profil Twój Profil
Kliknij, aby zalogować »
Jesteś odbiorcą prenumeraty plus
w wersji papierowej?

Oferujemy Ci dostęp do archiwalnych zeszytów prenumerowanych czasopism w wersji elektronicznej
AKTYWACJA DOSTĘPU! »

Twój koszyk
  Twój koszyk jest pusty

Czasowy dostęp?

zegar

To proste!

zobacz szczegóły
r e k l a m a

ZAMÓW EZEMPLARZ PAPIEROWY!

baza zobacz szczegóły
INNE GAŁĘZIE PRZEMYSŁU ›
GOSPODARKA WODNA › 2011-4
 

2011-4

 
  DOSTĘP CZASOWY do archiwalnych (lata 2004-2011) e-zeszytów czasopisma

UWAGA! - Oferujemy również w atrakcyjnej cenie dostęp czasowy do archiwalnych e-zeszytów czasopism z wybranej branży

 

Prenumerata

Zamów papierową prenumeratę w wersji PLUS czasopisma GOSPODARKA WODNA i zyskaj dostęp do pozostałych elektronicznych publikacji tego czasopisma z lat 2004-2011 (od 1 marca również rok 2012).
Nie zwlekaj - skorzystaj z tysięcy publikacji o najwyższym poziomie merytorycznym.
prenumerata papierowa roczna PLUS (z dostępem do archiwum e-publikacji) - tylko 371,88 zł
prenumerata papierowa roczna PLUS z 10% rabatem (umowa ciągła) - tylko 334,69 zł *)
prenumerata papierowa roczna - 327,60 zł
prenumerata papierowa półroczna - 163,80 zł
prenumerata papierowa kwartalna - 81,90 zł
okres prenumeraty:   
*) Warunkiem uzyskania rabatu jest zawarcie umowy Prenumeraty Ciągłej (wzór formularza umowy do pobrania).
Po jego wydrukowaniu, wypełnieniu i podpisaniu prosimy o przesłanie umowy (w dwóch egzemplarzach) do Zakładu Kolportażu Wydawnictwa SIGMA-NOT.
Zaprenumeruj także inne czasopisma Wydawnictwa "Sigma-NOT" - przejdź na stronę fomularza zbiorczego »

 

FAKTY
 
Ewa Skupińska  
Złoty Inżynier Warszawa, 2 marca 2011 r. Czytelnicy "Przeglądu Technicznego" już po raz siedemnasty wybierali w plebiscycie Złotych Inżynierów. Galę z tej okazji zorganizowano w Domu Technika, a była ona o tyle szczególna, że w tym roku redakcja obchodzi jubileusz 145- -lecia istnienia na rynku prasowym. Gości witała Ewa Mańkiewicz-Cudny, redaktor naczelny "Przeglądu Technicznego" i jednocześnie prezes FSNT-NOT. - Rodzina laureatów plebiscytu o tytuł Złotego Inżyniera liczy już prawie 500 osób. Są to zarówno doświadczeni inżynierowie z tytułami "Złota" czy "Srebra", jak i ludzie młodzi, którzy rokują, że niedługo będą stali na czele polskiej gospodarki. Wśród nich są także tacy, którzy w jakimś momencie życia odłożyli dyplom inżyniera do szuflady i odnieśli sukces w innych dziedzinach, nieraz teoretycznie bardzo odległych od techniki - powiedziała m.in. Ewa Mańkiewicz- -Cudny, witając gości. Olgierd Dziekoński, przedstawiciel Kancelarii Prezydenta RP, stwierdził, że kreatywny indywidualizm i praca w zespole powinny charakteryzować dzisiejszego inżyniera. Tytuł Diamentowego Inżyniera otrzymał dr inż. Jan Jabłkowski, dyrektor Przemysłowego Instytutu Automatyki i Pomiarów PIAP, Złotego Inżyniera m.in. mgr inż. Józef Menes, dyrektor Instytutu Chemii Przemysłowej, zaś tytuł Honorowego Złotego Inżyniera m.in.: mgr inż. Marek Niedźwiecki, znany dziennikarz muzyczny, i mgr inż. Sebastian Karpiel-Bułecka, solista zespołu "Zakopower". ■ Nowe prawo wodne już obowiązuje Warszawa, 18 marca 2011 r. 18 marca 2011 r. weszła w życie ustawa z 5 stycznia 2011 r. o zmianie ustawy Prawo wodne oraz niektórych innych ustaw (DzU z 15 lutego 2011 r. nr 32 poz. 159). Głównym celem tej nowelizacji jest transpozycja Dyrektywy Powodziowej do polskiego systemu prawnego. Więcej informacji na ten temat można znaleźć na stronie internetowej Krajowego Zarządu Gospodarki Wodnej. ■ Nagrody ministra środowiska - nowa edycja konkursu [...]
 
