profil Twój Profil
Kliknij, aby zalogować »
Jesteś odbiorcą prenumeraty plus
w wersji papierowej?

Oferujemy Ci dostęp do archiwalnych zeszytów prenumerowanych czasopism w wersji elektronicznej
AKTYWACJA DOSTĘPU! »

Twój koszyk
  Twój koszyk jest pusty

BĄDŹ NA BIEŻĄCO -
Zamów newsletter!

Imię
Nazwisko
Twój e-mail

Czasowy dostęp?

zegar

To proste!

zobacz szczegóły
r e k l a m a

ZAMÓW EZEMPLARZ PAPIEROWY!

baza zobacz szczegóły
TEMATYKA OGÓLNOTECHNICZNA »

PRZEGLĄD TECHNICZNY. GAZETA INŻYNIERSKA


(ang. TECHNICAL REVIEW. ENGINEERING MAGAZINE)

Czasopismo Federacji Stowarzyszeń Naukowo-Technicznych NOT (FSNT NOT)
rok powstania: 1866
Dwutygodnik

Czasopismo dofinansowane w 2011 r. przez Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego.

Tematyka:
Informacje ze wszystkich dziedzin techniki i związane z nimi zagadnienia ekonomiczne. Stan i perspektywy wdrażania postępu cywilizacyjnego i technicznego w różnych działach gospodarki z uwypukleniem roli inżyniera. Teoria i praktyka.... więcej »

Prenumerata

Zamów papierową prenumeratę w wersji PLUS czasopisma PRZEGLĄD TECHNICZNY. GAZETA INŻYNIERSKA i zyskaj dostęp do pozostałych elektronicznych publikacji tego czasopisma z lat 2004-2011 (od 1 marca również rok 2012).
Nie zwlekaj - skorzystaj z tysięcy publikacji o najwyższym poziomie merytorycznym.
prenumerata papierowa roczna PLUS (z dostępem do archiwum e-publikacji) - tylko 314,55 zł
prenumerata papierowa roczna PLUS z 10% rabatem (umowa ciągła) - tylko 283,10 zł *)
prenumerata papierowa roczna - 270,27 zł
prenumerata papierowa półroczna - 135,14 zł
prenumerata papierowa kwartalna - 69,30 zł
okres prenumeraty:   
*) Warunkiem uzyskania rabatu jest zawarcie umowy Prenumeraty Ciągłej (wzór formularza umowy do pobrania).
Po jego wydrukowaniu, wypełnieniu i podpisaniu prosimy o przesłanie umowy (w dwóch egzemplarzach) do Zakładu Kolportażu Wydawnictwa SIGMA-NOT.
Zaprenumeruj także inne czasopisma Wydawnictwa "Sigma-NOT" - przejdź na stronę fomularza zbiorczego »

2010-26

zeszyt-2828-przeglad-techniczny-2010-26.html

 
W numerze m.in.:
CO PISZĄ INNI
deficyt finansów publicznych wyniesie w tym roku grubo ponad 100 mld zł, zadłużenie zbliża się do progu 55% PKB, biurokracja rozrasta się w zastraszającym tempie. Czy potrzebujemy dziś nowego planu Hausnera? - pyta Dziennik Gazeta Prawna: Teraz czas na plan Rostowskiego (…). Taki plan musi przede wszystkim doprowadzić do trwałego wyeliminowania strukturalnego deficytu finansów publicznych. (…) Trzeba w pierwszej kolejności ograniczyć wydatki, zamiast podnosić podatki. (…) Ponadto chod... więcej»

Przyjazne państwo
Mimo dotychczasowych niepowodzeń nie słabnie wola polityczna, by stworzyć przyjazne państwo. Po rezygnacji p. Kluski, odejściu posła Palikota pracuje nad tym nadal sejmowa komisja i nie słabnie społeczna presja. Problem jednego okienka częściej gości w prasie niż "Sami swoi" w telewizji. Oczywiście jedno okienko nie wyczerpuje walorów przyjaznego państwa. Na pytanie, jakie poza nim one być powinny wcale nie łatwo znaleźć odpowiedź. Francuzi, którzy przed podobnym wyborem stali w okresie Wielkiej Rewolucji, uznali, że państwo trzeba oprzeć na trzech filarach podstawowych: liberte... więcej»

Laserowe skanowanie (Arkadiusz Kampczyk)
Nowoczesne technologie pozwalają przenosić obiekty z natury do rzeczywistości wirtualnej. Są obecnie wykorzystywane w geodezji, transporcie, planowaniu przestrzennym, kryminalistyce i ratownictwie. W pierwszej części artykułu (PT 25/2010) pisaliśmy o mobilnych technologiach pozyskiwania danych, w tym szczegółowo o technice i zastosowaniu skaningu lotniczego.Naziemny skaning laserowy jest to technologia, która pozwala na bezkontaktowe wyznaczenie współrzędnych przestrzennych, modelowanie 3D, kompleksową wizualizację budynków, budowli oraz obiektów architektonicznych, wnętrz, obiektów podziemnych itd. z niezwykłą szybkością, precyzją, kompletnością i bezpieczeństwem. Dokonując klasyfikacji naziemnych skanerów laserowych należy uwzględnić różne czynniki jakimi charakteryzują się poszczególne modele m.in. metodę pomiaru odległości, zasięgu, dokładności, mechanizmu skanowania, prędkości skanowania, dokładności pomiaru itd. Należy podkreślić, że niektóre instrumenty są odpowiednie do użytku we wnętrzach budynków oraz do pomiarów na średnich odległościach, inne zaś osiągają lepsze rezultaty na zewnątrz i na dużych odległościach. Systematyka skanerów Stosowane obecnie urządzenia do skaningu naziemnego mogą być klasyfikowane według różnych kryteriów, w literaturze fachowej znajdujemy m.in. klasyfikację ze względu na: 1) metody pomiaru odległości - większość producentów sprzętu stosuje technologię pulsacyjnych s... więcej»

Parlament 500 milionów
Przegłosowano nową dyrektywę, która większy nacisk kładzie na prawa pacjenta niż na interesy koncernów farmaceutycznych. Przepisy będą chronić nas przed niepotwierdzonymi informacjami bądź ukrytą reklamą. Ponieważ w internecie nie brakuje niezweryfikowanych treści na temat lekarstw, pacjenci muszą mieć możliwość zdobycia informacji ze sprawdzonych źródeł. Posłowie uznali, że firmy farmaceutyczne będą zobowiązane do publicznego udostępnienia podstawowych danych dotyczących leków, jak charakterystyka produktu, dowiedzione działania uboczne, etykieta i ulotka dołączona do opakowania oraz ogólnie dostępna wersja sprawozdania z oceny leku. Kraje członkowskie muszą uruchomić portale i strony internetowe, na których będzie można znaleźć wszystkie informacje oraz zapewnić możliwość otrzymania wersji papierowej i formatów dostępnych dla niepełnosprawnych. Firmy farmaceutyczne będą mogły udostępniać również inne treści o produkcie, które nie są promocją, np. informacje o cenie lub zmianie opakowania, jednak konieczn... więcej»

Po wielkim wybuchu (Jerzy Bojanowicz)
Po wejściu miałem wrażenie, że jestem na szkolnym korytarzu podczas przerwy albo w olbrzymiej klasie, w której nie ma nauczyciela! Dzieci skaczą, coś ciągną lub pchają, dmuchają, puszczają bańki, choć im starsze, tym bardziej opanowane. Już nie krzyczą podekscytowane, tylko na zimno analizują, co się dzieje. Centrum Nauki Kopernik Projekt architektoniczny: RAr-2 Laboratorium Architektury, Jan Kubec z Rudy Śląskiej. Wykonawstwo - firma WARBUD SA, która budowę rozpoczęła w sierpniu 2008 r. Całkowita powierzchnia - 20 tys. m2, moduł A - 3 800 m2. Wysokość budynku - 12 m, ale przewyższenia osiągają 16 m (punkt zawieszenia Wahadła Foucault i platforma widokowa planetarium). 2,8 ha zajmie oddany do użytku w pierwszej połowie 2011 r. Park Odkrywców, a 8 tys. m2 - ogrody na dachu budynku. Strop Centrum podtrzymują najdłuższe w Polsce belki strunobetonowe (45 m). To pierwsze odczucia z wizyty w Centrum Nauki Kopernik, które uroczyście otwarto 5 listopada na warszawskim Powiślu. Lokalizacja obiektu w tym miejscu oznacza, że Warszawa wraca nad Wisłę. W maju 2006 r. Rada Ministrów przyjęła Program Wieloletni Ekspozycja Centrum Nauki Kopernik. Jednocześnie w Polskę rusza przygotowana przez Centrum wystawa Eksperymentuj! z ok. 20 interaktywnymi eksponatami. W szkołach i placówkach kultury w ponad 100 miejscowościach ponad 136 tys. odwiedzających osobiście przeprowadza doświadczenia. Natomiast nauczyciele mogą wykorzystać nowoczesne pomoce naukowe. Wystawa była również po... więcej»

Zobacz wszystkie publikacje »

2010-25

zeszyt-2819-przeglad-techniczny-2010-25.html

 
W numerze m.in.:
POLSKA I ŚWIAT - Wydarzenia
Lotnictwo podwodne.W Instytucie Lotnictwa 15 listopada otwarto Laboratorium Testów Ciśnieniowych Urządzeń Podwodnych. Jest to owoc współpracy IL z GE Egeneering Design Center. EDC jest stałym ośrodkiem założonym w Instytucie realizującym projekty wspólne z General Electric. Nowe Laboratorium ma wzmocnić pozycję segmentu naftowego GE w Europie Środkowej i Wschodniej, a także poszerzyć specjalność instytutu o badania ciśnieniowe. Będzie służyło pracom Laboradoświadczalnym nad urządzeniami do wydobycia ropy i gazu z dna morskiego. Laboratorium, dla które... więcej»

Wszystko na sprzedaż
Profesor Jerzy Bralczyk, który od pewnego czasu urozmaica poranne programy Polskiego Radia analizą różnych porzekadeł ze skarbnicy ludowej mądrości, przypomniał niedawno powiedzenie: tylko krowa nie zmienia poglądów, może nieco zapomniane, choć zawierające mądrość szeroko dziś wykorzystywaną. Spośród innych wyróżnia się ono tym, że nie jest ani zbyt staropolskie, ani specjalnie ludowe. Narodziło się w połowie lat 50., co świadczy, że naszemu pokoleniu też nie brakuje mądrości. Nie mieści się także w pojęciu mądrości ludowej, bo nie lud je wymyślił, tylko jakiś... więcej»

ZŁOTY INŻYNIER 2010 - kandydaci
Andrzej Czupryński.Inżynier odlewnik z Leszna koło Błonia, absolwent AGH, ekspert w dziedzinie projektowania procesów produkcyjnych i organizacji pracy, obecnie dyrektor techniczny i członek Zarządu ASmet, największej firmy produkcyjno-handlowej w branży elementów złącznych w Polsce. Mgr inż. Andrzej Czupryński po ukończeniu studiów na Wydziale Odlewnictwa AGH im. Stanisława Staszica w Krakowie rozpoczął pracę w Zakładach Przemysłu Ciągnikowego "Ursus" i był pracownikiem do maja 1992 r. Zaczynał od stanowiska konstruktora w Zakładzie Metalurgicznym, a zakończył jak... więcej»

Innowator walczący (Zygmunt Jazukiewicz)
Napisano już tomy o tym, czy i na ile inżynier jest innowatorem, co sprowadzić można do pytania - na ile jest twórczy. Tu łatwo o uwagę, że predyspozycje twórcze nie zależą od wykonywanego zawodu. Chodzi więc raczej o to, na ile twórczy jest sam zawód inżyniera i na czym ta twórczość polega.Jeżeli jest twórczy - na pewno różnicuje się w zależności od tego, gdzie i w jakim charakterze ten inżynier działa, bo przecież nie jest to zawód wolny, jak np. literat czy artysta malarz. Często jest nie tylko "nie wolny" w tym znaczeniu, że wyjątkowo zależny od dyspozycji zleceniodawcy czy właściciela firmy, ale wręcz zawód "regulowany", a więc wymagający administracyjnych uprawnień. Bez wątpienia coraz trudniej łączyć różne rodzaje twórczości inżynierskiej. Wyraźny jest podział funkcji, co zresztą już widać w programach studiów technicznych i co chyba powinno się tam pogłębiać. Specjalności: inżynier-organizator produkcji, ... więcej»

Komercjalizują wiedzę
Trzech pracowników naukowo-dydaktycznych Politechniki Wrocławskiej podjęło decyzję, że niezależnie od pracy na uczelni będą pracować we własnej jednostce naukowo-badawczej. Na początku 2010 r., powołując spółkę prawa handlowego, założyli prywatną firmę o nazwie Instytut Inwentyki Sp. z o.o. Ta nowa jednostka ma zajmować się m.in. szkoleniem dotyczącym metod i technik twórczego rozwiązywania problemów, pomagać we wdrażaniu innowacyjnych rozwiązań, na zlecenie tworzyć Centra Doskonałości oraz działy badawczo-rozwojowe, wdrażać systemy jakości, prowadzić badania poziomu innowacyjnoś... więcej»

Zobacz wszystkie publikacje »

2010-24

zeszyt-2825-przeglad-techniczny-2010-24.html

 
W numerze m.in.:
Wagi z Lublina (Krystyna Schabowska, Zdzisław Kwiatkowski)
Biblioteka Politechniki Lubelskiej wspólnie z Polskim Towarzystwem Historii Techniki zorganizowała cykl wystaw prezentujących zakłady przemysłowe Lubelszczyzny zarówno te działające, jak i te, które już nie istnieją. Pierwszą z wystaw poświęcono Lubelskim Fabrykom Wag, jednemu z najstarszych zakładów Lublina, który w ubiegłym roku obchodził 130 lat swej działalności. Z Czech na Wschód Wystawę zorganizowała Biblioteka Politechniki Lubelskiej, Lubelskie Fabryki Wag oraz Polskie Towarzystwo Historii Techniki, od 29 września do końca października 2010 r. w Politechnice Lubelskiej. Początki Lubelskich Fabryki Wag - FAWAG SA są związane z fabryką wag założoną w 1879 roku w Lublinie przez Wilhelma Hessa (1846-1932), przedsiębiorcę pochodzenia czeskiego. Zakład ten prosper... więcej»

Ile kosztuje powietrze? (Zygmunt Jazukiewicz)
Gołym okiem widać, że głównym problemem ekologii są koszty. Jak wycenić wartość środowiska naturalnego? Gospodarka kieruje się zasadami rynkowymi, ekologia zależy od decyzji administracyjnych. Grze rynkowej mogą być poddane tylko te dobra, których ilość da się określić i przypisać danym właścicielom, czyli dobra prywatne. Niektóre dobra publiczne, jak np. szpital czy szkoła, da się stosunkowo łatwo wycenić przez porównanie do szpitala i szkoły prywatnej, działającej na rynku. Inne, do których należy środowisko, np. powietrze, wydają się być "nieekonomi... więcej»

