Wyniki 11-20 spośród 83 dla zapytania: authorDesc:"ANDRZEJ NOWAK"

S jak służba bhp Część 1


  "S jak służba bhp" to kolejna litera w naszym branżowym vademecum. W ABC BHP ukazały się dotychczas: kręgosłup (ATEST 7/2011), oznakowanie (10/2011), wypadek przy pracy (3-6/2011), zagrożenie wybuchem (11-12/2011, 1-2/2012), zmęczenie (3-4/2012) i źródła prawa pracy (8-9/2011). | Redakcja.Podstawą prawną działalności służby bhp jest art. 237¹¹ kodeksu pracy. Z § 1 tego artykułu wynika, że pracodawca zatrudniający więcej niż 100 pracowników tworzy służbę bezpieczeństwa i higieny pracy, która pełni funkcje doradcze i kontrolne w zakresie bezpieczeństwa i higieny pracy. Z kolei pracodawca zatrudniający do 100 pracowników powierza wykonywanie zadań służby bhp pracownikowi zatrudnionemu przy innej pracy. W przypadku pracodawcy który: 1) zatrudnia do 10 pracowników lub 2) zatrudnia do 20 pracowników i jest zakwalifikowany do grupy działalności, dla której ustalono nie wyższą niż trzecią kategorię ryzyka w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych - zadania służby bhp mogą być wykonywane przez samego pracodawcę, jednakże pracodawca ten winien legitymować się ukończonym szkoleniem niezbędnym do wykonywania zadań służby bhp, tj. w tym przypadku - szkoleniem okresowym dla pracodawców wykonujących zadania służby bhp (64‑godz[...]

S jak służba bhp Część 2


  Do zakresu działania służby bhp należy: 1) przeprowadzanie kontroli warunków pracy oraz przestrzegania przepisów i zasad bezpieczeństwa i higieny pracy, ze szczególnym uwzględnieniem stanowisk pracy, na których są zatrudnione kobiety w ciąży lub karmiące dziecko piersią, młodociani, niepełnosprawni, pracownicy wykonujący pracę zmianową, w tym pracujący w nocy, oraz osoby fizyczne wykonujące pracę na innej podstawie niż stosunek pracy w zakładzie pracy lub w miejscu wyznaczonym przez pracodawcę, 2) bieżące informowanie pracodawcy o stwierdzonych zagrożeniach zawodowych, wraz z wnioskami zmierzającymi do usuwania tych zagrożeń, 3) sporządzanie i przedstawianie pracodawcy, co najmniej raz w roku, okresowych analiz stanu bezpieczeństwa i higieny pracy, zawierających propozycje przedsięwzięć technicznych i organizacyjnych, mających na celu zapobieganie zagrożeniom życia i zdrowia pracowników oraz poprawę warunków pracy, 4) udział w opracowywaniu planów modernizacji i rozwoju zakładu pracy oraz przedstawianie propozycji dotyczących uwzględnienia w tych planach rozwiązań techniczno‑organizacyjnych, zapewniających poprawę stanu bezpieczeństwa i higieny pracy, 5) udział w ocenie założeń i dokumentacji dotyczących modernizacji zakładu pracy albo jego części, a także nowych inwestycji, oraz zgłaszanie wniosków dotyczących uwzględnienia wymagań bezpieczeństwa i higieny pracy w tych założeniach i dokumentacji, 6) udział w przekazywaniu do użytkowania nowo budowanych lub przebudowywanych obiektów budowlanych albo ich części, w których przewiduje się pomieszczenia pracy, urządzeń produkcyjnych oraz innych urządzeń mających wpływ na warunki pracy i bezpieczeństwo pracowników, 7) zgłaszanie wniosków dotyczących wymagań bezpieczeń[...]

Bęben zmiażdżył rękę


  Ciężkiemu wypadkowi przy pracy uległa pracownica odlewni zatrudniona na stanowisku obsługi podajników taśmowych zlokalizowanych nad automatami formierskimi. Pracownica obsługiwała linię przesyłu masy do automatów formierskich. Do jej obowiązków należała kontrola stanu masy i jej właściwości poprzez ręczne pobieranie próbek z taśmociągu. W przypadku stwierdzenia nieprawidłowości, np. złej konsystencji masy, obowiązkiem pracownicy było natychmiastowe zawiadomienie telefoniczne przełożonego lub pracownika przygotowującego masę po uprzednim zatrzymaniu maszyny (zespołu przenośników) za pomocą przycisków na pulpicie sterowniczym. Podobna procedura obowiązywała w przypadku wystąpienia problemów technicznych, np. awarii, zapchania masą elementów maszyn itp. Należało wtedy zawiadomić przełożonego lub bezpośrednio służby utrzymania ruchu w zakładzie. W dniu wypadku pracownica po około 4 godzinach pracy stwierdziła, że taśma przenośnika jest lekko pochylona. Według jej oceny przyczyną tego stanu rzeczy była masa formierska, która nagromadziła się na bębnie napędzającym taśmę przenośnika. Powinna o tym zawiadomić służby techniczne, ewentualnie przełożonego. Podjęła jednak decyzję o samodzielnym usunięciu nieprawidłowości, bez zatrzymania ruchu maszyny. Podeszła do bębna, kucnęła i włożyła prawą rękę w strefę obracającego się bębna w celu [...]

