Wyniki 1-5 spośród 5 dla zapytania: authorDesc:"Michał S. Balasiewicz"

Maria Skłodowska-Curie odkrywczyni nowego wspaniałego świata - świata atomu i promieniotwórczości


  Współczesne społeczeństwo, opanowane cierpką żądzą zbytku i bogactwa, nie rozumie wartości nauki. Nie pojmuje, że jest ona najcenniejszą cząstką naszej moralnej spuścizny. Nie dość zdaje sobie sprawę z tego, że nauka leży u podstaw każdego postępu, który ułatwia ludzkie życie i zmniejsza jego cierpienia. Ani władze państwowe, ani ofiarność publiczna nie zapewniają dziś wiedzy i uczonym środków niezbędnych do osiągnięcia pełnej wydajności pracy. […] Ludzkość potrzebuje zapewne ludzi praktycznych, którzy pracują przeważnie dla własnych celów, chociaż pamiętają też o potrzebach ogółu. Lecz potrzebuje również marzycieli, których bezinteresowne dążenie do celu jest tak potężne, że ci idealiści nie zasługują na bogactwo, ponieważ go nie pragną. Zdaje się jednak, że dobrze zorganizowane społeczeństwo powinno zapewnić tym marzycielom środki do skutecznej pracy, uwalniając ich od trosk materialnych, ażeby mogli oddać się całkowicie służbie nauki. Maria Skłodowska-Curie1).Maria Skłodowska-Curie jest postacią znaną już na całym świecie. Napisano o niej wiele w publikacjach książkowych i w prasie na przestrzeni prawie stulecia. W materiałach informacyjnych wydanych do "Wystawy dokumentarnej z okazji stulecia odkrycia polonu i radu, 1898-1998" zorganizowanej w Londynie przez Polski Instytut i Muzeum im. gen. Sikorskiego znajduje się cytat pięknej wypowiedzi Margaret Thatcher2): Na początku tego wieku, spokojna, nieśmiała Polka dokonała odkrycia, które zmieniło bieg historii. Była to Maria Curie, odkrywczyni potężnego pierwiastka radu i pionier nauki o promieniotwórczości. Dwukrotna laureatka Nagrody Nobla, której badania stały się fundamentem naszego rozumienia atomu. Pozwoliły one również na powstanie nowej, rewolucyjnej metody leczenia raka. Historia życia Marii nie sprowadza się tylko do jednego olśniewającego osiągnięcia naukowego. Jest to także bardzo ludzka historia o jej żarliwym przekonaniu, że praca jednego człowieka może po[...]

Na 95-lecie czasopisma Przemysł Chemiczny. Powrót do gospodarki rynkowej


  Założenie 95 lat temu przez Ignacego Mościckiego czasopisma Metan, prekursora czasopisma Przemysł Chemiczny poprzedziło wydarzenie, które 100 lat temu wywarło ogromny wpływ na późniejszy rozwój przemysłu chemicznego w Polsce. Wydarzeniem tym było złożenie przez Senat Politechniki Lwowskiej Ignacemu Mościckiemu, latem 1912 r., propozycji objęcia katedry Chemii Fizykalnej i Elektrochemii Technicznej w Politechnice Lwowskiej oraz nadania mu tytułu profesora zwyczajnego. Był to niewątpliwie wyraz wielkiego uznania dla Ignacego Mościckiego za jego sukces naukowy i techniczny przy opracowaniu w Szwajcarii technologii otrzymywania związków azotu z azotu występującego w powietrzu. Utlenienie azotu w opatentowanym, specjalnie ukształtowanym, wirującym pod wpływem zmiennego pola magnetycznego łuku elektrycznym zapewniało wytwarzanie tlenków azotu w stężeniu umożliwiającym otrzymanie nawet stężonego kwasu azotowego. W tym zakresie jego technologia była lepsza od równolegle opracowywanej w Norwegii technologii otrzymywania związków azotu z powietrza przez Birkelanda i Eyde’go1). Propozycja Senatu została z wielką radością przyjęta przez Mościckiego, który jako swoją powinność traktował pracę dla rozwoju nauki i przemysłu w Polsce, będącej wówczas jeszcze w niewoli. Natychmiast, jeszcze w 1912 r., przenosi się do Lwowa, organizuje pracę swojej katedry, zapoznaje się z problemami przemysłu naftowego i gazu ziemnego. W 1915 r. zakłada spółkę "Azot", której zadaniem było zbudowanie wytwórni kwasu azotowego z azotu z powietrza. W dniu 31 października 1916 r. w została podpisana umowa Spółki "Metan", która była w rzeczywistości prywatnym instytutem naukowym, 30 listopada 1916 r. został podpisany akt notarialny, a w dniu 6 grudnia 1916 r. nastąpiło wpisanie Spółki do rejestru handlowego. W następnym miesiącu, w dniu 1 stycznia 1917 r. wychodzi pierwszy numer nowego miesięcznika pod nazwą Metan, w którego tytule czytamy, że j[...]

