Wyniki 1-6 spośród 6 dla zapytania: authorDesc:"Anna Biłek"

Dodatkowa ochrona przeciwpożarowa i przeciwporażeniowa w budynkach DOI:10.15199/74.2017.9.7


  Zapewnienie odpowiedniego poziomu bezpieczeństwa przeciwpożarowego i przeciwporażeniowego w nowoczesnych budynkach staje się nie lada wyzwaniem zarówno dla projektantów, inwestorów, a na etapie końcowym, również dla zarządców budynków. Najnowocześniejsze biurowce, centra danych, budynki użyteczności publicznej to miejsca newralgiczne, gdzie pewność zasilania oraz bezpieczeństwo stanowią kluczową rolę. Niestety, przy tak szybkim rozwoju budownictwa, bardzo często pomijana jest kwestia bezpieczeństwa elektrycznego. Różnorodność instalacji oraz urządzeń zarówno silnie zakłócających, jak i podatnych na zakłócenia, powoduje poważne problemy: - wzrost niebezpieczeństwa porażenia, - zakłócenia w systemach telekomunikacyjnych i pożarowych, - korozje rurociągów, metalowych konstrukcji budynku, systemów odgromowych, - podskoki napięcia, - wzrost ryzyka pożaru, - niepożądane zadziałania zabezpieczeń, - przegrzewanie przewodów N i PEN, - błędy w przesyle danych, - możliwość uszkodzeń urządzeń i systemów komputerowych oraz interfejsów. Z uwagi na coraz większą częstotliwość występowania wymienionych problemów, poniższy artykuł poświęcony będzie rozwiązaniom, które umożliwiają wykrycie zagrożeń i przesłanie informacji, tak aby możliwa była jak najszybsza reakcja. Zagrożenie pożarowe w nowoczesnych budynkach Statystyki wskazują, iż ponad 20% pożarów spowodowanych jest niesprawną instalacją elektryczną. Większość z nich jest wywołana: niewłaściwym doborem, użytkowaniem i wykonaniem instalacji. W nowoczesnych, rozległych instalacjach elektrycznych, coraz częściej występują doziemienia niezupełne, które nie zostają wykryte przez zabezpieczenie różnicowoprądowe. Na rys. 1 przedstawiono doziemienie w sieci TN. Jeżeli w instalacji TN, prąd doziemieniowy IF będzie mniejszy niż prąd wyzwolenia zabezpieczenia Ia, zabezpieczenie nie wykryje stanu niepożądanego w sieci i nie odłączy doziemionego odcinka, co może doprowadzić do pożaru. Wysokoomowe [...]

Dodatkowa ochrona przeciwporażeniowa i ppoż. w nowoczesnych budynkach DOI:


  W artykule przedstawiono rozwiązania, które pozwalają rozpoznawać występujące zagrożenia i dostarczać niezbędnych informacji, tak aby budynek był nie tylko inteligentny, lecz także w pełni bezpieczny.Nowoczesne, inteligentne budynki, które powstają dookoła nas, wyposażone są w coraz większą liczbę urządzeń elektronicznych, takich jak: komputery z UPS, oświetlenie elektroniczne, zasilacze impulsowe, napędy z regulowaną częstotliwością. Powoduje to spotkanie pod jednym dachem instalacji i urządzeń silnie zakłócających i podatnych na te zakłócenia (sieci komputerowe, sieci przesyłu danych, telefoniczne i teletechniczne, sterownicze, przeciwpożarowe, kontroli dostępu). Jak nietrudno się domyślić, bliskość tych dwóch typów instalacji i urządzeń może powodować poważne problemy, do których zalicza się:  wzrost niebezpieczeństwa porażenia,  zakłócenia w systemach telekomunikacyjnych, pożarowych i innych czułych instalacji,  korozje rurociągów, metalowych konstrukcji budynku, systemów odgromowych - wskutek wystąpienia prądów błądzących,  podskoki napięcia,  wzrost ryzyka pożaru,  niepożądane zadziałania zabezpieczeń,  przegrzewanie przewodów N i PEN,  błędy w przesyle danych,  możliwość uszkodzeń urządzeń i systemów komputerowych oraz interfejsów. Zapewnienie bezpieczeństwa w budynkach Wspomniana już różnorodność instalacji i sprzętów w biurowcach, budynkach użyteczności publicznej, szpitalach czy serwerowniach powoduje coraz większe problemy z zapewnieniem odpowiedniego poziomu bezpieczeństwa pożarowego i porażeniowego. Zwykle uważa się, że w przypadku wystąpienia doziemienia pojawia się duży prąd zwarciowy i instalacja zostaje wyłączona. Tymczasem, zwłaszcza w rozległych instalacjach, pojawienie się doziemienia niepełnego może spowodować powstanie prądu upływu o znacznej wartości, niewystarczającej jednak do zadziałania zabezpieczeń. W konsekw[...]

