Wyniki 1-8 spośród 8 dla zapytania: authorDesc:"IWONA M. SZYNKOWSKA"

Rola pasywacji anodowej jako czynnika modyfikującego powierzchnię stopu dentystycznego z grupy Co-Cr-W-Mo obrabianego metodą frezowania

Czytaj za darmo! »

Stosowane obecnie biomateriały metaliczne, od stali nierdzewnej typu AISI 316 po stopy tytanu, zapewniają uzyskanie pożądanych właściwości wytrzymałościowych, dobre własności technologiczne ułatwiające stosowanie nowoczesnych metod kształtowania i wykończenia powierzchni oraz dobrą odporność na korozję [1]. Nadal problemem pozostaje zagrożenie korozją o charakterze lokalnym. Stopy Co-Cr-W-Mo, mimo że w porównaniu z topionymi próżniowo stalami typu 316 LVM o obniżonej zawartości zanieczyszczeń czy zwiększonej zawartości azotu (stal REX 743) charakteryzują się znacznie lepszymi parametrami korozyjnymi, są ciągle zagrożone korozją wżerową [2, 3]. Naturalnie powstająca warstwa samopasywna nie zawsze spełnia postawione przed nią zadania ochronne w warunkach środowiska biologicznego. Z przeprowadzonych wcześniej badań wynika, że zastąpienie technologii odlewania frezowaniem [4] zwiększa jednorodność stopu, a tym samym jednorodność warstwy pasywnej na jego powierzchni. Dodatkowe zabiegi uszlachetniania powierzchni (polerowanie, pasywacja, anodowanie, nakładanie powłok) zmierzają ku dalszemu podniesieniu odporności korozyjnej. Pasywacja chemiczna wymuszona, zachodząca pod wpływem silnie utleniających kąpieli, pozwala uzyskać poprawę odporności korozyjnej dzięki wzmocnieniu i pogrubieniu warstwy tlenkowej [5]. Kolejnym zabiegiem jest elektrochemiczne utlenianie. Na przykład dla stopów tytanu zastosowanie tego zabiegu powoduje, że grubość warstwy tlenków na powierzchni tytanu i jego stopu Ti6Al4V wzrasta około 10-krotnie (od 20÷40 Å po polerowaniu do 436 Å po pasywacji oraz anodowaniu), dając zwiększoną odporność na korozję lokalną [6]. Metody pasywacji elektrochemicznej charakteryzują się szerokim zakresem parametrów polaryzacji, różnorodnością stosowanych elektrolitów oraz sposobów przygotowania powierzchni metalu, dają w efekcie warstwy różniące się grubością, budową i własnościami. Są to procesy wytwarzania warstw pasywn[...]

Wpływ sposobu wypełniania ubytku na naprężenia skurczowe indukowane przez materiały kompozytowe typu bulkfill

Czytaj za darmo! »

Materiały kompozytowe są dziś podstawowymi, trudnymi do zastąpienia materiałami do rekonstrukcji uszkodzonych twardych tkanek zębów. Mają wyjątkowe właściwości użytkowe. We współczesnych kompozytach dentystycznych udoskonalono tak nieorganiczne wypełniacze, jak i zmodyfikowano fazę polimerową - wprowadzano nowe monomery oraz nowe układy katalityczne, istotnie poprawiające właściwości użytkowe materiałów [1]. Pomimo dobrej wytrzymałości i estetyki wypełnień kompozytowych, a także możliwości uzyskania trwałego, adhezyjnego połączenia z twardymi tkankami zębów, materiały kompozytowe mają również wady ograniczające możliwości ich klinicznego stosowania. Kompozyty dentystyczne są materiałami tworzonymi na bazie polimerów i twardnienie materiału jest związane z ich sieciowaniem, któremu towarzyszy zjawisko skurczu polimeryzacyjnego. Wielkość skurczu objętościowego tradycyjnych kompozytów dentystycznych wynosi 2÷3%, a materiałów typu flow 5÷7%. [1, 2]. Obecnie w materiałach bazujących na żywicach metakrylanowych i mających zastosowanie w stomatologii zjawiska skurczu polimeryzacyjnego nie da się wyeliminować. Jest to o tyle problematyczne, że naprężenia skurczowe generowane podczas wiązania materiału, a przede wszystkim w obrębie połączenia materiału z tkankami zęba, wraz z naprężeniami powstałymi na skutek występujących w środowisku jamy ustnej zmian temperatury, mogą doprowadzić do różnych powikłań. Naprężenia generowane na granicy materiału i tkanek zęba są przenoszone na tkanki, zwłaszcza w głębokich ubytkach ograniczonych ścianami bocznymi, i mogą prowadzić do deformacji struktur zęba, defektów pobrzeży wypełnień oraz uszkodzenia adhezyjnego połączenia materiału z tkankami zęba i tworzenia się szczeliny brzeżnej [3÷5]. Utrata szczelności oraz mikroprzeciek są podstawową przyczyną niepowodzeń w leczeniu stomatologicznym m.in. nadwrażliwości pozabiegowej, powikłań zapalnych miazgi zębów oraz w wyniku zasiedlania szczeliny brzeżn[...]

