukowane o strukturze
siatkowej, przezroczyste warstwy
i butelki. W wykonaniu
S czujnik ten został przystosowany
do wykrywania m.in.
obiektów kolorowych i błyszczących.
Jest odporny na
działanie zakłóceń ze strony
obcych źródeł światła.Ten najmniejszy
czujnik ma wymiary
32x11x17 mm. Może być wykonany
o stopniu
ochrony IP67
lub IP69K. Jest
to szczególnie
przydatne w instalacjach
wymagających
częsteg...
więcej»
Pieniądze na rozwój
(Dorota Bogucka)
Bank daje parasol, kiedy świeci słońce,
a odbiera jak pada deszcz. To powiedzenie,
przytaczane często przy porównywaniu
różnych form finansowania oddaje
przekonanie przedsiębiorców, że żeby
starać się o kredyt, trzeba udowodnić, że
do bieżącej działalności pieniędzy właśnie
się nie potrzebuje. Czym zaś trudniej
przedsiębiorcy otrzymać kredyt, tym popularniejsze
stają się formy alternatywne
- inwestycje funduszy ventures capital,
finansowania mezanijnego lub wykupu lewarowanego.
PRZYGODA Z FUNDUSZEM
Eksperci podkreślają, że dla firm, którym
zależy nie tylko na kapitale, ale również
potrzebują doradztwa, fundusze ventures
capital są lepszym rozwiązaniem niż
kredyt. Nazwę w tym przypadku tłumaczy
się albo jako "fundusze ryzyka", albo "fundusze
przygody". Przestrzeni dla fun...
więcej»
Parlament 500 milionów
Dane z europejskich banków nie będą przekazywane do Stanów Zjednoczonych
za pośrednictwem sieci SWIFT. Głównie z powodu zastrzeżeń dotyczących
ochrony prywatności.SWIFT PRZEZ ATLANTYK.Brak zgody Parlamentu Europejskiego
oznacza, że tymczasowa umowa, którą podpisały
rządy 27 i USA, straciła moc prawną.
Dane finansowe przydatne w zapobieganiu
aktom terrorystycznym mogą nadal być
przekazywane za ocean na podstawie porozumienia
o wzajemnej współpracy prawnej
zawartego na podstawie krajowych regulacji
państw członkowskich UE.
Zdaniem posłów zawarte w umowie
zapisy regulujące zasady przekazywania
i przechowywania danych bankowych nie
były proporcjonalne do stopnia bezpieczeństwa,
jakie miały rzekomo zapewniać.
Nowa umowa musi być teraz negocjowana
w zgodzie z zapisami Traktatu z...
więcej»
POLSKA I ŚWIAT - Wydarzenia
Wielki sukces "Marii".Po 36 latach działania reaktor
"Maria" znów przeżywa
wielkie dni: 17 lutego prof.
Krzysztof Wieteska z firmy
IEA Polatom, dysponującej
reaktorem, oraz przedstawiciele
światowego koncernu
farmaceutycznego Covidien
podpisali umowę na dostawy
do sieci dystrybucji Covidiena
izotopu molibdenu Mo 99,
z którego następnie w Holandii
wytwarza się Technet 99.
Pierwiastek ten jest niezbędny
w diagnostyce i leczeniu nowotworów
- z jego udziałem
wykonuje się rocznie 35 mln
procedur na całym świecie.