Hydrauliczne i konstrukcyjne parametry małych jazów
 
SŁAWOMIR BAJKOWSKI  
Przedstawiono zasady tworzenia baz małych budowli piętrzących. Zawarte w nich informacje można wykorzystać w celach administracyjnych, pracach planistycznych i projektowych oraz do oceny bezpieczeństwa budowli. Zastosowanie technik komputerowych w znacznym stopniu ułatwia tworzenie, a szczególnie przetwarzanie, zgromadzonych danych. Bazy danych często stanowią podstawowe źródło informacji o technicznych i eksploatacyjnych parametrach obiektów. Wykorzystuje się je w celach administracyjnych, pracach planistycznych i projektowych oraz do oceny bezpieczeństwa obiektów. Tego typu narzędzia stosowano od dawna, wykorzystując do przechowywania informacji różnego rodzaju karty administracyjne. Zastosowanie technik komputerowych w znacznym stopniu ułatwia tworzenie, a szczególnie przetwarzanie, zgromadzonych informacji. Bazy danych budowli wodnych tworzą i użytkują instytucje administracji wodnej, placówki naukowe, instytuty badawcze oraz większe biura projektowe. Część tych baz ma ograniczony zakres tematyczny, stosownie do obszaru działalności placówki. Planując tworzenie bazy należy dokonać analizy celu, jakiemu ma ona służyć; ograniczy to zakres gromadzonych informacji. Główne dane dla dużych obiektów są już zebrane i administrowane. Bazy mniejszych budowli mają charakter szczątkowy lub w ogóle nie są tworzone - gdyż nie ma takiego wymogu i potrzeby. Sterowanie liczebnością elementów wchodzących do bazy ma charakter ograniczeń tematycznych lub parametrycznych. Ograniczenie tematyczne polega na wyborze obiektów określonej grupy (rodzaju); parametryczne dotyczy zdefiniowania zakresu wartości parametrów i cech charakteryzujących obiekt. Na zakres bazy wpływają też ograniczenia terytorialne wynikające z obszaru działalności instytucji tworzącej bazę. Bazy powinny cechować się przejrzystością układu, kompletnością oraz możliwością wykorzystania gromadzonych danych, jak też łatwością modyfikacji i rozbudowy. W ich t[...]
 
INFORMACJE - NOWOŚCI - INFORMACJE
 
Sposób na kwitnienie alg i sinic Filtry powstałe z produktów ubocznych wydobycia i przeróbki metali mogą powstrzymać zakwit alg i sinic w rzekach i zbiornikach wodnych - poinformowała australijska organizacja naukowa CSIRO. Nowe filtry to wspólny projekt badaczy z CSIRO (The Commonwealth Scientific and Industrial Research Organisation) i rządowej agendy ochrony zasobów wodnych Western Australian Department of Water, pod kierownictwem dr. Granta Douglasa. Korzystanie z obfitych, tanich produktów ubocznych powstałych w wyniku mineralnej obróbki oferuje potencjalnie opłacalne i przyjazne dla środowiska strategie usuwania składników odżywczych. Dr Douglas zauważył, że "w dużej mierze niewykorzystany produkt uboczny generowany w zachodniej Australii można zastosować jako >> projektanta << adsorbenta zanieczyszczeń". Jako substancji czynnej w filtrach uży[...]
 
Lodowe wypełnienie koryta dolnej Wisły zimą 2010 r.
 