Ocena wytrzymałości połączenia ceramiki dwukrzemowo-litowej z materiałem kompozytowym

Czytaj za darmo! »

Odbudowa utraconych tkanek twardych zębów za pomocą pełnoceramicznych, stałych uzupełnień protetycznych, także w bocznych odcinkach łuków zębowych, stała się możliwa dzięki zastosowaniu nowych, wysokowytrzymałych ceramik dentystycznych. Długotrwały sukces kliniczny stosowania takich uzupełnień protetycznych, wykonanych z wysokowytrzymałej ceramiki szklanej na bazie dwukrzemianu litu, zależy od możliwości uzyskania trwałego połączenia z tkankami zęba za pomocą cementów [1]. Dużą odporność mechaniczną ceramika ta zawdzięcza obecności dużej ilości kryształów dwukrzemianu litu zatopionych w szklistej masie krzemionki oraz ich zwartej strukturze. O trwałości połączenia ceramiki dentystycznej z materiałami na bazie żywic kompozytowych decyduje uzyskanie chemicznego wiązania powierzchni ceramiki z żywicą za pośrednictwem silanu oraz możliwość zakotwiczenia żywicy w mikroretencyjnej strukturze powierzchni ceramiki [2÷6]. W celu rozwinięcia powierzchni ceramiki i stworzenia korzystnych warunków dla retencji żywicy kompozytowej są stosowane różne sposoby wstępnego przygotowania powierzchni ceramiki do adhezyjnego łączenia z materiałami kompozytowymi [7]. Metodami standardowo polecanymi są obróbka strumieniowo-ścierna, trawienie kwasem fluorowodorowym oraz silanizacja [8÷10]. Podaje się, że trawienie ceramiki szklanej wzmocnionej dwukrzemianem litu kwasem fluorowodorowym nie pozwala na uzyskanie zadowalającego wzoru retencyjnego na jej powierzchni [11]. Inni autorzy podają, że struktura krystaliczna tej ceramiki sama w sobie stanowi o jej retencyjności. Dlatego też część autorów badań i klinicystów skłania się ku tradycyjnemu cementowaniu uzupełnień wykonanych z tej ceramiki. Jednakże problem ich wewnątrzustnej naprawy za pomocą materiałów kompozytowych pozostaje nadal nierozwiązany. Celem pracy była ocena wytrzymałości połączenia materiału kompozytowego z ceramiką szklaną wzmocnioną dwukrzemianem litu w zależności od sposobu przygotow[...]

