Wyniki 1-6 spośród 6 dla zapytania: authorDesc:"Andrzej Brudzyński"

Jakość brzeczki i piwa

Czytaj za darmo! »

W aspekcie niektórych składników chemicznych pochodzących z surowców.Seminarium odbyło się 16 listopada ub. r. w Instytucie Biotechnologii Przemysłu Rolno-Spożywczego w Warszawie. Uczestniczyły w nim 34 osoby reprezentujące krajowe browary i słodownie. Otwierając to spotkanie, zebranych powitał dyrektor Instytutu, prof. dr hab. Roman Grzybowski. Organizatorem seminarium był Zakład Technologi[...]

XIII Szkoła Technologii Fermentacji widziana okiem uczestnika

Czytaj za darmo! »

Wielce zasłużonymi organizatorami XIII Szkoły Technologii Fermentacji (8-11 kwietnia 2008 r.) byli dwaj przedstawiciele krakowskiej Akademii Rolniczej im. H. Kołłątaja, dr inż. Piotr Antkiewicz i dr inż. Aleksander Poreda, którzy poza swymi codziennymi obowiązkami na uczelni wykonali w ciągu poprzedzającego roku tę ogromną pracę. Wspomagali ich w tym dziele dr Małgorzata Makarewicz i dr inż. [...]

Biogaz zaczyna być doceniany

Czytaj za darmo! »

Kilkanaście lat temu radziłem kolegom w IBPRS, którzy martwili się, co robić z wywarem niechętnie odbieranym z gorzelni rolniczych na paszę dla bydła, żeby wzięli pod uwagę możliwość wykorzystania go do produkcji biogazu. Poza sezonem zimowym robiły to niektóre gorzelnie niemieckie. Pokiwali głowami, ale nie zrobili nic. Zasłaniali się ciężkimi zimami w Polsce, w czasie których całe ciepło uzyskane z wytworzonego biogazu byłoby - ich zdaniem - zużyte do dogrzewania fermentorów do wymaganej temp. 35-37 oC. Argumentowałem, podając przykłady, że przy dostępnych dziś materiałach do izolacji cieplnej, wolno stojące tanki leżakowe w browarach afrykańskich utrzymują tygodniami temp. 2 oC, gdy wokół nich jest 40 oC. Nie dali się przekonać, mimo że jeden z kolegów był nie tylko gorzelnikiem, ale i specjalistą w dziedzinie poliwinylowych pianek do izolacji cieplnej. Tymczasem dziś biogaz wraca u nas do łask - z doniesień wynika, że biogazownie będą w Polsce budować firmy zagraniczne. Dla jakości urządzeń to być może i dobrze. Dla krajowych wykonawców to z pewnością jeszcze jedna strata. Palny gaz z fermentacji biomasy Każdy na pewno słyszał o "błędnych ognikach", pojawiających się na terenach bagiennych, a niektórzy może nawet je widzieli. To nie pokutująca dusza geometry, który oszukiwał przy mierzeniu gruntów, tylko ulegający samozapłonowi metan, wydzielający się z bagna. Podobne procesy zachodzą również w przewodzie pokarmowym przeżuwaczy oraz w fermentującym oborniku. Byłem jeszcze studentem SGGW, kiedy o biogazie i możliwościach jego wyzyskania mówił w swych wykładach prof. Marian Górski, a torfoznawca, prof. Antoni Maksimow, stroił sobie z tego brzydkie żarty, które opisał w swym zbiorze dowcipów i anegdot mój kolega Janek Bojanowski. Sprawa biogazu dojrzewała powoli. W latach 1970. poważnie zajęli się nią m.in. Francuzi w INRA i Niemcy w Akademii Rolniczej w Hohenheimie. Wpłynęła na to zapewne drastyczna podwyżka cen paliw, która mia[...]

