Wyniki 1-9 spośród 9 dla zapytania: authorDesc:"ZYGMUNT BABIŃSKI"

Rewitalizacja dróg wodnych szansą na przywrócenie ich znaczenia środowiskowego i gospodarczego (na przykładzie dolnej Wisły - MDW E 40)


  Rewitalizacja, jak podaje Stowarzyszenie Forum Rewitalizacji [Internet 2012], jest to skoordynowany, wieloletni, prowadzony na określonym obszarze proces przemian przestrzennych, technicznych, społecznych i ekonomicznych, inicjowany przez samorząd terytorialny (głównie lokalny), w celu wyprowadzenia tego obszaru ze stanu kryzysowego, poprzez nadanie mu nowej jakości funkcjonalnej i stworzenie warunków do jego rozwoju, przy wykorzystaniu charakterystycznych uwarunkowań endogenicznych. Definicję tę, choć dotyczy głównie terenów zurbanizowanych, można odnieść także do obszarów rzecznych. W takim ujęciu rewitalizacja dróg wodnych dotyczy m.in. całokształtu działalności, zmierzającej do przywrócenia ładu przestrzennego zdegradowanego przez wielolecia środowiska rzecznego. Możliwość rewitalizacji środowiska przyrodniczego dna doliny dolnej Wisły jest tematem artykułu. Współcześnie funkcjonujące systemy rzeczne, w zależności od wpływu na nie działalności człowieka, dzielą się na obiekty: o pełnej kontroli reżimu hydrologicznego (np. rzeki w Japonii, USA, Rodan, Nil, Wołga itp[...]

Hydromorfologiczne uwarunkowania międzynarodowej drogi wodnej E 40


  Wykorzystanie wód rzecznych do celów gospodarczych, w tym dla transportu wodnego, jest zależne od właściwości hydromorfologicznych ich koryt, kształtowanych przez klimat i działalność człowieka. Klimat wpływa na procesy korytowe poprzez opady atmosferyczne (reżim wód) i temperaturę powietrza (rozwój roślinności w zlewni i zjawiska lodowe) i są to zjawiska niezależne od człowieka. Z kolei działalność człowieka może mieć wpływ pośredni i bezpośredni na zmiany koryt rzecznych. W pierwszym wypadku dotyczy to zmiany struktury zalesienia na rzecz pól uprawnych, które to prace powodują przyspieszenie ruchu wody w przyrodzie (spływ) i wzrost dostawy rumowiska do koryt. W drugim zaś mamy do czynienia ze świadomą gospodarką wodną, zmierzającą do kontroli reżimu wód poprzez wszelkiego rodzaju zabudowę hydrotechniczną (m.in. wały przeciwpowodziowe, regulacja koryt, zapory wodne). W sumie jednak dominującą rolę w uwarunkowaniach rozwoju transportu wodnego ma reżim wód rzecznych i wielkość transportu rumowiska wleczonego; zjawiska te kształtują typy koryt wraz z układem mezoform korytowych w postaci pozytywnych łach piaszczystych i im przeciwstawnych form negatywnych - plos. Od nich to zależą parametry dróg wodnych (szerokość i głębokość szlaku wodnego), stałość koryt, trwałość i funkcjonalność obiektów.Hydrologiczne uwarunkowania drogi wodnej Funkcjonowanie drogi wodnej E 40 w obecnych warunkach jest ograniczone zarowno przez wezbrania wod, wkraczaj.ce na powierzchni. rowniny zalewowej (s. to tzw. wody brzegowe), jak i stany poni.ej przeci.tnych wieloletnich. Z danych hydrologicznych wynika, .e wysokie stany dolnej Wis.y wyst.puj. najcz..ciej w marcu i kwietniu, rzadziej po.n. wiosn. i w lecie. Pierwsze z nich s. zwi.zane z wczesnowiosennym sp.ywem wod roztopowych, pot.gowanym cz.sto pochodem .ry.u i kry lodowej (zatory). Drugie za., najcz..ciej krotkotrwa.e, s. wynikiem opadow rozlewnych. W obydwu wypadkach tworz. si. [...]

