profil Twój Profil
Kliknij, aby zalogować »
Jesteś odbiorcą prenumeraty plus
w wersji papierowej?

Oferujemy Ci dostęp do archiwalnych zeszytów prenumerowanych czasopism w wersji elektronicznej
AKTYWACJA DOSTĘPU! »

Twój koszyk
  Twój koszyk jest pusty

Czasowy dostęp?

zegar

To proste!

zobacz szczegóły
r e k l a m a

ZAMÓW EZEMPLARZ PAPIEROWY!

baza zobacz szczegóły
INNE GAŁĘZIE PRZEMYSŁU ›
GOSPODARKA WODNA › 2011-5
 

2011-5

 
  DOSTĘP CZASOWY do archiwalnych (lata 2004-2011) e-zeszytów czasopisma

UWAGA! - Oferujemy również w atrakcyjnej cenie dostęp czasowy do archiwalnych e-zeszytów czasopism z wybranej branży

 

Prenumerata

Zamów papierową prenumeratę w wersji PLUS czasopisma GOSPODARKA WODNA i zyskaj dostęp do pozostałych elektronicznych publikacji tego czasopisma z lat 2004-2011 (od 1 marca również rok 2012).
Nie zwlekaj - skorzystaj z tysięcy publikacji o najwyższym poziomie merytorycznym.
prenumerata papierowa roczna PLUS (z dostępem do archiwum e-publikacji) - tylko 371,88 zł
prenumerata papierowa roczna PLUS z 10% rabatem (umowa ciągła) - tylko 334,69 zł *)
prenumerata papierowa roczna - 327,60 zł
prenumerata papierowa półroczna - 163,80 zł
prenumerata papierowa kwartalna - 81,90 zł
okres prenumeraty:   
*) Warunkiem uzyskania rabatu jest zawarcie umowy Prenumeraty Ciągłej (wzór formularza umowy do pobrania).
Po jego wydrukowaniu, wypełnieniu i podpisaniu prosimy o przesłanie umowy (w dwóch egzemplarzach) do Zakładu Kolportażu Wydawnictwa SIGMA-NOT.
Zaprenumeruj także inne czasopisma Wydawnictwa "Sigma-NOT" - przejdź na stronę fomularza zbiorczego »

 

Analiza DPSIR jako narzędzia planowania ochrony przeciwpowodziowej - problemy z zastosowaniem
 
ZOFIA GRĘPLOWSKA  KRZYSZTOF W. KSIĄŻYŃSKI  
Skutecznym narzędziem oceny efektywności istniejących środków ochrony przeciwpowodziowej, jak i racjonalnego ich planowania, jest analiza DPSIR: Driver - naturalne przyczyny wezbrań, czyli opady i charakterystyka zlewni; Pressure - oddziaływania naturalne i antropopresja; State - stan procesu czyli charakterystyka wezbrań historycznych; Impact - skutek, czyli straty i szkody społeczno-ekonomiczne i środowiskowe; Respons - odpowiedź, czyli środki ograniczające skutki przyszłych powodzi. Analiza elementów D-I odpowiada na zasadnicze pytanie: dlaczego w konkretnym miejscu w zlewni występują określone szkody powodziowe. Zwraca ona uwagę na zgodną z Dyrektywą Powodziową koordynację środków ochronnych w skali dorzecza. Przedstawiono doświadczenia z wdrożenia analizy D-I na potrzeby studiów ochrony przed powodzią dla województw: małopolskiego, podkarpackiego i świętokrzyskiego, wykonanych w Instytucie Inżynierii i Gospodarki Wodnej Politechniki Krakowskiej na zlecenie odpowiednich władz wojewódzkich, w latach 2007-2008. Zwrócono uwagę na trudny dostęp do danych o stratach i szkodach powodziowych i zaproponowano wprowadzenie jednolitego systemu rejestrowania strat i szkód powodziowych. Zgodnie z dwoma zasadniczymi dokumentami europejskimi, które dotyczą m.in. ochrony przeciwpowodziowej (Dyrektywa Powodziowa i Ramowa Dyrektywa Wodna), środki ochrony przed powodzią, akceptowane/zalecane we współczesnej polityce wodnej UE, muszą odpowiadać dwóm podstawowym zasadom: □ po pierwsze - powinny być koordynowane na poziomie dorzecza, co gwarantuje ich efektywność w szerszym wymiarze (np. zabezpiecza przed pogorszeniem sytuacji w obszarze innym niż ten, dla którego zostały przewidziane), □ po drugie - przy ich planowaniu należy mieć na względzie konieczność minimalizacji ich niekorzystnego wpływu na stan ekologiczny ekosystemu wodnego i z wodą związanego. Planowanie ochrony przeciwpowodziowej powinno więc być o[...]
 
