profil Twój Profil
Kliknij, aby zalogować »
Jesteś odbiorcą prenumeraty plus
w wersji papierowej?

Oferujemy Ci dostęp do archiwalnych zeszytów prenumerowanych czasopism w wersji elektronicznej
AKTYWACJA DOSTĘPU! »

Twój koszyk
  Twój koszyk jest pusty

Czasowy dostęp?

zegar

To proste!

zobacz szczegóły
r e k l a m a
FAIL (the browser should render some flash content, not this).

ZAMÓW EZEMPLARZ PAPIEROWY!

baza zobacz szczegóły

Wyniki wyszukiwania

Wyniki 1-10 spośród 19 dla zapytania: authorDesc:"Wojciech Wiktorowski"

» Kryzys idzie

Wojciech Wiktorowski  
Wbrew niedawnym zapowiedziom polityków, kryzys dotarł jednak do naszego kraju. Trafił także na Wiejską. Widać go było i słychać nawet na grudniowym posiedzeniu Rady Ochrony Pracy.Hiobową wieść o projekcie obcięcia o ponad 50 milionów złotych budżetu Państwowej Inspekcji Pracy przyniosła poseł Elżbieta Rafalska. Tak się jednak dziwnie złożyło, że ta istotna wiadomość (rada jest organem nadzoru nad warunkami pracy i działaniem Państwowej Inspekcji Pracy) przedstawiona została pod koniec posiedzenia. Uprzednio, jakby nic nie zaszło, jednogłośnie przyjmowano stanowisko rady w sprawie oceny stanu bhp w minionym (całe jedenaście miesięcy wcześniej) roku 2007 i zgodnie z dawno zatwierdzonym planem pracy debatowano o edukacji w zakresie bhp. Zapewne nie były to zbyt interesuj[...] więcej»
w zeszycie ATEST - OCHRONA PRACY 2009/1


 

» "Solidarność" to tylko ważne wspomnienie

Wojciech Wiktorowski  
Aż 10 lat zabrało naszym władzom stworzenie ustawy ograniczającej prawo do wcześniejszych emerytur. Aż trzy projekty były przedmiotem wytężonych prac. W końcu ogłoszono wykaz: poza nim znalazło się 3/4 pracowników dotychczas uprawnionych, czyli ponad 700 tys.Kto stracił na nowych przepisach? W doniesieniach prasowych wymieniane są najczęściej dwa zawody: dziennikarze i kasjerki kolejowe. Mówiono również o nauczycielach, ale przestano ich żałować, gdy okazało się, że wywalczyli sobie świadczenia kompensacyjne. Tymczasem dotychczasowych przywilejów emerytalnych pozbawiono pracujących na ponad 300 stanowiskach. Odnajdziemy wśród nich przedstawicieli budownictwa: prawa do wcześniejszej emerytury stracili np. zatrudnieni przy montażu konstrukcji stalowych na wysokości, przy wy[...] więcej»
w zeszycie ATEST - OCHRONA PRACY 2009/2


 

» Kosztowna karta wypadku

Wojciech Wiktorowski  
Nie mamy sieci autostrad, szybkich kolei ani czystej wody w kranach. Ale mamy coś, czym możemy pochwalić się w Unii. Mamy przodującą klasyfikację wypadków przy pracy.W roku 2005 staliśmy się pierwszym krajem świata, który w pełni wdrożył metodologię opracowaną przez EUROSTAT - Urząd Statystyczny Komisji Europejskiej. Dzięki specjalistom z Centralnego Instytutu Ochrony Pracy powstał nowy, w pełni europejski wzór karty wypadku. Niestety, wkrótce okazało się, że pożytki z nowego rozwiązania budzą wątpliwości. Koszty natomiast są niewątpliwe. Kulisy sukcesu Do 2005 roku obowiązywał stary wzór statystycznej karty wypadku, pochodzący jeszcze z lat dziewięćdziesiątych, a oparty na rozwiązaniach niemieckich. Karcie towarzyszyła klasyfikacja kilkuset "źródeł czynników" powodujący[...] więcej»
w zeszycie ATEST - OCHRONA PRACY 2009/4


 

» Czy bać się stacji bazowych?