Bezpieczeństwo elektryczne w elektromobilności DOI:10.15199/74.2018.9.7


  Zwiększona świadomość ekologiczna a także obecna polityka globalna sprawiły iż branża e-mobility, na przestrzeni kilku lat odnotowała niesamowity skok. Dookoła pojawia się coraz więcej pojazdów elektrycznych, głównie autobusów, jednak rozwój elektrycznych samochodów wydaje się nieunikniony. Główną barierę obecnie stanowi koszt zakupu auta a także problemy z jego późniejszą eksploatacją, w tym głównie ładowaniem baterii. Jednak zgodnie z polityką rządu, za sprawą ustawy o elektromobilności coraz większa grupa społeczeństwa skłania się do zamiany samochodu na elektryczny. Spowodowane jest to dużymi benefitami, które otrzymują kierowcy "elektryków". Jednak przy tak szybkim rozwoju branży należy zwrócić szczególną uwagę na bezpieczeństwo elektryczne w samym pojeździe jak i w infrastrukturze ładowania. Pojazdy elektryczne W pojazdach spalinowych biegun ujemny baterii 12 V lub 24 V połączony jest z konstrukcją samochodu, co spowodowane jest głównie względami ekonomicznymi, jednak ze względu na niskie napięcie stanowi to bezpieczne rozwiązania. Wykorzystanie podwozia jako uziemienia zasadniczo redukuje o połowę liczbę przewodów, a także wagę samochodu. Jeżeli instalacja zabezpieczona jest za pomocą bezpieczników, otrzymamy bardzo bezpieczny i wydajny system zasilania. Jednak w przypadku samochodów elektrycznych i hybrydowych napięcie sięga już 1000 V. Ponieważ mamy do czynienia z wysokim napięciem, niezbędne staje się zadbanie o odpowiedni poziom bezpieczeństwa elektrycznego. W przypadku baterii stosowanych w pojazdach elektrycznych czy hybrydowych nie możemy już uziemić baterii do podwozia z uwagi na bezpieczeństwo użytkowników. Teoretycznie znacznie zmniejsza to ryzyko porażenia prądem. W rzeczywistości jednak istnieje możliwość powstania ścieżki pomiędzy akumulatorem i innymi powierzchniami przewodzącymi, spowodowane: zanieczyszczeniami, solą, wilgocią, wadliwymi złączami lub problemami mechanicznymi, takimi jak zaciśnięty lub[...]

Ochrona przeciwpożarowa instalacji elektrycznej DOI:10.15199/74.2019.9.9


  W Polsce co roku odnotowuje się ok. 40 000 pożarów obiektów mieszkalnych, hal produkcyjnych czy magazynów, w których ginie ok. 5 000 osób, a 70 000 osób zostaje rannych. Straty wynikające z pożarów w ciągu roku to ponad 1,6 mld zł. Niestety liczba odnotowywanych pożarów z roku na rok rośnie, dlatego ochrona przeciwpożarowa w budynkach staje się kluczowym zagadnieniem. Aby zapobiegać pożarom, należy przede wszystkim zbadać główne przyczyny ich powstania. Zgodnie ze statystykami głównym czynnikiem powstawania pożarów jest czynnik ludzki, którego wyeliminowanie jest praktycznie niemożliwe. Dlatego należy skupić się na drugim czynniku, jakim jest instalacja elektryczna. To jej niepoprawne działanie, starzenie się, powoduje co piąty pożar. Rozwiązaniem tego problemu jest stałe monitorowanie instalacji elektrycznej, dzięki czemu w każdej chwili będziemy wiedzieć, jaki jest stan izolacji i czy w danym obwodzie nie ma zagrożenia pożarem. Dodatkowa ochrona przeciwpożarowa Obecnie w budynkach pod jednym dachem i w niewielkiej odległości znajdują się sieci i urządzenia, które powodują duże zakłócenia (UPS-y, komputery, zasilacze impulsowe) i takie które są bardzo wrażliwe na wszelkiego rodzaju zakłócenia (sieci komputerowe, sieci sterownicze, teletechniczne, przeciwpożarowe czy kontroli dostępu). Bliskość tych dwóch typów instalacji i urządzeń może powodować nie tylko zakłócenia, ale ma również wpływ na bezpieczeństwo pożarowe. Zgodnie z normami ochrona przeciwpożarowa i przeciwporażeniowa w obiektach realizowana jest przez wyłączniki różnicowoprądowe. Niestety ostatnie badania przeprowadzone przez Sekcję Producentów Aparatów Elektrycznych KIGIET w 2017 r., ujawniły, iż ponad 55% dostępnych na rynku wyłączników różnicowoprądowych jest niezgodna z normą PN-EN 61008-1. Tak więc można założyć, że problem z bezpieczeńs[...]

