Wyniki 1-10 spośród 36 dla zapytania: authorDesc:"Jerzy Hickiewicz"

Seminarium "Problemy eksploatacyjne elektroenergetyki, elektromechaniki i energoelektroniki" 8 SPE-2007

Czytaj za darmo! »

Podobnie jak w latach ubiegłych, w dniach 17-19 kwietnia 2007 roku, tym razem w Kamieniu Śląskim k. Opola, w Zespole Turystyczno- Wypoczynkowo-Rehabilitacyjnym Caritas Diecezji Opolskiej Sebastianeum Silesiacum, odbyło się seminarium 8SPE-2007. Seminarium nie rozpoczęło się w Elektrowni Opole, jak to odbywało się tradycyjnie od 1994 roku, ze względu na remont wielkiej sali konferencyjnej w E[...]

Początki elektrotechnicznego szkolnictwa wyższego w Polsce

Czytaj za darmo! »

W opracowaniu omówiono tworzenie się technicznego szkolnictwa wyższego w dziewiętnastym wieku w Europie. Przedstawiono też powstawanie technicznych szkół wyższych na terytoriach Polski, w okresie rozbiorowym, w tym Akademii Technicznej we Lwowie, w której dekretem cesarskim z dnia 3 września 1870 roku wprowadzono polski język wykładowy. Przedstawiono historię powstania Oddziału Elektrotechnicznego i kolejnych jego profesorów. Omówiono losy Oddziału w okresie drugiej wojny światowej i losy jego profesorów po tej wojnie Abstract. This paper describes the origins of technical higher education in nineteenth-century Europe. Some attempts at founding a Polish technical university on the Polish territory annexed by other countries are presented, as are the factors which finally led to the es[...]

Początki elektrotechnicznego szkolnictwa wyższego w Polsce - Politechnika Lwowska

Czytaj za darmo! »

Rozwój matematyki, fizyki i chemii w XVII wieku oraz coraz większe łączenie się wiedzy technicznej z naukami ścisłymi stworzyły potrzebę nowych form oświaty technicznej. W XVII wieku osiągnięciami techniki zaczęli się interesować uczeni uniwersyteccy, równolegle zaczęły powstawać (głównie na potrzeby wojska) uczelnie techniczne - zwykle jednobranżowe. Pierwsza cywilna wyższa uczelnia techniczna powstała w 1794 roku w Paryżu jako Centralna Szkoła Robót Publicznych, przemianowana w 1795 roku na Szkołę Politechniczną (Ecole Polytechniqe, od gr. polytechnos - biegły w wielu sztukach). Była to szkoła z wysokim poziomem nauczania. Jej profesorami byli m.in.: Andre Ampére, Sadi Carnot, Louis Gay-Lussac, Joseph Lagrange, Pierre Laplace, Andre Legendre, Gaspar Monge. Od tego czasu szk[...]

100th anniversary of the foundation of the Subfaculty of Electrotechnics at the Lwów Technical University (Politechnika Lwowska)

Czytaj za darmo! »

This paper describes the origins of technical higher education in nineteenth-century Europe. Some attempts at founding Polish technical universities on the Polish territory annexed by other countries are presented, as the factors which finally led to the establishment of the Technical University in Lvov, the only one university at this time, in which, under the Austrian emperor’s decree dated 4 September 1870, instructions were in Polish. Described is the history of the Subfaculty of Electrotechnics at this university and its development since the foundation in 1911, as well as the promotions of their professors. We also learn about the electrotechnical subfaculty during the Second World War and what happened to its professors afterwards. Streszczenie. W opracowaniu omówiono tworzenie się technicznego szkolnictwa wyższego w dziewiętnastym wieku w Europie. Przedstawiono też powstawanie technicznych szkół wyższych na terytoriach Polski, w okresie rozbiorowym, w tym Akademii Technicznej we Lwowie, jedynej z polskim językiem wykładowym, wprowadzonym dekretem cesarskim z dnia 3 września 1870 roku. Przedstawiono historię powstałego w 1911 roku Oddziału Elektrotechnicznego, w tej uczelni i sylwetki kolejnych jego profesorów. Omówiono losy Oddziału w okresie drugiej wojny światowej i jego profesorów po tej wojnie.(100-na rocznica utworzenia Oddziału Elektrotechnicznego Politechniki Lwowskiej). Keywords: History of electrotechnics, Technical University in Lvov, Subfaculty of Electrotechnics, 100th anniversary of the foundation Słowa kluczowe: Historia elektrotechniki, Politechnika Lwowska, Oddział Elektrotechniczny, 100-lecie utworzenia The progress in mathematics, physics and chemistry during the 18th century and the advancing combination of technical knowledge with science created the demand for the new form of technical education. The academic scientists of that time were showing interest in the new technical inventions. Simultaneously th[...]