Badania modelowe ujęcia wody dla projektowanej małej elektrowni wodnej w Brzegu
 
Zaprezentowano wyniki badań na modelu hydraulicznym ujęcia wody z Odry dla projektowanej elektrowni wodnej. Przedstawiono analizę hydrauliczną projektowanego rozwiązania. Zaproponowano modyfikację projektowanego rozwiązania, poprawiającą warunki jego funkcjonowania. Wykorzystanie spiętrzeń wody na rzekach jest uzależnione od wielkości przepływu wody i piętrzenia decydującego o mocy siłowni wodnej, produkcji energii oraz ekonomicznym uzasadnieniu inwestycji [1]. W 2008 i na początku 2009 r. w Laboratorium Wodnym Instytutu Inżynierii Środowiska Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu wykonano badania ujęcia wody dla projektowanej małej elektrowni wodnej w Brzegu (dalej w skrócie MEW Brzeg). W założeniu projektowana MEW Brzeg jest typową przyjazową siłownią wodną, zlokalizowaną w nizinnym obszarze doliny Odry. Tego typu obiekty wykorzystują spad wygenerowany spiętrzeniem na jazie. Te cechy obiektu sprawiają, iż będzie ona pracowała ze zmienną mocą, zależną od aktualnie występującego przepływu w Odrze. Podyktowane jest to ograniczonymi możliwościami regulacji przepływu uwarunkowanymi ograniczoną amplitudą wahań wody na górnym stanowisku. W warunkach wystąpienia przepływów wyższych od zdolności przepustowej turbin siłowni (przełyku) nadmiar wody jest zrzucany przez jaz, lub inne urządzenia zrzutowe, jako tzw. woda jałowa. Jednym z podstawowych elementów siłowni wodnej jest ujęcie doprowadzające wodę do turbin. Podstawowymi funkcjami ujęcia wody są [1]: □ doprowadzenie odpowiedniej ilości wody do turbin, □ doprowadzenie wody do turbin z jak najmniejszymi stratami spadu, □ zapewnienie możliwości odcięcia lub regulacji dopływu do turbin, □ eliminacji z wody rumowiska wleczonego i unoszonego niszczącego turbiny lub ograniczającego wskutek sedymentacji przepustowość czynnych przekrojów, □ umożliwienie korzystnego rozwiązania budowli wchodzących w skład stopnia wodnego. Gospodarka [...]
 
Elżbieta Kubrak, Janusz Kubrak: Podstawy obliczeń z mechaniki płynów w inżynierii i ochronie środowiska
 
Jan Żelazo  
Recenzowana publikacja ma status podręcznika akademickiego i została dofinansowana z dotacji Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Treść podręcznika, zgodnie z tytułem, jest ukierunkowana na przedstawienie podstaw teoretycznych i metodyki obliczeń wybranych zagadnień mechaniki płynów. Budując konstrukcję merytoryczną i redakcyjną podręcznika, autorzy starali się dostosować do standardów kształcenia na kierunkach inżynieria środowiska i budownictwo. W tre[...]
 