Wpływ napalania ceramiki dentystycznej na odporność korozyjną stopu Co-Cr-W-Mo Starbond CoS

Czytaj za darmo! »

Spośród dostępnych stopów dentystycznych najczęściej w wykonawstwie stałych uzupełnień protetycznych licowanych porcelaną są stosowane stopy na bazie kobaltu oraz niklu i stopy złoto-platynowe. Do najważniejszych czynników decydujących o wyborze stopu należą właściwości mechaniczne, podatność na obróbkę, odporność na korozję i biotolerancja [1]. Stopy metali szlachetnych są cenione za ich dobrą odporność korozyjną wynikającą z małej reaktywności oraz dobrą tolerancję przez tkanki. Jednak ze względu na niskie koszty materiałowe często są preferowane stopy kobaltowo-chromowe (Co-Cr) oraz niklowo-chromowe (Ni-Cr) [2]. Stopy na bazie kobaltu charakteryzują się wytrzymałością, twardością i odpornością na korozję. Chrom zapewnia odporność korozyjną, jeżeli jego zawartość jest w zakresie 16÷30% mas. [3]. Nikiel zwiększa moduł elastyczności, przewodność cieplną i elektryczną stopu, a także obniża temperaturę jego topnienia. Niestety pierwiastek ten nie jest pozbawiony wad - ze względu na duży potencjał alergizujący stopy zawierające Ni nie powinny być stosowane u pacjentów z alergią kontaktową na ten pierwiastek [4]. W celu zwiększenia estetyki uzupełnienia protetycznego na metalową podbudowę napala się porcelanę, najczęściej na całą powierzchnię podbudowy kontaktującą ze środowiskiem jamy ustnej. W szczególnych przypadkach licowanie porcelaną obejmuje jedynie powierzchnię przedsionkową korony bądź mostu. Często pozostawia się bez licowania porcelaną językową i dodziąsłową część korony. Obszary niepokryte porcelaną stanowią potencjalne źródło uwalniania jonów metali w wyniku procesów korozyjnych przebiegających w jamie ustnej [5]. Ponadto obróbka cieplna, jakiej poddawane są stopy metali (oksydacja) i proces napalania porcelany powodują powstawanie tlenków metali oraz zmiany w mikrostrukturze i właściwościach fizycznych stopów [5÷8]. Proces napalania porcelany wymaga zastosowania wysokiej temperatury w zakresie 950÷1010°C, co powoduje[...]

Zastosowanie obróbki tribochemicznej do poprawy połączenia kompozyt-kompozyt, uzyskanego podczas naprawy wypełnień

Czytaj za darmo! »

Materiały kompozytowe są obecnie podstawowymi i pod wieloma względami niezastąpionymi materiałami wykorzystywanymi do rekonstrukcji uszkodzonych tkanek zębów. Kompozyty dentystyczne w warunkach jamy ustnej starzeją się, co może prowadzić do degradacji i przebarwień materiału, pogorszenia adaptacji brzeżnej wypełnień i przebarwień pobrzeży, pęknięć w materiale czy utraty retencji, mikroprzecieku i rozwoju wtórnej próchnicy zębów. Standardową procedurą stosowaną po stwierdzeniu uszkodzenia wypełnienia jest jego usunięcie i po opracowaniu tkanek aplikacja i polimeryzacja nowego materiału. W wielu przypadkach można jednak odstąpić od wymiany wypełnień na rzecz ich naprawy [1], co jest klinicznie uzasadnione w kontekście ochrony twardych tkanek zęba niezmienionych próchnicowo [2, 3]. Zabieg taki pozwala na wydłużenie żywotności wypełnień kompozytowych. Problemem, przed którym stają jednak klinicyści, jest uzyskanie dostatecznie wytrzymałego i trwałego klinicznie połączenia materiału kompozytowego z powierzchnią wypełnień kompozytowych podczas ich naprawy. W kontekście wielkości sił wywieranych na zespół materiał-tkanki podczas aktu żucia uzyskanie optymalnej wytrzymałości połączenia kompozyt-kompozyt (k-k) zmniejsza ryzyko wystąpienia różnorodnych powikłań, od przebarwień wypełnienia, przez utratę części wypełnienia, po reakcje zapalne ze strony miazgi i ostatecznie niepowodzenie w leczeniu. Możliwości połączenia chemicznego ze związanym materiałem kompozytowym wynikają z jego budowy i specyfiki sieciowania polimeru. Stopień konwersji stomatologicznych materiałów kompozytowych sięga 55÷75% [4], zatem nawet 40÷50% grup metakrylanowych pozostaje niezwiązanych i może potencjalnie w korzystnych warunkach wytworzyć nowe połączenia. Jednak ilość aktywnych grup metakrylanowych ulega zmniejszeniu wraz ze starzeniem się polimeru, spada więc prawdopodobieństwo uzyskania silnego, chemicznego połączenia. W celu uzyskania trwałego połączenia m[...]

