Wyniki 1-6 spośród 6 dla zapytania: authorDesc:"Łukasz Łukańko"

Soil contamination with hydrocarbons on the areas of the former gas - works Zanieczyszczenia gruntów węglowodorami na terenach "starych gazowni" DOI:10.15199/62.2017.5.12


  Contents of polycyclic arom. hydrocarbons, PhH, PhMe, PhEt, xylenes, aliph. hydrocarbons and PhOH in 27 samples of soil from northern Poland were detd. by chromatog. Most of analyzed samples of soil showed the level of hydrocarbon pollutants above max. values specified by state regulation. W Polsce gaz miejski, produkowany w procesie suchej destylacji węgla, był wykorzystywany do celów komunalnych jeszcze w latach 80. XX w. Jego produkcja należała do przedsięwzięć wyjątkowo uciążliwych dla środowiska gruntowo- wodnego. Zanieczyszczenia z pracujących instalacji przedostawały się do środowiska głównie w wyniku awarii i nieszczelności urządzeń oraz nieprawidłowego magazynowania ścieków i odpadów. Istotnymi źródłami zanieczyszczenia środowiska gruntowo-wodnego były również nieprawidłowo prowadzone prace budowlane związane z demontażem instalacji i likwidacją zbiorników do magazynowania ścieków i odpadów. Głównymi zanieczyszczeniami występującymi w rejonie takich instalacji są związki organiczne, w tym węglowodory aromatyczne, zwłaszcza wielopierścieniowe węglowodory aromatyczne (WWA) i węglowodory BTEX (benzen, toluen, etylobenzen, ksyleny) oraz fenol. Gaz miejski, zwany również gazem koksowniczym, był powszechnie stosowany na świecie od II połowy XIX w. aż do lat 80. ubiegłego wieku1). Początkowo służył on głównie do oświetlania ulic miast. Później znalazł zastosowanie w przemyśle oraz w gospodarstwach domowych. Gaz miejski był wytwarzany w procesie odgazowania węgla kamiennego (dawniej zwanego suchą destylacją), w temp. 900-1100°C, w specjalnie do tego celu skonstruowanych piecach koksowniczych2 W wyniku tego procesu z węgla wytwarzano koks (70-80%), gaz koksowniczy (12-18%) oraz produkty uboczne, takie jak woda pogazowa (3-5%), smoła pogazowa (2,5-4,5%), benzol (0,8-1,4%) i amoniak (0,2-0,4)2-5).Woda pogazowa to mieszanina m.in. amoniaku, soli amonowych, pirydyny i fenoli2). Smoła pogazowa jest mieszaniną głównie węglow[...]

Ocena możliwości zagospodarowania odpadów stałych powstałych podczas poszukiwania gazu ziemnego z formacji łupkowych na terenie Polski jako materiałów budowlanych w aspekcie ochrony radiologicznej DOI:10.15199/62.2018.9.29


  Poszukiwanie oraz wydobycie gazu ziemnego ze złóż niekonwencjonalnych (jak i wszelka inna działalność górnicza) może stanowić istotne zagrożenie radiacyjne dla środowiska naturalnego oraz ludzi, związane z promieniotwórczością pochodzącą od naturalnie występujących materiałów promieniotwórczych NORM (naturally occurring radioactive materials) w skałach budujących złoże kopaliny. Pierwiastki te pochodzą głównie z naturalnych szeregów promieniotwórczych: szeregu uranowo-radowego (izotop macierzysty U-228) i szeregu torowego (izotop macierzysty Th-232), należy tu także promieniotwórczy izotop potasu K-40. W konsekwencji odpady ciekłe i stałe powstające podczas prac poszukiwawczo-wydobywczych gazu ziemnego ze skał łupkowych będą zawierać pewną ilość NORM1-4). Ilość wytworzonych odpadów wiertniczych zależy od wielu czynników, m.in. od rodzaju użytej płuczki wiertniczej, średnicy i głębokości wierconego otworu oraz od systemu oczyszczania płuczki wiertnicznej. W przypadku prac wiertniczych ilość powstających odpadów stałych jest znacznie większa niż podczas testów złożowych. Dla otworów poszukiwawczych gazu ziemnego w skałach łupkowych realizowanych w północno-wschodniej Polsce ilość wytworzonych stałych odpadów wiertniczych, podczas wiercenia jednego otworu wahała się w zakresie 682-1275 Mg5). W Polsce podstawowym aktem prawnym normującym aspekt promieniotwórczości naturalnej surowców i materiałów budowlanych jest rozporządzenie6). Zgodnie z tym rozporządzeniem klasyfikacji surowców i materiałów budowlanych pod kątem ich promieniotwórczości dokonuje się na podstawie wskaźników aktywności f1 i f2. W przypadku surowców i materiałów budowlanych stosowanych w budynkach przeznaczonych do pobytu ludzi lub inwentarza żywego war[...]