Sieć dostawców Covidiena,
pokrywająca 60% zapotrzebowania
na tę substancję na
świecie, jest niezwykle elitarna
- nowy reaktor został do niej
dołączony po raz pierwszy
od wielu dekad, a głównym
powodem było odłączenie
reaktora jednego z producentów
do konieczn...
więcej»
Wielkie plany na torach
Polskie koleje rozpadają się. Pociągi
jeżdżą coraz wolniej, na dworcach
brud i dewastacja. Dopiero teraz, po
20 latach III Rzeczypospolitej, rząd zapowiada
rozpoczęcie poważniejszych
reform i inwestycji. Mają być wielkie i
szybkie.Większość z tysiąca dworców kolejowych
w Polsce jest w takim stanie, że
wymaga dziś tylko na remont łącznie
4,2 mld zł. A dług PKP SA zwiększył się już
do 5,7 mld zł. Na dodatek coraz szybciej
spada liczba i dochód z przewozów: tylko
w I kwartale 2009 r. o 17%. Tereny kolejowe
w miastach to problem sam w sobie:
stanowią zawalidrogę komunikacyjną, blokują
rozwój miast, nie wchodząc w żadne
plany zagospodarowania. W ich sprawie
nie ma ani rozstrzygnięć prawnych, ani
pomysłów inwestycyjnych.
Taki jest stan posiadania kolejnictwa
polskiego, z któr...
więcej»
Zobacz wszystkie publikacje » |
|
2010-5
|
![]() DOSTĘP CZASOWY do archiwalnych (lata 2004-2011) e-zeszytów czasopisma W numerze m.in.: |
Lepsze miasto, lepsze życie
Udział Polski w ostatniej Wystawie
Światowej EXPO 2005 w Japonii w prefekturze
Aichi zakończył się dużym sukcesem
promocyjnym. Polski pawilon odwiedziło
ok. 1,5 mln osób. Tegoroczna Wystawa
Światowa odbędzie się w Szanghaju (od
1 maja do 31 października), a jej hasłem
przewodnim jest "Lepsze miasto, lepsze
życie". Oficjalna nazwa wystawy brzmi
Wystawa Światowa Szanghaj Chiny 2010.
Tereny wystawowe EXPO znajdują się w
dawnej dzielnicy portowej w pobliżu najnowszej
i najszybciej rozwijającej się dzielnicy
miasta Pudong - centrum biznesowego
Szanghaju.
Współczesny Szanghaj zachwyca i zadziwia.
To największe miasto Chin i jednocześnie
finansowe centrum kraju oczarowuje
nowoczesnością, liczbą wieżowców,
tempem przemian. W Pudong bije serce
chińskiego biznesu, wznosi się tu n...
więcej»
Wakacyjne surfowanie
W marcu wyjeżdżamy na narty, a myślimy
już o tym, gdzie spędzimy letni
urlop. Wakacje to czas wzmożonej
aktywności użytkowników internetu.
Sieć ta jest bowiem łatwym i szybkim
sposobem na wyszukanie wymarzonej
oferty na urlop, rezerwowanie biletów
lotniczych czy miejsc w hotelu.W tym celu internauci przeszukują
dziesiątki stron WWW, otwierają niezliczoną
liczbę linków - a wszystko po to,
aby w miarę optymalnie zaplanować sobie
wakacyjny odpoczynek.
Zagrożenia
W poszukiwaniu korzystnych ofert bardzo
często nie zwracamy uwagi na potencjalne
zagrożenia, jakie czyhają na nas w sieci.
Ufni, że nasz program antywirusowy ochroni
nasz komputer i zgromadzone w nim informacje,
oddajemy się surfowaniu. Tymczasem
tradycyjne już wirusy, przed którymi zwykle
chronią standardowe progr...
więcej»
Jak zbudować dom pasywny?
(Zygmunt Jazukiewicz)
Polska jest krajem na dorobku.
Przeznacza dziesiątki miliardów na
nowe inwestycje, importuje znaczną
część nośników energii i zmaga się
z kolosalnym zadłużeniem. Każda
możliwość oszczędzania jest życiową
szansą. Największe możliwości daje
dom pasywny.Większość mieszkań w starym budownictwie
pochłania w ciągu roku 250-300
kWh/m2 tyle mieszkańcy zużywają na
ogrzewanie, przygotowanie posiłków, toaletę
i inne potrzeby życiowe. W nowym
budynkach reklamowanych jako energooszczędne
zużycie jest o połowę mniejsze.