Wpływ struktury wewnętrznej wypełnień kompozytowych na wytrzymałość ich połączenia z materiałem kompozytowym w zależności od sposobu przygotowania powierzchni wypełnień

Czytaj za darmo! »

Stomatologia minimalnie inwazyjna stawia przed lekarzami wyzwania nie tylko w aspekcie technik preparacji tkanek, ale także oceny oraz kwalifikacji wypełnień do rutynowej wymiany lub naprawy. Powszechnie stosowane kompozyty, cechując się wieloma zaletami, wciąż nie są materiałami, które w sposób trwały klinicznie odtwarzają utracone tkanki zęba. To zmusza klinicystów do relatywnie częstej wymiany wypełnień. Zagadnienie możliwości naprawy materiałów kompozytowych w warunkach jamy ustnej jest problemem złożonym, ale i wymagającym wyjaśnienia ze względu na bardzo praktyczne implikacje kliniczne. Wyniki wcześniej prowadzonych badań dowodzą, że wytrzymałość połączenia kompozyt-kompozyt podczas naprawy wypełnienia kompozytowego może osiągać 25÷80% wewnętrznej wytrzymałości kompozytu. Aby więc w tym przypadku uzyskać największą wytrzymałość połączenia korzystne staje się wykorzystanie wiedzy dotyczącej zjawiska adhezji chemicznej oraz mikromechanicznej. Według wielu autorów proces polimeryzacji materiałów kompozytowych stosowanych w stomatologii prowadzi najczęściej do uzyskania współczynnika konwersji na poziomie 55÷75% [1]. Badania przeprowadzone za pomocą spektroskopii w podczerwieni wykazały nawet do 60% zawartości monomerów, które nie zostały związane w prawidłowo spolimeryzowanym kompozycie [2, 3]. Teoretycznie obecność tak dużej ilości wolnych grup metakrylanowych warunkuje możliwość wytworzenia chemicznego połączenia pomiędzy spolimeryzowanym materiałem utwardzonego wypełnienia, a nową porcją nie spolimeryzowanego kompozytu. Niestety ilość tych reaktywnych grup maleje wraz ze starzeniem się i degradacją wypełniania w jamie ustnej. Dlatego jest konieczne stworzenie warunków dla wytworzenia silnego i stabilnego mikromechanicznego połączenia. Najczęściej stosowanymi metodami rozwinięcia powierzchni kompozytu przed jego naprawą są metody mechaniczne: schropowacenie wiertłem z nasypem diamentowym, piaskowanie oraz metody chemicz[...]

Wpływ powłoki nanokompozytowej na uwalnianie jonów fluoru z cementu szkłojonomerowego DOI:10.15199/62.2017.12.29