Moje wrażenia po jubileuszu profesora Romana Dzieślewskiego


  W 2007 r. byłem na wycieczce we Lwowie. Odwiedziłem Cmentarz Łyczakowski i tam, w szczególnych okolicznościach, po raz pierwszy trafiłem na rodzinny grobowiec prof. Romana Dzieślewskiego. Wydał mi się trochę zapomniany i wzbudził we mnie obawę, czy wytrzyma próbę czasu. Pomyślałem, że to przecież grób pierwszego polskiego profesora elektrotechniki i dlatego powinien być otoczony opieką polskich elektryków. To wydarzenie skłoniło mnie do złożenia we wrześniu 2009 r. na pierwszym Kongresie Elektryki Polskiej wniosku o renowację grobu prof. Romana Dzieślewskiego, znajdującego się na Cmentarzu Łyczakowskim we Lwowie. Zdawałem sobie sprawę na jak wielkie trudności napotkać może realizacja tego wniosku, ale przede wszystkim chciałem, aby pionier polskiego elektrotechnicznego szkolnictwa wyższego i miejsce jego spoczynku stały się w ten sposób bardziej znane polskim elektrykom. O słuszności złożenia wniosku utwierdziła mnie szybka reakcja Politechniki Rzeszowskiej. Na wniosek ówczesnego dziekana Wydziału Elektrotechniki i Informatyki prof. Kazimierza Buczka, Rada Wydziału 14 października 2009 r. podjęła uchwałę, w której jednomyślnie poparła inicjatywę renowacji grobowca prof. Romana Dzieślewskiego. Podobnie Oddział Elektryków Stowarzyszenia Wychowanków Politechniki Śląskiej. Było to omawiane na zebraniu Zarządu Oddziału 18 listopada 2009 r., a inicjatywę renowacji grobu przedstawili dziekan Wydziału Elektrycznego Politechniki Śląskiej - prof. Lesław Topór-Kamiński oraz prezes Oddziału Elektryków - mgr inż. Krzysztof Kolonko.W 2007 r. z inicjatywy Przewodniczącego Polskiego Towarzystwa Elektrotechniki Teoretycznej i Stosowanej (PTETiS) - prof. Krzysztofa Kluszczyńskiego, podjęta została przez PTETiS uchwała o powoływaniu w każdym roku patrona danego roku. Ma to na celu zachowanie w pamięci wybitnych zmarłych polskich uczonych z dziedziny elektrotechniki i elektroniki oraz zapisania w historii nauki ich dokonań. W 2007 r. pierwszym pa[...]

LUDZIE POLSKIEJ ELEKTRYKI Kazimierz Tadeusz Szpotański (1887-1966)