Wojciech Wiktorowski  
Budziwój: 50 mieszkańców wsi przywitało przedstawicieli telefonii komórkowej kosami i widłami. Lipnica: mieszkańcy nie zamierzają odpuścić, nie zgadzają się na budowę 50‑metrowej wieży przed swoimi oknami. Ustronie Morskie: protest przeciwko antenom na wieży miejscowego kościoła. To doniesienia z ostatnich dni. Wcześniej były protesty w Skarżysku Kamiennej, Białymstoku, Tczewie. Relacje z placów budowy masztów telefonii komórkowej przypominają raporty z frontu. "Tu ich przegonili" - tak zatytułowano w internecie triumfalne relacje z Rybnika, Ruskiego Brodu czy Mirska, gdzie - dzięki niezłomnej, trwającej pięć lat walce jednego z mieszkańców - masztu nie będzie. Są i porażki - na przykład w Rzejowicach maszt jednak stanie, bo opór mieszkańców osłabł. Ale to tylko[...] więcej»
w zeszycie ATEST - OCHRONA PRACY 2009/7


 

» "Jaki ślad pozostawisz po sobie?"

Wojciech Wiktorowski  
Zaczyna się od widzianej z wysoka wielkomiejskiej panoramy. Potem następuje seria ujęć ukazujących bohatera - sympatycznego młodego mężczyznę - w najważniejszych chwilach życia: ślub, narodziny dziecka, kibicowanie podczas wyjątkowo emocjonującej imprezy sportowej. Na końcu widzimy zwłoki bohatera pod budowanym wieżowcem. Obok porysowany kask ochronny, kałuża krwi. I komentarz: "A ty jaki ślad zostawisz po sobie na ziemi? Nie lekceważ zagrożeń. Pracuj bezpiecznie na wysokości". Wszystko trwa zaledwie 30 sekund. Spot zasługuje jednak na więcej uwagi niż niejeden film fabularny. Przede wszystkim krótki filmik stanowi tylko niewielką część całej kampanii inspekcji pracy: "Nie lekceważ zagrożeń na wysokości". Pokazom spotu w telewizji (od 22 czerwca do 15 lipca) towarzysz[...] więcej»
w zeszycie ATEST - OCHRONA PRACY 2009/9


 

» Zagadki kopalni "Borynia"

Wojciech Wiktorowski  
Śledztwo po katastrofie w kopalni "Wujek-Śląsk" ciągle trwa. Zakończyli natomiast prace członkowie komisji powołanej przez prezesa Wyższego Urzędu Górniczego po katastrofie w kopalni "Borynia" w Jastrzębiu Zdroju. W ubiegłym roku była to najpoważniejsza katastrofa na Śląsku. Zginęło w niej 6 górników, a 17 odniosło lżejsze i cięższe obrażenia. Przyczyny nadal nie zostały w pełni wyjaśnione.Specjaliści z WUG, wspierani przez naukowców z PAN, AGH, Politechniki Śląskiej, wiedzą na pewno, że w "Boryni" doszło do zapalenia i wybuchu metanu. Tragedia wydarzyła się 4 czerwca 2008 r. o godzinie 22.38. Osiemset metrów pod ziemią, w rejonie ściany F 22 w pokładzie 405, znajdowało się wówczas 36 osób: górnicy z trzeciej zmiany oraz pracownicy firmy Zakładu Odmetanowania Kopalń (ZOK). [...] więcej»
w zeszycie ATEST - OCHRONA PRACY 2009/11


 

» Niewesołe przypuszczenia

Wojciech Wiktorowski  
Przede wszystkim chciałbym wyrazić zadowolenie z możliwości publicznej wymiany opinii z p. Profesor Koradecką i podziękować redakcji "Atestu", że jeszcze przed publikacją udostępniła mi fragment wywiadu z p. Profesor (str. 8 - red.). Do tej pory miałem do dyspozycji tylko wyjaśnienia CIOP przekazane redakcji ATESTU po 4 miesiącach od publikacji mojego artykułu ("Kosztowna karta wypadku" - ATEST 4/09). Dopiero z nich dowiedziałem się o 31 szczegółowych zadaniach, które obejmował projekt celowy "System analizy wydarzeń wypadkowych w środowisku pracy dla potrzeb profilaktyki", który kosztował nas wszystkich 11,84 mln zł. Pracownicy instytutu, którzy wcześniej udzielali mi informacji, ograniczali się jedynie do ogólników, konsekwentnie unikając podawania jakichkolwiek dan[...] więcej»
w zeszycie ATEST - OCHRONA PRACY 2009/12


