Wyniki 1-10 spośród 15 dla zapytania: authorDesc:"Piotr KACZMAREK"

Bezpieczeństwo pracy w rolnictwie


  Autor omawia warunki pracy w rolnictwie zawodowym, gdzie rolnicy są pracownikami, a pracodawcy muszą dbać o ich bezpieczeństwo. W rolnictwie indywidualnym występują te same zagrożenia, przy często wyższym ryzyku zawodowym, ale rolnicy indywidualni o swoje bezpieczeństwo muszą zadbać sami. Wiedza na temat bhp w rolnictwie przyda się obydwu grupom. | Redakcja.Rolnictwo jest działem gospodarki, w którym pracuje ogółem ponad 3 miliony osób1. Według najnowszych opublikowanych danych (dotyczących 2008 r.), na podstawie stosunku pracy w rolnictwie zatrudnionych jest nieco ponad 109 tys. osób. Środowisko pracy rolnika w porównaniu z innymi zawodami jest bardzo specyficzne. Różnorodność prac wiąże się tu z narażeniem na wiele niebezpiecznych i szkodliwych czynników. Czas pracy z reguły jest nienormowany i często przekracza osiem godzin dziennie; praca wykonywana jest o różnych porach dnia, bez względu na porę roku i warunki atmosferyczne. Miejscem pracy jest dom, podwórko, budynki gospodarcze, pola uprawne, sady, szklarnie, a nawet stawy. Rolnicy wykonują często zajęcia wymagające przenoszenia dużych ciężarów, pracy na wysokości, użycia wielu narzędzi ręcznych oraz maszyn. Zróżnicowanie rolnictwa Prace w rolnictwie można podzielić na trzy wiodące działy: Uprawa roli to całokształt zabiegów wykonywanych narzędziami i maszynami uprawowymi w celu stworzenia roślinom najlepszych warunków wzrostu i rozwoju oraz uzyskania jak najwyższych plonów. Ogrodnictwo to dział rolnictwa zajmujący się uprawą roślin sadowniczych, warzywnych i ozdobnych. Wyróżniamy tu: - sadownictwo - uprawa roślin trwałych (wieloletnich) dających owoce jadalne, - warzywnictwo - obejmuje produkcję warzyw w gruncie, pod szkłem (szklarnie, inspekty) i w tunelach foliowych, - kwiaciarstwo - uprawa i produkcja roślin ozdobnych, - szkółkarstwo - produkcja sadzonek drzew, krzewów i innych roślin. Chów i hodowla zwierząt. Chów obejmuje karmienie i pielęgna[...]

Obróka drewna - pomiary czynników szkodliwych część 1


  Rynek drzewny w Polsce funkcjonuje przede wszystkim wykorzystując krajową bazę surowcową. Polska dysponuje zasobami drzewnymi należącymi do największych w Europie i do niedawna była krajem samowystarczalnym pod względem zaopatrzenia w drewno [1]*. W zależności od rodzaju działalności związanej z obróbką drewna w przedsiębiorstwach może występować narażenie pracowników na substancje i preparaty chemiczne, pyły oraz hałas.Jednym z podstawowych problemów w stolarniach i zakładach przemysłu drzewnego jest pył drzewny powstający podczas mechanicznej obróbki drewna. Pyły drewna twardego (dę-bu i buku) mają działanie rakotwórcze, a niektóre gatunki drewna tropikalnego działają toksycznie na organizm ludzki. Obróbka drewna przy użyciu maszyn, zwłaszcza cięcie drewna na pilarkach.dęoraz struganie, powoduje znaczny hałas. Dłuższe oddziaływanie hałasu o dużym poziomie głośności może prowadzić do częściowej utraty słuchu, a nawet do zupełnej głuchoty. Hałas wpływa na szybsze powstawanie zmęczenia, zakłócenie uwagi i orientacji, obniżenie wydajności pracy [2]. W latach 2009-2011 akredytowane przez Polskie Centrum Akredytacji Laboratorium Badań Środowiska Pracy GRUPA INTERLIS (AB 896) wykonało pomiary środowiska pracy w 2108 firmach (na ryc. mapa z rozmieszczeniem miejsc pomiarów), w tym w 236 zajmujących się mechaniczną obróbką drewna. Główne czynniki szkodliwe, które zostały przebadane w tych zakładach pracy, to hałas, czynniki pyłowe i czynniki chemiczne, w kilku wykonano pomiary drgań mechanicznych. Przedsiębiorstwa, które zajmują się przetwór[...]