  Patriotyzm i niepodległość wg Kazimierza Tadeusza Szpotańskiego.Kazimierz Tadeusz Szpotański był pionierem polskiego przemysłu elektrotechnicznego. Był założycielem a następnie współwłaścicielem i dyrektorem Fabryki Aparatów Elektrycznych (FAE ) K. Szpotański i S-ka SA , jednej z pierwszych w Polsce fabryk aparatów elektrycznych. Jednocześnie był aktywnym działaczem w różnych organizacjach społecznych, technicznych i handlowych. Był współtwórcą Stowarzyszenia Elektryków Polskich, a później w latach 1938-1946 - przez kilka kadencji pełnił funkcję prezesa SEP . W 1969 r., już pośmiertnie, został mianowany Członkiem Honorowym SEP . Pochodził z rodu Duninów, jednego z najstarszych szlacheckich rodów polskich o wielowiekowych, historycznych tradycjach patriotycznych. Jego pradziad - wachmistrz szwoleżerów gwardii napoleońskiej, Kazimierz Szpotański (1787-1859) był odznaczony przez Napoleona Krzyżem Kawalerskim Legii Honorowej za wybitne męstwo w bitwie pod Lipskiem. K. Szpotański uważał, że wyzwolenie Polski nie jest możliwe wyłącznie drogą orężną. Sądził bowiem, że osiągnięcie prawdziwej niepodległości poprzedzić musi podniesienie cywilizacyjne i kulturalne całego narodu, co da się urzeczywistnić jedynie przez zdobycie przez Polskę mocnej pozycji gospodarczej. Równocześnie zdawał sobie sprawę, że rozwój nowoczesnej gospodarki nie jest możliwy bez elektryfikacji całego kraju. Do tego potrzebne będą wszelkiego rodzaju aparaty elektryczne, na zakup których zagranicą nie będzie Polski stać, podnoszącej się dopiero ze zniszczeń po I wojnie światowej. Widział ogromną potrzebę stworzenia krajowego przemysłu elektrotechnicznego. Wypełnianiu takiego zadania i takiemu pojęciu patriotyzmu był wierny przez całe życie. Kazimierz Tadeusz Szpotański urodził się 16 grudnia 1887 r. we Włocławku. Jego ojcem był Kazimierz Roman - urzędnik Oddziału Banku Polskiego we Włocławku, matką Jadwiga z Jezierskich. Studiował elektrotechnikę w Niemczech, pocz[...]

Władysław Kołek (1914-1992) jubileusz 100-lecia urodzin.


  Prof. Władysław Kołek urodził się 23 maja 1914 r. w Słotwinie (powiat Brzesko) jako syn Antoniego i Anny z domu Serwin. W latach 1920-1924 uczęszczał do szkoły powszechnej, a następnie w latach 1924- -1932 do gimnazjum humanistycznego w Brzesku. Od 1932 r. studiował na Wydziale Mechanicznym Oddziału Elektrotechnicznego Politechniki Lwowskiej, uzyskując w 1937 r., z wynikiem bardzo dobrym - dyplom inżyniera elektryka. Po uzyskaniu dyplomu w 1937 r. odbył miesięczną praktykę w elektrowniach CPDE w Paryżu oraz praktykę w Śląskich Zakładach Elektrycznych SLĄZEL w Katowicach. 1 września 1937 r. rozpoczął roczną służbę wojskową, którą odbył w szkole podchorążych rezerwy Wojsk Łączności w Zgierzu, zakończoną przydziałem, na wypadek wojny do pułku radiotelegraficznego w Warszawie. W latach 1938-1939 był starszym asystentem w Katedrze Maszyn Elektrycznych, kierowanej przez prof. Kazimierza Idaszewskiego na Politechnice Lwowskiej. W 1939 r. pracował również jako zastępca kierownika budowy Elektrowni Lasów Państwowych w Kiwercach (o mocy 6 MVA). W momencie wybuchu II wojny światowej w 1939 r. zgłosił się do swego pułku, gdzie brał udział w walkach i w trakcie wycofywania się wojsk został wzięty do niewoli na Wołyniu przez wojska radzieckie. Uciekł stamtąd w połowie października 1939 r. Zawdzięcza to w dużej mierze przytomności swego umysłu. Był oficerem, jednak wmieszał się do większej i gorzej pilnowanej grupy żołnierzy-jeńców i to właśnie ułatwiło mu ucieczkę. Z grupą jeńców wojennych - polskich oficerów, niewątpliwie trafiłby do Katynia. O tych wydarzeniach opowiadał ojcu prof. Adama Jagiełły, z którym był zaprzyjaźniony. Od 1940 r., po przyłączeniu Lwowa do Związku Radzieckiego, zaczął pracę w Lwowskim Politechnicznym Instytucie jako asystent Katedry Maszyn Elektrycznych, prowadząc projektowanie oraz laboratorium maszyn elektrycznych. Równocześnie wykładał na trzecim roku Wydziału Elektrycznego na specjalności maszyny elek[...]