Przeciwpożarowa ochrona instalacji elektrycznej DOI:


  Zgodnie ze statystykami Komendy Głównej Państwowej Straży Pożarnej, w 2018 roku doszło do ponad 40 000 pożarów magazynów, hal przemysłowych i obiektów mieszkalnych w Polsce. Podczas nich zginęło ponad 5000 osób, a ponad 70 000 zostało rannych, straty wyniosły ok. 1,6 mld złotych. Statystyki są bezlitosne. Z roku na rok dochodzi do coraz większej liczby pożarów. Dlatego ochrona przeciwpożarowa w budynkach powinna stanowić jeden z ważniejszych aspektów prac instalacyjno-modernizacyjnych podczas procesu budowlanego. Oprócz podstawowej ochrony przeciwpożarowej coraz ważniejsze jest zastosowanie również ochrony dodatkowej, która pozwoli na ograniczenie tak dużej liczby pożarów i strat, jakie one za sobą niosą. Artykuł jest poświęcony ochronie przeciwpożarowej instalacji elektrycznej zgodnej z obowiązującymi normami. Przedstawiono w nim nowe podejście do bezpieczeństwa elektrycznego w budynkach, które oparte jest na stałym monitoringu instalacji. Przyczyny pożarów Aby odpowiednio zabezpieczyć budynki przed pożarem, należy przede wszystkim poznać główne czynniki powstawania pożarów. Zalicza się do nich zarówno czynnik ludzki, jak i niewłaściwa ochrona instalacji elektrycznej (patrz tablica 1). Ponieważ wyeliminowanie czynnika ludzkiego jest niemożliwe, należy się skoncentrować na ochronie przeciwpożarowej instalacji elektrycznej. Obecnie, zgodnie z normą PN-EN 603624, stosowana jest dwustopniowa ochrona instalacji elektrycznej - poprzez wyłącznik nadprądowy i wyłącznik różnicowoprądowy, które chronią instalację przed wyładowaniami elektrycznymi oraz bezpośrednim porażeniem. Wyłącznik nadprądowy Wyłączniki nadprądowe (termiczno- -elektromagnetyczne) zaprojektowano w celu zapewnienia ochrony obwodów CZYNNIK LUDZKI INSTALACJA ELEKTRYCZNA Porzucanie niewygaszonych papierosów i zapałek w otoczeniu materiałów palnych. Palenie tytoniu w miejscach podatnych na zapalenie i wybuch. Stosowanie ognia w otoczeniu par cieczy i ga[...]

Bezpieczeństwo elektryczne podczas ładowania pojazdów elektrycznych DOI:


  Aby odpowiednio rozwijać infrastrukturę ładowania pojazdów elektrycznych, należy zadbać o jej bezpieczeństwo oraz o maksymalny dostęp do stacji ładowania. Poniższy artykuł opisuje wymagania dotyczące bezpieczeństwa elektrycznego w stacjach ładowania, jak również w pojazdach elektrycznych. Niskoemisyjny i zeroemisyjny transport stanowi jeden z priorytetów polityki środowiskowej Unii Europejskiej, a przez to wszystkich jej członków, w tym również Polski. Dlatego na początku 2018 roku została przyjęta ustawa mająca na celu stworzenie warunków do rozwoju elektromobilności w Polsce poprzez upowszechnienie infrastruktury ładowania, zachęty do zakupu pojazdów elektrycznych, rozwoju przemysłu w obszarze elektromobilności oraz stabilizację sieci elektroenergetycznej poprzez integrację pojazdów z siecią. Pojazdy elektryczne Historia pojazdów elektrycznych sięga XIX wieku, kiedy to powstał pierwszy elektryczny powóz. Natomiast po wynalezieniu elektrycznych rozruszników w XX wieku nastąpił gwałtowny rozwój pojazdów spalinowych. Historia motoryzacji zatacza koło, ponieważ obecna polityka środowiskowa sprawiła, że na naszych drogach pojawia się coraz więcej samochodów elektrycznych i hybrydowych. Ogólnoświatowy trend dociera również do Nas. Niskoemisyjny transport miejski staje się priorytetem w wielu miastach Polski. Do zabezpieczenia instalacji elektrycznej w pojazdach spalinowych wystarczają same bezpieczniki, ponieważ występuje bardzo niskie napięcie nie zagrażające bezpieczeństwu ludzi. W tradycyjnych samochodach biegun ujemy baterii połączony jest z karoserią samochodu. Możliwe jest to, ponieważ napięcie baterii jest małe (12-24 V) i stanowi to w pełni bezpieczne rozwiązanie dla użytkowników. W pojazdach elektrycznych i hybrydowych takie rozwiązanie nie jest już możliwe, gdyż mam do czynienia z napięciem rzędu 1000 V DC. W teorii takie rozwiązanie zdaje się być bezpieczniejsze dla użytkowników. Powinniśmy jednak pa[...]

 Strona 1