PORADNIK Wino dla inżyniera (61) (winny maniak)
Wino w kartonie.Proszę sobie wyobrazić, że jest piątek wieczór, a Państwo mają i czas, i nastrój na to, żeby napić się dobrego wina. Już sam związany z tym rytuał może być źródłem przyjemności: bierzemy do rąk tę wybraną butelkę, ostrożnie wyciągamy z niej korek, wąchamy go, w końcu nalewamy do kieliszka niewielką ilość wina. Prawda, że samo wyobrażenie sobie tego wywołuje już jakieś wewnętrzne ciepełko! Muszę jednak Państwa uprzedzić: są tacy, którzy chcą nam to poczucie przyjemności osłabić, zabierając i butelkę i korek. To producenci kartonowych opakowań, którzy wpadli ostatnio na pomysł, żeby stosować je również... więcej»

Właściwe smarowanie (Marek Dębiński)
W opracowaniu, a następnie wdrażaniu programu smarowania nie wolno zapominać o określeniu warunków pracy układu maszyny tj. miejsca zainstalowania, otoczenia technologicznego, warunków zewnętrznych pracy, czy natężenia pracy. Jest to sprawdzenie odstępstw od przewidywanych w zaleceniach instrukcji. Skorelowanie otoczenia z wyznaczonymi zaleceniami w instrukcji daje pełen obraz prawidłowości doboru środka: zalecanego i stosowanego. Wpływ ma też przyjmowany program gospodarki smarowniczej. Wyznacza sposób apli... więcej»

Silnik z Alp (Marek Bielski)
Tyrol kojarzy się z pięknymi alpejskimi krajobrazami i znakomitymi warunkami do uprawiania sportów zimowych. Tymczasem w górskim pejzażu szansę na rozwój ma nie tylko branża turystyczna. Z ogromnym powodzeniem rozwija się tu też przemysł wysokich technologii. W Jenbach koło Innsbrucku znajduje się zakład produkujący silniki gazowe.Tu powstał produkt nowej generacji - silnik J920. Inżynierowie-konstruktorzy z GE (zakład wchodzi w skład tego koncernu) przedstawili go podczas specjalnej dwudniowej prezentacji właśnie w zakładzie gdzie powstał, czyli w Jenbach. Na sesję prezentacyjną zaproszono przedstawic... więcej»

Zobacz wszystkie publikacje »

2010-23

zeszyt-2824-przeglad-techniczny-2010-23.html

 
W numerze m.in.:
Orliki i orły
Bardzo mi się podobał sposób, w jaki rozwiązano problem abonamentu RTV. W czasach, gdy tak trudno o decyzję, która by satysfakcjonowała choćby dwie strony, w tym przypadku, choć stron jest wiele, wszystkie wydają się być zadowolone. Ludzie, bo nadal nie płacą, Krajowa Rada, bo nadal ich molestuje, dowodząc swojej aktywności, media publiczne, bo nie muszą zaciskać pasa, gdyż to, czego nie dostaną z abonamentu wprost, dostają drogą okrężną, przez budżet za pośrednictwem ministerstw i różnych urzędów centralnych. Jeśli jest z tego tytułu jakaś niedogoda, to ewentualnie dla słucha... więcej»

Bezpieczeństwo dźwignic
Od połowy lat 90. w ramach Komitetu ISO TC96 "Dźwignice" trwały intensywne prace prowadzone przez kilka podkomitetów, mające na celu globalną wymianę doświadczeń eksploatacyjnych, statystyk awaryjności i wypadkowości oraz krajowych i regionalnych przedsięwzięć mających na celu rzeczywiste i trwałe podniesienie poziomu bezpieczeństwa eksploatacji dźwignic, a co za tym idzie ogólnego poziomu bezpieczeństwa technicznego, ludzkiego i ekologicznego.W wymianie doświadczeń uczestniczyły organizacje dozorowe z prawie wszystkich kontynentów oraz organizacje użytkowników dźwignic, jednostki badawcze i naukowe oraz przedstawiciele liczących się światowych producentów. Zakończyła się ona jeszcze w latach 90. konstatacją nieomal identyczności danych statystycznych czy badawczych dotyczących zagrożeń eksploatacyjnych. Podobne były również globalne wnioski, co do koniecznych przedsięwzięć mających w globalnej skali wpłynąć na poprawę stanu bezpieczeństwa eksploatacyjnego dźwignic, zwłaszcza w sytuacji realizowania ogromnych inwestycji z zaangażowaniem kapitału międzynarodowego na całym świecie, nieustannych, znacznie ułatwionych przez regulacje natury politycznej, migracji dużych ilości sprzętu technicznego i siły roboczej, powszechnie występującej kolizyjnej eksploatacji maszyn i urządzeń, a także rozmiarów obiektów inwestycyjnych, co wymaga stosowania dźwignic o niespotykanych do niedawna parametrach. UJEDNOLICENIE GLOBALNE Komitet ISO TC 96 "Dźwignice" po latach analiz i dyskusji w rozszerzanym nieustannie składzie (w ostatniej dekadzie bardzo czynnie włączyły się do prac Komitetu delegacje Korei Południowej, Chin i Malezji) podjął decyzję o uruchomieniu całego ciągu prac rozłożonych między kilka podkomitetów, a mającego doprowadzić do opracowania i oficjalnego opublikowania serii norm światowych bezpośrednio związanych z eksploatacją dźwignic i dających użytkownikom, jednostkom inspekcyjnym, najemcom i jednostkom bad... więcej»

Jakość: niepożądane działania uboczne (Irena Fober)
Jeden z najlepszych szpitali w Polsce ostatnich lat ma rekordowy rachunek do zapłacenia: 33 mln zł. Uściślając: rachunek ma zapłacić nie szpital, a Narodowy Fundusz Zdrowia. Na razie nie ma to jednak większego znaczenia dla kondycji szpitala. Centrum Onkologii im. prof. Franciszka Łukaszczyka w Bydgoszczy dwa lata temu zostało laureatem Polskiej Nagrody Jakości. Niestety, okazało się, że najwyższa jakość jest zagrożeniem dla finansów szpitala. - A bycie dobrym w polskich warunkach nie zawsze się opłaca - mówi dr n. med. Zbigniew Pawłowicz, senator VII kadencji (PO), dyrektor Centrum Onkologii. Nagrody, wysokie miejs... więcej»

Parlament 500 milionów
30 dni - tyle będą miały przedsiębiorstwa i instytucje publiczne na uregulowanie należności we wzajemnych relacjach. Karą będą odsetki za zwłokę w wysokości 8% należności, plus stawka referencyjna Europejskiego Banku Centralnego.MIESIĄC DŁUŻNIKA.Przegłosowany projekt dyrektywy regulującej opóźnione płatności jest kompromisem między Parlamentem Europejskim i Radą UE. Generalną zasadą jest 30-dniowy termin na regulowanie należności za produkty i usługi zarówno w przypadku transakcji "biznes-biznes", jak i w relacjach pr... więcej»

Droga do doskonałości
Laureatem Polskiej Nagrody Jakości w kategorii średnich organizacji usługowych została firma ASmet z Piastowa. O drodze, jaką trzeba było pokonać, aby zaistnieć w gronie najlepszych, mówi jej prezes. Natomiast, jak zostać "Znakomitym Przywódcą", opowiada prezydent Zamościa, finalista IV edycji tego konkursu.And rzej SAJNAGA, prezes ASmet Artykuły Metalowe.Zakładając w 1986 r. własną działalność gospodarczą, zadałem sobie kilka pytań dotyczących przyszłości, szans i perspektyw rozwoju. Wiele z nich pozostawało bez odpowiedzi, ponieważ planowanie przyszłości zupełnie nowej organizacji w warunkach dynamicznych przemian gospodarczych kraju jest bardzo trudne - o ile w ogóle możliwe. Wiedziałem jedno, że fundamentalną zasadą działania mojej firmy będzie totalna orientacja na spełnienie... więcej»

Zobacz wszystkie publikacje »

2010-22

zeszyt-2761-przeglad-techniczny-2010-22.html

 
W numerze m.in.:
Dlaczego investgas kupił obr ?
Po zmianach organizacyjnych w podległych Ministrowi Gospodarki jednostkach badawczorozwojowych rozpoczęła się w tym roku prywatyzacja niektórych z nich. Pisaliśmy o udanej transakcji zakupu OBR SM BOSMAL w Bielsku-Białej przez spółką pracowniczą. Jeden z krakowskich obr-ów kupiła spółka INVESTGAS z grupy gazowo-naftowego potentata PGNiG SA. Jak było to możliwe i dlaczego doszło do jedynej tego typu transakcji, zapytaliśmy prezesa Zarządu INVESTGAS SA w Warszawie mgr inż. Teresę Laskowską.Jestem dumna z tego, że pracuję w Grupie Kapitałowej PGNiG, której strategia zakłada m.in. wzmocnienie zaangażowania w budowę i rozwój podziemnych magazynów węglowodorów, dobrze służących bezpieczeństwu gazowemu Polski. Nieprzypadkowo z chwilą opublikowania przez Ministerstwo Skarbu Państwa zaproszenia do składania ofert w przetargu publicznym na nabycie udziałów w Spółce Ośrodek Badawczo-Rozwojowy Górnictwa Surowców Chemicznych CHEMKOP zostały uruchomione procedury korporacyjne umożliwiające nabycie i włączenie potencjału Spółki CHEMKOP do GRUPY KAPITAŁOWEJ PGNiG SA. Celem było stworzenie ze spółką INVESTGAS jedynego w kraju podmiotu zdolnego w pełnym zakresie do zaprojektowania i budowy podziemnych magazynów na węglowodory gazowe i ciekłe. Spółka ... więcej»

POLSKA I ŚWIAT - Wydarzenia
Happy end na Atacamie. Akcja ratunkowa w kopalni San Jose zakończyła się sukcesem. Za pomocą specjalnej kapsuły wydobyto wszystkich 33 górników, którzy przeżyli pod ziemią 69 dni. Misja była międzynarodowa - robotami kierował inż. Andre Sougarreta, kapsułę Phoenix, która pomalowana w chilijską flagę, objeżdża właśnie świat, opracowano w Australii, wiertnicę T130 oraz wiertła - w firmach w Pensylwanii, a ich produkcję nadzorował inżynier z NASA Clinton Craig w warsztatach marynarki wojennej Chile. Akcja trwała dwukrotnie dłużej niż zapowiadano i wciąż nie znamy jej szczegółowego przebiegu. Zdaniem ekspertów przyjęt... więcej»

Parlament 500 milionów
Już od przyszłego roku radykalnie zmieni się sposób monitorowania sektora bankowego, rynku papierów wartościowych i ubezpieczeń. Powołane zostaną trzy nowe instytucje nadzorcze, powstanie również Europejska Rada ds. Ryzyka Systemowego (ESRB).Banki pod lupą.Nie wszystkie państwa członkowskie życzyły sobie takiego nadzoru, zwłaszcza te, w których mieszczą się duże centra finansowe, opowiadały się za ograniczoną reformą systemu. Nowe instytucje będą mogły rozstrzygać spory między krajowymi organami ... więcej»

Drogą reform w lepsze jutro
Ciekawe jak zmienia się z czasem nasze spojrzenie na źródła dobrobytu. Niegdyś za główne uważana była praca i pamiętam jeszcze ze szkolnej czytanki dialog napisany w formie wierszowanej między dwoma pługami na chłopskim podwórku. Pytał zardzewiały, litość budzący, bijącego wspaniałym blaskiem kolegę, skąd u niego tak wspaniały stan i odpowiedź była krótka - z pracy. Już bez przenośni uczyła szkoła w prostych słowach:- nauką i pracą ludzie się bogacą. W miarę jak człowiek podrastał, życie korygowało nieco to przesłanie: ucz się i pracuj, a garb ci sam wyrośnie, mówiło pokolenie bardziej obeznane z praktyką i... więcej»

Grzeszne jabłka (Jerzy Gmurczyk)
Aż trzech referentów, z zakonnikiem włącznie, zdementowało biblijną przypowieść, jakoby to jabłkiem Ewa skusiła Adama. W raju był inny owoc. O grzesznym jednak, ale szalenie pożytecznym jabłku można było usłyszeć wiele w trakcie Pierwszego Festiwalu Jabłka, który odbył się w Woli Chojnata niedaleko Rawy Mazowieckiej w woj. łódzkim, w pierwszą niedzielę października.Wokół pięknego pałacu Chojnata w powiecie rawskim, w miejscu centralnym dla polskiego sadownictwa, o jabłku mówili sadownicy i twórcy kultury, zakonnik z profesorskim tytułem i politycy, śpiewały zespoły ludowe i popularna artystka Edyta Geppert. Jabłka można było degustować w postaci naturalnej i świeżego soku tłoczonego w gospodarstwie, szarlotki i tym podobnych słodkości, twarożków i jogurtów, a nawet w postaci jabłkowej "Wyborowej". Krzysztof Malarecki - właściciel pałacu Chojnata - uznał, że cały region, w którego centrum odbywała się kon... więcej»

Zobacz wszystkie publikacje »

2010-20-21

zeszyt-2755-przeglad-techniczny-2010-20-21.html

 
W numerze m.in.:
System symulowany (Tomasz Sosnowski)
Symulacje komputerowe procesów zdobyły uznanie inżynierów. Traktowane są jako główne narzędzia do rozwiązywania problemów techniki we wszystkich dziedzinach.Modelowanie to uproszczony obraz złożonej rzeczywistości, który pozwala na poddanie go analizom. Modele komputerowe powinny cechować się wiernością odwzorowywanego procesu, schematycznością i komunikatywnością, która wskazuje na odwzorowanie tylko niezbędnych informacji. MODELE OBIEKTÓW MATERIALNYCH Wśród modeli można wyróżnić: strukturalne - odwzorowanie struktury, konstrukcji, zależności budowy odwzorowywanego obiektu; funkcjonalne - przedstawiają funkcje obiektu i konsekwencje realizowania wybranych zadań; relacyjne - służące badaniu zależności ilościowych pomiędzy odwzorowywanymi obiektami i elementami obiektów*). Warunkami niezbędnymi do przeprowadzenia symulacji komputerowej są: model wraz z wyróżnionymi dla danego celu cechami strukturalnymi, funkcjonalnymi lub relacyjnymi, parametry początkowe ... więcej»

Droga do doskonałości (Anna Bielska, Marek Bielski)
Dziś jako anegdotę moglibyśmy odebrać fakt, iż Hipolit Cegielski będąc już doktorem filozofii, ze sporym dorobkiem publikacyjnym, odbył regularną praktykę... jako subiekt w sklepie w Berlinie, aby móc otworzyć własny sklep z artykułami żelaznymi, a potem warsztat, który z biegiem lat stał się znaną fabryką na najwyższym poziomie europejskim. W XIX w. w Niemczech, Francji, ale też i w będącej pod zaborami Polsce zwyczajem było, iż młody adept sztuki inżynierskiej udawał się za granicę, aby w najnowocześniejszych fabrykach zgłębiać tajniki nowych technologii i organizacji produkcji. Jeśli sytuacja finansowa pozwalała, czynił to za własne pieniądze, a jeśli nie, środki na wyjazd zdolny student otrzymywał od... możnych protektorów. W KRAJU I ZA GRANICĄ Stanisława Kierbedzia delegowało na praktyki zagraniczne carskie Ministerstwo Komunikacji, dzięki czemu mógł zdobywać doświadczenie w Anglii, Belgii, Francji, Niemczech i Szwajcarii. Później, gdy sam był już uznanym autorytetem, wysyłał na praktyki inżynierskie młodych Polaków, fundując im stypendia. Gdy w grę wchodziła pomoc dla ponadprzeciętnie uzdolnionego studenta, pomagały organizacje charytatywne. Takim studentem i młodym obiecującym naukowcem był Stefan Bryła, późniejszy pionier spawania konstrukcji stalowych, projektant i budowniczy pierwszego w Europie mostu spawanego na Słudwi pod Łowiczem. Kasa im. Mianowskiego wyasygnowała wcale niemałe środki, aby mógł on odbyć praktykę inżynierską. Terminował w Anglii, Francji, Niemczech oraz na budowie najwyższego wtedy ... więcej»