BOGUSŁAW PAWŁOWSKI  
W artykule przedstawiono wyniki pomiarów lodowego wypełnienia koryta dolnej Wisły, przeprowadzonych przez zespół badawczy IG UMK zimą 2010 r. Wykonano je w górnej części zbiornika włocławskiego i na rzece powyżej. Procentowy udział lodu w przekroju poprzecznym koryta i jego zmienność wzdłuż biegu rzeki to parametry, które w największym stopniu odpowiadają za rzędne piętrzenia wody podczas sytuacji zatorowej. Dolna Wisła charakteryzuje się wyjątkowo dużą śryżogennością, co przy zmiennym charakterze koryta i zabudowie hydrotechnicznej prowadzi do znacznego zróżnicowania struktury zlodzenia wzdłuż biegu rzeki. Na Wiśle, w warunkach klimatu Polski, w czasie zimy zazwyczaj obserwuje się więcej niż jeden cykl zlodzenia i nakładanie się fazy formowania pokrywy lodowej (pochód śryżu) na fazę rozpadu pokrywy lodowej (pochód kry). Podczas łagodnych zim dominującą formą zlodzenia (często jedyną) dolnej Wisły jest pochód krążków śryżowych. Wyjątek stanowi dolna i środkowa część zbiornika włocławskiego, gdzie bardzo szybko powstaje pokrywa lodowa (Grześ, Majewski 2000). Jednak już w czasie zim o przeciętnych warunkach termicznych na zbiorniku włocławskim i powyżej niego dochodzi do powstania skomplikowanych sytuacji lodowych. Powodzie opadowe ostatnich lat, a także łagodny przebieg sezonów zimowych, odwróciły uwagę od istniejącego zagrożenia ze strony wezbrań zatorowych. Najwyższe obserwowane stany wody na dolnej Wiśle są wynikiem spiętrzeń zatorowych (Grześ 1991, 1997). Świadczą o tym historyczne znaki wielkich wód na murach miast (Pawłowski 2000) i wieloletnie serie obserwacyjne. Na dolnej Wiśle maksymalne stany wody półrocza zimowego są wyższe niż dla letniego (IMGW 1982). Dla większości posterunków maksima absolutne to wynik typowych wezbrań zatorowych - ich terminy nie wykazują sekwencji przechodzenia fali wezbrania roztopowego (różne lata i miesiące maksimów na sąsiednich posterunkach). W literaturze brak jes[...]
 
Modernizacja Państwowej Służby Hydrologiczno-Meteorologicznej Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej w latach 2000-2005
 
JAN ZIELIŃSKI  
Minęło 5 lat od oddania do użytku zmodernizowanej Państwowej Służby Hydrologiczno-Meteorologicznej - potocznie znanej pod nazwą System Monitoringu i Osłony Kraju (SMOK). Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej (Państwowy Instytut Badawczy) jest samodzielną, państwową jednostką organizacyjną, mającą osobowość prawną i wysoko kwalifikowaną kadrę. Jej podstawowym zadaniem jest prowadzenie badań i prac rozwojowych oraz służb o szczególnym znaczeniu dla państwa, społeczeństwa i gospodarki narodowej. Zadanie to Instytut realizuje przede wszystkim za pośrednictwem Państwowej Służby Hydrologiczno- Meteorologicznej, sprawującej funkcje osłonowe, obejmujące całe państwo i całe społeczeństwo, oraz wyspecjalizowanych komórek naukowych, wspomagających pracę służby. Prowadzenie działalności w zakresie służb publicznych: hydrologicznej, w tym oceanograficznej, meteorologicznej i technicznej kontroli zapór, polega na pozyskiwaniu i gromadzeniu materiałów, wykonywaniu nieprzerwanych badań procesów i zjawisk przyrodniczych, oraz prognozowaniu, szczególnie w sytuacjach zagrożeń. Zagrożenia te mogą wystąpić w dowolnym czasie, na dowolnym obszarze kraju i z różnym natężeniem. Zagrożenie to jest zatem powszechne, obejmuje bowiem całe społeczeństwo. Jedynym sposobem redukcji skutków tego zagrożenia jest efektywne przewidywanie jego pojawienia się. Każde nowoczesne państwo, dla ochrony życia i mienia swoich obywateli, organizuje wyspecjalizowane służby, których ciągłym zadaniem jest śledzenie procesów przyrodniczych w atmosferze i hydrosferze oraz skuteczne określanie wynikających z nich zagrożeń. Utrzymanie tych służb leży w interesie całego społeczeństwa, a nie tylko określonych grup społecznych czy instytucji. Dlatego charakter tych służb jest państwowy i taki powinien pozostać również w przyszłości. Charakter zagrożeń od sił przyrody wymaga, aby program osłony hydrologiczno- meteorologicznej był kompleksowy, skuteczny i[...]
 