  Najbardziej popularne materiały stosowane we współczesnej praktyce stomatologicznej to kompozyty, amalgamaty oraz cementy szkłojonomerowe1). Ostatnie z tych materiałów zostały wynalezione w 1969 r. przez Wilsona i Kenta2). Tradycyjne cementy szkłojonomerowe występują w postaci proszku i płynu. Głównymi składnikami proszku są szkła wapniowo-glinowo-krzemowe, do których dodawane są inne związki, np. Na2O, Na3AlF6, AlPO4, AlF3 lub P2O5. Ostatnio wykorzystywane są również szkła z dodatkiem strontu, cynku i lantanu. Płynem jest wodny roztwór kopolimerów kwasu poliakrylowego i itakonowego w proporcji 2:1. Aby wydłużyć czas wiązania oraz poprawić plastyczność cementu, wprowadza się również kwas winowy3,4). W trakcie mieszania proszku i płynu następuje rozpoczęcie reakcji kwasowo-zasadowej. Kwas zaczyna reagować z występującymi w proszku solami, uwalniając jony glinu i wapnia. Następnie zaczynają się tworzyć i wytrącać sole polialkenowe. W tym czasie następuje etap żelowania, po którym materiał ulega utwardzeniu5). Cementy te są szeroko stosowane do wypełnień ubytków, osadzania koron i mostów, jako szybkowiążące cementy podkładowe pod wypełnienia w ubytkach oraz materiały do lakowania bruzd zębowych. Cementy szkłojonomerowe to jedne z nielicznych stosowanych w stomatologii materiałów wytwarzających trwałe, chemiczne połączenia ze szkliwem i zębiną. Materiały te wykazują największą biotolerancję, małą cytotoksyczność, a spośród wszystkich materiałów do wypełnień ich rozszerzalność termiczna jest w największym stopniu zbliżona do rozszerzalności tkanek zęba. Ponadto cementy szkłojonomerowe posiadają zdolność magazynowania i uwalniania działających przeciwpróchnicowo jonów fluoru6, 7). Wszystkie te właściwości mogłyby sugerować, że jest to idealny materiał odtwórczy do odbudowy zębów. Niestety, charakteryzuje go też duża porowatość, kruchość oraz przedłużony czas reakcji wiązania, a ponadto duża wrażliwość na wilgoć w początkowej fazie wią[...]

Naprężenia skurczowe materiałów kompozytowych o małym skurczu polimeryzacyjnym

Czytaj za darmo! »

Dzięki postępowi w technologii materiałów polimerowych, jaki dokonał się w ostatnich dziesięcioleciach, opracowano i wprowadzono do lecznictwa wiele materiałów kompozytowych o coraz to lepszych właściwościach użytkowych. Modyfikacje kompozytów obejmowały głównie zmiany w składzie wypełniaczy, ale także wprowadzano nowe monomery (np. UEDMA, BisEMA) czy układy katalityczne istotnie poprawiające właściwości użytkowe materiałów [1, 2]. Dzięki dobrym właściwościom materiałów kompozytowych w ostatnich latach lekarze coraz częściej wykorzystują je przy rekonstrukcji twardych tkanek zębów, wykonując z nich blisko połowę wszystkich wypełnień [3]. Materiały kompozytowe nie są jednak idealnymi materiałami do rekonstrukcji twardych tkanek zębów. Ze stosowaniem kompozytów wiążą się pewne problemy wynikające z występowania zjawiska skurczu polimeryzacyjnego towarzyszącego sieciowaniu materiału. Wartość skurczu objętościowego typowych kompozytów dentystycznych szacuje się na 2÷3%, a materiałów typu flow ok. 5% [2, 4]. Skutkiem skurczu polimeryzacyjnego materiału zamkniętego w ubytku i połączonego z jego ścianami jest powstanie naprężeń skurczowych w materiale oraz na granicy tkanek i materiału rekonstrukcji kompozytowej [5, 6]. Naprężenia skurczowe wraz z naprężeniami powstającymi przy zmianach temperatury oraz przy mechanicznych obciążeniach są przyczyną defektów pobrzeży wypełnień [7], które dobrze udokumentowano m.in. w badaniach in vitro wypełnień V klasy wg Blacka [5, 8, 9] i w zębach odbudowanych za pomocą wkładów ceramicznych [10]. Defekty pobrzeży prowadzą do utraty szczelności oraz mikroprzecieku i są przyczyną większości niepowodzeń w leczeniu stomatologicznym, m.in.: nadwrażliwości pozabiegowej, powikłań zapalnych miazgi zębów, przebarwień pobrzeży wypełnień, a także wtórnej próchnicy zębów [11]. W celu zapobiegania tym powikłaniom podejmowano próby zmniejszenia skurczu polimeryzacyjnego materiałów kompozytowych. Aw i Nicholls [[...]

 Strona 1