Obróbka drewna - pomiary czynników szkodliwych. Część 2


  W pierwszej części artykułu (ATEST 1/2013) zostały omówione m.in. przepisy dotyczące pomiarów czynników szkodliwych w zakładach zajmujących się obróbką drewna oraz wyniki tych pomiarów, przeprowadzonych przez laboratorium w 2009 r. W drugiej części autor omawia wyniki z lat 2010-2011 oraz wskazuje na środki profilaktyczne, które należy podjąć w celu ograniczenia narażenia na hałas i pyły. | Redakcja.Wyniki badań - cd. Rok 2010. W 2010 r. przebadano 87 zakładów pracy. 350 stanowisk zostało poddanych ocenie pod kątem narażenia na hałas. Na 165 stanowiskach pracy wystąpiły przekroczenia NDN. Tylko 10% przebadanych stanowisk znalazło się w zakresie poniżej 0,2 NDN, 2,7% w przedziale 10-50 NDN, 19% między 0,5 a 1 (wykres 4*). 199 stanowisk pracy poddano ocenie na działanie pyłu całkowitego; w 82%.nie nastąpiły przekroczenia NDS (przedziały 0,1-0,5 i 0,5-1,0). Na 21 stanowiskach (10%) nastąpiło przekroczenie, a 17 (8%) znalazło się poniżej wartości 0,1 NDS (wykres 5). 29 stanowisk zostało poddanych ocenie na czynniki chemiczne; aż 66% z nich znalazło się poniżej 0,1 wartości NDS. 7% stanowisk znalazło się w przedziale 0,5-1 krotności; 7% w przedziale 1-10. Natomiast w zakresie 0,1-0,5 NDS znalazło się 20% przebadanych stanowisk (wykres 6). Obróbka drewna - pomiary czynników szkodliwych część 2 [...]

Dwugłos w sprawie oświadczeń


  Behapowiec Piotr Kaczmarek proponuje dobrą praktykę, polegającą na zapoznawaniu pracowników z instrukcjami, oceną ryzyka, kartami charakterystyki substancji i mieszanin niebezpiecznych itd. podczas szkoleń i rezygnacji z tworzenia oświadczeń wpinanych do akt osobowych. Prawnik Piotr Wąż krytykuje ten pomysł.Zapoznawanie pracowników - mniej oświadczeń.Każdy z pracowników służby bhp boryka się z tak zwaną papierologią. Zarówno przy przyjęciu nowego pracownika, jak i w trakcie całego okresu pracy podpisuje on wiele różnych oświadczeń. Wiadomo, że za bezpieczeństwo i higienę pracy w zakładzie odpowiedzialny jest pracodawca, ale służba bhp ma mu doradzać i wskazywać właściwe rozwiązania, a w praktyce dba, by wszystko było zgodnie z przepisami. Behapowcy w imieniu pracodawcy zapoznają pracowników z różnymi instrukcjami, zagrożeniami, procedurami czy z wynikami pomiarów na stanowiskach pracy. Chciałbym przedstawić rozwiązanie, które stosuję w obsługiwanych przeze mnie zakładach, mające na celu zmniejszenie liczby dokumentów/ oświadczeń przekazywanych do akt osobowych pracownika. Podczas szkolenia wstępnego i szkoleń okresowych mamy za zadanie przekazać pracownikom informacje o zagrożeniach istniejących lub mogących wystąpić w zakładzie, zapoznajemy ich z wynikami oceny ryzyka[...]

Niewłaściwa obsługa kombajnu zbożowego


  Przyczynami wypadków w rolnictwie często są niewłaściwe zachowania wynikające z braku świadomości występowania zagrożeń, nadmierny pośpiech, brawura, niedbalstwo, a nawet świadome ignorowanie zagrożeń, szczególnie przy prostych, rutynowych czynnościach. Większość wypadków przy pracach rolniczych wiąże się też z przyczynami technicznymi, z których najpoważniejsze to brak zabezpieczenia osłonami elementów i podzespołów ruchomych i wirujących części maszyn. W opisanym przypadku nie brakowało wprawdzie osłony, ale nie opuszczono jej, co doprowadziło do poważnych skutków. Okoliczności wypadku: Dwaj rolnicy - ojciec w wieku 60 lat i jego syn w wieku 37 lat - o piątej rano przystąpili do wykonywania prac w gospodarstwie. Ojciec zajmował się zwierzętami i przygotowywał ciągnik rolniczy do prac żniwnych. Koło 7.00 rolnicy udali się na pole i rozpoczęli prace żniwne. Kombajn zbożowy Bizon Z056 prowadzony był przez młodszego z rolników, natomiast starszy prowadził ciągnik i odwoził zebrane zboże do gospodarstwa. Około południa rolnik prowadzący kombajn usłyszał głośne stukanie w maszynie. Zatrzymał ją i wyłączył. Podczas oględzin znalazł kamień, który dostał się do bębna młócącego kombajnu i usunął go. Ojciec podszedł i rozmawiał z synem o powstałej awarii. Syn wsiadł do kabiny i uruchomił maszynę, a stojący przy kombajnie ojciec nasłuchiwał, czy nie ma jeszcze jakiegoś stukania w bębnie. Osłony pasa klinowego jezdnego były podniesione, żeby można było dostać się do bębna młócącego kombajnu. Ojciec mówiąc, że wszystko jest w porządku, uniósł prawą rękę w górę. W tym momencie syn usłyszał krzyk i natychmiast zatrzymał kombajn. Okazało się, że prawa ręka ojca została pochwycona przez nieosłonięte pasy napędowe. Rolnik zawiózł ojca do szpitala, gdzie udzielono mu pomocy. W toku postępowani[...]

