Wyniki 1-3 spośród 3 dla zapytania: authorDesc:"Andrzej Targowski"

Natura cywilizacji


  Do czasu zakończenia Zimnej Wojny (1945-91) ludzkość od zarania swych dziejów przeżyła tysiące wojen i konfliktów, które miały miejsce między plemionami, narodami, miastami i państwami. Po zakończeniu Zimnej Wojny, czyli po obaleniu Muru Berlińskiego i upadku ZSRR w 1991 r. zapanował Nowy Porządek Świata (New World Order). Obiecywano sobie trwały światowy pokój. Nic mylnego, świat wszedł w nową formę konfliktów, które Samuel Huntington (1927-2008) nazwał Konfliktami Cywilizacji1. Czyli konflikty nie o zasoby i polityczną dominację, a o wartości, jakie poszczególne cywilizacje praktykują i "zalecają" innym, by je stosowali. Do pewnego stopnia przypominają one wojny religijne, choć wychodzą poza sferę religii. Zatem trzeba zastanowić się, czym jest cywilizacja, by zrozumieć, z czym świat ma do czynienia w XXI wieku? Cywilizacja polega na rozwijanych umiejętnościach człowieka w posługiwaniu się naturą dla swoich potrzeb. Nauka przyjmuje, że początek cywilizacji miał miejsce 6000 lat temu, czyli 4000 lat p.n.e. Za pierwszą cywilizację uznaje się osiedlonych ludzi w Mezopotamii, którzy opanowali sztuczne nawadnianie ziem, co doprowadziło do rozwoju rolnictwa i zamożności, a co za tym idzie do rozwoju miast, policji i administracji. Od tego czasu powstało i upadło według niektórych szacunków około 26 cywilizacji2. Współcześnie mamy do czynienia z 9 cywilizacjami, takimi jak; Zachodnia, Wschodnia, Chińska, Japońska, Islamska, Buddyjska, Hinduska i Afrykańska oraz Globalna3.Zbadajmy zatem najważniejsze cechy cywilizacji i jej wpływ na rozwój czy upadek człowieka. Pojęcie cywilizacji jest przedmiotem wielu badań naukowych i ciągle podlega nowym interpretacjom. Jednym z pierwszych, który zajął się badaniem cywilizacji był rosyjski filozof-socjolog Nikolay Danilevsky (1822-85), który w książce "Rosja i Europa" zajął się porównywaniem kultur. Uważał, że każda z nich ma swe charakterystyczne cechy, jak religię, politykę czy kulturę, które[...]

Jak cywilizacje zanikają?


  Właściwie cywilizacje nie umierają1, a transformują się w następne. Tak jak w XXI w. Cywilizacja Zachodnia przeistacza się w Cywilizację Globalną. Rzadko się zdarza, żeby jakieś pokolenie zauważyło transformowanie się cywilizacji. Jedynie w XX w. zaczęła się transformacja państw dawnego Imperium Sowieckiego z gospodarek centralnie planowanych w gospodarki rynkowe. Oczywiście z różnymi skutkami w poszczególnych państwach tego regionu. Znana jest także transformacja gospodarcza Chin w tym samym wieku, równie mocno analizowana i strategizowana tak przez jej zwolenników, jak i przez jej przeciwników. Ale nikt nie mówi o transformacji Cywilizacji Chińskiej, trwającej już ponad 5000 lat. Wręcz przeciwnie, zaczyna się mówić o wpływie tej cywilizacji na obecną transformację gospodarczą Chin2.Prawie nie zauważono upadku Cywilizacji Sowieckiej, tylko zanotowano uroczyście upadek Imperium Sowieckiego w 1991 r. Podczas gdy imperium to było de facto nową cywilizacją, opartą na komunistycznej ideologii, która była w pewnym sensie cywilną religią, obrosłą i celebrowaną w systemie symboli i obrzędów typowych dla wierzeń religijnych. Podobny charakter miały Niemcy Nazistowskie, które starały się rozwinąć w nową cywilizację opartą o świecką religię wyższości niemieckiej rasy nad innymi rasami w Europie. Cywilizacja Sowiecka upadła pod ciężarem własnych błędów, a Cywilizacja Nazistowska została pokonana zbrojnie. Strach pomyśleć, jak by wyglądał dalszy obraz świata, gdyby te cywilizacje zwyciężyły. A ambicje miały ogromne. Niech przykładem będzie rozbudowa Berlina. Hitler zażądał od swego architekta Alfreda Speera, by pokazał mu makietę z gruzami nowego Berlina, jak one będą wyglądały po tysiącu czy dwóch tysiącach lat. Najwyraźniej nawiązywał do ruin Forum Romanum. Natomiast Sowieci uważali, że komunizm jest ostatnim najlepszym etapem rozwoju społecznego i jako taki powinien ogarnąć cały świat i trwać wiecznie. Nieraz mówi się o państwac[...]

Seweryn Chajtman (1919-2012)

Czytaj za darmo! »

Drogi Panie Profesorze: My, Pańscy uczniowie, którzy znaleźliśmy się w Stanach Zjednoczonych, żegnamy Pana w jak największym smutku, ale i z najlepszymi wspomnieniami o Panu. To Pan Profesor założył w 1953 r. Oddział Inżynieryjno-Ekonomiczny na Wydziale Mechanicznym Technologicznym Politechniki Warszawskiej, z Katedrą Organizacji, Ekonomiki i Planowania w Przemyśle Budowy Maszyn. Studia na tym Oddziale dały nam świetny inżynierski zawód, który wykonywaliśmy w Polsce, a teraz w Ameryce, z bardzo dobrym skutkiem. Na Zachodzie ten kierunek studiów nazywa się "inżynierią przemysłową[...]

 Strona 1