profil Twój Profil
Kliknij, aby zalogować »
Jesteś odbiorcą prenumeraty plus
w wersji papierowej?

Oferujemy Ci dostęp do archiwalnych zeszytów prenumerowanych czasopism w wersji elektronicznej
AKTYWACJA DOSTĘPU! »

Twój koszyk
  Twój koszyk jest pusty

Czasowy dostęp?

zegar

To proste!

zobacz szczegóły
r e k l a m a
FAIL (the browser should render some flash content, not this).

ZAMÓW EZEMPLARZ PAPIEROWY!

baza zobacz szczegóły

Wyniki wyszukiwania

Wyniki 11-20 spośród 58 dla zapytania: Kociołek-Balawejder

» Od redakcji

Andrzej Jan Szyprowski  
Bohaterem zeszytu czerwcowego są Zakłady Azotowe "Puławy" SA, jedna z największych polskich firm chemicznych, a w przeliczeniu na tonaż produkowanych nawozów sztucznych i chemikaliów, chyba największa. Gdy decydowano o budowie Zakładów lokalizacja pod względem logistycznym była dobra - gaz ziemny miał być dostarczany z rurociągu prowadzącego ten surowiec z Rosji, powietrze jest dostępne wszędzie, a odbiorcami nawozów mieli być rolnicy Lubelszczyzny, Mazowsza i Małopolski, czyli najbliżsi sąsiedzi puławskiej fabryki. Po 50 latach istnienia firmy, znacznym wzroście jej potencjału produkcyjnego, zwiększeniu asortymentu produkowanych chemikaliów o kaprolaktam, melaminę i nadtlenek wodoru położenie "Puław" nie jest już takie "optymalne". Firma zbudowała silną pozycję na rynkach europejskich, zarówno jeśli chodzi o nawozy, jak i chemikalia. Udział eksportu w całości przychodów w roku rozliczeniowym 2009/2010 wyniósł 34%, a jeśli chodzi o kaprolaktam i melaminę, to już ogromna większość produkcji sprzedawana jest na eksport. Przewóz setek tysięcy ton nawozów, nawet na rynek niemiecki, stanowi istotny udział w kosztach sprzedaży. Najtańszy byłby dla "Puław" transport wodny Wisłą do Gdańska, ale już chyba nawet nie ma planów przebudowy Wisły celem uczynienia z niej drogi wodnej tej samej rangi co rzeki niemieckie czy francuskie. Na zachod[...] więcej»
w zeszycie PRZEMYSŁ CHEMICZNY 2011/6


 

» Wyodrębnianie resztkowych aldehydów z roztworów technologicznych z wykorzystaniem reaktywnych polimerów

Irena Jacukowicz-Sobala  Elżbieta Kociołek-Balawejder  
Aldehydy mogą zanieczyszczać roztwory technologiczne, produkty chemiczne, farmaceutyczne i żywnościowe. Ponieważ są one toksyczne poszukuje się skutecznych i prostych metod ich usuwania. Zastosowanie [...] więcej»
w zeszycie PRZEMYSŁ CHEMICZNY 2006/8-9


 

» Utlenianie As(III) do As(V) jako proces wspomagający usuwanie arsenu z wód

Elżbieta Kociołek-Balawejder  Daniel Ociński  
Skuteczność większości technologii usuwania arsenu z wód uwarunkowana jest stopniem jego utlenienia. Związki As(III), bardziej toksyczne i występujące w wodach naturalnych w postaci niezdysocjowanej, [...] więcej»
w zeszycie PRZEMYSŁ CHEMICZNY 2006/8-9


 

» Spis treści rocznika 2009


1. Od redakcji 2. Ludzie polskiej chemii 3. Wywiady 4. Wydarzenia 5. Przedruki artykułów 6. Listy do Redakcji 7. Komentarze 8. Personalia 9. Aktualności 10. Z życia SITPChem 11. Z prac PIPC 12. Z historii chemii 13. Wspomnienia pośmiertne 14. Konferencje, targi, wystawy 15. Z półki księgarskiej 16. Z prasy zagranicznej 17. Wybrane zgłoszenia patentowe z dziedziny chemii 18. Pisma chemiczne w Internecie 19. Prace naukowe: A) Rozwój, ekonomia i organizacja przemysłu chemicznego B) Baza surowcowa przemysłu chemicznego i tendencje jej rozwoju C) Intensyfikacja, modernizacja, wykorzystanie odpadów D) Technologia i chemia organiczna E) Polimery i tworzywa sztuczne F) Technologia i chemia nieorganiczna, elektrochemia G) Kataliza, procesy sorpcyjne, flotacja H) Aparatura,[...] więcej»
w zeszycie PRZEMYSŁ CHEMICZNY 2009/12


 

» Zjawiska zachodzące w starzejącym się papierze

Halina Podsiadło  Anna Baranowska  
Starzenie się papieru jest procesem niezwykle złożonym, z powodu chociażby niejednorodnego składu tego szlachetnego tworzywa. W artykule podjęto próbę opisu reakcji chemicznych i procesów fizycznych z[...] więcej»
w zeszycie PRZEGLĄD PAPIERNICZY 2006/7


 

» Od redakcji

Andrzej Jan Szyprowski  
W 2007 r. na łamach naszego czasopisma świętowaliśmy okrągłe rocznice 4 dużych polskich instytutów chemicznych. Minęła też najbardziej okazała, bowiem 90., rocznica powstania naszego czasopisma. Jego pierwszy numer, jeszcze pod nazwą "Metan", ukazał się w styczniu 1917 r. we Lwowie. Czasopismo wychodziło pod tą nazwą przez 4 lata. Dziewięćdziesiąt lat to tak niewiele w skali historyczne[...] więcej»
w zeszycie PRZEMYSŁ CHEMICZNY 2007/12