Amputacja kciuka na pilarce


  Ciężki wypadek przy pracy wydarzył się w zakładzie zajmującym się skupem, przerobem i sortowaniem różnego rodzaju surowców wtórnych, m.in. złomu, makulatury oraz tworzyw sztucznych. Poszkodowany został trzydziestokilkuletni mężczyzna, który był zatrudniony zaledwie od pięciu dni na podstawie umowy‑zlecenia. Według zeznań pracodawcy dwutygodniowa umowa‑zlecenie miała być niejako sprawdzianem przydatności osoby do pracy, a po jego pozytywnym "zaliczeniu" pracownik miał zostać zatrudniony na umowę o pracę. Okoliczności Bezpośrednio przed zaistnieniem zdarzenia wypadkowego poszkodowany przecinał większe elementy z tworzywa sztucznego na mniejsze, które jego kolega ze zmiany rozdrabniał w młynku do tworzyw sztucznych w celu uzyskania regranulatu. Do cięcia używał stołowej pilarki tarczowej, której czasy świetności dawno już minęły. Poza tym tarcza (piła) była przeznaczona do cięcia drewna, a nie tworzyw sztucznych. W trakcie przecinania kolejnego elementu doszło do szarpnięcia oraz odbicia, co w efekcie doprowadziło do ześlizgnięcia się dłoni w okolicę obracającej się piły i amputacji urazowej prawego kciuka. Pracodawca (zleceniodawca) w pierwszych dniach po zaistnieniu wypadku twierdził, że poszkodowany samowolnie, wbrew jego poleceniom, uruchomił pilarkę tarczową. Według pracodawcy poszkodowany miał tego dnia sortować folię nie używając żadnych maszyn i urządzeń. Jednak z biegiem czasu i liczbą przesłuchiwanych osób (świadków) twierdzenia pracodawcy uległy zmianie - okazało się, że cięcie elementów tworzyw sztucznych na pilarce tarczowej było wykonywane przez poszkodowanego na polecenie zleceniodawcy. Mało tego, zleceniodawca zeznał, że udzielił poszkodowanemu instruktażu stanowiskowego przy obsłudze pilarki w pierwszym dniu pracy. Jak pracownik W środowisku osób zajmujących się problematyką bezpieczeństwa pracy, w piśmiennictwie, w literaturze branżowej pojawiają się wątpliwości, czy w odniesi[...]

Stara lina i inne przyczyny wypadku


  Do śmiertelnego wypadku przy pracy doszło podczas wykonywania prac budowlano‑modernizacyjnych przy rozbudowie jednego z dużych zakładów przemysłowych. Z uwagi na dość szeroki zakres remontu i rozbudowy struktura wykonawcza projektu została zorganizowana w typowy dla takich przedsięwzięć sposób: generalny wykonawca wraz z bogato rozwiniętą, wielostopniową siecią podwykonawczą. Pracodawcą poszkodowanego była kilkuosobowa firma (wykonawstwo instalacji wentylacyjnych) znajdująca się na przedostatnim szczeblu "drabiny" podwykonawców - pomiędzy nią a generalnym wykonawcą ulokowanych było co najmniej kilka podmiotów. W drugą stronę - pracodawca korzystał z podwykonawstwa jednej mikrofirmy. Poszkodowany pełnił funkcję brygadzisty i kierował pracownikami swojej macierzystej firmy, jak również pracownikami podwykonawcy, pełniąc rolę koordynatora w rozumieniu art. 208 kodeksu pracy. Funkcję tę objął 2 tygodnie przed wypadkiem, wcześniej był zatrudniony jako pracownik fizyczny. W dniu wypadku zostały przywiezione do montażu wentylacyjne tłumiki akustyczne. Tłumik taki ma kształt prostopadłościanu i waży ok. 180 kg (fot.). Jeden z tłumików, zgodnie z decyzją poszkodowanego, należało przetransportować na niższy poziom (-1) hali produkcyjnej. Normalna procedura wykonania tego rodzaju czynności polega na wykorzystaniu do transportu tzw. manitki, czyli specjalistycznego wózka podnośnikowego wyposażonego w ni[...]