Ocena stanu koryta właściwego Odry na odcinku meandrów granicznych w aspekcie zabezpieczenia erodowanych brzegów
 
WŁODZIMIERZ PARZONKA  ROBERT KASPEREK  ROBERT GŁOWSKI  RAFAŁ ŁAGOSZ  
Na odcinku siedmiu meandrów granicznych, między miejscowościami Chałupki- -Bohumin (km 21,5-meander I) a Olza (km 27,0-meander VII), autorzy zaobserwowali intensywne deformacje koryta Odry. Z wieloletnich badań wynika, że jest to spowodowane głównie zmianami w obu odnogach meandra I. W dwóch newralgicznych miejscach tego meandra może nastąpić awulsja, przerzut wód powodziowych do dawnego koryta Odry z 1741 r., a w konsekwencji odcięcie pozostałych sześciu meandrów od przepływu wody i zamulenie. Aby temu zapobiec proponuje się ubezpieczenie brzegu meandra I tamą podłużną wykonaną z narzutu kamiennego i faszyny, zakotwioną głęboko w dnie koryta rzeki. Dodatkowo należy wzmocnić aluwialną terasę w obrębie szczytu tego meandra za pomocą budowli siatkowo-kamiennych. &#9632; Lokalizacja i opis meandrów granicznych Odry Obszar meandrów znajduje się na granicznym polsko-czeskim odcinku Odry od km 20,020 (most kolejowy Chałupki-Bohumin) do km 27,7 (ujście Olzy, prawostronnego dopływu Odry). Zgodnie z podziałem administracyjnym graniczne meandry znajdują się na obszarze gminy Krzyżanowice (powiat Racibórz, województwo śląskie) oraz gminy Bohumin (Czechy) (rys. 1). Meandry graniczne wchodzą w skład większego obszaru, nazywanego po czesku Ostravska Panev, o długości ok. 24 km [20]. Korytarz ekologiczny Odry dochodzi do Bramy Morawskiej. Szerokość doliny Odry w aglomeracji ostrawskiej wynosi ok. 2 km. Na północ od Ostrawy rozszerza się ona w kierunku wschodnim i łączy z doliną Olzy. Z wyjątkiem granicznego odcinka polsko- czeskiego koryto rzeki jest silnie wyprostowane i uregulowane, z kilkoma jazami. Olza natomiast została uregulowana w 1930 r. aż do ujścia do Odry. Na odcinku granicznym polsko- -czeskim od meandra nr I do ujścia Olzy nie ma po obu stronach Odry żadnych wałów przeciwpowodziowych. Płynie ona tu swym naturalnym, meandrującym korytem, które ma charakter unikatowy w tej części Europy. W XX wieku nastąpił[...]
 
Polskie szlaki żeglowne Przez gminę terespolską (cz. lll)
 
Wojciech Jastrzębiec Kuczkowski  
Z mostu Kukuryki (km 277,89) do ujścia Krzny (km 272,2) Bug płynie w uśrednionym kierunku 295 , do Nepli w prostej linii, to jest 3,2 km, zaś Bugiem 5,69, niemal dwa razy dalej. Lądem, omijając Kukuryki i most, prowadzi Szlak Nadbużański, czerwony, dla turystów pieszych, kolarzy i jeźdźców. A równolegle do uśrednionego kierunku Bugu prowadzi wojewódzka szosa 698 z Terespola do Janowa Podlaskiego i Konstantynowa. W województwie mazowieckim jej przedłużeniem jest droga wojewódzka 811 w Sarnakach dołączająca do krajowej szosy 19 z Rzeszowa do Białegostoku. Pana Glogera krakowiacy i... rusałki Gloger tak wspomina Bug w Kukurykach1) "...Pod wsią Kukurykami spotkaliśmy mnóstwo tratew, które osiadłszy tu przed kilku dniami na mieliznach z powodu nazbyt nizkiego (pisownia oryginalna) poziomu wody, zajmowały całą szerokość Bugu. Nie znalazłszy dla łodzi żadnego przejścia obok tratew, byliśmy w położeniu rozpaczliwem..." O jakimkolwiek przepychaniu łodzi nie było mowy. Ale zauważył Gloger, że flisacy i strój mają typowy dla flisów krakowskich, i podkrakowską gwarą mówią; jako krajoznawca umiejętnie zagadał do nich i od razu za swojaka został wzięty. I "...gromadka flisów krakowskich, z życiem i ochotą, na jaką nigdy by się zdobył Pińczuk czy Poleszczuk, powyjmowała żwawo szryki (grube, brzozowe drągi, oskrobane z kory, na 10 łokci długie, do zatrzymywania tratew służące), porozwiązywała wici brzozowe (rodzaj postronków) między pasami drzewa i, rozepchnąwszy płyty na znacznej długości, przeprowadziła szybko nasz statek. Żegnali nas potem serdecznie ci ludziska, życząc, abyśmy się spotkali kiedyś z nimi w Krakowie pod Sukiennicami w niedzielę..." Tyle Gloger o krakowskich flisakach. Ze swoich pływań po krakowskiej Wiśle mogę z przyjemnością potwierdzić tę życzliwość i chęć umiejętnego niesienia pomocy wodniaków spod Wawelu i Tyńca. Wróćmy jednak do łodzi panów Glogera i Maszyńskiego oraz ich wioślarza Prokopa. "Płynęliśmy znowu swobodnie, wy[...]
 