Byt i świadomość
Zjawisko, które mnie niepokoi i na które chciałbym zwrócić uwagę, można by, trzymając się pojęć obowiązujących w poprzednim systemie, opisać ogólnie jako poszerzanie się luki między bazą a nadbudową. Rozwój nadbudowy pozostaje w tyle za rozwojem bazy i z tego biorą się różne patologiczne zjawiska. W języku bardziej współczesnym można by mówić o patologiach wynikających z tego, że technika na wielu odcinkach przegoniła kulturę i to niejednokrotnie - mówiąc językiem komentatorów sportowych - o kilka długości. W języku staropolskim mówiło się o tym zjawisku krótko i lapidarnie, odwołując do ogólnie zrozum... więcej»

Parlament 500 milionów
Posłowie po raz kolejny uważnie przyjrzeli się tzw. nowej żywności i sprzeciwili sprzedawaniu mięsa i nabiału pochodzącego od sklonowanych zwierząt i ich potomstwa. Nie ma również zgody na nanotechnologię w naszej kuchni.KLON NA WIDELCU.Wprawdzie Komisja Europejska i państwa członkowskie chciały, aby rozporządzenie w sprawie nowej żywności uwzględniało także żywność ze sklonowanych zwierząt, ale na to eurodeputowani nie wyrazili zgody. Parlament zażądał również wprowadzenia moratori... więcej»

Biomasa z mięsem
Agrotechnika i przemysł spożywczy to wprawdzie pokrewne branże, ale bliskie chyba głównie przez to, że inżynierskie stopnie nadają te same uczelnie rolnicze. Faktycznie, inżynierowie zajmujący się techniką zbioru zbóż i przetwórstwem mięsa czy mleka niewiele mają ze sobą wspólnego, a wymagana od nich wiedza jest dość odległa. Tym bardziej należy się pochwała organizatorom za taki dobór tematyki, że nikt na sali się nie nudził i jej nie opuszczał po interesującym go wybranym referacie. OD PROJEKTU PO ZASTOSOWANIE Za najbardziej osadzony w nowoczesnych technologiach można uznać pierwszy referat wygłoszony przez Jana Szczepaniaka - pracownika Przemysłowego Instytutu Maszyn Rolniczych w Poznaniu. Dotyczył on "Nowoczesnych rozwiązań i metod wspomagania projektowanie konstrukcji w technice rolniczej". Widziałem po twarzach starszych słuchaczy, że zazdroszczą młodym inżynierom ułatwień w projektowaniu maszyn spowodowanych wdrożeniem nowoczesnych technik komputerowych. Referent wykazał jednak, jak dużą wiedzę informatyczną trzeba posiąść, aby taki zawód projektanta z sukcesem wykonywać. Mówił też o oczekiwaniach użytkowników współczesnych maszyn rolniczych. Wyszło, że marzą oni o coraz większych i bardziej wydaj... więcej»

Zobacz wszystkie publikacje »

2010-19

zeszyt-2724-przeglad-techniczny-2010-19.html

 
W numerze m.in.:
Parlament 500 milionów
Za dwa lata w krajach UE zaczną obowiązywać rygorystyczne zasady wykorzystywania zwierząt w badaniach naukowych. Przed rozpoczęciem każdego projektu badawczego właściwy organ krajowy będzie musiał sprawdzić, czy zrobiono wszystko, żeby znaleźć metodę alternatywną, a jeśli takiej nie ma - zadbać, by do minimum ograniczyć ból zadawany zwierzętom.Mniej cierpienia dla zwierząt.Jest to kompromis zawarty między zwolennikami całkowitego zakazu wykorzystywania z... więcej»

Zysk z odpadów i z powietrza
Miło zauważyć, że niektóre technologie opisywane przed kilkoma laty jako obiecujące w skali laboratoryjnej, dziś rozwinęły się i osiągnęły dojrzałość. Stanowią w pełni wartościową ofertę ośrodków, w których powstały.Do takich technologii należy z pewnością wytwarzanie bioglikolu propylenowego z gliceryny odpadowej, opracowane w Instytucie Ciężkiej Syntezy Organicznej Blachownia w Kędzierzynie Koźlu. Gliceryną odpadową powstającą przy produkcji biodiesla interesuje się wiele ośrodków (m.in. Instytut Chemii Przemysłowej oraz Uniwersytet Przyrodniczy we Wrocławiu), ale to właśnie propozycja Blachowni wydaje się szczególnie interesująca dla dużych zakładów chemicznych w Polsce. Zostało to potwierdzone licznymi nagrodami na wysta... więcej»

Po kryzysie
Po 2000 r. leasing uznano za panaceum na brak gotówki i wkrótce w ofercie znalazło się prawie wszystko - od samochodów osobowych do budynków. Ale kryzys gospodarczy spowodował także kryzys rynku leasingowego. Firmy leasingowe domagają się więc sprzyjających im zmian prawnych.Do Związku Polskiego Leasingu należą obecnie 34 silne fundusze i banki. W latach koniunktury 2004-2007 ich rynek leasingowy trzykrotnie wyprzedzał dynamikę inwestycji w gospodarce. Od tego czasu notowany jest stały spadek. Obecnie wskaźnik penetracji tej formy finansowania spadł w gospodarce do 10,5%, znacznie poniżej średniej europejskiej. Dobrze mają się tylko pojazdy (nie wszystkie), samoloty ... więcej»

TECHNIKA NA CODZIEŃ
"Pancerny" odtwarzacz Blu-ray.Odtwarzacze Blu-ray BDPLX53, BDP-330 i BDP-333 (dostępny tylko w zestawach z amplitunerami) firmy Pioneer są kompatybilne są ze standardem BD-LIVE, dzięki czemu mogą się łączyć z internetem. Na podłączonym telewizorze można odczytywać informacje w formacie RSS, a nawet przeglądać materiały z YouTube. Znakomite właściwości odtwarzania obrazu uzyskano dzięki 36-bitowej technologii Deep Colour Deep Colour, która zapewnia lepszą jakość odwzorowania kolorów i bardziej płynne przejścia tonalne i subtelniejszą gradację kolorów (może wygenerować wiele razy więcej odcieni szarości między... więcej»

PORADNIK Wino dla inżyniera (57) (winny maniak)
Jak wiadomo, już starożytni Grecy pijali wino - ale to nie był znany nam dziś, czysty produkt fermentacji! Modą powszechnie obowiązującą w basenie Morza Śródziemnego w starożytności było mianowicie aromatyzowanie win ziołami, przyprawami i miodem oraz rozcieńczanie ich wodą. Picie wina takim, jakim pijamy go dziś, było wtedy w gruncie rzeczy przejawem prostactwa i złych manier - żaden przedstawiciel ówczesnych warstw wyższych czegoś tak ohydnego (!?) nie wziąłby do ust. Skąd wzięła się w starożytnej Grecji i Rzymie moda na "doprawianie" wina? ... więcej»

Zobacz wszystkie publikacje »

2010-18

zeszyt-2723-przeglad-techniczny-2010-18.html

 
W numerze m.in.:
Od implantów do lokomotyw
Coraz mniej jest wynalazków w tradycyjnej, typowej elektrotechnice - dziedzina ta została w znacznym stopniu wyeksploatowana. Za to elektrotechnika przyczynia się do coraz większej liczby innowacji "z pogranicza", mających zastosowanie zwłaszcza w inżynierii materiałowej. Przykładem są dokonywane w ostatnich latach wdrożenia i technologie w Instytucie Elektrotechniki (IEL).Jednym z najbardziej obiecujących wynalazków 2009 r. (złoty medal na wystawie w Genewie) są implanty medyczne kości kończyny dolnej otrzymywane metodą biomimetyczną w Oddziale Technologii i Materiałoznawstwa IEL we Wrocławiu. Są one owocem współpracy Oddziału z prof. Janem Wnukiewiczem z Akademii Medycznej. Nad implantami ceramicznymi pracuje w Polsce wiele ośrodków, ale metoda prekursorów organicznych pochodz... więcej»

Eksportowe kariery
Wiedzę techniczną i pierwsze doświadczenia zawodowe zdobywali w kraju, w polskich szkołach i uczelniach oraz instytutach i ośrodkach. Jednak sukcesy, zarówno te naukowe i techniczne, jak i biznesowe odnosili za granicą. O swoich karierach zawodowych mówią polonijni inżynierowie.W latach 60. wielu inżynierów z powodu swojej przeszłości, np. pochodzenie ze Lwowa czy Wilna, udział w AK lub postawy politycznej, nie mogło prowadzić pracy dydaktycznej na wyższych uczelniach. Szczęściem mojej klasy byli właśnie tacy doświadczeni, świetnie wykształceni i wymagający pedagodzy. Wysoki poziom przekazywanej nam wiedzy doceniłem dopiero kontynuując swą edukację na technicznych uniwersytetach zagranicznych. Od rysunku technicznego, który wtedy wydawał się zbędną torturą, a później pozwalał mi rozszyfrowywać rysunki w różnych konwencjach kulturowych, przez warsztaty w kuźni, ślusarni, stolarni, po zajęcia laboratoryjne z gruntów czy materiałoznawstwa, czy też zajęcia terenowe z geodezji, te kontakty z praktyką stworzyły platformę, która pozwalała mi działać zawodowo w różnych krajach i na różnych stanowiskach. Zaraz po obronie pracy doktorskiej rozpocząłem pracę w Failure Analysis Associates w Palo Alto w Kalifornii. Firma wyrosła ze Stanford University, gdyż zakładali ją m.in. profesorowie wydziału materiałowego. Dziś zatrudnia ok. 700 pracowników, w tym prawie 400 z doktoratami pokrywającymi nieomal każdą dziedzinę nauki i inżynierii: od medycyny po awiację. Od 1990 r. jest notowana na giełdzie NASDAQ pod nową nazwą Exponent, w której obecnie jestem Corporate Vice President. Bez względu na to, jak młodo się czuję, zaczynam być traktowany przez młodszych współpracowników jak osoba pamiętająca początki świata: trochę z szacunkiem, a trochę z podziwem, że tak długo i jeszcze… Zajmowałem się rozwiązywaniem zagadek awarii i katastrof inżynierskich. Prom kosmiczny Discovery, który wybucha z powodu usztywnionej przez niską temp... więcej»

CO PISZĄ INNI
będąc dziećmi, śmialiśmy się do trzystu razy dziennie, w dorosłym życiu liczba ta spada do siedemnastu - pisze psycholog Hanna Samson na łamach Bussines Class. Może dlatego po śmiech nadal sięgamy do czasów PRL-u, choć przecież i dziś nie brakuje powodów. nie można oczekiwać skoku cywilizacyjnego, jeśli w nauce dominują archaiczne struktury, a nakłady na badania są zawstydzająco niskie. W nauce pozostali przede wszystkim pasjonaci i hobbyści. Dopóki decydenci nie potraktują poważnie postulatu przejścia do gospodarki opartej na wie... więcej»

Razem dla Polski i świata (Włodzimierz Kurnik)
Polscy naukowcy prowadzą badania oraz wykładają na wielu uczelniach technicznych i uniwersytetach na obu półkulach. Doktoranci z Polski odbywają staże na całym świecie. W największych koncernach Polacy zatrudniani są na odpowiedzialnych stanowiskach. Polscy inżynierowie, dawniej i dziś, mają wielkie osiągnięcia w każdej dziedzinie techniki ... więcej»

Technologie centralnie sterowane (Andrzej Arendarski)
Kiedy w Polsce czekamy niecierpliwie na odbicie od dna w rankingach innowacyjności, Europa już myśli jak najefektywniej wdrożyć technologie przyszłości. 13 lipca br. zainaugurowała swoją działalność unijna grupa ekspertów wysokiego szczebla w sprawie kluczowych technologii wspomagających tzw. KET (ang. - Key Enabling Technologies). Grupa, w której znaleźli się przedstawiciele środowiska akademickiego i eksperci w dziedzinie przemysłu, ma wypracować wspólną, długoterminową strategię r... więcej»

Zobacz wszystkie publikacje »

2010-17

zeszyt-2722-przeglad-techniczny-2010-17.html

 
W numerze m.in.:
Okulary na wyobraźnię (Dorota Bogucka)
Siedzę za kierownicą Lancii Delta. Staram się pokonać tor przeszkód - kilka zakrętów, brama, w którą trzeba wjechać i wycofać, zawracanie po łuku. Prościzna! Ale zanim ruszę, zakładam okulary, a ściślej biorąc coś między narciarskimi goglami a maską pływacką. Szybki pokryte tworzywem z dziwnym wzorkiem. Od dawna mam prawo jazdy, a od dziesięciu lat dużo jeżdżę, również w długie trasy. Niby wszystko tak samo, ale już po ... więcej»

Białowieska podpucha (Henryk Piekut)
W wojnie wypowiedzianej Lasom Państwowym przez radykalnych ekologów padają od dłuższego czasu coraz bardziej absurdalne zarzuty. W trakcie zorganizowanej 4 sierpnia br. w Warszawie przez GREENPEACE konferencji prasowej nie atakowano wprawdzie leśników za walkę z kornikiem drukarzem i nie potępiano za pozwolenia dla szpaków na zajmowanie dziupli dzięciołów (tak było na Komisji Senatu), za to niektórzy działacze chwalili się wniesionymi skargami do władz unijnych, które mogą skutkować karami dla rządu RP (czytaj nas podatników) oraz obiecywali mieszkańcom puszczańskich sołectw gruszki na wierzbie.Samorządowcom niezadowolonym z pomysłów poszerzenia Białowieskiego Parku Narodowego na cały obszar Puszczy Białowieskiej jeden z ekologów próbował wmówić, że po takiej decyzji turyści będą ciągnąć do małych wiosek rozrzuconych po skrajach parku jak obecnie do Białowieży. Nie chce mi się w to wierzyć, bo te wycieczki jadące do centrum BPN chcą głównie oglądać zamknięte za ogrodzeniem stado żubrów, a przy okazji łaskawie zwiedzą muzeum, stary park i przejdą się wydeptanymi ścieżkami wśród próchniejących drzew. Więcej żubrzych stad nikt nie pozwoli ogrodzić, porównywalne z białowieskim muzeum w Gruszkach, z których pochodzi działacz WWF Polska Paweł Śledziński, nie powstanie, zaś na kolejne deptaki w puszczy zapewne nie zgodzą się ci sami ekolodzy, którzy chcą powiększać bezgranicznie BPN. O tym, jak włodarze parku uwielbiają turystów w szczególnie chronionym lesie, świadczy ... więcej»