Ale i tak duże w porównaniu z budownictwem
pasywnym.
Termin budownictwo pasywne wprowadził
dr Wolfgang Feist, zakładając 13
lat temu Passivhaus Institut w Darmstadt.
Odniósł sukces, bowiem do dziś w krajach
Europy Zachodniej na podstawie rozwiązań
opracowanych w Darm...
więcej»
Realne obietnice
Czy aktywność kierownictwa
Ministerstwa Gospodarki oznacza,
że rząd wreszcie uznał, iż tylko
innowacyjność może przyspieszyć
rozwój Polski? Wspieranie działalności badawczo-rozwojowej
i technologii innowacyjnych zdominowało
rozszerzone posiedzenie Rady
Polskiej Izby Gospodarczej Zaawansowanych
Technologii, któremu przewodniczył
prof. Jerzy Buzek.
PREMIE TECHNOLOGICZNE
W obradach poświęconych problematyce
badawczo-rozwojowej przedsiębiorstw,
obok licznie zgromadzonych
prezesów zarządów czołowych polskich
przedsiębiorstw zaawansowanych technologii,
dyrektorów instytutów badawczych
i centrów badawczo-rozwojowych oraz
prorektorów wyższych uczelni ds. współpracy
z gospodarką, uczestniczyli m.in.
Waldemar Pawlak, wiceprezes Rady Ministrów,
minister gospodarki, dr Andrzej
Sm...
więcej»
SI MP wspiera kształcenie ustawiczne
(Jerzy Rzetelski)
Stowarzyszenie Inżynierów i Techników
Mechaników Polskich jako organizacja
pozarządowa, jedna z sygnatariuszy
podpisanego porozumienia z Ministerstwem
Edukacji Narodowej na rzecz poprawy
kształcenia zawodowego w ramach
programu "Kapitał Ludzki", realizuje program
doskonalenia i uzupełniania kwalifikacji
uczniów ostatnich i przedostatnich
klas szkół zawodowych.
Działania w priorytecie 9.2 realizował
Ośrodek Doskonalenia Kadr SIMP w
Szczecinie od 1 listopada 2008 r. do 31
grudnia 2009 r. poprzez projekt współfinansowany
ze środków Unii Europejskiej
w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego
pt. "Nowoczesna szkoła zawodowa
w Zachodniopomorskiem".
Projekt adresowany był głównie do
szkół zawodowych prowadzących kształcenie
na kierunkach: elektrycznym, mechanicznym
oraz ins...
więcej»
Zobacz wszystkie publikacje » |
|
2010-4
|
![]() DOSTĘP CZASOWY do archiwalnych (lata 2004-2011) e-zeszytów czasopisma W numerze m.in.: |
W partnerskim ogonie
Z prezes Zarządu Fundacji Centrum Partnerstwa Publiczno-Prywatnego, dr Ireną HERBST,
rozmawia Zygmunt Jazukiewicz.Pani Prezes, partnerstwo publiczno-
prywatne (PPP) nie jest zbyt popularne
w Polsce. Może po prostu nie
jest potrzebne?
■ Doświadczenia światowe wskazują, że
jest to najlepsza forma realizacji inwestycji
w sferze usług publicznych. Można
powiedzieć, że w jakiejś formie PPP istniało
zawsze, ale teraz, tzn. od ok.15 lat,
jest świadomie, celowo i konsekwentnie
wprowadzane w wielu krajach, by sprostać
wyzwaniom cywilizacyjnym. Do tego
służą specjalne regulacje prawne. Fundacja
Centrum powstała właśnie po to, by
wspomagać i upowszechniać tę praktykę.
