profil Twój Profil
Kliknij, aby zalogować »
Jesteś odbiorcą prenumeraty plus
w wersji papierowej?

Oferujemy Ci dostęp do archiwalnych zeszytów prenumerowanych czasopism w wersji elektronicznej
AKTYWACJA DOSTĘPU! »

Twój koszyk
  Twój koszyk jest pusty

Czasowy dostęp?

zegar

To proste!

zobacz szczegóły
r e k l a m a

ZAMÓW EZEMPLARZ PAPIEROWY!

baza zobacz szczegóły
TEMATYKA OGÓLNOTECHNICZNA ›
PRZEGLĄD TECHNICZNY. GAZETA INŻYNIERSKA › 2010-14
 

2010-14

 
  DOSTĘP CZASOWY do archiwalnych (lata 2004-2011) e-zeszytów czasopisma

UWAGA! - Oferujemy również w atrakcyjnej cenie dostęp czasowy do archiwalnych e-zeszytów czasopism z wybranej branży

 

Prenumerata

Zamów papierową prenumeratę w wersji PLUS czasopisma PRZEGLĄD TECHNICZNY. GAZETA INŻYNIERSKA i zyskaj dostęp do pozostałych elektronicznych publikacji tego czasopisma z lat 2004-2011 (od 1 marca również rok 2012).
Nie zwlekaj - skorzystaj z tysięcy publikacji o najwyższym poziomie merytorycznym.
prenumerata papierowa roczna PLUS (z dostępem do archiwum e-publikacji) - tylko 314,55 zł
prenumerata papierowa roczna PLUS z 10% rabatem (umowa ciągła) - tylko 283,10 zł *)
prenumerata papierowa roczna - 270,27 zł
prenumerata papierowa półroczna - 135,14 zł
prenumerata papierowa kwartalna - 69,30 zł
okres prenumeraty:   
*) Warunkiem uzyskania rabatu jest zawarcie umowy Prenumeraty Ciągłej (wzór formularza umowy do pobrania).
Po jego wydrukowaniu, wypełnieniu i podpisaniu prosimy o przesłanie umowy (w dwóch egzemplarzach) do Zakładu Kolportażu Wydawnictwa SIGMA-NOT.
Zaprenumeruj także inne czasopisma Wydawnictwa "Sigma-NOT" - przejdź na stronę fomularza zbiorczego »

 

"Człowiek śniegu" na drodze
 
Yeti jest pierwszym modelem Škody, w którym montowana jest podstawowa wersja silnika wysokoprężnego 2,0 l/81 kW TDI CR DPF, a ponadto dwie mocniejsze wersje tego silnika 103 kW (140 KM) oraz 125 kW (170 KM). Nasz autor sprawdził, jak te i inne rozwiązania sprawdzają się na szosie. Przejechał 2200 km nie tylko asfaltowych dróg.Turbodoładowanie sprawia, że wszystkie silniki Yeti mają bardzo dobry moment obrotowy, którego maksimum leży w najczęściej wykorzystywanym zakresie prędkości obrotowej. Ponieważ nie trzeba zmuszać silnika do pracy z dużą prędkością obrotową by uzyskać maksimum momentu obrotowego, zużycie paliwa jest mniejsze, a tym samym ogranicza się emisję CO2. Pod maską Škody są benzynowe turbodoładowane jednostki TSI oraz wysokoprężne TDI z systemem bezpośredniego wtrysku paliwa Common Rail. Silniki benzynowe Yeti to nowoczesne jednostki o znakomit[...]
 