PORADNIK Wino dla inżyniera (55) (winny maniak)
Koszerne i niekoszerne.Nawet mało uważny czytelnik mógł się zorientować po tytule, że tym razem będzie o winach z Izraela. Gwoli ścisłości dodam od razu, że o koszerności lub niekoszerności będzie niewiele - bo w końcu jestem maniakiem winnym, a nie religijnym. Będzie natomiast sporo o izraelskich winach - bo to trunki wyborne. Zdaniem archeologów, właśnie Izrael jest kolebką winiarstwa i wina. Już w Biblii słowo wino pojawia się ponad 200 razy, a "winnica" - prawie 100. Żydzi używali wina od zawsze podczas swoich obrzędów religijnych; wy... więcej»

Parlament 500 milionów
Utknąłeś na promie albo twój statek w ogóle nie wypłynął z portu? Dzięki rozporządzeniu przyjętemu przez Parlament Europejski już za 2 lata osoby podróżujące drogą wodną zyskają więcej praw.Pod róż dłuższa, ale tańsza Nad Bałtykiem nie tylko wakacje Utknąłeś na promie albo twój statek w ogóle nie wypłynął z portu? Dzięki rozporządzeniu przyjętemu przez Parlament Europejski już za 2 lata osoby podróżujące drogą wodną zyskają więcej praw. Podróżujący statkami lub promami, jeśli rejs opóźni się o ponad półtorej godziny, będą mieli pr... więcej»

Niedów spłynął, będzie nowy (Zygmunt Jazukiewicz)
Nie dalej jak w "PT" 15-16/2010 prof. Zbigniew Kledyński ostrzegał przed możliwymi katastrofami budowli piętrzących. No i stało się - zbiornik Niedów na rzece Witce przestał istnieć, zalewając tragicznie Zgorzelec. Ogromne szczęście w tym nieszczęściu jest takie, że poniżej zbiornika nie ma żadnych większych miejscowości aż do Nysy i Zgorzelca i fala (podobno 7-metrowa) mogła ulec złagodzeniu na dłuższym dystansie. Już dziś jednak widać, że po kolejnej katastrofie powodziowej - tym razem Bogatyni i Zgorzelca - pozostan... więcej»

Zobacz wszystkie publikacje »

2010-15-16

zeszyt-2683-przeglad-techniczny-2010-15-16.html

 
W numerze m.in.:
Nowy wymiar rzeczywistości (Tadeusz Szafarz)
Dotychczas, oprócz świata realnego, mieliśmy do czynienia z tzw. rzeczywistością wirtualną, czyli światem generowanym w komputerach. Najnowsza technologia rozszerzonej rzeczywistości umożliwia połączenie tych dwóch światów. Angielski termin Augmented Reality (AR), określający ten nowy wymiar rzeczywistości, został ukuty przez Thomasa Candella, gdy pracował on w koncernie Boeinga.Ogólnie mówiąc, koncepcja AR polega na połączeniu obrazu rzeczywistości jaką odbieramy wzrokiem z wirtualnymi elementami wygenerowanymi w komputerze. Mogą to być grafika, dane, dźwięk czy wideo. Zazwyczaj wykorzystuje się obraz z kamery, na który nakłada się grafikę 3-wymiarową generowaną w czasie rzeczywistym. Najbardziej spektakularnym zastosowaniem systemów AR jest reklama tworzona z ich udziałem. W ten sposób można np. obserwować 3-wymiarowe modele pojazdów i sterować nimi za pomocą myszki komputerowej. TECHNOLOGIA Jej początki sięgają lat 90. Podobnie jak to bywało w przypadku wielu technologii innowacyjnych, inkubacja AR trwała kilkanaście lat. Początkowo z rozwiązaniami AR eksperymentowano tylko w laboratoriach, dopiero wraz z postępami w miniaturyzacji urządzeń zaczęto projektować również systemy do pracy na otwartej przestrzeni. Najwcześniej technologią AR zainteresowało się wojsko. W Stanach Zjednoczonych wykorzystano ją m.in. do stworzenia tzw. lądowego wojownika (z ang. Land Warrior). Wiążą się z nim duże nadzieje specjalistów wojskowych na przynajmniej częściową automatyzację pola walki. Najważniejszym elementem "lądowego wojownika" jest hełm z goglami. Dzięki wyświetlaczowi umieszczonemu w goglach, żołnierz może być w pełni zorientowany w ogólnej sytuacji taktyc... więcej»

Dobre przepisy na złe czasy (Andrzej Arendarski)
W ostatnich miesiącach wielokrotnie mogliśmy się przekonać, że w walce z naturą nawet najnowocześniejsza technologia często zawodzi. Tak było w przypadku chmury wulkanicznego pyłu znad Islandii, która unieruchomiła komunikację lotniczą w całej Europie powodując wielosetmilionowe straty dla gospodarki, głównie dla operatorów linii lotniczych, lotnisk i firm turystycznych. Okazało się, że dla nowoczesnych samolotów, potrafiących latać w każdych warunkach pogodowych, pył wulkaniczny może być ogromnym zagrożeniem. Tak też było w przypadku szalejącej przez wiele tygodni pow... więcej»

Z koturnów na obcasy
Gdyby nie nieszczęśliwa młodzieńcza miłość, Maria Skłodowska-Curie nie zostałaby Noblistką. Nie są to spekulacje z gatunku historycznego s-f. Życie i kariera naszej wielkiej rodaczki to stale aktualny przykład trudnego wyboru, jaki kobieta ciągle zmuszona jest dokonywać między szczęściem osobistym a zawodowym sukcesem, często opłaconym łamaniem konwenansów.To, co zrobiłyśmy, a mówię to w imieniu wszystkich kobiet, jest niewiarygodne - powiedziała prof. Maria Orłowska, sekretarz stanu w MNiSW podczas konferencji "Innowacyjność i kreatywność kobiet na rzecz wzrostu gospodarczego", zorganizowanej przez Urząd Patentowy RP, Światową Organizację Własności Intelektualnej (WIPO) oraz Giełdę Papierów Wartościowych w Warszawie. W ciągu stu kilkudziesięciu lat kobiety nadrobiły tysiąclecia nieobecnoś... więcej»

Niechaj narodowie...
Rok bieżący przejdzie niewątpliwie do historii jako obfitujący w liczne plagi czas szczególnego udręczenia ludzi. Nieszczęścia to nie najlepszy temat dla felietonisty, ale zamykać na nie oczu nie wypada, tym bardziej że mówiąc nieco chełpliwie, słowami pewnego męża stanu - ja to przewidziałem. Można to sprawdzić w jednym ze starych numerów z początku ubiegłego roku, gdzie ostrzegałem w felietonie przed niespodziankami końca dekady. Nie pisałem o konkretach, ale o ogólnej tendencji, która tak się dziwnie układała przez cały wiek dwudziesty, że przełom każdej dekady obfitował ... więcej»

Masa krytyczna (Bolesław Orłowski)
Od czasu, kiedy człowiek zaczął zajmować się techniką - czyli odkąd wkroczył na drogę wiodącą ku człowieczeństwu, co pozwoliło mu z czasem zdominować pozostałych współmieszkańców Ziemi - tworzy nową, własną sztuczną rzeczywistość obok rzeczywistości przyrodniczej.Wszystko, co nas otacza, a nie jest częścią przyrody, zostało wynalezione przez ludzi, którzy są jedynym znanym nam gatunkiem dysponującym umiejętnością wynajdywania. Warto w tym miejscu z całą mocą podkreślić, że powszechne traktowanie wynalazku i odkrycia jako synonimów (robią to nagminnie nie tylko humaniści, ale także liczni przedstawiciele nauk przyrodniczych i inżynierowie) jest niewybaczalnym błędem. Są to bowiem dwa całkowicie odmienne pojęcia. Odkrywanie polega na ustalaniu czegoś istniejącego niezależnie od nas, a więc powiększanie naszego zasobu wiedzy o rzeczywistości. Wynajdywanie natomiast jest działalnością twórczą, autorską, porównywalną z literacką czy artystyczną. Odkrywanie ma charakter uniwersalny, ponadziemski i ponadludzki. Jeśli istnieją gdzieś we wszechświe... więcej»

Zobacz wszystkie publikacje »

2010-14

zeszyt-2661-przeglad-techniczny-2010-14.html

 
W numerze m.in.:
Pod flagą słońca (Irena Fober)
Doniesienia amerykańskich naukowców nie są bezpieczne dla amatorów ekspresowej opalenizny. Na korzystających z łóżek opalających czyha czerniak (najczęściej powstaje w obrębie znamion barwnikowych - pieprzyków, w których dochodzi do niekontrolowanego rozmnażania się komórek barwnikowych). Jest to jeden z najbardziej złośliwych nowotworów, każdego roku w Polsce odnotowuje się ponad 2 tys. nowych przypadków, ponad tysiąc chorych umiera. Co prawda - i potwierdzają to nawet dermatolodzy - jedna lub dwie (krótkie!) wizyty w solarium mogą pomóc skórze przygotować się na spotkanie z silnym słońcem w ciepłych krajach. Jednak u regularnych klientów szansa zachorowania na czerniaka wzrasta nawet trzy razy. Naukowcy z Uniwersytetu Stanu Minnesota przebadali 2300 osób w wieku 25-59 lat, połowa z nich wcześniej usłyszała diagnozę: czerniak. Uwzględniając ekspozycję na naturalne słońce, okazało się, że osoby, które odwiedzały solaria, były bardziej narażone (średnio o 74%) na nowotwór, przy czym po raz pierwszy wykazano zależność: im więcej sztucznego słońca, tym gorzej. Ryzyko rośnie wraz z liczbą godzin spędzonych pod lampą. Regularne wizyty w solarium przypominają rosyjską ruletkę. Ludzie, którzy w swoim życiu spędzili w solariach ponad 50 godzin, zapracowali sobie na zagrożenie większe o 150-300%, natomiast wiek, w którym po raz pierwszy wykupili abonament do solarium, płeć oraz to, czy leżeli pod promieniami UVA czy UVB, nie miały już większego znaczenia. Nie ma bezpiecznych łóżek - ostrzega szefowa zespołu prowadzącego badania, epidemiolog dr DeAnn Lazovich... więcej»

Rośnij w sercu (Irena Fober)
Wrodzone wady serca zdarzają się bardzo często. W tym roku na świecie urodzi się ponad milion maluszków z tym problemem. Wiele z nich nie dożyje nawet swoich pierwszych urodzin.Choroby serca są również zabójcą numer jeden dorosłych Europejczyków. Tylko w krajach Unii Europejskiej każdego roku przeprowadza się ponad 200 tys. operacji wszczepienia zastawek serca. Jednak stosowane do tej pory sztuczne zastawki są dalekie od doskonałości i najczęściej nie są w stanie żyć z pacjentem przez długie lata, u ponad jednej trzeciej pacje... więcej»

Drewniane dylematy (Zygmunt Jazukiewicz)
Przemysł drzewny jest mocnym punktem polskiej gospodarki. Opiera się na wydajności polskiego lasu, z którego jesteśmy tak dumni i na wieloletniej pracy kilku pokoleń leśników i drzewiarzy. Ale efekty działań, gospodarczych i ekologicznych są słabe. Mamy potencjał, który można znacznie lepiej wykorzystać.Las miał szczęście; to jeden z obszarów gospodarczych, które udało się w czasach marnotrawnego PRL-u znacznie wzbogacić. 5,4 mln ha po II Wojnie Światowej leśnicy zwiększyli do 7,5 mln ha w 2005. Ten areał ciągle rośnie, bo zwiększają się obszary nieużytków oddawane pod zalesienia. Tarcica i płyty Jest to więc dobra baza przede wszystkim dla meblarstwa, budownictwa (w tym producentów okien i drzwi), transportu, przemysłu opakowań. Wszystkie te dziedziny znacznie się w ostatnich latach rozwinęły dzięki impulsowi, jakim stał się otwarty rynek europejski i nowoczesne inwestycje zagranicznego kapitału. Naj-większy beneficjent lasu - meblarstwo po 2000 r. podwoiło produkcję - do ok. 20 mld zł rocznie osiągając rewelacyjny bilans w... więcej»

Parlament 500 milionów
Mniej biurokracji przy ubieganiu się o dopłaty, proste zasady elektronicznej identyfikacji zwierząt, telefoniczna i internetowa informacja dla rolników - tak ma za kilka lat wyglądać Wspólna Polityka Rolna.Łatwiej na roli.Wraz ze zbliżającą się nową wieloletnią perspektywą finansową UE (2014-2020), trwają prace nad uproszczeniem WPR. W przyjętej rezolucji posłowie domagają się ograniczenia biurokracji. Upraszczając przepisy regulujące jednolity system dopłat, powinno się np. znieść obowiązek dostarczania corocznie tych samych szczegółowych informacji. Z ko... więcej»

Superpigularze
W Instytucie Farmaceutycznym zgodnie współpracują ze sobą chemicy, farmaceuci, lekarze i inżynierowie. Są z tego efekty - Instytut należy do najbardziej czynnych i twórczych jbr-ów.Czy farmaceuta jest inżynierem? Formalnie biorąc - nie jest, bo na ogół bywa absolwentem medycyny lub chemii uniwersyteckiej. Ale praktycznie twórcza praca nad tworzeniem nowych związków "biologicznie czynnych" i opracowywanie technologii tych związków jest zajęciem z dziedziny inżynierii chemicznej. Ciekawe, że nie spotyka się raczej pojęcia "inżynier farmaceutyczny", podczas gdy dyplomowany "technik farmaceutyczny" istnieje jak najbardziej i to od niepamiętnych czasów (pracuje np. w zakładach wyrabiających leki lub w aptece). Ale na technologii chemiczne... więcej»

Zobacz wszystkie publikacje »

2010-13

zeszyt-2636-przeglad-techniczny-2010-13.html

 
W numerze m.in.:
Szlifowanie diamentów (Jerzy Bojanowicz)
W I etapie (szkolnym) XXXVI Olimpiady Wiedzy Technicznej wzięło udział 10 tys. uczniów. Niewiele brakowało, by nie było im dane, tak jak uczestnikom innych konkursów i olimpiad przedmiotowych, dotarcie do finału.W lutym okazało się, że Ministerstwo Edukacji Narodowej obcięło o 0,5 mln zł środki na organizację 26. konkursów-olimpiad przedmiotowych. Potrzebne pieniądze MEN przekazywał komitetom, od lat zwyczajowo tworzonym przez kilka uczelni wyższych, których pracownicy przygotowywali i prowadzili poszczególne olimpiady. I tak za poziom merytoryczny i przeprowadzenie OWT odpowiada Komitet Główny, w którego skład wchodzą nauczyciele akademiccy, metodycy i przedstawiciele stowarzyszeń naukowo-technicznych NOT. W tym roku resort ogłosił konkursy, które miały odbywać się co roku, by można było dokonać wyboru organizatorów olimpiad. Konkurs został rozstrzygnięty dopiero pod koniec sierpnia ub.r., gdy organizatorzy olimpiad ich zasady ogłosili przed końcem roku szkolnego. - Olimpiady przedmiotowe jeszcze działają, ale jedynie dlatego, że organizatorzy poczuwają się do odpowiedzialności za ten element polskiej oświaty - napisali czołowi polscy naukowcy w liście otwartym do premiera. - Zwracamy się z usilną i pilną prośbą o energiczną interwencję w sprawie olimpiad przedmiotowych dla uczniów szkół ponadgimnazjalnych, które to olimpiady z powodu nieodpowiedzialnej działalności Ministerstwa Edukacj... więcej»