O celowości budowy stopni wodnych na przykładzie Niepołomic i II stopnia poniżej Włocławka na Wiśle


  W odpowiedzi na niektóre problemy przedstawione w artykule B. Wyżgi, A. Rudeckiego- Pawlika, H. Hajdukiewicz i M. Przebiędy "O celowości budowy stopnia Niepołomice na Wiśle" ("Gospodarka Wodna" nr 7/2014). Woda jest najważniejszym dobrem wspólnym, źródłem życia i podstawą rozwoju społeczeństw, natomiast głównym zadaniem państwa jest zapewnienie m.in. bezpieczeństwa powodziowego, bezpieczeństwa energetycznego, ciągłości i sprawności systemu transportowego. Ochronę ludzi i mienia przed powodzią realizuje się w szczególności przez budowę, rozbudowę i utrzymanie budowli przeciwpowodziowych, do których zaliczają się nie tylko najbardziej widoczne wały przeciwpowodziowe, ale również m.in. stopnie wodne. Zastanawianie się nad tym, czy budować stopnie wodne na rzekach, czy dążyć tylko do rewitalizacji dróg wodnych (renaturalizacja jest już niemożliwa - Babiński, 2013, 2014, Babiński, Habel, 2013), zwłaszcza tych ich odcinków, które uległy pełnej degradacji [Babiński 2014; Babiński, Habel, 2013; Habel 2013], jest uzasadnione tylko wteGospodarka Wodna nr 11/2014 409 Wisła poniżej zbiornika włocławskiego od 675 do 690 km jej biegu, podczas trwania średnich stanów wody (8.07.2007 r.) i podczas powodzi (23.05.2010 r.) - co odpowiada zwierciadłu wody planowanego zbiornika II stopnia poniżej Włocławka (+ 2 m przy przejściu fali wezbraniowej). Dalsza zwłoka budowy II stopnia wodnego i niewyeliminowanie procesów erozyjnych sprawi, że wkrótce zanikną piaszczysto-żwirowe kępy, a kolor wody w nowym zbiorniku (jeśli powstanie), będzie taki jak podczas powodzi podczas oerednich stanów wody 8.07.2008 r. powódŸ 2010 r. - 23.05 (rzêdna ok. 49,00 m n.p.m. 690 km zapora 675 km 687 km dy, gdy myślimy o obecnym stanie gospodarki i środowiska (podejście krótkowzroczne). Pogodzenie, wydawałoby się, różnych "interesów środowiskowych" (m.in. budowa infrastruktury ochrony przed powodzią, wykorzystanie wód rzecznych jako źródła energii[...]

Kaskada Dolnej Wisły - niezbędna czy bezużyteczna? DOI:


  Wielokierunkowa ingerencja człowieka w systemy rzeczne poprzez m.in. obwałowanie równin zalewowych, regulacje koryt, budowę zapór i powstanie zbiorników, a także budowę lokalnej infrastruktury hydrotechnicznej (ujęcia wód, zrzuty wód, porty, mariny itp.), doprowadziła do przestrzennego i czasowego zróżnicowania procesów rzecznych, co nie tylko nie "ulepszyło" gospodarki człowieka, ale ją pogorszyło. Takim przykładem jest system rzeczny Wisły, który na tle innych rzek przedstawia się bardzo niekorzystnie, o czym świadczy głównie wieloodcinkowa zmienność koryta (klasy drogi wodnej) wraz z układem łach i plos. To sprawia, że zgodnie z zasadami procesów korytowych należy ten system jak najszybciej ujednolicić. W jaki sposób? W jakim kierunku powinna zmierzać rewitalizacja dna doliny Wisły? Czy jej kaskadyzacja? P rzeważająca część systemów rzecznych świata służy, w mniejszym lub większym stopniu, gospodarce człowieka. Do tego, aby wody płynące mogły być prawidłowo wykorzystane, należało odpowiednio przystosować ich warunki hydromorfologiczne. Należy przy tym uwzględnić bezpieczeństwo publiczne i ochrony środowiska przyrodniczego, zakładając, że każda ingerencja w proces fluwialny wywiera określone, najczęściej negatywne, skutki dla flory i fauny. Ta relacja człowiek a środowisko rzeczne, na początku gospodarczej działalności człowieka, nie miała większego znaczenia (wpływu), jednak wraz z rozwojem rolnictwa i przemysłu przyczyniała się do narastania konfliktu na niekorzyść środowiska naturalnego, w tym także samej rzeki. Decydującym czynnikiem, różnicującym współczesne procesy korytowe Wisły, w przeciwieństwie do innych rzek, takich jak np. Ren, Dunaj, Rodan, Wołga, czy wiele rzek USA, było to, że całe jej dorzecze znalazło się, w momencie kształtowania rozwoju zabudowy hydrotechnicznej (XVIII-XIX wiek), w rękach trzech zaborców. Ich różne zain[...]