Ręczne prace transportowe Ocena ryzyka metodą KIM, cz. 1 DOI:


  Zakład Ubezpieczeń Społecznych realizuje, znany naszym czytelnikom, program dofinansowania działań skierowanych na utrzymanie zdolności do pracy przez cały okres aktywności zawodowej. Jednym z działań inwestycyjnych dofinansowywanych w ramach tego programu jest zakup niesamojezdnych urządzeń służących ograniczeniu obciążenia układu mięśniowo‑szkieletowego przy pracach ręcznych związanych z przemieszczeniem przedmiotów, ładunków lub materiałów.Jeśli zastosowanie urządzeń przemieszczanych ręcznie nie ograniczy wspomnianych obciążeń, program dopuszcza zakup wózków jezdniowych podnośnikowych i innych urządzeń samojezdnych. Jak wyjaśnia ZUS, do wniosku o dofinansowanie związanego z ręcznymi pracami transportowymi niezbędne jest sparametryzowanie efektów realizacji projektu. Należy wykazać poprawę warunków pracy poprzez zmniejszenie obciążenia układu mięśniowo‑szkieletowego. Ocenę obciążenia związanego z ręcznym transportem ładunków należy przeprowadzić z zastosowaniem wybranej z uznanych metod oceny, takich jak na przykład KIM, MAC, NIOSH, PN‑EN 1005 lub poprzez ocenę wydatku energetycznego na przykład metodą Lehmanna. Wynik tej oceny należy wpisać do wniosku i zaproponować również w sposób parametryczny poprawę. W przypadku szacowania oceny obciążenia po zrealizowaniu działań inwestycyjnych należy w ocenie także uwzględnić dodatkowe, nowe czynności wykonywane przez pracowników (na przykład związane z obsługą zakupionego sprzętu). Analiza powinna być przeprowadzona również na podstawie szczegółowego chronometrażu czasu pracy przed i po działaniach inwestycyjnych.Poniżej przedstawiamy pierwszą część materiału szczegółowo prezentującego metodę KIM. Warto dodać, że na samą ocenę ryzyka związanego z ręcznymi pracami transportowymi, wykonaną tą albo inną metodą, można również uzyskać wsparcie w ramach programu ZUS, starając się o dofinansowanie projektu doradczego lub inwestycyjno‑doradczego. Pods[...]

Ręczne prace transportowe Ocena ryzyka metodą KIM, cz. 2 DOI:


  W cz. 1 artykułu (ATEST 1/2016) autor opisał możliwości wykorzystania metody KIM do oceny ryzyka ręcznych prac transportowych w ramach prowadzonego przez ZUS programu dofinansowania działań skierowanych na utrzymanie zdolności do pracy przez cały okres aktywności zawodowej. Omówił sposób korzystania z metody dla działań obejmujących ciągnięcie i pchanie. Poniżej prezentuje sposób postępowania dla "podnoszenia, trzymania, przenoszenia".Szacowanie ryzyka związanego z wykonywaniem prac ręcznych metodą KIM (Key Item Method -metoda wskaźników kluczowych) wykonywane jest dla: - działań obejmujących podnoszenie, trzymanie, przenoszenie, - działań obejmujących ciągnięcie i pchanie. Podstawowe informacje o metodzie zostały zamieszczone w 1. cz. artykułu.Ocena ryzyka dla działań obejmujących podnoszenie, trzymanie, przenoszenie polega na ocenie punktowej wskaźników czasu pracy lub liczby powtórzeń (T), ładunku (L), postawy (P) i warunków pracy (C). Wynik oceny ryzyka (R) otrzymuje się ze wzoru: R = (L + P + C) × T metoda wskaźników kluczowych) wykonywane jest dla: - działań obejmujących podnoszenie, trzymanie, przenoszenie, - działań obejmujących ciągnięcie i pchanie. Podstawowe informacje o metodzie zostały zamieszczone w 1. cz. artykułu. technologie i bezpieczeństwo dr inż. Piotr Kaczmarek członek Rady Konsultacyjnej miesięcznika ATEST - Ochrona Pracy, prezes Grupy Interlis sp. z[...]