Społeczeństwo Informacyjne w deszczu (Zygmunt Jazukiewicz)
W trakcie tegorocznych obchodów Światowego Dnia Społeczeństwa Informacyjnego pod patronatem ONZ, UNESCO i ITU (17 maja, ale imprezy tematyczne rozciągnęły się na cały miesiąc) trudno było nie zauważyć dziwnej dychotomii. Komitet Organizacyjno-Programowy, animowany przez Polskie Towarzystwo Informatyczne, podkreślał tego roku główne hasło ŚDSI "Technologie informacyjne podnoszą jakość życia" ("ICT for a better life", a więc chodzi raczej o to, jak ICT może podnieść jakość życia. Wygląda jednak na to, że centralnym punktem obchodów była XI Kon... więcej»

Drugi internet
Tak w magazynie "Wired" nazwano serwis społecznościowy Facebook. Obecnie jest to najpopularniejszy serwis tego typu. Korzysta z niego dzisiaj ok.450 mln użytkowników na świecie. Wirtualne społeczeństwo, opisywane przez Alvina Tofflera, ma obecnie do swojej dyspozycji wiele środków komunikacji. Lawinowo wręcz powstają nowe czaty, komunikatory, listy dyskusyjne, blogi i portale społecznościowe. Te ostatnie są rodzajem interaktywnych stron WWW, które są współtworzone przez sieci społeczne osób podzielających wspólne zainteresowania lub chcących poznać zainteresowania innych osób. Według przeprowadzonych badań,83% wszystkich internautów korzysta z serwisów społecznościowych, a 47% z nich robi to przynajmniej raz w tygodniu. Jak wykazują badania, serwisy te są już wykorzystywane przez ponad 45% przedsiębiorców, m.in. do promocji swojej działalności biznesowej i wyszukiw... więcej»

Parlament 500 milionów
Zatwierdzono nowy system oznaczania efektywności energetycznej produktów. Posłowie przyjęli też dyrektywę w sprawie efektywności energetycznej budynków. Obie legislacje są częścią pakietu "Energia - klimat 2008".MNIEJ PIENIĘDZY ZA PRĄD.Obowiązkowe etykiety na sprzęcie AGD i energooszczędnych produktach pozwolą konsumentom lepiej oszacować bieżące koszty zużycia energii. Pojawi się 7 nowych klas energooszczędności (najwyższa - A+++), oznaczanych kolorami od ciemnozielonego po czerwony. W przyszłości wszystkie reklamy, w których podkreśla się cenę oraz niskie zużycie energii lodówek, pralek lub pieców, będą musiały wskazywać klasę energetyczną. Gdy znaczna część produktów na rynku osiągnie dwie najwyższe klasy i pojawi się możliwość osiągnięcia dodatkowych oszczędności poprzez dalsz... więcej»

Bardzo czuła ręka (Irena Fober)
Czytając ten artykuł, trzymasz w ręce egzemplarz "PT". Nie tylko przewracasz kartki gazety, ale również czujesz jej ciężar, nieco szorstką fakturę papieru i gładkość okładki. Dotyk dłonią dostarcza mnóstwa informacji - to rzecz najnaturalniejsza w świecie. Ale czy człowiekowi łatwo naśladować naturę? Wszystkie stosowane do tej pory protezy ręki starają się odtworzyć jej funkcję chwytną. I mimo rozwoju techniki wciąż są dalekie od doskonałości. Jedna z powszechnie stosowanych konstrukcji to mechaniczna proteza w kształcie haka, który potrafi się zamykać i rozwierać za pomocą linki sterującej, przyczepionej do mięśnia ramienia. JEŚLI NIE HAK Bardziej zaawansowana jest proteza bioelektryczna, która do sterowania wykorzystuje impulsy mioelektryczne. Sygnały EMG (elektromiogram) powstają w kurczących się mięśniach zginaczy i prostowników w kikucie kończyny. Są one wychwytywane ze znajdujących się na skórze pacjenta aktonów mięśniowych (akton to zespół mięśni o jednakowym lub bardzo zbliżonym przebiegu włókien względem osi stawów, wykonujący określony ruch) i wzmacniane przez dwie elektrody ... więcej»

Zobacz wszystkie publikacje »

2010-12

zeszyt-2628-przeglad-techniczny-2010-12.html

 
W numerze m.in.:
Uczyć się od Norwegów
Z punktu widzenia osób odpowiedzialnych za współpracę badawczo- rozwojową między nauką a przemysłem warto śledzić doświadczenia najlepszych. Ze względu na efekty działania ciekawym ośrodkiem jest Norweski Uniwersytet Nauki i Technologii (NTNU) w Trondheim.Niedawno osiągnięcia Uniwersytetu prezentowali w Politechnice Warszawskiej prof. Marek Jasiński z tamtejszego biura transferu technologii oraz mgr inż. Anders Aune. NTNU zatrudnia 2200 pracowników nauki i kształci 20 tys. studentów (dla porównania Politechnika Warszawska przy ponad 34 tys. studentów ma tylko niespełna 2500 wykładowców) i oceniana jest jako najlepsza uczelnia kształcąca inżynierów dla zrównoważonego rozwoju w Europie. Od 2003 r. w NTNU działa biuro transferu tech... więcej»

Trudniejszy rok innowacji
Dla Centrum Innowacji NOT, podobnie jak dla gospodarki, 2009 był rokiem trudnym. Kontynuowaliśmy realizację umowy zawartej z Ministrem Nauki i Informatyzacji na lata 2005-2009, a więc był to ostatni rok umowy na pełną obsługę projektów celowych dla MŚP. Pewne symptomy zmian zauważyliśmy już w drugiej połowie 2008 r. W polskiej gospodarce główną barierą okazało się gromadzenie przez firmy środków własnych na projekty. Dotacja na badania jest wysoka, ale przecież niepełna, a poza tym konieczne są inwestycje wdrożeniowe, w postaci zakupów urządzeń i szkoleń. Postulat unijny przeznaczania 3% na badania i rozwój, to nie tylko środki budżetu, ale budżetu i gospodarki w stosunku 1:3. W Polsce w tym 0,65% mieści się zarówno część budżetowa, jak i wkład przemysłu. W 2009 r. nastąpiło wyraźne zmniejszenie sprzedaży w kraju i na rynki zagraniczne, a banki ograniczyły kredyty. Nie sprawdziły się przewidywania wielu firm wobec koniunktury. Po raz pierwszy więc na taką skalę przedsiębiorstwa występowały do nas o aneksowanie umów, przesuwanie terminów, a nawet zrywanie umów lub po prostu rezygnowały przed ich podpisaniem. Na początku 2009 r... więcej»

Nie tylko państwo
Z prof. dr. hab. inż. Ryszardem Pregielem, prezesem Polskiej Izby Gospodarczej Zaawansowanych Technologii, rozmawia Irena Fober.Czy mamy w Polsce zaawansowane technologie? Problem nie polega na tym, czy są u nas takie technologie, ponieważ dzisiaj nie ma gospodarki sporego kraju, w której nie byłoby zaawansowanych technologii. Ważniejsze jest pytanie, jaka część polskiego przemysłu wspiera powstawanie zaawansowanych technologii. W Polsce przemysł prywatny finansuje zaledwie 9% nakładów na badania naukowe i prace rozwojowe, podczas gdy na świecie ten udział kształtuje się na poziomie 60-65%. Niestety, także pewne gałęzie gospodarki, które z natury rzeczy korzystają z zaawansowanych technologii, praktycznie nie finansują badań. Weźmy choćby Telekomunikację Polską, ogromną, jak na polskie warunki firmę, której przychody sięgają 9 mld zł. Proszę sobie wyobrazić, że z tych swoich wielkich przychodów i niezłych zysków w 2008 r. TP SA wydała zaledwie 0,3% na finansowanie badań! Jeśli chodzi o firmy telekomunikacyjne to jest absolutne dno w statystykach europejskich. A ile France Télécom u siebie wydaje na badania? W 2008 r. przeznaczył na prace badawcze 900 mln euro, czyli prawie 2% przychodów. Zawstydzające dla polskiego przemysłu jest również to, że w Polsce spośród wielkich firm instytucją najbardziej zaangażowaną w finansowanie badań jest Bank Rozwoju Eksportu. Wielkie banki wszędzie poświęcają dosyć duże pieniądze na wp... więcej»

Zasobni w inżynierów (Dorota Bogucka)
Niedawno przez media przebiegła informacja, że wielkie koncerny wydobywcze są zainteresowane pozyskiwaniem gazu z łupków, z której wynikało, że o zasoby tego surowca stoczy się nad Wisłą prawdziwa wojna zagranicznych gigantów. Nawet jeśli badania geologiczne potwierdzą bogactwo złóż, a nowoczesne technologie pomogą w ich bezpiecznej i ekonomicznie opłacalnej eksploatacji, to i tak jest raczej mało prawdopodobne, żebyśmy tylko dzięki zasobom naturalnym stali się potęgą gospodarczą. Równie mało realne jest opieranie rozwoju na konkurowaniu niskimi ko... więcej»

DŹWIGNIA 2010
W tym roku jury prestiżowego Konkursu "Dźwignia" postanowiło Nagrodą Dźwignia 2010 uhonorować pana Marka Jakubiaka, współtwórcę i głównego właściciela firmy Browar Ciechan w Ciechanowie, oraz panów Leszka Kuczyńskiego i Adama Kalatę, twórców i współwłaścicieli firmy Etis sp. z o.o. w Siedlcach.Browar Ciechan to regionalny wytwórca piwa na lokalny rynek. Wyroby tego browaru zostały w 2008 r. wpisane przez Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi na prestiżową Listę Produktów Tradycyjnych. Ciechanowski Browar to najstarsza firma w Ciechanowie, bo formalnie działa od 1864 r., a dysponuje dokumentami, że piwo produkowano tu już w XVI wieku. ... więcej»

Zobacz wszystkie publikacje »

2010-10-11

zeszyt-2593-przeglad-techniczny-2010-10-11.html

 
W numerze m.in.:
MELiSSA będzie pierwsza (Irena Fober)
Naukowcy z jedenastu krajów, pod kierownictwem Europejskiej Agencji Kosmicznej (ESA), od kilkunastu lat pracowicie, cegiełka po cegiełce, odtwarzają w laboratorium pod Barceloną model ziemskiego ekosystemu. Odzyskują zużyty tlen, wodę i przerabiają w obiegu zamkniętym wszystkie wytwarzane przez załogę produkty metabolizmu i odpady. Taki kosmiczny recykling. Swoją "mini Ziemię", z udziałem ludzi, wyższych roślin, a nawet kóz mają również Japończycy. Projekt CEEF (Closed Ecology Experiment Facilities) powstał jednak z myślą nie o lotach kosmicznych, lecz szansach na przeżycie w sytuacji skażenia radioaktywnego. Projekt MELiSSA (Micro-Ecological Life Support System Alternative) finansowany jest przez ESA, rządy Hiszpanii, Belgii i Kanady oraz 30 partnerów projektu, którymi są m.in. uniwersytety w Ghent, Clermont Ferrand i Barcelonie, flamandzki instytut badań technologicznych VITO, duże i mał... więcej»

Jakich absolwentów potrzebują przedsiębiorcy? (Andrzej Arendarski)
Unia Europejska, w opublikowanej niedawno strategii "Europa 2020", za jeden z nadrzędnych celów, które należy zrealizować w najbliższej dekadzie, przyjęła m.in., że "co najmniej 40% osób z młodego pokolenia powinno zdobywać wyższe wykształcenie". Problem w tym, że nawet osiągnięcie tak ambitnego celu wcale nie musi automatycznie oznaczać poprawy na rynku pracy. Nie od dziś problemem pozostaje niedostosowanie modelu kształcenia do potrzeb rynkowych. Często słyszymy opinie, że uczelnie "produkują" absolwentów o specjalnościach, na które nie ma rynkowego zapotrzebowania. Instytut Badań nad Demokrac... więcej»

Wspomagajmy skuteczny system (Henryk Piekut)
Liczba wybuchających w lasach pożarów zależy w dużym stopniu od warunków atmosferycznych w danym roku. Na to, jak duży obszar spłonie, ma już decydujący wpływ system sygnalizacji o pożarach i organizacja oraz technika ich gaszenia. Polska dysponuje jednym z najsprawniejszych - uchodzącym za wzorcowy w Unii Europejskiej - systemem ochrony przeciwpożarowej w lasach. Niestety dotyczy on głównie Lasów Państwowych, stąd powierzchnia spalonego lasu w wyniku statystycznego pożaru należącego do tej organizacji zmniejszyła się w ostatnich latach do 0,28 ha, a dla lasów prywatnych i komunalnych wynosi ponad 0,60 ha. Kolejne wskaźniki statystyczne potwierdzają skuteczność ochrony przeciwpożarowej w Państwowym Gospodarstwie Leśnym Lasy Państwowe. Gospodaruje ono na ok.7,5 mln ha z ogólnej powierzchni 9,4 mln ha lasów, a w minionym roku wybuchło na jego terenach 3,5 tys. pożarów z 7,5 tys. ogólnej liczby. SYSTEM WCZESNEGO OSTRZEGANIA Nad stworzeniem systemu o... więcej»

Śmieciowa energia
Z mgr. inż. Januszem MALCZEWSKIM, głównym technologiem, zastępcą dyrektora Zakładu Unieszkodliwiania Stałych Odpadów Komunalnych w Warszawie, rozmawia Henryk Piekut.Budowie spalarni odpadów komunalnych przy ul. Strażackiej w Warszawie towarzyszyły spory i protesty ekologów. Po siedmiu latach od uruchomienia zakładu jest cisza… ■ Tamte protesty są mi mało znane. Wiem, że niektóre zakupione urządzenia poczekały przez to blokowanie inwestycji kilka lat na ich zainstalowanie. Obecnie ta - jak pan nazwał spalarnia - jest dobrze funkcjonującym, spełniającym wszystkie normy środowiskowe zakładem. Jako człowiek związany przez 20 lat z energetyką zawodową mogę stwierdzić, że jest to elektrociepłownia wykorzystującą jako paliwo odpady komunalne "produkowane" przez mieszkańców Warszawy. Na dodatek zakład ten daje zatrudnienie 120 osobom, a pona... więcej»