Za duży ładunek


  Wypadek wydarzył się w średniej wielkości zakładzie stolarskim zatrudniającym kilkudziesięciu pracowników. Feralnego dnia odbywał się rozładunek zesztaplowanego drewna, które było podzielone na naczepie na kilka paczek, każda związana taśmami z tworzywa sztucznego. Wymiary paczek były określone dość precyzyjnie w specyfikacji wysyłki drewna, brak było jednak w tym dokumencie wskazania masy poszczególnych pakietów. Wymiary pakietu drewna, przy rozładunku którego doszło do wypadku to ok. 100 × 100 × 530 cm. Urządzeniem służącym do rozładunku była ładowarka kołowa ZETTELMEYER ZL 602, która do tego celu została wyposażona czasowo przez pracodawcę w osprzęt w postaci wideł. Pracodawca posiadał dokumentację ładowarki, jednak tylko w języku niemieckim. Do zdarzenia doszło kilka chwil po podniesieniu przez operatora ładowarką sztapli drewna, której długość wynosiła około 530 cm. Po podniesieniu ładunku i odjechaniu do tyłu na odległość 2-3 metrów ładowarka niespodziewanie uległa przechyleniu do przodu co spowodowało podniesienie do góry jej tylnej części. Następnie wykonała niespodziewany ruch obrotowy na przednich kołach co spowodowało uderzenie transportowanym drewnem stojących nieopodal dwóch mężczyzn - jeden z nich był pracownikiem zakładu stolarskiego i asystował przy rozładunku, drugi to kierowca samochodu ciężarowego (pracownik firmy zewnętrznej - transportowej), którym przywiezione zostało drewno. Jeden z poszkodowanych doznał niewielkich urazów, drugi natomiast doznał wielu urazów, w tym wewnętrznych - w jego przypadku wypadek został zakwalifikowany jako ciężki. Za przyczynę bezpośrednią wypadku przy pracy, w wyniku którego obrażeń ciała doznali poszkodowani, uznano uderzenie ich transportowan[...]

Behapowcy po 1 lipca 2013 r.


  1 lipca 2013 r. możliwość wykonywania zawodu utracą tzw. behapowcy kursowi, tzn. nieposiadający tytułu technika bhp czy studiów o kierunku lub specjalności w zakresie bhp, a jedynie kurs podstawowy dla służby bhp. Jednocześnie nastąpi dość znaczące ograniczenie możliwości funkcjonowania osób legitymujących się tylko (?) dyplomem technika bhp.Pierwotny tekst obecnie obowi.zuj.cego rozporz.dzenia Rady Ministrow z 2 wrze.nia 1997 r. w sprawie s.u.by bezpiecze.stwa i higieny pracy (DzU nr 109, poz. 704) zasygnalizowa. ju. (wtedy tylko alternatywnie) tendencj. do podwy.szenia wymogow kwalifikacyjnych niezb.dnych do wykonywania zawodu behapowca. Niemniej jednak dopuszczano jeszcze wtedy inne podstawy kwalifikacyjne, w tym rownie. .rednie wykszta.cenie (niekoniecznie behapowskie). Nawet dla stanowiska g.ownego specjalisty ds. bhp posiadanie tytu.u technika bhp czy studiow o kierunku lub specjalno.ci w zakresie bhp nie by.o warunkiem koniecznym. Prawdziw. rewolucj. mo.na nazwa. nowelizacj. rozporz.dzenia w sprawie s.u.by bhp z 2 listopada 2004[...]