Moje wrażenia po jubileuszu profesora Romana Dzieślewskiego

Czytaj za darmo! »

W 2007 roku byłem na turystyczne wycieczce we Lwowie. Odwiedziłem Cmentarz Łyczakowski i tam w szczególnych okolicznościach, po raz pierwszy trafiłem na rodzinny grobowiec prof. Romana Dzieślewskiego. Wydał mi się trochę zapomniany i wzbudził moja obawę czy wytrzyma dalszą próbę czasu. Pomyślałem, że to przecież grób pierwszego polskiego profesora elektrotechniki i dlatego powinien być otoczony opieką polskich elektryków. To wydarzenie skłoniło mnie do złożenia we wrześniu 2009 r. na pierwszym Kongresie Elektryki Polskiej wniosku o renowację grobu prof. Romana Dzieślewskiego, znajdującego się na Cmentarzu Łyczakowskim we Lwowie. Zdawałem sobie sprawę na jak wielkie trudności napotkać może realizacja tego wniosku, ale przede wszystkim chciałem aby pionier polskiego elektrotechnicznego szkolnictwa wyższego i miejsce jego spoczynki stały się w ten sposób bardziej znane polskim elektrykom. O słuszności złożenia wniosku utwierdziła mnie szybka reakcja Politechniki Rzeszowskiej. Na wniosek ówczesnego Dziekana Wydziału Elektrotechniki i Informatyki P Rz. prof. dr hab. inż. Kazimierza Buczka, Rada Wydziału w dniu 14. 10. 2009 roku pojęła uchwałę w której jednomyślnie poparła inicjatywę renowacji grobowca prof. R. Dzieślewskiego. Podobnie Oddział Elektryków Stowarzyszenia Wychowanków Politechniki Śląskiej, również poparł tą inicjatywę. Było to omawiane na zebraniu Zarządu Oddziału w dniu 18. 11. 2009 r., a inicjatywę renowacji grobu przedstawił Dziekan Wydziału Elektrycznego Politechniki Śląskiej prof. dr hab. inż. Lesław Topór- Kamiński oraz prezes Oddziału Elektryków Stow. Wychowanków. Pol. Śl. mgr inż. Krzysztof Kolonko.W 2007 r. z inicjatywy Przewodniczącego Polskiego Towarzystwa Elektrotechniki Teoretycznej i Stosowanej (PTETiS) prof. dr hab. inż. Krzysztofa Kluszczyńskiego, pojęta została przez PTETiS uchwała o powoływaniu w każdym roku patrona danego roku. Ma to na celu zachowa[...]

Kazimierz Tadeusz Szpotański, inżynier, przedsiębiorca, działacz społeczny czy gracz?

Czytaj za darmo! »