Józef Berlinerblau i Jan Prot-Berlinerblau - współtwórcy polskiego przemysłu Polski niepodległej


  Wiek XIX był okresem ogromnego przełomu w chemii, był wiekiem, w którym rozpoznano podstawowe prawa chemiczne, rozwikłano zasady budowy związków organicznych, a ponadto rozpoczęto produkcję przemysłową nie tylko produktów nieorganicznych, lecz także produktów pochodzenia organicznego, które do tej pory otrzymywano z przetwórstwa roślin lub zwierząt. Od drugiej połowy XIX w. opanowanie umiejętności wytwarzania przez przemiany chemiczne nie tylko nowych substancji, lecz także substancji występujących w naturze stało się wyzwaniem nie tylko dla uczonych i przemysłowców, ale także dla światłych rządów, które w tych umiejętnościach dostrzegły możliwości szybkiego wzbogacania się społeczeństw. Wspieranie rozwoju nauki i rozwoju nauczania chemii, fizyki i innych nauk przyrodniczych stawało się najważniejszym obowiązkiem rządów oraz elit kulturalnych, politycznych i gospodarczych. Na ziemiach polskich rządy państw zaborczych nie wspierały rozwoju, a każdy zryw do walki o wolność był karany dolegliwymi ograniczeniami nie tylko pod względem politycznym, lecz i gospodarczym. W drugiej połowie XIX w., a zwłaszcza po upadku powstania styczniowego w 1864 r., nabiera siły pozytywistyczny ruch pracy organicznej od podstaw i pomimo zakazów władz zaborczych społeczeństwo organizuje i rozwija pracę wychowawczą i kształcenie wszystkich warstw społecznych. Wiadomości dochodzące z Niemiec, Szwajcarii, Anglii i Francji wskazują na szybki rozwój przemysłu chemicznego i badań naukowych w dziedzinie chemii, oprócz rozwoju innych przemysłów. Pod koniec XIX w. na terenie Królestwa Kongresowego powstają niewielkie zakłady przemysłowe oparte na miejscowym kapitale, zarówno żydowskim, jak i polskim1, 2).takiej działalności myślał zapewne Izydor Berlinerblau, właściciel małej fabryczki metalowej. Pochodził on z rodziny żydowskiej. W bardzo młodym wieku brał udział w powstaniu listopadowym. Ożenił się z Dorotą z domu Silberberg. Swojego syna J[...]