Geologiczne składowanie jako możliwość zmniejszenia emisji CO2 z zakładów chemicznych w Polsce DOI:10.15199/62.2018.6.16


  Od początku ery przemysłowej zawartość CO2 w powietrzu wzrosła o 31% i w 2012 r. osiągnęła 400 ppm, zaś w lutym 2018 r. wynosiła 408,35 ppm1). Sektory, z których emitowana jest największa ilość ditlenku węgla to spalanie paliw w celach energetycznych oraz działalność przemysłowa. Gałęzie przemysłu emitujące największe ilości CO2 to m.in. produkcja żelaza i stali, przemysł cementowy oraz przemysł chemiczny2). W Polsce największa ilość ditlenku węgla pochodzi ze spalania paliw kopalnych (głównie węgla kamiennego i brunatnego). Pomimo obniżenia emisji Polska zajmuje 5. miejsce wśród krajów Unii Europejskiej pod względem ilości CO2 emitowanego do atmosfery. Konieczność dostosowania się do konwencji (m.in. protokół z Kioto) i umów międzynarodowych, w tym pakietu energetycznego, przyjętego przez UE w 2009 r., powoduje, że Polska jest zainteresowana zmniejszeniem emisji CO2. Prognozowany wzrost emisji ditlenku węgla w ciągu najbliższych lat oraz ograniczone możliwości technologiczne zmniejszenia emisji w powiązaniu ze sprzyjającymi warunkami geologicznymi powodują, że w warunkach polskich jedną z bardziej interesujących opcji obniżenia emisji tego gazu jest jego geologiczne składowanie3). Przedstawiono emisję ditlenku węgla z zakładów chemicznych w Polsce w aspekcie możliwości jej zmniejszenia poprzez składowanie CO2 w poziomach wodonośnych i złożach węglowodorów. Emisja ditlenku węgla w Polsce W 2015 r. emisja gazów wynosiła 385 840 Gg ekwiwalentu CO2 (bez sektora 4 "Użytkowanie gruntów, zmiany użytkowania gruntów i leśnictwo"). Najwięcej emitowane jest CO2 (w 2015 r. ok. 80,5%). Antropogeniczna emisja CO2 w 2015 r. wyniosła 310 640 Gg (bez sektora 4), a przy uwzględnieniu sektora 4 było to 280 670 Gg. Udział pozostałych gazów był mniejszy i wynosił: metanu 12,2% (bez sektora 4), N2O 4,9% (bez sektora 4), a pozostałych gazów (z grupy HFC i grupy PFC oraz heksafluorek siarki i trifluorek azotu) 2,9%4). Emisja ditlenku węgla w latach[...]

Agresywność korozyjna wód podziemnych w województwie małopolskim DOI:10.15199/62.2019.5.17


  Korozja w sieciach wodociągowych stanowi istotny wielopłaszczyznowy problem. Wpływa ona niekorzystnie na jakość wody, powodując jej zanieczyszczenie produktami korozji. Uszkodzenia sieci wodociągowej ograniczają niezawodność i bezpieczeństwo przesyłu, a także mogą powodować poważny ubytek zasobów wodnych. Korozja zwiększa kosztochłonność eksploatacji sieci wodociągowej z uwagi na konieczność usuwania awarii i przeprowadzania remontów. Szacuje się, że korozja niszczy 2-5% produktu światowego brutto1). W takich krajach, jak USA, Australia, Wlk. Brytania i Japonia roczne straty związane z korozją wynoszą 3-4% produktu krajowego brutto2). Koszty korozji w Polsce szacowane są na 6-8% PKB3). Struktura materiałowa sieci dystrybucyjnych w Polsce jest podobna do tej poza granicami kraju. Jest w przewarzającej ilości (ok. 53%) wykonana z żeliwa i stali, czyli materiałów najbardziej wrażliwych na korozję4).W systemach dystrybucji wód (sieciach wodociągowych) produkty korozji wraz ze związkami wytrącającymi się z wody tworzą osady, gromadzące się na wewnętrznych powierzchniach przewodów wodociągowych. Osady charakteryzują się porowatością 40-50% i niejednorodnością. Mogą one być substratami pokarmowymi dla mikroorganizmów, które w sieci dystrybucji tworzą biofilm. Produkty metabolizmu mikroorganizmów zasiedlających biofilm zwiększają szybkość korozji metali5, 6). Na skutek rozwoju biofilmu woda zmienia swoja barwę, wzrasta jej mętność, zanieczyszczenie substancjami organicznymi, azotem amonowym i produktami korozji metali. W przewodach wodociągowych wykonanych z żeliwa i stali wskaźnikiem wtórnego zanieczyszczenia wody jest brunatna barwa i zwiększona mętność. Zapewnienie bezpieczeństwa mikrobiologicznego wody wiąże się w takim przypadku z koniecznością zastosowania większej ilości środka dezynfekującego, co z kolei wpływa na pogorszenie właściwości organoleptycznych wody i wzrost stężenia powstających ubocznych produktów dezynfekcji. Przy[...]