Społeczna percepcja zbiornika retencyjnego Klimkówka po powodzi w 2010 r.
 
MAŁGORZATA SERWA  ŁUKASZ WIEJACZKA  
Sposób postrzegania zbiorników retencyjnych przez społeczności żyjące poniżej zapór wodnych może ulegać wahaniom w czasie, w zależności od rodzaju dominującego czynnika kształtującego relacje człowiek - zbiornik retencyjny. Autorzy - na podstawie przeprowadzonej ankiety - omawiają postrzeganie zbiornika Klimkówka po powodzi czerwcowej z 2010 r. przez lokalne społeczności.Budowa i funkcjonowanie zbiorników retencyjnych na rzekach niesie ze sobą wiele zarówno pozytywnych, jak i negatywnych oddziaływań społecznych, kształtujących stosunek ludności do tego typu obiektów hydrotechnicznych (Raport Światowej Komisji&#8230; 2000). Percepcja zbiornika retencyjnego przez ludność bytującą w jego bezpośrednim sąsiedztwie zależy od wielu złożonych czynników. Decydującą rolę w tej kwestii odgrywa bilans społeczno-ekonomicznych kosztów i korzyści wynikających z budowy i funkcjonowania zbiornika (Napier i in. Sposób postrzegania zbiorników retencyjnych przez społeczności żyjące poniżej zapór wodnych może ulegać wahaniom w czasie, w zależności od rodzaju dominującego czynnika kształtującego relacje człowiek - zbiornik retencyjny. Autorzy - na podstawie przeprowadzonej ankiety - omawiają postrzeganie zbiornika Klimkówka po powodzi czerwcowej z 2010 r. przez lokalne społeczności. 1983, Napier i in. 1986). Dla ludności mieszkającej poniżej zapór wodnych szczególne znaczenie ma także poczucie bezpieczeństwa, jakie daje zbiornik retencyjny, związanego z minimalizowaniem ryzyka wystąpienia powodzi, ale również potencjalne zagrożenie w razie katastrofy budowli piętrzącej, często wywołujące strach. Obrazując powszechny stosunek społeczny względem zbiorników retencyjnych można stwierdzić, iż obiekty te budzą raczej negatywne emocje, szczególnie w trakcie ich planowania i budowy oraz w pierwszych latach funkcjonowania. Na tym tle, uruchomiony w 1994 r. zbiornik retencyjny Klimkówka na rzece Ropie, w Beskidzie Niskim, rysuje się jak[...]
 
Wybitni - Juliusz Misiaczek 1890-1948
 
Specjalista w dziale melioracji szczegółowych, inspektor robót w Krajowym Towarzystwie Melioracyjnym, inspektor Ministerstwa Rolnictwa i Re form Rolnych, reorganizator państwowej służby wodno-melioracyjnej, współorganizator planów państwowej służby i programu robót hydrotechnicznych po wojnie, dyrektor prac hydrotechnicznych na Górnym Śląsku i górnej Wiśle. Ur. 11 IV 1890 r. w Tuszowie Na[...]
 