Patriotyczne tradycje i nowe spojrzenie Jak zarobić duże pieniądze, dać zatrudnienie wielu ludziom i to w trakcie wielkiego kryzysu światowego pokazał Polak - Kazimierz Tadeusz Szpotański. Urodził się w 1887 r., we Włocławku Ojcem jego był Kazimierz Roman-urzędnik bankowy, matką Jadwiga z Jezierskich. Pochodził z rodziny o tradycjach: patriotycznych, walk powstańczych i wojen napoleońskich. On jednak uważał, że osiągnięcie niepodległości jest możliwe przede wszystkim przez rozwój cywilizacyjny i gospodarczy kraju. Od dzieciństwa fascynowała go elektrotechnika. Przewidywał, że szybko wejdzie ona do wielu dziedzin życia. Sądził też, że powstającej, po I wojnie światowej Polski, nie stać będzie na zakup zagranicznej aparatury elektrycznej i dlatego tak ważne dla kraju byłoby zbudowanie własnego, polskiego przemysłu aparatów elektrycznych. Początki kariery W latach 1905-07 studiował elektrotechnikę w Wyższej Szkole Technicznej w Mittweidzie. Następnie odbył praktykę w fabrykach AEG w Niemczech, a później w latach 1910-11 studiował na, wyróżniającej się poziomem elektrotechniki, politechnice w Berlinie-Charlottenburgu. Po studiach pracował w fabrykach AEG w Niemczech i Rosji. Zdobył tam doświadczenie i zgromadził niewielki kapitał inwestycyjny. Widząc jednak szybki rozwój przemysłu elektrotechnicznego w Niemczech postanowił założyć fabrykę w Warszawie. Mimo skromnych funduszy, w 1918 r. w kilka dni po odzyskaniu niepodległości otworzył warsztat, w dwupokojowym mieszkaniu, przy ulicy Mirowskiej 9. Zatrudnił w nim tylko dwóch pracowników, ale nadał mu perspektywiczną, dumną nazwę "Fabryka Aparatów Elektrycznych K. Szpotański". Fabryka rozwijała się, w 1920 r. K. Szpotański zakupił drugi budynek przy ulicy Kałuszyńskiej 4. Spółka akcyjna, gra o kapitał inwestycyjny. W 1924 r., K. Szpotański podjął bardzo ważną decyzję, przekształcił swoje przedsiębiorstwo w spółkę akcyjną pod nazwą Fabryka Aparatów Elektrycznych K Szpotański i S-ka S.A. (FAE). P[...]

Moja przygoda z Prof. Romanem Dzieślewskim DOI:


  Byłem studentem Politechniki Śląskiej, który w latach 50. ub.w. wysłuchiwał wykładów prof. Stanisława Fryzego i zachował po dziś dzień w pamięci przeżycia związane z pełnymi wrażeń egzaminami zdawanymi u Profesora. Wielki uczony, pełen dynamiki, wyróżniał się wśród profesorów wywodzących się z Politechniki Lwowskiej. Szczególnie znany ze swojej teorii mocy elektrycznych przebiegów odkształconych, był wizytówką lwowskich elektryków i wydawał się pionierem polskiej elektryki. Jego, pełne ekspresji, ilustrowane pokazami wykłady, nawiązania w ich trakcie do naukowych sporów z prof. L. La Courem i prof. L. Staniewiczem jeszcze bardziej potęgowały to przekonanie. Kiedy jednak rozpocząłem zbieranie materiałów do książki "Polacy zasłużeni dla elektryki" (wydanej w 2009 r.) i nawiązałem kontakt z dr. inż. Zbigniewem Białkiewiczem, od lat zajmującym się historią polskiej elektryki, uzmysłowiłem sobie, że przecież przed prof. Stanisławem Fryzem kierownikiem Katedry Elektrotechniki w Politechnice Lwowskiej (wówczas CK Szkoły Politechnicznej) był jeszcze ktoś inny i że ta zapomniana nieco postać prof. Romana Dzieślewskiego odegrała ogromną rolę nie tylko w utworzeniu i początkowym okresie rozwoju tej katedry, ale również w stworzeniu nowego kierunku kształcenia - elektrotechnika. Doprowadził on do powstania w 1911 r. we Lwowie Oddziału Elektrotechnicznego, na którym rozpoczęło się kształcenie pierwszych w historii polskich inżynierów elektryków. Jednym z pierwszych absolwentów tego oddziału był właśnie w 1917 r. Stanisław Fryze. Był on też pierwszym elektrykiem, który w 1923 r. uzyskał stopień naukowy doktora na Politechnice Lwowskiej. Wszystko to odbywało się przy udziale i pod patronatem prof. Romana Dzieślews[...]

 Strona 1  Następna strona »