Europejskie systemy zarządzania zasobami wodnymi - Turcja
 
Anna Mitraszewska-OSTAPOWICZ  
Artykuł poświęcono systemowi zarządzania zasobami wodnymi w Turcji. Jest to kraj o bogatej tradycji, pięknych krajobrazach i licznych problemach gospodarki wodnej, od lat aspirujący do członkostwa w Unii Europejskiej.Turcja, o powierzchni 779 452 km², w przeważającej części (97% powierzchni) jest położona na półwyspie Azji Mniejszej. Część azjatycką od europejskiej (Tracji) oddziela niewielkie morze Marmara i dwie cieśniny: Bosfor i Dardanele. Pozostałe morza oblewające Turcję to: Śródziemne (nazywane w języku tureckim Morzem Białym), Czarne i Egejskie. Wody pokrywają 9820 km2. Granice lądowe, o łącznej długości 2,627 km, wynoszą odpowiednio: Grecja - 206 km, Bułgaria - 240 km, Gruzja - 252 km, Armenia - 268 km, Azerbejdżan - 9 km, Iran - 499 km, Irak - 331 km, Syria - 822 km. Długość linii brzegowej wynosi 7200 km. Do największych miast Turcji należą: Stambuł (zamieszkiwany przez 11,34 mln osób), Ankara (stolica państwa, ok. 4,5 mln mieszkańców), Izmir, Bursa, Adana, Gaziantep i Konya. W Tracji mieszka ok. 10% mieszkańców Turcji. Pod względem ukształtowania powierzchni Turcja jest krajem wyżynno- -górzystym. Ciekawostkę geograficzną stanowią wygasłe wulkany - najwyższe góry Turcji. Przeważająca część kraju położona jest na Wyżynie Anatolijskiej, wznoszącej się na wysokość od 900 do 1500 m n.p.m. Najwyższy punkt Wyżyny stanowi szczyt wygasłego wulkanu Erciyas, o wysokości 3917 m n.p.m. Na północy kraju ciągną się równolegle dwoma pasmami Góry Pontyjskie na ok. 1000 km, zaś na południu rozciągają się pasem o długości ok. 1500 km góry Taurus. Na wschodzie kraju znajduje się Wyżyna Armeńska, zwana również Wschodnią Anatolią. Obszar ten, poprzecinany licznymi pasmami górskimi i wygasłymi wulkanami, wznosi się od 1000 do 2000 m n.p.m. Jest to najwyżej położona część kraju, gdzie znajduje się również najwyższy szczyt Turcji, góra Ararat, o wysokości 5137 m n.p.m. Niziny, zajmujące stosunkowo niewielką c[...]
 
FAK TY
 
Ewa Skupińska  
Konwent Dyrektorów Ciechanowiec, 8-9 kwietnia 2011 r. - Konwent odbywa się w sytuacji szczególnej - kiedy tworzone jest nowe prawo w kwestii organizacji gospodarki wodnej - powiedział, witając uczestników Konwentu Dyrektorów Zarządów Melioracji i Urządzeń Wodnych, Bogumił Kazulak, przewodniczący Konwentu. Na spotkanie zaproszono Jerzego Millera, ministra spraw wewnętrznych i administracji, współautora projektu ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z usuwaniem skutków powodzi. Jeszcze przed przybyciem ministra dyskutowano o tym projekcie. Podkreślano, że z tytułem ustawy nie mają nic wspólnego proponowane zmiany organizacyjne w gospodarce wodnej, że zmiany te doprowadzą do odejścia od zlewniowego zarządzania, że zatraci się charakter uspołecznienia zarządzania wodami. Przypominano, że środowisko od dłuższego czasu proponowało, by powstał resort gospodarki wodnej z jasnym podziałem kompetencji. Mówiono, że jednym z głównych problemów jest brak środków finansowych na utrzymanie urządzeń gospodarki wodnej. Janusz Kubiakowski, prezes SITWM, przedstawił stanowisko Stowarzyszenia Inżynierów i Techników Wodnych i Melioracyjnych w kwestii projektu dyskutowanej ustawy (stanowisko to zamieściliśmy w poprzednim numerze "GW"), podkreślając, że zarządzanie zlewniowe będzie mocno zagrożone, a każdy z wojewodów będzie widział swój cel jako priorytet. Minister Jerzy Miller przedstawił filozofię projektu ustawy. - Istotą jest to, że mamy zbyt wielu partnerów do rozwiązywania problemów; to jest dysfunkcjonalne. Przyjęliśmy jako nadrzędne zarządzanie zlewniowe, stąd funkcja głównego koordynatora gospodarki wodnej w randze sekretarza stanu. Zarządzanie zlewniowe gwarantuje dopiero szczebel centralny. Sprawy utrzymaniowe nie wymagają centralizacji. Nie możemy sobie pozwolić na to, by nic się nie zmieniło. Za wał odpowiada kto inny, za koryto kto inny; tak być nie może - powiedział m.in. minister. W trakcie dyskusji podkreślił, że[...]
 