"Magma" na podium
 
Marek Bielski  
Polscy studenci są laureatami międzynarodowego konkursu "University Rover Challenge" o miano najlepszego robota mobilnego, wyznaczającego nowy kierunek rozwoju w dziedzinie robotyki kosmicznej.Marsjańskie zmagania są organizowane od czterech lat w USA. Konkurs jest kierowany do studentów uczelni technicznych. Impreza wzbudza coraz większe zainteresowanie nie tylko samych studentów, ale środowisk naukowych oraz pasjonatów astronomii na całym świecie. Warto dodać, że organizatorzy w regulaminie określili, iż łączny koszt prototypu mobilnego robota marsjańskiego nie może przekroczyć 15 tysięcy dolarów - wszak to konkurs dla studentów. Premiowana jest zatem kreatywność, inwencja i pomysłowość projektantów, a nade wszystko przydatność proponowanych rozwiązań technicznych w przyszłych misjach planetarnych. Pomysł wzięcia udziału w tegorocznym konkursie wyszedł od studenta Politechniki Białostockiej, Wojciecha Głażewskiego, pasjonata budowania robotów, współpracującego z Mars Society Polska. W zeszłym [...]
 
Azor, twój brat
 
Irena Fober  
Na potwierdzenie starej prawdy - jaki pies, taki pan, naukowcy znajdują coraz bardziej zaskakujące dowody. Ludzie i psy zapadają na wiele podobnych chorób, u podłoża których leżą mutacje genów. Stąd pomysł, aby analizując genom czworonogów, spróbować zidentyfikować geny, które odpowiadają za pojawienie się choroby u człowieka.Od dawna wiadomo, że predyspozycje genetyczne, obok czynników środowiskowych, mają znaczących wpływ na rozwój licznych schorzeń. Gorzej jest z ułożeniem tych genetycznych puzzli w historię choroby. Genom człowieka jest niezwykle złożony, dlatego naukowcy szukają różnych sposobów, aby ułatwić sobie rozwikłanie zagadki. W tym celu poszukują m.in. mod[...]
 
CO PISZĄ INNI
 
Polska nie spełnia żadnego z kryteriów wejścia do strefy euro - orzekła Komisja Europejska. Według jej raportu, inflacja w wysokości 3,9% jest powyżej dopuszczalnego poziomu, nie spełnia też wymogu ograniczenia deficytu finansów publicznych do 3% PKB. W 2009 r. deficyt wyniósł 7,1%, a w br. wzrośnie do 7,3%. Polskie przepisy nie zapewniają niezależności banku centralnego, nie gwarantują, że NBP i Rada Polityki Pieniężnej będą kierować się interesem strefy euro. Tyle strefa nam. a ty[...]
 
Doszlusować do najlepszych
 
Od września 2008 r. Politechnika Warszawska realizuje Program Rozwojowy żeby poprawić jakość kształcenia i dostosować ofertę dydaktyczną uczelni do potrzeb rynku pracy.Władze uczelni liczą na to, że długoterminowy, bo zaplanowany do roku 2015 projekt przyczyni się do zmniejszenia dystansu dzielącego Politechnikę Warszawską od najlepszych uczelni na świecie. Ten dystans to kilkaset miejsc w międzynarodowych rankingach. Projekt ma doprowadzić do:  otwarcie nowych kierunków studiów i specjalności, studiów podyplomowych oraz dostosowanie istniejących studiów do potrzeb gospodarki, &#6154[...]
 
Drewniane dylematy
 
Zygmunt Jazukiewicz  
Przemysł drzewny jest mocnym punktem polskiej gospodarki. Opiera się na wydajności polskiego lasu, z którego jesteśmy tak dumni i na wieloletniej pracy kilku pokoleń leśników i drzewiarzy. Ale efekty działań, gospodarczych i ekologicznych są słabe. Mamy potencjał, który można znacznie lepiej wykorzystać.Las miał szczęście; to jeden z obszarów gospodarczych, które udało się w czasach marnotrawnego PRL-u znacznie wzbogacić. 5,4 mln ha po II Wojnie Światowej leśnicy zwiększyli do 7,5 mln ha w 2005. Ten areał ciągle rośnie, bo zwiększają się obszary nieużytków oddawane pod zalesienia. Tarcica i płyty Jest to więc dobra baza przede wszystkim dla meblarstwa, budownictwa (w tym producentów okien i drzwi), transportu, przemysłu opakowań. Wszystkie te dziedziny znacznie się w ostatnich latach rozwinęły dzięki impulsowi, jakim stał się otwarty rynek europejski i nowoczesne inwestycje zagranicznego kapitału. Naj-większy beneficjent lasu - meblarstwo po 2000 r. podwoiło produkcję - do ok. 20 mld zł rocznie osiągając rewelacyjny bilans w[...]
 