 

» OD REDAKCJI


Dnia 10 września br. Aleksander Grad, Minister Skarbu Państwa, zaprezentował w Tarnowie ostateczną koncepcję prywatyzacji sektora Wielkiej Syntezy Chemicznej, przygotowaną przez Naftę Polską S.A. Minęło już czternaście lat od rozpoczęcia prac nad tym programem a na jego dziesięciolecie pozwoliłem sobie na krytyczne podsumowanie tych działań, których "piorunujące" tempo i mizerne rezultaty[...] więcej»
w zeszycie PRZEMYSŁ CHEMICZNY 2008/10


 

» Z PÓLKI KSIĘGARSKIEJ - Gary W. VanLoon, Stephen J. Duffy - CHEMIA ŚRODOWISKA

Elżbieta Kociołek-Balawejder  
W ostatnich kilkunastu latach, jak nigdy wcześniej, znaczący wpływ na rozwój technologii chemicznej jako nauki oraz przemysłowych procesów wytwórczych mają względy ekologiczne. Funkcjonowanie większości zakładów chemicznych wiąże się z dużą ingerencją w środowisko naturalne poprzez odprowadzenie gazów i pyłów do atmosfery, składowanie odpadów, pobór wód powierzchniowych i podziemnych, odprowadzanie ścieków. Wynikające z tego opłaty wymuszają wprawdzie inwestycje proekologiczne, które mogą polegać na modernizacji instalacji, ale najlepiej jeśli związane są ze zmianą technologii produkcji na bardziej przyjazną środowisku. Co więcej, użytkowanie większości wyrobów przemysłowych wywiera istotny wpływ na otoczenie (np. spalanie paliw w silnikach samochodowych). Eliminacja[...] więcej»
w zeszycie PRZEMYSŁ CHEMICZNY 2009/2


 

» OD REDAKCJI


Minęło właśnie 10 lat od powstania Polskiego Koncernu Naftowego ORLEN SA, z połączenia płockiej Petrochemii SA z Centralą Produktów Naftowych SA. Połączenie wynegocjowane, przygotowane i przeprowadzone przez ówczesnych szefów obu firm: mgr. inż. Konrada Jaskółę (wówczas prezesa zarządu Petrochemii SA) i dr. inż. Jerzego Małyskę (prezesa zarządu CPN SA) dało początek istnienia największej polskiej firmy (pod względem przychodów ze sprzedaży). Koncern kumulował zyski ze sprzedaży detalicznej paliw silnikowych, a dzięki tzw. dyferencjałowi pomiędzy ceną ropy rosyjskiej REBCO a ropą Brent z Morza Północnego na poziomie kilku dolarów USA osiągał dodatkowe przychody. Te środki umiejętnie zainwestowano w zakup sieci ok. 500 stacji benzynowych w Niemczech (należących do koncernu [...] więcej»
w zeszycie PRZEMYSŁ CHEMICZNY 2009/11


 

» Od redakcji

Andrzej Jan Szyprowski  
W numerze lutowym 2011 r. przedstawiamy naszym Czytelnikom Instytut Ochrony Środowiska - Państwowy Instytut Badawczy z Warszawy. Pretekstem do prezentacji dorobku naukowego Instytutu, jego zadań statutowych, sylwetek zasłużonych pracowników i oferty naukowo-badawczej jest jubileusz 25-lecia istnienia Instytutu. Instytut ma kategorię A Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa a od 2010 r. status Państwowego Instytutu Badawczego. Korzenie Instytutu sięgają 1973 r., w obecnej formie Instytut został powołany do życia 1 kwietnia 1986 r. i właściwie dopiero w tym okresie zaczęliśmy się w Polsce systemowo zajmować problemami ochrony środowiska i stopniowo rozwiązywać problemy nagromadzone przez długie lata tzw. gospodarki planowej. Nasz przemysł chemiczny miał w poprzednim ustroju w skażeniach środowiska naturalnego, emisjach gazów i pyłów istotny udział. Osobiście pamiętam dwa takie istotne przypadki skażeń i emisji. O jednym dowiedziałem sie podczas wycieczki do Kazimierza Dolnego, gdzieś w lipcu 1974 r. Gościliśmy wtedy na Wydziale Chemii Uniwersytetu Warszawskiego znanego uczonego ukraińskiego, Profesora Lwa Iwanowicza Antropowa, elektrochemika z Politechniki Kijowskiej. Dla tego Gościa Wydziału zorganizowaliśmy wycieczkę do Kazimierza a trasa wycieczki prowadziła przez Puławy, obok Zakładów Azotowych. Kilka a może kilkanaście kilometrów przed Puławami wjechaliśmy do lasu, w którym wszystkie drzewa były martwe. W środku lata, w lipcu na drzewach nie było ani jednego zielonego liścia, ani igliwia, czy źdźbła trawy w ściółce. Las wyglądał jak po ataku atomowym, robił piorunujące wrażenie. Potem dowiedzieliśmy się, że [...] więcej»
w zeszycie PRZEMYSŁ CHEMICZNY 2011/2


 

« Poprzednia strona  Strona 2  Następna strona »
r e k l a m a
FAIL (the browser should render some flash content, not this).