Prof. dr h.c. Ignacy Mościcki, Prezydent RP. W 150. rocznicę urodzin DOI:10.15199/62.2017.12.1


  Może być, że dziś nie oceniamy jeszcze należycie czem jest rozwiązanie problematu azotowego dla nowej Polski w okresie, w którym z natury rzeczy tylko nieliczne problematy pozytywnie zostały rozwiązane. Ale przyjdzie czas, w którym cała Polska zrozumie, jak wielkie zadanie zostało pomyślnie rozwiązane pracą u podstaw przez jednego człowieka: Profesora Ignacego Mościckiego. Eugeniusz Kwiatkowski.Prof. dr h.c. Ignacy Mościcki, Prezydent RP, w swym życiu pełnym dramatów osobistych i narodowych zasłużył na naszą pamięć nie tylko za swój znaczący udział przy budowie przemysłu chemicznego związków azotowych, lecz także za swój udział w patriotycznym zrywie społecznym, który powstał jeszcze w okresie zaborów w walce o oświatę, następnie w walce o wolność, a po zakończeniu działań wojennych przerodził się on w uczucie patriotycznej budowy przemysłu, praktycznie od podstaw. Była to niezwykła atmosfera jednoczesnego organizowania nauki i państwa2). Przypadająca w dniu 1 grudnia br. 150. rocznica urodzin Ignacego Mościckiego stwarza okazję do kolejnego przypomnienia jego niezwykłej postaci jako uczonego, wynalazcy, technologa, wychowawcy i organizatora, a przede wszystkim oddanego Polsce patrioty. Dzięki niemu i wielu innym jak on gorącym patriotom polska gospodarka i kultura znajdywały rozgłos światowy, a w przemyśle chemicznym przemysł azotowy już od pierwszych dni wolności utrzymywał się w czołówce światowej. Obraz życia i pracy, jego osobiste myśli i pragnienia najlepiej oddaje własna Ignacego Mościckiego relacja wydarzeń przedstawiona w autobiografii3), znakomicie uzupełnionej istotnymi szczegółami przez prof. M.M. Drozdowskiego, gdyż Mościcki, pisząc autobiografię w Szwajcarii, nie miał dostępu do dokumentów. Cennymi źródłami są wydawnictwa książkowe H. Lichockiej4), praca zbiorowa5) oraz książka C. Fedrigo i J. Sygnarskiego napisana i wydana w Szwajcarii6), a także wspomnienia i opinie W. Świętosławskiego oraz innych7-23[...]

Z półki księgarskiej Marek Wierzbicki JAN PROT (1891-1957). Z POLSKĄ POD RĘKĘ I ODBUDOWA NIEPODLEGŁEGO PA ŃSTWA POLSKIEGO DOI:


  Pisząc biografię Jana Prota, Autor przyjął szczegółowo przedstawioną we wstępie metodę oceny faktów na postawie analizy dokumentów mających wpływ na sytuację społeczną i polityczną w kraju, a związanych z działalnością Jana Prota i jego motywacjami. Ponieważ Jan Prot wywodził się z rodziny polskich Żydów z rodu Berlinerblauów, to już w pierwszym rozdziale Autor wprowadza Czytelników w świat Żydów warszawskich, sięgając okresu rozbiorów Polski i walk o prawa obywatelskie i niezależność państwową. Nie ogranicza się on do podania informacji ogólnych, ale dokładnie opisuje mało znany przebieg walki ludności żydowskiej o własne prawa obywatelskie w Polsce, zarówno w okresie rozbiorów, jak i przez cały XIX w. Kolejne zbrojne powstania przeciwko władzy carskiej spowodowały wzmocnione represje połączone z totalną rusyfikacją ludności polskiej. W tej walce z caratem w powstaniach i w manifestacjach wspólnie z Polakami występowali także Żydzi. Krytycznym wydarzeniem stał się strajk szkolny w 1905 r., którego przyczyny i rozległość Autor omawia obszernie. W strajku tym brał również udział jako uczeń gimnazjalny Jan Berlinerblau ze swoim bratem Kazimierzem. Obydwaj zostali, tak jak i inni uczestnicy strajku, usunięci z gimnazjum z wilczymi biletami zakazu nauki w szkołach państwowych. W ten sposób Jan wszedł w środowisko rewolucyjne, które działało w Warszawie. W 1907 r. wstąpił do gimnazjum im. J. Kreczmara, o kierunku filologicznym, które jako pierwsze rozp[...]

 Strona 1