Epoka pierwszych narzędzi
 
Bolesław Orłowski  
W świecie cywilizowanym, którego fundamentem jest społeczny podział pracy, żyjemy zaledwie od jakichś sześciu tysięcy lat. Wcześniej, nieporównanie dłużej, ludzkość trwała w epoce kamiennej.Trwała - to najwłaściwsze określenie, bo był to okres wielkiej stagnacji i nieustannego powielania wzorców w nadziei, że należy naśladować poprzednie pokolenia, którym udało się przeżyć w trudnym i pełnym niebezpieczeństw świecie. Do epoki kamiennej wkroczyliśmy ze stanu zwierzęcego. Wedle dzisiejszych poglądów nasi praprzodkowie stali się praludźmi, kiedy zaczęli celowo przysposabiać sobie narzędzia. To nas odróżnia od pozostałych mieszkańców Ziemi. Sporo zwierząt używa okazyjnie jako narzędzi takich przedmiotów jak kamienie czy kawałki gałęzi. Przede wszystkim robią to małpy, ale nie tylko. Jakiś gatunek kanadyjskiej wydry rozbija kamieniami skorupy małży. Są też ptaki, [...]
 
Kongres zaczął od wiedzy
 
Zygmunt Jazukiewicz  
Kropla drąży skałę - mogliby sobie powiedzieć organizatorzy Pierwszego Kongresu Innowacyjnej Gospodarki po zakończeniu obrad. Bo też Kongres, zakrojony na wielkie, coroczne przedsięwzięcie Krajowej Izby Gospodarczej (25 czerwca w Zamku Królewskim) odniósł sukces połowiczny z kilku powodów. Odbywał się w trakcie kampanii wyborczej na Prezydenta RP, dlatego niektórzy dostojni goście - zwłaszcza wicemarszałek Sejmu Stefan Niesiołowski oraz minister infrastruktury Cezary Grabarczyk uznali za stosowane przede wszystkim wskazać na sukcesy obecnego rządu na różnych polach, co wywołało zrozumiałą konste[...]
 
Magister na studiach
 
Irena Fober  
Doktorat, MBA, studia podyplomowe - czy to ucieczka z rynku pracy i na kilka lat zawieszone bezrobocie? A może kolejny etap na ścieżce kariery, do wyższego stanowiska i lepszych zarobków? Jeden dyplom to już za mało, żeby ze spokojem patrzeć w przyszłość, a ukończenie studiów drugiego stopnia nie daje gwarancji sukcesu - powtarzano podczas I targów "Studia po dyplomie" i towarzyszącej im konferencji "Kształcenie dla potrzeb biznesu". Waldemar Siwiński, prezes Fundacji Edukacyjnej Perspektywy, która zorganizowała salon, uważa, że coraz większe zainteresowanie studiami doktoranckimi dowodzi, iż na polskich uczelniach zaczął realnie działać system boloński. Po 20 latach transformacji mamy w Polsce 5 razy więcej uczących się na studiach licencjackich i magisterskich, w końcu przyszła kolej na amatorów studiów trzeciego stopnia. To dobra wiadomość dla uczelni, ponieważ chętni na kontynuowanie nauki po dyplomie to ważne źródło przychodów, rekompensujące zbliżający się niż demograficzny. I dobra wiadomość dla przemysłu i biznesu, ponieważ takie studia powinny utrzymywać śc[...]
 