Rozwój partnerstwa publiczno-prywatnego
jest związany z początkiem
przyspieszenia technologicznego i innowacyj...
więcej»
Numeryczne wstrząsy
Zwiększenie stopnia bezpieczeństwa urządzeń narażonych na ekstremalne warunki eksploatacji jest poważnym zadaniem
inżynierskim. Gwarancja niezawodności ich działania nabiera szczególnego znaczenia na obszarach o dużej aktywności
sejsmicznej.Centrum Badawczym ABB w Krakowie
powstał pierwszy w świecie kompletny
system numerycznej analizy wytrzymałości
sejsmicznej produktów elektroenergetycznych.
Urządzenie, aby otrzymać kwalifikację
sejsmiczną, musi spełniać określone
wymagania. W przypadku np. stacji elektroenergetycznych
wszystkie elementy jej
wyposażenia muszą spełniać standardy
wyznaczone dla trzech poziomów kwalifikacji:
niski, średni, wysoki. W Europie
szczegółowe parametry w tym zakresie
wyznacza dokument IEC 60068, Ameryce
IEEE 693, natomiast w Rosji GOST 30546.
WIBRA...
więcej»
Historia Befamy
(Janusz M. Kowalski)
Dla wielu pokoleń
Polaków
nazwa zakładu
pracy była synonimem
nazwy
ich miejscowości,
rozpoznawalnym
znakiem towarowym,
dziś powiedzielibyśmy
-
marką. Przemysł,
zakłady pracy,
były bowiem najważniejszym czynnikiem
miastotwórczym. Przykładów na potwierdzenie
jest aż nadto.
Historia jednak surowo obchodzi się
ze swą spuścizną… Znakomitym tego
przykładem jest "Zarys dziejów Bielskiej
Fabryki Maszyn Włókienniczych"*) w Bielsku-
Białej, pióra wieloletniego pracownika
tego zakładu, Tadeusza Krywulta.
Zanim w świadomości nie tylko
bielszczan, mieszkańców Podbeskidzia,
ale także całej branży włókienniczej
utrwaliła się nazwa i marka "Befama",
100 lat wcześniej powstała w Bielsku, w
monarchii habsburskiej Fabryka Maszyn i
Odlewnia Żeliwa przybyłego z Chemnitz
Gustaw...
więcej»
Maja z ogrodów
Mgr inż. Maja POPIELARSKA,
"Honorowy Złoty Inżynier Przeglądu Technicznego".Na stronach internetowych
można przeczytać, że bardzo miła,
mądra, a na dodatek piękna. Nic
dziwnego, że popularna. Prowadzone
przez nią programy - zarówno
w TVN Meteo, a zwłaszcza
w TVN Style - ogląda się z prawdziwą
przyjemnością. Napisała już
dwie książki edukacyjne: "W królestwie
roślin ogrodowych" oraz "Pokochać
ogród - Maja Popielarska".
Jest mężatką, ma syna Jakuba.
Jest dumna z tego, że na porośniętym
chwastami polu, w jednej
z podstołecznych miejscowości,
stworzyli z mężem piękny ogród.
Nie ustrzegli się przy tym błędów.
Gdyby tworzyła go obecnie, teren
nie byłby tak płaski, a wśród posadzonych
roślin byłyby drzewa
z gatunków wysoko rosnących. Po
pięciu latach - tyle już ma ogród
- b...
więcej»
Rozemglenie kontrolowane
Mgr inż. Andrzej PONIEDZIELSKI,
"Honorowy Złoty Inżynier Przeglądu Technicznego".Poeta, autor tekstów piosenek, twórca scenariuszy, reżyser,
konferansjer, humorysta, tegoroczny Honorowy Złoty Inżynier
"Przeglądu Technicznego", wykształcenie techniczne zdobywał
w Kielcach. Ukończył najpierw Technikum Elektroniczne - jedno
z pierwszych o profilu radiowo-telewizyjnym w kraju, a następnie
Wydział Elektryczny Politechniki Świętokrzyskiej. I - jak
zapewnia - wyboru dokonał świadomie, bo interesował się
techniką i miał zdolności manualne. Drugą - artystyczną pasję
rozwijał występując w założonym przez siebie kabarecie i pracując
w szkolnym radiowęźle. To tam osiągnął pierwszy sukces
konstruktorski, o którym tak dziś opowiada: - W czasach mojej
młodości w powszechnym użyciu były potenc...