Struktury natury
Do czołówki polskich wystawców na międzynarodowych targach wynalazków należał w 2009 r. Instytut Chemii Przemysłowej im. prof. Ignacego Mościckiego. Nagrodzono osiem wynalazków ICHP, niektóre wielokrotnie. Instytut przywiózł też wiele nagród z targów branżowych. Tu warto zwrócić uwagę tylko na mniej typowe osiągnięcia, tzn. te, które są nieco z boku wielkich technologii przemysłowych, z których znany jest ICHP.Najbardziej utytułowanym wynalazkiem były wysokiej jakości opakowania biodegradowalne z udziałem skrobi termoplastycznej, a dr hab. Regina Jeziórska otrzymała w związku z tym wynalazkiem belgijski Krzyż Oficerski Orderu Wynalazczości. SKROBIA DO WSZYSTKIEGO Ze skrobią jako materiałem tego rodzaju wiąże nadzieje kilka ośrodków badawczych w Polsce. Proces wyrobu tworzyw z ICHP polega na plastyfikacji skrobi w wytłaczarce ślimakowej współbieżnej. Użyto tu tych samych technologii i urządzeń, które są stosowane do tradycyjnych tworzyw, uzyskując bardzo dobre właściwości mechaniczne, dużą e... więcej»

Zobacz wszystkie publikacje »

2010-9

zeszyt-2581-przeglad-techniczny-2010-9.html

 
W numerze m.in.:
Uwalnianie leku z mikrokapsułek (Agnieszka Markowska)
Połykając tabletkę albo rozsmarowując balsam nie zastanawiamy się na ogół jak lek, czy specyfik kosmetyczny dociera do wnętrza. Opisane badania służą stworzeniu kapsułek, które w najlepszy sposób będą uwalniały tzw. substancję czynną.Wykorzystanie przepływu helikoidalnego w układach dwufazowych ciecz-ciecz, związane z otrzymywaniem emulsji W/O i O/W i O/W/O (patrz Bibliografia [1], [2], [3]) dało podstawy prac nad wykorzystaniem jego właściwości do otrzymywania emulsji wielokrotnych typu W/O/W i O/W/O (O - faza organiczna, W - faza wodna) do wytwarzania mikrokapsułek o przedłużonym uwalnianiu składnika aktywnego zamkniętego w ich strukturze [3]. Na ogół proces emulsyfikacji prowadzący do powstania tego typu struktur jest dwustopniowy. Najpierw jest otrzymywana emulsja O/W lub W/O, a po zdyspergowaniu emulsji jednokrotnych w fazie ciągłej są otrzymywane emulsje wielokrotne. W odróżnieniu od powyższej metody proponowany w pracy proces jest realizowany jednostopniowo w aparacie z ciągłym przepływem h... więcej»

Pomysł z potencjałem - INNOWACJE
ROBOT DO CIĘCIA. Zrobotyzowane stanowisko ukosowania blach metodą cięcia plazmowego, rodem z PIAP zostało nagrodzone m.in. Złotym Medalem Międzynarodowej Wystawy Wynalazków IWIS 2009 i Złotym Medalem Międzynarodowej Wystawy Innowacji, Badań Naukowych i Nowoczesnej Techniki Brussels EUREKA 2009. Ukosowanie (fazowanie) blach jest wykonywane ręcznie, przy wykorzystaniu tzw. sekatorów, tj. przyrządów ułatwiających prowadzenie palnika. Proces jest bardzo pracochłonny, a osiągnięty efekt ma niską jakość. O ile fazy wykonywane na odcinkach prostych są równe, o stałych parametrach geometrycznych, to na łukach nie udaje się utrzymać zadanego kąta i szerokości. Jeszcze gorzej jest przy przejściach z łuku na pros... więcej»

Potrzeba pieniążków
Polski chłop był zawsze obiektem szczególnego zainteresowania i głębokiej troski polskiego salonu. Nie tylko dlatego, że przez lata z jego winy nękały kraj braki zaopatrzeniowe, ale również dlatego, że był źródłem ciemnoty, zacofania i nietolerancji. Pytanie, co zrobić z chłopem, zaprzątało uwagę salonu na wszystkich, odkąd pamiętam, etapach rozwoju. Problem chłopa był chyba jedynym, w którym zdanie salonu nie odbiegało zbytnio od oficjalnej wykładni polityki socjalistycznego państwa. Są na to pisane dowody, że nawet w okresie rządów Bieruta-Minca postępowe ... więcej»

CO PISZĄ INNI
jemy coraz więcej, a świadczą o tym coraz większe porcje... na obrazach Ostatniej Wieczerzy. Do tego wniosku doszedł profesor marketingu i ekonomii stosowanej z Uniwersytetu Cornell oraz prezbiteriański ksiądz, którzy przeanalizowali 52 najsłynniejsze przedstawienia Ostatniej Wieczerzy namalowane między 1000 a 2000 r. Jak czytamy w serwisie PAP Nauka w Polsce, amerykańscy badacze porównali rozmiary talerzy i jedzenia z wielkością głów uczniów Chrystusa. I wykazali, że porcje głównego posiłku zwiększyły się o 69%, wielkość talerzy - o 66%, a rozmiary c... więcej»

Infosfera oswojona
Z dyrektorem Instytutu Maszyn Matematycznych, dr. inż. Markiem HOŁYŃSKIM, rozmawia Zygmunt Jazukiewicz.Panie Dyrektorze; powszechnie oczekuje się następnego etapu rozwoju infosfery, tzn. pełnej konwergencji kryjącej się pod pojęciem sieci następnej generacji, czyli NGN. Ale ciągle jeszcze zmagamy się z tak prozaiczną sprawą jak możliwość powszechnego dostępu do szerokopasmowego internetu. ■ Konwergencja zależy już przede wszystkim od dogadania się poszczególnych wielkich graczy na tym rynku. Natomiast dostęp do internetu to osobny problem. Postęp, który się dokonał w ciągu ostatnich kilku lat również w Polsce, jest ogromny. Więcej niż połowa społeczeństwa ma już dostęp do szerokopasmowego internetu. Okazuje się z ankiet, że większość osób z tej drugiej połowy nie ma dostępu po prostu dlatego, że nie chce. Są oczywiście tereny trochę upośledzone, ale z drugiej strony, kiedy się zapuścimy w odludne miejsca, to często widać, jak radzą sobie ludzie, którzy tam chcą mieć internet, jak świetnymi możliwościami technicznymi mogą dysponować. Pewnym problemem jest brak aplikacji, które mogą zachęcić tych nieprzekonanych. To jest zjawisko, które dawno już wystąpiło np. w Ameryce: jeżeli ludzie widzą, Infosfera oswojona Z dyrektorem Instytutu Maszyn Matematycznych, dr. inż. Markiem HOŁYŃSKIM, rozmawia Zygmunt Jazukiewicz. ■ Nawiązuje Pan zapewne do niektórych prac, jakie wykonuje Instytut, np. biometrycznych, gdzie stosuje już do zabezpieczeń znacznie bardziej wyrafinowane metody niż rozpoznawanie linii papilarnych.... więcej»

Zobacz wszystkie publikacje »

2010-8

zeszyt-2569-przeglad-techniczny-2010-8.html

 
W numerze m.in.:
Poszukiwanie śladów życia (Tadeusz Szafarz)
Pytanie o życie w kosmosie wiąże się bezpośrednio z pytaniem o nasze miejsce we wszechświecie i pochodzenie życia w ogóle. W tych pytaniach zawiera się również sens istnienia człowieka.Dzisiaj tylko Ziemia jest przykładem planety, na której istnieje życie. Dotychczas nie udało się bowiem znaleźć we wszechświecie żadnej innej formy życia. Nie ma też dowodów na to, że jakaś pozaziemska cywilizacja usiłowała skontaktować się z nami. REWOLUCYJNE ODKRYCIA Zwolennicy wyjątkowości Ziemi we wszechświecie sądzą, że cechy fizyko-chemiczne naszej planety przesądziły o tym, że stała się kolebką życia biologicznego. Jednak odkrycia pod koniec XX w. planet pozasłonecznych zburzyły tę pewność. Powstała nowa dziedzina nauki - astrobiologia, której zadaniem jest badanie warunków koniecznych i wystarczających do powstania życia. Na świecie powstało już kilkaset ośrodków naukowych, które zajmują się poszukiwaniem życia w kosmosie. Przykładem mogą być NASA w Stanach Zjednoczonych czy ESA w Europie, które wydają dziesiątki miliardów dolarów na badanie Układu Słonecznego, poszukiwanie i badanie planet pozasłonecznych. Wśród wielu ośrodków wyróżnia się również warszawska grupa astronomów kierowana przez Andrzeja Udalskiego z Obserwatorium Astronomicznego Uniwersytetu Warszawskiego (projekt OGLE). Już Giordano Bruno głosił, iż gwiazdy są innymi słońcami, wokół których zapewne krążą planety, na których mogą żyć inne istoty. To, że wokół innych gwiazd rzeczywiście krążą planety, udowodnił w 1991 r. polski astronom, Aleksander Wo... więcej»

Gazownictwo ziemne czy biologiczne
W związku z rządowymi planami rozwoju bioenergetyki powstaje pytanie: czy ma sens dalszy rozwój sieci gazowniczej w gminach, zwłaszcza tam, gdzie potrzebne są poważne inwestycje, by dotrzeć do odległych miejscowości? Czy nie wystarczy produkcja i energetyczne wykorzystanie biomasy w miejscu jej powstawania? Zwłaszcza że słyszymy hasło: "biogazownia w każdej gminie". Ministerstwo Gospodarki zamierza jednak pogodzić obie koncepcje rozwojowe.W Polsce jest jeszcze bardzo wiele gmin niezgazyfikowanych, zwłaszcza w północno- wschodniej części kraju. Z punktu widzenia ekonomicznego lokalizacja i gęstość zaludnienia niektórych gmin to bariery uniemożliwiające realizację projektów w zakresie gazyfikacji. Jednak w wielu przypadkach takie projekty są interesujące dla spółek gazowniczych. GAZOWE "BIAŁE PLAMY" Ministerstwo Gospodarki mając na uwadze fakt, że w przygranicznych regionach - po stronie białoruskiej - jest dobrze rozwinięta sieć gazowa, nawiązało współpracę na stopniu międzyrządowym ze stroną białoruską i została powołana dwustronna grupa ds. współpracy w sektorze gazowniczym. Jednym z tematów podejmowanych w czasie posiedzeń tej grupy jest ocena możliwości realizacji projektów nowych połączeń gazowych w terenach przygranicznych. Obecnie są przesłanki mówiące o tym, że po przeprowadzeniu szczegółowych analiz zostanie podjęta decyzja o realizacji projektu - budowy połączenia gazowego ze stroną białoruską. Taka inwestycja umożliwi zdynamizowanie gazyfikacji w pół... więcej»

Automaty kontra kryzys
Jeszcze przed rokiem rozwój przemysłu urządzeń automatyki i sterowania zapowiadał się niezwykle burzliwie. Dziś, po kryzysowych miesiącach, jest znacznie mniej optymistów. Ale polski przemysł i tu nic sobie nie robi z kryzysu, co było widać na marcowym "Automatikonie".Są to obecnie największe targi automatyki i sterowania po tej stronie Odry. Tego roku wystąpiło ponad 320 wystawców z 12 państw (mniej więcej tylu, co przed rokiem). Zniknęło kilku wielkich producentów zagranicznych - ich miejsce zajęły krajowe filie, stale powstające jak grzyby po deszczu. Ekspozycja coraz bardziej się też koncentruje na rozwiązaniach stosowanych ściśle w produkcji przemysłowej, co podkreślał reprezentujący organizatorów dr inż. Jac... więcej»

Nauka w pułapce na myszy
Z prof. dr. hab. Józefem DULAKIEM, kierownikiem Zakładu Biotechnologii Medycznej Wydziału Biochemii, Biofizyki i Biotechnologii Uniwersytetu Jagiellońskiego, rozmawia Irena Fober.Dlaczego nie podoba się Panu Profesorowi sposób, w jaki mówimy w Polsce o innowacjach? ■ Na rozmaite sposoby odmienia się słowa: innowacje, nowatorstwo, biznes, tworząc puste, pozbawione treści sformułowania. W efekcie powstają potworki językowe - biotechnologiczna nowomowa. ■ Ten język, te klisze, te wytrychy, to nie jest polski wynalazek. Pojawiły się wraz z pisaniem aplikacji o granty - aby je otrzymać, po prostu trzeba używać pewnych słów. ■ Nowomowa nie może jednak odbierać nam wolności myślenia. Nie wolno się dać sprowadzi... więcej»

PORADNIK Wino dla inżyniera (48) (winny maniak)
Argenty na w natarciu.Z całego winiarskiego Nowego Świata najpóźniej, bo dopiero przed 7 laty, zainteresowała się Polską Argentyna. Ten krótki czas został jednak dobrze wykorzystany przez eksporterów win argentyńskich do Polski - i dziś trudno sobie wyobrazić bez nich chociażby najbardziej trywialny polski hipermarket (o sklepach specjalistycznych nie mówiąc!). Dlatego warto wiedzieć coś więcej o argentyńskim winiarstwie. Historia produkcji wina w Argentynie sięga czasów hiszpańskiej kolonizacji, ale jej rozwój nastąpił w połowie XIX w. Obecnie, łączna powierzchnia w... więcej»

Zobacz wszystkie publikacje »

2010-7

zeszyt-2566-przeglad-techniczny-2010-7.html

 
W numerze m.in.:
Cienkie jak papier (Maciej Kamyk)
Przez wiele lat ekrany laptopów, telewizorów, telefonów komórkowych itp. stawały się coraz wyraźniejsze, szersze i cieńsze. Dzięki użyciu sprężystych komponentów ekrany te będą także giętkie.Niektóre będą mogły być zwijane i wkładane do kieszeni, jak kawałek elektronicznej gazety. Te cienkie arkusze plastiku będą w stanie pokazywać słowa i obrazy, strony książki, gazety czy czasopisma. A gdy będą mogły być masowo produkowane w taki sam sposób, będą naśladowały i stanowiły konkurencję papieru. Elektroniczny atrament Najbardziej istotny technologiczny postęp miał miejsce w Flexible Display Centre na Arizona State University. Używając wynalezionych w laboratoriach firmy Hewlett- Packard nowych litograficznych procesów i elektronicznego atramentu produkcji E Ink, firmy związanej z Massachusetts Institute of Technology, jego badaczom udało się wydrukować giętkie wyświetlacze na długich arkuszach specjalnej, wykonanej przez firmę DuPont, plastikowej folii. Do wykonania pojedynczych ekranów nadrukowana folia jest cięta na części, tak jak są wycinane strony czasopism lub gazet z zadrukowanych arkuszy papieru. Powstałe w ten sposób elektroforetyczne ekrany są lekkie i pobierają tylko część energii zużywanej przez typowe ciekłokrystaliczne wyświetlacze (LCD). Ich pierwszym użytkownikiem będzie najprawdopodobniej amerykańska armia, która wspomaga finansowo ten projekt. Uważa ona, iż żołnierze będą mogli używać tych ekranów jako elektronicznych map oraz do uzyskiwania informacji. Te giętkie ekrany zastąpią niektóre duże urządzenia, które teraz żołnierze muszą przenosić. Jeśli to będzie działało, wówczas za... więcej»