Mebla życie po życiu
 
Zygmunt Jazukiewicz  
Stare meble stały się dobrym interesem. Również u nas, w ślad za Europą, ludzie coraz chętniej odchodzą od przemysłowej sztampy i standardu. Wracają do cieplejszych, przytulnych wnętrz, gdzie więcej życia i tradycji. Polskie rzemiosło renowacyjne staje się potęgą międzynarodową.Kiedyś nieliczne konserwatorskie warsztaty meblarskie dobrze żyły z zamówień państwowych, muzealnych. Od lat 80-90 tych nowe pracownie wyrastają niemal masowo. Rzemieślnicy zorientowali się, że jest wielka szansa na eksport; tych prac nie da się zmechanizować, a w Europie zachodniej usługi takich fachowców są bajecznie drogie. W kraju koncepcja mebli płytowych, "segmentów", "meblościanek" i regałów dominująca aż do lat 80. wynikała z ubóstwa mieszkaniowego. Ale od tamtych lat średnia powierzchnia nowych mieszkań zwiększyła się ponad dwukrotnie, zbudowano kilkaset tysięcy domów jednorodzinnych. Ich mieszkańcy, zasobniejsi [...]
 
Nie przesadzać z mądrością
 
Latem, jak większość rodaków, często bywam na wsi i za każdym razem nie mogę się nadziwić, jak fantastycznie zmienia się ta wieś niegdyś spokojna, niegdyś wesoła - jak zmieniają się jej mieszkańcy. Przyzwyczailiśmy się przez lata, że wieś zamieszkiwali chłopi, gospodarze, rolnicy, producenci, hodowcy, farmerzy…dziś zamieszkują ją przede wszystkim beneficjenci. Taką nazwę przyswoiły polszczyźnie urzędy rozdzielające fundusze unijne, a za nimi radio i telewizja. Na wsi, gdzie bywam najczęściej proporcje między rolnikami, a beneficjentami układają się w granicach jeden do dziesięciu, tzn. na [...]
 
O przewodach i kablach?
 
Konia z rzędem temu, kto prawidłowo zdefiniuje pojęcia: kabel oraz przewód! Skąd takie przeświadczenie, skoro odpowiedź wydaje się absolutnie banalna? Na jednym z forów internetowych okazało się, że... nie do końca.W tym konkretnym przypadku zapanowało spore pojęciowe zamieszanie. A dyskusja nie dotyczyła przecież wysoce specjalistycznych zagadnień np. doboru przewodów, czy obliczania ich obciążalności zwarciowej. Okazuje się, iż wiedzy nigdy dość. Jest tylko jedna rada. Aby sobie usystematyzować wiedzę w tej dziedzinie, należy sięgnąć po drugie zmienione wydanie książki "Przewody i k[...]
 
Parlament 500 milionów
 
Mniej biurokracji przy ubieganiu się o dopłaty, proste zasady elektronicznej identyfikacji zwierząt, telefoniczna i internetowa informacja dla rolników - tak ma za kilka lat wyglądać Wspólna Polityka Rolna.Łatwiej na roli.Wraz ze zbliżającą się nową wieloletnią perspektywą finansową UE (2014-2020), trwają prace nad uproszczeniem WPR. W przyjętej rezolucji posłowie domagają się ograniczenia biurokracji. Upraszczając przepisy regulujące jednolity system dopłat, powinno się np. znieść obowiązek dostarczania corocznie tych samych szczegółowych informacji. Z ko[...]
 