Masowa likwidacja stopni piętrzących na rzekach w Stanach Zjednoczonych - fakt czy manipulacja? DOI:


  Artykuł dostarcza nowych danych, które są niezbędne do prowadzenia rzetelnej dyskusji na temat korzyści i strat związanych z likwidacją stopni wodnych na rzekach. Podano dane liczbowe oraz opisano charakter usuniętych i planowanych do rozbiórki budowli, głównie w Stanach Zjednoczonych Ameryki. Przedstawiono wyniki badań i opinie instytucji publicznych i organizacji pozarządowych, które dotyczyły przyczyn likwidacji piętrzeń na rzekach. Obszernie wyjaśniono jakie mogą być potencjalne negatywne skutki dla środowiska wodnego związane z prowadzeniem tzw. renaturyzacji rzek, m.in. w rezultacie uruchomienia osadów dennych zgromadzonych w likwidowanych zbiornikach wodnych. We wnioskach artykułu wskazano, że dotychczas prowadzona likwidacja piętrzeń na masową skalę dotyczy wyłącznie niskich budowli, niebędących stopniami wodnymi, a progami spiętrzającymi wodę na małych rzekach oraz wskazano na fakt braku przykładu likwidacji stopni wodnych na szlakach żeglownych.W świetle programu odbudowy dróg wodnych w Polsce ogłoszonego przez Ministerstwo Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej planowana jest budowa kilku nowych stopni wodnych na Odrze i Wiśle. Projekt Ministerstwa spotka się jednak z krytyką niektórych środowisk proekologicznych, które w mediach zarzucają m.in., że "inni burzą a my budujemy zapory na rzekach". Problem rozbiórki zapór nie jest zagadnieniem nowym, bowiem odzwierciedla kwestie związane ze starzeniem się tych obiektów oraz rosnące w ostatnim dziesięcioleciu zainteresowanie zabiegami renaturyzacji rzek, m.in. rozwijaniem koncepcji ciągłości procesów biologicznych i hydrologicznych wzdłuż rzeki (ang. river continuum). Koncepcja ta akcentuje dążenie do zachowania stopniowego charakteru stref rzecznych. Uruchamiane są w tym celu nowe instrumenty finansowania, które są wycelowane w konkretnym kierunku - osiągnięcie mierzalnych efektów ekologicznych. Jak się okazuje głównym beneficjentem tych zabiegów jest ichtiof[...]

Czynniki warunkujące żeglugę na Wiśle DOI:


  WISŁA JAKO DROGA WODNA PÓŁNOC-POŁUDNIE Najdłuższa rzeka Polski - Wisła, której niemal 88% długości (920,3 km) określono w rozporządzeniu klasyfikacyjnym (DzU 2002, nr 77, poz. 695) jako śródlądową drogę wodną, stanowi ekologiczny korytarz transportowy łączący południe kraju z Morzem Bałtyckim. Jej żeglowny charakter rozpoczyna się wraz z ujściem Przemszy - km 0+000. Przepływając przez główne ośrodki miejskie w Polsce (m.in. Kraków, Warszawę, Gdańsk) stanowi od wieków ważny czynnik rozwojowy regionów Małopolski, Mazowsza czy Pomorza. Odcinek Wisły, łączący Morze Bałtyckie z ujściem Narwi jest ujęty w systemie Międzynarodowych Dróg Wodnych Europy jako E40. Stanowi on ważną oś łączącą drogi wodne Europy Zachodniej (przez połączenie z drogą wodną E70 do E30 i dalej w kierunku zachodnim) z siecią dróg wodnych Europy Wschodniej. KLASYFIKACJA ŻEGLUGOWA WISŁY Wisła, pod względem parametrów drogi wodnej jest mocno zróżnicowana. Elementami kwantyfikującymi drogę wodną są parametry eksploatacyjne, dotyczące m.in. minimalnych wymiarów szlaku żeglownego rzeki, minimalnych wymiarów śluz żeglugowych czy też odległości pionowej od przewodów elektroenergetycznych ponad poziom wysokiej wody żeglownej (WWŻ) oraz minimalnych prześwitów pod mostami ponad WWŻ. Szczegółowe wartości klasyfikacyjne zestawione zostały w tab. Według zapisów rozporządzenia klasyfikacyjnego wydzielono osiem odcinków, które odpowiadają pięciu różnym klasom drogi wodnej (rys.). Pierwszy odcinek od ujścia Przemszy (km 0+600) do połączenia z Kanałem Łączańskim (km 37+500) jest drogą wodną IV klasy. Jednak ze względu na fakt, iż poziom piętrzenia na stopniach wodnych Dwory (km 7+180) i Smolice (km 16+300) obniżono o ok. 1 m od projektowanego, nie spełnia on wymogów klasyfikacyjnych. Kolejny fragment Wisły - do stopnia wodnego Przewóz ([...]