II Warsztaty "Lodowe problemy rzek - zatory i wezbrania zatorowe"
 
Beata Janowczyk  Bogusław Pawłowski  
Już po raz drugi Dobiegniewo, położone nad zbiornikiem stopnia wodnego Włocławek, gościło specjalistów z dziedziny zlodzenia rzek. Pierwsze tego typu warsztaty zorganizowano tam w lutym 2009 r. Także w tym roku bazą spotkania był ośrodek "Przystań Wodna Dobiegniewo" (fot. 1). Warsztaty zorganizował Zakład Kriologii i Badań Polarnych Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. Zakład ten prowadzi obserwacje, badania i analizy m.in. w zakresie kriologii, glacjologii, geomorfologii glacjalnej, także wykorzystując Stację Polarną UMK na Spitsbergenie. Od wielu lat w kręgu zainteresowań Zakładu jest badanie zjawisk lodowych na polskich rzekach, szczególnie na odcinku dolnej Wisły, gdzie od wielu lat prowadzi monitoring zlodzenia pozwalający ocenić stopień i rodzaj wypełnienia lodowego koryta. Przebieg zjawisk lodowych na zbiorniku włocławskim i rzece powyżej zbiornika praktycznie w każdym sezonie zimowym potwierdza opinię, że jest to odcinek wybitnie zatorogenny. Trudno więc o lepsze miejsce do spotkań, których celem jest wymiana doświadczeń w zakresie zapobiegania i łagodzenia ujemnych skutków zlodzenia. Do udziału w warsztatach zaproszono przedstawicieli świata nauki oraz administracji zajmujących się utrzymaniem rzek, ochroną przeciwpowodziową i innymi zagrożeniami wynikającymi ze zlodzenia, np. dla mostów czy ujęć wody, a także wykonujących monitoring lodowy oraz oceny sytuacji lodowych na potrzeby ochrony przed powodzią. Duże zainteresowanie kolejnymi już warsztatami znalazło odzwierciedlenie w liczbie uczestników, która w porównaniu z 2009 r. uległa podwojeniu. Oprócz Instytutu Geografii UMK reprezentowane były: regionalne zarządy gospodarki wodnej, Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej, Polska Akademia Nauk, Akademia Pomorska, Uniwersytet Warszawski, Szkoła Główna Gospodarstwa Wiejskiego, Uniwersytet Szczeciński, Uniwersytet Technologiczno-Przyrodniczy w Bydgoszczy, HYDROPROJEKT Sp. z o.o. Oddział Wł[...]
 
INFORMACJE - NOWOŚCI - INFORMACJE
 
Dofinansowanie morskiej autostrady Rostock - Gedser Dofinansowanie, w wysokości 24,5 mln euro, z funduszy Unii Europejskiej, otrzymał projekt "morskiej autostrady" pomiędzy niemieckim Rostockiem a duńskim portem Gedser. Dotacja ta pochodzi z puli środków z funduszu przeznaczonego na budowę sieci transeuropejskich korytarzy transportowych. Dofinansowanie z tych funduszy otrzymało łącznie 51 projektów z 24 krajów członkowskich, a łączna suma dofinansowania to 170 mln euro. Połączenie Rostock - Gedser jest częścią korytarza Bałtyk - Adriatyk. Dodatkowy milion euro z unijnego funduszu dostaną również Włochy - środki te będą przeznaczone na modernizację włoskich portów położonych nad północnym Adriatykiem i rozwój transportu multimodalnego. W Niemczech duży nacisk kładzie się również na budowę drugiej śluzy na Mozeli koło Trewiru. Na ten p[...]
 
Modelowanie przepływów w kanale Raduni na potrzeby ochrony przeciwpowodziowej Gdańska
 