Technologia duszy (Dorota Bogucka)
Produkcja instrumentów muzycznych jest jedną z niewielu dziedzin, w której chemia łączy się z metafizyką, a legenda konstruktorów trwa nieprzerwanie na wszystkich kontynentach, niezagrożona postępem technicznym.Jednym z nich był Antonio Stradivari, najsławniejszy i najlepszy budowniczy skrzypiec. Od kilkuset lat specjaliści debatują nad fenomenem stosowanych przez lutnika metod uzyskiwania wspaniałego dźwięku. W 2003 r. Joseph Nagyvary, profesor biochemii z Teksasu, wspólnie z Noelem Owenem profesorem chemii i biochemii, doszedł do wniosku, że jest to spowodowane "małą epoką lodowcową", którą Europa przeżywała od połowy XV do połowy XIX w. Nastąpiło wówczas spowolnienie wzrostu drzew, w wyniku czego drewno stało się gęstsze, a wykonane z niego skrzypce - wyjątkowe. Jednak z czasem twórcy wycofali się z tej teorii. Po dokładnym zbadaniu spektometrem drewna, z jakiego zostały wykonane skrzypce Stradivariusa i porównaniu go z drewnem, z którego obecnie wykonuje się instrumenty, udało nam się znaleźć istotne różnice. Stradivari wykonywał skrzypce z drewna klonu, które gotował w wodzie z dodatkiem chemikaliów, chroniących instrument przed działaniem grzybów - wyjaśnił Joseph Nagyvary. Gotowane w specjalnym roztworze drewno stawało się lżejsze i bardziej wytrzymałe. Kombinacja substancji chemicznych, takich jak boraks, chrom, fluorki i sole żelaza, nadaje skrzypcom Stradivariusa ich unikatowy dźwięk. "Chopin" zagrał w Aichi Z Kalisza na światową wystawę ... więcej»

CO PISZĄ INNI
całą prawdę o wojnie rolników z handlowcami o wysokość marży ujawnia Dziennik Gazeta Prawna. Jak wynika z badań Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej, handel zarabiający krocie na sprzedaży artykułów spożywczych, to mit nie znajdujący pokrycia w faktach. Udział hodowcy drobiu w cenie kurczaków to aż 80%. Żywią y zarabiają? rzeczpospolita z kolei ujawniła wpadkę w zamówionej przez Centralną Komisję Egzaminacyjną reklamie, która - w związku z powrotem matematyki na maturę - ma zachęcić młodzież ... więcej»

Nieświąteczne rozważania (Ewa Mańkiewicz-Cudny)
Zbliżające się Święta Wielkanocne kojarzą się z wiosną i odrodzeniem. W tym roku szczególnie to czujemy, bo za nami śnieżna, mroźna i długa zima. Stała się przyczyną wielu problemów i obnażyła mankamenty naszej gospodarki. Mam jednak przeczucie, iż wraz z ustąpieniem śniegów i mrozów decydenci na poziomie państwa, miasta, gminy zapomnieli już o tygodniach, w czasie których wielu mieszkańców Polski pozbawiono energii elektrycznej i którzy cierpieli z powodu braku ciepła, światła i prądu. Zima się skończyła i jakoś nie słyszy się o decyzjach prowadzących do szybkiej, niezbędnej moder... więcej»

Na miarę człowieka (Tadeusz Szafarz)
Wielce zastanawiające jest, że wszechświat działa w najdrobniejszym szczególe tak, jakby był specjalnie dla nas przygotowany. Wiele o tym świadczy. Okazuje się bowiem, że np. niewiarygodnie wielki Wszechświat i długi czas jego istnienia (13,7 mld lat) to wcale nie przypadek.Amerykański fizyk, R. Dicke dowiódł matematycznie, że gdyby Wszechświat był młodszy, wówczas nie zdążyłyby powstać gwiazdy, a wtedy nie byłoby Ziemi i nas. To w gwiazdach powstają cięższe pierwiastki (w wyniku reakcji termojądrowych). Nie byłoby więc węgla, który jest podstawą życia na Ziemi. Gdyby natomiast wszechświat był starszy, to dzisiaj istniałyby w nim tylko gwiazdy neutronowe i może coś więcej. Zastanawiające jest też tempo rozszerzania się wszechświata (o tym, że przestrzeń kosmiczna się rozszerza wiemy z obserwacji). Okazuje się, że gdyby tempo ekspansji wszechświata w sekundę po tzw. Wielkim Wybuchu było tylko minimalnie mniejsze, to zapadłby się zanim by zdążył osiągnąć dzisiejsze rozmiary. Z drugiej strony, gdyby to tempo było większe, Wszechświat rozszerzałby się tak szybko, że dzisiaj byłby praktycznie pusty. ZAPROSZENI na zie miĘ Istotny wpływ na możliwość powstania życia na Ziemi ma sama struktura materii, która powstała po Wielkim Wybuchu. Określają ją cząstki elementarne i ich własności (ładunki elektryczne, masy i siły wzajemnego oddziaływania). Fizycy przeprowadzili wiele symulacji komputerowych, które wykazały jak duże znaczenie dla naszego zaistnienia ma fakt, że są takie, jakie są. Gdyby np. neutron miał trochę większą masę niż w rzeczywistości, wówczas rozpadałby się w jądrze atomowym i nie doszłoby do powstania cięższych p... więcej»

Zobacz wszystkie publikacje »

2010-6

zeszyt-2540-przeglad-techniczny-2010-6.html

 
W numerze m.in.:
SYGNAŁY O TECHNICE
Najmniejszy czujnik.Czujnik optoelektroniczny PRK 3b może wykrywać obiekty o wymiarach mniejszych niż 0,1 mm przy zakresie skanowania do 400 mm. Znajdzie on zastosowanie m.in. przy etykietowaniu oraz do wykrywania obiektów na taśmie transportowej. W specjalnym wykonaniu XL czujnik PRK 3b może nawet wykrywać obiekty ze szczelinami,otworami i wyżłobieniami, np. płytki drukowane o strukturze siatkowej, przezroczyste warstwy i butelki. W wykonaniu S czujnik ten został przystosowany do wykrywania m.in. obiektów kolorowych i błyszczących. Jest odporny na działanie zakłóceń ze strony obcych źródeł światła.Ten najmniejszy czujnik ma wymiary 32x11x17 mm. Może być wykonany o stopniu ochrony IP67 lub IP69K. Jest to szczególnie przydatne w instalacjach wymagających częsteg... więcej»

Pieniądze na rozwój (Dorota Bogucka)
Bank daje parasol, kiedy świeci słońce, a odbiera jak pada deszcz. To powiedzenie, przytaczane często przy porównywaniu różnych form finansowania oddaje przekonanie przedsiębiorców, że żeby starać się o kredyt, trzeba udowodnić, że do bieżącej działalności pieniędzy właśnie się nie potrzebuje. Czym zaś trudniej przedsiębiorcy otrzymać kredyt, tym popularniejsze stają się formy alternatywne - inwestycje funduszy ventures capital, finansowania mezanijnego lub wykupu lewarowanego. PRZYGODA Z FUNDUSZEM Eksperci podkreślają, że dla firm, którym zależy nie tylko na kapitale, ale również potrzebują doradztwa, fundusze ventures capital są lepszym rozwiązaniem niż kredyt. Nazwę w tym przypadku tłumaczy się albo jako "fundusze ryzyka", albo "fundusze przygody". Przestrzeni dla fun... więcej»

Parlament 500 milionów
Dane z europejskich banków nie będą przekazywane do Stanów Zjednoczonych za pośrednictwem sieci SWIFT. Głównie z powodu zastrzeżeń dotyczących ochrony prywatności.SWIFT PRZEZ ATLANTYK.Brak zgody Parlamentu Europejskiego oznacza, że tymczasowa umowa, którą podpisały rządy 27 i USA, straciła moc prawną. Dane finansowe przydatne w zapobieganiu aktom terrorystycznym mogą nadal być przekazywane za ocean na podstawie porozumienia o wzajemnej współpracy prawnej zawartego na podstawie krajowych regulacji państw członkowskich UE. Zdaniem posłów zawarte w umowie zapisy regulujące zasady przekazywania i przechowywania danych bankowych nie były proporcjonalne do stopnia bezpieczeństwa, jakie miały rzekomo zapewniać. Nowa umowa musi być teraz negocjowana w zgodzie z zapisami Traktatu z... więcej»

POLSKA I ŚWIAT - Wydarzenia
Wielki sukces "Marii".Po 36 latach działania reaktor "Maria" znów przeżywa wielkie dni: 17 lutego prof. Krzysztof Wieteska z firmy IEA Polatom, dysponującej reaktorem, oraz przedstawiciele światowego koncernu farmaceutycznego Covidien podpisali umowę na dostawy do sieci dystrybucji Covidiena izotopu molibdenu Mo 99, z którego następnie w Holandii wytwarza się Technet 99. Pierwiastek ten jest niezbędny w diagnostyce i leczeniu nowotworów - z jego udziałem wykonuje się rocznie 35 mln procedur na całym świecie. Sieć dostawców Covidiena, pokrywająca 60% zapotrzebowania na tę substancję na świecie, jest niezwykle elitarna - nowy reaktor został do niej dołączony po raz pierwszy od wielu dekad, a głównym powodem było odłączenie reaktora jednego z producentów do konieczn... więcej»

Wielkie plany na torach
Polskie koleje rozpadają się. Pociągi jeżdżą coraz wolniej, na dworcach brud i dewastacja. Dopiero teraz, po 20 latach III Rzeczypospolitej, rząd zapowiada rozpoczęcie poważniejszych reform i inwestycji. Mają być wielkie i szybkie.Większość z tysiąca dworców kolejowych w Polsce jest w takim stanie, że wymaga dziś tylko na remont łącznie 4,2 mld zł. A dług PKP SA zwiększył się już do 5,7 mld zł. Na dodatek coraz szybciej spada liczba i dochód z przewozów: tylko w I kwartale 2009 r. o 17%. Tereny kolejowe w miastach to problem sam w sobie: stanowią zawalidrogę komunikacyjną, blokują rozwój miast, nie wchodząc w żadne plany zagospodarowania. W ich sprawie nie ma ani rozstrzygnięć prawnych, ani pomysłów inwestycyjnych. Taki jest stan posiadania kolejnictwa polskiego, z któr... więcej»

Zobacz wszystkie publikacje »

2010-5

zeszyt-2532-przeglad-techniczny-2010-5.html

 
W numerze m.in.:
Lepsze miasto, lepsze życie
Udział Polski w ostatniej Wystawie Światowej EXPO 2005 w Japonii w prefekturze Aichi zakończył się dużym sukcesem promocyjnym. Polski pawilon odwiedziło ok. 1,5 mln osób. Tegoroczna Wystawa Światowa odbędzie się w Szanghaju (od 1 maja do 31 października), a jej hasłem przewodnim jest "Lepsze miasto, lepsze życie". Oficjalna nazwa wystawy brzmi Wystawa Światowa Szanghaj Chiny 2010. Tereny wystawowe EXPO znajdują się w dawnej dzielnicy portowej w pobliżu najnowszej i najszybciej rozwijającej się dzielnicy miasta Pudong - centrum biznesowego Szanghaju. Współczesny Szanghaj zachwyca i zadziwia. To największe miasto Chin i jednocześnie finansowe centrum kraju oczarowuje nowoczesnością, liczbą wieżowców, tempem przemian. W Pudong bije serce chińskiego biznesu, wznosi się tu n... więcej»

Wakacyjne surfowanie
W marcu wyjeżdżamy na narty, a myślimy już o tym, gdzie spędzimy letni urlop. Wakacje to czas wzmożonej aktywności użytkowników internetu. Sieć ta jest bowiem łatwym i szybkim sposobem na wyszukanie wymarzonej oferty na urlop, rezerwowanie biletów lotniczych czy miejsc w hotelu.W tym celu internauci przeszukują dziesiątki stron WWW, otwierają niezliczoną liczbę linków - a wszystko po to, aby w miarę optymalnie zaplanować sobie wakacyjny odpoczynek. Zagrożenia W poszukiwaniu korzystnych ofert bardzo często nie zwracamy uwagi na potencjalne zagrożenia, jakie czyhają na nas w sieci. Ufni, że nasz program antywirusowy ochroni nasz komputer i zgromadzone w nim informacje, oddajemy się surfowaniu. Tymczasem tradycyjne już wirusy, przed którymi zwykle chronią standardowe progr... więcej»

Jak zbudować dom pasywny? (Zygmunt Jazukiewicz)
Polska jest krajem na dorobku. Przeznacza dziesiątki miliardów na nowe inwestycje, importuje znaczną część nośników energii i zmaga się z kolosalnym zadłużeniem. Każda możliwość oszczędzania jest życiową szansą. Największe możliwości daje dom pasywny.Większość mieszkań w starym budownictwie pochłania w ciągu roku 250-300 kWh/m2 tyle mieszkańcy zużywają na ogrzewanie, przygotowanie posiłków, toaletę i inne potrzeby życiowe. W nowym budynkach reklamowanych jako energooszczędne zużycie jest o połowę mniejsze. Ale i tak duże w porównaniu z budownictwem pasywnym. Termin budownictwo pasywne wprowadził dr Wolfgang Feist, zakładając 13 lat temu Passivhaus Institut w Darmstadt. Odniósł sukces, bowiem do dziś w krajach Europy Zachodniej na podstawie rozwiązań opracowanych w Darm... więcej»

Realne obietnice
Czy aktywność kierownictwa Ministerstwa Gospodarki oznacza, że rząd wreszcie uznał, iż tylko innowacyjność może przyspieszyć rozwój Polski? Wspieranie działalności badawczo-rozwojowej i technologii innowacyjnych zdominowało rozszerzone posiedzenie Rady Polskiej Izby Gospodarczej Zaawansowanych Technologii, któremu przewodniczył prof. Jerzy Buzek. PREMIE TECHNOLOGICZNE W obradach poświęconych problematyce badawczo-rozwojowej przedsiębiorstw, obok licznie zgromadzonych prezesów zarządów czołowych polskich przedsiębiorstw zaawansowanych technologii, dyrektorów instytutów badawczych i centrów badawczo-rozwojowych oraz prorektorów wyższych uczelni ds. współpracy z gospodarką, uczestniczyli m.in. Waldemar Pawlak, wiceprezes Rady Ministrów, minister gospodarki, dr Andrzej Sm... więcej»

SI MP wspiera kształcenie ustawiczne (Jerzy Rzetelski)
Stowarzyszenie Inżynierów i Techników Mechaników Polskich jako organizacja pozarządowa, jedna z sygnatariuszy podpisanego porozumienia z Ministerstwem Edukacji Narodowej na rzecz poprawy kształcenia zawodowego w ramach programu "Kapitał Ludzki", realizuje program doskonalenia i uzupełniania kwalifikacji uczniów ostatnich i przedostatnich klas szkół zawodowych. Działania w priorytecie 9.2 realizował Ośrodek Doskonalenia Kadr SIMP w Szczecinie od 1 listopada 2008 r. do 31 grudnia 2009 r. poprzez projekt współfinansowany ze środków Unii Europejskiej w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego pt. "Nowoczesna szkoła zawodowa w Zachodniopomorskiem". Projekt adresowany był głównie do szkół zawodowych prowadzących kształcenie na kierunkach: elektrycznym, mechanicznym oraz ins... więcej»

Zobacz wszystkie publikacje »

