Wyniki 1-1 spośród 1 dla zapytania: authorDesc:"Paweł Kubczak"

STACYJNE I MOBILNE ŹRÓDŁO CZASU I CZĘSTOTLIWOŚCI DOI:10.15199/59.2017.8-9.66


  Praca współczesnej sieci teleinformatycznej oraz jej utrzymanie wymagają ciągłego dostarczania sygnałów synchronizacji. Do dystrybucji sygnału synchronizacji wykorzystuje się w większości zegary istniejących urządzeń cyfrowych. Sygnał wzorcowy jest jednak wytwarzany w dedykowanym urządzeniu, nazywanym pierwotnym zegarem odniesienia PRC (ang. Primary Reference Clock) [1]. Istnieje także potrzeba "oczyszczania" z nadmiernych fluktuacji fazy sygnałów synchronizacji wytwarzanych przez zegary istniejących urządzeń, które swoją częstotliwość synchronizują do częstotliwości zegara PRC według metody nadrzędnypodrzędny, nazywanej hierarchicznym master-slave (ang. Hierarchical Master-Slave) [2-4]. Funkcję tę realizują tzw. zegary SSU (ang. Synchronization Supply Unit). Wymagania na zegary PRC, SSU oraz na zegary urządzeń cyfrowych podlegają standaryzacji międzynarodowej. Podstawową wadą metody nadrzędnypodrzędny jest brak alternatywnych dróg dla sygnału synchronizacji od zegara PRC. Ich utworzenie jest kosztowne i nie zabezpiecza sieci przed skutkami awarii zegara PRC i zegarów SSU. Problem ten jest obecnie rozwiązywany na dwa sposoby. Pierwszy polega na wyposażeniu zegarów SSU w wysokiej klasy generatory rubidowe, które zapewniają długoterminowy błąd częstotliwości mniejszy od 10-11, wymagany zaleceniem ITU-T G.811, przez czas niezbędny do usunięcia awarii, np. przez 5 dni. Jest to tzw. praca w podtrzymaniu przy braku sygnału synchronizacji (ang. hold-over) [4]. Koszt takiego rozwiązania to około 50% kosztów zakupu wzorca cezowego średniej klasy. Drugie rozwiązanie polega na zainstalowaniu w węzłach oddzielnych urządzeń, których częstotliwość jest synchronizowana sygnałami satelitarnych systemów nawigacyjnych GPS GLONASS, BeiDou, czy Galileo. Użycie odbiorników wielosystemowych pozwoliło na zmianę sposobu myślenia o synchronizacji sieci. Dotychczas podstawowy sygnał synchronizacji pochodził z sieci telekomunikacyjnej, a sygnał [...]

 Strona 1