TERESA JARZĘBIŃSKA  
Modelowanie przepływów w kanale Raduni na potrzeby ochrony przeciwpowodziowej Gdańska.Omówiono zagrożenia powodziowe Gdańska, przebieg powodzi z 9 lipca 2001 r. oraz podejmowane prace mające na celu ograniczenie zagrożeń powodziowych. Przedstawiono wyniki prac studialnych dotyczących różnych wariantów dopływów wód powodziowych do kanału. Obliczenia wykonano z wykorzystaniem pakietu modelowania Mike 11. Obszar Żuław Gdańskich charakteryzuje się stosunkowo niskimi opadami rocznymi (ok. 500 mm), z jednoczesnymi dużymi wahaniami rocznymi od 300 do 800 mm. Gdańsk jest położony na terenach nizinno-depresyjnych, u podnóża wysoczyzny morenowej. Obszar miasta, o powierzchni 262 km2, jest ograniczony od północy wodami Zatoki Gdańskiej i Martwą Wisłą, a od wschodu sięga do głównego koryta Wisły. Miasto pozostaje w zasięgu oddziaływania Motławy oraz jej licznych dopływów w postaci kanałów, potoków i strumieni. Obszar Gdańska należy do czterech różnych regionów geograficznych: Żuław Gdańskich, Pobrzeża Kaszubskiego, Pojezierza Kaszubskiego i Mierzei Wiślanej. Regiony te różnią się znacząco miedzy sobą topografią i układem sieci rzecznej. Dlatego też różnice wzniesień pomiędzy punktami miasta oddalonymi od siebie o kilka kilometrów przekraczają często ponad 100 m. W XIX wieku i w okresie wcześniejszym obszar ten był nękany powodziami powodowanymi zatorami lodowymi, Tabela I. Dopływy kanału Raduni Potok Długość (km) Spadek średni (‰) Powierzchnia zlewni (ha) Rotmanka 2700 14,4 150,3 Święty Wojciech 1750 12,4 782,0 M2 1579 21,0 11,0 Maćkowy 3167 20,0 283,2 M1 678 34,4 32,1 Oruński 7450 14,7 1726,8 Siedlicki 6942 11,8 1027,6 Bezpośredni dopływ ze zlewni do syfonu pod torami PKP 1074,4 196 Gospodarka Wodna nr 5/2011 PROBLEMY HYDROTECHNIKI które tworzyły się na skomplikowanym układzie ujściowym Wisły. Wielokrotnie Stare Miasto Gdańska było zalewane - powodowało to duże straty materialne. Przebieg powodzi z[...]
 
Możliwości finansowania gospodarki wodnej z uwzględnieniem gospodarki wodno-ściekowej
 
MAREK JERZY GROMIEC  
W artykule omówiono podstawy i implikacje ekonomiczne Ramowej Dyrektywy Wodnej. Na tym tle przedstawiono obecne instrumenty ekonomiczne, według ustawy Prawo wodne, służące gospodarowaniu wodami i rolę jaką spełniają. Obrazują to wielkości przychodów Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW) za należności i opłaty z tytułu art. 142 ustawy Prawo wodne. Zaprezentowano też opłaty za pobór wód i zrzut ścieków oraz wielkość kar za przekroczenie warunków wprowadzania ścieków do wód i do ziemi oraz ich rolę, wskazując na wielkość wydatków NFOŚiGW na finansowanie ochrony wód i gospodarki wodnej. Jednocześnie omówiono finansowanie gospodarki wodnej według planu finansowego państwa na lata 2010- 2013 oraz wielkość i strukturę nakładów w projekcie polityki wodnej państwa do roku 2030, z uwzględnieniem etapu do roku 2016. Przedstawione fakty obalają pewne mity na temat możliwości finansowania gospodarowania wodami i ochrony wód w ramach istniejących rozwiązań prawnych i obecnych instrumentów ekonomicznych. Niewątpliwie konieczny jest nowy system finansowania gospodarki wodnej. MAREK JERZY GROMIEC Wyższa Szkoła Ekologii i Zarządzania Możliwości finansowania gospodarki wodnej z uwzględnieniem gospodarki wodno-ściekowej ■ Podstawy ekonomiczne Ramowej Dyrektywy Wodnej Ramowa Dyrektywa Wodna (RDW), przyjęta przez Parlament Europejski i Radę Unii Europejskiej 22 października 2000 r., została oparta na założeniu ekonomicznym, że wskazane jest zastosowanie instrumentów ekonomicznych, związanych z programami działań. RDW ustanowiła podstawy finansowania oparte na zasadzie zwrotu kosztów za usługi wodne, włączając w to koszty środowiskowe i zasobowe, jak też na zasadzie zanieczyszczający płaci. Za usługi wodne uznano wszystkie te, które gospodarstwom domowym, instytucjom publicznym i w innej działalności ekonomicznej umożliwiają: □ pobór, gromadzenie w zbiornikach, magazynowanie, uzdatnia[...]
 