2010-4

zeszyt-2509-przeglad-techniczny-2010-4.html

 
W numerze m.in.:
W partnerskim ogonie
Z prezes Zarządu Fundacji Centrum Partnerstwa Publiczno-Prywatnego, dr Ireną HERBST, rozmawia Zygmunt Jazukiewicz.Pani Prezes, partnerstwo publiczno- prywatne (PPP) nie jest zbyt popularne w Polsce. Może po prostu nie jest potrzebne? ■ Doświadczenia światowe wskazują, że jest to najlepsza forma realizacji inwestycji w sferze usług publicznych. Można powiedzieć, że w jakiejś formie PPP istniało zawsze, ale teraz, tzn. od ok.15 lat, jest świadomie, celowo i konsekwentnie wprowadzane w wielu krajach, by sprostać wyzwaniom cywilizacyjnym. Do tego służą specjalne regulacje prawne. Fundacja Centrum powstała właśnie po to, by wspomagać i upowszechniać tę praktykę. Rozwój partnerstwa publiczno-prywatnego jest związany z początkiem przyspieszenia technologicznego i innowacyj... więcej»

Numeryczne wstrząsy
Zwiększenie stopnia bezpieczeństwa urządzeń narażonych na ekstremalne warunki eksploatacji jest poważnym zadaniem inżynierskim. Gwarancja niezawodności ich działania nabiera szczególnego znaczenia na obszarach o dużej aktywności sejsmicznej.Centrum Badawczym ABB w Krakowie powstał pierwszy w świecie kompletny system numerycznej analizy wytrzymałości sejsmicznej produktów elektroenergetycznych. Urządzenie, aby otrzymać kwalifikację sejsmiczną, musi spełniać określone wymagania. W przypadku np. stacji elektroenergetycznych wszystkie elementy jej wyposażenia muszą spełniać standardy wyznaczone dla trzech poziomów kwalifikacji: niski, średni, wysoki. W Europie szczegółowe parametry w tym zakresie wyznacza dokument IEC 60068, Ameryce IEEE 693, natomiast w Rosji GOST 30546. WIBRA... więcej»

Historia Befamy (Janusz M. Kowalski)
Dla wielu pokoleń Polaków nazwa zakładu pracy była synonimem nazwy ich miejscowości, rozpoznawalnym znakiem towarowym, dziś powiedzielibyśmy - marką. Przemysł, zakłady pracy, były bowiem najważniejszym czynnikiem miastotwórczym. Przykładów na potwierdzenie jest aż nadto. Historia jednak surowo obchodzi się ze swą spuścizną… Znakomitym tego przykładem jest "Zarys dziejów Bielskiej Fabryki Maszyn Włókienniczych"*) w Bielsku- Białej, pióra wieloletniego pracownika tego zakładu, Tadeusza Krywulta. Zanim w świadomości nie tylko bielszczan, mieszkańców Podbeskidzia, ale także całej branży włókienniczej utrwaliła się nazwa i marka "Befama", 100 lat wcześniej powstała w Bielsku, w monarchii habsburskiej Fabryka Maszyn i Odlewnia Żeliwa przybyłego z Chemnitz Gustaw... więcej»

Maja z ogrodów
Mgr inż. Maja POPIELARSKA, "Honorowy Złoty Inżynier Przeglądu Technicznego".Na stronach internetowych można przeczytać, że bardzo miła, mądra, a na dodatek piękna. Nic dziwnego, że popularna. Prowadzone przez nią programy - zarówno w TVN Meteo, a zwłaszcza w TVN Style - ogląda się z prawdziwą przyjemnością. Napisała już dwie książki edukacyjne: "W królestwie roślin ogrodowych" oraz "Pokochać ogród - Maja Popielarska". Jest mężatką, ma syna Jakuba. Jest dumna z tego, że na porośniętym chwastami polu, w jednej z podstołecznych miejscowości, stworzyli z mężem piękny ogród. Nie ustrzegli się przy tym błędów. Gdyby tworzyła go obecnie, teren nie byłby tak płaski, a wśród posadzonych roślin byłyby drzewa z gatunków wysoko rosnących. Po pięciu latach - tyle już ma ogród - b... więcej»

Rozemglenie kontrolowane
Mgr inż. Andrzej PONIEDZIELSKI, "Honorowy Złoty Inżynier Przeglądu Technicznego".Poeta, autor tekstów piosenek, twórca scenariuszy, reżyser, konferansjer, humorysta, tegoroczny Honorowy Złoty Inżynier "Przeglądu Technicznego", wykształcenie techniczne zdobywał w Kielcach. Ukończył najpierw Technikum Elektroniczne - jedno z pierwszych o profilu radiowo-telewizyjnym w kraju, a następnie Wydział Elektryczny Politechniki Świętokrzyskiej. I - jak zapewnia - wyboru dokonał świadomie, bo interesował się techniką i miał zdolności manualne. Drugą - artystyczną pasję rozwijał występując w założonym przez siebie kabarecie i pracując w szkolnym radiowęźle. To tam osiągnął pierwszy sukces konstruktorski, o którym tak dziś opowiada: - W czasach mojej młodości w powszechnym użyciu były potenc... więcej»

Zobacz wszystkie publikacje »

2010-2-3

zeszyt-2487-przeglad-techniczny-2010-2-3.html

 
W numerze m.in.:
Park pomysłów (Irena Fober)
Komórka z Bluetoothem na biurku, kubek probiotycznego jogurtu w lodówce, karton z sokiem, a w szafce w łazience turbuhaler niezbędny w razie ataku astmy. Te wszystkie wynalazki, bez których nie wyobrażam sobie kolejnego dnia, urodziły się w Lund.Dzisiaj Ideon Science Park w Lund to 3000 naukowców, 270 firm (wśród nich Sony Ericsson, Probi’s, Tetra Pak i Astra Zeneca), 20 inkubatorów, w których pomysły z sukcesem przechodzą od nauki do biznesu,110 tys. m2 biur i laboratoriów oraz dziesiątki innowacyjnych rozwiązań w dziedzinie informatyki, telekomunikacji, biotechnologii, farmacji, medycyny, funkcjonalnej żywności i tzw. czystych technologii. A także plac budowy - do gmachów oznaczonych greckim alfabetem: alfa, beta, gamma i delta w ciągu kilku lat dołączą nowe, za... więcej»

Przywracanie uścisku
Stowarzyszenie Inżynierów i Techników Mechaników Polskich od dwóch lat organizuje konkurs pt. "Najlepsze osiągnięcie techniczne roku". Pod koniec ub. r. rozstrzygnięto drugą edycję konkursu. Pierwsze miejsce (ex aequo) zdobyła "Nowa metoda i urządzenie w diagnostyce i rehabilitacji dysfunkcji ręki", autorstwa zespołu naukowców Politechniki Rzeszowskiej.Przywracanie sprawności ruchowej ręki u pacjentów z różnymi stopniami dysfunkcji jest zagadnieniem trudnym ze względu na różnorodność czynników wpływających na dany stan pacjenta. Efekty zwyrodnienia stawów, chorób reumatycznych, udarów mózgu czy urazów powypadkowych mogą w bardzo różnym stopniu ograniczyć funkcję ręki, zakres ruchu czy siłę ścisku. Dotychczas stosowane metody oceny stanu ręki dostarczają raczej ograniczonych in... więcej»

Budownictwo bardziej lokalne? (Zygmunt Jazukiewicz)
Mimo udawanego optymizmu menedżerów nie da się ukryć, że budownictwo w Polsce w 2009 r. przeżyło załamanie i to poważne. Ten kryzys powinien firmy zahartować i wyjść na zdrowie inwestorom. Czy tak się stanie? Kryzys w inwestycjach i w budownictwie zaczął się już na początku IV kwartału 2008 r., w którym budownictwo osiągnęło poziom nie znany od wielu lat. Notowano kolosalne, jak na polskie warunki, wzrosty: w 2007 r. o ponad 20% wobec poprzedniego roku, w 2008 r. - o prawie 16%. W pierwszych trzech kwartałach 2009 r. wolumen produkcji nadal wzrastał (4,7%), ale za cały 2009 r. zapowiadano już spadek o ponad 3,7%. O ile w trzech kwartałach 2008 r. oddano do użytku 165 tys. mieszkań, to w 2009 r. już tylko 115 tys. (podobnie spadła liczba pozwoleń na budowę). Stanęło bud... więcej»

Ekobiznes szuka niszy (Henryk Piekut)
Pewien zaprzyjaźniony producent urządzeń nie mających wiele wspólnego z ekologią w ostatnim okresie atakował mnie pytaniami dotyczącymi technik służących ochronie środowiska. Nie ukrywał, że jest mocno zainteresowany produkcją urządzeń dla biogazowni, a nawet siłowni wiatrowych. Szkoda, że nie wybrał się pod koniec listopada do Poznania, bo w trakcie Targów POLEKO dowiedziałby się znacznie więcej.Równolegle, w sąsiadujących halach, trwały Międzynarodowe Targi Techniki Komunalnej "Komtechnika", a także Targi dla Miast, Gmin i Regionów - "Gmina". EKOINFO Stolica Wielkopolski w końcu listopada zamieniła się w europejskie centrum informacji związanej z ekologią, efektywnym wykorzystaniem energii oraz gospodarką odpadami i recyklingiem. Właśnie wymieniona gospodarka odpadami zdomin... więcej»

ZŁOTY INŻYNIER 2010 - Kandydaci
Robert Burzymowski.Inżynier telekomunikacji (35 lat), absolwent Politechniki Warszawskiej, związany z koncernem Siemens, obecnie, po fuzji kilku firm jest pracownikiem Nokia-Siemens-Networks Sp. z o.o. Młody, wybitny specjalista od sieci teletransmisyjnych. Świadczy o tym fakt, że z problemami, których inni nie mogli rozwiązać przez pół roku, jemu udało się uporać w trzy tygodnie. Tak było, gdy rok temu został oddelegowany do pracy w Bośni- Hercegowinie, za co otrzymał specjalne podziękowanie od tamtejszej dużej firmy telekomunikacyjnej. Robert Burzymowski implementował w Polsce pierwszą sieć DWDM, bazującą na produkcie firmy Siemens. Podobną implementacją zajmował się na Bałkanach. Mgr inż. Robert Burzymowski pochodzi z Ostrołęki. Studiując na Wydziale Elektroniki i Te... więcej»

Zobacz wszystkie publikacje »

2010-1

zeszyt-2466-przeglad-techniczny-2010-1.html

 
W numerze m.in.:
II Forum DNI NAUKI I TECHNOLOGII POLSKA - WSCHÓD
W Białymstoku i Białowieży w dniach 22-24 kwietnia 2009 r. spotkali się naukowcy, przedsiębiorcy, przedstawiciele władz oraz instytucji pośredniczących w pozyskiwaniu środków finansowych na wspólne projekty. Dwudniowa konferencja współorganizowana m.in. przez Stowarzyszenie Innowacyjna Polska Wschodnia oraz Politechnikę Warszawską, a także partnerów zagranicznych była współfinansowana ze środków Unii Europejskiej z Europejskiego Funduszu Społecznego oraz budżetu państwa w ramach działania 4.2 Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki. Patronem medialnym Forum był "Przegląd Techniczny".Celem Forum było rozszerzenie międzynarodowej współpracy polskich i europejskich zespołów sfery B+R oraz przedsiębiorstw działających w szczególności w obszarze zdrowia (Health), technologii informacy... więcej»

Tygrys designu?
Z prezesem Stowarzyszenia Projektantów Form Przemysłowych, prof. Michałem STEFANOWSKIM, rozmawia Zygmunt Jazukiewicz.Dlaczego, Panie Profesorze, wzornictwo polskie jest tak kiepskie? Nigdzie go nie widać. ■ Nieprawda, widać je coraz częściej i nigdy w Polsce nie było tak dobrej sytuacji dla wzornictwa jak dziś. Po wejściu do Unii Europejskiej coraz więcej firm korzysta z dobrych wzorów i to rodzimych. Teraz w programie Innowacyjna Gospodarka jest już 186 mln euro tylko na wzornictwo. Takich możliwości nigdy nie było. Pytanie: czy przedsiębiorcy będą z tego potrafili skorzystać. Od jakiegoś czasu w nowej formule działa Instytut Wzornictwa Przemysłowego. Niedawno zainaugurowano tam program "Zaprojektuj swój zysk" o wartości ok. 20 mln zł na promocję i wsparcie polskieg... więcej»

Polskie hity 2009
O tym wynalazku - systemie monitorowania postępów leczenia udarów mózgu na podstawie analizy głosu, świeżo nagrodzonym złotym medalem z wyróżnieniem w Brukseli pisaliśmy więcej w PT 25/09. Zespół prof. Andrzeja Napieralskiego z Katedry Mikromechaniki i Technik Informatycznych Politechniki Łódzkiej opracował metodę badania zmian w mózgu pacjenta za pomocą komputerowej analizy jego głosu. Jest to ważne przy bieżącej kontroli i korygowaniu terapii ludzi porażonych wylewem lub udarem. Patrz ący po d wodę Z Instytutu Optoelektroniki WAT pochodzi urządzenie do zdalnego laserowego wykrywania obiektów podwodnych. Może służyć nie tylko w wojsku do śledzenia okrętów podwodnych z samolotu. Zostało wypróbowane z sukcesem przy wykrywaniu z powietrza przeszkód na torach wodnych. W s... więcej»

Walka z wiatrakami (Jerzy Bojanowicz)
Energetyka wiatrowa ma w Polsce coraz większy udział w produkcji energii elektrycznej z OZE, choć jej rozwój napotyka bariery. Jedną z nich jest niestabilność produkowanej energii, co sprawia, że zakłady energetyczne bez nadmiernego entuzjazmu przyłączają do sieci kolejne farmy wiatrowe. Ten mankament mogą wyeliminować współpracujące z nimi tzw. zasobniki energii.Mówiono o tym na konferencji "Elektroenergetyka wiatrowa i zasobniki energii" zorganizowanej w warszawskim Domu Technika NOT przez Komitet Naukowo- Techniczny FSNT-NOT Gospodarki Energetycznej we współpracy ze Stowarzyszeniem Elektryków Polskich i Polską Agencją Rozwoju Przedsiębiorczości. Referaty zaprezentowano na dwóch sesjach. KONIECZNOŚĆ BILANSOWANIA W pierwszej, zatytułowanej "Prognozy i problemy elekt... więcej»

CO PISZĄ INNI
fundacja Pro Test zleciła badania 13 kremów przeciwzmarszczkowych pod oczy. Wyniki testu, zaprezentowane na łamach miesięcznika fundacji, pokazują, że cudów nie ma - po użyciu placebo (w jego charakterze wystąpił zwykły krem nawilżający za kilkanaście złotych, którego producent nie deklarował na opakowaniu żadnych wygładzających właściwości) zmarszczki były mniej widoczne niż po zaaplikowaniu produktu luksusowej marki za prawie 200 zł. Najwięcej zawsze płaci się za złudzenia. o imporcie polskich pracowników debatują w Norwegii - czytamy w Gazecie Wyborczej. Polacy, którzy są dzisiaj największą mniejszością narodową nad fiordami, pracują zbyt długo, w gorszych warunkach i za mniejsze o połowę pieniądze niż miejscowi, a potem będą chcieli emerytury. Dlatego zdaniem polityków Part... więcej»

Zobacz wszystkie publikacje »

Czasowy dostęp

zegar Wykup czasowy dostęp do tego czasopisma.
Zobacz szczegóły»