Pod flagą słońca
 
Irena Fober  
Doniesienia amerykańskich naukowców nie są bezpieczne dla amatorów ekspresowej opalenizny. Na korzystających z łóżek opalających czyha czerniak (najczęściej powstaje w obrębie znamion barwnikowych - pieprzyków, w których dochodzi do niekontrolowanego rozmnażania się komórek barwnikowych). Jest to jeden z najbardziej złośliwych nowotworów, każdego roku w Polsce odnotowuje się ponad 2 tys. nowych przypadków, ponad tysiąc chorych umiera. Co prawda - i potwierdzają to nawet dermatolodzy - jedna lub dwie (krótkie!) wizyty w solarium mogą pomóc skórze przygotować się na spotkanie z silnym słońcem w ciepłych krajach. Jednak u regularnych klientów szansa zachorowania na czerniaka wzrasta nawet trzy razy. Naukowcy z Uniwersytetu Stanu Minnesota przebadali 2300 osób w wieku 25-59 lat, połowa z nich wcześniej usłyszała diagnozę: czerniak. Uwzględniając ekspozycję na naturalne słońce, okazało się, że osoby, które odwiedzały solaria, były bardziej narażone (średnio o 74%) na nowotwór, przy czym po raz pierwszy wykazano zależność: im więcej sztucznego słońca, tym gorzej. Ryzyko rośnie wraz z liczbą godzin spędzonych pod lampą. Regularne wizyty w solarium przypominają rosyjską ruletkę. Ludzie, którzy w swoim życiu spędzili w solariach ponad 50 godzin, zapracowali sobie na zagrożenie większe o 150-300%, natomiast wiek, w którym po raz pierwszy wykupili abonament do solarium, płeć oraz to, czy leżeli pod promieniami UVA czy UVB, nie miały już większego znaczenia. Nie ma bezpiecznych łóżek - ostrzega szefowa zespołu prowadzącego badania, epidemiolog dr DeAnn Lazovich[...]
 
POLSKA I ŚWIAT - Wydarzenia
 
Kolektory za pół ceny.17 czerwca podpisano umowę między Narodowym Funduszem Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej a sześcioma bankami, które udzielą osobom fizycznym i wspólnotom mieszkaniowym kredytu, dotowanego w 45%, na instalowanie kolektorów słonecznych. Fundusz zarezerwował na ten cel na lata 2010-2012, 300 mln zł. Umożliwia to sfinansowanie ok. 250 tys. m2 kolektorów. Koszt kolektora nie może przekraczać 2,5 tys. zł./m2. O kredyt mogą ubiegać się tylko gospodarstwa nie korzystające z centralnej sieci ciepłowniczej z dostawą ciepłej wody użytkowej. Dla 5-osobowej rodziny ogrzewającej w[...]
 
PORADNIK Wino dla inżyniera (53)
 
winny maniak  
Udane połączenie dobrego jedzenia z dobrym trunkiem może być zródłem niepowtarzalnych doznań. Nie chodzi mi przy tym o tworzenie par typu "meduza i lorneta" (czyli galaretka z nóżek i dwie pięćdziesiątki wódki), tylko o sztukę przez duże "S" - czyli łączenie win z potrawami i potraw z winem. O podstawowych zasadach w tym zakresie pisałem już kiedyś, ale dziś inaczej. Dziś chcę Państwu, drodzy Czytelnicy, podać po prostu przykład, jak można zestawiać ze sobą wina i potrawy w sposób wręcz idealny. A chodzi o wielodaniowy obiad. Proszę sobie wyobrazić ciepłe[...]
 
Rośnij w sercu
 
Irena Fober  
Wrodzone wady serca zdarzają się bardzo często. W tym roku na świecie urodzi się ponad milion maluszków z tym problemem. Wiele z nich nie dożyje nawet swoich pierwszych urodzin.Choroby serca są również zabójcą numer jeden dorosłych Europejczyków. Tylko w krajach Unii Europejskiej każdego roku przeprowadza się ponad 200 tys. operacji wszczepienia zastawek serca. Jednak stosowane do tej pory sztuczne zastawki są dalekie od doskonałości i najczęściej nie są w stanie żyć z pacjentem przez długie lata, u ponad jednej trzeciej pacje[...]
 