Ocena stanu wału przeciwpowodziowego przy użyciu radaru GPR
 
REMIGIUSZ MYDLIKOWSKI  ADAM SZYNKIEWICZ  
Przedstawiono wyniki badań radarem do penetracji gruntu GPR odcinka wału przeciwpowodziowego. Badania przeprowadzono na wale, który został przeznaczony do kapitalnego remontu oraz na tym samym odcinku wału po przeprowadzonym remoncie. Na podstawie uzyskanych wyników z radaru GPR podjęto próbę oceny wykonanych prac remontowych wału.Według ustawy [8] co najmniej raz w roku należy poddawać wał przeciwpowodziowy okresowej kontroli, natomiast raz na 5 lat należy przeprowadzać kontrolę mającą na celu określenie przydatności budowli do użytkowania. Typowa ocena stanu technicznego wału przeciwpowodziowego sprowadza się do wzrokowego przeglądu wału na całej jego długości i wykonaniu punktowo odwiertów geologicznych oraz ich analizie laboratoryjnej. Na podstawie analizy uzyskanych próbek dokonuje się aproksymacji struktury wewnętrznej wału na całej jego długości. W takiej metodzie bardzo łatwo pominąć miejsca w wale, które mogą mieć osłabioną strukturę wewnętrzną. Miejsca takie przy wysokim stanie wód mogą stanowić szczególne zagrożenie przerwania wału i przyczynić do powstania powodzi. Celowe jest zatem stosowanie metod, które pozwalają na liniowe śledzenie struktury wewnętrznej wału. Dzięki takiemu śledzeniu ułatwione jest wskazanie wszelkich zaburzeń w jego strukturze wewnętrznej. Liniowym prowadzeniem pomiarów charakteryzuje się Rys. 1. Schemat blokowy radaru GPR sondowanie falą elektromagnetyczną przy wykorzystaniu radaru do penetracji gruntu GPR [1, 2, 7]. Metoda georadarowa, oprócz zalety liniowego śledzenia struktury wewnętrznej badanego ośrodka, pozwala również na wykonanie pomiarów bezinwazyjnie, w stosunkowo krótkim czasie. Ze względu na swoje liczne zalety metoda georadarowa może być stosowana jako metoda uzupełniająca klasyczne badania geofizyczne, prowadzone na wałach przeciwpowodziowych. Otrzymując z tej metody liniowy obraz struktury wewnętrznej wału, można wskazywać miejsca o zaburzonej struk[...]
 
Określenie objętości fali powodziowej w Widawie w przekroju wodowskazowym Krzyżanowice w lipcu 1997 r.
 
WŁODZIMIERZ PARZONKA  ROBERT GŁOWSKI  
Autorzy przeprowadzili ocenę przepustowości kanału zrzutowego Odra-Widawa oraz Strachocińskiego mostu kolejowego na tym kanale; opracowali hydrogram przepływów w przekroju wodowskazowym Krzyżanowice w lipcu 1997 r. i obliczyli objętość fali powodziowej w tym przekroju. Określenie tych objętości było możliwe dzięki przeprowadzonej analizie hydraulicznej z uwzględnieniem przepustowości Strachocińskiego mostu kolejowego na tym kanale zrzutowym, pomiarów hydrometrycznych w przekroju wodowskazowym Krzyżanowice wykonanych przez Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej oraz pomiarów uzupełniających wykonanych w 1997 r. przez pracowników Instytutu Inżynierii Środowiska Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu. W lipcu 1997 r. wystąpiła w dorzeczu Odry katastrofalna powódź, o maksymalnym przepływie rzędu 3640 m3/s w przekroju Brzeg Most. Przepływ ten znacznie przewyższał przepustowość Wrocławskiego Węzła Wodnego, dostosowaną do powodzi z 1903 r. o przepływie maksymalnym wynoszącym ok. 2400 m3/s, por. Czaban i in. [1], Dubicki, Słota i Zieliński [2], Parzonka i in. [3]. Podczas powodzi 1997 r. został uruchomiony tzw. przewał z Odry do Widawy, zwymiarowany na przepływ maksymalny 150 m3/s. Przepływy w kanale Odra-Widawa były jednak w 1997 r. znacznie wyższe. Spowodowało to m.in. zniszczenie jazu wlotowego do tego kanału oraz wałów ograniczających kanał. Część wody przelała się przez wały i zalała osiedla Kowale i Swojec (lewy wał kanału) oraz Strachocin i Wojnów (prawy wał kanału). Obserwacje na wodowskazie Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej w Krzyżanowicach zostały przerwane na kilka dni. Autorzy przeprowadzili ocenę hydrauliczną pracy kanału Odra-Widawa i Strachocińskiego mostu kolejowego na tym kanale, uzupełnili hydrogram stanów w przekroju Krzyżanowice oraz opracowali hydrogram przepływów w tym przekroju wodowskazowym. Uwzględnili również wyniki pomiarów hydrometrycznych Instytutu Meteorologii i Gospo[...]
 