więcej»
Zobacz wszystkie publikacje » |
|
2010-2-3
|
![]() DOSTĘP CZASOWY do archiwalnych (lata 2004-2011) e-zeszytów czasopisma W numerze m.in.: |
Park pomysłów
(Irena Fober)
Komórka z Bluetoothem na biurku,
kubek probiotycznego jogurtu
w lodówce, karton z sokiem,
a w szafce w łazience turbuhaler
niezbędny w razie ataku astmy.
Te wszystkie wynalazki, bez których
nie wyobrażam sobie kolejnego
dnia, urodziły się w Lund.Dzisiaj Ideon Science Park w Lund to
3000 naukowców, 270 firm (wśród nich
Sony Ericsson, Probi’s, Tetra Pak i Astra
Zeneca), 20 inkubatorów, w których pomysły
z sukcesem przechodzą od nauki
do biznesu,110 tys. m2 biur i laboratoriów
oraz dziesiątki innowacyjnych rozwiązań
w dziedzinie informatyki, telekomunikacji,
biotechnologii, farmacji, medycyny, funkcjonalnej
żywności i tzw. czystych technologii.
A także plac budowy - do gmachów
oznaczonych greckim alfabetem:
alfa, beta, gamma i delta w ciągu kilku lat
dołączą nowe, za...
więcej»
Przywracanie uścisku
Stowarzyszenie Inżynierów i Techników Mechaników Polskich od dwóch lat organizuje konkurs pt. "Najlepsze osiągnięcie
techniczne roku". Pod koniec ub. r. rozstrzygnięto drugą edycję konkursu. Pierwsze miejsce (ex aequo) zdobyła "Nowa metoda
i urządzenie w diagnostyce i rehabilitacji dysfunkcji ręki", autorstwa zespołu naukowców Politechniki Rzeszowskiej.Przywracanie sprawności ruchowej ręki
u pacjentów z różnymi stopniami dysfunkcji
jest zagadnieniem trudnym ze względu
na różnorodność czynników wpływających
na dany stan pacjenta. Efekty zwyrodnienia
stawów, chorób reumatycznych, udarów
mózgu czy urazów powypadkowych
mogą w bardzo różnym stopniu ograniczyć
funkcję ręki, zakres ruchu czy siłę ścisku.
Dotychczas stosowane metody oceny stanu
ręki dostarczają raczej ograniczonych
in...
więcej»
Budownictwo bardziej lokalne?
(Zygmunt Jazukiewicz)
Mimo udawanego optymizmu
menedżerów nie da się ukryć,
że budownictwo w Polsce
w 2009 r. przeżyło załamanie
i to poważne. Ten kryzys
powinien firmy zahartować
i wyjść na zdrowie inwestorom.
Czy tak się stanie? Kryzys w inwestycjach i w budownictwie
zaczął się już na początku IV kwartału
2008 r., w którym budownictwo osiągnęło
poziom nie znany od wielu lat. Notowano
kolosalne, jak na polskie warunki, wzrosty:
w 2007 r. o ponad 20% wobec poprzedniego
roku, w 2008 r. - o prawie 16%.
W pierwszych trzech kwartałach 2009 r.
wolumen produkcji nadal wzrastał (4,7%),
ale za cały 2009 r. zapowiadano już spadek
o ponad 3,7%. O ile w trzech kwartałach
2008 r. oddano do użytku 165 tys.
mieszkań, to w 2009 r. już tylko 115 tys.
(podobnie spadła liczba pozwoleń na budowę).