Słonecznie o lecie
 
Jan Desselberger  
Tegoroczne lato nie niesie dla nas zbyt wielu astronomicznych atrakcji. Nie sposób jednak całkowicie wykluczyć jakiejś niespodzianki. Tak czy owak, warto poobserwować nawet typowe zjawiska i obiekty, zwłaszcza nocnego nieba.Pewną niespodzianką okazała się zapowiadana w kwietniowym odcinku Nieba nad Głową kometa. Odkryta we wrześniu ub.r. kometa o symbolu C/2009 R1, szósta z dziewięciu w ubiegłorocznym dorobku australijskiego "łowcy komet" Roberta McNaughta, przez całą wiosnę zwiększała swą jasność znacznie szybciej niż wcześniej przewidywano. W połowie czerwca, gdy przelatywała najbliżej Ziemi (w ogromnej jednak odległości 170 mln km), dała się już bez trudu zaobserwować przez lornetkę, z jasno błyszczącą głową i długim, choć niezbyt jasnym warkoczem - trzy razy jaśniejsza niż się spodziewano. Wędrując wyjątkowo wysoko ponad horyzontem, przez gwiazdozbiory Andromedy, Perseusza i Woźnicy i zahaczając niemal o zenit, przez prawie cały cz[...]
 
Superpigularze
 
W Instytucie Farmaceutycznym zgodnie współpracują ze sobą chemicy, farmaceuci, lekarze i inżynierowie. Są z tego efekty - Instytut należy do najbardziej czynnych i twórczych jbr-ów.Czy farmaceuta jest inżynierem? Formalnie biorąc - nie jest, bo na ogół bywa absolwentem medycyny lub chemii uniwersyteckiej. Ale praktycznie twórcza praca nad tworzeniem nowych związków "biologicznie czynnych" i opracowywanie technologii tych związków jest zajęciem z dziedziny inżynierii chemicznej. Ciekawe, że nie spotyka się raczej pojęcia "inżynier farmaceutyczny", podczas gdy dyplomowany "technik farmaceutyczny" istnieje jak najbardziej i to od niepamiętnych czasów (pracuje np. w zakładach wyrabiających leki lub w aptece). Ale na technologii chemiczne[...]
 
ZŁOTY INŻYNIER 2010 - kandydaci
 
Roman Marcinkowski.Inżynier budownictwa lądowego, po Wyższej Szkole Oficerskiej Wojski Inżynieryjnych we Wrocławiu i WAT, profesor nzw. Politechniki Warszawskiej. Jest prodziekanem ds. ogólnych na Wydziale Budownictwa, Mechaniki i Petrochemii PW Oddział w Płocku. Jeden z dwóch tegorocznych laureatów prestiżowej Nagrody im. Prof. Aleksandra Dyżewskiego za szczególne osiągnięcia naukowe i dydaktyczne w obszarze technologii i ekonomiki budownictwa. Działacz stowarzyszeniowy: PZiTB oraz SIiTK. Autor wielu publikacji, w tym książek. Dr hab. inż. Roman Marcinkowski (rocznik 1951) edukację rozp[...]
 
Żeglugę już skreślono
 
W sprawie żeglugi śródlądowej od lat widoczna jest rażąca rozbieżność między tym, czego chcą ludzie "na dole", a tym, co preferują kolejne rządy.Lokalne władze, samorządy, eksperci znający dobrze naturalne możliwości swoich regionów kołaczą od lat o sensowną gospodarkę wodną. Zabiegają usilnie zwłaszcza o rozwój transportu wodnego silnie aktywizującego najważniejsze dla Polski okręgi gospodarcze. Powołują się na dokumenty międzynarodowe kładące nacisk na żeglugę śródlądową, którą nasze władze dawno "skreśliły" (patrz ramka) Argumenty za szlakami "Europejska polityka transportowa do 2010 r." z 2001r. Decyzja Parlamentu Europejskiego i Rady Europy o europejskiej sieci transportowej TEN-T, określająca międzynarodowe standardy ruchu [...]