Polskie szlaki żeglowne Szlak Bugu Do pratulińskiego sanktuarium
 
Wojciech Jastrzębiec Kuczkowski  
Po odwiedzeniu smutnych szczątków dawnej świetności Nepli i przepysznej przyrody Szwajcarii Podlaskiej opływamy jej zakole, o ile przystanęliśmy na biwak w ujściowym odcinku Krzny. Ale mogliśmy równie dobrze zabiwakować obok nabrzeżnej wiaty turystycznej na ścieżce przyrodniczej. Wchodzimy w ciasne zakole Bugu i płyniemy dwieście metrów na północ. Mijamy słup graniczny 1287. Las rośnie nad lewym brzegiem, wysokim, ale w połowie drogi między słupami 1287 i 1288 kończy się. Wraz z lasem skarpa opuszcza rzekę i kieruje się na zachód, stanowiąc cięciwę zakola Bugu. Wzdłuż skarpy ciągnie ślad po starym korycie z zarastającymi oczkami bużysk, kończącymi się długim 300-metrowym starorzeczem, a nad nim zespół dworski, do 1944 r. majątek Kuczyńskich. Ostatni z nich, Stanisław profesor Politechniki Łódzkiej, zmarł w 1990 r. Jego syn Michał mieszka w Kanadzie. Po wojnie była tu strażnica WOP, a następnie szkoła. W 1990 r posiadłość zakupił Witold Rzeczycki, przedsiębiorca z Warszawy. Zespół dworski składa się z dworku, w bardzo złym stanie, z oficyny w kształcie litery "L" i czworaków - i dwór, i oficyna pochodzą z początku XIX w., a czworaki z jego końca. Dwór otoczony jest ładnym, choć niewielkim parkiem, a prowadzi do niego aleja ze starymi, potężnymi lipami. Ta posiadłość wspaniale nadaje się do celów rekreacyjnych. Wprost wymarzone miejsce na taką inwestycję1). Opływamy wielkie zakole i kierując się prosto w krk 190°, mijając słupy 1288 i 1289, widzimy przed sobą stromy brzeg i rzeka skręca pod kątem prostym. To początek Krzyczewa. Rzędna lustra wody zmierzona tutaj = 127,9 m n.p.m. Zaraz za zakrętem, na brzegu, stoi obok kościoła słup 1290. To cenny zabytek architektury drewnianej, dawna cerkiew unicka zbudowana w 1683 r., od 1875 prawosławna, w 1919 przejęta przez kościół rzymskokatolicki pw. św. Jerzego, filia parafii w Neplach. Klucz do kościoła trzyma sołtys pani Barbara Kopciuszuk. Co tydzień inna rodzina sprząta świątynkę, a ms[...]
 
Wybitni - Stanisław Maria Hückel 1911-1980
 
Zdzisław Mikulski  
Prof. Politechniki Gdańskiej (od 1950 r.), członek PAN (od 1962 r.), specjalista odbudowy Stoczni Gdańskiej, twórca polskiej szkoły inżynierii. Ur. 8 V 1911 r. we Lwowie, syn Juliana, dr. medycyny, i Heleny Kazanowicz. W 1929 r. ukończył XI gimnazjum we Lwowie, a w 1935 r. Wydział Inżynierii Lądowej i Wod nej Politechniki Lwowskiej, w tym staż w Urzędzie Morskim w Gdyni (4 miesiące). Pracę podjął w Dziale Budownictwa Morskiego Wydziału Administracji Morskiej (1935-1938), a następnie (1938-1939) w Dziale Hydrotechnicznym, kierując budową portu [...]