Ręka zmiażdżona przez koło


  Wypadek wydarzył się w tzw. bazie, czyli miejscu garażowania (postoju) samochodów ciężarowych średniej wielkości firmy transportowej. Mechanik w godzinach porannych otrzymał od przełożonego, tj. kierownika bazy, polecenie wymiany koła oraz usunięcia nieprawidłowości w układzie hamulcowym jednego z ciągników siodłowych. Przełożony po wydaniu polecenia opuścił na kilka godzin teren bazy, aby załatwiać sprawy służbowe poza terenem zakładu. Po wykonaniu wcześniej rozpoczętych prac mechanik przystąpił do realizacji otrzymanego polecenia. Wstępnie poluzował śruby mocujące koło, następnie przy użyciu hydraulicznego podnośnika słupkowego uniósł na wysokość kilkudziesięciu centymetrów naprawianą stronę pojazdu. Pojazd miał zaciągnięty hamulec ręczny, brak było jednak zabezpieczenia kół stojących na ziemi przed przypadkowym przesunięciem. W tym momencie pracownik powinien wymienić koło, jednak podjął decyzję, że mając podniesioną część pojazdu najpierw zajmie się naprawą końcowej części układu hamulcowego. Położył się na ziemi i leżąc na plecach wsunął się pod ciągnik siodłowy pomiędzy tylnymi osiami (kołami). Usunięcie usterki układu hamulcowego zajęło mu kilkanaście minut. Nieopodal naprawianego samochodu przechodził pracownik gospodarczy. Mechanik poprosił go o wejście do kabiny pojazdu i uruchomienie silnika, aby zweryfikować prawidłowość wykonania naprawy przewodów hamulcowych. Pracownik gospodarczy spełnił prośbę kolegi, wszedł do kabiny, natomiast mechanik przebywał wciąż w pozycji leżącej pomiędzy kołami ciągnika. Twierdził w późniejszych wyjaśnieniach,.e mia. zamiar wyj.. spod samochodu, jednak nie zd..y., gdy. w pewnym momencie nast.[...]

Rozbiórka na podwójnym gazie


  W dniu wypadku Mirosław G. rozpoczął pracę ok. godz. 8.00 wraz z dwoma kolegami. Tego dnia mieli wykonywać prace rozbiórkowe trzykondygnacyjnego budynku wielorodzinnego. Jak ustalono w toku postępowania powypadkowego, głównie na podstawie wyjaśnień złożonych przez współpracowników Mirosława G., przed rozpoczęciem pracy pracodawca udzielił pracownikom instruktażu odnoszącego się do prac zaplanowanych na ten dzień - omówił m.in. kolejność ich wykonywania oraz sposoby zapewnienia bezpieczeństwa, zwłaszcza w pobliżu krawędzi stropów. Zwracał uwagę, aby w razie potrzeby stosować szelki wraz z linkami bezpieczeństwa, które znajdowały się na miejscu prowadzonych prac. Podzielił imiennie zadania pomiędzy pracowników, którzy następnie przystąpili do pracy, pracodawca natomiast odjechał z miejsca wykonywanych robót załatwiać inne sprawy. Żaden spośród trójki pracowników nie miał przypisanej roli osoby kierującej, wszyscy trzej byli z formalnego punktu widzenia na tym samym poziomie w hierarchii służbowej. Około godz. 11.00 pracownicy prowadzący rozbiórkę mieli przerwę śniadaniową, podczas której zjawił się na kilkanaście minut pracodawca, żeby skontrolować przebieg prac. Okoliczności Po przerwie pracownicy przystąpili do dalszych prac. Jeden z pracowników i Mirosław G. usuwali gruz, resztki papy itp. z pomieszczenia znajdująceg[...]

Z jak Z-10


  Obowiązek sporządzania rocznego sprawozdania o warunkach pracy Z‑10 wynika z ustawy z 29 czerwca 1995 r. o statystyce publicznej (t.j.: DzU z 2012 r., poz. 591 ze zm.) - określono w niej zasady rzetelnego, obiektywnego, profesjonalnego i niezależnego prowadzenia badań statystycznych, których wyniki mają charakter oficjalnych danych statystycznych. Akty wykonawcze wydane na podstawie delegacji zawartej w ww. ustawie to m.in: 1. Rozporządzenie Rady Ministrów z 9 listopada 2012 r. w sprawie programu badań statystycznych statystyki publicznej na rok 2013 (DzU z 2012 r., poz. 1391). 2. Rozporządzenie Rady Ministrów z 7 marca 2012 r. w sprawie określenia wzorów formularzy sprawozdawczych, objaśnień co do sposobu ich wypełniania oraz wzorów kwestionariuszy i ankiet statystycznych stosowanych w badaniach statystycznych ustalonych w programie badań statystycznych statystyki publicznej na rok 2012 (DzU z 2012 r., poz. 446 ze zm.). Sprawozdanie Z‑10 dla podmiotów objętych badaniem (są wymienione poniżej) jest obowiązkowe. Niewywiązanie się z tego obowiązku lub jego realizacja z naruszeniem (przekroczeniem) ustalonego terminu (obecnie - do 15 stycznia następnego roku za rok poprzedni) może skutkować sankcjami finansowymi, co wynika bezpośrednio z treści przywołanej na wstępie ustawy: Art. 57. Kto w[...]

« Poprzednia strona  Strona 2  Następna strona »