Stanęło bud...
więcej»
Ekobiznes szuka niszy
(Henryk Piekut)
Pewien zaprzyjaźniony producent urządzeń nie mających wiele wspólnego z ekologią w ostatnim okresie atakował mnie
pytaniami dotyczącymi technik służących ochronie środowiska. Nie ukrywał, że jest mocno zainteresowany produkcją urządzeń
dla biogazowni, a nawet siłowni wiatrowych. Szkoda, że nie wybrał się pod koniec listopada do Poznania, bo w trakcie
Targów POLEKO dowiedziałby się znacznie więcej.Równolegle, w sąsiadujących halach,
trwały Międzynarodowe Targi Techniki Komunalnej
"Komtechnika", a także Targi dla
Miast, Gmin i Regionów - "Gmina".
EKOINFO
Stolica Wielkopolski w końcu listopada
zamieniła się w europejskie centrum informacji
związanej z ekologią, efektywnym
wykorzystaniem energii oraz gospodarką
odpadami i recyklingiem. Właśnie wymieniona
gospodarka odpadami zdomin...
więcej»
ZŁOTY INŻYNIER 2010 - Kandydaci
Robert
Burzymowski.Inżynier telekomunikacji
(35 lat), absolwent Politechniki
Warszawskiej, związany z koncernem
Siemens, obecnie, po
fuzji kilku firm jest pracownikiem
Nokia-Siemens-Networks
Sp. z o.o. Młody, wybitny specjalista
od sieci teletransmisyjnych.
Świadczy o tym fakt, że z problemami,
których inni nie mogli
rozwiązać przez pół roku, jemu
udało się uporać w trzy tygodnie.
Tak było, gdy rok temu został oddelegowany do pracy w Bośni-
Hercegowinie, za co otrzymał specjalne podziękowanie od
tamtejszej dużej firmy telekomunikacyjnej.
Robert Burzymowski implementował w Polsce pierwszą
sieć DWDM, bazującą na produkcie firmy Siemens. Podobną
implementacją zajmował się na Bałkanach.
Mgr inż. Robert Burzymowski pochodzi z Ostrołęki. Studiując
na Wydziale Elektroniki i Te...
więcej»
Zobacz wszystkie publikacje » |
|
2010-1
|
![]() DOSTĘP CZASOWY do archiwalnych (lata 2004-2011) e-zeszytów czasopisma W numerze m.in.: |
II Forum DNI NAUKI I TECHNOLOGII POLSKA - WSCHÓD
W Białymstoku i Białowieży w dniach 22-24 kwietnia
2009 r. spotkali się naukowcy, przedsiębiorcy, przedstawiciele
władz oraz instytucji pośredniczących w pozyskiwaniu
środków finansowych na wspólne projekty. Dwudniowa konferencja
współorganizowana m.in. przez Stowarzyszenie Innowacyjna
Polska Wschodnia oraz Politechnikę Warszawską,
a także partnerów zagranicznych była współfinansowana ze
środków Unii Europejskiej z Europejskiego Funduszu Społecznego
oraz budżetu państwa w ramach działania 4.2 Programu
Operacyjnego Kapitał Ludzki. Patronem medialnym Forum
był "Przegląd Techniczny".Celem Forum było rozszerzenie międzynarodowej współpracy
polskich i europejskich zespołów sfery B+R oraz przedsiębiorstw
działających w szczególności w obszarze zdrowia
(Health), technologii informacy...
więcej»
Tygrys designu?
Z prezesem Stowarzyszenia Projektantów Form Przemysłowych, prof. Michałem STEFANOWSKIM,
rozmawia Zygmunt Jazukiewicz.Dlaczego, Panie Profesorze, wzornictwo
polskie jest tak kiepskie? Nigdzie
go nie widać.