Ręczne prace transportowe Ocena ryzyka metodą KIM, cz. 3 DOI:


  W cz. 1 artykułu (ATEST 1/2016) autor opisał możliwości wykorzystania metody KIM do oceny ryzyka ręcznych prac transportowych w ramach prowadzonego przez ZUS programu dofinansowania działań skierowanych na utrzymanie zdolności do pracy przez cały okres aktywności zawodowej. Omówił sposób korzystania z metody dla działań obejmujących ciągnięcie i pchanie. W cz. 2 (3/2016) scharakteryzował sposób postępowania dla "podnoszenia, trzymania, przenoszenia". Poniżej prezentuje studium przypadku - przeprowadzoną metodą KIM ocenę ryzyka zawodowego związanego z ręcznymi pracami transportowymi wykonywanymi przez pracownika fizycznego (mężczyznę) w przedsiębiorstwie handlowo-usługowo- -produkcyjnym. | Redakcja.Podstawę wykonania niniejszego opracowania stanowiło zlecenie złożone przez przedstawiciela firmy na wykonanie analizy i oceny ryzyka zawodowego związanego z ręcznymi pracami transportowymi na stanowisku pracy pracownik fizyczny, zlokalizowanym w siedzibie firmy. Do obliczeń i szacowania ryzyka zastosowano metodę KIM (Key Item Method), szczegółowo opisaną w ATEŚCIE 1 i 3/2016. Opis stanowiska pracy Firma zajmuje się sprzedażą maszyn i urządzeń do produkcji rolnej; jej oferta obejmuje m.in. traktory, opryskiwacze,[...]

Ręczne prace transportowe Ocena ryzyka metodą KIM, cz. 4 DOI:


  W cz. 1 artykułu (ATEST 1/2016) autor opisał możliwości wykorzystania metody KIM do oceny ryzyka ręcznych prac transportowych. Omówił sposób korzystania z metody dla działań obejmujących ciągnięcie i pchanie. W cz. 2 (3/2016) scharakteryzował sposób postępowania dla "podnoszenia, trzymania, przenoszenia". W cz. 3 (2/2017) przedstawił przeprowadzoną metodą KIM ocenę ryzyka zawodowego związanego z ręcznymi pracami transportowymi wykonywanymi przez pracownika fizycznego (mężczyznę) w przedsiębiorstwie handlowo-usługowoprodukcyjnym. Poniżej prezentuje drugie studium przypadku - ocenę ryzyka zawodowego związanego z ręcznymi pracami transportowymi wykonywanymi przez mechanika samochodowego (mężczyznę). | Redakcja.Podstawę opracowania stanowiło zlecenie przedstawiciela firmy na wykonanie analizy i oceny ryzyka zawodowego związanego z ręcznymi pracami transportowymi na stanowisku pracy mechanik samochodowy, zlokalizowanym w siedzibie firmy. Do obliczeń i szacowania ryzyka zastosowano metodę KIM (Key Item Method), szczegółowo opisaną w ATEŚCIE 1 i 3/2016. Opis stanowiska pracy Firma działa w branży motoryzacyjnej. Specjalizuje [...]

Wypadek przy zbiorze ziemniaków


  Analiza przyczyn wypadków w rolnictwie wskazuje, że wiele zagrożeń wiąże się z niewłaściwymi zachowaniami ludzkimi, do których należy zaliczyć: nadmierny pośpiech, brawurę, niedbalstwo, świadome ignorowanie zagrożeń, stres, nierozważne angażowanie do niektórych prac osób w podeszłym wieku i dzieci, bałagan w obejściu i w miejscach wykonywania czynności, posługiwanie się maszynami i ciągnikami po spożyciu alkoholu. Znaczna część wypadków przy pracach rolniczych wynika z przyczyn technicznych, z których najważniejsze to brak zabezpieczenia osłonami elementów i podzespołów ruchomych i wirujących części maszyn. Brak kompletnej osłony był przyczyną opisanego poniżej wypadku w gospodarstwie indywidualnym, badanego przez Kasę Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego. Okoliczności wypadku Młoda kobieta pomagała swemu ojcu przy pracach polowych podczas zbioru ziemniaków. Pracę wykonywano za pomocą kombajna ziemniaczanego, na którym kobieta sortowała ziemniaki. W pewnym momencie rolnik zatrzymał się i zszedł z ciągnika, żeby zmienić położenie lemiesza. Córka zeszła z kombajnu, aby zapytać o powód przerwy w pracy. Stanęła w pobliżu przeka[...]

 Strona 1  Następna strona »