Wyniki 1-3 spośród 3 dla zapytania: authorDesc:"Andrzej Bieniak"

Fizyka a innowacyjność

Czytaj za darmo! »

Muszę pogratulować stosownemu ministerstwu radykalnego wyeliminowania problemu, który zdawał się być nierozwiązywalny.W szkołach brakowało nauczycieli fizyki. Studia nie są lekkie, wymagają systematyczności, a wiedza jak najbardziej ścisła. Laboratoria to myślenie, konkretne działanie i analiza wyników. Każde doświadczenie, ćwiczenie, badanie wymaga osobnego przygotowania. Wszystkie zaś uwagi, spostrzegawczości, refleksu. Nawet zdolności manualne są mile widziane... A na każdym kroku niezbędna jest matematyka. Matematyka, którą wcześniej władze oświatowe odstawiły na boczny tor. REFORMA PERMANENTNA Nie znam ani genezy, ani autora wykreślenia matematyki. Łatwo było przewidzieć oczywistą w tej sytuacji reakcję uczniów, także części rodziców. Czego nie trzeba zdawać, tego można się nie uczyć. Taki stan, mimo wielu protestów, trwał aż dziesięć l[...]

Liczymy na sanację

Czytaj za darmo! »

Decyzja o przedłużeniu nauki w technikum do pięciu lat w połowie ubiegłego wieku stworzyła dobrą podstawę rozwoju szkół zawodowych. Wcześniej nauka w liceach i technikach trwała cztery lata. Bezpodstawnie twierdzono, że matury są porównywalne. Po tych zmianach technicy byli coraz lepiej przygotowywani do pracy i życia.Obowiązywał wówczas, we wszystkich szkołach średnich, egzamin wstępny. Organizowały go i przeprowadzały własnymi siłami szkoły. Do techników zgłaszało się na jedno miejsce wielu kandydatów. Kto się nie dostał, szedł do liceum ogólnokształcącego lub do zasadniczej szkoły zawodowej. W warszawskim Technikum im. Marcina Kasprzaka było 12 (dwunastu!) kandydatów na jedno miejsce. Szalone powodzenie miało, chyba jedyne w Polsce, Technikum Technik Teatr[...]

Pomysł całkiem odlotowy... DOI:

Czytaj za darmo! »

Zakupienia lornetki w celu dokładniejszego zapoznania się z obiektem, mimo całej sympatii do zespołu Golec uOrkiestra, nie da się podnieść do rangi wynalazku. Zainteresowany, mimo uzbrojenia wzroku i poniesienia kosztów, wciąż był skoncentrowany na projekcie i pracował wytrwale nad osiągnięciem upragnionego celu. Zupełnie jak zmotywowany przewidywanym sukcesem wynalazca, prawda? "Wpadający czasem do głowy pomysł" warto zatrzymać. Obejrzeć ze wszystkich stron. Policzyć siły na zamiary. Może szczególnie wówczas, kiedy wydaje się absurdalny, powiedzmy całkiem odlotowy... ZASKAKUJĄCE Walt Disney kochał innowacje. Ta miłość była odwzajemniana i nawet całkiem odlotowe pomysły realizowano. Miał pieniądze i potrafił je zdobywać. Wyszukiwał też właściwych wykonawców. Zostawił po sobie wiele zrealizowanych projektów, modne dziś określenie, pozornie n[...]

 Strona 1