 

» Karanie - to nie moja sprawa

Wojciech Wiktorowski  
Rozmowa z prof. dr hab. inż. Pawłem Krzystolikiem, konsultantem w kopalni doświadczalnej "Barbara", członkiem komisji powołanej przez prezesa Wyższego Urzędu Górniczego do zbadania przyczyn katastrofy w kopalni "Borynia". Wojciech Wiktorowski: Panie profesorze, komisja badająca przyczyny katastrofy nie potrafiła wskazać na jedną przyczynę zapalenia metanu, sformułowała więc trzy równorzędne hipotezy: samozapalenie węgla, zwarcie w kablu wyłącznika wiertnicy, samozapalenie kleju używanego do wzmocnienia ściany. Czy jedna z tych hipotez wydaje się panu bardziej prawdopodobna niż inne? Paweł Krzystolik: Oczywiście. Zapalenie od kabla wyłącznika wiertnicy. Badaliśmy go szczegółowo. Widziałem otwarte żyły, przetopienia, czyli było zwarcie. Publicznie oświadczyłem, że nie zgad[...] więcej»
w zeszycie ATEST - OCHRONA PRACY 2009/12


 

» Mandat za katastrofę

Wojciech Wiktorowski  
600 złotych. Taką grzywnę będzie musiał zapłacić nadsztygar z "Zakładu Odmetanowania Kopalń" odpowiedzialny za nieprawidłową organizację prac w kopalni "Borynia", podczas których doszło do eksplozji metanu. Zginęło 6 górników, a 17 zostało rannych O katastrofie w kopalni "Borynia" pisaliśmy w poprzednim numerze "Atestu". Niektóre bulwersujące wątki tej sprawy wymagają jednak dodatkowego uzupełnienia. Przede wszystkim: kwestia odpowiedzialności. Dopiero po zapewnieniu, że dane osobowe ukaranego nie zostaną ujawnione ("wyrok jest jawny tylko dla stron") Sąd Rejonowy w Jastrzębiu poinformował o wysokości kary wymierzonej nadsztygarowi z firmy "ZOK". Okazało się, że zapłaci on grzywnę porównywalną z mandatem za zbyt szybką jazdę. Dwaj jego koledzy z firmy uniknęli jakiejkolw[...] więcej»
w zeszycie ATEST - OCHRONA PRACY 2009/12


 

» Sprawa dla inspektora

Wojciech Wiktorowski  
Każdy ma swoje pięć minut. Ale czy naprawdę każdy? Redaktor Elzbieta Jaworowicz ma swoje trzydzieści minut raz na tydzień w pierwszym programie TVP. A nadinspektor Roman Wzorek z Okręgowego Inspektoratu Pracy w Bydgoszczy wywalczył sobie z tego zaledwie 20 sekund.Ubiegłoroczne wrześniowe wydanie "Sprawy dla Reportera" w całości poświęcone było sprawom bezpieczeństwa pracy. Bohaterem jednego z trzech reportaży został Krzysztof S. - sympatyczny młody człowiek, któremu udało się znaleźć pracę w zakładzie pracy chronionej - małej fabryce słodyczy w województwie mazowieckim. Nieszczęście wydarzyło się 15 listopada 2008 roku. Krzysztof S. pracował wtedy na drugiej zmianie przy maszynie do schładzania i łuszczenia kuwertury zwanej potocznie płatkarką. Około godziny 16. - jak sa[...] więcej»
w zeszycie ATEST - OCHRONA PRACY 2010/2


 

 Strona 1  Następna strona »
r e k l a m a
FAIL (the browser should render some flash content, not this).