Wpływ prac rekultywacyjnych na zmiany jakościowe wód podziemnych w rejonie składowiska odpadów przemysłowych DOI:10.15199/62.2019.5.21


  Składowiska odpadów przemysłowych wywierają bardzo silny i różnorodny wpływ na środowisko gruntowo-wodne1-3). Dotyczy to głównie składowisk, w których deponowane są odpady powstające przy produkcji nawozów azotowych i tworzyw sztucznych1, 2). Zawierają one znaczne ilości wymywalnych składników organicz-nych i nieorganicznych, które w postaci odcieków przedostają się do wód podziemnych. W Polsce tego typu odpady w wielu przypadkach składowane są na składowiskach, które zostały wykonane jeszcze w połowie XX w. i nie mają żadnych zabezpieczeń przed infiltracją odcieków do środowiska gruntowo-wodnego4). Ponadto takie składowiska zlokalizowane są często w wyrobiskach po eksploatacji kruszyw mineralnych i infiltrujące z nich toksyczne substancje degradują wody podziemne i przemieszczają się wraz z nimi na znaczne odległości5-7). Dla zmniejszenia negatywnego oddziaływania takich składowisk na wody podziemne podejmuje się różnego rodzaju działania zabezpieczające w postaci budowy wokół nich szczelnych ekranów przeciwfiltracyjnych lub ekranów hydraulicznych1, 2). Jednym ze skuteczniejszych sposobów jest również zmiana gospodarki odpadami na składowisku i przyspieszenie wypełnienia niektórych kwater w celu ich zamknięcia, a następnie rekultywacji. Przeprowadzenie prac rekultywacyjnych zgodnie z obowiązującymi standardami pozwala na odcięcie infiltracji wód opadowych do wnętrza zamykanych kwater i znaczne ograniczenie ilości odcieków migrujących do wód podziemnych6). Takie zabiegi pozwalają na szybką poprawę jakości wód podziemnych odpływających z terenu składowisk odpadów przemysłowych. Charakterystyka techniczno-eksploatacyjna składowiska odpadów Składowisko odpadów przemysłowych "za rzeką Białą" zostało zbudowane w latach pięćdziesiątych XX w. w starym meandrze rzeki Białej, który stanowił naturalną nieckę obniżoną o 3,0-4,0 m względem otaczającego terenu po eksploatacji kruszywa3). W pierwszej fazie jego eksploatacji w wyrobiskach p[...]

Wpływ składowiska odpadów chemicznych na zanieczyszczenie wód podziemnych DOI:10.15199/62.2018.6.12


  Zakłady przemysłu chemicznego wywierają bardzo silny i różnorodny wpływ na środowisko naturalne w terenach bezpośrednio do nich przylegających. Jednym z istotniejszych źródeł ich negatywnego oddziaływania jest składowanie odpadów chemicznych, które powstają w różnych procesach technologicznych. Dotyczy to głównie odpadów powstających przy produkcji nawozów azotowych i tworzyw sztucznych, które zawierają znaczne ilości wymywalnych składników organicznych i nieorganicznych1). W Polsce takie odpady składowane są często na składowiskach wykonanych w połowie XX w., które nie mają żadnych zabezpieczeń przed infiltracją odcieków do środowiska gruntowo-wodnego lub są wykonane jako zbiorniki z betonu, glinobetonu i pokryte od góry warstwą lanego asfaltu. Materiały te nie gwarantują jednak szczelności takiego składowiska w długim okresie czasu. W trakcie jego eksploatacji powstają nieszczelności w beto-nowej warstwie uszczelniającej dno i skarpy składowiska głównie z powodu mechanicznych odkształceń takiej konstrukcji oraz nadmiernej korozji betonu, spowodowanej oddziaływaniem agresywnych odcieków. Infiltrujące w ten sposób odcieki do środowiska migrują do wód podziemnych, powodując ich znaczną degradację2-4). Dla zmniejszenia negatywnego oddziaływania takich składowisk na wody podziemne podejmuje się różnego rodzaju działania zabezpieczające w postaci budowy szczelnych ekranów przeciwfiltracyjnych lub ekranów hydraulicznych. Jednym ze skuteczniejszych sposobów jest również zamknięcie składowiska i prawidłowa jego rekultywacj[...]

 Strona 1