Próby wyjaśnienia przyczyn "goryczki pozostającej" w piwie - i słów parę o butelkach


  Tajemnicza wada piwa Wada określana w ocenach sensorycznych jako "goryczka pozostająca" pojawia się w piwie od czasu do czasu, niezależnie od składu i najlepszej nawet jakości surowców, stosowanej techniki produkcji oraz typu piwa. Wiele prac poświęcono próbom wyjaśniania jej przyczyn, jak dotąd bezskutecznie. "Brauwelt International", w nr. 6/2011, na s. 387-389, przytacza nowe wyniki badań tego problemu. Autorami są K. Nakatani i T. Kakui (browar Musahino, Tokio, Japonia), a ich pracę dla czasopisma zreferował prof. Ludwig Narziss, długoletni kierownik katedry browarnictwa w Weihenstephan-Freising (RFN) i były prezes EBC, którego poznałem w 1971 r. i miałem okazję kilka razy spotkać. W grudniu 1991 r. byliśmy u Niego w Weihenstephan z prof. Wiesławem Rzędowskim, dyr. IBPRS w tamtych latach, oraz ze "świeżo upieczonym" dr. Krzysztofem Baranowskim (kilka dni po obronie jego pracy na Uniwersytecie im. Humboldta w Berlinie) i oczywiście tematem rozmów był także chmiel i problemy z nim związane. Wyniki japońskich badań Autorzy cytowanej pracy podają, że jakkolwiek poznano już do pewnego stopnia wpływ jakości słodu, pracy warzelni i przebiegu fermentacji na niektóre walory piwa, jak pienistość, tr[...]

93. Oktobertagung VLB w Berlinie

Czytaj za darmo! »

Olśniewający po modernizacji Browar Warecki oglądaliśmy 7 października 2005 r. wraz z uczestnikami XIII jesiennego Spotkania Browarników. Chlubą browaru, poza piękną warzelnią, był nowy dział filtracji piwa, wykorzystujący filtry membranowe pracujące w systemie krzyżowym (cross filtration). Nie spodziewaliśmy się wówczas, że bilans roczny funkcjonowania tych urządzeń będzie można zobaczyć nie[...]

Kompendium wiedzy o piwie


  1. Cel opracowania Zwykły przechodzień zapytany na ulicy z czego robi się piwo, odpowie najczęściej, że z chmielu. Odpowie tak zapewne z powodu powszechnie znanego słowa "podchmielony", określającego kogoś niezupełnie trzeźwego. Tymczasem chmiel to tylko przyprawa, jak sól i pieprz w zupie. Głównym surowcem do produkcji piwa jest skiełkowany jęczmień, czyli słód. Na hektolitr przeciętnego piwa trzeba przerobić na słód 20 kg jęczmienia, a chmielu w takiej czy innej postaci potrzeba najwyżej 200 g, czyli 100 razy mniej. Tak więc wiedza o piwie, mimo sporego spożycia tego napoju, w społeczeństwie polskim jest słaba, zarówno wśród konsumentów, sprzedawców, gastronomów, czy nawet urzędników bliskich temu tematowi. Stąd jawi się potrzeba takiego kompendium podstawowej wiedzy o piwie, które w sposób przystępny i adekwatny wyjaśni istniejące problemy i jasno zdefiniuje najważniejsze pojęcia. Znajomość ich jest niezbędna dla rzetelnej oceny gotowego wyrobu. 2. Cechy napoju, który można nazwać piwem W Polsce przyjęliśmy, że piwo to napój powstały w wyniku fermentacji alkoholowej brzeczki podstawowej (inaczej zwanej nastawną lub piwną), czyli roztworu wodnego substancji pochodzących z surowców przerabianych w browarze. Wsad surowcowy powinien zawierać co najmniej 50% słodu (zwykle jęczmiennego). Taki poziom udziału słodu można wyinterpretować z wyjaśnień do Nomenklatury Scalonej, potocznie zwanej taryfą celną, którą stosuje się przy klasyfikacji wyrobów akcyzowych. Według nieobowiązującej już Polskiej Normy (Piwo. PN-A-79098) wymagany udział słodu wynosił nawet 55%. Jako pozostałe części wsadu surowcowego mogą występować zboża niesłodowane, słód pszeniczny, płatki kukurydziane i inne surowce skrobiowe. Ta podstawowa definicja piwa jest zgodna z zasadami uznawanymi przez większość krajów UE. Nazwa piwa specjalnego powinna wskazywać na udział innych surowców niż słód. Profesor dr Jean De Clerck, autor znakomitego podręcznika browarnictwa i w[...]

 Strona 1