Skutki ekologiczne wariantowej rewitalizacji dna doliny dolnej Wisły (MDW E40) DOI:


  P odstawową zasadą prawidłowo funkcjonującego systemu rzecznego jest to, by umożliwić swobodny odpływ wód, zwłaszcza podczas wezbrań. I tak, korytem następuje odpływ wód najczęściej trwających, tj. od niżówek, poprzez stany (pochodne przepływy) średnie (SW), do tzw. stanów pełnokorytowych (WB), zaś wody wezbraniowe są odprowadzane specjalnie wykształconym przez rzekę poziomem (równina) zalewowym (WB-NWW) (rys. 1-I). Przepływ rzek do poziomu pełnokorytowego włącznie może być "zakłócany" przez takie czynniki przyrodnicze, jak: budowa geologiczna (progi i wychodnie strukturalne), transport rumowiska wleczonego w postaci piaszczysto-żwirowych łach, zjawiska lodowe (zatory śryżowo-lodowe itp.), rozwój roślinności dennej i brzegowej (drzewa) oraz przez wszelkiego rodzaju zabudowę hydrotechniczną koryta. Wszystkie te czynniki w mniejszym lub większym stopniu "utrudniają" odpływ (przepływ) rzeczny, a także mają wpływ na gospodarkę człowieka (żegluga, turystyka wodna itp.), niemniej jednak nie stwarzają wyraźnych zagrożeń dla jego życia, bytowania. Problemem społeczno-gospodarczym stają się dopiero wówczas, gdy dotyczą odpływu wód wezbraniowych na poziomie zalewowym rzeki (WB-NWW, rys. 1). Każdy aluwialny system rzeczny charakteryzuje się jedno- lub dwustronnym poziomem zalewowym [Babiński, 1990], który został wykształcony przez rzekę w celu odprowadzenia wód przekraczających stany pełnokorytowe. Oznacza to, że podczas wezbrań, gdy wody nie mieszczą się w korycie, następuje ich wypływ na powierzchnię równiny zalewowej, a następnie odpływ tzw. obniżeniem dekantacyjnym w dół rzeki. Gdy wezbranie zajmuje obszar poziomu zalewowego i jednocześnie oddziałuje na gospodarkę człowieka, także zagraża jego życiu - wówczas mamy do czynienia ze zjawiskiem powodzi. ZJAWISKO WEZBRAŃ (POWODZI) Niebezpieczeństwo powodzi, jej czas trwania, jak i rozprzestrzenienie, jest zależne od czynników obiektywnych (naturalnych) i subiektywnych[...]

Problem odnowy rumowiska wleczonego poniżej zapór Ocena możliwości sztucznego uzupełniania rumowiska poniżej stopnia wodnego we Włocławku DOI:


  K ażda ingerencja człowieka w procesy korytowe rzek, a w szczególności w formie przegrodzenia rzeki zaporą i powstaniem zbiornika wodnego, przyczynia się do zachwiania (przerwania) ciągłości zjawisk fluwialnych, w tym głównie transportu rumowiska wleczonego, częściowo zawieszonego (przepływ przez zaporę). W sposób schematyczny przedstawia to rys. 1, na którym oznaczono w górnej czaszy zbiornika strefę akumulacji rumowiska wleczonego (Ad) (strefa przejścia procesów fluwialnych w limniczne), depozycję materiału zawieszonego (Az) w limnicznej, dolnej strefie czaszy zbiornika, a następnie "odnowę" rumowiska klastycznego (wleczone i zawiesina) na drodze erozji wgłębnej (E) poniżej zapory czołowej, do chwili "nakarmienia" się rzeki w postaci odcinka akumulacyjnego (Aa). Ta ingerencja w procesy korytowe rzek ma charakter zjawiska stałego, ciągle rozwijającego się w czasie i przestrzeni. Ma to swoje odzwierciedlenie w procesie agradacji strefy cofki zbiornika i degradacji dna koryta poniżej zapory. O ile w pierwszym wypadku właściwe prace bagrownicze stożka zbiornika w pełni zabezpieczają tę strefę przed nadmiernym jej wypłycaniem (np. zła gospodarka bagrownicza wraz z niesprzyjającymi warunkami hydrometeorologicznymi, także politycznymi, były powodem powstania zatoru śryżowo-lodowego na Wiśle w cofce zbiornika włocławskiego, a następnie przerwania wału bocznego i wystąpienia powodzi w styczniu 1982 r.), o tyle w drugim wypadku rzeka musi być sztucznie "dokarmiana" rumowiskiem, bądź włączona w system kaskadowy, w którym proces Rys. 1. Schemat procesów korytowych rzeki w strefie pojedynczego zbiornika retencyjnego [Babiński, 2002]: 1. strefa akumulacji: Ad - rumowiska wleczonego, Az - zawieszonego, Aa - jej odnowa na drodze erozji wgłębnej; 2. strefa erozji wgłębnej (E); 3. zwierciadło wody rzeki przed i po wybudowaniu stopnia wodnego DOBRY KURS Z ŻEGLUGĄ ŚRÓDLĄDOWĄ GOSPODARKA WODNA 11/2017 361 akumulacji przypada na pie[...]

Transport wodny na dolnej Wiśle a problem siedlisk ptaków DOI:


  Z a każdym razem, gdy mówi się o transporcie rzecznym, a tym bardziej gdy dochodzi do jakichkolwiek prób żeglugi na dolnej Wiśle, a także na innych rzekach, grupa ekologów robi wszystko, by powstrzymać wszelkie przejawy tego rodzaju transportu. Głównym argumentem, stosowanym przez grupę ekologów-ornitologów, jest twierdzenie jakoby każdy transport wodny na statkach czy barkach, zwłaszcza podczas suszy, przyczyniał się do niszczenia gniazd ptasich (wraz z ich zawartością), znajdujących się na powierzchni łach piaszczystych. Podczas tych coraz bardziej wydłużających się sezonów z niskimi stanami wody na dolnej Wiśle musi - zdaniem ekologów - następować dodatkowy zrzut wód ze zbiornika włocławskiego, zapewniający tzw. "stopę wody pod kilem" do bezpiecznego transportu wodnego, a wraz z nim następuje zalew powierzchni łach z siedliskami ptaków w trakcie ich rozrodu i dojrzewania. Z tymi zastrzeżeniami, a nawet wręcz kategorycznymi wystąpieniami co do szkodliwości transportu wodnego dla świata zwierząt, możemy zetknąć się przy każdej próbie płynięcia taboru wodnego. Dotyczy to m.in. rejsu, jaki odbył się na dolnej Wiśle 26.05.2018 r., podczas którego dokonano kontrolowanego zrzutu wody ze zbiornika, co miało spowodować zniszczenie wszystkich lęgów ptaków na łachach poniżej Włocławka. Aby wyjaśnić tezę, głoszoną przez ekologów-ornitologów, jakoby łachy piaszczyste dolnej Wisły (także środkowej, ale autorzy mają pełne rozeznanie do jej dolnego odcinka) były zasiedlone przez ptaki w stadium ich rozrodu (gniazdowanie, czas upierzenia, aż do okresu ich zdolności do lotu), dokonano analizy: (a) hydrologicznej, polegającej na relacji wysokość zwierciadła wody w rzece do powierzchni łach i tym samym w odniesieniu do częstotliwości zalewu powierzchni łach; (b) morfologii powierzchni łach i ich morfodynamiki; (c) opisów z rejsów; (d) dokumentacji fotograficznej, zdjęć lotniczych. Analizą objęto odcinek dolnej Wisły, głównie od zapory we Włocławku do uj[...]

 Strona 1