■ Nieprawda, widać je coraz częściej i nigdy
w Polsce nie było tak dobrej sytuacji dla
wzornictwa jak dziś. Po wejściu do Unii Europejskiej
coraz więcej firm korzysta z dobrych
wzorów i to rodzimych. Teraz w programie Innowacyjna
Gospodarka jest już 186 mln euro
tylko na wzornictwo. Takich możliwości nigdy
nie było.
Pytanie: czy przedsiębiorcy będą z tego
potrafili skorzystać. Od jakiegoś czasu w nowej
formule działa Instytut Wzornictwa Przemysłowego.
Niedawno zainaugurowano tam
program "Zaprojektuj swój zysk" o wartości
ok. 20 mln zł na promocję i wsparcie polskieg...
więcej»
Polskie hity 2009
O tym wynalazku - systemie monitorowania
postępów leczenia udarów mózgu
na podstawie analizy głosu, świeżo nagrodzonym
złotym medalem z wyróżnieniem
w Brukseli pisaliśmy więcej w PT 25/09.
Zespół prof. Andrzeja Napieralskiego z Katedry
Mikromechaniki i Technik Informatycznych
Politechniki Łódzkiej opracował
metodę badania zmian w mózgu pacjenta
za pomocą komputerowej analizy jego głosu.
Jest to ważne przy bieżącej kontroli i
korygowaniu terapii ludzi porażonych wylewem
lub udarem.
Patrz ący po d wodę
Z Instytutu Optoelektroniki WAT pochodzi
urządzenie do zdalnego laserowego
wykrywania obiektów podwodnych.
Może służyć nie tylko w wojsku do śledzenia
okrętów podwodnych z samolotu.
Zostało wypróbowane z sukcesem przy
wykrywaniu z powietrza przeszkód na torach
wodnych. W s...
więcej»
Walka z wiatrakami
(Jerzy Bojanowicz)
Energetyka wiatrowa ma
w Polsce coraz większy udział
w produkcji energii elektrycznej
z OZE, choć jej rozwój napotyka
bariery. Jedną z nich jest
niestabilność produkowanej
energii, co sprawia, że zakłady
energetyczne bez nadmiernego
entuzjazmu przyłączają do sieci
kolejne farmy wiatrowe. Ten
mankament mogą wyeliminować
współpracujące z nimi tzw.
zasobniki energii.Mówiono o tym na konferencji "Elektroenergetyka
wiatrowa i zasobniki energii"
zorganizowanej w warszawskim Domu
Technika NOT przez Komitet Naukowo-
Techniczny FSNT-NOT Gospodarki Energetycznej
we współpracy ze Stowarzyszeniem
Elektryków Polskich i Polską Agencją
Rozwoju Przedsiębiorczości. Referaty zaprezentowano
na dwóch sesjach.
KONIECZNOŚĆ BILANSOWANIA
W pierwszej, zatytułowanej "Prognozy
i problemy elekt...
więcej»
CO PISZĄ INNI
fundacja Pro Test zleciła badania 13 kremów przeciwzmarszczkowych
pod oczy. Wyniki testu, zaprezentowane na łamach miesięcznika
fundacji, pokazują, że cudów nie ma - po użyciu placebo
(w jego charakterze wystąpił zwykły krem nawilżający za kilkanaście
złotych, którego producent nie deklarował na opakowaniu żadnych
wygładzających właściwości) zmarszczki były mniej widoczne niż po
zaaplikowaniu produktu luksusowej marki za prawie 200 zł.
Najwięcej zawsze płaci się za złudzenia.
o imporcie polskich pracowników debatują w Norwegii - czytamy
w Gazecie Wyborczej. Polacy, którzy są dzisiaj największą mniejszością
narodową nad fiordami, pracują zbyt długo, w gorszych warunkach
i za mniejsze o połowę pieniądze niż miejscowi, a potem będą
chcieli emerytury. Dlatego zdaniem polityków Part...
więcej»
Zobacz wszystkie publikacje » |
|







Twój koszyk