Wykorzystanie technik geomatycznych do oceny wpływu roślinności na kształtowanie warunków przepływu na terenach zalewowych
 
TOMASZ KAŁUŻA  PRZEMYSŁAW TYMKÓW  AGATA WENCEL  
Przedstawiono metodykę określania parametrów geometrycznych roślinności krzewiastej na podstawie pomiarów naziemnym skanerem laserowym FARO LS 880. Badania prowadzono na danych pomiarowych pozyskanych w warunkach laboratoryjnych na roślinności spreparowanej sztucznie. W celach referencyjnych wykonano pomiary bezpośrednie geometrii badanych roślin. Pozwoliło to przedstawić możliwości wykorzystania technologii naziemnego skaningu laserowego do pozyskiwania danych niezbędnych do obliczania parametrów oporu przepływu wywołanych roślinnością terenów zalewowych. Zasadniczy wpływ na warunki przepływu wód wielkich ma struktura roślinności porastającej tereny zalewowe. Stosowane obecnie metody - oparte na empirycznych współczynnikach szorstkości (np. metoda Manninga) - są dość powszechnie krytykowane za ich subiektywizm, pomijaną zależność od napełnienia i postać wymiarową. Zalecenia DVWK [1] łączą, wg propozycji Pasche [7], wyznaczanie współczynnika oporu wywołanego obecnością roślin makro- lub mikrostrukturalnymi parametrami roślin (lub elementów krzewów): średnicą i średnim rozstawem. Alternatywną propozycję oceny wartości współczynnika oporu krzewów, pozwalającą na uniknięcie pracochłonnego wyznaczenia parametrów geometrycznych roślin, przedstawił Kaiser [3]. Zaproponował on ogólną charakterystykę struktury roślinności w postaci wskaźnika przesłonięcia przekroju. Wskaźnik ten przedstawia stosunek rzutu rośliny na powierzchnię przekroju poprzecznego do objętości rośliny. Podstawową metodą wyznaczania tego wskaźnika jest bezpośredni pomiar struktury krzewów. Jednak ze względu na pracochłonność takich badań od wielu już lat rozwijane są metody teledetekcyjne oparte na zintegrowanej analizie optycznej. Zaawansowane technologie optyczne dają szansę na rozwój bardziej wiarygodnych i precyzyjnych technik pomiarowych parametrów roślinnych, które będzie można wykorzystać w obliczeniach hydraulicznych [4, 8]. Zmierze[...]
 
Wyznaczanie struktury wału przeciwpowodziowego poprzez sondowanie metodą FEM
 
GRZEGORZ BEZIUK  REMIGIUSZ MYDLIKOWSKI  
Przedstawiono wyniki sondowania wybranego odcinka wału przeciwpowodziowego Odry. Wyniki pomiarów metodą elektromagnetyczną porównano z wynikami pomiarów sondą dynamiczną. Uzyskano dużą korelację pomiędzy krzywymi pomiarowymi metody FEM i krzywymi uzyskanymi poprzez pomiar sondą dynamiczną. Metoda FEM (ang. Frequency Elektromagnetic Method) jest jedną z metod geofizycznych umożliwiających badanie struktury ziemi za pomocą fal elektromagnetycznych. Wynikiem pomiaru jest impedancja wzajemna układu anten ramowych, które w systemie pomiarowym spełniają rolę źródła i detektora pola elektromagnetycznego. Interpretując wyniki pomiarów impedancji wzajemnej można wyznaczyć wartości rezystywności pozornej badanego gruntu. Badanie struktury ośrodka geologicznego za pomocą pomiaru impedancji wzajemnej anten ramowych jest powszechnie stosowaną metodą geofizyczną. Wykorzystywany zakres częstotliwości pracy opisanych w literaturze systemów waha się w granicach od pojedynczych herców do dziesiątek kiloherców. Taki dobór częstotliwości jest podyktowany dużą głębokością wnikania pola elektromagnetycznego, co daje możliwość badania głęboko położonych warstw ziemi. Jednakże zastosowanie niskiej częstotliwości pracy uniemożliwia badanie przypowierzchniowych warstw ziemi, w których występują niejednorodności o małych gabarytach. Przykładem ośrodka o takiej budowie geologicznej jest wał przeciwpowodziowy. Niejednorodności budowy wału przeciwpowodziowego mają Rys. 1. Układ anten ramowych umieszczonych nad wielowarstwowym ośrodkiem półprzewodzącym Rys. 2. Konfiguracje anten: a) koplanarna pozioma, b) koplanarna pionowa, c) koncentryczna i d) prostopadła Rys. 3. Zastosowany algorytm interpretacji wyników pomiarów impedancji wzajemnej Gospodarka Wodna nr 4/2011 159 PROBLEMY HYDROTECHNIKI małe wymiary, ale w czasie powodzi mogą doprowadzić do jego przerwania. Dlatego też do badania wałów przeciwpowodziowych, poprzez pomiar impedancji[...]